Strona główna
Mapa strony
Pielęgniarki i Położne
Fakty Komentarze Codziennie
  Prawie 1 000 KOMENTARZY zamieszczono na Portalu w styczniu 2012 roku. Portal odwiedziło prawie 60 tysięcy osób.

Dzień Dobry TVN - wypowiadają się w sprawie "dodatkowej opieki pielęgnacyjnej": posłanka Szczypińska (pielęgniarka) i prezes Naczelnej Izby PiP. Pani poseł manipuluje widzami. Pani prezes (jak to czesto bywa) nie w temacie, wprowadza pielęgniarki w błąd. Musisz to zobaczyć i przeczytać komentarz redakcyjny. 61 KOMENTARZY.

Data ostatniej aktualizacji: 2009-05-31 11:10      Ten artykuł czytano już: 6000 razy !

Pielęgniarstwo - dodatkowa opieka pielęgnacyjna.

 

Więcej na blogu infopielegniarki.pl

 

 

Zobacz także:

INFOPIELEGNIARKI NA YOU TUBE

http://www.youtube.com/infopielegniarki  

 

Nie masz czasu codziennie zaglądać na Portal Pielęgniarek i PołożnychCry?

Mamy dla Ciebie praktyczne rozwiązanieSmile!

Zamów teraz wysyłkę najpopularniejszych artykułów na Portalu. Redakcja Portalu będzie Tobie przesyłać środowe oraz sobotnio-niedzielne wydanie Serwisu Informacyjnego na Twoją skrzynkę pocztową.

 

 Teraz tutaj Zamów

 

 

Książki w Sklepie Pielęgniarek i Położnych
  • Small_Top
  • Small_modele_opieki_pielegniarskiej_nad_chorym_doroslym
  • Small_Top-1
  • Small_ksi____ka_001-1
  • Small_problemy_wielokulturowosci
  • Small_yyy
  • Small_ksi____ka_002
  • Small_wstrzykniecia_domiesniowe

Komentarze użytkowników

#1 ~Jolpod Data: 2009-05-20 21:40:05

Obejrzałam wystąpienie Pani oraz poseł Szczypińskiej dotyczące nowych przepisów w sprawie dodatkowej opieki PIELĘGNACYJNEJ nad pacjentem. To czy zapis był priorytetowy i należało się zajmować tą sprawą już teraz, kiedy pilnej regulacji wymagają różne inne sprawy, pomijam. Ale wypowiedzi pań, po prostu położyły mnie ma łopatki. Nie wiem co panie miały zamiar przekazać ale albo mój odbiór wypowiedzi Pań był błędny, albo nie wiedza co mówią. Z wypowiedzi wynikało, że dodatkowe płacenie pielęgniarkom za wykonywanie czynności zawodowych jest wysoce naganne (chyba, że zapłaci się HARACZ naszemu samorządowi za pozwolenie na prowadzenie prywatnej działalności zawodowej), ponieważ wszystkim pacjentom należy się równa opieka i równe prawa. Jednak z kontekstu wypowiedzi zrozumiałam, że paniom chodziło o dodatkowe doglądanie chorych w czasie dyżuru.

#2 ~Jolpod Data: 2009-05-20 21:40:59

Co to znaczy według pań dodatkowe usługi? Przecież pielęgniarka na dyżurze wykonuje wszystkie zlecenia lekarskie i sprawuje opiekę według ustalonych procedur. Nie powiem, że wszystkie, ale duża część z nas stara się poświęcić pacjentom jak najwięcej czasu, poza czynnościami zawodowymi, pocieszyć go, porozmawiać na różne tematy, pochwalić zdjęcia wnucząt, pośmiać się z kawałów opowiadanych przez pacjentów, posłuchać o tym jakie kwiatki hoduje w ogródku, którego sąsiada lubi, a którego nie, itd. Takie rozmowy to zaspokojenie potrzeb wyższego rzędu z rodzaju -PSYCHO, z całego zakresu bio-psycho-społecznych. Wypowiedzi Pań były bardzo przykre i bardzo nieprofesjonalne. A przez pryzmat wypowiedzi takich "PRZEDSTAWICIELEK" jak owe Panie, postrzega nas całe społeczeństwo.

#3 ~Jolpod Data: 2009-05-20 21:43:11

Co np. miało oznaczać poniższe sformułowanie (cyt. – mam nadzieję, że dobrze go przytoczę): "... nikt nie wie co powinno się znaleźć w koszyku płatnych świadczeń pielęgniarskich i czy np. karmienie pacjenta 3 razy dziennie jeszcze mu się należy, czy pacjent będzie karmiony 2 razu dziennie, a trzecie karmienie będzie zaliczane do opieki dodatkowej, już płatnej...". Czy te Panie są w ogóle świadome tych treści jakie przekazują? Tak samo można odnieść się do innych czynności pielęgniarskich. Z interpretacji jaką stosują w stosunku do omawianych przepisów prawnych, można wywnioskować, że np. w czasie dyżuru będę miała limit wymiany pampersa u danego pacjenta. Wymiana pampersa zapewniona przepisami (tu mam na myśli owe koszyki świadczeń obowiązkowych i dodatkowych) będzie obejmowała np. trzykrotne wykonanie tych czynności, a jak będzie miał on biegunkę, to dalsze działania będą wykonane jeśli pacjent dodatkowo zapłaci.

