Strona główna
Mapa strony
Pielęgniarki i Położne
Fakty Komentarze Codziennie
  Prawie 1 000 KOMENTARZY zamieszczono na Portalu w styczniu 2012 roku. Portal odwiedziło prawie 60 tysięcy osób.

Czy skierowanie pielęgniarki lub położnej do wykonywania pracy na innym niż dotychczas oddziale szpitala wymaga wypowiedzenia zmieniającego warunki pracy?

Data ostatniej aktualizacji: 2009-04-16 07:51      Ten artykuł czytano już: 8500 razy !

Pielęgniarstwo - orzecznictwo zawodowe.

 

Tą sprawą zajmował się Sąd Najwyższy. Wydał wyrok.

Przedstawiamy fragment uzasadnienia wyroku z dnia 7 września 2005 r. - II PK 292/04.

"Oświadczenie: "w związku z potrzebami Szpitala ustala się, iż z dniem 1 sierpnia 2003 r. przesuwa się panią do pracy na oddziale". Stanowi ono wyraźne polecenie służbowe, które nie zmienia dotychczasowych warunków pracy. (...) Wypowiedzenie pracownikowi warunków pracy na podstawie art. 42 § 1 k.p. z propozycją nowych warunków na podstawie art. 42 § 2 k.p. oznacza, że pracownik po przyjęciu propozycji będzie wykonywał inną pracę niż określona dotychczas w umowie o pracę. Bez wypowiedzenia warunków pracy pracownikowi można powierzyć wykonywanie innej pracy tylko czasowo i to pracy zgodnej z jego kwalifikacjami (art. 42 § 4 k.p.). W przypadku powódki nie można mówić o propozycji innej pracy, skoro nadal miała ona wykonywać obowiązki pielęgniarki. Wskazanie przez pracodawcę zakresu pełnienia tych obowiązków jest poleceniem służbowym, a zmiana dotychczasowego zakresu czynności nie jest równoznaczna z wypowiedzeniem warunków pracy. W związku z tym polecenie wykonywania przez pielęgniarkę pracy na innym niż dotychczas oddziale szpitala nie jest wypowiedzeniem zmieniającym warunki pracy."

Inf. wł.


 

 

Na Portalu Pielęgniarek i Położnych zostanie uruchomiony nowy dział - ORZECZNICTWO - w zakresie wykonywania zawodu pielęgniarki i położnej.

Pozdrawiam wszystkich użytkowników Portalu

Mariusz Mielcarek

 

Nie chcesz przegapić ważnych informacji na Portalu. Będzimy przesyłąć je Tobie e-mailem. Zobacz więcej . . .

 

Zobacz także:

Wojewoda zakwestionował zmianę w statucie szpitala, ktora polegała na zastąpieniu stanowiska "naczelnej pielęgniarki" stanowiskiem "koordynatora ds. pielęgniarstwa". Sprawa oparła się o NSA.

 

Książki w Sklepie Pielęgniarek i Położnych
  • Small_Top
  • Small_modele_opieki_pielegniarskiej_nad_chorym_doroslym
  • Small_Top-1
  • Small_ksi____ka_001-1
  • Small_problemy_wielokulturowosci
  • Small_yyy
  • Small_ksi____ka_002
  • Small_wstrzykniecia_domiesniowe

Komentarze użytkowników

#1 ~gosia Data: 2009-04-18 19:08:51

tak czasami sobie myslę, że gdyby wprowadzono rotacje po oddziałach pielęgniarki miałyby więcej doświadczenia każdy oddział jest inny każdy się rózni jedna szanowałaby druga, bo nie wszystkie oddziały są ciężkie, a niektóre- np-neurologia, interna to oddziały cięzkie, ba bardzo ciężkie, a pracować tam trzeba, taka rotacja to swietne szkolenie personelu.

#2 kamil Data: 2009-04-18 23:16:45

sluszna uwaga, w oddzialach szpitalnych powinna byc rotacja!10 lat pracy w oddziale pielegnacyjno-opiekunczym ,a rehabilitacji kardiologicznej za te same pieniadze mowi samo za siebie.Na kardiologii cwiczy sie aerobik z pacjentami a w opiekunczym zgina sie kark pod ciezarem do samej ziemi.....

#3 ~wala Data: 2009-04-20 00:06:48

Koniecznie wprowadzić rotację.Pielęgniarka ma być wszechstronna ponieważ jest na dyżurze z lekarzem,który jest dobry (albo i nie )tylko z jednej specjalizacji. A właściwie po co rotować ,przecież może pracować na dwóch oddziałach równocześnie.Biegnąc z oddziału na oddział przyniesie jeszcze po drodze może wyniki z laboru albo z rtg....

