Data ostatniej aktualizacji: 2007-12-30 20:24
Tak stanowi znowelizowana ustawa o podwyżkach w ochronie zdrowia, a konkretnie art. 10d, który cytujemy poniżej.
USTAWA
z dnia 22 lipca 2006 r.
o przekazaniu środków finansowych świadczeniodawcom na wzrost wynagrodzeń
(Dz. U. Nr 149, poz. 1076)
Ostatnia zmiana: Dz. U. Nr 181, poz. 1290 z 2007 r.
- wyciąg -
Art. 10d. 1. Świadczeniodawcy, o których mowa w art. 10c, są obowiązani przeznaczyć środki finansowe uzyskane z tytułu wzrostu kwoty zobowiązania, o której mowa w art. 136 pkt 5 ustawy o świadczeniach, i stawki kapitacyjnej, zgodnie z art. 10c, na wynagrodzenia, z zastrzeżeniem ust. 2.
2. W przypadku osób, o których mowa w art. 2 pkt 5 lit. a, świadczeniodawcy, o których mowa w art. 10c, są obowiązani przeznaczyć środki finansowe uzyskane z tytułu wzrostu kwoty zobowiązania, o której mowa w art. 136 pkt 5 ustawy o świadczeniach, i stawki kapitacyjnej, zgodnie z art. 10c, na wynagrodzenia zasadnicze wraz z innymi składnikami i pochodnymi od tych wynagrodzeń.
3. Do wykonania obowiązku, o którym mowa w ust. 1 i 2, stosuje się przepisy art. 5 ust. 1a-10 oraz art. 5a-7.
4. Świadczeniodawcy, o których mowa w art. 10c, mogą przeznaczyć środki finansowe, które pozostały po wykonaniu obowiązku, o którym mowa w ust. 1 i 2, na wynagrodzenia osób, o których mowa w art. 2 pkt 5, zatrudnionych u świadczeniodawcy po drugim kwartale 2006 r.
Zobacz także:
Obowiązujące regulacje prawne - Wynagrodzenia
Aktualności dział - Podwyżki wynagrodzeń 2006/2007/2008
Informator Portalu - Podwyżki w ochronie zdrowia - 2006/2007/2008 i latach


Trwa ładowanie komentarzy ...
Komentarze użytkowników
Eterka Data: 2007-12-30 23:00:37
Przypuśćmy (upraszczając), że mam 1000 zł podstawy, 25% premii regulaminowej i 300 zł podwyżki. Do tej pory podwyżka przyznawana była w formie dodatku. Płaca brutto wynosiła więc 1000podstawa +250 premia + 300 dodatek, razem =1550 zł. Gdyby owe 300 zł podwyżki wrzucić mi do podstawy, to premia wyniosłaby teraz 325 zł. Moja płaca brutto wyniosłaby więc 1625 zł. Pracodawca byłby stratny. Powołuje się więc na dowolność interpretacji tego przepisu i zamiast podwyżki 300 zł daje mi 240 zł. Po dodaniu tej kwoty do podstawy mam 1240 zł +25% premii = 1550 zł brutto. Czy taka interpretacja jest ok? Druga sprawa to to, że pracownik, który w danym miesiącu przebywał na zwolnieniu lekarskim, ma ów dodatek (podwyżkę) obcinany, tak jak pensja zasadnicza w czasie choroby. Aneks do umowy, regulujący wysokość dodatku wyraźnie mówi, że jest on stały. Czy pracodawca ma prawo naliczać mniejszą kwotę? Przecież podwyżka z NFZetu jest stała, niezal