Data ostatniej aktualizacji: 2010-02-27 18:04 Ten artykuł czytano już: 2000 razy !
Protesty pielęgniarek i położnych.
- W Bielsku-Białej w Szpitalu Wojewódzkim pielęgniarki i położne do końca roku otrzymają dodatkowo po 175 złotych miesięcznie.
- W Żywcu w Szpitalu Powiatowym otrzymają jednorazową premię w wysokości 1,3 tysiąca złotych.
- W Biędzybrodziu Bialskim w Szpitalu Specjalistycznym podniesienie kwoty wynagrodzenia zasadniczego o 100 zł co kwartał.
- W Bystrej Śląskiej w Szpitalu Specjalistycznym Chorób Płuc i Gruźlicy jednorazowa wypłata 2 tys. złotych dla każdej pielęgniarki.
- W Bielsku - Białej w Szpitalu Ogólnym pielęgniarki i położne dostaną w ciągu dziewięciu miesięcy dostaną około 300 zł podwyżki.

Trwa ładowanie komentarzy ...
Komentarze użytkowników
#1 ~agny Data: 2010-02-27 18:45:49
Szkoda zdrowia tych protestujących pielęgniarek dla takich pieniędzy!!! W mojej interpretacji to porażka
#2 ~Aga Data: 2010-02-27 20:07:44
Brak słów,najlepszy komentarz to brak komentarza.
#3 ~piel Data: 2010-02-27 20:07:51
Jak zawsze dyrektorzy skłócają pracowników,aby lepiej nimi rządzić.TO JEST ICH TAKTYKA.
#4 ~Faustyna Data: 2010-02-27 20:16:33
ochlapy, a najgorzej wyszly na tym pielegniarki z zywca Żywcu "jednorazową premię" jeden raz potem maraz, ale coz lepsze to niz nic
#5 ~@@piel Data: 2010-02-27 21:30:16
śmiech na sali to jest poprostu śmieszne, lepiej będzie jak strajków nie będzie
#6 heihachi Data: 2010-02-27 21:35:23
Faustyna,lepsze niż nic, wolałbym nie dostać ani grosza i zachować godność, Bądzmy konsekwetni,rzadmy konkretnych sum to się tego trzymajmy. Planujmy z strajki z głową, w takich momentach kiedy można coś zdziałać,a wynik takiego strajku jest uwłaczający
#7 ~Alina Data: 2010-02-27 23:21:32
Takie zastraszanie przez dyrektorow szpitali pielegniarek trwa od lat. Takie metody sa niedopuszczalne,obarczac wina strajkujacych pracownikow. Pewnie w ramach restrukturyzacji,albo zamiaru przeksztalcen prywatyzacyjnych dyrekcja planowala wczesniej zmniejszyc zatrudnienie-a teraz nadarzyla sie okazja obarczyc wina za to pielegniarki. Dwie pieczenie przy jednym ogniu-pozbedzie sie pracownikow-czyli w drodze wyjatku podpisze z nimi ale juz inne umowy,bo przeciez pielegniarki sa potrzebne i niezbedne-ALE PIELEGNIARKI ZASTRASZONE TO WYMARZONE PRACOWNICE..
#8 ~Alina Data: 2010-02-27 23:22:28
c.d..Pielegniarka zastraszona bedzie bez sprzeciwu wypelniala obawiazki swoje,lekarza,sekretarki,kuchenkowej i posprzataja z ochota za salowe. Druga "pieczen"to na dlugo pozostanie "niesmak" takiej sytuacji wsrod S K L U C O N Y C H pielegniarek-rowniez zastraszonych,nie w glowie im beda protesty,czy dopomi9nanie sie podwyzek. NIE WOLNO SKLUCAC PIELEGNIAREK I NAPUSZCZAC JEDNE NA DRUGIE. ale niestety takie metody sa stosowane wszedzie,w kazdym szpitalu i w kazdej przychodni. Szkoda ze my pielegniarki i polozne dajemy sie tak manipulowac.
#9 ~piel Data: 2010-02-28 12:04:51
Niezły cyrk z tym koksownikiem,przyśpiewkami,10 pielęgniarek i matyrologia polskiego pielęgniarstwa film o białym miasteczku !!!P.Kaczmarska weż SIĘ do roboty,do pacjentów,bo aktorstwo twoje to jeden cyrk...NIE OBRAŻAJ TAKIM ZACHOWANIEM POLSKICH PIELĘGNIAREK !!!!!!!!!!!!!!! NIE URZĄDZAJ POŚMIECHOWISKA-21 WIEK !!!!!!!!!!!!!
