Strona główna
Mapa strony
Pielęgniarki i Położne
Fakty Komentarze Codziennie
  Zamów Ogólnopolską Niezależną Gazetę Pielęgniarki i Położnej. Nakład 30 tys. egzemplarzy. Gazeta bezpłatna, a koszt przesyłki ponosi redakcja Portalu!
  Raport Portalu i Gazety Pielęgniarki i Położnej - Fakty i mity - normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych.
  Likwidują kierownicze stanowiska w pielęgniarstwie! 53 KOMENTARZE!!!
  (Nie)szczególne uprawnienia pracowników zakładów opieki zdrowotnej.
  Raport Portalu i Gazety Pielęgniarek i Położnych - Dofinansowne studia pomostowe 2008/2009.
  Wcześniejsze emerytury dla pielęgniarek i położnych - propozycje nowych rozwiązań w ramach tzw. emerytur pomostowych.
  Raport Portalu i Gazety Pielęgniarek i Położnych – Pielęgniarka DPS

Przenoszenie pielęgniarki z oddziału na oddział.

Data ostatniej aktualizacji: 2007-04-29 21:31

 


Witam!

Nie wiem czy pisząc ten list nie zaszkodzę sobie samej, ale mimo wszystko zaryzykuje. Oczywiście proszę, aby moje nazwisko pozostało znane tylko Redakcji Portalu. Pracuję w prawie 20 osobowym zespole pielęgniarskim, ale jako nieliczna mam internet i możliwość pisania. Choć piszę w imieniu całego zespołu / z jednym wyjątkiem / to podpiszę sie swoim nazwiskiem. Moje obawy wynikają z możliwości utraty pracy dzięki, której mogę sie utrzymać.

Pracuje w szpitalu X, który podzielony jest na dwa budynki. W jednym znajduje sie cześć pediatryczna, w drugim psychiatryczna. Dość często zdarza sie że brakuje pielęgniarek na oddziałach pediatrycznych i braki te uzupełniają pielęgniarki z oddziałów psychiatrycznych.

Nie będę pisała o wszystkich oddziałach psychiatrycznych, bo nie znam aż tak dobrze ich sytuacji, ale oprę się na danych z mojego oddziału. Pracują tu pielęgniarki ze stażem zawodowym w przedziale od 4 do ponad 30 lat przy czym całe życie zawodowe spędziły na psychiatrii. Tych ze stażem 4 lata może są dwie osoby. Żadna z nas nie ma tytułu specjalisty, ale w sumie możemy się za takie uważać, gdyż lata praktyki robią swoje. Nie popadłyśmy w rutynę, bo psychiatria potrafi zaskoczyć wiele razy. Jesteśmy zgranym zespołem, który doskonale wie co i kiedy należy robić i jakie działania będą najlepsze dla pacjenta i otoczenia.

Od zawsze w naszych przekonaniach i sumieniach byłyśmy przeciwne ,,wypożyczaniu" nas na oddziały pediatryczne z wielu powodów, których nie jestem w stanie teraz wymienić. Może napiszę kilka. Idąc wyrywkowo na jeden dyżur na inny oddział nikt nie jest w stanie zapoznać się z jego topografią, pacjentami i ich schorzeniami. Kilka lat temu byłam na chirurgii dziecięcej i zdająca mi pielęgniarka dyżur stwierdza „zna pani oddział”, a ja na to że „jestem tu pierwszy raz w życiu”. Miałam zrobić kompres, którego nie zrobiłam, bo nie wiedziałam gdzie co się znajduje i w końcu zrobiła go pielęgniarka z tego oddziału. Nasza obecność na tych oddziałach jest nie efektywna, bo nie miałyśmy kontaktu z tak małymi pacjentami, z taką aparaturą i sprzętem. Boimy sie przede wszystkim tego ze możemy zaszkodzić, a nie pomóc, a konsekwencje ponosi się indywidualnie. Nasz oddział jest teraz remontowany i na czas remontu zostałyśmy rozdzielone na inne oddziały. Większość otrzymała pismo informujące że na czas remontu jest przeniesiona na inny oddział i trzeba było je podpisać. Przy poprzednim remoncie nie było nic takiego stąd moje pytanie: czy jest to asekuracja dla zakładu pracy i czy mogę odmówić takiego przeniesienia. W trakcie pracy na oddziale, na który byłam przeniesiona ponownie pełniłam pojedyncze dyżury na pediatrii / nie tylko ja / na przykład na IOM. Jakim mogę być pracownikiem skoro co drugi dyżur mam na innym oddziale? Co ciekawe pielęgniarki z oddziałów pediatrycznych nie uzupełniają braków na psychiatrii. Według norm zatrudnienia opracowanych kilka lat temu na naszym oddziale jest zatrudnionych tyle pielęgniarek ile powinno być.

