Data ostatniej aktualizacji: 2008-12-17 06:54 Ten artykuł czytano już: 3500 razy !
Nora - 2008-12-09 07:19
Ariel - 2008-12-09 22:29
Witaj ~nora:) Chciałabym się dowiedzieć czegoś więcej na temat tego porozumienia z Katowic o którym piszesz. W jaki sposób się organizujecie i jak zamierzacie pracować. Ja również jestem za tym abyśmy były bardziej kreatywne. Każda dobra i rozsądna inicjatywa jest bardzo cenna i pożądana jeśli chcemy się nadal rozwijać. I nie martw się tym kto się z kogo śmieje, bo zapewniam Cię że w każdym środowisku są podobne sytuacje. Trzeba robić "swoje" i to bardzo rzetelnie, wtedy nie ma się czego wstydzić ani obawiać. Pozdrawiam cieplutko i trzymam kciuki za Wasze porozumienie:)
Renia - 2008-12-09 22:54
Witaj~nora. Jak się skontaktować z pielęgniarkami z Katowic. Jestem z Podkarpacia. My również myślimy o utworzeniu takiego porozumienia, które pracowałoby na rzecz naszego środowiska, uczciwie, bez skakania sobie do oczu. Myślę, że teraz bardziej niż kiedykolwiek potrzeba nam rozwagi,wzajemnej współpracy i mądrości, żeby przetrwać ten okres i nie dać się ani PZ, ani zbiorowej histerii. Wierzę, że jeszcze możemy wiele zrobić. Pozdrawiam też Paulę i wszystkie podobnie myślące pielęgniarki.
Zachowano oryginalną pisownię - Redakcja Gazety i Portalu
Zobacz także:
Pielęgniarka POZ - zapraszam do dyskusji o warunkach kontraktowania 2009. Ponad 130 komentarzy! Więcej informacji w aktualnosciach według działów - pielęgniarka poz Interpelacje poselskie i senatorów według działów - pielęgniarka, położna poz

Trwa ładowanie komentarzy ...
Komentarze użytkowników
#1 Anusia Data: 2008-12-10 13:35:59
Witaj Nora! Pozdrawiam również z Podkarpacia! Na kontrakcie od samego początku od 1999 roku. W naszym gabinecie jest nas kilka i również chciałybyśmy,zeby powstała jakaś nasza organizacja,która broniłaby naszych interesów. Wiele jest również i u nas dziwnych nieprawłowości,dlatego uwazam,że potrzebne jest takie" porozumienie"/a moze użyć innego określenia/. To smutna prawda,ze jesteśmy skłóconym srodowiskiem i bardzo dużo racji ma Nora pisząc" jedna drugiej wydrapałaby oczy walcząc o własny interes.Każdej z nas pewnie zdarzyło się,ze z róznych względów odmówiła wykonania czegoś w domu pacjenta i zawsze znalazła się usłuzna kolezanka,która zaraz poleciała i zrobiła...To podobno nazywa się konkurencja!Jak w takiej i innych podobnych sytuacjach chcemy być szanowane przez lekarzy i pacjentów a także przez siebie same. Moze pora ustalić jakieś zasady żebyśmy nie czuły sie wiecej wykorzystywane,ale też wobec siebie nawzajem były lojalne! W grupie siła i tylko stowarzyszenie,porozumienie,czy też kolegium jakkolwiek miałoby się nazywać może coś zdziałać i lojalność wobec tej grupy
#2 ~tomek Data: 2008-12-10 14:34:55
jestem jak najbardziej za!jeśli same nie zadbamy o swoje interesy to nas zniszczą .już teraz dzieją się cuda a co będzie dalej? te nasze pożal się boze przedstawicielki nic nie robią ,tylko chronią swoje posadki.jeśli coś powołacie lub utworzycie to jestem za!!w moim regionie jest mało pielęgniarek na indywidualnych kontraktach i,tak jak piszecie ,pozostałe by mi i koleżance ,najchętniej oczy wydrapały
#3 ~Krystyna Data: 2008-12-10 15:33:51
Jeśli "jakieś Kolegium Pielęgniarek Rodzinnych"???jest przeciwko pielęgniarkom ze Śląska,to sądzę porozumienie z Katowic jest przeciwko pielęgniarkom z Wielkopolski i okolic.o co chodzi -System kapitacyjny kontra zadaniówka- każdy ma pewnie swoje racje i mamy wojnę co jest lepsze,jeśli chodzi o coś innego to mi wyjaśnijcie
#4 ~Renia Data: 2008-12-10 16:16:14
Do Krystyny! Dlaczego zaraz myślisz o wojnie. Może najwyższy czas, żebyśmy usiadły wspólnie i jasno określiły, jakie wybrać wyjście z tej naszej(przyznasz) niezbyt ciekawej sytuacji. Natura nie lubi próżni. Już dawno ktoś powiedział:gdzie się dwóch bije, tam trzeci..... I pewnie znasz zawołanie "muszkieterów": jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Trzeba coś więcej mówić?!