#4 ~Jolpod Data: 2009-05-20 21:44:43

Podnoszą one wielkie larum o równość w dostępie do świadczeń. I oczywiście chwała im za to, i jak najbardziej daję swoje poparcie w tej kwestii. Ale niech nie robią wody z mózgu w umysłach społeczeństwa, że jesteśmy pazernymi harpiami i pacjent ma z własnej kieszeni współfinansować nasze zarobki. Tak się właśnie Panie wyraziły, że nie można przerzucać na pacjenta, kosztów naszego wynagrodzenia. Co to za bełkot? W moim rozumieniu dodatkowa opieka pielęgnacyjna (do której pacjent ma bezsprzecznie prawo) polega na tym, że jak zapłacę za opiekę nad bliskim komukolwiek (niekoniecznie pielęgniarce) - rodzina bliższa, dalsza, pielęgniarka, położna, znajoma z biura, ze sklepu, sąsiadka, która akurat ma czas, ksiądz, zakonnica, nauczycielka dzieci, która chce dorobić, nawet kowal jeśli potrafi podać kubek wody, przewinąć pacjenta, itd.

#5 ~Jolpod Data: 2009-05-20 21:45:35

(generalnie osoba wskazana przez samego pacjenta lub jego pełnomocnika) - to osoba taka siedzi przy łóżku pacjenta umówioną ilość godzin i jest na każde jego skinienie. Wykonuje też wszystkie wymagane czynności PIELĘGNACYJNE, z wyłączeniem specjalistycznych zabiegów PIELĘGNIARSKICH, które może wykonywać tylko wykwalifikowany personel medyczny. Czyli osoba taka może DODATKOWO nakarmić, napoić, przewinąć, oklepać pacjenta, poczytać książkę, wyjść z pacjentem na spacer, natomiast podanie leków (szczególnie w postaci iniekcji czy kroplowych wlewów dożylnych, specjalistycznych wziewów, itp.), wykonanie opatrunków czy wielu innych specjalistycznych zabiegów i czynności pielęgniarskich należy do pielęgniarki pełniącej dyżur. Nawet jeśli osoba sprawująca dodatkową opiekę jest pielęgniarką, i nawet jeśli z tego samego oddziału, to nie ma prawa szwędać się i grzebać w szafce z lekami poza godzinami swojej pracy, a już tym bardziej jeśli nie pracuje w danym oddziale.

#6 ~Jolpod Data: 2009-05-20 21:46:21

Ale może korzystać z łazienki (pomoc w kąpieli pacjenta), brudownika (wyniesienie pampersa, brudnej bielizny), szafy z pościelą jeśli zechce pacjentowi ją zmienić, itp. No i jeszcze hitem było stwierdzenie szanownych Pań, że pielęgniarki, które chcą dorobić do pensji świadcząc dodatkową opiekę PIELĘGNACYJNĄ (nie mylić z pielęgniarską) muszą mieć zgłoszoną działalność gospodarczą. A czy ciocia, wujek, brat, wnuczek czy ktokolwiek inny też musi mieć zgłoszoną działalność siedząc w np. nocy przy pacjencie? Wierutna bzdura!!! Kiedyś zostałam poproszona o zapewnienie opieki pielęgniarskiej podczas zawodów dzieci na jednym z kąpielisk. Dostałam umowę zlecenie, otrzymałam pieniądze i wystawioną przez firmę fakturę oraz PIT, który uwzględniłam w rocznym rozliczeniu i to wszystko.

#7 ~Jolpod Data: 2009-05-20 21:47:20

Zobowiązania mogą też powstać na podstawie zwykłej umowy cywilno-prawnej, takiej jaką np. spisuje się powiedzmy wynajmując mieszkanie, czy sprzedając samochód. Na podstawie danej umowy rozliczam się z Urzędem Skarbowym. Więc proszę nie kręćcie jak tornado, bo tylko zniszczenia pozostaną. A tak w odniesieniu do przepisów - dlaczego decydenci przyczepili się kolejny raz pielęgniarek? Dlaczego pominęli regulację prawną tzw. "usług lekarskich"? Czy lekarzom ktoś określił jako powinni mieć koszyk dodatkowych usług? Czy ktoś określił, że wypisując skierowania na badania z dodatkowego koszyka, mogą wypisać skierowanie tylko na morfologię bo nie obejmuje on już badania OB? Proszę zabrać się za regulację pracy lekarskiej, gdzie często wygląda ona tak, że w czasie pełnienia obowiązków etatowych na oddziale lekarz "urywa" się na 2 godzinki do przychodni (też na etacik), po drodze wskoczy na godzinkę do gabinetu, a po powrocie na oddział świadczy "dodatkową" opiekę lekarską na oddziale.

#8 ~Jolpod Data: 2009-05-20 21:48:24

Wniosek kilka etatów obskoczy w ciągu "pełnienia" obowiązków etatowych w swoim zakładzie. A czy nie powinny być tutaj również ujęte np. "dodatkowe" usługi rehabilitacyjne? Nikt mi nie powie, że ta grupa zawodowa nie ma dobrego serca i odmawia proszącym pomocy. Najbardziej boli mnie jednak to, że Panie jako nasze przedstawicielki znalazły się tam dzięki naszym (błędnym, tak twierdzę) wyborom i decyzjom. Wstyd mi za Panie niezmiernie, tym bardziej, że występując publicznie z takimi opiniami, kompletnie rujnujecie obraz pielęgniarki i pielęgniarstwa wśród społeczeństwa. Zamiast wygłaszania tego typu oświadczeń, powinny lepiej zająć się regulacją naszego miejsca i płacy w polskiej służbie zdrowia. Dobrze byłoby zająć się robieniem czegokolwiek a nie tylko wrażenia i to nienajlepszego. Jednym słowem z takimi „PRZEDSTAWICIELKAMI”, jako grupa zawodowa, mamy przechlapane na całej linii frontu.

#9 ~Jolpod Data: 2009-05-20 21:51:02

Sorry, znowu mnie poniosło. To nie miał być monolog. Dlatego proszę. Obejrzyjcie to koniecznie i powiedzcie, czy wasze odczucia są zbieżne z moimi, czy może jednak się różnią, żebym mogła mieć jakiś punkt odniesienia. Pozdrawiam.

#10 ~mała Data: 2009-05-21 00:04:51

Jolopod - cóz tu można dodac.Panie ośmieszyły nasze środowisko pod każdym względem i powiem tak nawiązujac do burzliwej dyskusji o studiach pomostowych, że one przy wystąpieniu Pani prezes to poprostu Sorbona.Brak mi słów ...

