Pani Gardias zabiera głos na sejmowej komisji zdrowia (dyskutowana poprawka dotycząca kontraktów): "pielęgniarkami są kobiety, a przede wszystkim matki. Są to osoby wychowujące dzieci. Kto wyjedzie z tymi dziećmi na wakacje? Jak będą wychowywane dzieci, młodzież i nasze polskie społeczeństwo? Jaka jest polityka prorodzinna"? W ramach polemiki jeden z posłów czyta komisji pismo od pielęgniarek kontraktowych.

Związkowy zakaz kontraktów pielęgniarek i położnych 2011.

.

 

Posiedzenie sejmowej komisji zdrowia w dniu 17 marca 2011 roku

Przewodniczący poseł Bolesław Piecha (PiS):
Dziękuję bardzo. Czy ktoś z pań i panów posłów chciałby zabrać głos w sprawie poprawki nr 1? Jeśli dobrze widzę, to zgłasza się pani poseł Janowska. Bardzo proszę pani poseł.

Poseł Zdzisława Janowska (SDPL):
Panie przewodniczący, mam do pana gorącą prośbę. Chciałabym poprosić, żeby w sprawie tej poprawki mogli zabrać głos przedstawiciele strony społecznej, aby mogli nam powiedzieć, dlaczego przeciwstawiają się wprowadzeniu do ustawy takiej poprawki.

Przewodniczący poseł Bolesław Piecha (PiS):
Nikomu nie odbieram głosu. Na razie pytałem panie i panów posłów, czy mają do tej poprawki jakieś uwagi. Zgłasza się pan przewodniczący Sośnierz. Bardzo proszę panie pośle.

Poseł Andrzej Sośnierz (PJN):
Chcę poinformować, że Klub Parlamentarny Polska Jest Najważniejsza złożył poprawkę o identycznej treści. Do uzasadnienia tej poprawki dodam jeszcze to, że nie widać żadnego powodu, dla którego jedna grupa zawodowa miałaby mieć mniejsze prawa niż druga grupa zawodowa. Ta poprawka powoduje zrównanie praw pielęgniarek z prawami lekarzy. Przyjęcie takiego rozwiązania wydaje się w pełni uzasadnione.

Przewodniczący poseł Bolesław Piecha (PiS):
Dziękuję bardzo. Czy jeszcze ktoś z pań i panów posłów chciałby zabrać głos? Nie widzę zgłoszeń. Czy w tej sprawie chciałby zabrać głos ktoś spośród zaproszonych gości? Zgłasza się pani przewodnicząca. Proszę bardzo.

Przewodnicząca Zarządu Krajowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Dorota Gardias:
Panie przewodniczący, panie i panowie posłowie, pani minister, szanowni państwo, Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych od kilku miesięcy rozmawia na temat tej ustawy oraz zapisów dotyczących równości i nierówności podmiotów. Jeżeli te podmioty są takie równe, to dlaczego są one tak podzielone pod względem finansowym? Pielęgniarka pracuje za 12 zł, a lekarz za 100 zł.

Jeżeli te podmioty są takie równe, to jaką pracę my wykonujemy? Czy znają państwo ustawę o zawodzie lekarza i lekarza dentysty oraz ustawę o zawodzie pielęgniarki i położnej? Lekarz ma inne zadania, a inne zadania ma pielęgniarka i położna. Są to dwa różne zawody, chociaż oba mają swoje samorządy i ze sobą współpracują. Zawód pielęgniarki to opieka, pielęgnacja, wykonywanie zleceń lekarskich oraz czuwanie. Po łacinie nazywano to infirmeria vigilare. Było wiadomo, do czego jest ten zawód i kto ma go wykonywać. Dlaczego nasz Związek ma dziś tak duże obawy? Szanowne panie i panowie posłowie, mamy obawy dlatego, że boimy się, iż kiedy taki przepis wejdzie w życie, to bardzo szeroko otworzy drzwi dla umów cywilnoprawnych. Na pewno wiedzą państwo o tym, gdyż w większości są państwo lekarzami, że pracodawcy tupią nogami. Nie dziwi mnie to, co mówi pan poseł Sośnierz. Pan poseł jako były prezes Narodowego Funduszu Zdrowia dobrze wie o tym, że koszty pracodawcy pozwolą na funkcjonowanie ochrony zdrowia może jeszcze przez dwa lata. W związku z tym przez jakiś czas za pieniądze dla pielęgniarek, przeznaczone na składki ZUS oraz na inne koszty ponoszone przez pracodawcę, będzie można jeszcze przez jakiś czas utrzymać szpitale i je przekształcić.

