Data ostatniej aktualizacji: 2009-02-24 07:28 Ten artykuł czytano już: 3000 razy !
Praca dla pielęgniarek za granicą.
Zobacz także:
Praca za granicą i uznawanie kwalifikacji zawodowych w UE
Data ostatniej aktualizacji: 2009-02-24 07:28 Ten artykuł czytano już: 3000 razy !
Zobacz także:
Praca za granicą i uznawanie kwalifikacji zawodowych w UE
Data ostatniej aktualizacji: 2010-07-30 16:48
Data ostatniej aktualizacji: 2010-07-30 08:38
Data ostatniej aktualizacji: 2010-07-29 22:05
Liczba wyświetleń: 9690
Liczba wyświetleń: 11766
Liczba wyświetleń: 21959
Tytuł starszej pielęgniarki i młodszego asystenta. 32 KOMENTARZE.
Liczba wyświetleń: 28638
Cewnikowanie mężczyzny. 42 KOMENTARZE.
Liczba wyświetleń: 12815
Pozostawanie po godzinach pracy a zdawanie raportu. 103 KOMENTARZE.
Liczba wyświetleń: 14320
Czas pracy a szkolenia. 14 KOMENTARZY.
Liczba wyświetleń: 70598
Liczba wyświetleń: 36582
Podnoszenie kwalifikacji - uprawnienia.
Liczba wyświetleń: 15129
Ukończenie studiów a podwyżka wynagrodzenia.
Liczba wyświetleń: 12517
Do redakcji: Magister na odcinku. Oddziałowa bez studiów i kursów. Konkursów brak. 58 KOMENTARZY.
Liczba wyświetleń: 12811
Liczba wyświetleń: 14371
Zobacz co minister zdrowia powiedziała w sejmie o zarobkach pielęgniarek i położnych. 33 KOMENTARZE.
Komentarze użytkowników
#1 ~emi Data: 2009-02-24 17:33:46
Jest jedno ale trzeba mieć wyzsze wykształcenie i to najlepiej magisterskie.
#2 ~ula Data: 2009-02-25 14:09:45
Ciekawe tylko kto zawalczy o te ,które zostają w kraju i chcą tutaj pracować,motywacji do takiej pracy coraz mniej...
#3 skrzypo Data: 2009-02-26 20:09:26
Sama musisz się cenić, a nie jedna drugiej podbiera pracę. Dlatego tak macie. Te co wyjeżdzają mają rację niech chociaż one mają lepiej.
#4 ~swieta61 Data: 2009-02-27 18:20:16
Witam! Pracuje jako piel w Niemczech. Mam rowniez autoryzacje med. w Norwegii. To bzdura, co opisuje autor artykulu! Sama musialam walczyc o legalizacje, tam w Norge i tu w Dojczach! To ciezka droga, kosztowna! Nikt sie z toba nie liczy! Nikt! Sama musisz wypracowac, nauczyc sie...Zaplacic! Pozniej jest latwiej, to fakt! Jest inaczej niz w Polsce! Wiekszy szacunek, lepsze pieniazki! Ale droga nie jest latwa! Jaki rzad i gdzie pomaga? Bzdura! Sama sie naganiasz, zanim cos osiagniesz! Chyba, ze pracujesz przez firme! Ale pamietaj, ona sobie na tobie niezle zarobi! Pozdrawiam wszystkie polskie pielegniarki!
#5 ~Dorota Data: 2009-10-10 18:03:14
ja jestem po Studium,od roku pracuję w Norwegii,pojechałam przez agencję.I nie jest prawda,ze do pracy mogą jechac tylko magisterki.
#6 ~.... Data: 2010-04-08 11:58:14
I tutaj (w Norwegii), tak jak wszedzie, trzeba miec duzo szczescia, nie tylko dobre papiery i dobra znajomosc norweskiego. Miejsce - miejscu pracy nierowne (a to bardzo wazne gdzie i z kim sie pracuje!). Na poczatku dobrze jest pracowac przez firme, chocby ze wzgledu na mozliwosc zalatwienia przez nia wielu formalnosci zwiazanych z zamieszkaniem, autoryzacja, pobytem itp. Jest na pewno o wiele latwiej. Potem jednak warto sie "usamodzielnic", co czesto nalezy przeliczyc na koszta, ktore firmie nalezy zaplacic. Jest to dosc kosztowne, ale moze czasem jednak warto...Poza tym trzeba sie uzbroic w cierpliwosc, duza wytrzymalosc psychiczna i byc otwarta na nowe doswiadczenia w pracy. Norwegowie to specyficzny narod i nie od razu witaja nas z otwartymi ramionami (czesto wrecz przeciwnie!). Czas jest najlepszym doradca!