#10 ~gosc Data: 2010-02-28 13:48:33
straszne jest nie mamy siły przebicia, pikieta jak pikieta musimy jako pielęgniarki uderzyć się w pierś , gdzie byłyśmy jak 10 pielęgniarek stało pod Ministerstwem, można było dołączyć nie było w nas nigdy solidarności i ubolewam ze nie będzie ,i pracodawcy robią co chcą . Mogłoby być w nas więcej spontaniczności . mogłyśmy dojechać do Warszawy zblokować cała Miodowa , dlaczego tak się nie stało ,. bo co liderzy nam zabronili . To nasza leniwość i stwierdzenie nich inni jada niech inni cos załatwią . Nie moge czytać tych wypowiedzi jak sobie zarzucamy nieudolność. Moje przemyslenia , nawet taka mała pikieta nie była na reke Pani Minister. Nikt nie rozmawiał z dziewczynami a własnie ta pikieta zmobilizowała P Minister aby pogoniła jednego z drugim Dyrektora. Wiecie ze w jednym ze szpitali Dyrektor to pielegniarka . kolezanka , pozostawiam bez komentarza
#11 ~margo Data: 2010-02-28 14:18:29
Do piel. Niestety,bez wspólnego działania nic nie będzie. Bardzo łatwo wygadywać na innych co oni wymyślają ale trudniej ruszyć się z miejsca i poświęcić się dla naszych koleżanek. Najlepiej jak wszystko załatwią inni a ja sobie znowu tylko "poobgaduję" w internecie.Bo to najłatwiej.Jak po "pikietach "załatwią podwyżki to wszystkie dostaną.
#12 ~Dorota Data: 2010-02-28 14:29:40
Cała Polska się śmieje. Dokładnie, strajk "bez głowy" :(
#13 ~Renata Data: 2010-02-28 15:48:18
Doroto masz rację strajk bez głowy,uliczne przedstawienie nedzarzy skomlących o grosz a tu NIE TYLKO O GROSZ CHODZI !!! zacznijmy konsekwentnie i mądrze działać z klasą i poziomem!!!Do margo : nie zgadzam sie z Tobą-Gdzie te podwyżki po pikietach?to jałmużna-wstyd!!! dla lekarzy tak co to za spanie im się więcej płaci za jeden dyżur tyle ile nam za cały miesiąc!!! o to i skuteczne pikiety-WSTYD!!!JEŚLI JUŻ COŚ ROBIĆ TO KONSEKWENTNIE,Z GODNOŚCIĄ I KLASĄ !!!KOKSOWNIK,BUTELCZYNA Z GROSZEM I SZŁA DZIEWECZKA DO LASECZKA I 10 UCZESTNICZEK PRZEDSTAWIENIA-ŻENADA !!!
#14 ~ewaR Data: 2010-02-28 17:43:51
ale przecież to był tylko akt poparcie dla pielęgniarek z Podbeskidzia a nie żaden ogólnopolski strajk!!!! akt solidarności z nimi!!!
#15 ~kama Data: 2010-02-28 18:14:26
jak czytam te wpisy to sie zastanawiam o czyje interesy Wy dbacie? bo chyba nie o pielęgniarek? staracie się tylko skłócić nas ze sobą? a gdzie solidarność????
#16 ~mała Data: 2010-02-28 19:57:37
Najniższa krajowa od 2007 roku wzrosła o 41%< 2007-936zł brutto, 2010 rok -1317 zl brutto , a pensja pielęgniarek w moim szpitalu ok.8,2 % Rok 2007 -1980 zł brutto , rok 2010- 2140 zł brutto To powiedzcie mi co przyniosły protesty i Białe Miasteczko?
#17 ~Gość Data: 2010-02-28 22:11:29
Dziewczyny złóżmy wypowiedzenia i jednocześnie połóżmy na stół nowe oferty pracy za nową większą stawką płacy. Trzeba to zrobić jednoczasowo w całym zakładzie pracy. Co wy na to?
#18 ~Mirka Data: 2010-02-28 22:15:08
Powinnysmy sie trzymac razem ZAWSZE! A nie sobiewypominac i zalic sie. Jak nie wywalczymy warunkow RAZEM to bedzie ciagle tak jak jest. Prosze! Nie klocmy sie Siostry!
#19 ~do Mirki Data: 2010-02-28 22:39:08
Kobito jakie S I O S T R Y ?o to tez jest ten strajk,o poszanowanie naszego zawodu,abysmy nie byly kojarzone z poslugaczkami i "siostrzyczkami" jak bylam mloda po szkole nie mialam nic przeciwko takiemu zwracaniu sie do mnie,ale byla tez salowa,natomiast jak mam 30 letni staz pracy to nie chce aby mowiono do mnie siostrzyczko.