Jak państwo wiedzieli, to jeśli chodzi o przekształcenia, to nasz Związek o nich nie dyskutował w trakcie prac nad tą ustawą. Nasz Związek w ogóle o tym nie dyskutował. Uważaliśmy, że bez względu na to, kto jest właścicielem szpitala, pielęgniarka musi tam pracować. Jeżeli widzą państwo taką potrzebę, to my o tym nie dyskutowaliśmy. Nie jest tak, że nie jesteśmy przeciwni przekształceniom. Podchodząc do tej sprawy po ludzku, to jesteśmy temu przeciwni, gdyż widzimy, co się robi w przekształconych placówkach. W przekształconych placówkach zwalnia się przede wszystkim pielęgniarki. Tak było w województwie opolskim, gdzie z 220 pielęgniarek pozostało 70. Pozostałe zostały zwolnione w czasie, gdy tworzyła się spółka. Zatrudnia się pielęgniarkę w jednym mieście, a tego samego dnia ma ona dyżur w innym województwie. Jest to możliwe do sprawdzenia. Cóż możemy zrobić z Państwową Inspekcją Pracy, jeżeli są takie przepisy? Dyrektor płaci karę w wysokości od 1 do 5 tys. zł i dalej robi to samo. Nadal omija prawo. Dobrze państwo wiedzą, jakie praktyki są stosowane w szpitalach wobec pielęgniarek i położnych, gdyż w większości przypadków sami byli państwo pracodawcami.

Poza tym pielęgniarka, która działa na podstawie umowy cywilnoprawnej, od razu musi pracować więcej, gdyż nie obowiązuje jej czas pracy. Największy absurd, jaki mamy dziś w ochronie zdrowia, nie dotyczy pielęgniarek. Powiem państwu o technikach rentgenowskich. Proszę sobie wyobrazić, że technik rentgenowski, który pracuje na podstawie umowy o pracę, może pracować przez 5 godzin dziennie. Natomiast, jeśli w tym samym zakładzie jest drugi technik, który działa na podstawie umowy cywilnoprawnej, to może on pracować przez 24 godziny na dobę. Oznacza to, że aparaty rentgenowskie nie mają żadnego negatywnego wpływu na osoby zatrudnione w formie umowy cywilnoprawnej. Natomiast mają negatywny wpływ na osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę, w związku z tym takie osoby mogą pracować tylko przez 5 godzin dziennie. To jest dopiero absurd.

Oprócz tego ta pielęgniarka jest przemęczona. Ile może wytrzymać organizm człowieka bez urlopu? Pielęgniarka musi pracować 300 godzin miesięcznie, czyli po 10 godzin dziennie, bez żadnego wolnego dnia, a przecież szpital funkcjonuje przez 24 godziny na dobę. Trzeba również wziąć pod uwagę to, że są tam żywi ludzie. My nie produkujemy tam kubków. Dlatego mówimy tu dzisiaj o tym, że ci pacjenci są w niebezpieczeństwie. Mówimy również, że pewnego dnia ta pielęgniarka popełni jakiś błąd ze zmęczenia, z wycieńczenia fizycznego pracą. To będzie straszne. Dobrze wszyscy wiemy o tym, co wtedy stanie się takiemu pacjentowi oraz pielęgniarce. Zostanie ona ukarana. Odczuje to również jej rodzina.

Jeżeli spojrzeć na tę sprawę z innej perspektywy, to pielęgniarkami są kobiety, a przede wszystkim matki. Są to osoby wychowujące dzieci. Kto wyjedzie z tymi dziećmi na wakacje? Jak będą wychowywane dzieci, młodzież i nasze polskie społeczeństwo? Jaka jest polityka prorodzinna? Na te wszystkie aspekty proszę spojrzeć trochę szerzej. O tym mówimy przez cały czas. Nie byliśmy w mediach przez kilka ostatnich miesięcy. Do tej pory mediom o tym nie opowiadaliśmy. Robiliśmy to tam, gdzie powinniśmy to robić, czyli w gabinetach Ministerstwa Zdrowia. Przedstawialiśmy tam wszystkie nasze argumenty.

