Data ostatniej aktualizacji: 2010-02-07 21:25 Ten artykuł czytano już: 6000 razy !
Kontrakty pielęgniarek.
Chorzów. Osiem na ponad 100 pielęgniarek zatrudnionych na umowę o pracę nie zgodziło się na przejście na umowy kontraktowe.
Dyrektor sukcesywnie ogłaszał konkursy na wykonywanie świadczeń pielęgniarskich w poszczególnych oddziałach szpitalnych. Pielęgniarki, które nie wyrażały zgody na przejście na kontrakty były przenoszone na oddziały, na których jeszcze nie ogłoszono postepowań konkursowych o wykonywanie umów kontraktowych. Ten proces trwał dwa lata.
W związku z tym, że w jednostce nie ma osób mających status pracownika nie ma także związków zawodowych.
Osiem pielęgniarek, które ostatecznie nie wyraziły zgody na kontrakty przeniesiono na OIOM. Teraz otrzymały wypowiedzenia. A w okresie wypowiedzenia dyrekcja szpitala oddelegowała je do porzadkowania archiwum szpitalnego, które znajduje się na strychu i w piwnicy.
Pracownicy zatrudnieni na kontraktach otrzymali teraz od dyrekcji . . . 10% obniżkę wynagrodzenia.
Mariusz Mielcarek
18 sierpnia 2009 roku - "Judaszowe pielęgniarki". Dyrektor szpitala w Radomiu, w którym trwał strajk pielęgniarek i położnych dał ogłoszenie o pracę dla pielęgniarek i położnych. Jego prawo. Szokiem jest informacja, że udało mu się zatrudnić 30 "nowych". JUDASZÓW. "Nowe" w swoim CV koniecznie powinny podkreślić szczególna rolę jaką odegrały w proteście i we współczesnym polskim pielęgniarstwie. 17 KOMENTARZY.
Trwa ładowanie komentarzy ...
Komentarze użytkowników
#1 ~ALA Data: 2010-02-10 09:32:08
Wstydem jest to ze w naszym kraju choć pielegniarek ubywa z dnia na dzień nikt nadal nie widzi powagi sytuacji -nazywa się nas ''Judaszami''?? to jest skandal!! mamy wszystko robić doganiając normy europejskie?? dziewczyny wyjeżdzajcie z kraju w Polsce dla naszego zawodu nie ma ani miejsca ani pieniedzy!!Pracuję w Anglii od roku w swoim zawodzie jestem szanowana,doceniana i zarabiam nikt nie każe mi w pracy zmywać,sprzatać,pracować jako sekretarka,księgowa,psycholog,kucharka do tego jeszcze zajmować sie pacjentami wg standardów za marne wyproszone 1600 zł bo tyle zarabiałam po 17 latach pracy przy łózku chorego w Polsce!!WSTYD I ŻENADA!!!!
#2 ~gocha Data: 2010-02-10 13:16:13
Tak to prawda do tego jeszcze najlepiej mieć tytuł mgr,ukończone specjalizacje i rolki na nogach żeby zdążyć podczas dyżuru obskoczyć wszystko z uśmiechem na twarzy-rewelacja!!
#3 ~m. teresa Data: 2010-02-12 08:12:28
Współczuję koleżankom, które się nie ugięły i podziwiam je. Myślę, że każda pielęgniarka, która rozważa możliwość przejścia na kontrakt zawarty z własnym pracodawcą powinna dokladnie przeanalizować czy warto podjąć taką decyzję. Skoro dyrekcja w tak radykalny sposób dąży do takiej formy zatrudniania pielęgniarek, to z pewnością nie po to aby Wam, drogie koleżanki, ulżyć. Brakuje pielęgniarek, kodeks pracy określa, w przypadku umowy o pracę, liczbę godzin pracy w miesiącu - kontraktowych to nie dotyczy - jak i wiele innych działających na korzyść pracownika przepisów. Dochody uzyskane z kontraktu tylko pozornie mogą być wyższe, bo zapłacicie mniejszą składkę emerytalną itp. A co się stanie gdy dopadnie was poważna choroba?
#4 ~Ja Data: 2010-02-12 23:04:19
Wyjśnienie.W Chorzowie obiżono stawkę zakontraktowanych świadczeń o 7%, a nie o 10%. Obniżka uposażeń dotyczy wszystkich pracowników w tym roku , a powdem jest obiżony kontrakt z NFZ. Praca na kontrakcie , nawet jeśli wypracuję 190 godzin miesięczne daje mi średnio 70 - 80 % większego uposażenia na rękę w stosunku do płacy na umowie. Nie muszę szukć zatrudnienia w innej placówce na 1/2 etatu. Nie ma braków obsady personelu na dyżurze, jest nas teraz więcej.Płacę świadczenia ZUS i ubezpieczenie OC. Podjęłam takie ryzyko ponieważ mam dosyć strajków. Trudno w szpitalu dziecięcym przyjąć taką formę protestu. Chcę wreszcie mieć możliwość samodecydowania o tym co robię, gdzie i za ile.
