MZ i media donoszą - "pielęgniarki i położne zostaną objęte ochroną przysługującą funkcjonariuszom publicznym"! W podtekście "Pani Ewa Kopacz coś dla Nas załatwiła". G . . . . prawda! Taka ochrona funkcjonuje od 14 lat! A MZ namieszało i teraz ochrona będzie przysługiwać w "związku z wykonywaniem niektórych czynności polegających na udzielaniu świadczeń zdrowotnych". Zobacz jakich NIE!

Nowelizacja ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej.

 

.

Dotychczasowe brzmienie ustawy, obowiązujące od 14 lat!!!

USTAWA
z dnia 5 lipca 1996 r.
o zawodach pielęgniarki i położnej

Art. 24. Pielęgniarce, położnej, wykonującej zawód na podstawie umowy o pracę lub w przypadku, o którym mowa w art. 19, przysługuje ochrona prawna przewidziana dla funkcjonariusza publicznego.

Zobaczmy w takim razie dla pełnego obrazu interesującego nas zagadnienia jak obecnie brzmi brzmi także art. 19:

Art. 19. Pielęgniarka, położna ma obowiązek udzielić pomocy w każdym przypadku niebezpieczeństwa utraty życia, poważnego uszczerbku na zdrowiu pacjenta, zgodnie z posiadanymi kwalifikacjami zawodowymi.

Podsumujmy:

Zgodnie z obowiązującym art. 24 ustawy z dnia 15 lipca 1996 r. o zawodach pielęgniarki i położnej (Dz. U. Nr 91, poz. 410), pielęgniarkom i położnym przysługuje ochrona prawna przewidziana dla funkcjonariusza publicznego, jeżeli wykonują zawód na podstawie umowy o pracę lub udzielają pomocy w przypadku niebezpieczeństwa utraty życia, poważnego uszczerbku na zdrowiu pacjenta, zgodnie z posiadanymi kwalifikacjami zawodowymi.

Wnioski:

Wniosek z tego jeden: przedmiotową ochroną pielęgniarki i położne są objęte od 1996 roku. 
Treść uzasadnienia do projektu ustawy opublikowanego na stronie internetowej MZ w czerwcu 2009 roku, przygotowanego zapewne przez kompetentnych urzędników ministerstwa zdrowia budzi zdziwienie:

"Ważnym i oczekiwanym przez pielęgniarki i położne rozwiązaniem ustawowym jest objęcie wykonywanego przez nie zawodu w pełnym zakresie ochroną przewidzianą dla funkcjonariuszy publicznych. Zgodnie z Art. 11 ust. 2 pielęgniarka, położna podczas, lub w związku z wykonywaniem zawodu, korzysta z ochrony przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych na zasadach określonych w ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553, z późn. zm.)."

Z powyższego wynika, że ministerstwo zdrowia "załatwiło" pielęgniarkom i położnym coś co miały od czternastu lat. Myślałem, że pisanie projektu nowej ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej rozpoczęto od przeglądu dotychczas obwiązujących regulacji prawnych w zakresie wykonywania tych zawodów. Tak myślałem. Wnioski nasuwają się same . . .

.


.

W trakcie obecnego procesu nowelizacji ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej zapis o ochronie przewidzianej dla funkcjonariusza publicznego przechodził kilka razy zmiany. Na charakter tych zmian miało wpływ także ministerstwo sprawiedliwości.

Zobaczmy w jaki sposób uregulowano przedmiotową kwestię w wersji projektu ustawy, który został przekazany pod obrady rządu w dniu 21 lipca 2010 roku.

PROJEKT

   USTAWA
z dnia 5 lipca 1996 r.
o zawodach pielęgniarki i położnej

Art. 11

(...)

2. Pielęgniarka i położna podczas i w związku z wykonywaniem czynności polegających na udzielaniu świadczeń zdrowotnych, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1–5 i art. 5 ust. 1 pkt 1–9, korzystają z ochrony przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych na zasadach określonych w ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553, z późn. zm.).

