Data ostatniej aktualizacji: 2010-03-07 21:45 Ten artykuł czytano już: 3500 razy !
Pielęgniarstwo i położnictwo.
Panie Mariuszu w nawiązaniu do naszej rozmowy telefonicznej przesyłam wystosowany przeze mnie formalny wniosek do NIPiP i OZZPiP. Oto jego treść:
Wnoszę formalny wniosek jako członek korporacji zawodowej o,
aby na podstawie zapisów zawartych w dyrektywach unijnych dotyczących ochrony zdrowia i pracowników sektora zdrowotnego w UE a w szczególności dotyczących pielęgniarek i położnych,
1. zdobycie i upublicznienie [również umieszczenie na stronie internetowej NIPiP] danych dotyczących norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych obowiązujących w UE,
2. zdobycie i upublicznienie danych dotyczących standardów zatrudnienia na poszczególnych stanowiskach pracy np. OIOM, kardiologia, neurologia, położnictwo itd. w krajach unijnych - chodzi głównie o liczbę pielęgniarek czy położnych przypadających na poszczególne stanowiska pracy,
3. przedstawienie informacji w zakresie tygodniowego czasu pracy pielęgniarki i położnej obowiązujący w UE,
4. podanie liczby łóżek przypadających na populacje mieszkańców w krajach unijnych,
5. zaprezentowanie przepisów BHP dotyczących wykonywania czynności pielęgniarskich i położniczych a w szczególności dźwigania, sprzętu niezbędnego do pomocy do wykonywania poszczególnych czynności itd.,
Niniejsze informacje są bardzo ważne dla naszej grupy zawodowej ponieważ pozwolą realnie uzmysłowić stan faktyczny jaki jest w Unii Europejskiej i w Polsce.
Mając takie dane jesteśmy w stanie rozpocząć rozmowy na siłę argumentów a nie argumenty siły.
Jako tak duża korporacja zawodowa w Polsce mamy obowiązek zacząć realną walkę z decydentami łącznie z pozwaniem Rządu Polskiego do Strasburga za dyskryminację oraz nie zastosowanie się do dyrektyw unijnych dotyczących naszych grup zawodowych.
Nadszedł już czas by przestać bawić się w tworzenie kolejnych komisji, zespołów, grup jak by ich nie nazwał, które de facto niczemu nie służą i nic tak naprawdę nowego nie wnoszą, a wnioski z tychże zespołów czy komisji przez decydentów nie są brane pod uwagę a tylko jest marnowany czas i sytuacja naszych zawodów się pogarsza i doprowadza do patologii i zagrożenia bezpieczeństwa zdrowotnego Polaków w placówkach ochrony zdrowia.
Dotychczasowe działania NIPiP tak naprawdę nic konstruktywnego w poprawę bytu naszych zawodów nie wniosły. Czas by zacząć odważnie stawiać czoła i zacząć realna walkę na argumenty włącznie z poruszaniem prokuratury, trybunału konstytucyjnego, trybunału w Strasburgu itp działaniom prawnym.
Kolejny wniosek to zintensyfikowanie działań zmierzających do utworzenia ścieżki kształcenia umożliwiająca przekwalifikowanie się położnym do zawodu pielęgniarskiego. Sytuacja położnych w Polsce jest bardzo trudna, jest to grupa zawodowa o największym odsetku bezrobocia na rynku usług medycznych i mająca tak naprawdę niewielkie szanse obecnie na zatrudnienie. Umożliwienie tej grupie zawodowej przezawodowienie byłoby z korzyścią dla całego systemu ochrony zdrowia. Będąc dwuzawodowcem miałyby większe szanse na zatrudnienie i byłyby prawidłowo wykorzystane w tym tak trudnym rynku pracy. Wbrew pozorom nie jest tak mała liczba położnych które zdecydowałyby się na przezawodowienie, które jest dość powszechne w Krajach Unijnych.
Kolejna sprawa to umożliwienia skorzystania z bezpłatnego podniesienia poziomu wykształcenia na studiach pomostowych dla pielęgniarek i położnych które obecnie nie są na rynku usług a mianowicie są na urlopach wychowawczych, rentach chorobowych, bezrobotne lub które mają dłuższą przerwę w wykonywaniu zawodu. Pieniądze o które tak bardzo walczył samorząd pielęgniarek i położnych oraz związki zawodowe miały w swoich założeniach aby KAŻDA PIELĘGNIARKA i POłOŻNA mogły skorzystać z bezpłatnego kształcenia. Zapisy unijne nie mówią, że wyłącznie pracujące mają prawo do korzystania z tej formy kształcenia, jak również rozporządzenie MZ. Obecnie uniemożliwianie korzystania z bezpłatnego kształcenia tej grupie wymienionej wyżej jest DYSKRYMINACJĄ tej części koleżanek. Powstał jakiś absurd że te co nie pracują nie mają możliwości bezpłatnie dokształcać się - to jest patologia.
