Pielęgniarka systemu. Zobacz ile jest obecnie pielęgniarek wykonujących zawód w zespołach ratownictwa medycznego? Ile pielęgniarek posiada kwalifikacje wymagane od "pielęgniarki systemu"? Ilu jest ratowników medycznych?

Pielęgniarstwo ratunkowe.

 

. 

Liczba pielęgniarek wchodzących w skład zespołów ratownictwa medycznego wynosi obecnie 4 304. Natomiast 3 150 z nich spełnia wymogi kwalifikacyjne dla pielęgniarki systemu, czyli:

 

  • posiadaja tytuł specjalisty lub specjalizuje się w dziedzinie pielęgniarstwa ratunkowego, anestezjologii i intensywnej opieki, chirurgii, kardiologii, pediatrii lub
  • posiadaja ukończony kurs kwalifikacyjny w dziedzinie pielęgniarstwa ratunkowego, anestezjologii i intensywnej opieki, chirurgii, kardiologii, pediatrii i
  • posiadaja co najmniej 3-letni staż pracy w oddziałach tych specjalności, oddziałach pomocy doraźnej, izbach przyjęć lub pogotowiu ratunkowym.

Liczba ratowników medycznych w zespołach ratownictwa medycznego wynosi obecnie 11 179.

Mariusz Mielcarek

źródło informacji: uzasadnienie do rządowego projektu ustawy nowelizującej ustawę o Państwowym Ratownictwie Medycznym

.

Zobacz także:

Aktualności według działów - pielęgniarka systemu, pielęgniarka ratunkowa

W dniu 18 pażdziernika 2010 r. Europejska Rada Resuscytacji opublikowała Wytyczne Resuscytacji 2010! Zobacz najważniejsze zmiany w Wytycznych Resuscytacji 2010 w porównaniu do Wytycznych 2005.


 

 

 SKLEP

PIELĘGNIAREK I POŁOŻNYCH

 

W przedmowie do publikacji Intensywna terapia i wybrane zagadnienia medycyny ratunkowej autor informuje, że w przeciągu ostatnich lat wydano wiele podręczników z zakresu medycyny ratunkowej i katastrof, ale znaczna ich część to tłumaczenia zagranicznych wydawnictw. Niniejszy podręcznik jest orginalnym polskim podręcznikiem i obejmuje także zagadnienia medycyny ratunkowej i intensywnej terapii, które nie były poruszane w innych publikacjach. Podręcznik zdaniem autora zawiera wszystkie ważne informacje, których znajomość jest weryfikowana na Lekarskim Egzaminie Państwowym w zakresie intensywnej terapii oraz medycyny ratunkowej. Podręcznik został opracowany w formie repetytorium, przydatnym nie tylko lekarzom, ale także pielęgniarkom.

 

 

Autor publikacji Medycyna ratunkowa i katastrof w przedmowie podkreśla, że specyfika medycyny ratunkowej wynika ze szczególnej koordynacji działań oraz określeniu prorytetów postępowania z pacjentem znajdującym się w stanie zagrożenia życia. W praktyce odnosi się to nie tylko do osób wchodzacych w skład osobowy zespołów ratownictwa medycznego oraz szpitalnych oddziałow ratunkowych, ale także wielu innych specjalistów z różnych dziedzin medycyny. Autor podręcznika wyraża opinię, że książka jest zbiorem podstawowych danych na temat medycyny ratunkowej i powinna być przydatna dla osób wykonujących zawód medyczny w jednostkach organizacyjnych ochrony zdrowia, które udzielają świadczeń w okresie przed - i wczesnoszpitalnym.

 

 

 

 

Redaktorzy naukowi podręcznika Standardy i procedury pielęgnowania chorych w stanach zagrożenia życia w przedmowie zwracają uwagę, że zmiany społeczne kształtują "nowe spojrzenie na rolę i cele pielęgniarstwa", które winno być ukierunkowane na "świadczenie opieki w zdrowiu, w stanach nagłego zagrożenia życia, w chorobie i niepełnosprawności oraz na towarzyszenie podopiecznym w końcowej fazie życia". To powoduje konieczność odchodzenia od bierności do rozszerzenia kompetencji pielęgniarek na rzecz wielokierunkowej aktywności. Idealnym obszarem ochrony zdrowia,  który stwarza warunki do wdrożenia powyższych postulatów jest medycyna stanów krytycznych.