#4 ~kkkk Data: 2009-04-24 21:19:07

to lekarzy też można rotować, każdy z nich ma wyższe ogólnomedyczne wykształcenie i coś po nim powinien umieć np stanąć jako asysta do zabiegu.

#5 ~anes Data: 2009-09-18 10:09:35

Takie rotacje niczemu dobremu nie służą. To po co wprowadzono specjalizacje!!! Przeciez specjalizujemy sie , my pielegniarki w okreslonych dziedzinach i w tym w czym chcielibysmy robic.Lekarze tez pracuja tylko na oddziałach,ktore sobie wybrali i na nich kształca sie dalej w tej dziedzinie. Uwazajmy co mowimy abysmy same nie wkopały sobie gwozdzia.

#6 ~Za rotacj Data: 2009-10-02 10:44:36

Lekarza okulistę na ginekologię. Na położnictwo ortopedę. Stomatologa na urologię... Dlaczego nie? Tytuł lekarza do czegoś zobowiązuje.

#7 ~tak tak Data: 2009-10-04 22:14:57

rotacje wariacje a pielegniarka zawsze tumok Lekarze panowie specjalisci .

#8 ~przeciw Data: 2009-10-26 01:27:51

Dlaczego tylko pielęg.ma byc wszechstronna?To może dotyczć każdego zawodu,np;niech polonistka uczy matematyki.Po co rotacje,ledwo się wciągniesz w nowa pracę i wracasz do siebie,po jakims czasie i tak duzo z tego zapomnisz.Dlaczego chcecie z nas zrobić alfy i omegi.Po co więc robic specjalizacle?Przekonywano,żeby sie specjalizować w danym kierunku,poszezac wiedze,by muc ja umiejętnie zastosować w praktyce.Ja mam specj.z neonatologi i nie wyobrażam sie pracującej na kardiol.i odwrotnie.Po co nam dodatkowy stres,malo go mamy zwiazanego z pracą.

#9 ~rot Data: 2009-12-02 13:32:23

Pielęgniarka specjalistka nie ma prawa być rotowana na inny oddział.Jest zbyt dobrze i kosztownie wykształcona.Natomiast inne panie jak najbardziej,niech poznają inny oddział i może na innym poczują się na tyle dobrze ,że pomyślą o szkoleniu w tym kierunku.

#10 ~pieleg Data: 2010-04-04 22:20:30

Pielegniarki musza miec mature,pozniej studia,abronic prace licencjacka,magisterska,zrobic kurs kwalifikacyjny---100 kursow;EKG,opatrywania ran,p/odlezynowy,bhp,sterylizacji,szczepien,podlaczania preparatow krwi i krwiopochodnych,zakladania wenflonow,przyklejania i odklejania plasterka,kurs obslugi kas fiskalnych---to jesli je wproafza lekarzom,no i oczywiscie SPECJALIZACJE- to jest chore jak cala ochrona zdrowia

#11 ~barbara Data: 2010-04-23 10:57:02

Bezwględnie system rotacyjny w pracy pielęgniarek i położnych

#12 ~Ewa Data: 2010-05-06 20:56:42

Do barbary jak chcesz rotacji to zmień oddział albo szpital. A nie proponuj rotacji wszystkim pielęgniarkom, bo nie mają na to chęci. Trzeba szanować ludzi i ich wybory.

#13 ~tereska Data: 2010-06-01 10:18:31

Tylko, że na tych cięższych oddziałach pracuje o wiele więcej pielęgniarek na dyżurach niż na tych rzekomo lżejszych specjalistycznych np. na dniu na internie jest 7-8 a na operacyjnej okulistyce 2 na sali operacyjnej i 2 na odcinku.Zgadza się?

#14 ~strawbery_ Data: 2010-06-01 10:29:01

To po co się robić specjalizacje jak by były wprowadzone takie rotacje??? A koleżanka teresko a gdzie to taka duza obsada pielegniarska na internie 7-8??? Żarty wolne chyba 2 zmianowe i 1 rankowa a 3 na zmianie to juz luksus

#15 ~specjal Data: 2010-06-01 10:45:28

Chyba ambicja przerasta nasze niektóre koleżanki, jak chcą być takie wszechstronne i niezastąpione to powinny się zgłosić do swoich piel.naczelnych i poprosić o zmianę oddziału co parę miesięcy, wtedy będą "specjalistki" we wszystkim, a wszystko to tak naprawdę nic, bo z każdej dziedziny po trochę. Tak lekarz się szanuje i dokształca tylko w jednej wąskiej dziedzinie, ale pielęgniarka będzie wiedziała wszystko. Tylko po co nam wtedy lekarze, zastanówmy się zawiązując sobie sznur na szyję....

