Data ostatniej aktualizacji: 2010-02-21 12:43 Ten artykuł czytano już: 2000 razy !
Pielęgniarstwo.
Zobacz materiał wideo: "Pielęgniarki i położne mają ustawowy obowiązek informowania pacjenta o jego prawach, choć w praktyce różnie to wygląda. Relacje pacjent-pielęgniarka powinny być bardziej partnerskie niż są obecnie" - mówi Elżbieta Buczkowska, prezes Naczelnej Izby PiP
Zobacz także:
3 listopada 2009 roku - Kary pieniężne dla pielęgniarek i położnych. Pani Buczkowska: "To dla pielęgniarek i położnych bardzo wysokie kwoty, ale nie sprzeciwiamy się propozycji ministerstwa". Pani Garwacka–Czachor: "Izba będzie podtrzymywać sprzeciw wobec tego rozwiązania". Pani Buczkowska to prezes, a pani Garwacka–Czachor wiceprezes Naczelnej Izby PIP. Może powinny uzgodnić panie wspólne stanowisko samorządu w tej sprawie przed wypowiedziami dla mediów?
31 maja 2009 roku - Dzień Dobry TVN - wypowiadają się w sprawie "dodatkowej opieki pielęgnacyjnej": posłanka Szczypińska (pielęgniarka) i prezes Naczelnej Izby PiP. Pani poseł manipuluje widzami. Pani prezes (jak to czesto bywa) nie w temacie, wprowadza pielęgniarki w błąd. Musisz to zobaczyć i przeczytać komentarz redakcyjny.
Trwa ładowanie komentarzy ...
Komentarze użytkowników
#1 ~gosc Data: 2010-02-21 20:12:11
bełkot, bełkot, bełkot
#2 ~Karol Data: 2010-02-21 22:46:15
Niech to babsko idzie na emeryturę i nie ośmiesza pielęgniarek.To nie Leśna Góra !
#3 ~maja Data: 2010-02-22 11:00:04
po pierwsze-pielegniarki nie bardza chcą sie uczyć- studiować, a własnie prawo medyczne jest na studiach, nie bardzo wiedza jakie te prawa są, jakies wisza na tablicy, cos tam podpisywały ze szkoleń ale co?...po drugie pacjent-pielegniarka-relacje jak najbardziej partnerskie, poszanowanie pacjenta żecz najwazniejsza.. przemyslcie to sobie - gdyby wasza mama była chora to jakie macie wymagania, co chciałybyście aby sie jej nalezało jaką opieka miałaby byc objeta i jak powinna sie zwracac do niej pielegniarka- z szacunkiem, wysłuchac i pomagać, inaczej klapa nie nadajemy sie do tego zawodu
#4 ~ale jaja Data: 2010-02-22 11:31:05
żecz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
#5 ~gosia Data: 2010-02-22 12:42:24
z tej wypowiedzi potrafisz tylko wyłapać błąd,powiedz coś od siebie "ale jaja"na prawde żenujace...
#6 ~piel. Data: 2010-02-22 15:46:29
Bełkot ,który się kupy nie trzyma.A co Buczkowska mrślała do tej pory ,że kto informuje pacjenta o jego prawach? może lekarze? Nie trzeba nas do niczego przygotowywać ,my robimy to codziennie.Aż sie chce płakać jak się widzi naszą przewodniczącą NIP.Przecież ona nie ma pojęcia o naszej pracy,naszych problemach a zresztą szkoda gadać itak to nic nie zmieni.OBŁED JAKIŚ POPROSTU!!!!
#7 ~XXX Data: 2010-02-22 20:35:05
Maju przesadziłaś!!!O kształceniu na studiach i interpretacji Praw Pacjenta uświadomiła was w dość intrygujący sposób pani Buczkowska.One weszły pod koniec lat 90 tych. Czy były/są przestrzegane?????????????Jako medycy jesteście do przestrzegania, niemedyczna do egzekwowania.Co do komunikacji z pacjentem wynika z doboru osób do tego zawodu, widocznie gustem odpowiadały nauczycielom, jeśli dali dyplomy.
#8 ~hipcio Data: 2010-02-23 09:15:29
Chętnie będę informowac pacjentów o ich prawach, bo je znam i przestrzegam. Tylko może ktoś mi powie kiedy mam to robic??? Pracuję na urazowo ortopedycznej i chirurgicznej izbie przyjęc w kurorcie narciarskim. jestem jedna. dziennie zaopatrujemy około 50 pacjentów(12 g dyżur). Przyjmujemy ich też na oddziały. To co może powiem tak pacjentowi " teraz opowiem Panu o Pana prawach a potem Pan sam pojedzie do rtg, sam się zagipsuje i wkłuje sobie wenflon bo ja już nie mam czasu. " Bzdura!!! Jesteśmy przeciążone pracą i często wybieramy by u pacjenta wykonac to co najkonieczniejsze..
#9 ~gośc2 Data: 2010-02-23 21:45:32
wystarczy jedna kadencja i na odcinek, do pracy przy pacjencie.Szybko poprawi się sytuacja pacjenta i pielęgniarki.Zaczną myśleć a 5 lat szybko mija.Dotyczy to wszystkich funkcyjnych, biurowych,innych miejsc zatrudnień, gdzie nie ma kontaktu z pacjentem.
#10 ~emerytka Data: 2010-02-24 07:22:59
Najlepiej pracują panie na stołkach, nie mają pojęcia o niczym.
