Data ostatniej aktualizacji: 2009-01-12 17:35 Ten artykuł czytano już: 6500 razy !
Obowiązkowa przynależność do izb pielęgniarskich.
Zobacz wniosek Rzecznika Praw Obywatelskich do Trybunału Konstytucyjnego oraz wywiad z Rzecznikiem w tej sprawie.
Data ostatniej aktualizacji: 2012-02-08 20:32
Data ostatniej aktualizacji: 2012-02-07 18:53
Data ostatniej aktualizacji: 2012-02-06 06:58
Komentarze użytkowników
#1 ~super Data: 2009-01-12 22:56:18
I bardzo dobrze , czas skończyć z utzrymywaniem matron
#2 ~Anita Data: 2009-01-13 16:50:15
Natychmiast przestańmy uyrzymywać pasożytów. Nic dla nas nie robią stworzyły sobie ciepłe posadki za naszą kasę.
#3 ~Kasia Data: 2009-01-14 09:46:29
Ja też uważam, że należy skończyć z utrzymywaniem samorządu pielęgniarek i położnych. Po pierwsze nikt sie pielęgniarek nie pyta czy chcą przynależeć i opłacać składki czy nie chcą !!! Tylko muszą i już !!! A ja na przykład bym nie chciała przynależeć bo i tak o refundacje kosztów dokształcania można się starać dopiero po 2 latach ciągłości opłacania składek, a ja przez te dwa lata opłacania i tak sama za dany kurs już dawno zapłacę więc ulgi i tak nie mam !!! Śmiech na sali!!! A poza tym po skończeniu Studiów licencjackich przez ponad miesiąc czekałam na prawo wykonywania zawodu !!! Szkoda gada ...
#4 IZAP1974 Data: 2009-01-14 12:07:57
No w końcu się skończą układy u układziki z których korzystało szefostwo kursy, specjalizacje , dofinansowania do studiów ale tylko dla górnej półki a nie dla wszystkich pielegniarek na co idą nasze składki kto to kontroluje. Może to my zacznijmy decydować o naszych pieniądzanych przymusowo odciąganych pzdr iza
#5 ~gosia Data: 2009-01-14 17:19:26
alleluja , może skończy się też wyzysk wolontariatu, egzaminy i inne duperele, bardzo dobrze niech sie to skończy, a wszystkich z izby zapraszam na półroczny wolontariat, jak by nie patrzeć mieli przerwe w zawodzie, ha, ha...
#6 ~m Data: 2009-01-18 19:19:23
To nie jest wcale takie proste. Z jednej strony - zgoda o ile chodzi o kolesiostwo, układy itp. Ale zadajmy sobie pytanie - czy zniesienie obligatoryjności, czy też dalej idąc - likwidacja samorządu jest nam na rękę i czy rozwiąże nam to wszystkie problemy. Już tak przecież było, że nie miałyśmy swojego głosu przy tworzeniu prawa, nie mogłyśmy się wypowiadać i mieć wpływu na ksztat chociażby kształcenia, doskonalenia zawodowego, wykonywania zawodu, praktyki. Cd nastąpi.
#7 ~m Data: 2009-01-18 19:20:19
Cd.W tej materii decydowali za nas inni i co należy podkreślić nie zawsze tak jakbyśmy sobie życzyli.Czy o to nam chodzi i do tego chcemy powrócić?. A tak na marginesie - nie ma takich rozwiązań, które odpowiadają wszystkim.Nawet po rozwiązaniu samorządu będziemy niezadowoleni, bo już tak jest. Ale na kogo wówczas będziemy zrzucać swoje niezadowolenie, kto wówczas będzie winny? Pewno się znów coś, czy ktoś taki znajdzie. A może nie wylewajmy dziecka z kąpielą i pomyślmy, czy da się coś naprawić. Takiej reprezentacji, z takim umocowaniem i na takim szczeblu już nie będziemy mieć. Pozdrawiam.