To są poważne problemy aktualnie nas nurtujące i wymagające szybkich i zdecydowanych działań.
W związku z powyższym proszę o przyjęcie mojego wniosku i udostępnienie mi wszystkich danych wykazanych w tymże wniosku oraz odpisanie jakie będą powzięte decyzje
Z poważaniem
Anna Ufnal
Polska Położna
Trwa ładowanie komentarzy ...
Komentarze użytkowników
#1 ~baśka Data: 2010-03-08 09:49:47
droga Anno, b. słuszne uwagi i dodam jeszcze-manify owszem, ale zamiast kolejnych pustych deklaracji, UTWORZYĆ SPRAWNE I PRĘŻNE BIURO PRAWNE I PRASOWE wyciągające wszystkie absurdy prawne i podnoszące na forum ogólnopolskim te kwestie, które m.i. poruszyłaś. Rzecznicy prasowi przy każdym proteście, alarmujący społeczeństwo i mówiący tylko o faktach, suche dane mówią więcej niż nasze łzy, o których każdy polityk zapomina natychmiast po wejściu do swojego klimatyzowanego auta odjeżdżając z kolejnej naszej akcji. Niech NASZE SKŁADKI idą na NASZE cele, a nie na kolejne podwyżki pensji i zagraniczne wojaże dla członków zarządów, lub ich koleżanek z naszych Izb
#2 alems Data: 2010-03-08 11:59:22
nie wiem jak w innych krajach UE, ale w Hiszpanii położna to specjalizacja. Pielęgniarka, która chce zostać położną zdaje egzamin państwowy aby dostać się na rezydenturę w szpitalu położniczym. Dwa lata pracy na położnictwie i egzamin końcowy daje pielęgniarce tytuł położnej. Jeśli nie znajdzie pracy lub chce wrócić do pielęgniarstwa zawsze ma drogę otwartą. Położna zarabia jakieś 200 euro więcej, czyli ok.10% więcej niż pielęgniarka.
#3 ~Położna Data: 2010-03-08 12:06:02
Dziękuję Ci Anno za konkretne i rzeczowe pismo do OZZPiP i Naczelnej izb PiP.
#4 malgo8@vp.pl Data: 2010-03-08 12:54:04
Aniu, zgadzam się z Tobą, popieram każde słowo. Sama walczę i uświadamiam moie koleżanki po fachu,(położne) że najwyższy czas się połączyć i coś zmienić. Nie zgadzam sie na obowiazkowe składki do izb, ale wydaje mi się że bez Trybunału Konstytucyjnego, się nie obejdzie.
#5 ~netze Data: 2010-03-08 15:09:36
Wreszcie ktoś kto ma głowę na karku. Popieram w pełni wniosek złożony przez panią Ufnal. Oczekuje z niecierpliwością dalszego postępowania w sprawie w.w wniosku
#6 ~niedlanas Data: 2010-03-08 18:08:26
Piszesz że liczne powołane do tej pory Komisje niczemu nie służą! Mylisz się! Nie masz bladego pojęcia ile pieniędzy się w nich zarabia a praca! Praca jest dla frajerów. Nic się nie zmieni dopóty dopóki "stara" kadra nie odda miejsc do których korzenie zapuściła. To tak jak w PZPN tylko nie o sport tu chodzi!
#7 ~Alina Data: 2010-03-08 19:10:54
Podpisuje sie pod tym listem duzymi literami.Ta sprawa powinien zajac sie RZAD.Zrownac prawa i warunki pracy poloznych z prawem unijnym.Kwestia ksztalcenia na studiach pomostowych kolezanek wykluczonych z pracy w zawodzie,ale przeciez majacych dyplom poloznej czy pielegniarki.Wazna sprawa jest przezawodowienie poloznych pracujacych po kilka lat na oddzialach nie- polozniczych.Kwestia przeliczania lat pracy w systemie tak jak maja to sluzby mundurowe.
#8 ~Beti Data: 2010-03-08 20:03:02
Zgadzam się z treścią , choć nie do końca. Indywidualne praktyki są także wykluczone z kształcenia unijnego, jako samozatrudniająca się jestem przedsiębiorcą - więc muszę i jedynie mogę uczestniczyć w szkoleniach dla przedsiębiorców, których jest baaaaaardzo mało organizowanych(na 9 lat działalności było w moim województwie 3 specjalizacje, kursy kwalif. rzadkość!) - mam jedynie możliwość kursów komercyjnych. Ale że naszą grupę zawodową w białych rękawiczkach się dusi to prawda.
