Pielęgniarko! Pamiętaj, jeśli jesteś absolwentem pięcioletniego liceum medycznego to Twoje studia pomostowe, rozpoczynające się w roku akademickim 2010/2011 powinny trwać "dwa semestry lub 1.150 godzin". Lub krócej bo możesz mieć zaliczoną część praktyk zawodowych ze względu np. na staż zawodowy. Uważaj na treść umowy z uczelnią!

Studia pomostowe dla pielęgniarek absolwentów liceów medycznych.

.

Pielęgniarko! Pamiętaj, jeśli jesteś absolwentem pięcioletniego liceum medycznego to Twoje studia pomostowe, rozpoczynające się w roku akademickim 2010/2011 powinny trwać "dwa semestry lub 1.150 godzin". Prawo dopuszcza, że studia te mogą trwać dłużej, gdyż zapisano w rozporządzeniu: czas kształcenia "nie może być krótszy niż". Wobec powyższego podpisując umowę z uczelnią sprawdź na jakie studia się zapisujesz: na dwusemestralne czy dłuższe.

Więcej informacji o skróconych studiach pomostowych znajdziesz pod poniższym banerkiem.

Mariusz Mielcarek

.

Studia pomostowe będą jeszcze krótsze!

 

Komentarze użytkowników

#1  2010.07.30 11:58:59 miesiąc

Po pierwsze;po co wymyślono! te studia pomostowe które nic nie wnoszą, a drenują ubogą kieszeń pielęgniarki.Po drugie; kto w bezczelny sposób zakwestionował kształcenie pielęgniarek na poziomie liceum med.obcinając godziny kształcenia Po trzecie;czy w innych zawodach kształcenie było również niezgodne z wytycznymi U.E czy też wymagane jest ukończenie studiów,lub uzupełnianie zdobytego wykształcenia,czy też tylko komuś wyrażnie chodziło o utrudnianie pielęgniarkom cd.

#2  2010.07.30 12:16:26 miesiąc

Po czwarte;dlaczego uderzono w grupę pielęgniarek polskich, robiąc takie zamieszanie w środowisku w kwesti wykształcenia. Po piąte; co to za Państwo które kwestionuje wykształcenie przez siebie ustalone i zatwierdzone,które nie obroniło swoich decyzji i uznanych norm kształcenia pielęgniarek.Przy wieloletnij aprobacie nieefektywnego,nielojalnego samorządu pip i izb pielęgniarskich to się udało dokonać.PARANOJA WSTYD DLA PAŃSTWA, HAŃBA dla grupy pielęgniarek

#3  2010.07.30 16:38:29 ~Re

Masz dużo racji,ale czy studia te nic nie wnoszą to mogą ocenić TYLKO osoby,które je ukończyły.Ja uważam,iż bardzo uaktualniły moją wiedzę.Nie unikałam różnorakich kursów i szkoleń w międzyczasie.Znam niestety bardzo dużo koleżanek,które od nastu lat żadnych kursów nie robiły,ani nawet nie czytają biuletynów.Dla mnie te studia otworzyły też możliwości dalszego kształcenia.Więc w sumie jestem bardzo zadowolona,że tak się złożyło.Pozdrawiam

#4  2010.07.30 17:57:32 ~WAŻNE!!!

4 sierpnia o godz.12.00 nastąpi publiczne otwarcie ofert wykonawczych dot.dofinansowanych studiów pomostowych.Ok.10 sierpnia dowiemy się,na których uczelniach nauka będzie bezpłatna.Szkoda,że to jeszcze tyle czasu.Trzymam kciuki za koleżanki, które chcą podjąć naukę/może się spotkamy/.Warto zdobywać nową wiedzę i doświadczenia.Gorąco pozdrawiam.POWODZENIA :)

#5  2010.07.30 18:27:20 ~Gjenia

Studia? He he he . chyba "studja" Taśmowa produkcja ćwierćinteligentów, co to czytają "biuletyny". Z zrozumieniem treści to już tak różowo nie jest! Liczenie wykształce nia na godziny. spędzone na dłubaniu w nosie, zgłebianiu tajników wiedzy. w zasadzie wszystko jedno. Sztuka jest sztuka. Jakość się nie liczy. Edukacyjna chińszczyzna. He he he, studia w rok? Podobnych dziwadeł świat cywilizowany nie zna.