#5 ariel Data: 2008-12-10 17:32:56
Witam koleżanki. prosiłam wczoraj o inf. na temat tworzącej się organizacji w Katowicach ale jeszcze nie otrzymałam zwrotnych informacji, za to koleżanki zorganizowane w Kolegium piel. i poł. bardzo chętnie podzieliły się informacjami i oto co o Nich wiadomo. Nie są przeciwko nikomu tylko chcą żeby była możliwość wyboru. Jeśli ktoś czuje się dobrze w systemie zadaniowym, to powinien móc go wybierać, ale jeśli ktoś ma dobre doświadczenia z innym systemem pracy to niech ma możliwość pracy w tym systemie( mam tu na myśli system kapitacyjny) Z tego co mi wiadomo to reprezentują nie tylko Wielkopolskę ,ale rówież inne regiony Polski. Są chętne do współpracy i otwarte na propozycje- i z tego co widzę, nie mają nic do ukrycia, a przeciwnie chętnie się dzielą swoimi doświadczeniami i mówią o nich otwarcie. A więc to nie jest tak , że nic się nie dzieje.Pozdrawiam.
#6 ~milena Data: 2008-12-10 18:04:20
lub czasopisma piel POZ ..........................poz srod-rodzinna..........////////////////////////////////
#7 ~do Nory Data: 2008-12-10 19:24:45
Chyba Pani kłamie, wielkopolska szanuje wszystkich!!!
#8 ~do Nory Data: 2008-12-10 19:24:45
Chyba Pani kłamie, wielkopolska szanuje wszystkich!!!
#9 ~do Nory Data: 2008-12-10 19:24:45
Chyba Pani kłamie, wielkopolska szanuje wszystkich!!!
#10 ~rodzinna Data: 2008-12-12 21:03:58
Droga koleżanko NORO!!! Kolegium Pielęgniarek i Położnych Rodzinnych w Polsce to grono juz działa, a Pani dopiero robi ferment. Szkoda, że wcześniej nie brała Pani udziału w kolegium. Niektórzy postawili sobie za cel: podburzanie koleżanek i skłócenie środowiska pielęgniarek i położnych, a Pani im w tym pomaga.Jestem na samodzielnym kontrakcie 9 lat i wyraźnie obserwuję tą tendencję. Wprowadzenie zadań pielęgniarskich metodą zadaniową robi z pielęgniarek służące, a nie wspomagające chorych i ich rodziny. Proszę bardzo dokładnie zapoznać się z zarządzeniem 105, bo mam wrażenie, że Pani przeczytała tylko część dotyczącą pielęgniarek pomijając część dotyczącą lekarzy i położnych. Życzę dobrej lektury ,a w szczególności zapoznania się z załączniakami
#11 ~rodzinna Data: 2008-12-12 21:12:59
mam nadzieję, że spałnia Pani warunki lokalowe zawarte w tym zarządzeniu, dotyczące gabinetu pielęgniarki poz( akceptowane przez sanepid). To zarządzenie Prezesa jest w sprzeczności z wyższymi aktami prawnymi jak: ustawy, zarządzenia Ministra Zdrowia i zarzadzeniami sanepidu. To Pani właśnie sieje ferment na tym forum. Zaznaczam , że nie jestem pielęgniarką z wielkopolski, ale popieram je i wspieram w działaniu, gdyż walczą o nas wszystkie pielęgniarki i położne.
