Data ostatniej aktualizacji: 2010-02-27 17:37 Ten artykuł czytano już: 2000 razy !
Protesty pielęgniarek i położnych.
W dniu 22 lutego 2010 roku liderzy związku zawodowego pielęgniarek i położnych zapowiadają protest ogólnopolski, w przypadku nie rozwiązania do dnia 24 lutego sytuacji konfliktowych w szpitalach na Podbeskidziu.
Niestety zapachniało kompromitacją!
22 luty 2010 roku - Kilka zdań w kwestii zapowiedzi przez liderów związku zawodowego pielęgniarek i położnych ogólnopolskiego protestu. 19 KOMENTARZY.
Każdy realnie oceniający i analizujący sytuację na lini frontowej przebiegającej pomiędzy: strajkującymi i głodującymi pielęgniarkami i położnymi, dyrektorami szpitali, organami założycielskimi, ministerstwem zdrowia oraz liderami związkowymi miał świadomość, że zapowiedź protestu ogólnopolskiego to przerost formy nad treścią.
W jaki sposób miałby ten protest zostać przeprowadzony skoro liderzy związkowi nie potrafili zorganizować pikiety pod gmachem ministerstwa zdrowia, która liczyłaby więcej niż kilkadziesiąt osób? Na poniższych materiałach wideo widać, że dziennikarze stanowili liczniejszą grupę, niż pikietujący związkowcy.
Podobna sytuacja była w Radomiu. Zapowiedź licznej demonstracji związkowców z całego kraju, w imię poparcia dla strajkujących, okazała się kompletną klapą, gdyż do Radomia przyjechało . . . kilkudziesięciu związkowców.
Komentarz na Portalu:
~gość1 Data: 2010-02-27 16:52:35
"(...) Media zlekceważyły strajk pielegniarek - i miały rację - postraszyły kobitki i zaraz się z tego wycofały, postały pod ministerstwem, pospiewały, filmik pusciły - mozna się było posmiać i poogladać trochę folkloru. MZ też ich poważnie nie potraktowało, przechodnie i turysci popatrzyli na "szopkę" (...).
Jak jest ranga związków pielęgniarek w naszej społeczności zawodowej? W systemie ochrony zdrowia? W poszczególnych zakładach pracy?
Zapraszam do dyskusji.
Mariusz Mielcarek


Trwa ładowanie komentarzy ...
Komentarze użytkowników
#1 ~aga Data: 2010-02-27 18:00:58
Panie Mariuszu gdyby nie związki ,teraz zarabiałabym najniższą krajową.Bo kto dałby więcej, gdyby nikt o godne zarobki nie walczył.Niestety żyjemy w kraju w w którym brak jest rozwiązań systemowych.Obecny rząd robi wszystko ,żeby zmniejszyć rolę związków i zabrać im przywileje.A wtedy to już nikt nie stanie w obronie praw pracowniczych.
#2 ~Ewa Data: 2010-02-27 19:20:18
gdyby nie związki w moim szpitalu nie byłoby nawet funduszu socjalnego a zarabiałybyśmy najniższą krajową wg dyrekcji pieniędzy starcza tylko na pensje dla lekarzy, a pielęgniarki i tak będą pracować.
#3 ~anna1200 Data: 2010-02-27 19:28:42
dlatego ,że są związki -to obecnie zarabiam najniższą pensję krajową jako pielęgniarka szkolna .Myślicie ,ze jestem za to wdzięczna Pani Buczkowskiej z NRPiP,czy Panu Wadasowi z MOIPiP,czy też Pani Ćwiertni z Kolegium ?
#4 ~mała Data: 2010-02-27 19:44:57
Pani Gardias dba o własny tyłek i żyje na koszt pielęgniarek nic dla nich dobrego nie robiąc.Za to złego wiele jej wypowiedzi są idiotyczne , niemerytoryczne , kompromitujące ją i nasza grupe zawodową.Jedno jest pewne gdy nie było związków i przymusu nalezenia do Izb każdej pielęgniarce w Polsce byłoby lepiej i wtedy zarbiałybyśmy min 5000 zł
#5 ~małą Data: 2010-02-27 19:55:39
Żałosne tak samo jak żałosne było BIAŁE MIASTECZKO.Mój maz jezdzi codziennie jeżdzi do pracy obok Ministertwa Zdrowia, zrobił mi kilka zdjęc i powiedział pamiętaj kochanie abys nigdy tak nisko nie upadł i nie dał się tak upodlić.Takim metodami nic nigdy sie nie wywalczy i są na to dowody .Pomyslcie czy jakis lekarz wywalczył swoje pensje na poziomie 10 000 zł pozbawiając sie swojej godnosci ???
#6 ~gaja Data: 2010-02-27 19:56:56
Nie wiem jak jest w innych szpitalach ale faktem jest, że gdyby nie związki w naszym szpitalu nie miałybyśmy socjalnego, wypłaconej ustawy 203, że już nie wspomnę o podwyżce. Czasem mnie wnerwiają działania związkowców tam na samej górze ale dzięki naszym związkom w szpitalu, płaca zasadnicza wzrosła mi o 110%. Wiem jedno jak nie będzie związków, dyrekcja zrobi z nami co zechce i będziemy pracować jak woły robocze. A przecież to od nas zależy kogo wybieramy.
#7 ~Hela Data: 2010-02-27 20:08:29
Do Mała: MAŁA ALE OPOWIADASZ GŁUPOTY !
#8 ~kama Data: 2010-02-27 20:10:00
Do małej Co Ty wiesz o Białym Miasteczku, byłam tam parokrotnie i dzięki temu wiem jak tam było. To poprzez te działania mamy podwyżki pensji, i Ty zapewne też. Ze to upodlenie tak stać pod ministerstwem, może i tak, ale czy nie zauważyłaś,że pielęgniarki aby dostać jakiekolwiek podwyżki muszą wyjść zawsze na ulicę. Szlag mnie też na to trafia, ale widocznie nie ma wyjścia. Lekarze mają takie lobby jest ich pełno w sejmie więc sobie wszystko pozałatwiają. A Ty może zamiast narzekać i słuchać męża, chociaż raz sama byś się wybrała i zobaczyła jak to jest. A Ty tymczasem siedzisz na dyżurze lub w ciepłym mieszkanku i narzekasz, korzystając jednocześnie z tego, co wywalczy ktoś za Ciebie. Wstyd dla Ciebie , a nie dla nich.
#9 wiedźma Data: 2010-02-27 21:08:08
Dzięki takim Małym słuchających wygodnych mężów jest jak jest. Nisko upadł i jest podły ten, kto krytykując działania tych co wiele lat temu wywalczyli 303 (rok później było jeszcze 100),zostawiły rodziny na święta i wigilię spędziły w MZ, były na Mysiej, i w Kasach Chorych, Białym Miasteczku, na Trasie Łazienkowskiej pod butami policji i wielu innych protestach, szykanowanych i włóczonych po sądach przez dyrektorów bierze te tak ciężko wywalczone pieniądze zamiast ograniczyć się do podwyżek, które z własnej woli da dyrektor.