#6  2010.07.30 19:26:57 ~hej Gjenia

To siedź na tyłku i dłub na drutach

#7  2010.07.30 23:23:21 ~do Gjenia

Czytając Twoje wywody mam wrażenie, że Ty ,tajników wiedzy" nie zgłęiłabyś nawet wówczas, gdyby dali Ci na to nawet 20 lat. Cóż - nie jest łatwo ,dociągnąć" z jednej setnej małointeligentnej (bo nie myślę, że więcej na podstawie prezentowanego IQ możnaby Ci uznać) do przytoczonych przez Ciebie ,ćwierćinteligentów". Jak widać orłem nie jesteś i pozostałaś na etapie larwy, która za żadne skarby nie chce się przepoczwarzyć! Trwaj dalej w swym kokonie.

#8  2010.07.30 23:25:15 ~do Gjenia

Żegnaj Gjenia - świat się zmienia!

#9  2010.07.31 00:46:06 ~Gjenia

"~do Gjenia" napisała: "Czytając Twoje wywody mam wrażenie, że Ty ,tajników wiedzy" nie zgłęiłabyś nawet wówczas, gdyby dali Ci na to nawet 20 lat." - A konkretnie, które zdanie doprowadziło Cie do owej odkrywczej konkluzji? /// "~do Gjenia" napisała: " jednej setnej małointeligentnej (bo nie myślę, że więcej na podstawie prezentowanego IQ możnaby Ci uznać " - Ymhmmm… Mogłabyś błysnąć swym geniuszem i podać metodykę, oraz skalę gradacji, na podstawie której obliczasz IQ interlokutorów z kilku wersów tekstu? /// "~do Gjenia napisała": "Jak widać orłem nie jesteś i pozostałaś na etapie larwy, która za żadne skarby nie chce się przepoczwarzyć! " No patrz(! ) niby pielęgniarka a entomolog? Takiego yntelygenta zrobiły z Ciebie te studja podmostowe, jak entomologa z ornitologa hehehe! "Dyzmom edukacji", wydaje się, że jeśli postali w czasie deszczu pod rynną budynku Akademii Medycznej, to zdobyli moralne prawo do nazywania swojego wykształcenia wyższym? Ha ha ha&hellip, nie róbcie jaj!

#10  2010.07.31 00:47:16 ~Gradias

A ja spokojnie spoglądam na swój doktorski dyplom i śmieję się z indolentów, którym się wydaje że mają wyższe wykształcenie. Bo jakaś uczelnia rolnicza, plastyczna, ekonomiczna&hellip, etc. zdobyła glejt i unijną kasiorę, na produkcję edukacyjnych inwalidów, dzięki czemu zasiedliła pustostany w weekendy i mogła sfinansować wentylację sal i sprzątaczki

#11  2010.07.31 11:30:57 ~Asia.

Do Gradias.Twoja wypowiedz świadczy o wysokim. poziomie twojego wykształcenia.doktorski dyplom-ha,ha.Dyplom dla .dopowiedz sobie sam.Potem z takim kołtunizmem męczymy się w pracy.

#12  2010.08.01 16:06:15 ~Hi, hi

Te studia pomostowe to rzeczywiście dziwny twór, nie służy on podniesieniu wiedzy.Można na nim dorobić papiery do tytułu licencjata OK, ale kto uczy -teoretycy przekazujący wiedzę nie praktykowaną przez nich, powstałą ze spisania/odpisania-co jest egzotyczne w przypadku zawodu praktycznego.Drugą grupę stanowią praktycy (uczniowie), których wiadomości zależą od miejsca pracy-i często nadziw3ić się nie mogą informacjom, natłokowi informacji(niestety teoretycznych).Czy osoby odtwórcze mogą nauczyć twórczego myślenia! Ale czy to jest prawidłowe,kompetentne, normalne, etyczne! Podobne do podawania przepisów w szkole gastronomicznej! A może w mało wartościowy sposób wydawanie pieniędzy polskich i U.E. podatnków?

#13  2010.08.02 11:08:47 ~kama

Kto chce się uczyć to będzie się uczył, więc czy studia będą trwały 5 lat czy 1 rok to nie jest żadna różnica. Pomostowka to nasza polisa na przyszłość w naszym kochanym kraju.

