Data ostatniej aktualizacji: 2009-02-24 07:28 Ten artykuł czytano już: 3000 razy !
Praca dla pielęgniarek za granicą.
Zobacz także:
Praca za granicą i uznawanie kwalifikacji zawodowych w UE
Data ostatniej aktualizacji: 2009-02-24 07:28 Ten artykuł czytano już: 3000 razy !
Zobacz także:
Praca za granicą i uznawanie kwalifikacji zawodowych w UE
Data ostatniej aktualizacji: 2012-02-04 11:58
Data ostatniej aktualizacji: 2012-02-02 16:44
Data ostatniej aktualizacji: 2012-02-01 19:25
Liczba wyświetleń: 13391
Liczba wyświetleń: 5954
Chciałam się tylko pożalić ... 38 KOMENTARZY.
Liczba wyświetleń: 12490
Wykształcenie pielęgniarskie a wysokość uposażenia.
Liczba wyświetleń: 49531
Cewnikowanie mężczyzny. 42 KOMENTARZE.
Liczba wyświetleń: 7256
Liczba wyświetleń: 10081
Przepaść pomiędzy teorią a praktyką.
Liczba wyświetleń: 6809
Do pracy z takimi pacjentami nas nie przeszkolono!
Liczba wyświetleń: 8217
Dyrektor ds. pielęgniarstwa wrogiem pielęgniarek.
Liczba wyświetleń: 15785
Salowa pielęgniarką instrumentariuszką.
Liczba wyświetleń: 6712
Liczba wyświetleń: 5335
Liczba wyświetleń: 12131
Liczba wyświetleń: 5778
Liczba wyświetleń: 6381
Liczba wyświetleń: 10525
Komentarze użytkowników
#1 ~emi Data: 2009-02-24 17:33:46
Jest jedno ale trzeba mieć wyzsze wykształcenie i to najlepiej magisterskie.
#2 ~ula Data: 2009-02-25 14:09:45
Ciekawe tylko kto zawalczy o te ,które zostają w kraju i chcą tutaj pracować,motywacji do takiej pracy coraz mniej...
#3 skrzypo Data: 2009-02-26 20:09:26
Sama musisz się cenić, a nie jedna drugiej podbiera pracę. Dlatego tak macie. Te co wyjeżdzają mają rację niech chociaż one mają lepiej.
#4 ~swieta61 Data: 2009-02-27 18:20:16
Witam! Pracuje jako piel w Niemczech. Mam rowniez autoryzacje med. w Norwegii. To bzdura, co opisuje autor artykulu! Sama musialam walczyc o legalizacje, tam w Norge i tu w Dojczach! To ciezka droga, kosztowna! Nikt sie z toba nie liczy! Nikt! Sama musisz wypracowac, nauczyc sie...Zaplacic! Pozniej jest latwiej, to fakt! Jest inaczej niz w Polsce! Wiekszy szacunek, lepsze pieniazki! Ale droga nie jest latwa! Jaki rzad i gdzie pomaga? Bzdura! Sama sie naganiasz, zanim cos osiagniesz! Chyba, ze pracujesz przez firme! Ale pamietaj, ona sobie na tobie niezle zarobi! Pozdrawiam wszystkie polskie pielegniarki!
#5 ~Dorota Data: 2009-10-10 18:03:14
ja jestem po Studium,od roku pracuję w Norwegii,pojechałam przez agencję.I nie jest prawda,ze do pracy mogą jechac tylko magisterki.
#6 ~.... Data: 2010-04-08 11:58:14
I tutaj (w Norwegii), tak jak wszedzie, trzeba miec duzo szczescia, nie tylko dobre papiery i dobra znajomosc norweskiego. Miejsce - miejscu pracy nierowne (a to bardzo wazne gdzie i z kim sie pracuje!). Na poczatku dobrze jest pracowac przez firme, chocby ze wzgledu na mozliwosc zalatwienia przez nia wielu formalnosci zwiazanych z zamieszkaniem, autoryzacja, pobytem itp. Jest na pewno o wiele latwiej. Potem jednak warto sie "usamodzielnic", co czesto nalezy przeliczyc na koszta, ktore firmie nalezy zaplacic. Jest to dosc kosztowne, ale moze czasem jednak warto...Poza tym trzeba sie uzbroic w cierpliwosc, duza wytrzymalosc psychiczna i byc otwarta na nowe doswiadczenia w pracy. Norwegowie to specyficzny narod i nie od razu witaja nas z otwartymi ramionami (czesto wrecz przeciwnie!). Czas jest najlepszym doradca!