#8 ~,a,a Data: 2009-01-18 21:24:22
Do m To co teraz mamy to nie śa nasi przedstwiciele to sa paniousie dabjące o włąsne interesy.Ich praca dla mnie jako wykształconej pielęgniarki jest nic nie warta, a panie sa prymitywne , które nic soba nie reprezentują. Nie chcę nalezec do takiego bagna , a muszę ...
#9 ~Ktoś Data: 2009-01-19 11:36:37
Czy tak naprawdę zrobiłyśmy wszystko, aby mieć właściwą reprezentację w strukturach samorządu? Czy jak były wybory do organów izb to brałyśmy w nich czynny udział, to przemyślałyśmy, kogo chcemy wybrać, jaką chcemy mieć swoją reprezentację? Czy osobom kandydującym zadawaliśmy pytania, które nas nurtowały, które pozwalały nam bliżej poznać kandydatki? Czy wolałyśmy, jak strusie wsadzić głowę w piasek i nic się nie uaktywniać - tak jakbyśmy to my miały się czegoś bać, albo coś stracić. Czas zastraszenia jest już czasem przeszłym w naszym kraju. Więc dlaczego??? A poza tym, dlaczego nie rozliczamy działaczek po skończonej kadencji, dlaczego nie pytamy, dlaczego nic nie zrobiły, albo tak mało zrobiły dla środowiska, dla szeregowych członków samorządu - pielęgniarek i położnych. A przecież to my ich utrzymujemy płacąc składki i dlatego mamy obowiązek to robić. Zaniechanie to też błąd
#10 Orszoja Data: 2009-01-31 19:16:47
no tak,z naszych składek przewodniczace,ich zastepczynie w Izbach Pielegniarskich dostaja po 7 i 5 tysiecy złotych pensji co miesiąc.Ale jak się do Izb nie należy to nie dostanie sie prawa wykonywania zawodu
#11 ~elszat Data: 2009-02-02 16:21:30
Prawo wykonywania zawodu masz jeśli: 1) otrzymasz dyplom ukończenia studiów pielęgniarskich, 2) zaliczysz pozytywnie staż, 3) masz zaświadczenie od lekarza że spełniasz warunki zdrowotne do wykonywania zawodu 4 posługujesz się płynnie mową polską 5) nie jesteś pozbawiona swobód obywatelskich. 6)nie masz przerwy w wykonywaniu zawodu. Każdy pracodawca potrafi to stwierdzić jeśli przedstawisz mu wszystkie dokumenty. Nie potrzebny jest tu pośrednik jakim jest Izba Pielęgniarska, która z tego tytułu otrzymuje i tak zapłatę z Budżetu Państwa. Dalsze opłacanie przez pielęgniarki Pań z Izb ma sens tylko wtedy jeśli coś konkretnego wykonały na korzyść danej pielęgniarki. Kochane Panie, czytajcie więcej Ustaw i nie dajcie sobą manipulować.
#12 acherontamovebo Data: 2009-02-05 14:21:10
Czy naprawdę tak proste jest stwierdzenie prawa wykonywania zawodu? Jeżeli tak, to dlaczego Naczelny Sąd Administracyjny utrzymał w mocy decyzję samorządu i osoba, która uzyskała dyplom pielęgniarki na jednej z wyższych uczelni i spełnia wszystkie pozostałe kryteria nie otrzyma prawa wykonywania zawodu? Więcej strona NIPiP oraz Gazeta Prawna z dn.07.10.08
#13 acherontamovebo Data: 2009-02-05 15:11:19
Pozwolę sobie ostudzić trochę emocje dotyczące wniosku. Przy założeniu samych optymistycznych warunków (lobby adwokackie dopuści do rozpatrznia wniosku, rzecznik się nie zmieni, a jeżeli się zmieni, to nie wycofa wniosku, tryb rozpatrzenia wniosku będzie normalny, a skład sędziowski nie da podstawy do zakwestionowania wyroku) możliwe zmiany będą za min. 3lata. Przypuśćmy,że wyrok TK uwzględni racje rzecznika. Co to oznacza? Są dwie możliwości. Pierwsza -najmniej prawdopodobna: TK nie uzna naszego zawodu, jako zawodu zaufania publicznego, a tym samym przestanie istnieć konstytucyjne prawo ograniczenia dostępu do zawodu,co w takim przypadku oznacza koniec Izb. W takie rozwiązanie nie wierzy sam Rzecznik i przytacza wyrok sądu, w którym stwierdzono,że sam wpis do ustawy "zawód zaufania publicznego" nie stanowi, czy dany zawód jest, czy nie zawodem tego zaufania. Podejrzewam,że droga legislacyjna wpisu do ustawy jest znacznie krótsza, niż rozpatrzenie wniosku przez TK, co w efekcie spowoduje bezpodstawność wniosku. Przyjmijmy jednak,że w wyniku wyroku TK izby przestaną istnieć i wrócimy do przeszłości Czy oby napewno będzie lepiej? Tylko wspomnę- młodszym do widomości, starszym do przypomnienia: Kiedyś, to Pielęgniarka Wojewódzka decydowała, gdzie dana absolwentaka rozpocznie pracę. I nie ważne było, gdzie chciała pracować. Niektóre moje koleżanki dostały "przydział" w innym rejonie województwa, chociaż, w miejscowości gzie mieszkały był szpital, w którym brakowało personelu pielęgniarskiego.