#20 ~Mirka Data: 2010-02-28 23:07:57
Ja tam wole jak pacjenci mowia do mnie siostrzyczko niz pani magister np. i w cale nie czuje sie jak poslugaczka
#21 ~Aleks Data: 2010-02-28 23:12:42
Glupio by brzmialo-pani magister prosze mi basen przynies...ale forma "pani"nie zaszkodzilaby
#22 ~Mirka Data: 2010-02-28 23:35:49
Po prostu zawsze staram sie utrzymywac przyjacielskie relacje z pacjentem zeby zyc w przyjaznej atmosferze niezaleznie od tego jaki mam nastroj czy humor. Wydaje mi sie ze tego przeciez wymaga nasza praca. A jesli komus nie odpowiada "siostrzyczka" wystarczy spokojnie to wytlumaczyc ze wolisz zwrot per pani i sprawa zalatwiona.
#23 ramzes Data: 2010-03-01 10:58:21
Z tego co wiem to Longina Kaczmarska została wywalona ze stomatologii bo nie zdała żadnego egzaminu no matoł do potęgi i takich mamy liderów żenada... szkoda tylko zdrowia głodujących pielęgniarek. Jesteście wielkie chylę czoła.
#24 ~toska Data: 2010-03-01 13:56:47
najłatwiej jest krytykować coś w czym nie brało się udziału..ehh typowo polskie podjeście
#25 ~lksa Data: 2010-03-01 16:55:16
Aleks a jak pacjent w aptece mówi Pani Magister poproszę czopki na gemoroidy , paczke pampersów i klej do protez to jest OK, a do lekarza Panie doktorze nietrzymam moczu proszę mi pomóc to jest OK .Do nas ma mówic na Ty , tak jak lekarze , a my służebnice pańskie padajmy im do stóp ...i mówmy o Panie !!! NIGDY Szanujmy się szanujmy. NIkt nie ma prawa mi mówic na TY bez mojej zgody , a zwrot siostro taki własnie jest
#26 ~Aleks Data: 2010-03-01 19:37:11
jestem za zwracaniem sie do nas per" pani ,
#27 ~Gosc Data: 2010-03-01 22:13:49
Jesli ma byc :"siostro prosze o basen" to moze tez byc "pielegniarko prosze o basen" albo "lekarzu prosze o skierowanie" albo "aptekarko prosze o leki"..no ale jak to brzmi? "PAN Doktor" i PANI Magister z apteki"zwrociliby pacjentowi uwage,ale pielegniarka musi sie zgodzic na kazde zawolanie? NIE ma w Polsce takiego zawodu jak "siostra"! Panie Pielegniarki noscie godnie swoje tytuly:Dyplomowana pielegniarka,Licencjat pielegniarstwa,Magister pielegniarstwa itd.,pacjenci powinni docenic,ze zajmuja sie nimi wyksztalcone pielegniarki i mowic Pani ,tak jak mowia panie doktorze,a nie kazdy przeciez lekarz ma zrobiony doktorat..
#28 ~chory Data: 2010-03-01 22:40:09
A dlaczego by nie : lekarzu basen (doktorów jest niewielu)ale można też i doktorze ,jeśli ma naprawdę ten tytuł.Oni powinni robić to na wyścigi, bo taką kasę jaką dostali od Kopaczowej....to basen to za mało !!!
#29 ~Polak Data: 2010-03-02 18:30:30
To takie polskie. Roszczenia i żądania, żądania i roszczenia. Może do wszystkich zwracajmy sie tytułami. Pani w kiosku na pewno też ma wyższe wykształcenie i pan rozwożący paczki i pan z teczką w autobusie itd itd
#30 ~ala Data: 2010-03-02 19:14:36
W MAŁOPOLSCE PIELĘGNIARKI NIE DOSTAŁY JUŻ OD 3 LAT ANI GROSZA PODWYŻKI.ZACZĘLI NAS RÓŻNICOWAĆ REJONAMI ŻEBYŚMY BYŁY SŁABSZE I TYM SPOSOBEM NAS UCISZYLI.CZY JUŻ NIKT NIE MA NAD TYM KONTROLI CO ROBIĄ OGÓLNOPOLSKIE ZWIĄZKI PRZECIEŻ DO TEGO MIĘDZY INNYMI NAM SĄ POTRZEBNE NIE DO PIERDZENIA W STOŁEK.JUŻ W CHILE JEST LEPSZA POLITYKA.
#31 ~gosc Data: 2010-03-02 22:24:54
Do Polaka-to wcale nie polskie,pracowalam w Niemczech kilka lat i tam nikt nie wolal do siebie w pracy po imieniu,tylko w Polsce lekarz mowi do pielegniarki po imieniu a ona "panie doktorze",wiec pacjenci mysla,ze jak pielegniarce powiedza "siostruniu"to jest zachwycona i,ze jak dostanie wymieta czekolade to bedzie latala z basenem na kazde pierdniecie.do lekarz nikt nie powie "doktoruniu" i nie pczestuje go otwarta paczka landrynek,no bo przeciez nie wypada,a "siostrzyczka Asia"czy "siostrunia Basia"powinny sie cieszyc z tej czekolady na pol,bo przeciez tak malo zarabiaja..no nie?
