Strona główna
Mapa strony
Pielęgniarki i Położne
Fakty Komentarze Codziennie
  50 000 !!!
  W maju 2010 roku Portal Pielęgniarek i Położnych odwiedziło ponad 50 000 unikalnych użytkowników.
  200 000 !!!
  Od początku roku do końca maja Portal odwiedziło prawie 200 000 unikalnych użytkowników.
  7 000 !!!
  Mailing wysyłamy do 7 000 zarejestrownych użytkowników Portalu.
Herbapol - IV zioła

Przeczytaj tekst wystąpienia przewodniczącej OZZPiP podczas manifestacji - XI Wielka Manifa. Zapraszam do dyskusji nad celowością wikłania pielęgniarstwa w tego typu przedsięwzięcia poprzez wygłaszanie tez: "LEKARZ PRACUJE, PIELĘGNIARKA SŁUŻY"; "BY PRAWA ZOSTAŁY ZAGWARANTOWANE TAKŻE NAM KOBIETOM, I NASZYM CÓRKOM".

Data ostatniej aktualizacji: 2010-03-07 21:44      Ten artykuł czytano już: 1500 razy !

Pielęgniarstwo.

 

Każdy atak na instytucje broniące prawa do godnego życia i uczciwej płacy powinien rozbić się o potężny protest masowy. Zawsze kiedy organizacje pozarządowe i inne podmioty broniące praw człowieka stają się obiektem ataków, cierpi na tym demokracja i wolność. O Godności Polaków  świadczy Nasze poczucie solidarności. Musimy  rozumieć, że jeśli gdziekolwiek złamana zostanie godność człowieka, prawo do godnej pracy i płacy, nikt nie będzie mógł czuć się bezpieczny . Spokojny o swoją rodzinę i miejsce pracy. Atak na godność i prawa człowieka zawsze dotyczy każdego z nas, bez względu na to gdzie i kogo dotknął bezpośrednio.
Precedensowy proces pielęgniarek w Łodzi był właśnie takim atakiem. Kobiety broniące swojego prawa do godnego życia i uczciwej płacy, zostały skazane i okrzyknięte winnymi. Według rządu powinny przecież być wdzięczne  za pracę.

Kobiety z Łodzi to przykład współczesnych kobiet niezłomnych. Wolą iść do więzienia niż przegrać walkę, o godność swoją i swoich koleżanek. Straciły prace, środki do życia, i pewne jutro, aby spełnić wolę swoich koleżanek ze szpitala i zaprotestować przeciwko łamaniu ich praw.

Pielęgniarki nie angażują się wprost w walkę sufrażystek czy feministek.
Jednak w życiu codziennym wielokrotnie dochodzi do sytuacji, że są traktowane gorzej ze względu na płeć.
Dominująca świadomość społeczna,  ustawia kobietę w służebnej roli zarówno w pracy, jak i w domu.
I za tą służebną  postawę , nie wypada jej pobierać godziwego wynagrodzenia. Wpaja się nam, że jest to Misją kobiety, powołaniem, a nie pracą, która winna przynosić wymierny dochód.
Kiedy kobiety, upominają się o dostrzeżenie ich wysiłku i wyrażenie tego uznania w  wynagrodzeniu, zostają ukarane. To spotkało nasze koleżanki z Łodzi.
Za to samo, mężczyźni- lekarze, nie usłyszeli zarzutów.

