Strona główna
Mapa strony
Pielęgniarki i Położne
Fakty Komentarze Codziennie
  Ponad 300 tysięcy osób odwiedziło Portal Pielęgniarek i Położnych od początku 2014 roku!
  Prawie 3 tysięce komentarzy zamieścili użytkownicy Portalu Pielęgniarek i Położnych od początku 2014 roku!

Pielęgniarki opieki długoterminowej - projekt nowelizacji zarządzenia traktujemy jako "lekceważenie czy nawet chęć odebrania uprawnień zawodowych zapisanych w ustawie o zawodach pielęgniarki i położnej. Czyli samodzielności zawodowej"! Zobacz merytoryczną argumentację pielęgniarek. Pielęgniarki także pytają: Co na to nasi reprezentanci?

Data ostatniej aktualizacji: 2010-05-17 21:13      Ten artykuł czytano już: 12500 razy !

Pielęgniarstwo w opiece długoterminowej.

Uwagi dotyczące Projektu Zarządzenia Prezesa NFZ zmieniającego zarządzenie w sprawie określenia warunków zawierania i realizacji umów w rodzaju świadczenia pielęgnacyjne i opiekuńcze w ramach opieki długoterminowej, opublikowanego na stronie internetowej NFZ w dniu 29 kwietnia 2010 rou.
 
Niepokojąca jest propozycja kolejnej, w krótkim czasie po poprzednich, zmiany w opiece długoterminowej. Zmiana ta nie uwzględnia ani propozycji czy  uwag zainteresowanego środowiska - pacjentów, ich rodzin i opiekunów ani pielęgniarek realizujących przedmiotowe świadczenia. Dotyczy przede wszystkim wyeliminowania wielu czynności pielęgniarskich z propozycji świadczeń opieki realizowanej na rzecz pacjenta chorego leżącego, w klasyfikacji opartej na zmodyfikowanej skali Barthel zdiagnozowanego w przedziale 0- 40 punktów.

  • Pozytywną propozycją zmian  jest możliwość objęcia opieką przez jedną pielęgniarkę pacjentów zamieszkujących pod różnymi adresami: zarówno w dps jak i środowisku.
  • Nie widzimy w Projekcie Zarządzenie informacji o podwyższeniu wskaźnika osobodnia dla pacjentów zamieszkałych w domu  pomocy społecznej. Uważamy, że obecny wskaźnik 0,4 osobodnia jest bardzo krzywdzący dla pielęgniarki świadczącej usługi w domu pomocy społecznej 12 pacjentom. Zmiany w realizacji opieki długoterminowej na pewno nie powinny dążyć w kierunku wyeliminowania czynności merytorycznych pielęgniarki, lecz  zmniejszeniu   liczby przypisanych jej pacjentów i zwiększeniu wynagrodzenia.  Na dzień dzisiejszy pielęgniarka długoterminowej opieki domowej, zgodnie z normami czasu pracy  w ochronie zdrowia, ciężko choremu może poświęcić niespełna 30 minut, wliczając w to czas poświęcony na udokumentowanie wykonanych czynności. 
  • Pielęgniarka opieki długoterminowej świadczy ją ciężko pacjentom z deficytem wydolności opiekuńczej rodziny czy opiekunów. Deficyt może wynikać z różnych przyczyn – braku wiedzy czy umiejętności opiekujących się chorym, czasu  lub niemożności sprawowania jej z różnych powodów (pracy, choroby, niesprawności opiekuna czy z powodu samotności osoby chorej). Pielęgniarka przygotowuje chorych i opiekunów do samoopieki i samopielęgnacji; jednak w wielu przypadkach deficyt opiekuńczy jest tak duży, że nie ma kogo przygotowywać, a jej obecność przy chorym jest niezbędna.
  • W proponowanym projekcie brakuje uzasadnienia dla modyfikacji obecnie obowiązującej Karty czynności pielęgnacyjnych dla pielęgniarki opieki długoterminowej i wyeliminowanie z niej czynności określonych Ustawą o zawodach pielęgniarki i położnej z 5 lipca 1996r. jako przynależnych zawodowi pielęgniarki.   Czynności te wynikają z diagnozy pielęgniarskiej, są niezbędne do realizacji procesu pielęgnowania i zostały bezzasadnie pominięte w cyt. propozycji
    Zarządzenia.   