Chcemy napisać pismo do naszych przełożonych w sprawie zakończenia z ich strony "wypożyczania " nas na oddziały pediatryczne. Prosimy o ewentualną pomoc jakich użyć argumentów poza tymi, które przedstawiłam powyżej. Każdy oddział ma swoja specyfikę. To był nasz wybór, że chcemy pracować z ludźmi dorosłymi, na oddziale psychiatrycznym. Nie mamy też wiedzy i umiejętności by pracować z dziećmi.

Lekarze medycyny bez specjalizacji zatrudnieni na psychiatrii nie są przenoszeni na pediatrię, a pielęgniarki jak najbardziej.

Pozdrawiam

Dane adresowe do wiadomości redakcji Portalu

Najnowsze artykuły z aktualności:

Pomóż uatrakcyjnić Portal Pielęgniarek i Położnych - jedyny taki w sieci.
Co Ty możesz zrobić:
  • Dodaj komentarz, pokaż innym swoje zdanie na temat artykułu (twoja wypowiedź nie będzie ocenzurowana).
  • Napisz temat na Forum, masz pytania dotyczące zawodu, kształcenia szukasz porady ? - odpowiedź jest tu.
  • Napisz dowolny artykuł (tematycznie odpowiadający) i prześlij do redakcji (podamy Autora).
  • Pomóż udoskonalić Portal, jeśli coś się Tobie nie podoba - napisz to.
  • Widzisz błąd w działaniu Portalu zgłoś to

zamknij

Komentarze użytkowników

~ Data:

Niestety, zgodnie z prawem przełożnoy może oddelegować pielęgniarkę bez jej zgody do pracy na innym oddziale nawet na 3 m-ce.

~ Data:

może wielki czas by odziałowe i naczelne wziąły się do roboty jadyny pion gdzie obsada jest pełna uzupełniany zastępcami , koordynującymi, nas odcinkowe traktuje się jak śmieci, a zakres obowiązków, zadań stanowi długą listę,kto uczyłtakigo zarządzania,jeszcze przenosiny, porzyczanie jak niewolników, możeby Naczelna Rada uświadomiła tym paniom,że opikujemy się ludżmi, zainteresowała się bytem pielęgniarek tych najbliżej człowieka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

~ Data:

KP art.94(73) pkt1, art.210(1) art.212 (1), art.237(3). Na dodatek występowałabym do pracodawcy o szkolenia, kursy kwalifikacyjne. Przejrzyj dokładnie rozporządzenie ministra zdrowia z 2. 09. 1997r. Dz. U. 116 poz 750 w sprawie zakresu czynności pielęgniarek wykonywanych samodzielnie. Nie wszystko da się załatwić wprost i trzeba pokombinować. Warto zgłosić sprawę do oddziałowych na pediatrii, delegatów izbowych i związków - na piśmie.

