Strona główna
Mapa strony
Pielęgniarki i Położne
Fakty Komentarze Codziennie
  Prawie 1 000 KOMENTARZY zamieszczono na Portalu w styczniu 2012 roku. Portal odwiedziło prawie 60 tysięcy osób.

Sprawa skrócenia czasu trwania studiów pomostowych.

Data ostatniej aktualizacji: 2009-09-27 20:42      Ten artykuł czytano już: 8500 razy !

Studia pomostowe pielęgniarek i położnych.

 

Z analizy prezentowanego na Portalu w dniu 27 lipca 2009 roku dokumentu (6 KOMENTARZY) wynika, że Polska negocjuje w KE skrócenie czasu trwania studiów pomostowych dla absolwentów Liceum Medycznego. Polska postuluje, aby czas trwania studiów pomostowych dla pielęgniarek absolwentów Liceum Medycznego skrócić do dwóch semestrów (1100 godzin), a czas ich trwania nie był uzależniony od daty rozpoczecia nauki w Liceum Medycznym. Powyższa informacja ma duże znaczenie w kontekście instytucji dofinansowanych studiów pomostowych oraz decyzji poszczególnych pielęgniarek o terminie rozpoczęcia studiów pomostowych. Studia te maja funkcjonować do czasu braku zainteresowania ich podjęciem przez polskie pielęgniarki (KE zgodziła się na zniesienie daty granicznej ostatniego naboru na studia pomostowe, choć data ta nadal funkcjonuje jeszcze w Polskim ustawodawstwie).   

Musimy zadać jeszcze pytanie zasadnicze. Od kiedy miałyby wejść w życie wyżej zaprezentowane zmiany. Otóż strona polska postulowała, aby weszły one w życie z rokiem akademickim 2009/2010.

Bieżąca informacja jest taka, że negocjacje trwają.  Szczegóły  mają być znane pod koniec października. Natomiast jest duża szansa, że skrócenie studiów pomostowych dla pielęgniarek obowiązywać będzie od semestru wiosennego 2010 roku.

Mariusz Mielcarek

28 września 2009 roku

 

Zobacz także:

 

NOWOŚĆ - Dyskusje na Portalu według działów:

- Dofinansowane studia pomostowe. 145 KOMENTARZY

- Czas trwania studiów pomostowych. 80 KOMENTARZY

 

Aktualności według działów:

- Studia pomostowe

- Dofinansowane studia pomostowe

- Studia pomostowe - fikcyjne praktyki

 

Interesujesz się dofinansowanymi studiami?

Musisz przeczytać Raport Gazety Pielęgniarki i Położnej - Dofinansowane studia pomostowe

Dofinansowane studia pomostowe 2009

Informacje ogólne

Rozmowa ze studentką

Wykaz uczelni

Informator Gazety Pielęgniarki i Położnej- Studia pomostowe - praktyki zawodowe

Informator Gazety i Portalu Pielęgniarek i Położnych - studia pomostowe

Obowiązujące regulacje prawne według działów - studia pomostowe

Aktualności według działów - studia pomostowe

Aktualności według działów - dofinansowane studia pomostowe

Interpelacje posłów i senatorów według działów - dofinansowane studia pomostowe

 

 

 

 

Nie masz czasu codziennie zaglądać na Portal Pielęgniarek i PołożnychCry?

Mamy dla Ciebie praktyczne rozwiązanieSmile!

Zamów teraz wysyłkę najpopularniejszych artykułów na Portalu. Redakcja Portalu będzie Tobie przesyłać poniedziałkowe i środowe oraz w piątek wekendowe wydanie Serwisu Informacyjnego na Twoją skrzynkę pocztową.

 

 Teraz tutaj Zamów      

 

 

Książki w Sklepie Pielęgniarek i Położnych
  • Small_Top
  • Small_modele_opieki_pielegniarskiej_nad_chorym_doroslym
  • Small_Top-1
  • Small_ksi____ka_001-1
  • Small_problemy_wielokulturowosci
  • Small_yyy
  • Small_ksi____ka_002
  • Small_wstrzykniecia_domiesniowe

Komentarze użytkowników

#1 ~piel Data: 2009-09-28 11:17:43

Czy aby Panie pielęgniarki nie przesadzają z tak krótkim terminem odbywania studiów pomostowych? czy chodzi tutaj o konkretną edukację i podniesienie poziomu swej wiedzy, czy też tylko o uzyskanie dyplomu i na zachód marsz.