#10 ~ewa Data: 2010-02-27 21:56:14
Musimy wymienić pseudozwiązkowców chodzących na pasku ministerstwa/Borchulska, Gardias i inne/.Zobaczcie same koleżanki kolejny raz uaktywniają się kiedy my teraz z Podbeskidzia wykonałysmy olbrzymią prace, a one to zniewczyły.Przyjechały aby po raz kolejny ugasić pożar, a nie rozwiązać problemy naszego środowiska.Zwiazki są potrzebne zdecydowanie.Zgadzam się z głosami w dyskusji fundusz świadczeń socjalnych, obrona miejsc pracy, poprawa warunków bhp to zasługa związków zawodowych.Uważam, że związki powinny się jednoczyć i tworzyć wspólne reprezentacje tak jak na Zachodzie wówczas stanowią siłę i tacy jak Platforma czują respekt.Nie dajmy się mamić takich osobom jak wyżej wymienione, które czerpią niesamowite korzyści z udawania, że coś dla nas robią, gdy tymczasem są głęboko zaangażowane w prywatę usług pielgniarskiej plus wysokie pensyjki z naszych składek.Powiedzmy ze Tym Paniom już dziękujemy....
#11 ~mika Data: 2010-02-27 22:37:08
Jestem przewodniczącą związku pielęgniarek ze ternu Śląska. Dużo narzekamy i wymagamy od związku ale gdy pytałam czy są chętne na wyjazd do Warszawy na poparcie dla Podbeskidzia to słyszałam rózne wymówki: mam szkołę, mam drugą pracę w szpitalu,są ferie mam urlop . Przecierz wszystkie pielęgniarki kierujące się głęboką troską o swoją sytuację zawodową mogły w nim uczestniczyć spontanicznie, przyjechać i być!!!. Myślę że gdyby tam przyjechały nikt by ich nie przeganiał. Byłoby nas więcej tymczasem nic takiego nie miało miejsca. TA SYTUACJA ŚWIADCZy o naszym zaangażowaniu. Sami liderzy bez zaplecza którym są członkowie mogą najwyżej się podpalić i tym czynem zwrócić uwagę mediów na 1 dzień, bo w kolejnym dniu znów ktoś kogoś zabije i to będzie hit dnia.
#12 romanbeczek Data: 2010-02-27 23:09:17
Łatwo jest źle mówić o związku gdy się stoi obok. Jednak związek to od początku do końca to ludzie. Jeśli wszyscy się za sprawą nie opowiemy, zapomnijmy, że coś się załatwi. Tylko w jedności siła. A w naszym zawodzie tej jedności niestety nie ma. Dyrektorzy, Ministerstwo, NFZ to wiedzą. Wystarczy jednej osobie dać trochę więcej niż drugiej abyśmy w zawodzie sami się pozagryzali, zapominając, że twórcami tego zła są Ministerstwo, NFZ i Dyrektorzy. Aby czegoś dokonać trzeba wiedzieć czego się chce. Pozdrawiam.
#13 ~alina Data: 2010-02-27 23:21:40
Pnie Mariuszu na początku roku 1998 przed powstaniem w moim zakładzie związku pielęgniarek miałam zasadniczą na poziomie 490 zł. Brutto 730 zł, Średnia krajowa wynosiła 1239, mogłam o niej pomarzyć. Minęło 12 lat moja zasadnicza to 2400 i z nocami i świętami, wysługą lat mam spokojnie średnią PŁACĘ kRajową czyli ponad 3300. Tylko po Białym Miasteczku w 2006 roku wynagodzenie moje wzrosło o 40 %, pożniej o kolejne 20% Czy to duży czy mały wzrost?.To wszystko od czasu gdy załozyłyśmy swój związek. Jego działalność oceniamy różnie ale co by nie mówić działa wyłącznie na rzecz naszych zawodów. Raz lepiej raz gorzej. Nam również prywatnie nie wszystko się udaje.
#14 ~gość 1 Data: 2010-02-28 06:22:27
dot. wypowiedzi ~miki Weżmy się ,i ... zróbcie.A to Polska właśnie...
#15 ~netze Data: 2010-02-28 06:39:53
No jak to? oczywiście ze są........ z nazwy !!
#16 ~mrówka Data: 2010-02-28 08:27:44
Niewątpliwie -związki w szpitalu są potrzebne , ale takie które nie idą na układy z dyrekcją,a dyrektor na widok przewodniczących powinien mieć gęsią skórkę i liczyć się z ich zdaniem.Wg mnie związki zawodowe pielęgniarek są jeszcze zbyt słabo przygotowane od strony merytorycznej i prawnej, a czasem po prostu brakuje ludzi z charyzmą.
#17 HendersonPL Data: 2010-02-28 08:34:25
Mimo pewnych wpadek nie można robić i mówić w ten sposób o związkach - były i zawsze będą potrzebne. To dzięki związkom ludzie na całym świecie walczą o prawa pracownicze. Brałam udział we wszystkich protestach - i wiem, że nikt nigdy nie zobaczyłby pielęgniarki w systemie gdy nie one. Nie umniejszajmy ich roli, nie zapominajmy, że dzięki nim nasz zawód został dostrzeżony. Nie można opluwać ludzi - trzeba zwyczajnie brać udział w wyborach, wybierać najlepszych. Na to mamy wpływ. To samo dotyczy samorządu - kto wybiera te osoby??? My!!!! A na zebraniach wyborczych nie można zebrać kworum. Siła jest w grupie - jednostka ma mniejsze szanse - to powinien wiedzieć każdy. Kwestia dotyczy tylko tego - kogo chcemy widzieć w roli przewodniczącej. Teraz pracując na uczelni i prowadząc własną działalność nie mam takiej możliwości ale zawsze idea związków zawodowych jest i będzie mi bliska. Bo tylko w ten sposób możemy mieć siłę przebicia, mieć prawo głosu. Panie Mariuszu jestem niemile zaskoczona Pana postawą - to wkładanie przysłowiowego kija w mrowisko - bazuje Pan bardzo na emocjach negatywnych, nie wskazując na pozytywne aspekty - zwłaszcza w odniesieniu do związków zawodowych. Ten portal czyta duża grupa pielęgniarek, studentów pielęgniarstwa i myślę innych grup zawodowych - bądźmy solidarni, nie plujmy na siebie, jesteśmy wszyscy pielęgniarkami/pielęgniarzami!!!! Wszystkim, którzy wątpią w siłę związku, a zwłaszcza Panu Mielcarkowi polecam film "Hoffa" i mniej jadu bo to nie przystoi osobie, która została wyróżniona taką jak Pan nagrodą. Portal nie powinien stać się brukowcem. Jest Pan w swoich wypowiedziach już przewidywalny a to źle wróży.
#18 ~lusi Data: 2010-02-28 09:30:18
patrząc na to z boku to zadaję pytanie po co pielęgniarki chcą podwyżki skoro nie chcą nic robić w tym kierunku!Związki w takiej sytuacji powinny być również stanowcze: Straj tak jak wszystkie będą solidarne bo z 10 ambitnymi pielęgniarkai nie zrobią nic tylko wstydu się najedzą a podwyżki przecież chcą wszyscyi wszystkie narzekają jak xle zarabiają! Trzeba przestać narzekać tylko coś robić bo nawet najprężniej działające związki nie zrobią nic bez zgranej grupy zawodowej!