#12 ~rodzinna Data: 2008-12-12 21:20:21
W całej tej sprawie nie chodzi o to kto będzie kontraktował zadaniówkę, czy stawkę kapitacyjną. Tu chodzi o zawłaszczenie naszej samodzielności. Po co mamy pracować same na kontraktach, przecież możemy u lekarzy pracować, tylko praca już nie samodzielna, pacjent się nie liczy, a pieniądze też małe (w tym portalu tez można o tym przeczytać). Kiedyś mówiło się, że pijanym narodem się lepiej rządzi, dziś powiem, że jak się skłóci środowisko to wszystko da się wprowadzić.
#13 ~rodzinna Data: 2008-12-12 21:27:27
Jeśli ktoś z czytających to forum chce podyskutować to proszę bardzo. Dodam tylko, że jestem specjalistką pielęgniarstwa rodzinnego i mgr o specjalności organizacja i zarządzanie w ochronie zdrowia. Jedno tylko powiem, że współczuję Pani Pani Noro, że musi Pani prosić pacjenta lub jego rodzinę o podpis pod każdą wykonaną czynnością. Czyż nasz zawód -pielęgniarki , położnej niejest zawodem zaufania społecznego tak jak lekarz, a może się mylę? Czy lekarz też osłuchując pacjenta musi mieć jego podpis? może jak zagląda mu w gardło?,a może jak pielęgniarka w gabinecie zabiegowym lekarza poz zmierzy pacjentowi ciśnienie? Na te pytania proszę sobie samej odpowiedzieć.
#14 ~rodzinna Data: 2008-12-12 21:34:27
Czyż nie jest dyskryminacją, jeśli pielęgniarka podpisuje aneks do umowy na pół roku, a lekarz i położna na cały 2009 rok? Jak chcecie się rozwijać, jesli nie znacie przyszłości na rok? Całe to zarządzenia zmierza do jednego i tu mają racę dziewczyny z wielkopolski do agonii i zagłady pielęgniarstwa rodzinnego ( mówię o samodzielnym pielęgniarstwie). Jeśli chodzi o położne to "dołożenie" dodatkowych pieniedzy za patronaże i wizyty przedporodowe to jest to działanie na rzecz lekarzy ponieważ połoznych zamodzielnych jest w Polsce mniej, a większość pracuje w poz u lekarza.
#15 ~rodzinna Data: 2008-12-12 21:48:26
Baardzo rozsądny głoś koleżanki RENI. Czas się jednoczyć. Korzystając z tego portalu pragnę podziękować koleżankom nie tylko z wielkopolski, które walczą o naszą samodzielność. JESTEM Z WAMI!!!!
#16 piel .rodzinna Data: 2008-12-12 21:55:07
Brawo koleżanko . Napisałaś szczerą prawdę do której mogłabym jeszcze sporo dołożyc .Przykro nam pielęgniarką z wielkopolski że są osoby które nas tak oceniają.
#17 ~Noro Data: 2008-12-12 22:43:53
Jesteś przykładem pielęgniarki,która sieje dezorientację, ferment, złą informację. Chyba wiem kim jesteś- "kierowniczką" pielęgniarek pracujących na tzw.zadaniówce. Kolegium Pielęgniarek i Położnych już istnieje i walczy nie tylko o godność pielęgniarki, jej prawa, ale również o poczucie odpowiedzialności w stosunku do pacjenta i jego rodziny. Ty nie wiele o tym wiesz, bo nigdy do Kolegium nie należałaś, nie pojmujesz rzeczy, które są oczywiste- jeśli mamy być grupą reprezentatywną, powinnaś przekonywać koleżanki do wstępowania do stowarzyszenia, które istnieje, walczy o wszystkie i nie pozwala na zniewolenie zawodu. Mam wrażenie, że Twoje propozycje powoływania następnego tworu, to chęć ugrania czegoś dla samej siebie.Jeśli swoje wystąpienie rozpoczynasz od krytyki tych, które starają się powstrzymać degradację zawodu,bronić pielęgniarek rodzinnych, to źle wróży. Masz ochotę zatrudniać pielęgniarki na zadaniówkę,droga wolna, tylko pomyśl i zastanów się - czy nie robisz krzywdy innym?!