#2 ~gosia Data: 2009-09-28 20:04:49

A to juz kazdej z nas osobisty wybór, sprawa prywatna po co i dlaczego ...

#3 Svizzero Data: 2009-09-28 20:16:36

Najpierw zredukuja ilosc godzin na pomostowce, pociagna to troche by wyciagnac kase z ostatnich naiwnych, a potem oglosza, ze dyplom LM spelnia wymagania EU, jesli przepracowalo sie 3 lata w ostatnich 5 latach, jak mialo to miejsce w stosunku do innych dyplomow, ktore nie spelnialy wymogow UE w innych krajach przystepujacych do UE, np w Czechach. Czy ktos moze wie, czy licencjat jest rownowazny z tytulem bachelor i ile punktow ECTS uzyskuje sie na tych studiach?

#4 ~pro,fe!SOR Data: 2009-09-29 02:16:31

"oglosza, ze dyplom LM spelnia wymagania EU, jesli przepracowalo sie 3 lata w ostatnich 5 latach" - i to właściwy kierunek działania. Nazywanie rocznego parawykształcenia "studiami wyższymi" trzeba nazwać zbiorową dewiacją. Produkcja kretynów z dyplomem. Pielęgniarstwo zaczyna sięgać dna!

#5 ~gośc Data: 2009-09-29 07:06:47

Ale mądrala ten profesor tylko nasze środowisko potrafi tak o sobie mówić.Ty mądralo my mamy skończone 5 lat naprawdę porządnej nauki a wy może 2 lata i z czym się tutaj wymądrzasz KRETYNIE !!!!

#6 ~wiedżma Data: 2009-09-29 10:06:46

Do tego pro, a nawet fe!.Czy ci "kretyni" i "dno" dotyczą pielęgniarek, które skończyły inne studia magisterskie "mające zastosowanie...", studia podyplomowe i specjalizację, a teraz chcą po 20 latach pracy postawione pod ścianą chcą uzupełnić wykształcenie pielęgniarskie, a nie chcą poświęcić 7 pół roku na to co inni mają po 3 latach nauki?

#7 ~ja Data: 2009-09-29 17:04:26

droga piel.przec iez pomostówka to tylko uzupełnienie brakujacych godzin,róznica pomiedzy juz odbytymi w LM lub Studium a dzisiejszym systemem kształcenia.Po pomostówce masz taki sam dyplom jak miałas przez lata,tylko inaczej sie nazywa. W Unii nie maja problemy mgr pielegniarstwa, obecne licencjatki i absolwentki dawnego Studium, wystarczy ze przepracowały minimum ileś lat w ostatnich 5-7 latach.Natomiast nie dotyczy to absolwentek LM,one musza uzupełnic wiedzę.

#8 ~pro,fe!SOR Data: 2009-09-30 22:24:48

"gościu" Ty mi tu uprzedzaj bratku, nim popuścisz, bo siarka przy tym to perfuma!!! A z tym wykształceniem to nieźle pojechałeś :P:P:P Ale reklama dźwignią handlu! Grunt to sprzedać kupę..., w ładnym opakowaniu. I jak to brzmi!!! "5 lat naprawdę porządnej nauki" Ha ha ha! Piszesz o liceum medycznym, w którym zamiast muzyki i PO uczyli ścielić łóżka? Stosując Twoją ekscentryczną arytmetykę...; normalne LO + studium medyczne to 6,5 roku nauki, LO+licencjat obecnie to 6 lat nauki, LO+SM+normalny licencjat to 9,5 roku nauki... Zatem jakoś mikro wypadasz z swoją mega-pięciolatką. Słowem, nie jest dobrze. Ego wystawia Ci rachunki bez pokrycia! I nie napinaj się tak bo Ci żyłka pęknie :P:P:P

#9 Svizzero Data: 2009-10-01 21:17:08

Nie, to jakis horror, zeby sprowadzic rozmowe na takie dno... I to osoba prawdopodobnie po "studiach", ktora powinna byc przykladem dla mniej wyksztalconych kolezanek ( w ich mniemaniu) i byc przykladem nie tylko jesli chodzi o kompetencje, ale tez o komunikacje interpersonalna....Bo w koncu co studjuja? Oprocz scielenia lozka oczywiscie. Czasami zastanawiam sie co nowy model ksztalcenia wnosi do pielegniarstwa, bo czytajac to forum, mam wrazenie ze wiekszosci tylko dewiacje psychiczne.

