Data ostatniej aktualizacji: 2009-01-24 07:08 Ten artykuł czytano już: 6500 razy !
Czas pracy pielęgniarek i położnych.
W dniu 22 stycznia 2009r z inicjatywy Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych odbyło się w Warszawie spotkanie przewodniczących Okręgowych Rad Pielęgniarek i Położnych z Głównym Inspektorem Pracy p. Tadeuszem Zającem.
W czasie spotkania omawiane były między innymi kwestie zatrudnienia pielęgniarek i położnych na umowę o pracę, umowy cywilno-prawne oraz zagadnienia czasu pracy pielęgniarek i położnych.
Do dnia 30 marca 2009r do Rady Ochrony Pracy przy Sejmie RP zostaną przekazane stanowiska Państwowej Inspekcji Pracy dotyczące Ochrony Zdrowia.
Przedmiotem dyskusji było również rozliczanie czasu pracy za tzw. raport pielęgniarski.
Główny Inspektor Pracy wyjaśnił, iż czas ten winien być ewidencjonowany i zaliczany do czasu pracy pielęgniarek i położnych.
Zobowiązał się tez przygotować szczegółową opinię o powyższej sprawie.
Informacja pochodzi ze strony internetowej Warszawskiej Izby PiP.
Komentarz redakcji Gazety i Portalu
Dla każdej osoby ligicznie rozumującej raport pielęgniarski to "czas pracy". Do tego jakże oczywistego faktu nie stosują się pracodawcy - kadra zarządzająca zakładów opieki zdrowotnej oraz pielęgniarki oddziałowe.
Mariusz Mielcarek
Zobacz także:
Z redakcyjnej poczty - Pozostawanie po godzinach pracy a zdawanie raportu - 44 KOMENTARZE!
Gdańsk: pielęgniarki protestują przeciwko bezpłatnej przerwie w pracy. TERAZ DYREKCJA ZWALNIA PIELĘGNIARKI Z PRACY!!! Zobacz wideo i komentarz redakcyjny! Warto! 57 KOMENTARZY.
Czas pracy a szkolenia - 7 KOMENTARZY.
Trwa ładowanie komentarzy ...
Komentarze użytkowników
#1 ~A jednak Data: 2009-01-25 21:48:20
Zdaniem dyrektor d/s pielęgniarstwa w stołecznym szpitalu raport nie jest potrzebny. Już mało nas może zdziwić po występach naszych zarządzających.
#2 ~mała Data: 2009-01-26 16:33:55
Nie znam ani jdnej oddziałowej , która miałaby jakiekolwiek pojęcie o prawie pracy , pojęcia o prawie pracy nie ma też pozostała kadra zarządzająca.I nawet jesli posiadają Kodeks Pracy < i jeśli już uznają że warto do niego zaglądnąc to nie potrafią go czytac ze zrozumieniem ...o czym to świadczy niech każdy sobie odpowie sam... A mądre, wyksztalcone pielęgniarki uciekają z kraju lub do firm medycznych , bo to upokarzajace miec szefa głupszego od siebie
#3 ~ZuL Data: 2009-01-26 20:26:40
Może ktoś napisze fajną pracę o etyce polskiej pielęgniarskiej kadrzy zarządzającej w minionym 20-leciu-czyli przyczynek do upadku pielęgniarstwa rodzimego!!!!!!