#9 sylwunia-36 Data: 2010-03-09 09:26:23
Kochana Aniu święta racja!!!Mój szpital wykorzystuje brak norm zatrudnienia,zmienia regulamin wewnętrzny nie i robi z nas "białych niewolników" grając na naszych emocjach .Mam na myśli zastraszanie, grę na uczuciach.(że to przez pielęgniarki jest zła kondycja szpitala.) WojewódzkiZespół Reumatologiczny Sopot to ewidentny przykład "balansowania na krawędzi" przepisów i wykorzystania braku norm . Związki Zawodowe Pielęg.najczęściej nie są zapraszane na spotkania do dyrekcji. TO ZWYKŁA SAMOWOLKA W TWORZENIU REGULAMINU WEWN. PERSONEL ŚREDNI-ma jedne z najniższych podstaw w Polsce. Jesteśmy UPADŁYMI ŁABĘDZIAMI z SOPOTU!! ciągłe naciski na płatne szkolenia ekg-prawie za600zł,studia pomostowe i przy tym braki kadrowe stwarzają wrażenie mobingu.Bezsilność ,brak aktywności aby coś zmienić itd.... "Wypalenie zawodowe" ma około 90% pielęgniarek!
#10 ~położna Data: 2010-03-09 09:59:16
Połozne które od lat prcujące na stanowiskach pielęgniarek łączcie się!!!! Dlaczego po 15 latach pracy na bloku operacyjnym , internie , medycynie nuklearnej, chirurgii,macie odejść z pracy albo podejmować studia pielęgniarskie,których w systemie zaocznym jest tyle co kot napłakal. Macie płakać i płacić!!!!!!!!!A co na to "nasze" Izby i całe samorządy????? Nic bo to nie One mają kłopot.Kiedy byłyśmy potrzebne, machały ręką na ustawę o zawodzie pielęgniarki i położnej a teraz mamy iść na bruk lub studiować. Ale położne siedzą jak myszy pod miotłą................
#11 ~Polozna Data: 2010-03-09 17:49:24
siedza jak myszy....bo sie boja naglosnic sprawe,poniewaz przelozeni ciagle powtarzaja;ze polozne pracuja beprawnie na oddz.innych niz poloznicze.Strasza izby piel.i poloznych ze stracimy prawo wykonywania zawodu poloznej.I kolo sie zamyka.Mobbing,zastraszanie,a polozne pracujace poza oddzial.polozniczymi czuja sie "gorsze"od i poloznych i pielegniarek-bo te daja niekiedy do zrozumienia,ze polozna nie ma prtawa zajmoac miejsc pracy ich kolezankom.
#12 ~położna Data: 2010-03-11 08:44:49
Trzeba walczyć o SWOJE PRAWA, przykładem są położne z medycyny szkolnej. Ruszyły niebo i ziemię, nie czekały na IZBY. No i co, wywalczyły zmianę w ustawie!!!Pamiętajcie, siła jest w NAS ale trzeba w to wierzyć, nie bać się, nie czekać aż zwolnią z pracy albo przeniosą na stanowisko rejestratorki. Ale nikt za WAS tego nie zrobi. WEŻCIE SWOJE SPRAWY W SWOJE RĘCE. WIEM , ZE MOŻA ZAWALCZYĆ. Chowanie głowy w piasek nie jest rozwiązaniem.
#13 ~położna Data: 2010-03-11 10:08:07
Dziękuję Ci Aniu w imieniu położnych z Dębicy,tak trzymaj jesteśmy z Tobą nie daj się kupić jak inni. Myślę, że czas na zmiany nieuchronnie się zbliża.Uważam ,że jeśli chcemy coś osiągnąć to przede wszystkim musimy przestać odstawiać "darmowe szopki" a konkretnie przedstawiać swoje stanowisko. Dłużej przecież tak nie może być. Pozdrawiam.
#14 ~ja Data: 2010-03-11 15:03:29
w Polsce akurat tak jest,ze położna nie moze pracowac jako pielęgniarka ani pielegniarka jako położna.Nieprawne jest też pozwalanie przez uczelnie(ale czego nie zrobia one dla pieniedzy)licencjatkom położnictwa robienie mgr na studiach uzupełniajacych z pielegniarstwa.Zgodnie z prawem połozna,która chce pracować jako pielegniarka musi zrobic licencjat z pielegniarstwa i później ewentualnie mgr z pielegniarstwa.To samo jest z pielegniarkami.