"WPŁACENIE GRZYWNY JEST PRZYZNANIEM SIĘ DO WINY"
''POLSKIE PIELEGNIARKI WALCZĄ O SWOJE PRAWA W STRASBURGU
"LEKARZ PRACUJE, PIELĘGNIARKA SŁUŻY"

„NIE PROSIMY O SPECJALNE PRZYSŁUGI
NIE PROSIMY O SPECJALNE PRZYWILEJE
NIE PROSIMY O SPECJALNE USTAWODAWSTWO
ŻĄDAMY SPRAWIEDLIWOŚCI
ŻĄDAMY RÓWNOŚCI

BY CYWILNE I POLITYCZNE PRAWA, KTÓRE PRZYSŁUGUJĄ LEKARZOM ZOSTAŁY ZAGWARANTOWANE TAKŻE NAM, PIELĘGNIARKOM

BY CYWILNE I POLITYCZNE PRAWA KTÓRE PRZYSŁUGUJĄ MĘŻCZYZNOM ZOSTAŁY ZAGWARANTOWANE TAKŻE NAM KOBIETOM, I NASZYM CÓRKOM”

Dorota Gardias
Przewodnicząca OZZPiP

Warszawa 7 marca 2010 roku

Zobacz także:

Czy liderzy polskich związków zawodowych pielęgniarek i położnych są liderami? Skoro za ich plecami zamiast rzesz związkowców . . . przygnębiająca pustka? Jak jest ranga związków pielęgniarek w naszej społeczności zawodowej? W sytemie ochrony zdrowia? Także w poszczególnych zakładach pracy? 73 KOMENTARZE.

 

Komentarze użytkowników

#1 ~ja Data: 2010-03-08 13:01:58

Tak,tak.lekarze pracują,zwłaszcza na nocnych dyzurach.I nie daj Boze konowała obudzic z takiej pracy.

#2 ~I ja Data: 2010-03-08 13:54:31

I wołają,salową by mu łoże pościeliła.

#3 ~ayka Data: 2010-03-08 14:23:27

no i zapomniałaś dopisać o myciu szklanek i talerzy wrzuconych do zlewu...

#4 ~zez Data: 2010-03-08 14:31:46

Dlaczego dyrektor "Barlickiego" w Łodzi nie ma jeszcze sprawy o dyskryminację i mobbing pielęgniarek?

#5 ~oddz. Data: 2010-03-08 15:38:52

I u mnie na oddziale tak było z tymi brudnymi szklankami i talerzami...i skończyło się.Zabroniłam salowym kategorycznie mycia naczyń w dyżurce lekarskiej i nieraz szklaneczki z resztkami stały do następnego dnia.Trochę było z tym nieporozumień ale się skończyło.Salowe zgodnie z moim zaleceniem odwoływały się na mnie a ja sobie z tym poradziłam.Salowe są do innej pracy a nie do sprzątania po doktorach.Dziewczyny czasem trzeba postawić na swoim a nie traktować pana doktora jak kogoś nadzwyczajnego.

#6 ~Brawo! Data: 2010-03-08 16:09:10

Brawo oddz.!!! Aby jak najwiecej takich oddziałowych! Liderów zmian!

#7 ~piel Data: 2010-03-08 19:16:05

Nasza oddzialowa wolalaby SAMA umyc te szklanki,niz NARAZIC sie lekarzom.

#8 ~pielęgn Data: 2010-03-08 19:31:49

Do P.Odzialowej.Więcej takich oddzialowych jak Pani i lżej by się nam wszystkim pracowalo.Ale u mnie np,też jest tak,ze oddzialowa trzyma z lekarzami, a nie z nami,a przecież tak absolutnie nie powinno być!Pozdrawiam!

#9 ~Ewpiel Data: 2010-03-08 20:23:06

Wszystkie oddziałowe to włazid....Na każdym konkursie to właśnie ordynator ma najważniejszy głos w sprawie wyboru oddziałowej, jak powie komisji tak się stanie. Można mieć studia, specjalizacje, i tak wygrywa Pani z kursikiem, aby tylko dobrze trzymała palec wiadomo gdzie i u kogo. Asertywna pielęgniarka jest zakałą i czarną owcą,a jak się postawi, to pozostałe koleżanki patrzą na nią wilkiem, bo po co się narażać i zmieniać przyzwyczajenia? Nikt "takiej" nie poprze, wręcz odwrotnie, jeszcze jej dołożą i obrobią tyłek, albo przeniosą na inny oddział, bo może tam ją ktoś utemperuje? Nasze środowisko jest okropne, dużo czasu upłynie, całe pokolenie, zanim coś się tu zmieni.

