Data ostatniej aktualizacji: 2009-04-23 20:47 Ten artykuł czytano już: 8500 razy !
Minimalne wynagrodzenie pielęgniarek i położnych.
Minister Zdrowia Ewa Kopacz:
"Jeśli chodzi o minimalne wynagrodzenie. Każdy z nas tu siedzących powinien znać akt prawny najwyższej rangi, czyli konstytucję. Nie może być dwóch minimalnych wynagrodzeń. W gospodarce określone jest jedno wynagrodzenie minimalne. Jeśli teraz w każdym resorcie będziemy sobie ustalać minimalne wynagrodzenie, to będzie totalny bałagan. Tak więc albo zmieniamy konstytucję, albo przestrzegamy prawa, które teraz obowiązuje.
Jedno jest pewne: powinno się zabezpieczyć tę grupę, mówię o pielęgniarkach, która najmniej skorzystała na tzw. ustawie wedlowskiej, bo 40% zapisane w tej ustawie było nierówno dzielone między lekarzy, pielęgniarki i pozostałą część załogi. Obecnie toczą się rozmowy z Ogólnopolskim Związkiem Zawodowym Pielęgniarek i Położnych. Będziemy określać, jak zabezpieczyć wynagrodzenia pielęgniarek, nie nazywając tego minimalnym wynagrodzeniem."
19 marca 2009 roku
źródło informacji: strona internetowa Sejmu RP
Zobacz również:
Trwa ładowanie komentarzy ...
Komentarze użytkowników
#1 ~mała Data: 2009-04-23 21:16:43
Bełkot i jeszcze raz bełkot !!! Ta Pani powinna podac się do dymisji!!! Sposób myślenia betonu ...
#2 ~maria Data: 2009-04-23 21:38:09
POczochrana nie wie co mówi.
#3 marta2t Data: 2009-04-24 08:04:19
Wszystko jedno jak będzie nazwane minimalne wynagrodzenie, najważniejsze aby powstał przepis i dotarł do pracodawców.Mam nadzieje ,że będzie na tyle jasny aby nie podlegał żadnym manipulacjom.
#4 ~gosia Data: 2009-04-24 19:30:42
jak zwał tak zwał nie moge się doczekać tego "zabezpieczenia" czarno na białym.
#5 ~zuza Data: 2009-04-27 21:00:39
ważne,że ktokolwiek zauważył "polskie prawo,"które działa wybiórczo dla różnych gałęzi sektora medycznego wystarczy,żeby wyegzekwować średnią krajową
#6 ~gabi Data: 2009-05-01 09:35:47
Po co tewszystkie przepisy,ustawy,jak i takprawo sobie,aprzestrzeganie ustaw sobie. Niech Pani Minister zobaczy ilezarabiają pielęgniarki wWomp lublin i czy dostały chociaż 1 złotówkę z tzw.,,ustawy wedlowskiej" do pensji.
#7 ~mgr p-arz Data: 2009-05-10 12:21:02
Zgadzam się jak najbardziej z Marią , ta POczochrana jeszcze minister ( na chama się pcha do europarlamentu !!! ) przeważnie nie wie co mówi . Cyborgowe interpretowanie zapisów , ustaw , zarządzeń , które nigdy nie wejdą w życie , a jeżeli już - to nie są realizowane w całości lub w ogóle . Dużo paplaniny - Mało konkretów , dużo obiecanek - ZERO realizacji . magister pielęgniarz
#8 ~eluska Data: 2009-06-04 22:09:01
belkokot belkotem,rozmowy rozmowami, niech wreszcie pani kopacz podejdzie uczciwie do problemu i sprawdzi placowki jak podzielono pieniadze,niech zrozumieja wszyscy a glownie dyrektorzy, ze szpital nie bedzie funkcjonowal bez pielegniarek z ktorymi sie nie licza,daja jedynie przyzwoite pieniadze lekarzom a oni przeciez nie stali na ulicy zrozpaczeni, nie strajkowali,dla nas powinna byc zabezpieczona pula pieniedzy i wydane polecenie dyrektorom tak jak to zrobil sp RELIGA gdyby nie on nigdy bysmy nie mialy tyle ile mamy a to wciaz glodowe pensje
#9 ~Jola Data: 2009-09-25 12:56:56
Jestem pielęgniarką pracującą w DPS....wynagrodzenie za moją ciężką pracę jest żałosne.....i ukończyłam pomostówkę w nadziei na poprawę ....nic się nie zmieniło....a jeśli pani minister za tysiac sto złotych utrzyma siebie i dwoje dzieci przez miesiąc...to gratuluję....ja staję na głowie....