#5 ~Magda Data: 2010-02-12 23:25:21
Chorzów. Nie wiem kto do publicznej wiadomości podaje nie właściwe informacje.Osiem Pań , które dostały wypowiedzenia nie wszystkie były przeniesione na Ojom. Trzy Panie pracowały na Hematologii, jedna na Izbie Przyjęć , a dokładnie cztery na Ojomie. Wszystkie wyraziły zgodę na wypowiedzenie z należną odprawą. Panie z Hematologii dostały wypowiedzenia z końcem pażdziernika, Panie z OJOMU od stycznia . W trakcie zmian zatrudnienia , w ciągu tych niespełna dwóch lat odeszło trochę więcej koleżanek ze szpitala, i wtedy ta cła sprawa nie była tak nagłaśniana.Pojawiły się również praktyki z zewnątrz, które stawały do konkursów i były dla pozostałych Pań zagrożeniem. Można tę formę zatrudnienia krytykować, ale czy Indywidualne Praktyki Pielęgniarskie / na założenie których OIPIP wyraża zgodę/ świadcząć usługi poza ZOZ nie widzą zagrożeń związanych z prowadzoną działalościa? Co z Nimi , gdy zachorują?
#6 ~Marzena Data: 2010-02-12 23:42:32
Sprostowanie.Dwa lata temu , zanim pojawiły się kontrakty w Chorzowie, robiłyśmy wszystko aby nie doszło do ich finalizacji.Prosiłyśmy o pomoc ZZPIP,Zarząd Reginu i OIPIP.Zostałyśmy nastraszone przez prawnika OIPIP,że nasze działania są bezprawne , ale jeśli tak było naprawdę to dlaczego wtedy nam nikt nie pomógł.Dlaczego dano ciche przyzwolenie na ogłaszanie kolejnych ofert konkursowych? Dlaczego miał to być nasz wybór? Jestem rozgoryczna , że bez dokładnego rozeznaia sprawy , bez opinii innych pielęgniarek jesteśmy oceniane publicznie. Może ktoś zada sobie trud i zapyta ,czy jesteśmy zadowolene z obecnej działalości .Czy jeśli znajdziemy osiem zadowolych Pań , to będzie remis?
#7 ~COŚĆ Data: 2010-02-17 00:28:04
MARZENA, WIELE WSKAZUJE NA TO ŻE TE KONTRAKTY TO POMYSŁ NIEKTÓRYCH PIELĘGNIAREK AKADEMICKICH (NAUCZYCIELI)I PAŃ Z IZB
#8 ~piel Data: 2010-02-27 20:26:08
Sprostowanie do Ja. Oczywiście-pielęgniarki z CHCPIO wynegocjowały obniżkę z 10 na 7 procent------o wielki jest pan dyrektor!!jest się czym poszczycić drogie koleżanki.Lekarzom obniżył 5 procent, nie z podstawy lecz z premii,a administracji i innym pracownikom 10 procent również z podstawy.
#9 ~pielęg. Data: 2010-03-02 19:30:08
Może pielegniarki mają tylko obniżone o 7%, lekarze o 5% , administacja i inni pracownicy o 10%.A może wreszcie widać , jak ustalają się proporcje grup zawodowych w szpitalu? Osobiście, jestem dumna z Pielegniarek.Potrafiły się wreszcie zorganizować , wreszcie mam nadzieję poczuły jaką stanowią siłę.Jesli tego nie zmarnujemy, to uda nam się coś, czego nie potafiłyśmy zrobić mając Związki Zawodowe.A co do Wielkości Pana Dyrektora ? Osoby , które pracują w CHCPIO wiedzą jaka jest "JEGO Wielkość " i gwarantuję że każdego innego dyrektora byłaby taka sama.Dobrze wiemy , że punkt widzenia zależy od .......................
#10 ~Aga Data: 2011-01-14 10:52:26
Dlaczego pielęgniarki negują swoje koleżanki, które wybrały inną formę zatrudnienia. Każda osoba jest świadomego wyboru. Pracuję w szpitalu, w którym pielegniarki instrumentariuszki są na kontraktach juz 7 rok.Wszystkie ukończyły specjalizację z zakresu pielęgniarstwa operacyjnego i to w innym mieście i są zadowolone ze swojej pracy i wyboru. Pozdrawiam otwarte głowy.
#11 ~piel Data: 2011-02-18 12:25:47
uwazam ze wykonujac wolny zawod mam prawo decydowac jak gdzie i za ile pracuje, nie bede oceniac kolezanek pracujacych na tzw umowach ja wybieram kontrakt chce miec jedno miejsce pracy z duza ilescia godzin a nie pelne etaty w 2 szpitalach jednoczesnie nie wszystkie pielegniarki maja bogatych mezow
#12 ~Pigułka Data: 2011-03-08 10:28:11
Napiszcie dziewczyny(te z kontraktami)w jaki sposób jesteście zabezpieczone w razie choroby? I co w przypadku jeżeli w trakcie badań okresowych okaże się, że macie Hbs lub Hcv dodatni...