#11 ~tomek Data: 2009-05-21 01:19:40

karygodne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!jak te kobiety nie wstydzą się reprezentować NAS, polskich pielęgniarek(a może w ich pojęciu sióstr),gdyby Buczkowska miała trochę honoru,to sama by odeszła ze swej ciepłej posadki.

#12 ~asia Data: 2009-05-21 08:02:21

Jolpod chyba wszystko już napisała, ma rację ona, mała i tomek- tyklo ogromna rzesza widzów obejrzała ten program i wiedzą że prawdą jest to co powiedziały zaproszone do studia Panie, a nie to co my tutaj piszemy, bo sprostowania do wypowiedzi tych Pań nikt nie wyemituje- przecież wypowiadały się bardzo "wiarygodne" przedstawicielki naszego zawodu

#13 ~piguła Data: 2009-05-21 08:22:29

karygodne, wstyd!!!!!!!!!!!!

#14 ~karla Data: 2009-05-21 08:36:43

Sprostowania Pań napewno nie będzie,przecież nie mogą przyznać się publicznie,że nie potrafią interpretować ustaw.Interpretacja ustaw zależy od osoby ją omawiającej.Dodatkowe dyżury to według Pań są naganne,to może aby zasilić szeregi wrócą do zawodu.A to,że na 40-to lub 60-cio łóżkowym oddziale dyżuruje jedna pielęgniarka to nie jest naganne io pomyłce nie ma mowy.Tylko jak chodzi o dodatkowy zarobek to wtedy jest źle.Co miesiąc nasze pieniądze trafiają do OIPiP,a co my z tego mamy???NIC.I to też jest ok.Obie Panie zapomniały co to znaczy być pielęgniarką,a zwłaszcza Pani Szczypińska.Zapomniały,że pielęgniarki są silne(przecież nasz rząd na każdym kroku podkłada nam nogę)i 24-godzinny dyżur nie jest w stanie Nas złamać...

#15 JERZY Data: 2009-05-21 08:41:10

PANI BUCZKOWSKA POWINNA PRZEPROSIĆ WSZYSTKIE PIELĘGNIARKI I USTĄPIĆ ZE STANOWISKA, A PANI SZCZYPIŃSKA... BEZ KOMENTARZA!!!

#16 eliszka Data: 2009-05-21 09:35:12

NIEKOMPETENCJA !!! Zaproszone panie zupełnie pomieszały pojęcia, definicje i zapisy ustawowe. Osobom niezorientowanym w temacie przedstawiły jakąś koszmarną wizję, strasząc opinię publiczną, po raz kolejny wrogo nastawiając społeczeństwo do pielęgniarek. Wszystko się jeży, gdy słucha się takich bzdur wygłaszanych przez "ekspertów" :0

#17 ~Anna Data: 2009-05-21 09:51:05

Zenada-nie po raz pierwszy Pani Prezes wprowadza w błąd swoje środowisko mało tego odkąd jest prezesem niewiele robi dobrego dla naszych zawodów a wręcz przeciwnie kładzie na łopatki.To co zaprezentowała w TVN to przykład niekompetencji i braku odpowiedzialnosci za nasze zawody.Doktorat jakim tytułuje sie Prezes Buczkowska jasno przedstawia ,że Ta Pani buja w obłokach

#18 ~alicja Data: 2009-05-21 09:55:01

Pani Buczkowska powinna ustąpić, wykazała się niekompetencją i nieznajomością przepisów prawnych.Jeżeli takie osoby nas reprezentują to nic dziwnego że w pielęgniarstwie nic się nie zmienia na lepsze.Natomiast pani Szczypińska przyznaje się do pielęgniarstwa wtedy kiedy jest to dla niej wygodne, nie ma nawet pojęcia o czym mówi.Mam nadzieję że w następnej kadencji Sejmu już jej nie będzie.

#19 ~Anna Data: 2009-05-21 09:56:15

Jakos tak dziwnie w naszych zawodach składa sie że im większy tytuł naukowy tym większa ignorancja dla swojego zawodu i brak realistycznego oglądu na tematy zawodowe.Buczkowska jako prezes powinna śpiewająco znać zapisy prawne dotyczące wykonywania zawodu i świadczeń medycznych.I tak to już jest że głupi głupiego wybiera a mądrych którzy chcieliby i potrafią coś wnieśc korzystnego do naszych profesji sie eliminuje.Tak Tak Pani prezes .Pani doskonale wie o czym ja mówię

#20 ~Anna Data: 2009-05-21 10:05:47

To jest najgorsza Prezes w okresie działania samorządu.Nie po to powstał Samorząd by takie ignorantki go reprezentowały.Idż kobieto na uczelnię i dalej bujaj w obłokach bo tylko to potrafisz.Nie umiesz i nie chcesz wypowiadać się na tematy zawodowe.Każde wystąpienie ,spotkanie budzi sprzeciw i godzi w nasze zawody.To naprawdę zakrawa na kpinę .Ta ekipa ostatnio wybrana to naprawdę upadek naszego samorządu.Nie potrzeba innych do deptania naszego zawodu kiedy nasi reprezentanci sami to czynią-OHYDA.Tylko potrafisz psuć co jest ciężko wypracowane przez poprzedniczki

#21 ~Anna Data: 2009-05-21 10:16:54

Jak to jest ,że do czego ta kobieta sie dotknie to zepsuje.Gdzie nie pójdzie,co napisze ,to w plecy nam.Tyle lat mozolnie budujemy pozycję zawodową,stajemy na głowie by choć na milimetr posunąć naszą pozycję do przodu a ona się tylko dotknie i od razu popsuje w jednej sekundzie.I nikt naprawdę nikt nie odważy sie powiedzieć głośno BASTA KOBIETO I ODEJDZ I DAJ MIEJSCE TYM CO ZROBIA TO DOBRZE Co do posłanki Joli to jak zwykle bez komentarza.U niej nic sie nie zmienia.Znajomość tematu jak zwykle