#10 ~tara Data: 2010-03-08 20:54:26

Masz rację . Tak jest i długo tak będzie.Pracuje w szpitalu w Siemianowicach i nigdy nie było tu strajku pielegniarek. Jak złozyłysmy pismo do P. Dyrektora o podwyżki to ten P.D w rozmowie z sobie tylko znaną osobą wyraził się tak : Te pajace chcą podwyżki. Dla dyrekcji jestesmy pajace. Dla społeczeństwa - posługaczki , które nie maja żadnych praw. I napewno nikt kto siedzi o jedno piętro wyżej nie ułatwia nam niczego. Zawsze będzie trzymał z tymi silniejszymi.

#11 ~do tary Data: 2010-03-11 14:50:06

a w mojej placówce szef o sobie mówi,ze jest panem i bogiem a my jestesmy trzoda.A podwyzki i awanse dostały tylko przyjaciółki naczelnej

#12 ~p Mariuszu Data: 2010-03-11 18:21:03

Pan opisuje bolączki nie tylko pielęgniarek.W Polsce dotyczy to często pracowników najemnych.To może świadczyć o wychowaniu i moralności, wykształceniu( tworzenie pseudoelit z tytułami naukowymi, raczej bylenaukowymi), wielką porażką edukacji tej w domu i szkole, uczelni, nauczycieli.Pan pisze o dramacie naszego społeczeństwa, ponieważ te osoby tworzą wzorce dla następnych pokoleń.Może jesteśmy świadkami narodowej samodestrukcji?

#13 ~aka13 Data: 2010-03-12 16:47:24

Tak się składa że z krajów Unii tylko w Polsce lekarzowi płaci się za jałowe przebiegi -tylko czy nas na to stać?Myślę ,że jeśli płacilibyśmy im trzy krotnie więcej ,ale za pracę a nie spanie to Budżet zaoszczędziłby kupę forsy.Szkoda że Pani Kopacz nie zleciła badań wydajności pracy lekarz w Polsce z tą w Unii

#14 ~piel Data: 2010-03-12 22:28:05

Dajcie spokój z tą panią Kopacz jej córcia to też lekarz może wkrótce jak poprawi egzaminy !!!

#15 ~ja Data: 2010-03-13 06:39:00

Jakiś czas temu był program w radiu eR na temat sł zdr. Wśród gości byli tylko lekarze. Tematy poruszane na antenie dotyczyły również nas, jak się można było domyślać, ponieważ często padało słowo "siostra". Poniosło mnie i zadzwoniłam, jednak nie dali wypowiedzi na antenę. Zwróciłam uwagę dziennikarzom, że nie jesteśmy siostrami w szpitalach! Słowo "siostra" trwa od czasów, kiedy faktycznie siostry zakonne stanowiły fundament pracowników, albo same prowadziły szpitale czy inne domy opieki. Ponadto siostra zakonna ślubuje ubóstwo. czystość i posłuszeństwo, zupełnie co innego niż my. Posługiwanie się takim określeniem w stosunku do pielęgniarek może sugerować, że niesłusznie walczą o swoje prawa. Boli mnie,że dziennikarze tego nie rozumieją lub celowo używają takich zwrotów. Przestrzegam jeszcze przed słowem "personel". Wywodzi się od "persona non grata" i oznacza osobę niepożądaną. Lepiej jest mówić o pracownikach, ci mają chociaż jakiś prawa (czasem tylko na papierze, ale są).