#14 acherontamovebo Data: 2009-02-05 15:48:39
cd. Druga możliwość bardziej prawdopodobna- wg mnie: TK orzeknie,że nie ma podstaw do obligatoryjnego członkowstwa. Hura! Nie będę płacić składek! Ale...Rzecznik nie zakwestionował praw i obowiązków izb samorządowych. Co to oznacza? Niewielka liczba osób będzie miała wpływ na wszystkie sfery naszego życia zawodowego, tak jak dzisiaj, tylko dzisiaj mam chociaż prawo wyborcze.Wyda się to wielu osobom niedorzeczne, ale wtedy izby będą wyłącznie dla Vipów. Wystarczy tylko sprecyzować warunki,jakie będzie musiała spełnić osoba chcąca "płacić składki". Może to będzie wymóg pełnienia kierowniczej funkcji, może mgr, a może doktorat? A co z czynnościami administracyjnymi? Będziemy płacić i to drogo! Państwo zobowiązało izby do wielu czynności administracyjnych, ale refinansuje tylko niektóre. Obecnie izby za czynności nie dotowane, a pozostające w związku z nałożonymi obowiązkami nie mogą pobierać opłat, finansują je z naszych składek. Potem bardzo szybko powstaną cenniki. Oczywiście różne dla członków i pozostałej grupy. Kwestię majątku izb w obu wariantach pozostawiam Waszej wyobraźni. Czy oby napewno będzie lepiej?
#15 acherontamovebo Data: 2009-02-05 15:48:39
cd. Druga możliwość bardziej prawdopodobna- wg mnie: TK orzeknie,że nie ma podstaw do obligatoryjnego członkowstwa. Hura! Nie będę płacić składek! Ale...Rzecznik nie zakwestionował praw i obowiązków izb samorządowych. Co to oznacza? Niewielka liczba osób będzie miała wpływ na wszystkie sfery naszego życia zawodowego, tak jak dzisiaj, tylko dzisiaj mam chociaż prawo wyborcze.Wyda się to wielu osobom niedorzeczne, ale wtedy izby będą wyłącznie dla Vipów. Wystarczy tylko sprecyzować warunki,jakie będzie musiała spełnić osoba chcąca "płacić składki". Może to będzie wymóg pełnienia kierowniczej funkcji, może mgr, a może doktorat? A co z czynnościami administracyjnymi? Będziemy płacić i to drogo! Państwo zobowiązało izby do wielu czynności administracyjnych, ale refinansuje tylko niektóre. Obecnie izby za czynności nie dotowane, a pozostające w związku z nałożonymi obowiązkami nie mogą pobierać opłat, finansują je z naszych składek. Potem bardzo szybko powstaną cenniki. Oczywiście różne dla członków i pozostałej grupy. Kwestię majątku izb w obu wariantach pozostawiam Waszej wyobraźni. Czy oby napewno będzie lepiej?