#15 ~onka Data: 2010-03-11 17:42:17
co z tego,ze nie mozna skoro władze placówek łamia to prawo.Był czas parę lat temu,ze w moim szpitalu ówczesna naczelna przyjmowała do pracy pielegniarki i połozne,którym dawała umowy na etat....salowej(i jej pensję)chociaz pracowały w oddziałach w swoim zawodzie.U nas jest tylko 1 szpital a były 2 szkoły medyczne wiec absolwentek było b.dużo(obecnie jest tylko pielegniarstwo,nie ma połoznictwa wiec jak wykruszą sie te co pracuja nie bedzie miał kto ich zastąpic)
#16 ~p.Aniu Data: 2010-03-11 18:40:43
p. Aniu upubliczniłaś ogólnozawodową tajemnicę o mierności naukowych-pielęgniarek, działaczek izbowych i oczywiście szpitalnych/przychodnianych kierownic. Uważają się za elitę a od ponad 10 lat, (może20, albo od zawsze) nie potrafią ustalić norm zatrudnienia. Jak nie radzą sobie to czemu nie zlecono tego fachowcom np.psychologom....za godziwą opłatą.Z jednej strony w Kodeksie Etyki jest nakaz staranności, troski, rzetelności w sposobie wykonywania zawodu, a z drugiej strony bierność "elyt", przywódców, wydawanie pieniędzy na bzdety.Trudno tu mówić o dobru pacjenta, tak często deklarowanym w wypracowaniach wygłaszanych na konferencjach.
#17 ~ilek Data: 2010-03-12 12:58:54
Popieram stanowisko pani Ufnal .Jestem położną z 22 letnim stażem pracy,ukończyłam studia pomostowe a pózniej magisterskie ,mam kilka kursów kwalifikacyjnych oraz ogólny kurs szczepień i nie mogę wykorzystać swoich umiejętności ponieważ przez żle skonstruowaną ustawę o zawodzie zostałam położną bezwolną.Nie mogę pracować w punkcie pobrń,punkcie szczepień,zrobić zastrzyku tacie czy bratu bo naruszam ustawę o zawodzie.Czyżby pośladek albo żyła damska różniła się od męskiej? Laborant,felczer wiele może a położna nie .Porównywałam programy kształcenia i wcale się tak bardzo od siebie nie różnią. Uważam, że wcale nie trzba przekwalifikowywać położnych tylko zmienić jedno niefortunne sformuowaniw w ustawie o zawodzie.
#18 ~bunia Data: 2010-03-12 22:19:06
A co myślicie o możliwości przekwalifikowania się w odwrotną stronę? Z pielęgniarki w położną? Podoba mi się system w Hiszpanii. Z chęcią bym została taką położną. To jest jednak wdzięczniejszy zawód, tak mi się wydaje...
#19 aufnal@op.pl Data: 2010-03-13 21:04:20
Całkowicie się zgadzam i właśnie tak myślę ,że każda wykonująca zawód pielęgniarki czy położnej powinna mieć prawo do przezawodowienia krótką ścieżką ponieważ w czasie gdzie w dzisiejszych realiach medycyny porządana jest elastyczność w wykonywaniu czynności zawodowych.Poza tym gdyby faktycznie położna mogła wykonywać swój zawód autonomicznie jak to ma miejsce w cywilizowanych krajach i nie ma dublowania czynności bądż nakładania się funkcji a nie eliminowania czynności,gdyby pielęgniarka tak naprawdę mogła skupić się tylko na czynnościach pielęgniarskich nie byłoby dzisiaj tego bałaganu i zamieszania wokół zawodów .My mamy wspólnie wspierać się w wykonywaniu zawodów w systemie ochrony zdrowia zgodnie z zapisami na szczeblach międzynarodowych ale tak naprawdę Polska nie realizuje tych zapisów lub łamie wszystkie te konwencje,zapisy ,porozumienia, zobowiązania odnośnie wykonywania naszych zawodów.Dlatego namawiam zacznijmy bombardować NIPIP by w końcu zajęła się sprawami ważnymi dla naszego bytu a nie wykonywała działań pozornych a nawet śmiem powiedziec że szkodliwych
#20 aufnal@op.pl Data: 2010-03-13 21:21:25
Dlaczego NIPIP nie wniosła zawiadomienia do prokuratury przeciwko NFZ i MZ a dotyczącymi opieki długoterminowej i zadaniowej?.To jest kpina z tego co Ministerstwo za przyzwoleniem NASZYCH WŁADZ poczynia.Gdyby nasza GÓRA właściwie reagowała na wszelkie przejawy łamania prawa nie byłoby dzisiaj problemów tyle i nie dopuszczaliby się decydenci do eliminowania nas z rynku usług,nie ośmieszałoby nas. Tam gdzie jest silna korporacja ,która rzeczywiście stoi na straży swoich interesów decydenci nie ośmielają się niczego drgnąć co by miało uderzyć w korporację bo natychmiast jest larum i kroki prawne czynione.Jeśli NIPIP nie wie jak to się robi bądż nie umie to niech zapytana angielskie korporacje,amerykańskie,francuskie i tp.A jeśli się boi PANI PREZES działać zgodnie z powierzoną jej funkcją to niech poda się z całym zarządem do dymisji.A MOŻE MA PANI W TYM JAKIŚ INTERES?[MOŻE POSADKA JAKAŚ NIEBAWEM SIĘ SZYKUJE I NIE WYPADA DONOSIĆ NA SWOJEGO PRZYSZŁEGO POTENCJALNEGO PRACODAWCĘ?]