 

 

Podręcznik Anestezjologia i intensywana opieka Klinika i pielęgniarstwo został umieszczony w wykazie literatury podstawowej specjalizacji w dziedzine pielęgniarstwa anestezjologicznego i intensywnej opieki i pielęgniarstwa ratunkowego dla pielęgniarek oraz w wykazie literatury uzupełniającej specjalizacji w dziedzinie pielęgniarstwa onkologicznego.Osoby tworzące Redakcję naukową publikacji: dr hab. n. med. Danuta Dyk jest współautorką programu kursu kwalifikacyjnego w dziedzinie pielęgniarstwa anestezjologicznego i intensywnej terapii dla pielęgniarek, natomiast  prof. dr hab. n. med. Laura Wołowicka recenzentem przedmiotowego programu kursu. Dr hab. n. med. Danuta Dyk jest również recenzentem programów kursów specjalistycznych dla pielęgniarek i położnych resuscytacja krążeniowo - oddechowa (również noworodka) oraz pielęgnowanie pacjenta dorosłego i dziecka wentylowanego mechanicznie dla pielęgniarek.

 

Komentarze użytkowników

#1  2010.11.05 09:22:33 ~Zgroza

Z podanych danych jasno wynika że pielęgniarki zostały "zastąpione" przez bardzo często niedouczonych i niedoświadczonych ratowników. Brakuje informacji ilu ratowników ma maturę a ilu ukończone studia. Chciałabym poznać powód dla którego od pielęgniarek wymaga się ukończenia studiów, kursów kwalifikacyjnych i specjalizacji w zamian za niewielkie kompetencje i wynagrodzenie a od innych nie wymaga się nawet przygotowania ogólnokształcącego (XXI w) a daje stale rosnące kompetencje i wyższe wynagrodzenie. Dlaczego polska pielęgniarka może opiekować się 40 pacjentami z których przynajmniej kilku jest w stanie ciężkim lub zagrażającym życiu a jednym (w karetce) to już nie? Dlaczego nikt nie rozliczy „przedstawicieli pielęgniarstwa” z jawnego poniżania godności zawodu pielęgniarki w ten i na inne sposoby o położnych nie wspomnę.

#2  2011.04.07 17:06:30 ~plg

To właśnie ratownik powinnien pracować w karetce, po to właśnie się uczył min 2 lata.Zadaniem ratownika jest ratowanie życia, a pielęgniarki to wszędzie juz by wlazły.

#3  2012.04.06 22:10:18 ~gość

Ile kursów podyplomowych mogą zrobić Ratownicy? Kilka ,a pielęgniarka.czasu by brakło ,żeby połowę wymienić.Co to jest min 2 lata nauki w szkole ratowników?

#4  2014.02.07 23:35:23 ~ratmed

Przecież nikt Wam nie zabrania jeździć. Jeździjcie ale po 3 w zespole, bez ratownika. Po co wam niedouczony ratownik? Same nie chcecie pracować, a jeżeli już to w 4os "S". Zastanówcie się o co Wam chodzi. Nawet koledzy po fachu nie chcą z Wami dyżurować bo trzeba za was zap.&%%#&ć.

#5  2014.02.14 17:21:50 ~ratmed

Z tej statystyki jasno wynika, że ratowników jest dużo więcej, bo ratownik nie potrzebuje z zespole pielęgniarki. Ale pielęgniarka potrzebuje muła-tragarza w postaci ratownika. Dlatego też, część pielęgniarek sama zrezygnowała, z pracy. A najważniejsze, że ratowników może być 3 sztuki w jednej karetce, a pielęgniarka 1 bo musi mieć mułów-tragarzy. Więc ta durna statystyka nie odkrywa ameryki- została przedstawiona aby pokazać jacy to Ratownicy Be wyjebali pielęgniarki z karetek. BZDURA kompletna. Nawet jak by w każdej karetce była Pielkęgniarka to będzie to stanowiło około 30 % ilości RM. żeby podnieść proporcje musiałybyście jeżdzić po dwie na zespole, ale to nierealne.

Dodaj komentarz