#16 acherontamovebo Data: 2009-02-05 15:48:40
cd. Druga możliwość bardziej prawdopodobna- wg mnie: TK orzeknie,że nie ma podstaw do obligatoryjnego członkowstwa. Hura! Nie będę płacić składek! Ale...Rzecznik nie zakwestionował praw i obowiązków izb samorządowych. Co to oznacza? Niewielka liczba osób będzie miała wpływ na wszystkie sfery naszego życia zawodowego, tak jak dzisiaj, tylko dzisiaj mam chociaż prawo wyborcze.Wyda się to wielu osobom niedorzeczne, ale wtedy izby będą wyłącznie dla Vipów. Wystarczy tylko sprecyzować warunki,jakie będzie musiała spełnić osoba chcąca "płacić składki". Może to będzie wymóg pełnienia kierowniczej funkcji, może mgr, a może doktorat? A co z czynnościami administracyjnymi? Będziemy płacić i to drogo! Państwo zobowiązało izby do wielu czynności administracyjnych, ale refinansuje tylko niektóre. Obecnie izby za czynności nie dotowane, a pozostające w związku z nałożonymi obowiązkami nie mogą pobierać opłat, finansują je z naszych składek. Potem bardzo szybko powstaną cenniki. Oczywiście różne dla członków i pozostałej grupy. Kwestię majątku izb w obu wariantach pozostawiam Waszej wyobraźni. Czy oby napewno będzie lepiej?
#17 acherontamovebo Data: 2009-02-05 15:48:40
cd. Druga możliwość bardziej prawdopodobna- wg mnie: TK orzeknie,że nie ma podstaw do obligatoryjnego członkowstwa. Hura! Nie będę płacić składek! Ale...Rzecznik nie zakwestionował praw i obowiązków izb samorządowych. Co to oznacza? Niewielka liczba osób będzie miała wpływ na wszystkie sfery naszego życia zawodowego, tak jak dzisiaj, tylko dzisiaj mam chociaż prawo wyborcze.Wyda się to wielu osobom niedorzeczne, ale wtedy izby będą wyłącznie dla Vipów. Wystarczy tylko sprecyzować warunki,jakie będzie musiała spełnić osoba chcąca "płacić składki". Może to będzie wymóg pełnienia kierowniczej funkcji, może mgr, a może doktorat? A co z czynnościami administracyjnymi? Będziemy płacić i to drogo! Państwo zobowiązało izby do wielu czynności administracyjnych, ale refinansuje tylko niektóre. Obecnie izby za czynności nie dotowane, a pozostające w związku z nałożonymi obowiązkami nie mogą pobierać opłat, finansują je z naszych składek. Potem bardzo szybko powstaną cenniki. Oczywiście różne dla członków i pozostałej grupy. Kwestię majątku izb w obu wariantach pozostawiam Waszej wyobraźni. Czy oby napewno będzie lepiej?
#18 acherontamovebo Data: 2009-02-05 15:55:55
Przeprasza za wielokrotność wypowiedzi - musiałam nacisnąć jakąś dodatkowa funkcję, a nie umiem tego usnąć.
#19 ~za Data: 2009-02-08 21:41:50
do poprzednika Njalepszym wyjściem dla rozwoju polskiego pielegniarstwa to jest zniknięcie Izb z powierzchni z naszej rzeczywistowsci . Nakazy pracy nie wróca i nie strasz tym młodych ludzi . Dziesiejsze izby to instytucje chore pofatygowałam się i sprawdziłam kto działa w takich izbach z mojego powiatowego miasta i z wyjatkiem jednego mezczyzny to reszta to Panie tak prymitywne , ze az żal... Ponadto nie mam ochoty utrzymywac tych wszytkich starych raszpl bo one nic mądrego ani twórczego nie robią , izby im sa potrzebne do krecenie włąsnych interesów tak jak to robi jedna przewodnicząca ta która tak tłukła się butelką ... i wg mnie do tego idealnie sie nadaje.