#4 ~do małej Data: 2009-01-29 22:45:05
Widocznie jesteś bardzo ograniczona i zasiedziała wśród swoich.Wychyl nos poza swój zakład pracy a znajdziesz wiele fajnych osób,również oddziałowych,które znają się na rzeczy.Ja w swojej pracy spotkałam takie.Ponadto dobra rada nigdy nikogo nie nazywaj głupim bo to kłóci się z Twoim zawodem zresztą nie tylko zawodem ,to świadczy o Twojej kulturze i umiejętności wyrażania myśli.Piszecie dziewczyny,że jesteście po studiach,wykształcone a zwróćcie uwagę na Wasz język ,na Wasze słownictwo zupełnie nie pasujące do tych Waszych tytułów.Czyżby tego Was nauczono na studiach? Czy tam miałyście wykłady na temat całkowitego unicestwienia starszych pielęgniarek,które swoją PRAKTYKĄ wiele mogą Was nauczyć?Czy na studiach uczono Was jak niszczyć ludzi?Panie mgr i licen opamiętajcie się i przestanie wyżej cennić swój tytuł niż własne umiejętności a nade wszystko nie zapominajcie ,że jesteście pielęgniarkami a być dobrą pielegniarką to być dobrym człowiekiem.
#5 ~NNn Data: 2009-01-31 16:37:12
do porzedniczki, mała napisała, że nie zna ani jednej oddziałowej, a nie że wszystkie oddziałowe są takie czy owakie!!!!!A czy dobry człowiek ma milczec widząc nikczemne postępowanie, ubierac w kwiatuszki bezeceństwa.A czy mądrym jest niszczenie fizyczne i intelektualne własnej grupy?
#6 ~mała Data: 2009-02-01 20:50:10
Do kolezanki która zwraca mi uwagę !Droga koleżanko o nikim nie powiedziałam , ze jest głupi , w przeciwieństwie do Ciebie nikogo nie obrażam = bo TY piszesz , że ja jestem ograniczona ...bez komentarza. Powiem Ci jedno znam sporo oddziałowych z całej Polski , znam tez sporo naczelnych i działczek izbowych i mam swoje zdanie na temat poziomu ich inteligencji i wiedzy . I znam też duzo pielegniarek , które uciekają , bądz już uciekły z kraju tylko dlatego że były nisczone i gnębione przez głupszych od siebie szefów , a ponad wszytko byłi oni złymi ludzmi . A i jeszcze jedno z Twojego komentarza aż zieje nienawiścią do młodych wykształconych pielęgniarek . I jeszcze jedno można pracowac jako pielęgnairka 20 lat i byc kiepską pielegniarką/ A pogadanki umoralniające irządzaj swoim dzieciom , a nie męcz nim dosrosłych ludzi
#7 ~pielęgnia Data: 2009-02-03 14:00:59
Pani "mała" jest osobą nadwyraz agresywną, bardzo intelgentną(W/g jej oceny)i to chyba wszystko. Kazdy otacza się ludzmi podobnymi do siebie. Jeśli tak jej się żle pracuje, z tak glupimi ludźmi to po co tam siedzi? Nie mam nic przeciw aby pani "mała" została cudowną i mądrą oddzialową. Do roboty kobieto! Czemu nie pokażesz jak to się robi!
#8 ~mała Data: 2009-02-03 17:34:51
Pielegniaro gdzie Ty widzisz agresję ...?Przeczytaj w słowniku języka polskiego co oznacza to słowo . Ja nigdzie nie napisałam , że mi się żle pracuje i że pracuje z głupimi ludżmi? Czytasz to co chcesz ,a nie to co jest napisane . Dla Twojej i wszystkich zjadliwych koleżanek ; pracy mam wystarczajaco dużo ,jest ona dla mnie żródłem radosci i satysfakcji pod każdym względem ... Dyskusja polega na wymianie pogladów w tej sytuacji na temat kadry kierowniczej w pielęgniarstwie , a nie opluwaniu jednostki i rozkazywaniuJEJ co ma robiC tak jak to robisz Ty i Twoja poprzedniczka
#9 ~do małej Data: 2009-02-17 23:15:02
Pisze Pani,że nie jest agresywna.Aż zieje Pani nienawiścią (popatrz na zwrot..Pielęgniaro..)i zazdrością,ze ktoś jest kimś a Pani nikim.I na dodatek Pani kłamie pisząc ,że praca jest dla Pani radością.Skoro tak jest to proszę zająć się chorym a nie upokarzać innych. Nastepny argument na to,że sama Pani nie wie co pisze.Twierdzi Pani,że nie wyraża się o nikim ,że jest głupi.DWUKROTNIE uzyła Pani zwrotu,że pracuje Pani z szefami głupszymi od siebie.Myślę,że powyższe komentarze określają doskonale Pani osobowość.Godne pożałowania i wstyd przynoszące pielęgniarstwu.