#21 aufnal@op.pl Data: 2010-03-13 21:48:08
Takich przykładów uderzających w naszą korporację mogę przytoczyć wiele .wiem jedno ,że nadszedł już czas by zacząć mówić głośno STOP takim działaniom i domagać się by NIPIP KTÓRA POWOŁANA ZOSTAŁA PRZESZŁO 20 LAT TEMU BY STAĆ NA STRAŻY NASZYCH GRUP ZAWODOWYCH ZACZĘŁA BRONIĆ NASZYCH INTERESÓW ZDECYDOWANIE POPRZEZ INSTRUMENTY PRAWNE.CZAS NA POSIEDZENIA SIĘ SKOŃCZYŁ. CZAS WZIĄĆ SIĘ DO ROBOTY NIEROBY.A jeśli nie macie odwagi stawić czołom decydentom to macie odejść i dać miejsce tym ,które to będą miały odwagę to uczynić a nie eliminować siebie nawzajem.Takie działania są ohydne ,niezgodne z KONSTYTUCJĄ uderzające w wiarygodność ,podważające sens powołania naszej korporacji
#22 ~IvA Data: 2010-03-30 09:11:53
p.Aniu! Zgadzam się z całym listem...Ba! Dodałabym jeszcze parę nowych postulatów. Nasze drogie Izby powinny też zawalczyć o uznanie zawodu pielęgniarki/położnej jako wykonywanego w szczególnie szkodliwych warunkach, i powinna nam się należeć wcześniejsza emerytura. W tej chwili dochodzi do absurdów, gdzie panie w słusznym już wieku wciąż pracują, nie daj bóg, są przenoszone na nowy oddział i zaczyna się dramat! Pomyłki, błędy, problemy z przyswojeniem nowej wiedzy i umiejętności, zmęczenie, gorsza wydolność w pracy zmianowej! Skandal! Niedługo po oddziale będziemy z "balkonikami" biegać, i nikt nie uzna tego za patologię!
#23 ~IvA cd Data: 2010-03-30 09:12:38
Czemu Izby nie walczą o uznanie chorób kręgosłupa jako choroby zawodowej?? Czemu Izby nie starają się o przyznanie nam prawa do urlopu zdrowotnego?? Z całym szacunkiem dla nauczycieli, ale skoro im się takowy należy, to nam PODWÓJNIE. Mam wrażenie, że w tym kraju Związki Zawodowe robią więcej niż nasz SAMORZĄD.Ale zanim zaczniemy "psy wieszać" odpowiedzmy szczerze- ile z Nas starało się działać w Izbach? Być chociaż delegatem??? Jeżeli są wśród Nas działaczki-niech "pchają" się na siłę do Izb. "Od środka" będą w stanie coś zmienić. A tak, pozostaje tylko poutyskiwać na inne.
#24 ~Gość Data: 2010-03-31 12:41:09
Brawo!!!! w końcu ktoś nazywa rzeczy po imieniu!!! to co rząd zrobił z polskim pielęgniarstwem to woła o pomstę do nieba!!! i dobrze to Aniu nazwałaś patologia!!!! tak wygląda poziom polskiego pielęgniarstwa w Polsce!!!
#25 ~stazeb Data: 2010-04-01 08:32:56
Droga Aniu! Jesteś odważną osobą,taka jak Ty nadaje się do reprezentowania Nas na wyższym szczeblu tj.NIPIP.Czy możesz się przedstawić ,skąd jesteś i gdzie pracujesz?. Gratuluje takiego postępowania .Twoje wystąpienie jest w naszym imieniu .
#26 ~pielęgn Data: 2010-04-06 15:18:58
Brawo Pani Aniu,takich ludzi nam właśnie potrzeba!!!Popieram każde Pani słowo i mam nadzieję,ze wreszcie coś ruszy w naszej sprawie, bo w takim tempie jak do tej pory dzialaly nasze ogólnopolskie związki,to zdążymy pójść na emerytury i niczego lepszego się nie doczekamy.A,propo's emerytur-aż boję sie pomysleć jaką kiedyś będę mieć tę emeryturę,czy stać mnie będzie chleb z dżemem.