#20 ~za Data: 2009-02-08 21:46:18
A co do majątku to s adwa wyjscia sprzedac a zyski podzielic między wszytkie pielegnairki w kraju , a drugie wyjście przekazac na uczelnie medyczne na rozwój wydziałow pielegnairstwa.
#21 acherontamovebo Data: 2009-02-09 19:48:37
Przypominając o przeszłości, chciałam zwrócić uwagę jedynie na fakt,że nasz zawód zawsze będzie podlegał odgórnej regulacji. Czy będzie to izba, urząd, czy jakiś inny twór "nasze liderki" sobie poradzą. Do "~za":Dlaczego wybieramy na swoich przedstawicieli "Panie tak prymitywne,że aż żal.."? Odpowiem - bo poprostu nie głosujemy lub dokonujemy błędnych wyborów. Przekazujemy swoje prawo wyborcze tym nielicznym, które znajdują czas na spotkanie wyborcze. Wśród tych nielicznych znajdują się osoby dbające o własny interes i umiejące się wspaniale zaprezentować. Wystarczy rzucić populistyczne hasło: "obecne izby są skorumpowane, ale ja ...",czy "działałam w poprzedniej kadencji,wiem, co jest nie tak, Wcześniej nie mogłam nic zrobić,ale jak wejdę do komisji... będzie inaczej". Na hasło z motywem finansowym większość z nas nabiera się bez zastanowienia. Inną przyczyną błędnych wyborów jest przekonanie, że nasi przełożeni będą mieli więcej możliwości. No cóż -jesteśmy tylko ludźmi.
#22 acherontamovebo Data: 2009-02-09 20:26:35
Kwestia majątku: pierwsza propozycja mało realna - podział na wszystkie pielęgniarki? Tzn. te, które pracują? A emerytki -też płaciły. Zyski proporcjonalnie do stażu, czy wpłat? Czy pielęgniarkom, które uzyskały zwrot składek w postaci np.refundacji szkoleń, studiów, konferencji, zapomóg, itd. należy odliczyć te kwoty? Kto miałby być "syndykiem"? Wreszcie jaka część przypadnie syndykowi? Druga propozycja ma cechy idealnej, ale w dalszym ciągu pozostaje pytanie o syndyka i kto go wyznaczy?(może prezes NIPiP?). Osobiście nie wyraziłabym zgody na przekazanie majątku izb uczelniom medycznym. Opłaty za studia pielęgniarskie są wystarczająco wysokie- ale to już inna historia. Mogłabym jednak rozważyć propozycję przekazania majątku PTP. To tyle rozważań hipotetycznych.
#23 ~za Data: 2009-02-11 14:13:53
Jestem młoda dobrze wykształcona pielęgniarką i za całą swoją edukacje płaciłam i płacę z własnych środków jesli chodzi o osoby działające w izbach to niestety ich poziom jest taki jak napisałam wczesniej i rozbicie szajek izbowych jest niemozliwe chyba ze powymieraja stare dinozaury . Mi jako osobie majacej wykształcenie wielokierunkowe izby nie są do niczego potrzebne , a juz na pewno nie bronia młodego pokolenia
#24 acherontamovebo Data: 2009-02-11 17:15:41
Ja jestem starszą (wiekiem i stażem) pielęgniarką. Mam dobre wykształcenie i za studia też zapłaciłam z własnych środków. Specjalizacja mimo, że refundowana z MZ wymagała ode mnie znacznej dopłaty. Za większość kursów również zapłaciłam i odbywałam je w czasie swojego urlopu. Ale może dlatego, że pamiętam jak było kiedyś nie jestem przekonana o świetlanej przyszłości pielęgniarstwa bez izb.
#25 ~Zbuntowana Data: 2009-02-17 21:45:55
Zamiast ciągle biadolić jak to samorząd żeruje na naszej grupie zawodowej i za nasze pieniądze wypłaca sobie pensje 3-4 średnie krajowe każda z nas może pokazać, że wykonuje zawód za który nikomu nie musi płacić powiedzmy DOŚĆ. Jak długo będziemy wierzyć, że mamy obowiązek płacenia składek, Izby też mają obowiązki wobec nas tylko gdzie są mądrale z samorządu, kiedy poniewiera się nasz zawód. Zajęte są bardzo prowadzeniem wykładów na uczelniach dla maluczkich, zarabianiem na prowadzeniu szkoleń itd. Nasz marazm wykorzystują cwaniary, które dawno zapomniały o ideałach dla których zostały stworzone. Tylko my Pielegniarki i Położne możemy je posłać do diabła!!!!