#22 ~Jolpod Data: 2009-05-21 12:51:32

Koleżanki i koledzy. Pod filmikiem można napisać komentarze. Napiszcie może po kilka słów. Może te komentarze przeczytają osoby nie związane z naszym środowiskiem i nie mające pojęcia o tym portalu. Może też redakcja DDTVN rzuci okiem na te wypowiedzi i wróci do tematu z kimś mądrzejszym, kto będzie umiał odkręcić to wszystko. Jest jeszcze jedna opcja. Można tez wysłać maila bezpośrednio do redakcji DDTVN. Może coś zrobią jak zostaną "zasypani" głosami telewidzów. Naprawdę mózg się lasuje. Trzeba jakoś tą grandę wyjaśnić. Podobną wypowiedź do tej mojej powyższej wysłałam też na maile wszystkich izb pielęgniarskich, łącznie z Naczelną. Zróbcie to samo. Przecież nasze okręgowe przedstawicielstwa będą musiały jakoś zareagować na nasze głosy jak zostaną nimi zasypane. Może się jakoś dogadają i prześlą swoje sprostowanie do redakcji.

#23 ~Jolpod Data: 2009-05-21 12:52:46

Wejdźcie na stronkę NIP (www.izbapiel.org.pl), zakładka "Linki i adresy", następnie "Adresy oraz obszar działania Izb Pielęgniarek i Położnych", później "Adresy, telefony oraz obszar działania Okręgowych Izb Pielęgniarek i Położnych", znajdziecie tam maile do wszystkich izb. Zróbcie to, napiszcie do wszystkich, może coś w końcu zmienimy jak się zjednoczymy. Po co mamy mieszkać miesiąc pod chmurką jak i tak nas wszyscy ignorują. Taka forma protestów zawsze wzbudza tez negatywne emocje. Teraz rewolucje powinno przeprowadzać się nie na barykadach ale intelektem. Florcia i Dorcia nie miały takich możliwości jak my a jednak czegoś dokonały. Wykorzystajmy te wszystkie zdobycze techniki XXI wieku do poprawy sytuacji pielęgniarstwa w naszym kraju oraz do zmiany naszego wizerunku w oczach społeczeństwa.

#24 ~Jolpod Data: 2009-05-21 12:54:01

Tyle mądrych osób z naszego środowiska jest ukrytych w cieniu, bo wcześniej pewne grono wzajemnej adoracji, wybrało spośród siebie tzw. przedstawicielki i tylko zmieniają stołki, na te postawione obok aktualnie zajmowanego. Co my ryby jesteśmy czy dzieci, że głosu nie mamy? Co nam dają walne krajowe czy regionalne zjazdy jeśli przedstawicielki jak sama nazwa wskazuje PRZEDSTAWIAJĄ, tylko i wyłącznie swoje osiągnięcia i głosem uduchowionym, jak ksiądz z ambony, wciskają nam uduchowione kity o powołaniu i misji do spełnienia. Żadnych konkretów mówiących punkt po punkcie co i w jaki sposób maja zamiar zrobić dla polepszenia sytuacji naszego środowiska. Tylko postulaty i uchwały, z których nikt nie wynika. Ot, taka radosna twórczość. Może w naszym gronie jest osoba, która ma jakieś pojęcie w dziedzinie prawa lub wie przynajmniej gdzie się skierować, żeby można było stworzyć zdrową konkurencję (jak to jest w innych normalnych krajach europejskich), inne izby pielęgniarskie (nawet kilka).

#25 ~Jolpod Data: 2009-05-21 12:55:00

Wtedy przedstawicielstwa każdej z nich będą bardzo się starać żeby nas pozyskać dla siebie. Będą nas bardziej szanować. A ponadto kilka, mówiących jednym głosem, instytucji o dużej randze zawodowej (i społecznej przecież też), jest w stanie zdziałać dużo więcej niż jedna instytucja, której przedstawiciele trzęsą się ze strachu i zginają karki i kolana na samo brzmienie słów "poseł, premier, rząd, prezydent, ...". Dyplomacja? I owszem, przecież strzelać nie będziemy. Kompromis? Czemu nie, ale do pewnego momentu. Później trzeba pokazać swój asertywizm (jeśli dobrze rozumiem to słowo?) - może nie po trupach ale też swoje musimy dostać. Ciągle walczymy o jakieś ustawy 203, itp., marne grosze dodatku, zamiast walczyć o konkretne stawki (w którejś wypowiedzi już je przytaczałam, jak ktoś będzie ciekaw, to mogę przypomnieć te propozycje; nie odbierzcie tego znowu jako zarozumialstwo ale sądzę, że nie są najgorsze, a nawet nieco lepsze od innych).

#26 ~Jolpod Data: 2009-05-21 12:55:55

I jeszcze w odniesieniu do artykułu i bzdurnych wypowiedzi naszych PRZEDSTAWICEILEK. Należy zacząć od podstaw czyli od ustalenia płacy. Kiedy to zostanie uregulowane, to nie będzie problemów z naborem do zawodu, co się z tym wiąże, zaniżoną obsadą na dyżurach, tym samym niepotrzebne będą ustawy o tym jak zapewnić pacjentowi opiekę w czasie pobytu w szpitalu, czy pielęgniarka będzie służbowo czy prywatnie przy pacjencie, nikt nie będzie na nas wymuszał zakładania działalności i płacenia haraczu samorządom za zezwolenia na taką działalność, itd., itp. No i kwintesencja tych wywodów. Nie będzie konieczne organizowanie w telewizji bzdurnych wystąpień "inteligentnych inaczej" PRZEDSTAWICIELEK naszego zawodu, które ciągle burzą to, co my "mróweczki" budujemy - NASZ WIZERUNEK ZAWODOWY w oczach naszego społeczeństwa.