#18 ~Noro Data: 2008-12-12 22:43:53
Jesteś przykładem pielęgniarki,która sieje dezorientację, ferment, złą informację. Chyba wiem kim jesteś- "kierowniczką" pielęgniarek pracujących na tzw.zadaniówce. Kolegium Pielęgniarek i Położnych już istnieje i walczy nie tylko o godność pielęgniarki, jej prawa, ale również o poczucie odpowiedzialności w stosunku do pacjenta i jego rodziny. Ty nie wiele o tym wiesz, bo nigdy do Kolegium nie należałaś, nie pojmujesz rzeczy, które są oczywiste- jeśli mamy być grupą reprezentatywną, powinnaś przekonywać koleżanki do wstępowania do stowarzyszenia, które istnieje, walczy o wszystkie i nie pozwala na zniewolenie zawodu. Mam wrażenie, że Twoje propozycje powoływania następnego tworu, to chęć ugrania czegoś dla samej siebie.Jeśli swoje wystąpienie rozpoczynasz od krytyki tych, które starają się powstrzymać degradację zawodu,bronić pielęgniarek rodzinnych, to źle wróży. Masz ochotę zatrudniać pielęgniarki na zadaniówkę,droga wolna, tylko pomyśl i zastanów się - czy nie robisz krzywdy innym?!
#19 ~Nora Data: 2008-12-13 10:02:17
Powiadomię wszystkich na portalu jak juz bedzie odpowiedni moment i porządnie, reprezentujac naprawdę wszystkie pielegniarki zaczniemy działania.Widac że macie bardzo nieczyste sumienie Panie z Colegium.Śląsk jednak podejmie z wami konstruktywne rozmowy zapominając o waszych dzialaniach...da sie pogodzic kapitację z zadaniowką jesli nie myśli sie tylko o własnym interesie...a wzniosłe hasła bez szczerych idei wychodzą na jaw, nikt nie jest głupi drogie Panie.Pozdrawiam wszystkie kolezanki pielegniarki. P.S Zobaczcie jaki kontrakt wywalczyły sobie kolezanki połozne...widac że potrafią skutecznie działac.pa
#20 ~Nora Data: 2008-12-13 10:20:34
DO RODZINNEJ Kochana -zioniesz nienawiscią, uspokuj się. Wasze pisma do NFZ są agresywne i bzdurne...,, agonia piel. srodowiskowego..,,. Kochana agonia juz dawno nastąpiła i zadaniówka nie przyczyniła sie do tego. Piel. środ pracujace w Przychodniach obsługują rejestrację,zabiegówkę, a pacjentowi wykonają w domu zastrzyczek w biegu i to wszystko.To dzieje się dawno...i to jest agonia.Zadaniówka to spory ukłon p. Sośnierza w kierunku Firm pielęgniarskich.Musimy go teraz tylko pogodzic z kapitacją. pa. Nora
#21 ~Krystyna Data: 2008-12-13 13:24:49
Do Nory!Pielęgniarki na Indywidualnych kontraktach nie rejestrują ,nie robiły do tej pory zabiegówki w przychodni- to o czym piszesz robiły rodzinne które zatrubnione są przez lekarzy.Ja nie robię "zastrzyczku w biegu':pacjent otrzymuje pełen zakres usług stosowny do jednostki chorobowej i jego stanu zdrowia (mam czas na rozmowę,toaletę pacjenta),na patronaz pośwęcam tyle czsu ,ile potrzebują rodzice;pojasę na wezwanie pacjenta nie myślę ze nie wypracuję punktów.Uczę rodziny opieki,współpracuję z opiekunkami ale nikogo nie wyręczam- tak pracuję na indywidualnym kontrakcie(10 rok)w systemie kapitacyjnym.Mamy rózne doświadczenia,sądzę ż trzeba to połączyć.Jestem z Wielkopolski,wiemy o co walczymy.U nas położne zawsze miały lepsze stawki niż pielęgniarki(nie wiem kto to i jak robił.Panem Sośnierzem nie będę się zachwycac,wiedział co robi i dlaczego.Życzę powodzenia