#19 ~iza75 Data: 2010-02-28 12:08:14
związek to MY jego członkowie, MY głosujemy, wybieramy często przypadkowe osoby bo niewielu jest takich co zajęliby się prowadzeniem związku, to trudna rola tak jak rola pielęgniarki, polega na walce z przeciwnościami. Przypadkowe osoby nie zawsze są dobre. Nie przychodząc na zebranie nie mamy wpływu na wybory. Przecierz musimy mieć mądrych i merytorycznie przygotowanych liderów aby wygrywać bitwy. Przypadkowo wybrani będą się cieszyć, że nazywają się "przewodniczący". Zamiast narzekać na związki i wypisywać się z nich wymieniajmy liderów na tych co razem z NAMI!!!coś wspólnie zrobią.
#20 ~Reni-piel Data: 2010-02-28 12:19:34
PANIE MARIUSZU JEST PAN WIELKI JEDYNE MEDIUM INFORMACYJNE NA BARDZO DOBRYM POZIOMIE TRAKTUJĄCE O PROBLEMACH,POWAŻNYCH PROBLEMACH PIELĘGNIARSTWA POLSKIEGO.ZASTANAWIAM SIĘ DLACZEGO NIE ISTNIEJE W TEJ KWESTII PUBLICYSTYKA TELEWIZYJNA?SZANOWNY PANIE MARIUSZU MOŻE TO PAN NAM POMOŻE I WYJDZIE Z EW.INICJATYWĄ.MOŻE TWÓRZMY INTERNETOWĄ BAZĘ E-MAILI,PISZMY DO SIEBIE-NIE TYLKO NA FORUM! WIERZĘ,ŻE NIE BĘDZIEMY DZIAŁAĆ TYLKO WIRTUALNIE...NAJWYŻSZY CZAS NA KONSTRUKTYWNE ZMIANY-WYPOWIEDZI NA FORUM JUŻ NIE BRAKUJE CZAS ZACZĄĆ DZIAŁAĆ!!!Mój adres : rkzdrowie@wp.pl POZDRAWIAM WSZYSTKICH,UKŁONY DLA p.MARIUSZA.
#21 ~GOŚĆ Data: 2010-02-28 12:32:37
No coż P.MARIUSZ pisze prawdę,dostrzega sedno,jest obiektywny i niezależny...JAK WIDAĆ KTOŚ BOI SIĘ UTRATY WYGODNEGO STOŁKA-OBŁUDA!!! PANIE MARIUSZ ŻYCZĘ WYTRWAŁOŚCI-DZIĘKUJĘ ZA MERYTORYCZNY,ZAWSZE AKTUALNY POZIOM PORTALU !!!
#22 ~prze-alna Data: 2010-02-28 13:39:42
Hej HendersoniePL ! P.Mielcarek jest przewidywalny,gdyż jego przewidywalność ma głębokie korzenie w dramatycznej historii pielęgniarstwa polskiego no i we współczesnych realich tego niszczonego zawodu.Jest więc jak najbardziej uzasadniona!!!Takie to proste i logiczne-co słaby klej na stołku? TO DO ROBOTY !!! No cóć dla pana raczej kolokwializm! Logicznych przemyśleń i wniosków życzę !!!szczerości i obiektywizmu!!!
#23 ulaaa Data: 2010-02-28 13:49:32
Kochane moje Pielęgniarki najłatwiej jest siedzieć sobie w zaciszu domowym i czekać na efekty protestów zamiast wziąć w nich udział, gdyby było Was więcej tam pod ministerstwem to więcej udałoby się wywalczyć i gdyby nie związki i ich przewodniczący(!!!) to byście miały pensje dalej na poziomie 1000 zł
#24 ~daria Data: 2010-02-28 14:02:04
Ja podziwiam panią Dorote Gardias kobieta poświęca się dla wspólnego dobra a Wy tu wypisujecie że dba o włąsny tyłek?!?!?! wstyd mi za Was drogie koleżanki...
#25 ~margo Data: 2010-02-28 14:29:46
Pielęgniarki które nic nie robią a tylko krytykują niech może same założą jakąś inicjatywę i pokażą tym ze "zwiazków" jak wywalczyć podwyżki ? I przestańcie mylić Związki z paniusiami z IZB bo to jest inny świat !!
#26 ~zira Data: 2010-02-28 14:31:51
Bo taka jest prawda pownna wykazać wiecej zaangażownia a nie uspokajać negocjowac,negocjowac i nic dla nas nie uzyskać. Ciekawa czy sama utrzymała by rodzine przy 1700zl. watpie.
#27 ~magda Data: 2010-02-28 16:05:14
Gardias czyni z pielęgniarek żebraczki i niewolnice pielęgniarstwa.Budzi się jak strajk,protest?to raczej niech się uda do straży tam się gasi pożary !!! ZADAJĘ GARDIAS PYTANIA : GDZIE ROZWIĄZANIA SYSTEMOWE ??? NORMY ZATRUDNIENIA I AKTUALNE WAKATY W PIELĘGNIARSTWIE???WARUNKI PRACY PIELĘGNIAREK,LICZNE SZKODLIWOŚCI,BRAK WCZEŚNIEJSZYCH EMERYTUR,URLOPÓW NA PODRATOWANIE ZDROWIA JAKIE OTRZYMUJĄ NP.NAUCZYCIELE ZA CHRYPKĘ.....ITD-ŻENADA!!!DLACZEGO NIE JEST O TYM MEDIALNIE INFORMOWANE SPOŁECZEŃSTWO ??? POWYŻSZE,ISTOTNE ASPEKTY,NIE-TKNIĘTE OD LAT (ŚMIECI POD DYWAN?)OBNIŻAJĄ POWAŻNIE JAKOŚĆ OPIEKI NAD PACJENTEM !!!TO NIE JEST KRYTYKA INTERNETOWA W ZACISZU DOMOWYM.JEST TO PRÓBA UZYSKANIA KONKRETNEJ ODPOWIEDZI !!!PILNE !!!
#28 ~monika Data: 2010-02-28 16:17:48
takie przywileje to każdy by chciał mieć...a związkom i tak udało się wywalczyć dużo i protestów nie można ciągnąć w nieskończoność ze względu na rosnące niezadowolenie społeczne i niechęć do pielęgniarek poczytajcie sobie komentarze pod artykułami np na tvn24.. z resztą jak czytam te wpisy to nie ma się co dziwić skoro same pielęgniarki krytykują tak przewodniczącą- zero solidarności!!! same sobie szkodzicie takimi wpisami!- jeśli nie umiecie docenić pracy niektórych osób i poświęcenia jakie ofiarowały żeby wywalczyć dla Was podwyżki to nie wiem co można jeszcze zrobić...może zamieńcie się rolami????