#26 ~ja Data: 2009-02-27 18:25:20
Do diabła z tymi cwaniarami! Wybierane są osoby niekompetentne bo umieją one manipulować kukłami, które przychodzą na Zjazdy. Jedna koleżanka proponuje drugą psiapsiółkę potem razem kręcą lody. Szkoda się denerwować, nic to nie da.Może Bóg da, że nastanie sprawiedliwość.
#27 nicola Data: 2009-02-28 11:36:52
A kiedy dowiemy się o postanowieniu TK? Czy będziemy miały zwrócone dotychczas płacone przymusowo składki?
#28 ~gola Data: 2009-08-02 22:55:16
jestem pielęgniarką[25lat pracy]po studiach pracowałam na różnych formach zatrudnienia,zrobiłam trochę kursów a izby dopłacały mały procent
#29 ~gola Data: 2009-08-02 23:04:56
cd teraz prowadzę własną działalność i byłam na kilku zebraniach w izbach [koszmar]tam się nie dyskutuje ale wykrzykuje jak okropni są lekarze,można usłyszeć jakie gapy są niektóre pielęgniarki,że potrzebny następny prawnik i inne historie z życia
#30 ~gola Data: 2009-08-02 23:15:37
cd.i zastanawiam się dlaczego tak jest?może czas to zmienić...miej wojen z doktorami,więcej nauki,więcej czytania ze zrozumieniem miłe koleżanki i mniej biuroktacji i pań w izbach,które niestety mało mogą pomóc pielęgn.
#31 ~gola Data: 2009-08-02 23:31:44
cd.a może wystarczy więcej poczytać,posprawdzać i mniej walczyć z lekarzami,a na zebraniach przedstawić konkretny problem z czym sobie nie radzę,może ktoś już to rozpracował lub ma inne ciekawe spojrzenie....i mniej pań w izbach to zakres obowiązków i odpowiedziałność będzie przypisana konkretnej osobie,bo obecnie to o zgrozo nikt/nic.
#32 ~zola Data: 2009-11-15 17:45:24
Izby muszą istnieć, należałoby jedynie zreformować ich funkcjonowanie. Jeśli nie będzie izb powstanie co innego. Sama czuję się oszukana przez izby bo opłacałam składki ponad 2 lata po czym się przeprowadziłam i w nowym mieście rozpoczęłam studia pomostowe. Oczywiście nie dostałam z izb ani grosza bo aby dostać refundacje należy opłacać składki 2 lata oraz w momencie składania wniosku. To że opłacałam je w innym mieście nikogo nie obchodzi. I to jest chore, m.in. takie przepisy należałoby zreformować a nie likwidować izby. Lekarze też mają swoich przedstawicieli za biurkami. Nie da się inaczej...
#33 ~TOSIA Data: 2010-01-10 15:46:00
PROSZE PANSTWA IZBY PIELEGNIAREK TO KPINA I POSMIEWISKO DLA NAS WSZYSTKICH . PRZED OKOLO 2 LATY DOWIEDZIALAM SIE PRZYPADKIEM O ISTNIENIU TYCH IZB ; PONIEWAZ STARAJAC SIE O PRACE W POLSCE POINFORMOWANO MNIE O NOWYCH KSIAZECZKACH WYDAWANYCH PRZEZ IZBY:( MIESZKAM W NIEMCZECH OD !14 LAT I WYKONUJE ZAWOD PIELEGNIARKI):ZOSTALAM POTRAKTOWANA JAKO PRZESTEPCA I GROZONO MI KARA ZA NIE PLACENIE DENNYCH SKLADEK( ZAPLACENIEM ZA ZALEGLE 3 LATA ALBO UTRATA PRAWA WYKONYWANIA ZAWODU W RP.) NIE ZAPLACILAM . O PRACE STARAM SIE DO DZIS PODOBNO JEST NAS PIELEGNIAREK W POLSCE B.DUZO PORZEBNE SA TYLKO NA ZACHOD. TO KPINA I SMIECHU WARTE EU SMIEJE SIE Z NASZYCH PRZEPISOW. JEST MI WSTYD SIE PRZYZNAC ZE POLSKA NA TO KICHA CO INNI O NAS MYSLA.CHYBA ZREZYGNUJE Z POWROTU DO KRAJ .POZDRAWIAM.IZBY SA NIE POTRZEBNE.