#22 ~MILENA Data: 2008-12-13 20:16:02
TRZYMAJCIE SIE PANIE PIEL SROD-RODZINNE MACIE RACJE NIE DAJCIE SIE ZMANIPULOWAC
#23 ~optymistka Data: 2008-12-13 23:35:46
Od kiedy pojawiła się zadaniówka,doznałam olśnienia-toż to kwintesencja pielęgniarstwa!Harówa?a i owszem,ale warta zachodu,bo uczciwie i na własne konto.Dotychczas zasuwałam dla lekarza jako piel.prakt(rej,zab,p.pobr,p.szcz)),podczas gdy koleżanki rodzinne(kapitacyjne)po zrobieniu 5 iniekcji,miały czas na kawę,ploteczki i zakupy.Z góry przepraszam chlubne wyjątki,ale większość kapitacyjnych(gł.w miastach)zbiera deklaracje na młodych i zdrowych pacj,by się nie przemęczać i nie nabijać sobie kosztów.Promocja zdrowia,patronaże,pic na wodę,ale co miesiąc kapitacja-OK.Zostawcie zadaniówkę dla ambitnych i pracowitych!Nie mąćcie w głowach mocodawcom,każda niech znajdzie odpowiednią formę dla siebie.Pozdrawiam jedne i drugie koleżanki.
#24 ~paula Data: 2008-12-14 00:10:22
Do optymistki i Nory!Dziękuję Wam Panie za Wasze wypowiedzi.Będę dziś lepiej spać:)Pozdrawiam:))))
#25 ~Optymistka Data: 2008-12-14 08:56:46
Co Wy Panie jesteście za pielęgniarki?!We własne grono koleżanek, które nie podpisują tzw. zadaniówki, rzucacie pomówieniami,przedstawiacie pielęgniarki rodzinne jako zatrzykowe, spijające kawkę,zbierające deklaracje tylko od zdrowych i młodych?!Kto Wam dał prawo oceny, skoro same pracujecie na zupełnie innych zasadach i kiedy Wy byłyście służącymi lekarza, inne już dawno mogły poszczycić się samodzielnością. Wstyd, potraficie tak okrutnie krzywdzić swoje kolezanki!!!!!.
#26 ~Optymistka Data: 2008-12-14 08:56:47
Co Wy Panie jesteście za pielęgniarki?!We własne grono koleżanek, które nie podpisują tzw. zadaniówki, rzucacie pomówieniami,przedstawiacie pielęgniarki rodzinne jako zatrzykowe, spijające kawkę,zbierające deklaracje tylko od zdrowych i młodych?!Kto Wam dał prawo oceny, skoro same pracujecie na zupełnie innych zasadach i kiedy Wy byłyście służącymi lekarza, inne już dawno mogły poszczycić się samodzielnością. Wstyd, potraficie tak okrutnie krzywdzić swoje kolezanki!!!!!.
#27 ~myśląca Data: 2008-12-14 13:13:56
Jestem twarda, mądra,pogodna, do wszelkich działań dla dobra pacjenta zdolna, ale kiedy przyjdzie czas wskazania oraz działań dla dobra wszystkich nas, mam swój sposób, rozum, chęć, by koleżeństwo pielęgniarskie w "poważaniu"mieć.Mój talent zachwyca,słowo dane co chwilę zmienia się, bo wiem, że i tak z danego słowa wycofam się. Niech inne walczą, starają się,a ja i tak odwrócę się, szybko złożę papiery swe,bez względu na niebezpieczeństwa te,o które Fundusz Zdrowia poprosi mnie. Jestem "mądra", "twarda","pogodna", gdyż moje słowo, honor ,ambicja,to rzeczywista,przykra dla pozostałych fikcja.