#29 ~ewaLubsko Data: 2010-02-28 16:20:43
poczytajcie sobie oświadczenie na stronie http://www.p-protest.pl/
#30 ~Ania Data: 2010-02-28 16:21:20
ulaaa: nie zaniżaj naszego zawodu wypisujesz komunały. Wstyd tylko tego rozdrobnienia finansowego na regiony-OGROMNY WSTYD-przeczuwałam to.NASTĄPIŁO POWAŻNE ROZBICIE PIELĘGNIAREK !!! ZDAJECIE SOBIE Z TEGO SPRAWĘ???KONSOLIDUJMY SIĘ W ŚRODOWISKU-TO NIE TYLKO KWESTIE PŁACOWE !!!DLACZEGO PROBLEM TEN NIE MIAŁ MIEJSCA W PRZYPADKU LEKARZY ???Odpowiedż jest prosta.Min.Kopacz jest lekarzem,jej córka wkrótce,podobno jedzie na poprawkach...ale najważniejsze,że mamusia zaczęła myć włosy i zaczęła je czesać.Jednakże spojrzenie wyrachowanej żmijki pozostało.KOLEŻANKI PIELĘGNIARKI ZAWLCZMY Z GODNOŚCIĄ I WYTRWALE -NIE !!! O GROSZE !!!
#31 ~pie-gniarz Data: 2010-02-28 16:29:31
Moniko Ty dalej nie rozumiesz albo nie chcesz,udajesz???pomyśl,pokuś się o logiczną refleksję- dlaczego jesteśmy tak oceniane przez społeczeństwo?Odpowiedz doprawdy nie jest trudna.To żadne przywileje-to konieczność(niewielka podpowiedz).Jednakże to nie wszystko !
#32 ~mała Data: 2010-02-28 17:01:47
W 2007 riku czyli wtedy jak było Białe Misteczko najnizsza krajowa wynosiła 936 zł brutto , pensja zasadnicza pielegniarki w szpitalu w którym pracowałam wtedy wynosiła 1980 zł .Dzisiaj najnizsz krajowa wynosi 1317 zł czyli o 381 zł więcej niż w 2007-wzrost procentowy ok.41% dla każdego polaka nawet bez zawodu, mającego wykształcenie podstawowe i bez żadnych umiejętnosci oraz odpowiedzialnosci .Dzisiaj pensja pielegniarki w tym samym szpitalu to 2140 zł czyli 160 zł więcej niz w 2007 r -procentowo ok.8,2 %.Pytam co wywlczyły związki , izby ,co dało Białe miasteczko - NIC .Płaca minimalna procentowo wzrosła 5 razy tyle co płaca pielęgniarki
#33 ~mała Data: 2010-02-28 17:15:35
Hela,wiedzma ,kamap-zastanówcie się czy waszym powołaniem jest byc żebraczką i broncie dalej związków,oddawajcie częśc swoje pensji na luksusowe zycie Pani Gardias -wasza sprawa .Ja nigdy nie upadnę tak nisko , nie obnaże się i sama siebie nie pozbawię godności i człowieczeństwa.Walczy trzeba głową i ja to robię, a nie waleniem butelkami , spaniem na ulicy i krzykiem którego nikt nie słyszy bo dajcie moze krzyczec każdy...ja chce aby pilęgniarka była wynagradzan za swój profesjonalizmem , wykształcenie i jakosc pracy .
#34 ~mgr p-arz Data: 2010-02-28 17:48:43
Proszę nie krytykować i obrażać Pani Doroty Gardias bo jesteście za " mali " w przenośni i dosłownie !!! Stać ją na luksusowe życie , powiedziałbym bardzo luksusowe , bo ma bardzo majętnego męża . A to co robi to robi bo kocha to robić - Amen . Aby Nas gdzieś tam reprezentować musi sama jakoś wyglądać , dlatego jest zawsze elegancka i przygotowana do dyskusji . Minęły czasy pielęgniarki ozutej w brudny pomiętolony fartuch z pocerowanymi skarpetami lub nieswieżymi rajstopami , oczywiście z przetłuszczonymi włosami i brudnym czepku !!! magister pielegniarz.
#35 ~karolina Data: 2010-02-28 17:51:26
cytat: W jaki sposób miałby ten protest zostać przeprowadzony skoro liderzy związkowi nie potrafili zorganizować pikiety pod gmachem ministerstwa zdrowia, która liczyłaby więcej niż kilkadziesiąt osób? ludzie przecież to nie był tylko akt solidarności z koleżankami z Podbeskidzia!! czy to źle że ich los nie jest komuś obojętny?
#36 ~mała Data: 2010-02-28 18:05:43
A no ma majetneho meza-lekarza, jednak on pwnie jak prawie kazdy lekarz uważa , że pielęgniarka jest głupia gęsią która ma słuzyc lekarzom.Dlatego Pani Gardias mieszka w luksusowym apartamencie , za który płaci OZPiP, żywi się w luksusowych restauracjach biorąc faktury na związek itd.Racja jakoś ta Pani wygląda na tle strajkujących pielęgniarek , które wygladaja jak to opisał Pan magister- złaosny widok był przez kilka ostanich dni pod MZ i komentarze przechodniów z całego świata .Obcokrajowcy robili zdjęcia rodzimego folkloru.Hm Pan magister pisze przygotowana do dyskusji -tylko o czym bo nie o przyszłosci polskiego pielęgniarstwa od lat ta przekupa mówi jedno i to samo -bełkot
#37 ~beata Data: 2010-02-28 18:10:41
dlaczego chcecie nas skłócić ze sobą? jeśli same nie zadbamy o swoje interesy to kto o nas zadba w jedności siła!!!!
#38 ~HELA Data: 2010-02-28 18:38:33
DO MAŁEJ:Czy Ty aby na pewno jesteś PIELĘGNIARKĄ? Nie wierzę aby któraś z nas pisała takie bzdury!
#39 ~piel Data: 2010-02-28 19:01:35
do mgr p-arz : czy to aby Gardias pisała ?nizależnie od tego kto pisał są tylko bzdury,strata czasu by czytać.Pielęgniarki nigdy nie chodziły brudne a na rajstopy nie było ich stać.POWTARZAM GARDIAS JEST KIEPSKA-ROBI SZUM (JUŻ TERAZ NAWET I TEGO NIE ROBI) I WYCOFUJE SIĘ.TO ONA JEST WINNA ROZDROBNIENIU FINANSOWEMU PIELĘGNIAREK.NAPRAWDĘ NIE INTERESUJE NAS KOMU DAJE..... I DZIĘKI TEMU MA FUTERKO.LICZĄ SIĘ P.W.MERYTORYCZNE I ROZWAŻNE,SKUTECZNE DZIAŁANIA.MIESIĄC W MIESIĄC PŁACIMY ZA TO !!!Błaagam nie piszcie już tak jak beata o tym skłócaniu,ciągle o tym piszemy do znudzenia.WIĘCEJ DZIAŁANIA I KREATYWNOŚCI !!!