Przeanalizowałyśmy wykreślone czynności:

  1. Karmienie pacjenta: pielęgniarka realizuje tę czynność wielopłaszczyznowo, zwraca uwagę na dobór właściwej do schorzenia diety, poradnictwo dietetyczne, uwzględnia występowanie dysfunkcji w procesie przełykania i przyswajania pokarmów, zwraca uwagę na ilość i jakość pożywienia, żywienie stosowne do schorzenia, stanu fizycznego, wieku, zapewnienie bezpieczeństwa przy przygotowywaniu i spożywaniu posiłków.
  2. Karmienie pacjenta przez zgłębnik lub przetokę  - oprócz poruszonych powyżej argumentów zwracamy uwagę, że wykonywanie tych czynności  przez osoby nieprzygotowane zawodowo i bez wiedzy  merytorycznej niesie za sobą niebezpieczeństwo poważnych powikłań do zgonów włącznie.
  3. Wykonywanie lub pomoc w wykonywaniu czynności higienicznych oraz z zakresu profilaktyki przeciwodleżynowej i przeciwodparzeniowej. Realizując proces pielęgnowania, w trakcie wykonywania powyższych czynności pielęgniarka ma możliwość dokonania oceny stanu i wyglądu skóry, zaobserwowania ewentualnych miejscowych i ogólnych zmian chorobowych. Wykorzystuje wiedzę kompleksowo. Jeżeli nie wykonuje tych czynności powinna mieć możliwość a nawet obowiązek nadzoru nad tymi czynnościami.
  4. Pielęgnacja odparzeń -   odparzenia są bolesne, uciążliwe i stanowią wrota do nadkażeń bakteryjnych i grzybiczych; są oporne w leczeniu
    i wymagają fachowej wiedzy w ich pielęgnacji.
  5. Pielęgnacja stomii. Wyłaniane różnego rodzaju stomie wymagają zróżnicowanego sposobu pielęgnowania i obserwacji w kierunku różnych powikłań. Czynność tę należy pozostawić do realizacji bądź nadzoru osobie fachowo przygotowanej – pielęgniarce.
  6. Pielęgnacja rurki tracheotomijnej - podobnie jak przy pielęgnacji stomii czynność ta wymaga wiedzy z zakresu aseptyki i antyseptyki, desmurgii, zapewnienia drożności dróg oddechowych poprzez właściwą pielęgnację rurki, obserwację wydzieliny i stosowanie właściwych procedur pielęgniarskich.
  7. Wykonywanie kompresów, okładów, stosowanie baniek lekarskich - czynności lecznicze, typowo pielęgniarskie, wykonywane w sytuacjach medycznie  uzasadnionych. Wymagające posiadania wiedzy merytorycznej: jaki kompres, z czego, na jak długo, pielęgnacja skóry objętej kompresem czy okładem, miejsce i czas oraz ilość postawionych baniek. postępowanie po wyżej wymienionych zabiegach.
  8. Podawanie leków różnymi drogami- brak uzasadnienia i całkowicie nieprzemyślana propozycja. Zgodnie z przytaczaną na wstępie Ustawą o zawodach            pielęgniarki i położnej  do świadczeń pielęgniarskich należy również realizacja zleceń lekarskich w ramach udzielanych świadczeń leczniczych.         
    Komu  zostanie przypisana czynność i odpowiedzialność za podanie leków? Kto będzie zainteresowany objawami ubocznymi, właściwą drogą i dawką podawanych leków, systematycznością ich podawania, zareaguje w przypadku wystąpienia objawów ubocznych?  Obserwując pacjenta, bez wiedzy o  przyjmowanych przez niego lub podanych mu lekach, zostanie pozbawiona nadzoru i nie powiąże objawów ubocznych z przyjętymi lekami.                                        
                    

Wyrażamy ogromne zaniepokojenie propozycją zapisów. Odbieramy je jako lekceważenie czy nawet chęć odebrania uprawnień zawodowych zapisanych w Ustawie o zawodach pielęgniarki i położnej! Komu tak bardzo zależy na zlikwidowaniu zawodu? Samodzielności? Dlaczego te zmiany są wprowadzane bez dyskusji środowiska? Co na to nasi reprezentanci? 