#32 ~gosc Data: 2010-03-02 22:36:05
i jeszcze do Polaka-i nie mieszajmy do tego pania w kiosku i pana rozwozacego paczki,bo nikt na nich nie wola "kioskareczko" ani "pocztylionku",a do pana z teczka w autobusie kazdy powiedzialby "pan",bo nikt nie nosi wizytowki poza miejscem pracy.Oprocz tego,ze pielegniarki polskie malo zarabiaja to nie maja tez powazania..a moze wlasnie dlatego?
#33 ~pielęgn Data: 2010-03-03 08:59:01
Do Ali.Też jestem z malopolski i potwierdzam twoje slowa,że od lat cisza o podwyzkach!Taka jest prawda,że w większych miastach jeszcze cos tam dziewczyny dostaną,a my na zadupiach,to juz wogóle jesteśmy odsunięte od wszystkiego!I,nie sa to kwoty nieznaczne,są to róznice rzędu 500-700 zł! Mając za sobą 23 lata pracy mam na rękę 1500zł,a moja koleżanka,która pracuje w szpitalu kilkanaście km dalej,mając mniej o 4 lata stażu ode mnie ma na rękę 2300zł.Więc,co się dzieje,że AŻ TAKIE są róznice????Żebym miala zarobki takie jak ona ,to musialabym teraz nagle dostać odrazu800 stów,hahaha,wyobrażacie to sobie?Paranoja!Uważam,ze powinno się przed rozmową o jakichkolwiek podwyzkach WRESZCIE zrównać pensje nas wszystkich i dopiero potem rozmawiać co dalej.Bo jak bedziemy dostawać jednakowo, to i tak zawsze będziemy mieć duzo mniej od tych,ktore już w tej chwili kladą nas na łopatki swoimi pensjami!To jest państwo prawa????????????????????????
#34 ~LENKA Data: 2010-03-03 20:24:51
Na tym to polega-skłócić pielęgniarki.W Radomiu jest tak że ja zarabiam po 18 latach 2 tyś z dyzurami a w drugim szpitalu kolezanka z takimi samymi kwalifikacjami ma 800 zł więcej.W mojej gr.zwszeregowania jest tak że mogę mieć od 1800 do 2900 podstawy tylko ze nikt nie ma pow.2500zł.Nie wiadomo od czego zależy wysokość zasadniczej-chyba od włażenia w tyłek naczelnej. Wszystko zgodnie z prawem......
#35 ~~mmg Data: 2010-03-04 14:18:26
a trzeba tak niewiele!Ustawowo oddzielic co dla lekarzy co dla pielęgniarek ! I łapy precz od naszych pieniędzy! a tak oni wszystko a my ochłapy!Tak samo z nzoz.Oddzielic pielęgniarskie od lekarskich i nic więcej nam nie potrzeba.Doskonale dałybysmy sobie radę, nie jestesmy glupsze od nich.Ja z kolezankami mamy swoj nzoz załozyłysmy go pierwsze od lekarzy.Ale gdy zobaczyli , ze jeszcze mogą wyrwac jakies pieniadze , zabrali nam pacjentow.Zostala nam opieka dlugoterminowa, ktorej nie udalo im sie zabrac.
#36 ~~mmg Data: 2010-03-04 14:24:31
cd. poniewaz pielęgniarka poz nie moze byc piel. opieki dlugoterminowej.Ale mamy problemy , bo nie chcą nam kwalifikowac pacjentow na opiekę dlugoterminową.I tak szarpiemy sie juz 12 lat.Mimo wszystko kochamy swoją pracę i naszych chorych.Dla ich usmiechu warto poświęcic swoj czas i umiejętnosci.Pozdrawiam kolezanki.
#37 ~Renata Data: 2010-03-05 22:30:34
Tak Polaku gość uświadomił ci brak podstawowej inteligencji,zapewne masz IQ dużo poniżej 100. Gość uczy cię logicznego myślenia-czy aby dostrzegłeś ten fakt? Brawo gościu(tu:do wcześniejszego przedmówcy)-GRATULUJĘ !!!!!
#38 ~piel Data: 2010-03-10 11:24:35
Świetnie Renato-samo SEDNO !!!!!
#39 ~do Mirki Data: 2010-03-29 12:55:30
DO MIRKI Bo ty nie jesteś panią mgr tylko siostrą i to marną