Data ostatniej aktualizacji: 2010-09-05 23:24 Ten artykuł czytano już: 3000 razy !
Dofinansowane specjalizacje pielęgniarek i położnych 2010.
.
- Pielęgniarstwo opieki długoterminowej dla pielęgniarek (województwo KUJAWSKO-POMORSKIE),
- Pielęgniarstwo nefrologiczne dla pielęgniarek (województwo LUBUSKIE albo MAŁOPOLSKIE),
- Pielęgniarstwo zachowawcze dla pielęgniarek (województwo OPOLSKIE albo POMORSKIE),
- Pielęgniarstwo operacyjne dla pielęgniarek albo Pielęgniarstwo anestezjologiczne i intensywnej opieki dla pielęgniarek (województwo ŚLĄSKIE),
- Pielęgniarstwo ratunkowe dla pielęgniarek albo Pielęgniarstwo chirurgiczne dla pielęgniarek (województwo WIELKOPOLSKIE)
Zobacz także:
Wiecej informacji w sprawie dofinansowanych specjalizacji pielęgniarek i położnych 2010
Trwa ładowanie komentarzy ...
Komentarze użytkowników
#1 jaska365 Data: 2010-09-06 12:50:04
a gdzie kursy i specjalizacje dla położnych jesteśmy dyskryminowane stawiane są nam wymagania odnośnie posiadania kursów dokształcających, specjalistycznych, specjalizacji, tylko gdzie je można ukończyć, jestem z podlaskiego pozdrawiam Agata
#2 ~piel Data: 2010-09-06 21:52:35
Po co wam-nam te specjalizacje....kursy....po to niestety,aby nabijac kase Izbom Piel.,oraz innym "podmiotom"na czele ktorych stoja oderwane od rzeczywistosci mgr pielegn.
#3 ~vol Data: 2010-09-06 21:59:30
Przeciez te kursy i kursiki to SWIĘTOSC.Nie wazne studia mgr (5 letnie).Kursik( 2 tygodnie)jest DUZO wazniejszy!Paranoja w polskim pielegniarstwie
#4 ~haker Data: 2010-09-06 22:04:09
Zeby po studiach magister pielegniarstwa musiał robic na te KURSY to głupota!To przeciez ON moze na tych kursach WYKŁADAC!!!!
#5 ~spec. Data: 2010-09-07 10:57:18
Jeżeli vol i haker są fatycznie magistrami (jak sugerują), to najlepszy dowód że nie dyplom czyni inteligenta. A wasi wykładowcy powinni sie zawstydzić, rozumiem że przedmiot rozwój zawodowy zaliczyłyście nie mając zielonego pojęcia o istocie sprawy.
#6 ~BB Data: 2010-09-07 11:57:20
Jestem mgr pielęgniarstwa i nie uważam się za oderwaną od rzeczywistości.Chętnie wybiorę się również na specjalizację ale pod warunkiem, że nie będę powielać tego z czego egzamin już zaliczyłam. Szkoda czasu i pieniędzy na taki kurs.
#7 ~mgr piel Data: 2010-09-12 12:34:05
Też bym poszedł na specjalizację, o ile dotyczyłaby ona osób z wyższym wykształceniem ( bo to co teraz stworzono to paranoja i degradacja kształcenia akademickiego)oraz wykładaną przez praktyków, tzn tych co pracują bezpośrednio z pacjentem.
#8 ~bez mgr Data: 2010-09-15 18:36:02
A dlaczego tylko ci co mają mgr przed imieniem powinni iść na specjalizacje? A pozostałe osoby bez tego dodatku to co śmiecie.Tytuł o niczym nie świadczy widziała jak pani magister ściąga opatrunek włos na głowie się jeżył. Pozdrowienia dla mgr piel czasami warto się zastanowić nadtym co się pisze.Pozdrawiam położna bez mgr.
#9 ~BB Data: 2010-09-16 11:30:05
Po co od razu takie oburzenie.Chodzi tylko o to, aby programy specjalizacji były dostosowane dla poszczególnych grup. To oszczędność czasu i pieniędzy...
#10 ~bez mgr Data: 2010-09-16 21:32:33
Skończyłam studium, za mną 21 lat pracy w klinice.Mam wiedze i doświadczenie, za mną specjalizacja na której wykładano mi to co wiem.A czasami wręcz poprawialiśmy wykładowców z tytułami.A ja proponuję aby bardziej i więcej wymagano od studentów. Aby teoria była teorią a praktyka praktyką tak jak za moich czasów. Wymaglowano nas tam i z powrotem ale efekt był.A teraz czasami szkoda słów.
#11 ~GOŚĆ Data: 2010-12-10 18:07:02
Jestem po studiach magisterskich ale dla mojego pracodawcy to nie ważne ponieważ NFZ teraz wymaga kursy na których powielamy swoje wiadomości i nic nowego nam nie wnoszą, natomiast nie uprawniają nas do niczego jak również nie mamy z tego tytułu profitów ale nabijamy kasą kieszenie izbom pielęgniarskim.Osoby które coś takiego wymyśliły nie mają nic wspólnego z pielęgniarstwem,więc nie powinny w tej kwestii zabierać głosu.