#27 ~Anna Data: 2010-04-06 21:38:31
drogie koleżanki jestem z Chełma ,obecnie nie pracuję gdyż zostałąm wyeliminowana z rynku usług medycznych z kontraktowania samodzielnie usług położnej środowiskowej,i mimo iż walczyłam zacięcie ,miałam wygrane wyroki Rząd POlski nie raczył respektować wyroków sądowych,został mi tylko wtedy Strasburg .Wówczas bardzo zmęczona podjęłam decyzję odejść od zawodu wyjechać ,popracować za granicą do Anglii i tam dopiero odpoczęłam i zobaczyłam jak wielki respekt i poziom życia mają pielęgniarki i położne za granicą.
#28 ~Anna Data: 2010-04-06 21:47:06
Mimo iż nie pracuję bo niestety nie ma przyjęć do szpitali w regionie to nie załamuję się [wiem że dzisiaj płacę cenę za angażowanie sie w pracę na rzecz naszych zawodów,za założenie w moim mieście związku zawodowego piel.i poł.i walka od zawsze o należy szacunek zawodu i godny byt]i zawsze nazywam rzeczy po imieniu wiem że być może jestem skazana na emigrację to nie odpuszczę y w moim kraju POLSKA POŁOŻNA I PIELĘGNIARKA MIAŁA GODNĄ ,NALEŻNĄ POZYCJĘ ZAWODOWĄ ZGODNIE Z USTAWĄ NAM GWARANTUJĄCĄ ale muszą uświadomić sobie moje koleżanki ,że sama tego nie zrobię.Od postawy nas wszystkich,determinacji i odwagi jesteśmy w stanie mieć taką samą pozycję jak koleżanki w UE
#29 ~Anna Data: 2010-04-06 22:00:33
Dlatego podjęłąm decyzję mówienia głośno,uświadamiania koleżanki że musimy stawić czoło tym nieprawidłowościom i zdecydowanie powiedzieć STOP MANIPULACJOM,KORUPCJOM,PATOLOGIOM szczególnie wewnątrz korporacji.O zagrożeniach naszych zawodów,o spychaniu nas na margines w systemie ochrony zdrowia mówię i piszę od 2000 roku i tylko naprawdę nieliczne słuchały mnie i pomagały,NIPIP niewiele robiła mało tego co mozolnie udało się wywalczyć to niejednokrotnie psuła.To co dzieje sie dzisiaj z nami to jest efekt złej polityki prowadzonej przez NIPIP oraz brak zdecydowanych działań ,które ucięłyby wszelkie patologie czynione przez decydentów.
#30 ~Anna Data: 2010-04-06 22:05:14
Czara goryczy się przelała i oficjalnie bez pardonu mówię temu DALEJ NIE GODZĘ SIĘ NA TO BĘDĘ CZYNIŁA WSZYSTKO BY UJAWNIAĆ I NAGŁAŚNIAĆ PATOLOGIE.NIE RESPEKTOWANIE USTAW DOTYCZĄCYCH WYKONYWANIA ZAWODU,BRAK PRZESTRZEGANIA PRZEPISÓW BHP PRZEZ PRACODAWCÓW,PATOLOGIE PRZY KONTRAKTOWANIU USŁUG PIELĘGNIARSKICH I POŁOŻNICZYCH TO TYLKO NIEKTÓRE ZAGADNIENIA KTÓRYMI SIĘ ZAJMĘ .BYĆ MOŻE NIEKTÓRYM Z WAS W KOŃCU OTWORZĄ SIE OCZY ŻE NIE TAK WYGLĄDA WYKONYWANIE NASZEGO PIĘKNEGO ZAWODU .MY NIE ZASŁUGUJEMY NA PONIEWIERANIE NAMI,OKRADANIE NAS,WMAWIANIE ŻE TO PRZEZ NAS,ŻE NIE MA DLA NAS,ALBO MAMY CICHO SIEDZIEĆ BO JAK NIE TO ZWOLNIĄ ALBO UKARZĄ INACZEJ.UST NAM JUŻ NIE ZAMKNĄ.MOBBING STAŁ SIĘ CHLEBEM POWSZEDNIM NASZYM WIĘC NIE STRASZNY-UODPORNIŁYŚMY SIĘ NA PRZEMOC
#31 ~Anna Data: 2010-04-06 22:20:00
Będąc za granicą uświadomiłam sobie jak wielką pozycję mają nasze zawody na świecie a u nas taka poniewierka nami.Jak zobaczyłam jak funkcjonują korporacje nasze za granicą to po prostu mnie zwaliło z nóg.To jest naprawdę wysoka pozycja ale one wszystko kiedyś też musiały sobie zawalczyć by dzisiaj mieć tak wysoką pozycję zawodową i finansową.też kiedyś pikietowały ,strajkowały pisały,potem zaczęły kierować sprawy na drogę sądową wszelkie nieprawidłowości i nie zasłaniały się dobrem pacjenta,nie mówiły że nie mogą odejść od łożek bo nie one były odpowiedzialne za zabezpieczenie należyte opieki TYLKO RZĄD,MINISTERSTWO,DECYDENCI,WŁAŚCICIELE JEDNOSTEK a nie one.Jak respektowane były ich prawa,realizowane porozumienia,przestrzegane prawo,prowadzenie prawidłowej polityki zdrowotnej państwa to i pacjenci maja dobrą ,należytą opiekę .