Pielęgniarki opieki długoterminowej.

Zobacz także:

Aktualności według działów -   Pielęgniarstwo w opiece długoterminowej

 

Książki w Sklepie Pielęgniarek i Położnych
  • Small_Top
  • Small_modele_opieki_pielegniarskiej_nad_chorym_doroslym
  • Small_Top-1
  • Small_yyy
  • Small_ksi____ka_002
  • Small_wstrzykniecia_domiesniowe

Komentarze użytkowników

#1 ~nika Data: 2010-05-18 09:33:58

Mam pytanie czy wobec tego wszystkiego u nas w kraju potrzebne są pielęgniarki? Może MZ zastanowi sie i zlikwiduje pielęgniarstwo i będą ogrone oszczędności.... Bo na kim najlepiej zaoszczędzić??? na pielęgniarkach.. Żałosne....

#2 ~pacjent Data: 2010-05-18 15:18:30

A kiedy ta pielęgniarka ma wykonać te wszystkie czynności w domu chorego, jak pracuje w szpitalu na pełnym etacie? Przecież karmić pacjenta trzeba kilka razy dziennie, a nie raz w tygodniu. Jeżeli pacjent nie ma rodziny to przebywa w szpitalu pilęgnacyjno-opiekuńczym lub w DPS. Pielęgniarka wpadająca do chorego dwa razy w tygodniu nie jest potrzebna, a poza tym rodzina chorego też umie czytać książki i leki podać także potrafi.

#3 ~pielmen Data: 2010-05-18 15:19:46

No właśnie... to kto zastąpi pielęgniarki wówczas? Rodzina, opiekunki PCK, czy może ustawodawca?

#4 ~gość Data: 2010-05-18 18:30:41

do- pacjenta -jak pracujesz na pełnym etacie w szpitalu to nie musisz pracować w opiece długoterminowej,chyba że masz uprawnienia , mam nadzieję że następne rozporządzenie wprowadzi zmiany że czynności te mogą wykonywać specjalistki opieki długoterminowej po to się kształcimy żeby móc pomagać pacjentom zgodnie z najnowszą wiedzą medyczną .Tylko specjalistki z zakresu opieki długoterminowej powinny mieć możliwość podpisywania kontraktów na opiekę długoterminową w innym przypadku jest to zwykła pielęgniarka a praca z pacjentem w domu jest specyficzna i wymaga bardzo dużej wiedzy ponieważ pracujemy same nie mamy pod ręką lekarza i wiele decyzji musimy podejmować same bez konsultacji to wielka odpowiedzialność .

#5 ~dośw. Data: 2010-05-18 20:20:57

na opinie o pielęgniarkach opieki długoterminowej zapracowały sobie same pielęgniarki , wiem jak ta praca wygląda , a urzędnicy też mają jakieś pojęcie i dokonują analiz , zgadzam się z pacjenten .

#6 ~ pacjent2 Data: 2010-05-18 21:07:49

Zgadzam się z pacjentem. Do mojej mamy przychodziły pielęgniarki środowiskowe codziennie ( święta także)i zmieniały opatrunki. Nie pozwalały mi robić opatrunków ( twierdziły, że to one są fachowcami i wykonają to profesjonalnie) Od nowego roku mamę przejęła pielęgniarka opieki długoterminowej, która zarządziła, że będzie co drugi dzień zmieniała opatrunki, a w święta mam to zrobić ja. Więc pytam ją, skoro to ja mam zmieniać opatrunki w święta to po co mi pielęgniarka, Jak zrobię w święta, to zrobię i w pozostałe dni tygodnia. Po co wydawać pieniądze na pielęgniarkę, skoro NFZ zdrowia jest taki biedny. Lepiej wydać te pieniądze na leczenie chorych na raka, bo czekamy długo w kolejce do lekarza onkologa.