#40 ~MGR Data: 2010-02-28 19:07:25
Zapewne ty jesteś maluczki magistrze pielęgniarzu nazywając innych małymi. Ojojoj chyba kiepściutko było z twoją etyką, jeśli wogóle studiowałeś! No i piszesz BZDETY :(
#41 ~Karol Data: 2010-02-28 21:31:40
Pani Gardias i jej oświadczenia sa żałosne,mdłe,każde słowo wyważone,aby nie urazić rządzących i oczywiście lekarzy.Puste słowa bez pokrycia.Zapowiedzi walki o podwyżki i poprawę warunków pracy,a sprzedała te dziewczyny za jeden grosz.Moim skromnym zdaniem syty nie zrozumie głodnego,to prawda stara jak świat.
#42 ~Kasia Data: 2010-02-28 21:50:16
Trafny komentarz Karolu!Dodam jeszcze Pani Gardias została podstawiona przez jej partnera życiowego-LEKARZA (jak go sama nazwała) i jego kolesiów lekarzy.Celowe działanie by te rozkrzyczane,rozemocjonowane pielęgniarki za dużo nie ugrały.Kolesiostwo lekarskie musi oczywiście żyć na bardzo wysokim poziomie.DROGIE KOLEŻANKI POZBĄDZMY SIĘ GARDIAS JAK NAJSZYBCIEJ!!!TO PIERWSZY PILNY KROK DO WYKONANIA!!!RODZINNY BIZNES KWITNIE!!!ŻYJEMY W PAŃSTWIE PRAWA ???MASAKRA I DRWINA Z WYKSZTAŁCONEJ I CIĘŻKO PRACUJĄCEJ KADRY PIELĘGNIARSKIEJ !!!
#43 ~romka Data: 2010-02-28 22:02:09
a jak według Was powinno być?
#44 ~Piel Data: 2010-02-28 22:24:08
Sprawiedliwe!!!Zacznimy działać i wprowadzać konkretne działania systemowe w obszarach: 1.PŁACE 2.WARNKI PRACY 3.KWESTIE SOCJALNO-ZDROWOTNE(URLOPY ZDROWOTNE) 4.WCZEŚNIEJSZE EMERYTURY ZA SZCZEGÓLNĄ UCIĄŻLIWOŚĆ(DZWIGANIE,WYDALINY-KREW,KAŁ,MOCZ,BAKTERIE,PROMIENIOWANIE,ZWŁOKI,PRACA W NOCY,ŚWIĘTA,ODPOWIEDZIALNOŚĆ-STRES ITD. To program MINIMUM !!!
#45 ~lik Data: 2010-02-28 22:25:56
Stara prawda to taka , że najprymitywniejsze pielęgniarki wskakują do łóżka lekarzowi , aby podnieśc swój status społeczny -czego Pani Gardias jest najlepszym przykładem.
#46 ~Olga Data: 2010-02-28 22:29:01
Mam wrazenie ze osoby wypowiadajace sie krytycznie o zwiazkach w ogole nie maja pojecia i nie sa zainteresowane o ich pracy. Tak latwo napisac ze nie bede placic na zwiazek bo nic nie robi. Sprawdzilas ze nic nie robi? Sprawdzasz tylko saldo konta. Informacje o pracach zwiazkow sa dostepne dla wszystkich np na ich stronach internetowych. A jesli jestes jedna z druga taka madra to zamiast pisac ze nie bedziesz na zwiazek placic to wystartuj do wladz! Wtedy wszystko zalatwisz i bedziesz najlepsza i najukochansza Siostra i wszystkie leniuchy beda sie cieszyc jak sprawdza saldo konta!
#47 ~Pacjent Data: 2010-02-28 22:30:05
Za tę robotę należy wam się co najmniej połowa zarobków lekarzy,bez głupiego ganiania do drugiej pracy ! MINIMUM 5000 ZŁ NETTO/M-C WSPÓŁCZUJĘ SZCZERZE TAKIEJ ZA....NEJ ROBOTY !!!I JAKŻE CIĘZKIEJ!!!
#48 ~do lik Data: 2010-02-28 22:32:47
Mi sie wydaje ze zwiazki pomiedzy lekarzami a pielegniarkami sa wynikiem ich wspolnej pracy a nie wyrachowania. Aby podniesc swoj status lepiej wskoczyc do lozka politykowi albo biznesmenowi a nie lekarzowi, co nie? i w ogole to bez nazwisk prosze bo to czyste chamstwo
#49 ~do Olga Data: 2010-02-28 22:35:17
Racja z tym brakiem zainteresowania. Wystarczy wejść na strone ozzpipu aby znalezc np projekty ustaw - co jest czystym wyręczaniem polityków na wiejskiej ale cóż niech chwytają się wszystkiego aby nam pomóc!
#50 ~DDD Data: 2010-02-28 22:53:22
Panie pielegniarki---zajmijmy sie konkretami---dobrze napisala pielegniarka---place,emerytury przeliczane tak jak innym grupom zawodowym pracujacym w SYSTEMIE,urlopy zdrowotne takze.Co to kogo obchodzi kto komu do lozka wskakuje;czy dyrektor sekretarce,listonosz babci czy lekarka pielegniarzowi czy ochraniarzowi. Gardias trzeba skierowac do pracy na interne za 1700 zl z dyzurami.Wszystkie panie pielegniarki z Izb Piel. po 5 latach powinny pol roku za darmoo pracowac w szpitalach na odnowienie Prawa Wyk. Zawodu.
#51 ~CYTAT; Data: 2010-02-28 22:55:49
Sprawiedliwe!!!Zacznimy działać i wprowadzać konkretne działania systemowe w obszarach: 1.PŁACE 2.WARNKI PRACY 3.KWESTIE SOCJALNO-ZDROWOTNE(URLOPY ZDROWOTNE) 4.WCZEŚNIEJSZE EMERYTURY ZA SZCZEGÓLNĄ UCIĄŻLIWOŚĆ(DZWIGANIE,WYDALINY-KREW,KAŁ,MOCZ,BAKTERIE,PROMIENIOWANIE,ZWŁOKI,PRACA W NOCY,ŚWIĘTA,ODPOWIEDZIALNOŚĆ-STRES ITD. To program MINIMUM !!!
#52 ~Ag24 Data: 2010-02-28 23:05:24
rzadko czytam komentarze w internecie bo jak juz czytam to zawsze musze odpisac :) Po co ten krzyk?! Myslicie ze zwiazkowcy to czytaja?! Jesli chcesz byc pewny/pewna ze cos dociera do zwiazku to napisz np maila do nich a nie wyladowujesz sie na forum. Popieram wczesniejsze wpisy o braku zainteresowania. To jest taki standard w Polsce ze wszyscy sie madrza na tematy o ktorych w rzeczywistosci nie maja pojecia. Poza tym wlasnie program minimum jest zawarty w zainteresowanu zwiazkow. Wejdz na strone. Poczytaj. Zainteresuj sie. Nawiaz kontakt np przez telefon czy mail. Jesli Cie to nie interesuje to zamilcz i nie siej fermentu na forach bo to najprostszy sposob na krytyke i najbardziej zalosny.