#16 ~Ann Data: 2010-06-01 16:14:25

"Wszechstronność" przy dzisiejszym tempie rozwoju nauk medycznych to jakaś paranoja. To po co specjalizacje i kursy. Myślenie o rotacjach świadczy tylko o małej wiedzy tych którym się wydaje, że mogą znać się na wszystkim. Ten kto jest do wszystkiego tak na prawdę jest do niczego.Pracuję 25 lat i staram się cały czas poszerzać swoją wiedzę (studia, kursy itp). Niestety nie czuję się specjalistką od wszystkiego.

#17 ~Bogusia Data: 2010-06-01 19:29:09

Szanujmy decyzje każdej z nas , kto chce się rotować niech to robi , kto nie to nie, ale BŁAGAM niech to miejsce nie służy do kłótni.. , dziewczyny wspierajmy się , a nie kłóćmy

#18 ~magister Data: 2010-06-04 01:48:24

Jestem absolutnie przeciwna rotacji. To nie zdaje egzaminu , pracownicy wszystko potrafią wtedy i jednoczesnie nic. To tak jak praca w tym samym zespole - parze - umiemy pracowac z ta wlasnie kolezanką a jak pojawi sie po dlugim czasie inna , nie umiemy sie zgrac , czasem przy ważnych czynnosciach. Natomiast pielęgniarki i polozne powinny pracowac na tych oddzialach na ktorych chca a nie na ktorych musza , bo jak mowią z niewolnika nie ma pracownika.

#19 ~Ola Data: 2010-06-18 20:35:42

Pracuje jako pielęgniarka od 20 lat .Przez ten okres pracy byłam rotowana do pracy na inne oddziały. Z mojego doswiadczenia mogę powiedziec że rotacje nie wniosły do mojej pracy,żadnych pozytywnych wartosci ani nie zdobyłam żadnych nowych umiejętnosci.Wprowadziły jedynie zamieszanie w mojej poukładanej i zorganizowanej pracy,gdyz w momencie kiedy wypracowałam sobie na kolejnym oddziale na który mnie rzucono zorganizowany rytm pracy to musialam wracac na swój oddział.Moim zdaniem rotacje pozbawione są sensu.Zwłaszcza ze kazda z nas ma swój ulubiony oddział.Jene z nas lubia prace z dziećmi, inne zabiegowa itd. nie widze sensu rotacji

#20 ~anes Data: 2010-06-19 07:41:29

Rotacje to jedna wielka bzdura!!!! Jak rotowac to takze lekarzy i ODDZIALOWE bo te mają czesto dozgonne stanowiska. Jakas sprawiedliwosc musi byc. Poza tym zespoł tworzy sie latami. ma byc zgrany, wiadomo tez na kogo mozna liczyc.Jak jest sie rotowanym to nikomu na niczym nie zalezy.Nie dbamy o oddzial bo po co, jak trzeba isc zaraz gdzie indziej, nie utozsamiamy sie z nim.

#21 ~gość Data: 2010-07-08 20:18:00

Rotacja to bzdura, ale jeśli chcesz zmienić kierunek w pielęgniarstwie, zmienić miejsce pracy, specjalność związku sytuacją zdrowotną lub brakiem pracy to czemu nie-POWINNA być możliwość, na przykład położne jeśli chcą pracować jako pielęgniarki bo nie mają pracy...

#22 ~ewka1975 Data: 2010-07-28 22:41:40

i znowu próbujemy byc swiętsze od papieza. Rotacje to bzdura i wbijanie noza we własne pielegniarskie plecy. Skoro lekarze mają specjalizację i nokomu nie przyjdzie do głowy przeniesć chirurga naokulistykę bo brakuje lekarza na dyzur to tym bardziej trzeba walczyc o szanowanie doswiadczenia naszego-pielegniarskiego nabytego przez lata pracy na danym oddziale. poza tym rotacje miedzy oddziałami stawiają pod znakiem zapytania sens szkolenia się( kursy kwalifikacyjne i specjalizacje) Bo po co inwestowac w siebie np robiąc specjalizacje z anestezjologii skoro zamiast wykorzystać moje umiejętnosci i dokona sie rotacji i zostanę przeniesiona np na ortopedię.