#27 ~Jolpod Data: 2009-05-21 12:56:50

Można nie usłyszeć dźwięku jednej grzmiącej trąbki, ale wiele ich głosów może zburzyć te grube mury (tak jak rozsypały się mury Jerycha) niezrozumienia społecznego i instytucjonalnego (rząd nasz i wszelkie europejskie, które mogą do nas wyciągnąć pomocną dłoń), co może mieć niebagatelny wpływ na naszą sytuację finansową a tym samym społeczną. Dla zainteresowanych ale niezbyt chętnych do poszukiwań przesyłam adresy wszystkich izb. Wystarczy napisać swoją opinię, a adresy wpisać metodą kopiuj-wklej i rozesłać. Za darmo, bez znaczka i kolejki na poczcie. Zróbcie to.

#28 ~Jolpod Data: 2009-05-21 12:57:53

A to adresy: oipipbp@poczta.onet.pl; izba@oipip.bialystok.pl; boipip@boipip.org.pl; izba@oipip.bydgoszcz.pl; oipipchelm@o2.pl; oipipchelm@poczta.onet.pl; oipipciechanow@wp.pl; oipip.czestochowa@wp.pl; izbaelb@wp.pl; oipip-gd@life.pl; oipip@gorzow.mm.pl; oipipjeleniag@neostrada.pl; izba@oipip.kalisz.pl; izba@izbapiel.katowice.pl; sipip@interia.pl; oipip@konin.home.pl; izba@oipip-koszalin.org; biuro@moipip.org.pl; oipip@interia.pl; oipip_leszno@post.pl; info@oipip.lublin.pl; oipiplomza@neostrada.pl; biuro@oipp.lodz.pl; noipip@wp.pl; izba@oipip.olsztyn.pl; oipip.opole@op.pl; oipip_ostroleka@op.pl; oipippila@pro.onet.pl; oipip@plocknet.pl;

#29 ~Jolpod Data: 2009-05-21 12:58:36

C.D.: sekretariat@oipip-poznan.pl; oipipprzeworsk@xl.wp.pl; orpip@orpip.radom.pl; biuro@oipip.rz.pl; oipip@ap.siedlce.pl; oipipsieradz@poczta.onet.pl; biuro@oipip.slupsk.pl; oipipsuw@poczta.onet.pl; oipipsu@op.pl; sipip@sipip.szczecin.pl; biuro@oipiptarnow.pl; oipip1@poczta.onet.pl; oipip_torun@wp.pl; oipipwch@webmedia.pl; oipipsekretariat@webmedia.pl; woipip@woipip.pl; info@izbapiel.wloclawek.pl; oipip_wloclawek@poczta.onet.pl; info@doipip.wroc.pl; oipipzamosc@pro.onet.pl; oipip@zielonagora.com

#30 acherontamovebo Data: 2009-05-21 14:34:58

Jestem jak zwykle zbulwersowana brakiem reakcji na hasło "siostry". Nie jestem siostrą!!! Jestem pielęgniarką i taki tytuł mam wpisany do dyplomu. Siostry są zakonne, krewne. Co do reportażu - bez komentarza. Pomysł konkurenyjnych izb chyba jest mało realny, choć rzeczywiście mogłoby to zwiększyć aktywność etatowych samorządowców. Z drugiej jednak strony, czy dokonamy dobrych wyborów tworząc następny twór, skoro nie umiemy dobrze wybrać swoich przedstawicieli w obecnych izbach? Mam wątpliwości. Mylisz się jednak ~Jodpol sądząc, że jedynie ustalenie płacy zwiększy nabór personelu pielęgniarskiego. Dopóki nie będzie określonej minimalnej obsady pielęgniarskiej, a o ilości zatrudnienia będą decydować kierownicy jednostek wg własnych "widzimisie" nic się nie zmieni. Bo cóż z tego, że na rynku pracy pojawią się nowe pielęgniarki, jak nikt ich nie zatrudni lub co gorsza, wymieni na już pracujące (młodszy model łatwiej ukształtować).

#31 ~Jolpod Data: 2009-05-21 17:27:25

Też mnie drażni słowo "siostra", szczególnie w wypowiedziach takich osób, które powinny wiedzieć kim jesteśmy. Natomiast mniej rygorystycznie podchodzę do pacjentów. W rozmowie jak najbardziej mogliby używać sformułowania "proszę pani". Ale wołając do nas o pomoc, bo np. współpacjent na sali dostał napadu padaczki, albo przyzywając nas na salę (nie w każdym zakładzie działają dzwonki) w celu choćby poprawienia pościeli, podania basenu, itp., czy w wołając na korytarzu żeby na niego zaczekać, bo chce o coś zapytać, nie będzie przecież krzyczał jak dziecko w szkole "pro-szę-pa-niiiii" lub "pie-lę-gniar-ko" czy jeszcze może lepiej "pa-ni-pie-lę-gniar-ko". Do lekarzy też nikt (ty chyba też, choć mogę się mylić) nie zwraca się "panie lekarzu", mimo, że nie ma tytułu doktora. Pomimo, że forma "siostro" nie przystaje do naszego zawodu, to jak się ludzie mają do nas zwracać?

#32 ~Jolpod Data: 2009-05-21 17:28:15

Teraz mówią "...siostro, czy może mi pani powiedzieć..." (chciałam zauważyć, że jednak forma PANI się tutaj pojawia), a jak wyglądałoby to gdyby używali formy "... pielęgniarko, czy może mi pani powiedzieć...", chociaż można użyć też w ostateczności formy "...czy może mi pani powiedzieć...". Chyba, że będą do nas mówić np. "(pani) odcinkowa", czy "(pani) zabiegowa", tak jak zwracają się do "(pani) oddziałowej" czy "(pani) naczelnej". Nikt nie mówi "pielęgniarko oddziałowa" czy "pielęgniarko naczelna". Jeśli możesz, to podaj przykład jak zwracać się do nas poprawnie, żeby dodatkowo nie narazić nas na śmieszność. A co do zwrotu „…jedynie ustalenie płacy zwiększy nabór personelu pielęgniarskiego…”, ja takiego nie użyłam. Ja stwierdziłam natomiast „…Należy zacząć od podstaw czyli od ustalenia płacy…”. Czy zauważasz zasadniczą różnicę w treści tych sformułowań?