#53 ~sowa Data: 2010-03-01 02:00:33
Tylko rozwązania systemowe nas ratują i tym szczególnie powinny się zająć związki zawodowe MEDIA ,MEDIA to tam powinny uderzać tam mówić o naszej cięzkiej pracy .Przecież nawet w kazdym serialu co go ogląda cała POLSKA PIELĘGNIARKA NIC NIE ROBI, a jeżeli juz to kawę lub plotkuje.Trzeba to zmienić i związki powinny się tym zając ,ludzie nmuszą usłyszeć konkrety o naszej cięzkiej pracy bo narazie słyszą ze nam ciągle mało iże się kłócimy.Ile kosztuje praca pielęgniarki nikt tego jeszcze nie wyceniał szpitalom płaci się za konkretne procedury czy widział tam ktoś obliczanie dawek leków ,zmiany opatrunków, pampersów kilka razy dziennie u jednego pacjenta a tak często bywa ,odsysanie chorych kilkakrotne w ciągu 1 godziny itp i nie piszę tu o JT tylko o zwykłych oddziałach interna ,paliacja ,długoterminówka a tam jest najmniej personelu bo nie potrzeba .,obrobi się tymi co tam pracują .Niestety nie szanuje się naszej pracy i to się musi zmienić musimy znać swoją wartoś dość pomiatania .
#54 ~ciotkaPela Data: 2010-03-01 08:57:56
Zgadzam się z przedmówcami, tylko rozwiązania systemowe a nie walka o byle grosz.Miejmy nadzieję że zostaną wprowadzone do sejmu parytety, może jest to dla nas jakieś światełko, może przybędzie mądrych kobiet widzących więcej niż czubek własnego nosa?Jednak stara prawda- że punkt widzenia zależy od...Kto teraz wydaje się być po naszej stronie potem może zmienić front, kto jest dobrym związkowcem nie musi być dobrym politykiem
#55 ~iwi Data: 2010-03-01 12:12:11
To że pod gmachem Ministerstwa Zdrowia nie odbyła się pikieta, wcale nie świadczy o braku poparcia dla walczących koleżanek. To raczej brak poparcia dla nieudolnych posunięć p. Gardias, w której słowa już nikt z naszego środowiska nie wierzy. Znudziło nam sie śpiewanie folkloru, uderzanie butelkami- TO NAS KOMPROMITUJE!. Nikt już nie wierzy w P. Gardias i w jej jakiekolwiek działania na rzecz pielęgniarek, gdyż wsędzie gdzie się pojawia SIEJE SPUSTOSZENIE, OŚMIESZA NAS! I DOPROWADZA SWOIM POSTĘPOWANIEM DO IDIOTYCZNYCH JAK WIDAĆ POROZUMIEŃ! pytam więc, czy ta kobieta powinna NAS dłużej reprezentować! skoro dba tylko o swoje interesy! DLACZEGO ZWIĄZKI LEKARSKIE NIGDY NIE MUSIAŁY PIKIETOWAĆ?,- BO MAJĄ MĄDRYCH PRZEDSTAWICIELI! TAK I U NAS WYSTARCZYŁ BY JEDEN STRAJK GENERALNY Z PRAWDZIWEGO ZDARZENIA! ALE DO TEGO p. Gardlas musiała by mieć "kręgosłup".
#56 ~iwi Data: 2010-03-01 12:16:40
Musimy zawalczyć o mądrych przedstawicieli! Lekarze bez żadnych pikiet osiągnęli co chcieli WYSTARCZYŁO RAZ A DOBRZE ODEJŚĆ OD ŁÓŻEK PACJENTÓW. A ETYKA?- NIĄ JESZCZE NIKT NIE NAKARMIŁ DZIECI! lekarzy też podobno obowiązuje i jakoś nie przeszkadzała im w strajkach!Przecież my jesteśmy większą grupą zawodową, wystarczy tylko konsekwencji w działaniu i mądrych przedstawicieli!
#57 ~renataLubl Data: 2010-03-01 14:09:04
a tym że lekarze mają większa siłę przetargową-bo jak oni odejdą to nikt nie postawi diagnozy, nie podejmie decyzji o leczeniu.. my jesteśmy pomijane i dlatego musimy walczyć o swoje! Drogie koleżanki nawołuję do zjednoczenia sił!
#58 ~Pola Data: 2010-03-01 18:54:54
Dlaczego widze porownanie pielegniarki-lekarze przeciez to ze pracuja w jednym budynku nie oznacza ze spelniaja podobna role. Rownie dobrze mozna porownywac Paryz z Warszawa albo Prezydenta i Premiera! Co za bzdura!
#59 ~Kaja Data: 2010-03-01 21:57:08
Związki Zawodowe Piel i Poł powstały jako reakcja na marginalizację przede wszystkim pielęgniarek, położnych pracując bezpośrednio z pacjentem.Może to należy przemyśleć.Może wytwory samej grupy są samo niszczące, a jesteśmy jedną z wielu grup zawodowych funkcjonujących w ochronie zdrowia inne się rozwijają a nasza w dół!
#60 ~obserwator Data: 2010-03-01 22:33:08
do Pola : nie występuj na forum bredzisz,niedojrzale bredzisz aż się nie chce tego prostego,prymitywnego porównania KOMENTOWAĆ!!!
#61 ~beata Data: 2010-03-02 10:34:28
Byłam na pikiecie,stałam tam marzłam i przez cały dzień rosło we mnie przekonanie,że nie warto nic robić dla pielęgniarek bo po co? Dlaczego była nas tam garstka?Bo koleżanki miały tysiac innych spraw do załatwienia Macie pretensje do związku że niewiele robi,a co można zrobić?Jak organizowałyśmy strajk to WSZYSTKIE chciały podwyżek,uregulowań,dobrze ale trzeba myśleć, przewidywać ale także ponieść konsekwencje Po strajku (w krytycznej chwili koleżanki wystraszyły się że miasto zamknie szpital),trzeba się rozliczyć Teraz mają pretensje bo muszą potwierdzać podpis na liście referendalnej bo tępi je oddziałowa bo tak mało pielęgniarek na dyż,a kiedy kolejne podwyżki?Zdjęto koleżankę z dyżuru zastępując salową-jakoś sobie poradzę za mało pielęgniarek-reszta jakoś sobie poradzi,lekarz nie chce wstać do chorego-jakoś będzie itd Ciągle żalą się jak jest żle,brudy zamiatają pod dywan,siedzą cicho upolone gnębione-byle do następnej wypłaty Co można zrobić samemu?!
#62 ~Iśka Data: 2010-03-02 14:55:38
A ja jestem dumna z moich przedstawicieli cieszę się ,że mam kogoś kto mnie broni w takim stylu. Po raz pierwszy nie wstydzę się ,że mam takiego przedstawiciela jak Pani GARDIAS, nie wstydzę się za jej wygląd i za to jak i co mówi !!!!Chciałabym byc taka jak ona , współczuję każdej z Was, która nie potrafi dostrzec jej wielkości. Pełne kompleksów pomimo wykształcenia nie potrafimy pokojowo walczyc o rangę zawodu ciągle z Nas wychodzą ....." niewolnice IZAURY". Dlatego z szacunkiem do tych ,którym się jeszcze chce walczyc...na ulicach Warszawy w błocie , zimnie. A mężowie nie kształtują ich poglądów. Biada Nam kiedy ich zabraknie !!!!