#11 ~gość Data: 2010-02-24 12:45:12
A PRAWA PIELĘGNIAREK?MAMY TYLKO OBOWIĄZKI I PRZECIĄZENIE PRACA
#12 ~Tara Data: 2010-02-24 16:26:30
Jakie prawa ? My nie mamy żadnych praw . Najlepiej gdybysmy pracowały za darmo . Wymagania , wymagania i wymagania , tylko to się słyszy.Nikt nas nie broni , nikt nie chwali , ciągle jest źle cokolwiek by sie nie zrobiło.Bardzo żałuje że kiedyś dokonałam wyboru pracy w tym zawodzie . Dzisiaj wiem ze nie było warto.
#13 ~jula Data: 2010-02-24 20:37:48
zgadzam sie z Tara Pozdrawiam
#14 HendersonPL Data: 2010-02-24 20:38:16
Zaskoczyła mnie, niestety negatywnie wypowiedź skądinąd najwyższego rangą przedstawiciela samorządu pielęgniarek. Jestem wykładowcą jednej z uczelni kształcących pielęgniarki - dotyczy to kształcenia przeddyplomowego i studiów tzw. pomostowych. W obu przypadkach w ramach przedmiotu filozofia i etyka zawodu i często także podstaw pielęgniarstwa omawiana jest - nowa już - ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Nawet nie chcę myśleć o tym, że Prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych tego nie wie. Dodatkowo poddanie w wątpliwość - przez przedstawiciela samorządu zawodowego - profesjonalizmu koleżanek pielęgniarek jest ze wszech miar skandaliczne. Byłoby miło gdyby Naczelna Rada zorganizowała cykl takich szkoleń - w ramach środków własnych lub z symboliczną opłatą uczestnika zamiast wysuwać wnioski nie poparte rzetelną wiedzą. I jeszcze jedno - często jest tak, że Rzecznikiem Praw Pacjenta w zoz stacjonarnych - szpitalach - są własnie pielęgniarki.
#15 HendersonPL Data: 2010-02-24 20:40:49
Zaskoczyła mnie, niestety negatywnie wypowiedź skądinąd najwyższego rangą przedstawiciela samorządu pielęgniarek. Jestem wykładowcą jednej z uczelni kształcących pielęgniarki - dotyczy to kształcenia przeddyplomowego i studiów tzw. pomostowych. W obu przypadkach w ramach przedmiotu filozofia i etyka zawodu i często także podstaw pielęgniarstwa omawiana jest - nowa już - ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Nawet nie chcę myśleć o tym, że Prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych tego nie wie. Dodatkowo poddanie w wątpliwość - przez przedstawiciela samorządu zawodowego - profesjonalizmu koleżanek pielęgniarek jest ze wszech miar skandaliczne. Byłoby miło gdyby Naczelna Rada zorganizowała cykl takich szkoleń - w ramach środków własnych lub z symboliczną opłatą uczestnika zamiast wysuwać wnioski, które nie są poparte rzetelną wiedzą. I jeszcze jedno - często jest tak, że Rzecznikiem Praw Pacjenta w zoz stacjonarnych - szpitalach - są własnie pielęgniarki.
#16 kasiak000 Data: 2010-02-24 20:53:15
takiego steku bzdur już dawno nie słyszałam, p. Henderson ma pani rację,czas na zmiany
#17 ~xx Data: 2010-02-24 23:44:04
Pielęgniarki grupa najbardziej narzekająca...narzekająca...narzekająca...Już obrzydzenie bierze.Czy wy myślicie,że przez to biadolenie będzie lepiej? Społeczeństwo ma już tego dosyć.Ja jak słyszę to natychmiast widzę te biedne siostry na kanapie ,śmiechy ,rozwalone nieprzyzwoicie i z łaską reagujące z opóźnieniem na dzwonek od pacjenta.Tak wam płacą jak pracujecie.Postarajcie się to może ktoś was wreszcie doceni.W nocy to prędzej pacjent pielęgniarkę pilnuje niż na odwrót.
#18 ~Richelieu Data: 2010-02-25 13:22:01
Popieram częściowo wypowiedź HendersonPL, ale jak historia życia pokazuje profesjonalizm to wiedza przeplatająca się z doświadczeniem, jedno i drugie są nierozerwalne. Nie ma i nie było nigdy profesjonalizmu( osobistego zawodowego) bez wiedzy, doświadczenia,a z nim intelektualizacji.
#19 ~xy Data: 2010-02-28 22:05:58
bzdury piszesz xx-pielęgniarek jest tak mało,że niedługo będziesz ich ze świeczką szukał !!!
#20 ~Mrowka Data: 2010-03-02 00:28:01
Drogie piguly! W Polsce ponuje bardzo niskie morale.Poczawszy od swietoszkowatej rodziny umierajacej babci skonczywszy na dyrekcji ZOZ-ow. My jestesmy tylko pomieszadlem w tym burdelu.Pamietam gdy rozpoczynalam prace 22 lata temu,lekarze smiali sie z nowych kwalifikacji pielegniarek.Nazywali je pani mgr od podawania basenu.Niestety nic dodac nic ujac.Tak jest do dzis.Panie magister mialy ZARZADZACi dbac o dobre imie nas,szarych robotnic.Tak sie nie stalo.Proponuje brac nogi za pas i sie ewakuowac.Za granica mieszkam 16 lat.I wiecie co,lubie byc pielegniarka!
#21 ~piel. Data: 2010-03-02 18:33:16
Wybór pani Buczkowskiej na to stanowisko -wielki błąd ,ona może nam tylko zaszkodzić.Koleżanki kochane musimy to zmienić......
#22 ~Tomek Data: 2010-03-05 19:03:56
żenada!!!!!!!!!!,nie dość ,że nie potrafi się wypowiedzieć,(masło maślane), to już sam wygląd??chyba odstrasza , za taką kasę jak ma to powinna trochę lepiej wyglądać