#33 ~Jolpod Data: 2009-05-21 17:29:02

Co zaś tyczy „…następnych tworów (samorządowych)…”, ja podałam jedynie przykład, który miał być jedną z wielu (a jak widzę na razie pozostaje jedynym) propozycji i rozpocząć mądrą, merytoryczną dyskusję nad możliwością wprowadzenia zmian (rodzaje, sposoby działań, wskazanie osób, które byłyby w stanie udzielić pomocy w prowadzeniu planowanych działań, itp.). Ale tradycyjnie jak widzę, zamiast skupić się nad wydźwiękiem wypowiedzi, zrobić na forum burzę mózgów, rzucić własnymi pomysłami i nad nimi dyskutować, jakby można było to rozwinąć i zmienić naszą sytuację, potrafisz/cie jedynie krytykować czyjeś wypowiedzi nie wnosząc nic od siebie. Uważam, że pomysł z określeniem przepisami minimalnej obsady pielęgniarskiej na dyżurze jest super. Ale to, że nie umieściłam go w swojej wypowiedzi, nie znaczy wcale, że ustalenie płacy ma odejść na dalszy plan.

#34 ~Jolpod Data: 2009-05-21 17:29:51

Tak samo ja mogę zareagować na twoja propozycję. Co z tego, że będzie nas 5 na dyżurze na 60 łóżkowym oddziale, jak będziesz zarabiała poniżej minimalnej płacy krajowej. I jedna, i druga propozycja jest równie ważna. Jak się pojawi trzecia i czwarta oraz kolejne, też trzeba będzie je wziąć pod uwagę. Ty masz rację i ja mam rację. Inne osoby też mogą mieć rację. Więc zróbmy coś, żeby połączyć w jedno te wszystkie racje i stworzyć takie prawne podstawy funkcjonowania naszego zawodu, które go nie zniszczą, i wybierzmy reprezentantów, którzy będą nas reprezentować godnie, jeśli obecni tego nie potrafią. Na pewno w wielu zakładach są osoby, które mają ciekawe pomysły i wprowadzają je w życie wbrew wszystkim przeciwnościom losu i niereformowalnym dyrektorom. Nie podejmujcie decyzji za te osoby ale wskażcie im ten portal.

#35 ~Jolpod Data: 2009-05-21 17:30:31

Może jak przeczytają wypowiedzi i propozycje, wpadnie im do głowy pomysł jak zrealizować wskazane cele. Udoskonalą je, uzupełnią czy ofiarują swoją pomoc w ich realizacji. Jest wiele osób, które mogą mieć też bardzo („pomocne”) znajomości (może jakiś początkujący polityk będzie chciał sobie zasłużyć na głosy wyborców w swoim okręgu i zdecyduje się na walkę z wiatrakami i jakimś cudem uda mu się przeforsować w swojej zaciętości nasze postulaty; a ten młodzian z kolei będzie miał kontakty z kimś postawionym wyżej; skąd możemy wiedzieć kogo mamy wokół siebie). I porzućcie bezsensowną krytykę tylko zacznijcie myśleć konstruktywnie.

#36 ~zoom Data: 2009-05-21 20:38:51

dlaczego nikt nie dyskutuje o dodatkowej opiece lekarskiej!?

#37 ~zoom Data: 2009-05-21 21:03:46

nie chcą przyznać że ten stan jest konsekwencją działań polityków, kierowników w tym i samych pielęgniarek i trwa kilkanaście lat

#38 ~Anna Data: 2009-05-21 21:35:27

Zgadzam się z Wami kolezanki.Mozna pokusić się i tworzyć izby pielęgniarskie odrębne bez położnych,np.samorząd pielegniarek RP z prawnikiem można to przedyskutować .Co nie jest zabronione to dozwolone .Co do przyszłości naszych zawodów to 1.Odpowiednia płaca 2.Normy zatrudnienia i zakres kompetencji pielęgniarek i połoznych 3.Utworzenie stanowiska pomocy pielęgniarskie jak ma to miejsce na świecie .Dotychczas pielęgniarka jest i salowa i opiekunką i wiele innych czynności wykonuje ,których nie wykonuja profesjonalistki w UE a my w niej jesteśmy .Więc powinny obowiązywac nas standardy europejskie.Skoro obowiązują nas standardy kaształcenia to i warunków pracy równiez i kompetencje

#39 ~Anna Data: 2009-05-21 21:50:00

Jak by tak pogrzebać w tych dyrektywach to nie wiem czy nie znalazłyby się zapisy zobowiązujące Polskę do przestrzegania tych zasad.Tak jak to mają lekarze normy godzinowe i inne.Myślę że są i dla nas przepisy tylko na razie Rząd cicho sza siedzi żeby nie domagać się.Należałoby wyrównać poziomy wykształcenia jak to zrobiła Szwajcaria i nie byłoby tych bzdurnych wątpliwości z wyrównywaniem kwalifikacji.Co do polityki to powinnyśmy kreować w swoich zawodach koleżanki aktywistki i popierać je w działalności politycznej by wchodziły do Sejmu jako posłanki i tylko wówczas będziemy miały wpływ na politykę naszych zawodów.Im więcej nas w polityce tym większy wpływ mamy na kształt naszych zawodów.Tak jak to robią lekarze.