#32 ~Anna Data: 2010-04-06 22:26:20
Więc nie zasłaniajcie się pacjentami bo to nie do nas należy .Do nas należy wywalczenie godnego,prawidłowego wykonywania zgodnego z konstytucją i zapisami prawnymi dotyczącymi zawodu,respektowania ustaw ,rozporządzeń.DO Rządu należy wypełnianie dyrektyw unijnych gwarantujących nam samodzielne,zgodne z normami unijnymi wykonywanie zawodu .ZA granicą moje koleżanki nie czują się w żaden sposób winne za wszelkie nieprawidłowości związane z opieką nad pacjentem,bo nie one decydują o przepisach,one mają mieć narzędzie do wykonywania swojego zawodu i Państwo musi o to zadbać nie one
#33 ~Anna Data: 2010-04-06 22:56:46
Dlatego korporacje i związki zawodowe są powołane by dbać o te narzędzia do należytego bez zagrożeń wykonywania zawodu.Pokażcie mi szpital gdzie koleżanki mają wyposażone oddziały w łóżka z regulowaną wysokością,podnośniki,rolki,ślizgi i inny niezbędny sprzęt do wykonywania czynności. gdzie monitorowane są choroby związane z wykonywaniem zawodu.Czy moje koleżanki zgłaszają lekarzowi leczącemu że bolą je plecy,mają żylaki,bolą nadgarstki,kręgosłup,i inne dolegliwości związane z wykonywaniem pracy i pozywają pracodawcę do sądu o odszkodowanie za nie przestrzeganie przepisów BHP a w związku z tym narażanie ich na utratę zdrowia.Gdzie są związki zawodowe dlaczego nie egzekwują tego od pracodawców?
#34 Justa14 Data: 2010-04-11 20:19:56
Droga Aniu czy sądzisz,że zgłoszenie LEKARZOWI naszego bólu coś zmienia? Moja koleżanka pracujaca na oddziale ortopedii zgosiła bóle kręgosłupa i stała się pośmiewiskiem jako hipochondryczka również wśród współpracownic. My poprostu wciąż nie potrafimy szanować same siebie. najwyższy czas to zmienić bo nikt nas nie zacznie szanować.
#35 ~ewa59 Data: 2010-04-22 18:41:42
Jako POŁOŻNA na sali porodowej przepracowałam 20 lat, ze względów zdrowotnych zmieniłam pracę i obecnie pracuję jako pielęgniarka od 1999 r. w Jednostce Wojskowej w Ambulatorium przy Izbie Chorych.Ukończyłam: -kurs kwalifikacyjny dla Położnych Środowiskowych rodzinnych, -kurs Kwalifikacyjny w dziedzinie Ochrony zdrowia pracujących, -licencjat położnictwa, -mgr położnictwa. Odczuwam MOBBING, jestem wystraszona, ponieważ pracuję poza oddziałami wyznaczonymi dla POŁOŻNYCH, ponieważ przez żle skonstruowaną ustawę o zawodzie zostałam położną pracującą bezprawnie na stanowisku pielęgniarki.Kiedy w 2000r zgłosiłam się na kurs szczepień do izb powiedziano mi ,że położne na taki kurs nie są kierowane.
#36 ~położna Data: 2010-04-22 19:17:36
Boję się nagłośnić swoją sprawę,ponieważ przełożeni ciągle powtarzają; że położne pracują bezprawnie na oddz.innych niż położnicze.Straszą izby piel.i położnych że stracę prawo wykonywania zawodu położnej.I koło się zamyka. Czuję-Mobbing,jestem zastraszona, czuję strach, obawę, że stracę miejsce pracy.W mojej gminie innej pracy bym nie dostała, miasto powiatowe najbliższe jest w granicach 30 km. i też nie wiem czy bym tam dostała pracę jako położna. Przekwalifikować się też nie mogę( proponuje mi się szkołę dla pielęgniarek- co dla mnie po 25 latach pracy na porodówce jest uwłaczające), propozycja pracy jako pielęgniarka DPS, to nic innego -tylko praca dla pomocy pielęgniarskiej- ,-bardzo ciężka jak dla położnej mającej 52 lata.