#14  2010.08.02 13:59:02 ~Rusałka

Pomstówka to nie polisa a gwarancja upadku zawodu. Wyprodukowanie armii lumpen-inteligentów, doprowadziło naszą grupę zawodową jako zbiorowość, do merytorycznej impotencji. Jedyne czego nauczono tych ludzi, to umiejętność przeliczania wiedzy na godziny (ewaluacja praktycznie nie istnieje) Zabieg kastracji logiki oraz intelektu powiódł się wzorcowo. W środowiskach inteligenckich takie osoby co najwyżej się toleruje i drwi. Efekty, to: porozumienia o podwyżkach liczonych w % od zera, czy normy zatrudnienia, etc.

#15  2010.08.02 14:06:12 ~br,br

Masz rację Ja, ale ciekawe ile godzin tygodniowo wykładowcy z Collegium Medicum i inni wykładowcy spędzają w szpitalu/zakładzie opiekuńczo-leczniczym przy łóżku chorego by podawać wiarygodną wiedzę?

#16  2010.08.02 18:20:14 ~Ozi

Art 111 o Szkolnictwie Wyższym, taki sam zakres i obowiązki jak lekarze kliniczni-Patrz raport NIK-str19, na stronie internetowej NIK

#17  2010.08.03 20:20:01 ~ola

Studia pomostowe skończyłam po przepracowaniu 33 lat w zawodzie "praktyka " a co mi da papier ? i wydane pieniądze. więcej wiedzy mam po tylu latach pracy niz po tych dwóch semestrach.

#18  2010.08.03 23:09:34 ~Sabina

Ola, to po co poszłaś na te studia i wydałaś pieniądze? Czy ktoś Cię zmusił?

#19  2010.08.05 15:34:07 ~ja

Gdy tworzono pomostówke było wyraźnie wówczas powiedziane,a nawet napisane w najrózniejszej maści biuletynach,ze tworzona jest ona tTYLKO I WYŁACZNIE DLA ABSOLWENTEK LP,KTÓRE WYJEŻDŻAJA DO PRACY ZA GRAQNICĘ.

#20  2010.08.05 15:51:07 ~ja

W Polsce NIKT NIKOMU NIE zabierze dyplomu tylko dlatego,ze ma taką a nie inną szkołę pielegniarską.To Prawo Wykonywania Zawodu daje nam mozliwość wykonywania pracy w wyuczonym zawodzie.A tylko jego zabranie pozbawia nas mozliwosci pracy(np.po wyroku sądu)ale nawet jak sie straci PWZ to i tak nie traci sie dyplomu.

#21  2010.08.06 16:16:37 ~@

Cokolwiek byście nie mówiły o ,SZKODLIWOŚCI UKOŃCZENIA STUDIÓW POMOSTOWYCH" to zapewne macie świadomość, że jest to I stopień studiów wyższych zawodowych a nie szkoła średnia. Jakkolwiek byście się nie usprawiedliwiały to i tak pozostaniecie z wykształceniem, które według zaleceń, dyrektyw unijnych nie spełniało wymagań jakościowych - zostało więc wygaszone. Co Wam stoi na przeszkodzie teraz - kiedyś były płatne więc nie miałyście kasy - rozumiem. Teraz są już za darmo i trwają o połowę krócej niż wtedy, gdy ja je rozpoczynałam - a Wam nadal czegoś brakuje! Może po prostu nie wierzycie, że dacie radę inaczej myśleć a może nie chcecie nic zmienić? Może jest Wam dobrze, może tak na prawdę lubicie być ŚREDNIM PERSONELEM POMOCNICZYM!

#22  2010.08.06 19:44:20 ~SSSS

A może nie mają matury?

#23  2010.08.06 20:43:30 ~2224

Do 21 A CZEGO NAUCZĄ SIĘ W ZAWODZIE PRAKTYCZNYM OD LUDZI NIE TWORZĄCYCH PRAKTYKĘ? JAKĄ MA TO JAKOŚĆ?

#24  2010.08.06 21:18:45 ~@

DO #23 - raz jeszcze podkreślam, że studiowanie polega na wyszukiwaniu, zgłębianiu, analizowaniu zagadnień a nie na warsztatowej nauce konkretnych czynności - jak odbywa się to w szkołach zawodowych. Podstawowym błędem w myśleniu o zawodzie jest właśnie prezentowany przez Ciebie wywód. Tak jak Ty myśli również duża część naszego społeczeństwa - cóż trudnego w wykonaniu iniekcji czy zmianie pampersa? Wielu chorych samodzielnie wykonuje takie czynności i nie musieli do tego kończyć żadnych szkół! Czy na prawdę nie dostrzegasz innych, ważniejszych elementów naszej pracy? Czy nie odczuwasz potrzeby nieustannego uzupełniania swojej wiedzy w zakresie szerszym niż instrumentalne czynności?