#40 ~Jolpod Data: 2009-05-21 21:52:33

Brawo ANNO. Podoba mi się twój punkt widzenia. Dyskusja zaczyna nabierać rumieńców. Może chociaż raz coś z tego wyniknie. A hasło "...co nie jest zabronione, jest dozwolone..." daje nam chyba zielone światło. Może znasz mądrego prawnika, który jest idealistą i (przynajmniej na początku) zechciałby pokierować naszymi działaniami charytatywnie? Pozdrawiam ;)

#41 ~Anna Data: 2009-05-22 10:05:02

Jest w Warszawie stowarzyszenie prawników tylko zapomniałam , prawnicy zajmującymi się pomocą prawną.sami zresztą walczą o swobodny dostęp do zawodów prawniczych.Należałoby szukać osobę ,która ma dostęp do dyrektyw unijnych dotyczących służby zdrowia .Należy myśleć o jednoczeniu sie naszych zawodów i przeć na barykady ale twardo i stanowczo bez ceregieli .Nie możemy patrzeć na straty ,przestać myśleć czy ktoś ucierpi czy nie bo nigdy nie uzyskamy należnego nam statusu.Czas zacząć potrząsać Izbami ,Związkami tylko czynami.Zablokować izby raz ,drugi,zmusić izby do

#42 ~gosia Data: 2009-05-22 11:32:56

te kobiety powinny spalić się ze wstydu, one nas reprezentują, koszmar, jak można być tak nie przygotowanym do publicznej dyskusji, totalne dno...

#43 ~ale Data: 2009-05-22 15:38:37

zgadzam się z koleżankami i wstyd,że te kobiety są pielęgniarkami.

#44 ~mgr p-arz Data: 2009-05-22 19:34:51

Tej Anty - pielęgniarce jakiejś tam Szczypińskiej trzeba dać jasno do zrozumienia , że nie jest pielęgniarką - i WARA do NAS !!! A ta Buczkowska ,niereformowalna istota , miała już dawno dobrowolnie poddać się KREMACJI !!! Nie wierzę , znowu Ona plecie głupstwa !!!

#45 ~karla Data: 2009-05-22 19:37:16

Nawiązując do prawników,nie chętnie podejmują się prowadzenia spraw pielęgniarek.Ja z koleżankami chcemy wystąpić przeciwko szpitalowi i dopiero czwarty prawnik zgodził się wziąć tę sprawę.A i to nie jest pewne czy sprawa trafi do sądu.Najpierw sprawdzają z kim tak naprawdę powiązany jest dyrektor szpitala,to nie jest takie proste.

#46 ~karla Data: 2009-05-22 19:39:22

Obie Panie nie oddadzą stołków,przecież nie będą pracować za grosze,które dostajemy my.

#47 ~piel Data: 2009-05-23 10:35:21

obie panie są jak przysłowiowe "blondynki" kwaczą i kwaczą a naszych głosów nie słuchają i to są nasze przedstawicielki wstyd!!!!!

#48 ~medyk Data: 2009-05-23 17:33:15

To żenada co te panie sobą reprezentują.Dlatego nie płcę na izby.Powinny sie wystrzelic na księżyc.To proste kobiety,sostrą to ona może być ale w na dobre i na złe bo tam pokazują model durnowatej pielęgniarki tzn siostry,która spełnia tylko polecenia lekarzai nie myśli

#49 ~luk Data: 2009-05-24 09:33:56

Artykuł Mariusza Mielcarka jest czysto polityczny.Czepia się np dodatkowej injekcji sugerując działanie samowolne bez zlecenia lekarskiego.Pielegniarka może monitować u lekarza dodatkową injekcję np lek przeciwbólowy-to działanie nie jest samowolne.To Pan kieruje dyskusję na tor polityczny czepiając się przynależności partyjnej posłanki.Proszę zauważyć ,że ten rząd niczego dobrego dla naszego środowiska nie robi.Takie komentarze są właśnie manipulacją.

#50 ~Jolpod Data: 2009-05-24 10:38:31

LUK - co ty tu z polityką wyjeżdżasz? Następna osoba, która nie potrafi czytać tekstów ze zrozumieniem. O PIS jest mowa tylko w pierwszym zdaniu, w momencie kiedy jest prezentowana osoba pani posłanki. Przecież nie każdy zna na pamięć kto z jaką partią jest związany, bo i po co. Natomiast w żadnym innym fragmencie powyższego artykułu, nie ma żadnego nawiązania do orientacji politycznej pani poseł. Natomiast jasno i rzeczowo, w formie opisu narracyjnego przedstawione jest to, co słowami wyraziły nasze przedstawicielki. Redaktor nie pokusił się nawet o skomentowanie tej wypowiedzi, pozostawiając to nam, internautom. Więc nie zaczynaj politycznych wstawek, obrońco uciśnionych. No naprawdę się wkurzyłam. Ciekawe jaka byłaby twoja reakcja, gdyby z takimi głupotami wypalił członek innej partii. Partia, ugrupowanie, opcja polityczna, nie ma tu nic do rzeczy. Czy nasze dyskusje nigdy nie wyjdą ponad polityczne podziały.

#51 ~Jolpod Data: 2009-05-24 10:39:20

Może i nic dobrego jak do tej pory nie wynikło z rządów tego rządu ale proszę wskazać inny rząd, partię czy jakiekolwiek inne ugrupowanie, które dzięki swoim działaniom udoskonaliło i podniosło nasz zawodowy i społeczny prestiż i status. Jeśli interesuje cię polityka, to startuj do Sejmu i spróbuj naprawić i odbudować te ruiny mentalne naszego środowiska, ale nie uprawiaj polityki na forum. Niezależnie przez kogo głupoty są wygłaszane, to i tak zawsze pozostaną głupotami. Pal licho jeśli to głupie ględzenie pozostanie tylko ględzeniem. Ale jeśli przedstawia nasz zawód i osoby go wykonujące w tak niekorzystnym świetle w oczach opinii publicznej, to nie może pozostać to bez echa. Jak mamy się zachować jeśli społeczeństwo zacznie nas opluwać przekonane, że pacjent (mamusia, wujek ciocia, babcia, dziadziuś, itd. ...) będzie głodny w szpitalu, bo nie stać go na "dodatkową opiekę", bo przysługują mu 2 a nie 3 karmienia w ciągu dyżuru (to z wypowiedzi tych pań).