#34 ~Inez Data: 2010-01-15 11:30:45
Moje miłe koleżanki, pielęgniarki i położne, władze samorządu NIGDY nie pozwolą odebrac sobie władania nad naszymi "duszyczkami" chodzi min. o dostęp do wielkich pieniędzy ok. 50 mln rocznie!!!! Poza tym , gdzie te wykształcone panie uzyskiwałyby tak wysokie wynagrodzenia, za tak niewielki wkład pracy? Nie wierzcie ,że to MY dokonujemy demokratycznych wyborów do władz samorządu. Może nie czekając na cuda, SPRÓBUJCIE OBNIŻYĆ WYSOKOŚC SKŁADKI MIESIĘCZNEJ, obniżyc wysokośc przyznanych wynagrodzeń itd na tych demokratycznych zjazdach.Przeciwnicy IZB łączcie się!!!!sprzątanie czas zacząc.
#35 ~Dzina Data: 2010-02-15 23:38:53
moim zdaniem rozwiązać te izby korzystają tylko pielęgniarki które mieszkają na miejscu. Do placówek odległych informacje docierają pózno i dla nas nie ma wolnych miejsc a pieniędzy to wogóle.To ci łaska jak musimy zapłacić za szkolenie i dojazdy. Składki płace już 30 lat i nie skorzystałam z zadnej ulgi . ubiegałam się o dofinansowanie na studia.
#36 ~zolu Data: 2010-02-16 21:38:36
Lekarze maja swoich przedstawicieli za biurkami-to prawda, ale ich ludzie nie stracili kontaktu z praktyką, wracają też do praktyki, inaczej urządziły się pewne grupy pielęgniarek:izbowych, kierowniczek, 'naukowców', a za tym jakie idą osiągnięcia rozwojowe dla praktyki, pielęgniarek sami widzimy na co dzień!!!!!!!!!!!
#37 ~xmena Data: 2010-02-20 16:36:08
Jestem za likwidacja izb pielęgniarskich.Szanowne panie przewodniczące nic nie robią dla pielęgniarek -to one funkcjonują dzięki nam.O proszę kto tu jest dla kogo?A jednak jesteśmy intruzami jeśli trzeba nam pmóc lub chcemy coś załatwić.Nie ma mowy o dofinansowaniu szkolenia czy studiów.Płacąc za specjalizację zgłosiłam śię do OIPiP w Lublinie o dofinansowanie zaproponowana mi 20 zl./bo nie ma pieniędzy/to śmiech na sali-zarząd sobie kpi ze swoich koleżanek.Koleżanki nie utrzymujmy grona osób nic nie robiącyvh!Prezesi innych izb pracują społecznie np.weterynaryjnej.
#38 ~ana Data: 2010-03-30 22:53:38
Od kilku lat nie pracuję jako pielęgniarka.Kiedy zostałam zwolniona zaprzestałam uiszczać składki na Izby PiP.Wyjechałam za granicę i tam pracowałam jako care assistant.Po powrocie postanowiłam wrócić do zawodu.W Izbach poinformowano mnie ,iż muszę uregulować składki tj.około 600 PLN.W przeciwnym wypadku odwiedzi mnie komornik- tak mnie poinformowano.Powrót do zawodu będzie mnie drogo kosztował poniewaz mialam przerwę 5 lat, 3 miesięczny darmowy staż, w naszych izbach jeszcze muszę zapłacić 500 złotych oddziałowym oraz ubezpieczyć się .Jestem za likwidacją Izb!!!!!!!