#25  2010.08.07 12:42:29 ~2224

Do #@, żeby analizować zagadnienia (treści) z pielęgniarstwa jako "dyscypliny" praktycznej bezpośredniej działalności to trzeba nabyć te treści w jakiś sposób! A w tych dziedzinach/dyscyplinach daje tylko praktyka- inaczej się nie da. Twój wariant przewiduje wizję kształcenia w i samego pielęgniarstwa jako literatury pielęgniarskiej powstałej najczęściej w wyniku jednorazowych aktów twórczych/odtwórczych, spisywania i łączenia osiągnięć naukowców z innej dziedziny ( opracowania literackie )- ten system praktykowany w kształceniu podstawowym,zasadniczym,średnim w ramach nauczania przedmiotów! Tam to wykonują najczęściej teoretycy.Tym się różni kształcenia akademickie pielęgniarskie od np lekarzy-oni te umiejętności musieli nabyć w szkole podstawowej i średniej, w przypadku pielęgniarek.

#26  2010.08.07 13:21:55 ~50 latka

Do2224 piszesz tak zawile .Ze ztej twojej niby filozofii nawet prof .Tatarkiewicz nic by nie zrozumial .J NIE UWAZAM SIE ZA GLUPSZA od polskich konowalow.Do @ brawo.

#27  2010.08.07 16:54:17 ~@

Do 2224 - ja też Ciebie nie rozumiem. Wyjaśnij frazę ,Tym się różni kształcenia akademickie pielęgniarskie od np lekarzy-oni te umiejętności musieli nabyć w szkole podstawowej i średniej, w przypadku pielęgniarek." - czyżbyś w odróżnieniu od lekarzy (których podałaś jako przykład) ominęła te etapy kształcenia (,szkola podstawowa, średnia") w przebiegu, których ONI musieli nabywać umiejętności czerpania wiedzy z opracowań teoretycznych? Co Ty na litość boską robiłaś w owym czasie? Nie śmiem nawet podejrzewać, że w ,kształceniu akademickim pielęgniarek" oczekujesz uzupełniania braków w wiedzy podstawowej?

#28  2010.08.08 16:23:57 ~50LATKA.

BRAWO BRAWO ,BRAWO.@.DO 2224.Chcialas intelektualnie pobredzic ale sek, wtym ze nie jestes' intelektualistka;

#29  2010.08.08 16:42:30 ~onka

Dałam sie poniesc głupocie i oszołomstwu i skończyłam tą(jak ktos kiedys na forum napisał)szkółke niedzielną bo myslałam tak jak wy,ze majac wstęp do studiów bedę lepiej zauwazalna i lepiej traktowana(takze finansowo)przez pracodawce.Figa.Dostałam 50 zł.podwyzki.Kolezanka zrobiła specjalizacje i dostała 300 zł.podwyzki(dla tropicieli:ona nie ma matury).Czego sie nauczyłam? prawdę powiedziawszy niczego nowego.Zajecia na sali demonstracyjnej na tym samym sprzęcie na którym sie uczyłam w studium, slajdy z lat 70-ych,podręczniki w podobnym wieku. Tylko duzo papki teoretycznej,która niewiele mi da w pracy.

#30  2010.08.08 22:23:08 ~&&

Masz rację! należy zostawić zapis w ustawię, że pielęgniarką/pielęgniarzem jest tylko osoba czynnie praktykująca( bezpośrednio pracująca z pacjentem). Resztę funkcji (zadań) mogą wykonywać inne zawody ponieważ nie mają prawa wykonywania zawodu( póki co).

#31  2010.08.08 23:09:28 ~@

Do #29 - Koleżanko sympatyczna. Na podstawie poziomu Twoich wywodów twierdzę, iż masz zupełną rację, że niczego nie nauczyłaś się w tej ,SZKÓŁCE NIEDZIELNEJ", (którą skończyłaś ? )! ,Papka teoretyczna" była jak widać dla Ciebie zupełnie niestrawna! Gdybyś bardziej skoncentrowała się właśnie na tej ,PAPCE" to może być może byłabyś ,lepiej zauważalna i lepiej traktowana przez pracodawcę".