I znów ministerstwo zdrowia, tym razem w czerwcu 2010 roku w uzasadnieniu do powyżej cytowanego zapisu napisało:

"Ważnym i oczekiwanym przez pielęgniarki i położone rozwiązaniem ustawowym jest objęcie wykonywanego przez nie zawodu w pełnym zakresie ochroną przewidzianą dla funkcjonariuszy publicznych. Zgodnie z art. 11 ust. 2 pielęgniarka i położna podczas i w związku z wykonywaniem czynności polegających na udzielaniu świadczeń zdrowotnych, korzystają z ochrony przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych na zasadach określonych w ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553, z późn. zm.). Uzasadnieniem takiego rozwiązania jest chęć ochrony pielęgniarek i położnych, które często są narażone na kontakt z pacjentami zachowującymi się w sposób agresywny i potencjalnie niebezpieczny (tzw. osoba pierwszego kontaktu). Ilustracją tego problemu mogą być przypadki nocnych dyżurów, czy też akcji ratowniczych podejmowanych w dramatycznych sytuacjach w niebezpiecznym środowisku. Zatem, jako zawody zaufania społecznego, pielęgniarki i położne powinny dysponować dodatkową ochroną prawną, jaką może zapewnić im ustawodawca, przewidzianą dla funkcjonariuszy publicznych. Jednocześnie omówione rozwiązanie zrównuje ochronę pielęgniarek i położnych wykonujących zawód na podstawie umowy o pracę z innymi formami jego wykonywania. Pozostawienie bez zmian istniejącego przepisu (art. 24 obowiązującej ustawy) mogłoby doprowadzić do sytuacji, w której pielęgniarki i położne wykonujące zawód w tym samym zakładzie opieki zdrowotnej, ale na innej podstawie, byłyby inaczej traktowane przez ustawodawcę w takim samym stanie faktycznym. Z punktu widzenia zasady demokratycznego państwa prawnego brak jest obiektywnej przesłanki przemawiającej za istniejącym rozróżnieniem."

Zwracam uwagę na zapis, że ochroną będą objęte pielęgniarki i położne  "podczas i w związku z wykonywaniem czynności polegających na udzielaniu świadczeń zdrowotnych, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1–5 i art. 5 ust. 1 pkt 1–9".

Dla pełnego obrazu przedmiotowego zagadnienia poniżej zacytuję całe brzmienie art. 4 ust. 1 oraz art. 5 ust. 1 z projektu ustawy. Na czerwono zaznaczę te czynności, podczas których wykonywania pielęgniarki i położne nie będą objęte ochroną, gdyż  ust. 1 art. 4 ma wiecej niż pięć punktów oraz ust. 1 art. 5 ma więcej punktów niż 9.

Cytuję projekt ustawy:

Art. 4. 1. Wykonywanie zawodu pielęgniarki polega na udzielaniu świadczeń zdrowotnych, w szczególności na:
1) rozpoznawaniu warunków i potrzeb zdrowotnych pacjenta;
2) rozpoznawaniu problemów pielęgnacyjnych pacjenta;
3) planowaniu i sprawowaniu opieki pielęgnacyjnej nad pacjentem;
4) samodzielnym udzielaniu w określonym zakresie świadczeń zapobiegawczych, diagnostycznych, leczniczych, rehabilitacyjnych i medycznych czynności ratunkowych;
5) realizacji zleceń lekarskich w procesie diagnostyki, leczenia i rehabilitacji;
6) orzekaniu o rodzaju i zakresie świadczeń opiekuńczo–pielęgnacyjnych;
7) edukacji zdrowotnej i promocji zdrowia.