#39 ~elizabet Data: 2010-04-01 15:28:47
Pracuję 30 lat i na tą chwilę czekałam,dość żerowania na nas,panie z izb do konkretnej pracy
#40 iwdzio Data: 2010-04-01 23:01:11
A może trzeba napisac petycie do Trybunału z tysiacami podpisów pielegniarek i położnych i przyspieszy to postepowanie zlikwidowania "Chorych Izb"
#41 ~DADA Data: 2010-04-24 15:41:00
Jestem pielęgniarką od 33 lat.Brawo koleżanki może w końcu staniemy się zgraną grupą. Jestem za rozwiązaniem "IZB"
#42 ~Joopod Data: 2010-08-11 15:14:40
Ja chcę płacic na izbe jeszcze wiecej,iech sie ma dobże
#43 ~gość Data: 2010-09-21 18:04:37
Moje Panie powoli powoli czy to nam się podoba czy nie potrzebujemy kogoś aby nas reprezentował.Nie jestem zwolenniczką Izb w obecnym wydaniu, przynależnośc proszę bardzo ale dobrowolna tak samo skladki.Jeżeli pozbędziemy się swojego samorządu to nas rozszarpią przy najbliższej okazji.Potrzebne są w nim zmiany a nie jego likwidacja.Należałoby ustalić ile kto ma dostać za poszczególne stanowisko albo zrobić tak jak w szpitalu od ilości przepracowanych lat i po 5 latach urzędowania w Izbach wypad do szpitala aby sobie przypomnieć jak się fajnie pracuje w oddziale wśród pacjentów.W końcu po 5 latach nie bytu w zawodzie jest obligatoryjny obowiązek jego przypomnienia.A tak na marginesie to ja bym wykopała ten zapis w kosmos co wy na to?
#44 ~Ela Data: 2010-10-31 11:45:27
Joopod Ty madralo -slowo dobrze pisze się przez rz nie przez ż - oddaj całą pensję na Izby chyba jesteś jedną z nich czyli darmozjadem leserem Zatrudnij sie jako wolontariusz Zlikwidować ten twór jakimi sa Izby Pielęgniarskie
#45 ~grazka Data: 2010-11-10 21:56:30
izby pielegniarskie do lamusa - nic nie zrobily dla czlonkow,dbaja o swoje posadki.Czas skonczyc z oganizacja przymusu.To pasożyty!!!
#46 ~Joopod Data: 2011-01-08 21:41:28
izby do lamusa.to czeka kazdego babusa
#47 ~Joopod Data: 2011-01-08 21:42:38
Ela masz racje- dobrze piszesz
#48 ~- wada- Data: 2011-02-04 13:01:03
właśnie,a teraz Izby Wrocławskie wykupują sobie na własność siedzibę za bagatela 1800 tys.zł
#49 ~ula Data: 2011-02-04 21:00:45
składke ,ktorą zabierają mi Izby chętnie oddam na cele charytatywne!Może dla dzieci
#50 ~GOŚĆ Data: 2011-12-16 11:22:35
CZAS SKOŃCZYĆ Z TYM CHORYM SYSTEMEM ! DO IZB NIECH NALEŻA TYLKO TE PANIE , KTÓRE CHCĄ I WTEDY ZOBACZYMY JAK SIĘ TE BABUSY Z IZB UTRZYMAJĄ ! KONIEC !!!!!
#51 ~Joopod Data: 2011-12-25 20:24:28
Gdzie można płacic na izby wieksze sumy.U mnie w klinice nie chcą mi wiecej odciagnac a jo bym chciała nawet dużo wincej oddac na izby.One mi pomagaja na konkursach na oddziałowom .
#52 ~PIEL. Data: 2012-01-26 11:26:24
do joopod Ty oddziałowom Takie mamy oddziałowe, że po polsku pisać nie umieją.to co masz takie znajomości w IZBACH,że cie przepychają na konkursach i tak bardzo jesteś wdzieczna ,że chcesz placić wyższą skladkę to plać PRZYDUPASIE