#32  2010.08.10 00:51:36 ~~&&

Do ~@, przecież Onka krzyczy o potrzebie nauczycieli zawodu bardziej sprawnych intelektualnie, którzy potrafią coś wprowadzić nowego do zawodu i praktykować. Tak jak ktoś już pisał na tym portalu, że nawet lekarze z tytułem profesora wykładając teorię są praktykami ( prof Szczeklik Kępiński itd -etyka, filozofia)!

#33  2010.08.13 10:05:11 ~@

Do && - wszystko fajnie, tylko nie wzięłaś pod uwagę, że od dawna w edukacji wprowadzono zasadę dostosowywania poziomu kształcenia do możliwości percepcyjnych OSÓB KSZTAŁCONYCH. Powstało tyle SZKÓŁ, KLAS SPECJALNYCH dla ,ucznów posiadających różne DEFICYTY. Czy przypadkiem w odniesieniu do nas - jako środowiska o ograniczonych możliwościach (jak widać same mamy o sobie takie mniemanie, tak się prezentujemy to i inni też nas tak postrzegają) nie zastosowano podobnego kryterium? Pokażmy wreszcie KLASĘ ,a i ubiór nam skroją na miarę" !

#34  2010.08.14 16:58:17 ~yy

Do @ - BRAWO! :o)

#35  2010.08.17 21:31:12 ~~~&&

Do @ i yy macie rację nasi liderzy, nauczyciele itd.kończyli ten sam sposób kształcenia, i dobrze podsumowaliście upośledzenie wsteczne w doborze nawet osób kreujących niegdyś jak i obecnie zawód, a o skutkach to naczytać się można na tym portalu do woli. Są też i wyjątki np. ktoś stworzył ten portal aby ktoś z tych co opisał/a ~@, a dopadł władzy w kształtowaniu grupy zastanowił się co narobił i nie zganiał na politykę tylko państwa i inne "siły"

#36  2010.08.18 13:38:27 ~Renata

Do Gjenia : zanim napiszesz zastanów się.Każda forma nauki(tym bardziej w naszym środowisku) jest na wagę złota.Może co niektórym przydało by się więcej taktu,kultury,obycia? Może przez te 2 semestry nauczą powyższego? Zatem miejmy nadzieję ! :)

#37  2010.08.18 19:52:53 ~50 latka

DO ja wlasnie w polsce kazdy kazdemu moze cos zabrac .J ZROBIA TO.JAK ZWYKLE NIE PYTAJAC NIKOGO O ZDANIE .A ZWLASZCZA NAS.

#38  2010.09.15 23:54:40 ~fox

No tak.studia w rok albo i nie i juz ma się wyższe! Przyznam ze sama z tego skorzystałam.Robiąc magistra z pielęgniarstwa rozpoczęłam również studia prawnicze.właśnie zaczynam ostatni rok ! Dziś tak naprawdę śmiech mnie ogarnia gdy przypomnę sobie "studia"pielęgniarskie! Choć mam ten śmieszny tytuł"mgr pielęgniarstwa" to uważam że studia te to KPINA!

#39  2010.09.19 11:01:28 ~bob

Skończyłam w tym roku dwuletnią pomostówkę, mimo, że ukończyłam liceum medyczne, oczywiście -płatne. Przy podpisywaniu umowy z uczelnią byłyśmy zapewniane, że jeszcze do końca nie wiadomo co do odpłatności i czasu kształcenia, uwierzyłam i podpisałam z uczelnią. Później zostałyśmy poinformowane, że same zgodziłyśmy się na takie warunki nauczania, więc nie mamy prawa do zmiany warunków umowy. Czuję się oszukana. I o ironio na drzwiach uczelni witał nas wielki plakat o bezpłatnych studiach pomostowych całkowicie finansowanych przez Unię.

#40  2010.10.17 12:50:26 ~mgr piel

Do fox : co ty tutaj robisz ze śmiesznym tytułem mgr pielęgniarstwa ? zapewne to ty jesteś śmieszna ! w krajach UE tytuł szanowany- no ale to tylko POLSKA i stereotypowi Polacy.Mnie śmieszy niedouczony prawnik-znam takowych wielu ! a już ten zaoczny-ha,ha,ha !

Dodaj komentarz