~ Data:

rozumiem ze sytuacja was denerwuje ale na dobra sprawe mozecie potraktowac dyzury na innych oddzialach jako poszerzenie waszych kwalifikacji i umiejetnosci.nie mozna sie ograniczac do jednej specjalizacji.

~ Data:

Znam ten problem z własnego doświadczenia. Moim zdaniem należy zwrócić sie o pomoc do związków zawodowych albo izb pielęgniarskich. Przełożony ma prawo delegować pracownika na 3 msc., ale pracownik ma prawo do uprzedniego przeszkolenia do pracy na innym oddziale. Delegowanie na 1 czy kilka dyżurów uważam za chory pomysł, bo ten czas nie wystarczy nawet na zapoznanie się z nowym miejsem pracy, a co dopiero mówić o wdrożeniu się i efektywnej pracy.

~ Data:

Zaba!!! poucz ty się psychologii i nie krzywdż ludzi.

anya31 Data: 2007-10-22 10:16:16

NIE NALEżY SIę PRZEDE WSZYSTKIM BAć !w grupie siła! Jak będziecie zgrane tak jak to robia lekarze to wspólne psimo zrobi wiele, przcież mozna nawet zagrozic wypowiedzeniem z pracy ze wzgledu na nierówne traktowanie grup zawodowych (pracowników). Dyskryminacja jest łamaniam kodeksu pracy. Dobrze, ze dzielnie juz o tym piszesz, wesprzyjcie sie Zwiazakmi zawodowymi- one prawnie moga wile. PAMIęTAJCIE TERAZ TO MY JESTESMY DEFICYTOWYMI PRACOWNIKAMI I MOZEMY STAWIAC WARUNKI !

~... Data: 2008-06-28 13:42:10

Racja. Lekarz pracuje na jednym oddziale i obojętnie co by się działo, nie przenosi się go na inny. Pielęgniarki jak najbardziej. Zwłaszcza w celu uzupełnienia braków kadrowych na innym oddziale. Wszystko odgórnie narzucone ;/

~ osa Data: 2008-07-15 12:38:27

Po pierwsze - trochę wiedzy z zakresu organizacji i zarządzania Po drugie - rozmowa z pracodawcą a nie ,, wszystkimi świętymi ,, Po trzecie - wyrzucic trochę piołunu z ust bo zaślepi was zupełnie

~martek71 Data: 2008-08-04 17:25:19

Zgadzam się w 100% z autorką listu ale... Przepisy i prawo pracy są chyba tylko dla pracodawców. Są tak sprytnie skonstruowane, że zawsze działają zgodnie z przepisami, rzecz jasna na niekorzyść pracownika.

baleczka Data: 2008-09-03 07:39:03

Doskonale rozumiem tą sytuację ale niejako z drugiej strony.Pracuje na Int Terapii.Z powodu brakow kadrowych przyslano nam na "wypomóżki"pielęgniarki z laryngologii,bo tam byl remont.One były przerażone a dla nas wcale to nie byla pomoc bo miałysmy dodatkową pracę,żeby pokazać,wytłumaczyć no i oczywiście mieć"oko".One byly biedne bo bały sie ruszyc cokolwiek,żeby nie zrobic krzywdy pacjentom,którzy byli naprawdę w cięzkim stanie.Były to straszne dyżury,ale dla przełozonych liczyła się sztuka.Miało być pielęgniarek sztuk.... no i było

~ela Data: 2008-10-09 10:46:30

U nas jest ten sam problem.Jestem instrumentariuszka my mamy chodzic do pomocy na oddz. chir.a gdy bedzie zabieg wracamy na blok oper.

~data Data: 2008-10-10 13:48:08

wszędzie pielęgniarki są traktowane za nic kiedy nas docenia

~WALCZąCA Data: 2008-10-16 11:29:28

W tej chwili jestem w podobnej sytuacji,idę na inny oddział tylko dlatego że stosuje się mombbig na oddz. i śmiałam się tej procedurze przeciw wstawic.