#10 ~mała Data: 2009-10-01 22:44:02

Dzięki studiom pomostwoym wykształcenie wyższe zostało sprowadzone do średniego .Tytuł licencjata czy inżyniera w każdej innej dziedzinie coś oznacza- w pielęgniarstwie to nadal NIC lub zbiorową dewiację, a pielęgniarki to nadal średni personel medyczny . Czyli Panie po LM czyli liceum zawodowym ściągneły wspólczesny licencjat studia wyższe zawodowe w dół- Brawo!!! Z perspektywy czasu patrząc lepiej było uznac te LM i inne szkoły poziomu średniego i nie organizowac studiów pomostowych , które zrobiły więcej złego niż dobrego dla wszytkich z wyjątkiem szkól , które na tym zarabiają kokosy.

#11 Svizzero Data: 2009-10-01 22:55:11

To nie Panie po LM sprowadzily licencjat do poziomu szkoly sredniej.Zaden kraj Zachodniego Swiata nie uznaje polskiego licencjata jako studiow wyzszych!!! Wrecz licencjaci musza sie wykazac kilkuletnim doswiadczeniem w zawodzie, by zostac uznanym na poziomie szkoly zawodowej. Podaje na przykladzie Niemiec, Austrii i Szwajcarii. Wedlug systemu bolonskiego studia to Bachelor-Master-Doctor Phil. a nie licencjat. Lincencjat rownowazny z tytulem bachelor istnieje w naukach humanistycznych, ale nie w pielegniarstwie.

#12 ~mała Data: 2009-10-01 23:54:29

System boloński jest jednakowy w całej UE i prawie na całym świecie wiec nie rozumiem o czym piszesz .O automatycznym uznawianiu polskiego licencjatu mówi załącznik V do dyrektywy 2005/36/WE, punkt 5.2.2).

#13 Svizzero Data: 2009-10-02 00:41:14

Tak, mowi o uznaniu na poziomie pielegniarki dyplomowanej, nic nie mowi na temat ekwiwalentu z tytulem bachelor of science in nursing czyli studiami pielegniarskimi 1 stopnia.

#14 Svizzero Data: 2009-10-02 01:01:42

Poza tym widze, ze jestes troche zorientowana temacie. Moglabys mi podac ile punktow ECTS ma licencjat w PL i pomostowka? (wedlug sytemu bolonskiego oczywscie) Studjuje pielegniarstwo (bachelor of science in Pflege) w Szwajcarii i chcialbym porownac programy studiow.

#15 ~mała Data: 2009-10-02 18:26:09

Załacznik przeze mnie wymieniony dokładnie określa wszytko i jest to : Dokument potwierdzający posiadanie kwalifikacji - Dyplom ukończenia studiów wyższych zawodowych na kierunku/specjalności pielęgniarstwo Tytuł zawodowy -licencjat pielęgniarstwa Organ wydający dokument - Instytucja prowadząca kształcenie na poziomie wyższym uznana przez właściwe władze Data odniesienia- 1.5.2004 Co do punktów na pomostówce to musiałabym poszukac , ale jak chcesz porównac programy to wejdz na strone jakiejś uczelni medycznej i tam znajdziesz.Pozdr

#16 ~sara Data: 2009-10-03 13:21:16

Widzę że czasami osoby z wyższym PODOBNO wykształceniem to osoby o niskiej kulturze osobistej ,szkoda mi pacjentów którymi opiekuje się PROFESOR ,dobrze gość nazwał go KRETYNEM ,takie teksty niedouczony profesorku to możesz sprzedawać osobom twojego pokroju

#17 ~jola Data: 2009-10-04 12:05:44

żeby podjac pracę w zawodzie pielegniarki w którymkolwiek kraju Unii trzeba wykazac sie wykształceniem pielegnairskim(prócz b.dobrej znajomosci danego jezyka,wpisu do tamtejszych IZB gdzie nostryfikuje się dyplom a to nieraz trwa i rok).Pielegniarka po polskim Studium lub licencjacie musi wykazać sie praktyka zawodowa 5 letnia w ostatnich 7 latach(ostatnich przed złozeniem dokumentów do nostryfikacji).Studia magisterskie uznawane są automatycznie co nie oznacza ze mgr moze natychmiast podjac pracę w Unii(tez musi mieć wpis do Izb i nostryfikację). Pielegnairka po LM moze podjac takze pracę w Unii ale najczęściej na stanowisku asystentki lub opiekunki,ale niekoniecznie(pracodawcy biorą pod uwage długoletni staz,doswiadczenie i kursy)