#7 ~obser. Data: 2010-05-18 21:45:43

To jest szokujące jak można co chwilę zmieniać zarządzenia.To jakieś nienormalne i chyba tylko w Polsce możliwe.Przecież zarządzenie weszło w życie w marcu i już jest zmieniane.Pacjencie 2 jesteś bardzo subiektywny i jednostronny.Te twoje komentarze to psu na budę.Obrażasz piel.,które sumiennie pracują .Zastanów się zanim coś napiszesz.Te zmiany, które są co chwilę wprowadzane nie pozwalają pracować ,dezorganizują .I szkoda pacjentów oni jak zwykle najwięcej na tym tracą.

#8 ~ewcia Data: 2010-05-18 22:08:07

opieką długoterminową nie może zajmować się pielęgniarka pracująca w szpitalu.W obecnej sytuacji nie ma kompetencji i czasu . To nie tylko zmiana opatrunków.i jeszcze jedno . To nie "pacjentowi2" jest potrzebna pomoc, ale przede wszystkim jego mamie.A co do zmian w prawie jak zwykle tracą na tym pacjenci.Takie polskie piekiełko.

#9 ~ania Data: 2010-05-19 11:59:34

Przestańcie znowu głosić herezje że pielęgniarka szpitalna nie może pracować w opiece długoterminowej za chwilę same się wykosicie i pozostanie praca tylko w jednej placówce za takie same pieniądze inne grupy zawodowe nie mają z tym problemu i biegają po kilku ośrodkach.Żadna w czasie dyżuru usług domowych nie wykonuje a doświadczenie szpitalne jest nie do przecenienia medycyna idzie do przodu i co innego widzieć nowości na ulotkach a co innego pracować na bieżąco z PEG-ami , PORTA-mi i innymi . Pracuję od 6 lat w opd mamy zespół pielęgniarek tylko pracujących w opd i dodatkowo szpitalne dzięki temu nie ma problemu w opiece na pacjentami po leczeniu w szpitalach którzy wracają z różnego rodzaju zabiegami.

#10 ~-piel. Data: 2010-05-19 13:46:56

Do pacjentów i gościa. Pielęgniarska opieka długoterminowa jest realizowana z reguły 4 razy w tygodniu, a nie codziennie. W czasie jednego dnia jest świadczona 6 pacjentom w różnych miejscach zamieszkania. I proszę szanownego "pacjenta" - pielęgniarka opieki długoterminowej nie świadczy wszystkich wymienionych czynności jednemu pacjentowi jednocześnie. Zależy to od stanu pacjenta i jego potrzeb. Świadczenia realizuje w okresie, gdy rodzina jest niewydolna opiekuńczo. Wśród pielęgniarek, jak wśród ludzi, trafiają się różne osoby, nawet te nierzetelnie wykonujące pracę.Należy zwracać uwagę samym pielęgniarkom czy ich przełożonym, a nie dawać złośliwe, upokarzające komentarze. Opieka ta jest jednak bardzo potrzebna.

#11 ~Ewa Data: 2010-05-19 14:48:28

Gdzie jest konsultant w dziedzinie pielęgniarstwa przewlekle chorych i niepełnosprawnych.Czy ta pani jest pielęgniarką? Broni jak lwica interesów opiekunów medycznych(prowadzi szkołę opiekunów i wszystkie jej działania zmierzają do zapewnienia im miejsca pracy-kosztem pielęgniarek.Im większy popyt na opiekunów tym większa kasa. Florencja się w grobie przewraca na to co wyczynia z zawodem pielęgniarki pani Szwałkiewicz.Ta pani nie zna nawet definicji opieki długoterminowej.Konsultantem w pielęgniarstwie powinna być pielęgniarka,a nie niekompetentna osoba, która reprezentuje własny biznes.A może czyjś jeszcze?

#12 ~pacjent2 Data: 2010-05-19 15:48:44

do Pani Ewci. To co moja mama ma robić w dniu, w którym nie przyjdzie pielęgniarka opieki długoterminowej?, bo ma obowiązek przychodzić 4 razy w tygodniu. Rozporządzenie o świadczeniach gwarantowanych brzmi, że nie mniej niż 4 razy i w dni ustawowo wolne od pracy w uzasadnionych przypadkach medycznych także ( zadzwoniłem do NFZ i się dowiedziałem). Wygląda na to, że powinienem zrezygnować z pielęgniarki opieki długoterminowej i błagać pielęgniarkę środowiskową, żeby ponownie zechciała zaopiekować się moją mamą.