#63 ~gość Data: 2010-03-02 15:44:51
Związki Zawodowe są oczywiście niezbędne, gdyż reprezentują załogę. Tylko one mogą negocjować z pracodawcą lub rządem, pod warunkiem,że związki prężnie działają,a członkowie rozliczają przedstawicieli związkowych z ich działalności. Tyle tylko,że większość pielęgniarek zapisała się do ZZPiP, opłaca składki i na tym koniec, nawet na zebranie nie przyjdą, bo dzieci,bo mąż,bo wnuki...itp.Nie dziwcie się później,że się z wami nie liczą już w zakładzie pracy wiedząc, a Dyrekcja wie wszystko,bo są tacy co donoszą:że związki nie robią zebrań,że brak przepływu informacji,że przedstawiciele związków załatwiają tylko interesy np.swojego oddziału itp. iż ta sfeminizowana grupa zawodowa nic nie wskóra, bo jest niekonsekwentna, chwiejna i ulega wpływom byle faceta(przykładem jest wypowiedź"małej".
#64 wiedźma Data: 2010-03-02 17:43:28
Mała widziała apartamenty przewodniczącej, a ja obskurny pokoik w biurze z miską do mycia, potem mały pokój w biurze na Starościńskiej gdzie w mieszkaniu przebywało kilkanaście osób, co chwila ktoś wchodził, wychodził miał sprawę, a kobieta wróciła z dalekiego wyjazdu i nie miała chwili spokoju. No może to i luksus, ale żyć w takim kotle może tylko "twarda sztuka". Obecnej siedziby nie widziałam, może ktoś opisze. W czasie "Białego Miasteczka" widziałam paski pielęgniarek z zasadniczą nieco ponad 800 zł. Butelki nie są dobrym pomysłem, ale pierwsze spowodowały, że zaczęto z pielęgniarkami rozmawiać, a w miasteczku miały oznaczać, że te, które czekały na premiera nie zostały same. W procesie leczenia i opieki nad chorym ma udział wiele osób, a pieniądze za to są ściśle określone i bez względu na wykształcenie i profesjonalizm najsilniejsza grupa kosztem wszystkich innych weźmie ich najwięcej - przykład pielęgniarki rodzinne. Nie wiem jakie Mała i inni krytykujący mają doświadczenia, ja na własnej skórze przekonałam się jak wyglądają negocjacje z betonem.
#65 ~dobry goś Data: 2010-03-02 18:28:17
Zgadzam się z gościem i podpisuje sie pod tym co napisał! Najlatwiej jest usiasc przy komputerze i wylewac swoje zale i oczerniac innych za nierobstwo i luksusy w ktorych oplywaja inni. Czas ruszyc tyleczki! Nie 5 i nie 10 tylko WSZYSTKIE!
#66 ~pielęgn Data: 2010-03-03 08:44:05
W moim szpitalu są związki,które walczą i chcą coś zmienić,ale co z tego,jesli nie chce z nimi nikt rozmawiać!A,jeśli dojdzie już do rozmowy z dyrekcją,to aż wyć się chce jak się widzi te rozmowy!Dyrektor z pogardą i ironicznym usmiechem na twarzy prowadzi te niby rozmowy ,a swym wyrazem twarzy pokazuje,ze i tak guzik nam te rozmowy dadzą!Czy rozmawiamy czy nie ,to i tak nikt się a nami nie liczy i nadal robia co chcą,czyli dają nagminnie podwyzki lekarzom,a o naszych rozmowach nikt nie pamieta!Kpia z nas na każdym kroku!Już nie wiem,co przyniosłoby skutek?Strajki, też nic nie dają,przeszla to niejedna z nas,i co?Poprawiło się coś?Z Gardias się nikt nie liczy,to z nami będą powaznie rozmawiać?
#67 ~Optymistka Data: 2010-03-03 14:28:43
Widziałam ostatnio ten "luksusowy apartament" P. Przewodniczącej Gardias .Pokój z kuchnią i tabuny ludzi ,którzy traktują to niewielkie mieszkanie jak biuro związku czynne 24H na dobę. Kiedy czytam , niektóre wypowiedzi zastanawiam się nad jednym CO MUSIAŁABY ZROBIC PRZEWODNICZĄCA KRAJU żebyśmy były zadowolone,kiedy walczy żle! kiedy nie walczy jeszcze gorzej!!!Rządzący mogą się cieszy udało się im skutecznie rozbic solidarnośc międzyludzką. Nasza siła, determinacja i wytrwałośc okazała się grożna. Możecie mówic różne bzdury, a ja wiem gdzie byłyśmy jako pielęgniarki kiedy nie było związku i jego spektakularnych akcji
#68 ~anka Data: 2010-03-03 20:06:09
Tak,krytykantów coraz więcej a nikomu nie chce się ruszyć tyłka.U nas jak związki coś robią-ale wymaga to współpracy i poparcia wszystkich pielęgniarek,to nagle okazuje się że ta nie chce,tej nie zleży,ta ma bogatego męża,inna nie chce zwady z oddziałową bo koleżanki i tak bez końca.Związki niestety same nic nie zrobią!!!
#69 ~milka Data: 2010-03-03 20:12:31
Jak można pisać takie brednie o związkach? TE LUKSUSY można sobie odwiedzić i obejrzeć,kandydować też do związków można-ale lepiej marudzić,jęczeć , liczyć na pana męża i jego kasę i mieć się za coś lepszego od tych stojących na mrozie i wietrze pod ministerstwem.WSTYD!
#70 ~aka13 Data: 2010-03-05 16:02:24
jakiego dna przyjdzie nam sięgnąć by wreszcie się można było odbić?A w solidarność pielęgniarska nadal wierzę ,bo ją widzę prawie każdego dnia w tym naszym normalnym życiu.Na portalu to słowa goryczy i bezsilności do których każda z nas ma prawo jak sądzę.
#71 ~Beata Data: 2010-03-05 17:58:55
przewodniczaca zwiazków zawodowych w mojej placówce,która jeszcze 2-3 lata temu potrafiła walczyc z pracodawcą o pracowników(i całkiem niexle jej to szło)została kilka miesiecy temu awansowana na pielegniarke koordynujacą,jest przełozona pielęgniarek szkolnych(specjalnie dla niej stworzono to stanowisko)i....skutecznie zamknieto jej mozliwości dalszej walki o pracowników.Bo przecież musi byc wdzięczna pracodawcy za to stanowisko przełożonej(umowę na to stanowisko ma przedłuzana co kilka miesiecy) wiec musi sie bardzo starac zeby sobie zasłuzyc na kolejna.
#72 ~gość Data: 2010-03-05 22:18:02
I nadal pierdoły,jeszcze wam ich mało?Gdzie propozycje?PLAN MĄDREGO I PRZEMYŚLANEGO DZIAŁANIA?