#37 ~ja Data: 2010-05-05 22:04:33
Pani Aniu, dziękuję, że w końcu ktoś odważny się znalazł i porusza ważne dla nas sprawy. Mam pewne przemyślenia, którymi chciałam się podzielić. Ustawia o zawodach stanowi, że mamy faktycnie ograniczone pole do pracy. Konia z rzędem temu jak mi napisze ile położnych brało udział przy jej konstruowaniu. Czy nie pora tego zmienić , nowy projekt ustawy jest też krzywdzący. Druga sprawa to nasze kontakty. Gro położnych pracuje w szpitalach i one mają kontakty z innymi koleżnkami. Natomiast duża grupa pracująca w opiece otwartej wygląda tak, że jesteżmy tam po jednej osobie, często pracując na pół czy mniej etatu. Utrudnia to wzajemne kontakty i wbudza wajemną nieufność. ,
#38 wiedźma Data: 2010-05-14 00:22:27
Trochę czasu minęło od listu Pani Anny i warto napisać jakie stanowisko zajęły w tej sprawie organizacje pielęgniarskie.
#39 ~justyna Data: 2010-08-19 11:11:58
Droga Aniu pomysł jest świetny. Ja obecnie pracuję w Domu pomocy społecznej jako pielęgniarka choć w papierach mam opiekun . Kiedy tam nie było pielęgniarek to miałam w papierach pielęgniarka gdy się pojawiły zostałam opiekunem. PYTAM DLACZEGO!!!!!? Uważam , że zawód położnej jest dyskryminowany bo w izbach siedzą same pielęgniarki nie mające pojęcia o naszej pracy. Uważam , że przecież my potrafimy robić to samo co pielęgniarka i coś więcej. Jestem ciekawa co zdziałamy. Trzymam kciuki daj znać jak będzie wiadomo coś więcej. Pozdrawiam wszystkie koleżanki.
#40 ~położna Data: 2010-10-06 18:44:11
zawsze położna była uważana i stawiana zaraz po lekarzu teraz działania są w kierunku z dyskredytowania położnej...szanuje się te które pracują na sali porodowej a pozostałe pracujące na odcinku lub w terenie są pomiatane i traktowane nawet jak nie pielęgniarki... co jest dla nas uwłaczające....
#41 ~-gość- Data: 2011-04-26 14:09:15
Dzień dobry:) przeczytałam treść Pani postulatu z zapartym tchem. Współcześnie olbrzymim problemem jest odnalezienie zatrudnienia stałego na umowę o pracę lub kontrakt, zwłaszcza dla osoby, która niedawno ukończyła studia. Jestem młoda, chętna do pracy, aktywnie jej poszukuję, jednakże wszędzie, gdzie pukam słyszę odpowiedź odmowną. Obecnie nie pracuję w zawodzie, przez co z każdym dniem tracę zdobyte wiadomości oraz umiejętności. Wiem, że w szpitalach za mało jest położnych, a mimo to wciąż redukowane są etaty, a na oddziale 30-sto osobowym do sprawowania opieki pozostaje jedna położna...
#42 ~-gość- Data: 2011-04-26 14:09:39
Niby możemy pracować na stanowisku pielęgniarki, ale nasze prawo wykonywania zawodu straci ważność po pięciu latach, a i pracodawcy nie bardzo chcą nas na takie stanowisko zatrudniać (ogromny absurd: nie wolno położnym pracować na stanowisku pielęgniarki, ponieważ nie może pracować z mężczyznami, ale odbywać praktyki zawodowe na oddziałach mieszanych muszą). Nie wszystkie z nas chcą wyjeżdżać z kraju- dajcie nam szansę na podjęcie pracy tutaj!:)Popieram w pełni Pani inicjatywę.
#43 ~gość Data: 2011-07-03 20:24:10
dużą ujmą dla położnej jest -pozbawianie jej umiejętności pielęgniarskich, mało położnych to będzie się uzupełniać z kadry pielęgniarskiej poprzez ukończenia 18 miesięcznego kursu, ale to już nie będzie kształcenie kadry na tym samym poziomie. Dlaczego POŁOŻNE nie walczycie aby na bazie studiów położnych kończyć dyplom tytułem dwu zawodowym tak jak planowano przedtem w KRAKOWIE.