#23 ~położna Data: 2010-07-31 13:38:47

rotacje to nic dobrego, z niewolnika nie ma pracownika- dotyczy to szczególnie położnej, praca musi dawać przyjemność, radość i zadowolenie, zmiany muszą być uzgodnione z osobą której dotyczą i przez nią aprobowane.....

#24 ~gosc Data: 2010-08-07 19:53:42

No co niektorym to sie juz zupelnie w glowach przewraca!Rotacje"wspanialy pomysl"Moze przez ten upał takie pomysły.W Kielcach panie naczelne juz wprowadzaja takie innowacje.Porozmawiajcie z kolezankami,posluchajcie jak to "fajnie"

#25 ~zgaga Data: 2010-08-19 15:17:51

Rotacje dla oddziałowych,przełożonych i lekarzy!

#26 ~zgaga Data: 2010-08-19 15:19:46

zapomniałam ROTACJE DLA NACZELNYCH

#27 ~Frania Data: 2010-12-10 01:40:02

U mnie w pracy też rotacja. Efekt : skłócony personel, zastraszanie, ogromny stres i ból głowy! A kto na tym cierpi - PACJENT!!!

#28 ~położna Data: 2011-01-04 16:07:36

rotacja to -niepotrzebna zmiana, wprowadzenie innowacji, która prowadzi do kłótni, bałaganu, zamieszania,niepotrzebnego stresu,a cierpieć będzie na pewno pacjent,- rotacja pielęgniarki ogólnej związku z potrzebą zakładu pracy(czas przeniesienia zgodny z przepisami- to jeszcze rozumiem), rotacja to zmiana-która więcej przyniesie szkód, niż pożytku.....inaczej to wygląda jeśli chodzi o POŁOŻNE .....PRACODAWCA POTRZEBUJE WIĘCEJ pracowników( POŁOŻNYCH) z doświadczeniem do pracy na sali porodowej, ze względu na małą liczbę położnych pracujących na sali porodowej...(np na zastępstwa-bo doświadczenia nie zdobędzie się tam z dna na dzień)....., a na sali porodowej doświadczenie to ważna sprawa.........

#29 ~położna Data: 2011-01-04 16:24:52

rotacjami- zajmowała się zawsze przełożona, ona była odpowiedzialna za przygotowanie(jeśli chodzi o doświadczenie)personelu do pracy, dlatego na odcinku, zabiegową była prawie-każda pielęgniarka, która przepracowała parę lat na oddziale(młode pielęgniarki musiały trochę popracować przy zabiegowych, zanim oddziałowa dopuścił ich do pracy jako zabiegowe)...

#30 ~położna Data: 2011-01-04 17:20:17

rotacja z oddziału na oddział to głupota,-natomiast na stanowiskach w obrębie oddziału to awans, zdobywanie doświadczenia, rozwój,na stanowiskach pracy-np praca brudnej pielęgniarki, czystej pielęgniarki, praca pielęgniarki zabiegowej, pielęgniarki kuchenkowej przygotowującej posiłki dla dzieci,pomocy pielęgniarki, praca pielęgniarki na sali pooperacyjnej,itp,itd.............

#31 ~gaba Data: 2011-01-06 20:48:50

ROTACJE!U mnie były ale sie skończyły!I to wielka pomyłką,licznymi błedami i wielkim zamieszaniem...

#32 ~kati Data: 2011-02-08 10:33:28

Rotacje często stosowane są jako kara za posiadanie własnego zdania i walkę o swoje prawo do normalnych warunków pracy. Proponuję spojrzeć moje drogi koleżanki na zachód do którego tak dążymy. Tam nikt nie rotuje,ponieważ liczy się aby pielęgniarka była wysoką specjalistką w tym co robi. A tak po prawdzie przypominam że na pacjenta trzeba patrzeć holistycznie. A nie pod kątem jednego schorzenia. Każda z nas jest po trochu internistką, Pielęgniarką chirurgiczna itd.

#33 ~nnn Data: 2011-03-14 21:25:04

PIELEGNIARKA KUCHENKOWA?_PIERWSZE SŁYSZE(Maja-20 lat pracy w zawodzie).Moze jeszcze pielegniarka łazienkowa,brudownikowa? Ludzie...........!!

#34 ~goja Data: 2011-07-19 23:30:01

do tereski - okulistyka operacyjna 2 + 2? A gdzież jest tak super? Bo ja pracuję na takiej i jesteśmy pojedynczo, bez salowej na nocy, a w dni świąteczne mamy komfort, bo salowa jest na "8". przyjmujemy jeszcze pacjentów ambulatoryjnych.

Praca za granicą

Praca w Polsce

Zadaj pytanie

Portal na nasza-klasa.pl