Art. 5. 1. Wykonywanie zawodu położnej polega na udzielaniu świadczeń zdrowotnych, w szczególności na:
1) rozpoznawaniu ciąży, sprawowaniu opieki nad kobietą w przebiegu ciąży fizjologicznej, a także prowadzeniu w określonym zakresie badań niezbędnych w monitorowaniu ciąży fizjologicznej;
2) kierowaniu na badania konieczne do jak najwcześniejszego rozpoznania ciąży wysokiego ryzyka;
3) prowadzeniu porodu fizjologicznego oraz monitorowaniu płodu z wykorzystaniem aparatury medycznej;
4) przyjmowaniu porodów naturalnych, w przypadku konieczności także z nacięciem krocza, a w przypadkach nagłych także porodu z położenia miednicowego;
5) podejmowaniu koniecznych działań w sytuacjach nagłych, do czasu przybycia lekarza, w tym ręcznego wydobycia łożyska, a w przypadku potrzeby ręcznego zbadania macicy;
6) sprawowaniu opieki nad matką i noworodkiem oraz monitorowaniu przebiegu okresu poporodowego;
7) badaniu noworodków i opiece nad nimi oraz podejmowaniu w przypadku potrzeby wszelkich niezbędnych działań, w tym natychmiastowej reanimacji;
8) realizacji zleceń lekarskich w procesie diagnostyki, leczenia i rehabilitacji;
9) samodzielnym udzielaniu w określonym zakresie świadczeń zapobiegawczych, diagnostycznych, leczniczych i rehabilitacyjnych;
10) profilaktyce chorób kobiecych i patologii położniczych;
11) rozpoznawaniu u matki lub dziecka objawów nieprawidłowości wymagających skierowania do lekarza;
12) sprawowaniu opieki położniczo–ginekologicznej nad kobietą;
13) prowadzeniu działalności edukacyjno–zdrowotnej w zakresie:
a) przygotowania do życia w rodzinie, metod planowania rodziny oraz ochrony macierzyństwa i ojcostwa,
b) przygotowywania do rodzicielstwa oraz pełnego przygotowania do urodzenia dziecka, łącznie z poradnictwem na temat higieny i żywienia.

Wnioski:

  1. Zgodnie z obowiązują ustawą o zawodach pielęgniarki i położnej, pielęgniarce i położnej wykonującej zawód na podstawie umowy o pracę lub udzielającej pomocy w przypadku niebezpieczeństwa utraty życia, poważnego uszczerbku na zdrowiu pacjenta, przysługuje ochrona prawna przewidziana dla funkcjonariusza publicznego.
  2. Taka ochrona prawna funkcjonuje od 14 lat! Wobec powyższego informacje z MZ oraz medialne, że pielęgniarki i położne w związku z nową ustawą o zawodach pielęgniarki i położnej "zostaną objęte ochroną przewidzianą dla funkcjonariuszy publicznych" są nadużyciem - przypisywaniem sobie przez obecną panią minister zdrowia Ewę Kopacz i Depatrament Pielęgniarek i Położnych niezasłużonych zasług, w zakresie poprawy warunków pracy pielęgniarek i położnych  i wprowadzaniem  opinii publicznej w błąd.   
  3. W projekcie "nowej" ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej zapisano, że pielęgniarka i położna podczas i w związku z wykonywaniem niektórych czynności polegających na udzielaniu świadczeń zdrowotnych, będzie korzystć z ochrony przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych.
  4. Wylano dziecko z kąpielą!!! Gdzie sens i logika w takim sposobie uregulowania kwestii ochrony dla pielęgniarek i położnych przez minister Ewę Kopacz i Depatrament Pielęgniarek i Położnych  resortu zdrowia?
  5. Wygląda na to, że ministerstwo zdrowia miało zamiar uregulować kwestię ochrony dla pielęgniarek i położnych w sposób bardziej racjonalny a wyszło . . . jak zawsze!

zanurzony w oparach absurdu, dzięki MZ

Mariusz Mielcarek

 

Zobacz także:

Aktualności według działów - nowelizacja ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej

 

 

Komentarze użytkowników

#1  2010.07.22 22:28:42 ~piel

Ciekawe, że brak podpisu - "pań w czepkach" -pod "załatwioną" przez MZ ochroną pielęgniarek - dopiero byłoby ciekawie. No i powinno być obowiązkowe zdjęcie = może będzie przed kolejnymi wyborami. a pro po .są jakieś wolne stanowiska w .

#2  2010.07.23 09:09:59 ~malutka

Oczywiście, że pani Kopacz załatwiła pielęgniarkom i położnym, PRZECIEŻ ZMNIEJSZYŁA NAM CZYNNOŚCI - podczas których przysługuje nam ochrona należna funkcjonariuszowi publicznemu.(po myślniku to tylko dodatek, a nuż ktoś nie doczyta? ). Wyobrażacie sobie funkcjonariusza publicznego - policjanta, który jest traktowany jako funkcjonariusz publiczny tylko podczas wykonywania niektórych czynności związanych z wykonywaniem zawodu, np. zatrzymując przestępcę jest chroniony ale pouczając go o przysługujących mu prawach to już nie jest chroniony.