#28 ~Koziołki Data: 2008-12-14 14:15:44
POZ-y, zadaniówki,to zamach na nasze samodzielne "główki". Ty się uczysz,ciągle starasz, aż zawału się domarasz. Pan doktorek, mądra głowa, błąka się po całej Polsce,aby trafić swego wodza. Tam pogada, wizje tworzy, pielęgniarstwo wnet rozłoży. Ty pacjencie za chwileczkę, dowiesz się, że zostaniesz nabity w buteleczkę.Twoje dobro,zdrowie, prawa - nic innego jak finansowa zabawa!!!
#29 ~optymistka Data: 2008-12-14 14:53:31
Koleżanko Optymistko(przez"O")-nie rozumiemy się.Chylę czoła przed Wami,które zaczynałyście samodzielnie kilka lat wstecz,ale mam takie samo prawo oceny sytuacji jak Ty,mimo nazywania mnie pogardliwie służącą lek.Parę lat temu pacjenci byli do wzięcia i nastawienie społeczeństwa do Was dużo przychylniejsze.Dziś o niebo trudniej ruszyć z kapitacją,bo musiałybyśmy sobie wyrywać pacj(nowych mało się rodzi,starzy juz zapisani)Zadaniówka to oferta dla nowych,ale zaprawionych w praktyce,które gotowe są spędzać czas przy ciężko chorym pacj,dla którego Wam go nie starcza.Zostańcie przy kapitacji,pozwólcie się realizować zadaniowym a nie zazdrośćcie im,bo łatwego chleba nie mają.A do wszystkich,czy może ktoś wyobraża sobie,na czym miałaby polegać mieszana forma tj.kapitacyjno-zadaniowa.Tyle wrzawy wokół zadaniówki,czy nie zdaje egzaminu?Kto tak naprawdę jest z niej niezadowolony?Komuś bardzo zależy,żeby popsuć alternatywną formę opieki nad pacj dotychczas"uciążliwym"dla piel.z kapitacji...
#30 ~optymistko Data: 2008-12-14 15:21:59
Rób co chcesz, pracuj w formie zadaniowej, ale nie krytykuj tych, które mają inne pojęcie o pielęgniarstwie w poz. Mam już własne zdanie o Tobie, pozdrawiam spijająca kawę, otoczona zdrowymi, młodymi pacjentkami pielęgniarka poz.
#31 ~Noro Data: 2008-12-14 15:24:43
Baju, baju, jesteś przy korycie i wstąpisz do raju.
#32 ~Noro Data: 2008-12-14 15:24:44
Baju, baju, jesteś przy korycie i wstąpisz do raju.
#33 ~Do Nory Data: 2008-12-14 15:30:42
Czy Ty czasami nie jesteś tą, która zatrudnia pielęgniarki na zadaniówce i szuka dla siebie miejsca na piedestale?!Jak jesteś taka "bojowa", wskaz swoje miejsce w walce o pielęgniarki i podaj namiary, chętnie Ciebie posłucham.
#34 ~Do Nory Data: 2008-12-14 15:30:42
Czy Ty czasami nie jesteś tą, która zatrudnia pielęgniarki na zadaniówce i szuka dla siebie miejsca na piedestale?!Jak jesteś taka "bojowa", wskaz swoje miejsce w walce o pielęgniarki i podaj namiary, chętnie Ciebie posłucham.