#13 ~ WITCH Data: 2010-05-19 16:09:06

W ODPOWIEDZI NA STWIERDZENIE:PACJENTA : TAK RODZINA POTRAFI CZYTAC LEKI , TO PRAWDA, ALE CZY RODZINA WIE CO TRZEBA ROBIC ZEBY NIE BYLO POWIKLAN LEKOW? RODZINA JAK SADZE , MA BOGATA WIEDZE , CO ROBIC W SYTUACJI HIPOGLIKEMII, HIPERGLIKEMII, UDARU , WCZESNEGO STADIUM ZAWALU, hipoksji, w przypadkach ZUM? OBRZEKOW JAKIEGO POCHODZENIA SA, WSTRZASOW WSZYSTKICH RODZAJOW? PRZELOMU NADCISNIENIOWEGO I WIELU INNYCH. GRATULUJE DOSWIADCZENIA I WIEDZY RODZINY, KTOREJ ULOTKI NIE MAJA Z LEKOW.

#14 ~pacjent2 Data: 2010-05-19 17:43:26

Jeżeli przytrafi się udar, czy hipoglikemia (są glukometry) w sobotę, to pacjent ma czekać na diagnozę pielęgniarki opieki długoterminowej do poniedziałku, bo nikt tak doskonale nie rozpozna choroby jak ona. Lekarz pogotowia też odeśle pacjenta do pielęgniarki? ( przychodzi tylko 4 razy w tygodniu, rozumiem, że od poniedziałku do czwartku, a w pozostałe dni tygodnia nic się choremu nie może przytrafić)Te wstrząsy różnego rodzaju, przełom nadciśnieniowy to już przegięcie. Trochę wyobraźni WITCH , pacjent to nie dureń.

#15 ~Obser. Data: 2010-05-19 20:24:12

Już nie mogę czytać tych twoich durnych komentarzy. Jesteś podstawiony... .Po co siejesz ferment.Może skorzystaj ze stacjonarnej opieki długoterminowej,będziesz miał opiekę całą dobę.

#16 ~zuza Data: 2010-05-19 20:55:38

pacjent 2 ma racje, opieka długoterminowa to pomyłka wiem coś o tym ,na piel z poz można liczyć zawsze to kobiety z klasą

#17 ~babka Data: 2010-05-19 21:19:25

Otóż wiem że pielegniarka poz ma na tyle własnej pracy ze nie byłaby w stanie wszystkich swoich pacjentów doglądać codziennie, chyba że zatrudniłaby sie dodatkowo na umowę -zlecenie.I popieram anię -w szpitalu można nabyć właściwe doświadczenie i wiele się nauczyć, a każda z pielęgniarek musi mieć ukończony kurs opieki długoterminowej, takie są wymogi. Z rodziną można też umówić sie na wizyty popołudniowe, po skonczonym dyzurze

#18 ~zuza Data: 2010-05-19 21:28:50

do babki, widać że temat jest Tobie obcy

#19 ~piguła Data: 2010-05-19 21:55:13

do pacjenta2-chcę powiedzieć że chorym objętym opieką długoterminową zajmuje się nie tylko pielęgniarka opieki długoterminowej ale jednocześnie pielęgniarka poz.One ze sobą powinny współpracować.Jeżeli Twoja mama potrzebuje pomocy to proszę nie błagać pielęgniarki środowiskowej tylko ją poinformować bo ona dalej bierze za mamę kase i opieka nad mamą to jej obowiązek.CHORY OBJĘTY OPIEKĄ DŁUGOTERMINOWĄ DOMOWĄ JEST JEDNOCZEŚNIE POD OPIEKĄ PIELĘGNIARKI POZ.!!!

#20 ~sandra Data: 2010-05-19 22:11:50

jednego nie pojmuję skoro rodzina tak świetnie sobie radzi z pacjentem to po co jej pielęgniarka z opieki długoterminowej, niech da wobec tego sznsę komuś kto naprawdę potrzebuje i sobie nie radzi, a poza tym to wszyscy ze soba maja współpracować pielęgniarka nie ma wykonywać za rodzinę opieki tylko ma rodzinie pomóc w opiece nad takim chorym , to a być współpraca tak jest przynajmniej w moim przypadku, pacjent nie jest do tego by o nim dyskutować tylko mu pomóc...