#16 ~Renata Data: 2010-03-13 13:27:58

Świetnie napisane (ja) oby więcej takich merytorycznych wypowiedzi !!! No cóż nie brakuje i tych niedouczonych i zakompleksionych redaktorków!!! Takie to nasze marne dziennikarstwo,taki kraj a cóż i redaktorek będzie w naszych rączkach.A gdy już są wówczas zaczynają skomleć,usiłują się siostrom przypodobać ale... siostry są bezduszne-TRAKTUJĄ WSZYSTKICH pacjentów tak samo !!!!! TO P.W. MIEJCIE NA MYŚLI !!!!!

#17 kasiak000 Data: 2010-03-13 18:49:27

ble, ble, ble, ta przemowa inspirowana zresztą przez czerwono-różowe środowiska, które mają za nic poszanowanie godności człowieka, jest tylko żałosnym wystąpieniem manipulującym świadomością pielęgniarek. Czy pani przewodnicząca tak zdecydowanie broniła pielęgniarek w Łodzi, o ile mi wiadomo nie organizowała tam manify, a trzeba było...czyż nie?

#18 ~zadziora Data: 2010-03-13 22:55:51

Jak lekarz mówi do mnie siostro mówie mu bracie , jak mówi do mnie per TY , mówię mu tez per TY , jak krzyczy udaję ze go nie słysze , ezli krzyczy zahejac pytanie milczę, jak rzuca kurwami mówię ze ja tyle nie zatabiam co te panie wiec prosze zwracac sie po tytule zawodowym , jak twierdzi ze nalezy cos do moich obowiązków a ja wiem ze nie odmawiam wykonania ...itd konsekwentnie i nie ustepuję.Tylko konsekwencja daje sukces w wychowaniu ..a to towarzystwo trzeba wychowac

#19 ~zadziora Data: 2010-03-13 22:58:46

Nie licze na lalę która poprzez sypianie z lakrzem podnosi swój satus materialny i społeczny , sama walczę o swoja godnośc , pozycje zawodowa i wynagrodzenie -wiedzą , umiejetnościami i kompetencjami -wszystkim koleżankom propobuje to samo.

#20 ~Ktoś? Data: 2010-03-15 14:18:27

do JA!!!!Siostry ,ślubowały czystość i posłuszeństwo ale Bogu,( nikt z duchownych nie wpisał im do ślubów czy zadań wykonywanie poleceń lekarza, nazwał średni personel medyczny ze średnim kształceniem). Tak jak pielęgniarki świeckie(obecnie i zakonne) składają przyrzeczenia (ślubowania), zobowiązują się przestrzegać Kodeksu Etyki. Zastanów się co ty piszesz. gdzie twój szacunek wynikający ze ślubów do osób deklarujących określone wyznanie!!!!!!!, a prawda!!!!

#21 ~EWPIEL Data: 2010-03-15 16:54:59

Do zadziora!- Jesteś świetna, popieram Cię zupełnie i zachowuję się identycznie. Tylko, że w tych działaniach niestety jestem sama, reszta boi się przeciwstawić, a ja uchodzę za czarną owcę w środowisku. Ale mam satysfakcję, bo na moim dyżurze liczą się ze mną i racze nie próbują zadzierać, ja domagam się od razu wszystkiego na piśmie, i wtedy dopiero zaczynam dyskusję już na konkretny zarzut. Wtedy kończy się na gadaniu, skarżeniu na mnie oczywiście, ale nic poza tym. Gdyby nas było więcej , inaczej by postrzegali środowisko pielęgniarek i liczyli by się z nami.

#22 ~Zoorro Data: 2010-03-18 16:44:47

p Piel 33 porusza ciekawy problem, dla grupy która funkcjonuje w ochronie zdrowia np. lekarzy prestiżem jest pracować w szpitalu, klinice, nawet przychodni, leczyć pacjentów.Na odejście od leczenia nie pozwala sobie ordynator/kierownik lekarz-praktykuje.Studentom przekazuje wiedzę patrząc przez pryzmat praktyki, hm nawet p. prof.Szczeklik-filozof medycyny jest praktykiem, chce być uczciwy i wiarygodny w stosunku do studentów. Wnioski pPiel33 są słuszne, brawo!!!!

