Data ostatniej aktualizacji: 2007-06-10 10:38 Ten artykuł czytano już: 1000 razy !
Poseł do Ministra zdrowia: W związku z powyższym w polskich szpitalach zaczyna brakować wysoko wyspecjalizowanego średniego personelu medycznego. Czy w związku z tą migracją resort MZ przewiduje określone rozwiązania?
Interpelacja do ministra zdrowia w sprawie niewystarczającej liczby pielęgniarek i położnych anestezjologicznych
Szanowny Panie Ministrze! W ostatnich latach na całym świecie nasila się zjawisko migracji profesjonalistów z dziedziny medycyny. Możemy zatem zaobserwować m.in. ËexodusË polskich pielęgniarek oraz położnych anestezjologicznych do krajów Europy Zachodniej, gdzie wśród czynników motywacyjnych, skłaniających w/w do wyjazdów związanych z poprawą warunków pracy, przeważają ekonomicznie. Zachodni pracodawcy oferują przybyłym znacznie lepsze warunki płac. Za granicą można też zrobić dodatkowo specjalizację zgodną z własnymi zainteresowaniami. Stąd decydując się na wyjazd, można liczyć na uzyskanie określonego wyższego prestiżu w środowisku medycznym. W związku z powyższym w polskich szpitalach zaczyna brakować wysoko wyspecjalizowanego średniego personelu medycznego. Niemal we wszystkich placówkach - z powodu braków personalnych dotyczących kadry asystującej - zabiegi chirurgiczne opóźniają się lub wykonuje się je w innych terminach. Ponadto należy zauważyć, że oferenci poszukujący kandydatów do pracy za granicą, kierują swoje propozycje zarówno do osób doświadczonych, jak i tych, którzy niedawno ukończyli studia i odbywają staż. W przeważającej mierze korzystają z nich ci ostatni, co powoduje starzenie się personelu medycznego, a jednocześnie pozbawia polskich pacjentów wykształconej, rzetelnej kadry specjalistów.
Panie Ministrze! W kontekście przedstawionej sytuacji pozwalamy sobie zadać panu ministrowi następujące pytania z prośbą o udzielenie na nie odpowiedzi:
1. Czy w związku z migracją kadry medycznej, w tym m.in. pielęgniarek oraz położnych w zakresie anestezjologii, resort przewiduje określone rozwiązania związane z przeciwdziałaniem masowej migracji specjalistów poza granice Polski?
2. Kraje, które razem z Polską przystąpiły do UE: Czechy, Węgry, chcąc zapobiec wyjazdom swoich pielęgniarek i położnych, podwyższyły im płace. Czy zatem istnieją zdaniem pana ministra jakiekolwiek przesłanki, by podobne rozwiązania zastosować w polskich warunkach?
3. Prosimy o ustosunkowanie się do kwestii zwiększenia liczby pielęgniarek i położnych anestezjologicznych w polskich szpitalach oraz pozostałych placówkach.
Pozostajemy z poważaniem
Posłowie Tadeusz Tomaszewski
i Bogusław Wontor
Warszawa, dnia 10 maja 2007 r.
Zobacz także:

Trwa ładowanie komentarzy ...
Komentarze użytkowników
#1 ~ Data:
ja tez uciekam bye bye kaczogrodzie
#2 ~ Data:
oczywiscie ze trzeba stad wiac, w naszym pielegniarstwie nic sie nie dzieje konstruktywnego, granice sa otwarte wiec bye bye. biedni ludzie ktorzy zostana - kto ich bedzie pielegnowal? pewnie pielegniarki z departamentu pielegniarstwa ministerstwa zdrowia i pielegniarki z poszczegolnych izb pielegniarskich, ktore obecnie piastuja stanowiska... pewnie one wlasnie to beda robic bo kazda inna pielegniarka pracujaca przy pacjencie nie juz zludzen ze w naszym kraju w pielegniarstwie jest straszna zapasc.
#3 ~ Data:
pan minister Piecha uważa,że nie ma problemu,pielęgniarki przecież są,a że nie anestezjologiczne,to się zrobi;zapytajcie każdej,która pracuje na R-ce ile czasu potrzebowała by wciągnąć się w tę pracę,by inni lekarze i koleżanki mogły jej zaufać,ile z nich nie dało rady,bądż nie wytrzymało;a żeby robić kurs trzeba trochę popracować;nie docenią nas póki jesteśmy
#4 ~ Data:
Mozna też studiowac, co jest tam mile widziane, zachodnie społeczeństwa chcą miec pielegniarki z wyższym wykształceniem minimum licencjat i chętnie pomagają w zdobywaniu wiedzy,co ciekawsze więcej pielegniarek pracuje tam w szpitalach przy pacjencie inikt nie karze robic 200,300% procent normy, bo sie nie da, no może w Polsce.
#5 ~ Data:
A tak swoją drogą, jak to teraz ma być - średni personel z wyższym wykształceniem? Mgr farmacji to wyższy, a mgr pielęgniarstwa to średni?