#13 ~obserwator Data: 2011-03-20 21:49:54
śledzę dokładnie sprawy kontraktów dla pielęgniarek w CHCPIO i widzę ogromną szyderczość dyrekcji z panem Szpyrką na czele.Pielęgniarki niech myślą poaważniej nad swoimi sprawami, w czasach kiedy inflacja pnie się w górę pozwalają sobie stawkę obniżyć.Odnośnie przeprowadzonych konkursów ,kpina z ludzi,wszstkie pielęgniarki do jednego wora tz młode starsze i te najstarsze po równo tak jakby wszystkie były jednakowo uzdolnione.Z lekarzami już takiego manewru nie da się przeprowadzić.Dla pani minister Kopacz nie jest to tajemnicą ona,widzi w tym przekręcie czysty zysk.A niektórym paniom przydałoby się czeżwe spojżenie ekonomiczne a mianowicie urlop,wczasy pod gruszą,chorobowe,jestście poza kodeksem pracy i co będzie gdy zdrowie zacznie szwankować? i wiele wiele innych spraw na waszą wyzyskiwaną pracę.Prawdziwe kontrakty mają lekarze a nigdy nie wy pielęgniarki.
#14 ~gość Data: 2011-03-20 22:58:52
Witamy w Polsce.. jak ustawa przejdzie to witam w Rzeczpospolitej Lekarskiej , zostaje albo strajk generalny albo czas wyjeżdżać.. daleko..
#15 ~Andrzej Data: 2011-03-22 15:22:49
Jestem Ratownikiem Medycznym, drogie koleżanki wyraźnie widać jak nasz rząd i Pani minister Kopacz widzi reformę w Służbie Zdrowia.Brakuje pielęgniarek w pracy,w szkołach szkoli się coraz mniej osób w tym zawodzie,pielęgniarki chcą podwyżek.Więc co robi Pani Kopacz wprowadza możliwość pracy na kontrakt,pielęgniarka będzie mogła więcej pracować i więcej będzie mogła zarobić.Dyrektorzy szpitali zaraz wykorzystają tą sytuację i wszystkie pielęgniarki zatrudnione na stałe przejdą na kontrakt.Oficjalnie mają wybór a w rzeczywistości każda będzie musiała przejść na kontrakt bo nie popracuje długo.
#16 ~Andrzej Data: 2011-03-22 15:25:33
c.d. I tym sposobem szpitale nie będą musiały zatrudniać większej ilości pielęgniarek,których zresztą nie ma.Pielęgniarka zrobi kilka dyżurów więcej, zarobi troszkę więcej pieniędzy i problem z głowy.Nie będzie problemu z personelem,podwyżkami bo jak zarobią więcej nie będą się prędko upominać o podwyżki.I mamy pełną reformę Pani Kopacz. Lekarze są też zatrudniani na kontrakty, z tą różnicą, że są zatrudnienie w jakimś szpitalu na stale a tontraktowane mają dyżury i zarabiają 15 000 zł i więcej miesięcznie.
#17 ~gosc Data: 2011-04-01 21:48:57
Zgadzam sie calkowicie z Panem Andrzejem!!!!
#18 ~gość Data: 2011-04-18 18:44:38
najgorsze z tego wszystkiego, o czym nikt nie mówi to fakt praktykowany już wszędzie, a mianowicie pielęgniarka kontraktowa pracuje za dwie (bo te 15 zł brutto z powietrza się nie bierze), wykonywanie tylu świadczeń, wiąże się z tym że ten czas wygospodarowywany jest kosztem skracania procedury- np nie umyje rąk - przechodząc do następnego pacjenta- bo wystarczy jak zmienię rękawiczki, przecież nie mam czasu, tyle jeszcze muszę zrobić, zaraz przychodzi następna zmiana, a mnie zostało tyle świadczeń do wykonania, zmierzyć tem. dotykam czoła dziecka - dobra ma około 37,5 tem- wczoraj miało 37 tem. nie mierząc wpisuje, mocz trzeba zmierzyć dobra nie będę leciała po menzurkę, chyba będzie z 500 ml- dobra gotowe co jeszcze mi zostało do zrobienia itd. itp....tak obecnie zaczyna wyglądać akord na oddziale...
#19 ~sister Data: 2011-11-27 16:46:18
Nie chcę pracować na kontrakcie ! Mam 50 lat , 29 lat pracy w zawodzie i zastanawiam się jak długo można odpowiedzialnie pracować po 240 - 300 , a nawet i więcej godzin na kontraktach !? Do pierwszego wyroku sądowego ?! Czy może do pierwszej śmierci z przemęczenia na stanowisku pracy ?!