#23 ~Zdziwiona Data: 2010-03-19 18:14:09

Do Zoorro! Wypchaj się takimi kmentarzami, o co Ci właściwie chodzi? Ni przypiął, ni przyłatał.

#24 ~KaśkaI Data: 2010-03-19 18:50:43

Panie Mariuszu! już ponad 1oo lat kobiety też są lekarzami w Polsce ( czy ich wyższe zarobki też wynikają z różnicy płci), więc mówienie o dyskryminacji wg. płci jest bezpodstawne,może i lepiej że nie wikłają się w nieuzasadniony twór, który może nasilić zjawisko. Opowiadanie o feminiźmie w pielęgniarstwie jest sprawą fałszywą,zastanawiające jest na czyje potrzeby tak grupa została ukazana-kto na tym zyskuje, kto traci

#25 ~IvA Data: 2010-03-30 09:41:47

Do Zadziora i EWPIEL! Doskonale wiem, o czym piszecie. Nawet z samym szefem klinki-panem i władcą, profesorem- potrafiłam sobie podyskutować i wygrać! Czemu? Bo szanuję siebie, swój profesjonalizm, wiem ile jestem warta jako człowiek i jako pracownik.Niestety, nie wszystkie koleżanki są takie jak ja, a już na pewno nie oddziałowa, z którą to trzeba toczyć kolejne boje, o rzeczy OCZYWISTE (jak np. używanie RAZ sprzętu jednorazowego!!!)Często komentuje się,że jestem pyskata, ale jak przychodzi co do czego, to koleżanki są bardzo zadowolone,że jest ktoś, kto wypowie się za nie, a one same karku nadstawiać nie muszą...Dlaczego upominanie się o przestrzegania prawa jest dla nich tak przerażające???

#26 ~IvA cd Data: 2010-03-30 09:42:28

Nikt nie musi walczyć o moje "prawa kobiety"!Ja chce uregulowań prawnych, które w sposób jasny i klarowny unormują warunki pracy i płacy pielęgniarek i PIELĘGNIARZY (ktoś zapomniał,że panowie też są w tym zawodzie?). I nie oszukujmy się- latami pokorne, służalcze i często niedouczone pielęgniarki budowały wizerunek zawodu...Do dzisiaj takowe jeszcze spotykam-i uwierzcie- wstyd mi za nie.I pamiętajcie: "Nikt nie potraktuje Cię inaczej, niż sama na to pozwolisz"!Znające swoją wartość, pozbawione kompleksu zawodowego i szanujące się pielęgniarki- to jest to, co nam POTRZEBNE.

#27 miesiąc Data: 2010-04-07 11:29:47

Drogie Koleżanki tyle co sobie pogadamy na forum cały czas jesteśmy kontrolowane,oceniane są nasze postawy ,kontrolują co nam w duszy gra dla rozeznania co się dzieje w środowisku . nawet na portalu u Pana Mariusza jest wgląd.SIOSTRY RZĄDZICIELKI mają się świetnie, doborowe towarzystwo knuje i istnieje. Środowisko już dawno sprzedały za złote , nędzne talary , jesteśmy kartą przetargową do realizacji celów określonych grup interesu .Koleżanki My już tylko możemy rozmawiać(UWAGA NA SŁOWA)I BUUJJAAAĆĆ SIĘ.Życzliwa dla środowiska.

#28 ~NURSE Data: 2010-04-07 15:36:49

Do kasiakooo : nie rozumiesz merytorycznego wpisu Renaty i inn. A to BLE,BLE należy do ciebie.

#29 ~Ja Data: 2010-05-19 16:09:48

To zmienic prace trzeba jak sie nie podoba

Praca za granicą

Praca w Polsce