#21 ~sandra Data: 2010-05-19 22:17:46

do zuzy : dobrze że na twoje piel. POZ można liczyć naprawde składam im ukłony... Bo na moje piel. POZ nie można! Ale wcale im się nie dziwię bo każda ma tylko dwie ręce i całą górę roboty...

#22 ~piguła Data: 2010-05-20 07:06:39

zgadzam się z Sandrą.Musi być współpraca pomiędzy pielęg.poz ,pielęg.opd i rodziną.Wtedy to działa i pacjent zyskuje.Ja tak pracuje i moi pacjenci są zadowoleni.A co do nowelizacji zarządzenia to uważam ,że jest to kolejna próba wyeliminowania pielęgniarek z rynku i zastąpienia ich tańszą silą roboczą-opiekunami medycznymi.Co na to NIPIP?

#23 ~-piel. Data: 2010-05-20 10:07:37

Panie pacjencie 2 - na pewno nie jesteś pacjentem i nie korzystasz z opieki pielęgniarki opieki długoterminowej. Nie wiem, co robisz na portalu, ale na pewno jesteś bezzasadnie złośliwy wobec pielęgniarek! Gdybyś naprawdę był pacjentem, zostałbyś dokładnie poinformowany, czego i kiedy możesz oczekiwać od pielęgniarki opieki długoterminowej. A ty człecze po prostu zawistnie bijesz pianę? Życzę Ci dużo zdrowia, abyś nie musiał korzystać z tej formy opieki i więcej życzliwości dla innych.

#24 ~sandra Data: 2010-05-20 17:34:10

do pacjenta2 pielędniarka opieki długoterminowej jakwcześniej wpomniano a przychodzić do pacjenta conajmniej 4x tyg. jeżeli osoba potrzebuje opieki codziennie to na skierowaniu które wystawia lekarz musi być zaznaczone ,że wymaga opieki np.7 dni w tygodniu i osoba która jest odpowiedzialna za przyjęcie skierowania musi zapewnić opieke na te 7 dni... więc polecam konfrontację z pielęgniarka i lekarzem...

#25 ~mmm Data: 2010-05-20 17:58:23

opieka długoterminowa nie jest dla pacjenta tylko dla pielęgniarki, żeby mogła sobie dorobić do pensji szpitalnej. Przychodzi wtedy, kiedy jej pasuje, a nie wtedy, kiedy potrzebuje pacjent. Pielęgniarka Poz musi wyręczyć pielęgniarkę opieki długoterminowej bo bierze za pacjenta kasę ( miesięcznie 2 zł). Dane na temat ceny kontraktu dla pielęgniarki opieki długoterminowej są ogólnie dostępne na stronach internetowych NFZ. Pielęgniarki Poz bardzo by chciały mieć takie kontrakty, ale pracują za skromniejszą kasę i nie potrzebują pomocy pielęgniarki opieki długoterminowej. Na szczęście od 2010 roku tam, gdzie jest opieka długoterminowa, pielęgniarka POz nie wchodzi, musi być powiadomiona o rozpoczęciu i zakończeniu opieki przez pielegniarkę opieki długoterminowej.

#26 ~y Data: 2010-05-20 21:11:15

do mm-czyżby za mniejszą kasę.pielęgniarka poz ma 2 zł razy 2750 pacjentów wiec dobrze policz bo prawda jest inna

#27 ~ewa Data: 2010-05-21 14:40:24

Do mmm. Zapoznaj się z zarządzeniem 84 paragraf 8 pkt3 oraz z zadaniami pielęgniarki poz również dotyczącymi pacjentów w opiece długoterminowej. Nie zabieraj głosu w sprawie ,w której nie masz wiedzy.

#28 ~DOROTA Data: 2010-05-21 15:35:29

DO PACJENTA 2 TAK BLAGAJ ZOBACZYMY CZY PRZYJDZIE CODZIENNIE ZADANIWKI JUZ NIEMA A POZA TYM PRYWATNY DYZUR KOSZTUJE 150 ZL TYLKO PRZYCHDZIC DO TWOJEJ MAMY MOGE .OJ BIEDNY NFZ IBIEDNA CIEMNOTA W NA NARODZIE

#29 ~cola Data: 2010-05-21 16:08:23

Te pielęgniarki to sfrustrowane osoby. Kto nas pielęgnuje?