#52 ~Jolpod Data: 2009-05-24 10:40:05

I jak "nie da pigule w łapę" lub przy przyjęciu nie wykupi "cegiełki" (czyt. - nie dołoży czy nie współfinansuje zarobków wrednych i pazernych pielęgniarek), to nie może liczyć na pełną opiekę. Tak to właśnie przedstawiły owe panie "przedstawicielki". A tak na marginesie pani poseł udziela się tylko wtedy, gdy ponownie chce zaistnieć. Teraz przyznaje się, że jest pielęgniarką (Boże broń nas przed taką pielęgniarką i jej opieką) ale przypuszczalnie, gdyby zobaczyła w tym własny interes, to broniłaby praw treserów słoni, klaunów, itp., bo w dzieciństwie kilka razy była w cyrku lub górników, bo zdarzyło jej się przejechać raz koło kopalni i ogrzewa dom węglem czy hutników, bo wytapiają blachę, z której zrobione jest jej auto oraz stoczniowców , a jakże, bo właśnie wybiera się w rejs dookoła świata i tratwą przecież nie popłynie.

#53 ~Jolpod Data: 2009-05-24 10:40:52

To, że pani poseł ukończyła LM (tak myślę, bo w tamtych czasach to była jedyna alternatywa) i jakimś uzyskała dyplom pielęgniarki nie znaczy, że nią jest (z reszta po 5 latach niebytu w zawodzie traci się prawo wykonywania zawodu, a nie sadzę, że jej jeszcze przysługuje). Jej wypowiedzi zupełnie temu przeczą. Z poważaniem.

#54 ~A. Data: 2009-05-24 15:39:09

Tak dla rozładowania atmosfery- proszę sobie wyobrazić: budzimy się w szpitalu, np po zabiegu, a nad nami Szczypińska w białym mundurku z wiedzą na takim samym poziomie jak jej wypowiedzi :) Smiech przez łzy

#55 ~ANKA Data: 2009-05-24 16:45:56

z taką opieką (j.w) to się raczej nie obudzimy ... A jeśli miałabym aż takiego pecha(bo obudzić się w łóżku ze Szczypińską to raczej nie chcę) to dreny pod pachę i w nogi :D

#56 ~A. Data: 2009-05-24 17:21:54

można jeszcze podczas takiej ewakuacji poprosić pielęgniarki(nie J.Sz.;) ) o jakis zestaw opatrunkowy by go sobie zmienic w domu ;)

#57 ~lavir Data: 2009-05-24 19:53:11

Ani p.prezes ani p.posłanka nie zareagowały na słowo"siostra",gdyż w ostatniej zwrotce hymnu Pielęgniarskiego są słowa"my jesteśmy siostrami pokoju"i pewnie już tak zostanie.

#58 ~Renia Data: 2009-05-25 19:22:51

Zapomniał wół jak cielęciem był. Może zamienimy się wypłatą.

#59 ~abstynent Data: 2009-05-25 22:38:30

A mnie zastanawwia ile Pani Ela wypiła przed tym programem ...bo wyglądała na zapitą i mówiła jak po kilku głębszych...czyli sam bełkot ...

#60 ~ela Data: 2009-05-26 22:23:59

no cóż ,spotkajmy się przy łóżku chorego to sobie pogadamy P I E L Ę G N I A R K A

#61 ~doris Data: 2009-08-20 19:37:44

Zawód pielęgniarki tak jak każdy inny fach wymaga odpowiedniego traktowania do pani urzędniczki w urzędzie zwracamy się proszę "Pani" a nie Pani referentko . Ja osobiście mam dwóch braci i tylko oni mogą do mnie zwracać się siostro bo tylko im na to pozwalam. Co do relacji z chorymi to osobom które są stare i schorowane nie ma co zwracać uwagi natomiast wszystkim innym zwracam uwagę że nie jestem ich siostrą i to działa.Zdarza się że widać zdumienie na twarzy osoby której mówię że nie jestem jej siostrą . W pracy każdy nosi identyfikator i jest na nim napisane jak się nazywa i kim jestem . Nie wolno pozwalać się traktować w sposób zarezerwowany dla rodzeństwa. Bo inne są relacje z rodzeństwem a inne z obcymi ludźmi. Co zaś się tyczy dyżurów prywatnych to umowa cywilnoprawna nam na to pozwala i koniec kropka i nikomu nic do tego. Szpitale które próbują to w jakiś sposób ograniczyć robią to bezprawnie.Jako obywatel sama decyduję za co, komu i ile płacę.

#62 ~piel. zw. Data: 2010-02-24 01:01:51

tak to chyba wszystko zostało tu już powiedziane na temat wypowiedzi "przedstawicielek" naszego zawodu. A może wzięłyby się te Panie do pracy i pomyślały jak uregulować nasze zarobki zgodnie z naszym chociażby wykształceniem. Tyle mówi się o podnoszeniu kwalifikacji, a co za tym idzie, jak już je podniesiemy? Otóż nic, co najwyżej dodatek do pensji w postaci niewielkiej sumy. Następny problem w naszym zawodzie to minimalne normy zatrudnienia - tu mają te PAnie wielkie pole do popisu, może czas coś zrobić, aby były one ustalone odgórnie w Ministerstwie, a nie w przez dyrekcje szpitali.

#63 ~dod Data: 2011-02-16 21:45:08

Dla wszystkich jestem pielegniarką a nie siostrą

Praca za granicą

Praca w Polsce

Zadaj pytanie

Portal na nasza-klasa.pl