#10 ~nursesek Data: 2009-09-16 19:07:26
kłócicie się jak dzieci zprzedszkola ta jest 'głupia a ta głupsza" mowicie że mgr i licencjatki są kiepskie w działaniu zpacjentem ale z drugiej strony jak wy kończyłyście szkoły pielęgniarskie to co lepsze byłyście ??? cały ten spór jest beznadziejny a co komu do tego czy bluzga czy nie uważam, że nikomu do tego jak kto mówi i nieważne czy jest lekarzem pielęgniarką czy księdzem bluzgają wszyscy a wy nie róbcie z pielęgniarki świętej bo jestem pewien, że każda zwas używa słów na k... i innych a wypieranie się tego jest bzdurą pozdrawiam nursesek
#11 ~Ktoś Data: 2009-11-23 21:28:01
czy ktoś mi może wyjaśnić skąd tyle jadu na tym forum, a podobno pielęgniarki są życzliwe i serdeczne.............były.kocioł z jadem wstyd
#12 ~niemała Data: 2010-04-21 09:10:00
Zamiast czczej dyskusji proszę o wymianę poglądów jak rozwiązać kwestie przekazywania raportów w systemie pracy 12 - godz. dyżurów? Napewno rozwiązaniem byłyby dyżury 8,5 godz.,gdzie starczyłoby czasu na przekazanie i odebranie raportu.Bo potrzeby raportowania chyba nikt nie kwestionuje.Gorąco zapraszam do dyskusji i wymiany doświadczeń.
#13 ~kolorowa Data: 2010-04-21 22:11:48
oczywiście, że dyżur piel. musiałby być krótszy niż 12 godz albo 12 godz.; ale trudność sprawi zazębianie się dyżurów ( w przypadku umniejszonej osobowo kadry ). Zaczynając o 7 rano kończysz o 19, ale "nocka" musiałaby przyjść o 18-45 i skończyć o 6 - 45. W przypadku pojedyńczej nocki, kto wypełni lukę zanim przyjdzie dyżur ranny ?
#14 ~niemała Data: 2010-04-22 15:02:58
Nadal czekam,jestem piel.oddziałową,oczekuję pomysłów na rozwiązanie w/w sytuacji.Nadmieniam,że nie mam problemów z czasem raportowania,tak jak nie mają problemów Panie pielęgniarki z którymi pracuje - z przerwami w pracy (choć przerwy są przecież ściśle określone w zależności od długości dyżuru) ale nie wiem czy kiedyś ten problem nie nastąpi.Pozdrawiam i cieszę się,że na chwile umilkły w tym temacie kłótnie.Nie zachowujmy się jak politycy czy dziennikarze przed 10.04.10.
#15 ~marta Data: 2010-04-22 23:12:01
w szpitalu w którym pracuję na wniosek Naczelnej został wyliczony średni czas zdawania raportów. (liczyłyśmy wspólnie z odziałowymi)Pielęgniarki oddziałowe w okresie rozliczeniowym oddają nam godziny(średni czas raportu x ilość dyżurów)Stosuje się takie rozwiązanie we wszystkich oddziałach szpitalnych.
#16 ~niemała Data: 2010-04-23 19:24:15
Pani Marto,dziękuje - to jest już jakieś rozwiązanie.
#17 ~ja Data: 2010-07-18 22:49:52
nareszcie cos mądrzejszego przeczytałam.Proszę Was nie pracujcie za darmo!
#18 ~jjjj Data: 2010-09-04 22:37:18
Moze dodatek pieniezny za zostawanie po godzinach?