#73 ~jola Data: 2010-03-06 12:36:09
zobaczcie MANIFĘ jak pielęgniarki dotykają DNA
#74 akuszerka Data: 2010-03-08 09:45:06
Na podstawie własnych doswiadczeń przewiduję że w niedługim czasie zwiazki zawodowe "umrą śmiercią naturalną". Szpitale które przekształcaja się w spółki, w zdecydowanej wiekszosci zmuszają pracownikow do przechodzenia na działalność gospodarczą.Oczywiście początki są bardzo zachęcające i zdania na temat tej formy zatrudnienia dzielą personel pielegniarski w całym kraju.To jest jeden z głównych problemów,zarówno dla izb, jak i związków. Chyba nigdzie na świecie nie wymyślono takiej bzdury, gdzie jako miejsce świadczenia usług, pielęgniarki zatrudnionej w szpitalu,wskazany jest dom pacjenta. Z poważaniem.
#75 ~!!! Data: 2010-03-08 16:10:41
Gdyby nie zwiazki to w szpitalach całą kołderka finansową przykrywali by sie lekarze.
#76 ~guzik Data: 2010-03-08 18:51:40
Pani Gardias kreuje się na medialną gwiazdę więc może zamiast udawać szefową związków zgłosi się na jakiś casting do serialu pt. jak być damą. Jej zapał , entuzjazm i zaangażowanie po prostu powala z nóg , nie rozumiem jak taka mimoza może reprezentować polskie pielęgniarki? Kobiety czy nie ma wśród Was prawdziwej wojowniczki na to stanowisko?
#77 wiedźma Data: 2010-03-09 08:17:45
Do Akuszerki: to zależy od nas i od tego czy nauczymy się demokracji. W UE są różne formy zatrudnienia, a w protestach uczestniczą tysiące pracowników.
#78 ~anes Data: 2010-03-11 09:47:11
Pisze jako pielegniarka i przewodniczaca zwiazku zawodowego!!Gdyby nie białe miasteczko i ustawa wedlowska nie mialybysmy zadnych podwyzek. ALE sama ustawa nic nie daje, dyrekcja sama od siebie nie daje, to ja i moje kolezanki musialysmy co roku walczyc z dyrekcja o podwyzki zgodnie z ta ustawą i sporami zbiorowymi. POWTARZAM: MUSIALYSMY W A L C Z Y C!!! nie bierzcie wszystkie zwiazki do jednego worka. TO DZIEKI nim sa jeszcze jakies podwyzki. Powiem tez ze czesto kolezanki palcem nie kiwną zeby pomoc, zeby przyjsc na zebranie raz na rok. wiele do zwiazkow nie nalezy bo szkoda dac 8zł na miesiac.Pozdrawiam
#79 ~anes Data: 2010-03-11 09:57:47
I powiem jeszcze, ze dzieki takim gadaniom na zwiazki wypalam sie w tych dzialaniach, zaczyna mi sie nie chciec.NIKT nie podbuduje, tylko ciagle narzeka. 3 lata walki hmm -moze czas na innych, na swiezą krew. a tu jeszcze 2 lata. zastanawiam sie, zrobilam wiele i co dalej...
#80 ~bzyk Data: 2010-03-13 23:11:11
anes jakie podwyżki zwykła spzataczka z po podstawówce w ostanim czasie dostala 300% więcej niz pielegniarka nie mów głupot .
#81 Ewa40 Data: 2010-03-15 19:00:43
Dużo przykrych słów o związkach, a jak dotąd to tylko związki robiły cokolwiek dla pielęgniarek, na izby nie można było liczyć. Dostawały tylko te które były najbliżej "koryta". Nie przepadam za panią Gardias, ale pisanie albo chociażby przypuszczenie że związki mogły by zniknąć z naszego krajobrazu, to największa głupota na którą było by nas stać. Zjednoczone musimy być, nie ważne pod czyim dowodzeniem. Ale to też zależy od nas. Dużo zależy od nas samych. Tylko tak wygodnie siedzieć w domu i komentować...
#82 ~paula Data: 2010-03-19 18:52:17
Nie dajcie się manipulować!!! Dyrektorzy Nas okradają, bo nie jesteśmy solidarne!!!! wznieśmy się nad nasze ułomności(zawiść, zazdrość...)! Walczmy o NASZĄ GODNOŚĆ!!!, a do takich działań skrzykną Nas tylko związki!
#83 ~docenT Data: 2010-03-20 16:10:31
Do ~MGR . Nie kumasz TĘPAKU tekstu . Inteligencja na paziomie analfabety . Grezdasz banialuki . doc .
#84 ~Iśka Data: 2010-03-22 22:11:17
Czytając Wasze mądrości i poglądy chce zapytać "Co P.Przewodnicząca Wam zrobiła ,że Jej tak nie lubicie? Pretensje , zawiść,słowa przykre, złe, niesprawiedliwe i krzywdzące dla Niej i każdej z Nas, która oddała kawałek siebie.Szukamy kozła ofiarnego, który odpowie za nasz indywidualny marazm i niespełniony koncert pobożnych życzeń. Nikt nie obiecywał Nam ,że będzie łatwo miło i przyjemnie.Od lat wydziermy po kawałku to co się nam należy. Wiem ,że tylko w ten sposób możemy wykrzyczeć naszą krzywdę. Nasi wspaniali bracia-lekarze mają innych braci w ministerstwie ,NFZ i.... rozwiązują ich systemowe problemy.A My sobie skaczemy do gardła po babsku , bezinteresownie wymieniamy ..poglądy o związku gratuluje!
#85 ~gość Data: 2010-03-22 23:42:49
do docenTa : słoma i sieczka o niczym piszesz.ZERO. O INTELIGENCJI NIE WSPOMNĘ.
#86 ~jaga Data: 2010-03-30 00:33:18
Koleżanki,związek to nie tylko zarząd,to także Wy,więc nie czekajcie z wyciągniętą ręką na to co dla Was zarząd wyrwie dyrekcji z gardła,tylko połączcie siły,przestańcie choć na chwilę harować na kilku etatach(niech p.minister zobaczy ile nas jest naprawdę i pomyśli co z tym zrobić)i wesprzyjcie swoje związki,a wtedy będzie nam wszystkim lepiej.Zróbmy coś razem dla nas wszystkich i przestańmy narzekać.Jesteśmy najmniej zgraną grupą zawodową.
#87 ~jaga Data: 2010-03-30 00:44:57
I jeszcze jedno,koleżanki.Jeśli pomożemy dyrektorom rozpiżyć związki,bo w tym kierunku zmierzają,to już nikt nie stanie w naszej obronie i nie będziemy mogły się nawet po tyłku podrapać,bo będziemy zasuwać za pięć,za jedną pensję,a nad nami będą stali przełożeni z pejczem i krzyczeli,że za wolno.Wierzcie mi,mam tego przedsmak w moim oddziale.Pozdrawiam
#88 ~MGR Data: 2010-04-07 16:00:10
NORMY ZATRUDNIENIA PIELĘGNIAREK W POLSCE PILNE A JAK NIE TO DO STRASBURGA PILNE !!!!!!!!!!!!!!!!
#89 ~położna Data: 2010-06-08 18:38:42
krytykować łatwo, gorzej coś zrobić, zorganizować, -jeśli ktoś chce krytykować, najpierw musi przedstawić swe zasługi, pochwalić się nimi( co zrobiłem, zorganizowałem, zrealizowałem, zbudowałem).