#30 ~DOROTA Data: 2010-05-21 18:24:28

NFZ -WAS PIELEGNUJE .SKORUMPOWANY NFZ .I PANI MINISTER ZDROWIA.

#31 ~RZYŁA Data: 2010-05-23 16:11:52

proszę spojrzeć na zmiany ,,z góry". NFZ wyrządza szkodę społeczeństwu na równi pacjentom i pielęgniarkom. Systematycznymi zmianami odebrał pacjentom opiekę pielęgniarki środowiskowej w POZ. /obecna pielęgniarka poz nie jest środowiskową- jest ,,gabinetową,, /. 01.03.2010r jest opieka środowiskowa tylko w opiece długoterminowej.NFZ równocześnie z dniem 01.03.2010r.zabrał środki na opiekę pielęgniarkom.Zabrał pieniądze pielęgniarkom, pacjentom opiekę z ubezpieczenia.Pacjencie nie łudź się to tylko pielęgniarka jest twoim sprzymierzeńcem,jedziemy na tym samym wózku. NFZ i MZ i lekarz już cię zostawili- masz kolejkę będziesz czekał, albo zdychał w czterech ścianach. NFZ już ma pielęgniarki pod swoją kontrolą całkowicie -zadaniowa opieka się skończyła. Ratunek jest jeden wymiana ludzi w MZ i NFZ. To oni zgotowali pacjentom i pielęgniarkom ten los. Los okrutny!

#32 ~RZYŁA Data: 2010-05-23 16:29:18

ZASADNICZY problem, który dyskutujemy to społeczna eutanazja. Proszę odpowiedzieć sobie na pytanie - ,, czym różni się świadome zadanie śmierci pacjentowi, od odmowy udzielenia mu opieki poprzez zabranie z ubezpieczenia środków na opiekę pielęgniarską dla ciężko chory w domu. Czyja ręka zadaje smierć nie widać, ale umierający bez opieki , ciężko chorzy , opuszczeni - TO CZUJĄ! A to są nasi Rodacy, Polacy cierpiący a z nimi pielęgniarki.

#33 ~mimi Data: 2010-05-23 18:43:49

Dajcie już spokój z tą zadaniówką. Dobrze, że ją MZ zlikwidował. Wszyscy pacjenci raptem z dniem 01.03.2010 roku wyzdrowieli. Powrócili do pielęgniarek POZ ozdrowieni. Jeszcze w lutym ich skala Barthel wynosiła 60, a już po godzinie 24 w marcu podniosła się do 80 pkt. Cud nad cudami. Nie dziwię się ,że tak krzyczycie, bo kasa za zadaniówkę przyprawiała o zawrót głowy. Jak tak bardzo chcecie zajmować się obłożnie chorymi, zbierzcie 2750 podpisów chodząc od drzwi do drzwi i prosząc o podpisanie deklaracji. NFZ podpisze z wami kontrakt. Jesteście tak bardzo wykształcone i zajmujecie się pacjentami lepiej , niż pielęgniarka środowiskowa, to pacjent tak wspaniałą pielegniarkę przywita z wielką radością. Tylko doskonale wszyscy wiemy jakie to trudne,a kasa żadna.

#34 ~ela Data: 2010-05-23 20:53:08

mimi ma racje dobrze ze zlikwidowano zadaniówke długoterminówke też niech zlikwidują na piel poz zawsze można liczyć a RZYŁA nie pleć bzdur o eutanazji chodzi wam tylko o kase

#35 ~aaa Data: 2010-05-23 22:51:53

Nie znam bardziej zawistnego środowiska żadnych konkretów tylko bicie piany która lepsza.To nie NFZ nas wykańcza same sobie taki los gotujemy - żaden lekarz na forum nie przechwala się że jast lepszy od kolegi - brawo koleżanki pielęgniarki