#35 ~Krystyna Data: 2008-12-14 18:49:19
Droga koleżanko optymistko!uważam ,że nie ma chorych "uciążliwych",przemilczę, kto może być bardziej uciązliwy)Ja Panią rozumiem że wybrała Pani taki kontrakt,ale niech pani nie obraża innych koleżanek,mam też nie jest łatwo - tez mamy konkurencję i proszę pamiętać że pacjent zawsze wybierze pielęgniarke na kontrakcie z lekarzem -zwyczajnie jesteśmy tylko dodatkiem do lekarza.Mam nadzieję że oddzielacie pielęgniarki POZ na właśnych kontraktach i te pracujące na ogólnych(z lekarzem,zoz..).swoją drogą optymizm jest nam wszystkim potrzebny-Uważam że warunki zadaniowki(pomijam wartość punktu)są gorsze niż ubiegłoroczne..Za chwilę będzie codzienność..a na przyszłość to grudzień nie czas na zmianę warunków umów,chyba że myślimy o roku 2010.WESOŁYCH ŚWIĄT
#36 ~optymistka Data: 2008-12-14 20:48:01
Krystyno!Należysz do tej grupy piel.rodz.przed którymi chylę czoła.Obyście dalej spełniały się zawodowo.Dałam upust rozgoryczeniu po przykrych doświadczeniach z mojego otoczenia.Widzę na co dzień(może mam pecha)piel.rodz.gotowe o jednego pacjenta toczyć bitwy,ale zamiast powalczyć o niego jakością usług,postawą i kompetencjami,uciekają się do bezpardonowej przepychanki.W dodatku na oczach pacj.jak i lek,którzy mają kolejny argument za tym,żeby ograniczyć samodzielność piel.Nie jestem Wam przeciwna,ale nie rzucajcie kłód pod nogi tym,które zdecydowały się na zadaniówkę.Miejmy prawo wyboru.SPOKOJNYCH ŚWIĄT!
#37 zakrecona346 Data: 2008-12-17 19:55:36
Dziewczyny o co tutaj naprawdę chodzi????????Mówicie o zjednoczeniu ,o zadaniówkach ,formie kapitacyjne..Ale poczytajcie same siebie ile jadu i niechęci jest w Waszych wypowiedziach.To jest obraz naszego środowiska niestety.Pozwólcie koleżankom pracować w takiej formie jaką sobie wybiorą.Dla mnie osobiście najgorszą rzeczą w tym wszystkim jest fakt ,że pacjent ma potwierdzać "wykonanie zadania".To tak jakby z góry ktoś zakładał ,że nie jestem uczciwa.Ale to moje odczucie.I nie obrażajcie się nawzajem.Spróbujcie docenić pracę swoich koleżanek nie uważając ,że moja forma jest lepsza.
#38 ~Nora Data: 2008-12-17 20:55:14
Kochane koleżanki! Tak jak wspomniałam na początku..,,jesteśmy chyba najbardziej skłóconym środowiskiem..''szkoda, że tak mało w nas rozwagi i madrości. Czy nie rozumiecie, że jesteśmy pośmiewiskiem..? Żenujące są Wasze wypowiedzi i od razu widac w nich dbałośc o własną prywatę. Myślę,że w połowie stycznia będziemy mogły wykazac się co potrafimy, juz zrzeszone. A tymczasem apeluję o rozsądek i spokój....pozdrawiam.
#39 ~Nora Data: 2008-12-17 21:01:47
Kochana - nie o piedestał mi chodzi lecz o wstyd, jaki znoszę słuchając tekstów o tzw. ,, głupich pielęgniarkach..''a czyż takie nie jestesmy..? w większosci niestety. Wystarczy poczytac niektóre komentarze....
#40 ~gość Data: 2008-12-18 16:37:41
Drogie Panie !Nie kłóćcie się.Każda z Was ma swoje racje, ale od 1lipca będzie obowiązywał mieszany system zadaniowo-kapit., o jego finansowaniu nikt nic narazie nie mówi, o formie w jakiej będzie obowiązywał również:(Narazie są to tylko projekty i rozmowy i nikt nic nie powie.Jednak jedno jest pewne, że wejdą zmiany, które prawdopodobnie żadnej z nas nie usatysfakcjonują:( Dzisiaj w Warszawie powiedziano mi, że początkiem lutego powinien ukazać się już projekt nowej ustawy.Ale jak tu planować przyszłość nie wiedząc co nas tak naprawdę czeka?:(
#41 ~rozważna Data: 2008-12-21 18:35:34
Dziewczyny opamiętajcie się proszę,Ci którzy chcieli nas skłócić pewnie pękają ze śmiechu czytając te wypowiedzi, zanim napiszecie słowa obrażające się nawzajem, zastanówcie się proszę co nam to da, a co nam da jak się zjednoczymy i swe złości skierujemy do wspólnego wroga...