#18 ~jola Data: 2009-10-04 12:11:24

inne kraje,które razem z Polska wstąpiły do Unii jakos potrafiły zadbac o uznanie kwalifikacji zawodowych swoich pracowników.Tylko rzad polski i Izby tego nie zrobiły,dlatego mamy jak mamy. jednak pielegniarka,bez wzgledu na rodzaj szkoły, doswiadczenia,znajomosci jezyka moze bez przeszkód podjac prace w Unii ale tylko na stanowisku opiekunki czy asystantki(i 99% tak robi,w miedzyczasie szkola jezyk i czekają na nostryfikację). Rzady polskie,od kilku lat twierdza,że musimy postępować wg norm unijnych.szkoda tylko,ze zarobki pielegnairek nie sa takie jak w Unii(lekarskie w Polsce juz dawno przekroczyły zarobki unijne)

#19 ~GhostHunt Data: 2009-10-04 13:29:09

Się pytam, gdzie byli rodzice !? I dlaczego polski podatnik ma bulić za kształcenie siły roboczej dla unijnych pracodawców? Przecież pielęgniarek brakuje w kraju! Rząd chyba nie ma zamiaru strzelić sobie w kolano wyzbywając się przedstawicieli deficytowych zawodów. Na logikę więc, aby uniknąć braku tubylczej siły roboczej, oraz skutkiem tego, eskalacji żądań płacowych, rządzący powinni wycofać się z wszelkich zawartych już porozumień, lub co najmniej wznowić kształcenie pielęgniarek w średnich szkołach medycznych. Trzy lata i będzie pięć pielęgniarek na jednego pacjenta, i to bez żadnych kruczków... fara cira fara tonga... :P:P:P

#20 Svizzero Data: 2009-10-04 14:01:34

Do jola To nieprawda, ze jesli dyplom nie jest uznany automatycznie, absolwentki LM musza pracowac jako pomoce na Zachodzie. Mozna wystapic o uznanie dyplomu na zasadach ogolnych. Wtedy mozna przystapic do egzaminu praktycznego i teoretycznego i udowodnic swoje kwalifikacje. W Niemczech dla przykladu mozna pojsc na polroczny kurs przed takim egzaminem, albo przystapic "z biegu". W Szwajcarii (mi uznano tu dyplom LM automatycznie)ma sie do wyboru egzamin albo polroczny kurs, albo praca na stanowisku pielegniarki przez rok i pozytywna opinia pracodawcy.

#21 wiedźma Data: 2009-10-04 21:09:35

Do Ghosthunta - zapomnij o kształceniu w zawodzie pielęgniarskim 14-15-latków i wysyłaniu ich na praktyki do szpitala gdzie miały do czynienia z umieraniem, cierpieniem i zakażeniami. Dziś nikt zdrowy na umyśle nie zgotuje dziecku takiego losu. Średnia szkoła pielęgniarska to jest ponad 20 przedmiotów, a nie 10 na krzyż jak w LO i ok 2-ch lat praktyk. Maturę trzeba zdać jak wszyscy. Kiedyś nieświadomą 13-14-latkę można było omamić ideałami, dziś ludzie inaczej myślą.

#22 ~agnieszka Data: 2009-10-05 15:49:13

do svizzero bardzo proszę o list na adres agnieszka618790@op.pl jestem po LM i chcę pracować w Niemczech ale nie wiem jak to zrobić najlepiej znam niemiecki będę wdzięczna za pomoć pozdrawiam agnieszka

#23 Svizzero Data: 2009-10-05 20:38:29

W Szwajarii bedzie Ci latwiej nostryfikowac dyplom niz w DE. Istnieje realna szansa, ze uznaja Cie autmatycznie tak jak mnie. W RFN bedziesz na pewno musiala zdawac egzamin. Poza tym brak pielegniarek w CH osiagnal mase krytyczna. W opiece dlugoterminowej pracodawcy placa swoim pracownikom 1000 CHf za kazda "zwabiona" do pracy pielegniarke, ktora po okresie probnym podpisze z nimi umowe na stale... Ale skoro wolisz do RFN to napisz: adami@gmx.ch

#24 ~mała Data: 2009-10-07 18:32:53

Svizzero- napisałes bardzo ciekawą rzecz , proponuje Ci zaajecie sie rekrutacja polskich pielegniarek skoro juz tam jesteś. Wiedzma Ty nie przesadzaj z tą wielkościa LM pamiętaj , że LM była szkoła zawodowa na najniższym poziomie , a LO na najwyższym.