#3  2010.07.23 09:14:41 ~mach

Do piel taka uszczypliwosc az nie wypada A TY czepka nie masz nie jestes Pania /Panem w czepku.

#4  2010.07.23 09:20:32 ~malutka

Taki tok rozumowania może mieć tylko ktoś z takiej grupy zawodowej, która innych ma za mniej myślących. Właściwie to pani Kopacz dała o sobie świadectwo, - nie po raz pierwszy - że pielęgniarki i położne, uważa niczym ,gołębice" z PRL-owskiego filmu. Tylko, że te gołębice już dawno stąpają twardo po ziemi i umieją czytać między wierszami i nie tylko.

#5  2010.07.24 12:30:19 ~beata

Czasami wydaje mi się że za bardzo upolityczniasz ten portal.To takie czepianie się !

#6  2010.07.25 16:30:00 kasiak000

A ja czekam na obiecane przez p minister i p.gardias oraz p.kaczmarską podwyżki, które obiecała w zamian za głosowanie w wyborach prezydenckich na komorowskiego

#7  2010.07.26 09:23:33 ~aga

Tak, taka ochrona funkcjonuje od 14 lat, ale tylko dla pielęgniarek zatrudnionych na umowę o pracę, a same wiemy ile z nas pracuje na kontraktach, umowach zlecenie lub za pośrednictwem spółek zatrudniających nas na w tym samym szpitalu.

#8  2010.07.26 21:53:25 ~piguła sz

Jaja i to zbuki nam znów przyszykowano. Znów podział na lepsze i gorsze. Niedobrze mi się robi, gdy czytam te wszystkie głupie ustawy. Ech.

#9  2010.07.26 22:11:59 ~ja

To ładnie, mnie w środowisku nic nie chroni!

#10  2010.07.27 12:29:38 ~piel.

Patrząc na istotę zmiany uważam,że nie ma o co kruszyć kopii. obecnie pielęgniarki wykonują czynności zawodowe na podstawie umowy o pracę ale również na podstawie różnych umów ogólnie zwanych cywilnoprawnymi(umowa zlecenie, o dzieło, inne). do tej pory nie ma ochrony przewidzianej dla fp w przypadku umów cywilnoprawnych, a mogą być ogólnie mówiąc zagrożenia ze strony pacjentów czy ich rodzin (warto napisać na czym polega ochrona funkcjonariusza publicznego). w tych na czerwono zaznaczonych sytuacjach (edukacja zdrowotna, orzekanie raczej trudno spodziewać się agresji pacjenta, a jeśli już to można łatwiej sobie z nią poradzić niż np. na oddziale psychiatrycznym z agresywnym pacjentem

#11  2010.07.27 12:38:26 ~pieLl

Natomiast kwestią o wiele ważniejszą jest dochodzenie swoich praw przez pielęgniarki jako funkcjonariuszy. czy ktoś kiedyś się ubiegał o taką ochronę, jeżeli został uderzony, opluty, zelżony przez pacjenta, lub jego rodzinę? PROSZĘ ODPOWIEDZIEC! . obawiam się, że policja to może potraktować jako małą szkodliwość społeczną czynu, albo pacjent nie będzie pociągnięty do odpowiedzialności bo w danym momencie nie miał możliwości rozeznania swojego czynu, a taka osoba nie może zostaw karana. I W WYM TKWI PROBLEM, A NIE W ZMIANIE REGULACJI!

#12  2010.11.14 17:46:06 ~położna

4) samodzielnym udzielaniu w określonym zakresie świadczeń zapobiegawczych, diagnostycznych, leczniczych, rehabilitacyjnych i medycznych czynności ratunkowych; Tego zapisu nie ma POŁOŻNA - i medycznych czynności ratunkowych.a powinien ten zapis się znaleźć.

#13  2012.05.16 18:18:24 ~obry44

Gdzie mam zgłosić fakt znieważenia lub doznania uszczerbku na zdrowiu przez pacjenta? jak rozpocząć całą procedurę?

Dodaj komentarz