#36 Dori339 Data: 2010-05-23 23:27:21

witam was wszystkich, wiecie co czytam i niedowierzam, skąd ta zawiść w naszym środowisku, o tym że jedne pielegniarki mogą dorabiać , że pielęgniarki poz są lepsze niż pielegniarki op. długoterminowej, jak mamy wywalczyć lepsze warunki dla siebie jak opluwamy same siebie!!! dziewczyny nie tędy droga, to nie my sobie nawzajem wrogami, mamy wspólnego wroga NFZ!!! i naszą P. MINISTER. jestem pielęg. op. długotrminowej pracuje w DPS wcześniej pracowałam w zadaniówce, razem z kolezankami mamy grupową praktykę i powiem wam że dzieje się coraz gorzej, NFZ zmienia zarządznia, na coraz to gorsze dla nas ale przede wszystkim dla pacjentów!!Liczą się tylko oszczędności dla budżetu państwa a nie zdrowie pacjentów

#37 ~ewa Data: 2010-05-26 11:38:30

Do Dori.Masz całkowitą rację.Aż chce się z tobą być w jednym szeregu

#38 ~pielucha1 Data: 2010-05-26 21:57:57

No i tak jest moje koleżanki pielęgniarki z zazdrości ,że jedna zarabia więcej bo jest codziennie u pacjenta w domu i pracuje jak głupia a druga mniej bo pracuje w Przychodni i kasę za nią biorą lekarze a ona zamiast pracować w terenie to jest rejestratorką i wyciąga kartoteki i nie zna swoich pacjentów w środowisku nawet ze skalą Barthel 5 lub 0 to stało się to co się stało i straciły pracę pielęgniarki i w miarę godziwe zarobki a większość pacjentów straciło opiekę .A NFZ jedzie dalej po BANDZIE i likwiduje co ma po drodze żeby tylko zostały pieniądze w Kasie FUNDUSZU a my się dalej kłóćmy.

#39 ~sławek Data: 2011-04-11 23:10:25

Ludzie!!!! Wy ze sobą rozmawiacie jak Kaczyński z Tuskiem!!! rzygać się chce. Sami mądrale co jeden(a) to mądrzejszy(a) proście Boga żebyście sami nie musieli leżeć w łóżku i prosić kogoś o pomoc

#40 ~basen Data: 2011-12-28 22:00:13

Na długoterminówce bogaca sie firmy, które ją prowadzą. Pielegniarki to wyrobnice opiekujace sie chorymi za psie pieniadze 1300 zł miesiecznie.Niech się wypowiedza pacjenci , którym sie pomaga a nie ktos kto ma odcisk na pięcie.leczyłam owrzodzenia na podudziach po których chodziły muchy,rany tak zainfekowane ,że nie mozna było oddychac i wiele ,wiele innych czynnosci. Szkoda gadac.A to ,że my pielęgniarki sie nie umiemy dogadac to prawda. Wstyd.Pamietajcie ,że naszym celem jest nieśc pomoc chorym .Ale życ też trzeba miec za co.

#41 ~paweł Data: 2013-02-26 20:47:16

Do pacjenta 2. Ciekaw jestem czy ta piel. środowiskowa chodziła do pacjenta w święta za darmo..he.he. NIE spotkałem takiej.Chyba że pod groźbą zwolnienia albo miała umowę -zlecenie lub też prywatnie płacił pacjent. A TAK WOGÓLE TO DLECZEGO JEST MAX 6 PACJENTÓW A NIE 5. TEN KTO TO WYLICZYŁ NIGDY NIE MIAŁ DOCZYNIENIA Z TĄ PRACĄ W TERENIE I NIE MA POJĘCIA JAKIE OBCIĄŻENIE PSYCHICZNE DAJE RODZINA PACJENTA, BARDZIEJ NIŻ SAM PACJENT

#42 ~oburzona Data: 2013-06-03 13:06:13

pielegniarka szpitalna ma prace w szpitalu czego szuka w opiece z dyzuru sie urywaja do pacjenta szybko szybko wraca i jedzie nastepna na jednym ogniu dwie pieczenie a szpital skladki odprowadza niech maja do wyboru albo sztital albo opieka ani tu robota nie zrobiona ani tu szpitalne niech sie nie wpychaja sama czekam na piele ale juz nie chce szpitalnej oczekuje piel ktora bedzie miala czas

Praca za granicą

Praca w Polsce

Zadaj pytanie

Portal na nasza-klasa.pl