#25 ~wiedźma Data: 2009-10-08 09:03:41

Nie było wielkiej różnicy skoro po LM zdawałyśmy na studia i to na różne kierunki i wiele z nas się dostało co w tamtych czasach przy małej ilości uczelni znaczyło co innego niż obecnie. Brałyśmy też udział w olimpiadach.

#26 Svizzero Data: 2009-10-08 19:35:26

Ja tez po LM skończyłem studia na Uniwerku, wiec chyba tak źle nie było, a wtedy zdawało się jeszcze egzaminy wstępne. Co do pośrednictwa pracy to się zastanawialiśmy z kolegami, żeby wynająć busa i pojechać do pobliskiego Liechtensteinu albo Austrii i tam zrobić poranna pora łapankę na pielęgniarki przed pierwszym lepszym szpitalem. Tak kilka sztuk na miesiąc i nie musiałbym pracować:) Co do polskich pielęgniarek to się nie łudzę, ze znajdę jakąś z biegłą znajomością niemieckiego. Wszyscy teraz są raczej zorientowani na angielski. A tak w ogóle to prawie na każdym forum wszyscy się kloca kto skończył lepsza szkole. Wszystkich ogarnęła masowa schizofrenia?

#27 ~Ulka Data: 2009-10-10 17:04:56

Svizzero.Masz rację,ze na zachodzie pracodawca patrzy nie na rodzaj polskiego dyplomu tylko na kwalifikacje,specjalizacje i szkolenia oraz na kompetencje.Polska pielegniarka,obojetnie po jakiej szkole znajdzie pracę,zwłaszcza ta doswiadczona(wystarczy wziac do reki jakiekolwiek ogłoszenia,w nich nie ma słowa o studiach tylko o prawie wykonywania zawodu i znajomosci jezyka. ktos,kto uwaza że po dawnym liceum było się kims gorszym przypominam,ze takze dawne liceum czy technikum kończyło sie maturą(trudniejsza niz dzisiejsza)i mozna było zdawac na studia.

#28 ~Jadwiga Data: 2009-10-10 19:18:41

a jak jest z praca w szwajcarii w przypadku gdy pielegniarka zna j.włoski,komunikatywnie,w stopniu podstawowym i jest po polskim studium? GhostHunt,obecnie w Polsce pielegnairki same płacą za swoja naukę i to b.duzo.A te,co kończyły kiedyś darmowe szkoły,juz dawno to odpracowały przez kilkadziesiat lat praktyki.

#29 Svizzero Data: 2009-10-13 23:52:51

Zeby dostac nostryfikacje musisz miec udokumentowana znajomosc wloskiego na poziomie B2. Nie mowiac biegle po wlosku nie moglabys pracowac samodzielnie, ale jako pomoc pielegniarska mialabys pewnie szanse na prace w domu starcow, albo cos w tym rodzaju. Moim zdaniem podstawowa znajomosc jezyka zdecydowanie nie wystarcza. Kto zagwarantuje, ze dobrze zrozumiesz zlecenia? Nie zapominaj, ze wloski to rowniez bardzo wiele dialektow i zargon medyczny.

#30 ~Asia S Data: 2009-11-22 19:01:32

Polska negocjuje o skrócenie studiow pomostowych dla absolwentów Liceum Medycznego a jak się to ma do abolwentów Studium Medycznego może ktoś może mi odpowie? Z góry dziękuje

#31 ~Piel Data: 2009-11-25 20:02:14

Zapominacie drogie kolezanki doliczyc do tych studiow jeszcze 5 lat czyli 6,5 jesli chodzi o moja sytuacje i jest licencjat jesli bym chciala jeszcze magistra to wyjdzie 8,5 lat wiec o czym wy piszecie zastanowcie sie o obrazacie sie tylko i widac tu w tych wyposiedziach straszna zawisc , straszne i brak slow.

#32 ~do~`Asia S Data: 2012-01-07 11:57:23

Absolwentki SM w/g Dyrektywy UE mają uznane kwalifikacje na zasadzie praw nabytych,a ukonczenie tzw.pomostówki to w ich przypadku wartośc dodana. Oficjalnie tego się nie mówi, bo interes musi się kręcic, ale prawo mówi wyraznie.

Praca za granicą

Praca w Polsce

Zadaj pytanie

Portal na nasza-klasa.pl