Panie i panowie posłowie, poza tym jest ustawa, która jest nazywana Kodeksem pracy. W tej ustawie napisano, że jeśli pracownik jest pod nadzorem, to nie może zawierać umów cywilnoprawnych. Mówi o tym art. 22. Proszę mi powiedzieć, że pielęgniarka gdziekolwiek w Polsce nie jest pod nadzorem. Pielęgniarka jest pod nadzorem. Podlega ona służbowo i hierarchicznie. W związku z tym te dwa przepisy w obu ustawach wzajemnie się wykluczają ze względów prawnych. Oznacza to, że pracodawcy omijają prawo. Czy w tej chwili zrobią to także posłowie? W to nie wierzę. Dlatego apelujemy do państwa o to, żeby przemyśleli państwo tę decyzję. Bardzo proszę o umożliwienie także wypowiedzi pani wiceprzewodniczącej Borchulskiej.

Przewodniczący poseł Bolesław Piecha (PiS):
Za chwilę oddam głos pani wiceprzewodniczącej. Jednak wcześniej zgłosiła się do głosu pani przewodnicząca Ochman, pani wiceprzewodnicząca oraz pani poseł. Bardzo proszę pani przewodnicząca.

Przewodnicząca Sekretariatu Ochrony Zdrowia przy Komisji Krajowej Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” Maria Ochman:
Dziękuję bardzo. Panie przewodniczący, wysoka Komisjo, pani przewodnicząca Gardias poruszyła bardzo istotną kwestię, jaką jest rozstrzygnięcie zawarte w Kodeksie pracy. Kodek pracy bardzo wyraźnie stanowi, co może być przedmiotem zatrudnienia na podstawie kontraktu lub umowy cywilnoprawnej.

Chciałabym państwu przypomnieć o wypadku, do którego niedawno doszło. Robotnik spadł z rusztowania. Jednak w tym wypadku nie zabił się człowiek. Po prostu zniknął podmiot działalności gospodarczej. Przepisami prawa doprowadzili państwo do takiej sytuacji, w której już niedługo zamiast szpitala będziemy mieli kilkadziesiąt, a może nawet kilkaset podmiotów gospodarczych, wykonujących pracę na podstawie umów cywilnoprawnych. Zadam państwu pytanie. Czy chcieliby państwo leczyć się w takiej placówce, w której jedyną osobą zatrudnioną na podstawie umowy o pracę będzie dyrektor szpitala, albo prezes spółki prowadzącej szpital, albo lekarz ordynator, żeby był zachowany porządek? Natomiast catering, pranie, laboratoria i wszystko inne zostanie wyprowadzone na zewnątrz, łącznie z usługami pielęgniarek i lekarzy.

Nasz Związek nie uczestniczył w żadnych gabinetowych rozmowach. W związku z tym nie mamy żadnych długów do spłacenia ani zaciągniętych zobowiązań. Nie mamy żadnych roszczeń, gdyż niczego się nie spodziewaliśmy po Platformie Obywatelskiej i po Polskim Stronnictwie Ludowym. Nikt nam niczego nie obiecywał. Braliśmy i nadal będziemy brali udział w posiedzeniach Komisji. Będziemy szanowali prawo, dzięki któremu mamy możliwość, żeby tu przyjść i przyglądać się państwa pracy. Tak, jak państwo nas tutaj zapraszają, tak samo my chcemy zagwarantować sobie prawo do tego, żebyśmy mogli informować społeczeństwo o tym, w jaki sposób państwo, czy obecna koalicja rządząca traktuje dialog, możliwość zgłaszania uwag i uczestniczenia w tych pracach. Będziemy o tym informowali, ale w sposób zgodny z przepisami prawa.

Obecni na tej sali przedstawiciele „Solidarni” nie oczekują na to i nie chcą tego, żeby nas państwo kupili za jakiekolwiek zmiany w tej ustawie. One niczego nie zmienią ani dla pracowników, ani dla pacjentów. Biorą państwo, jako parlamentarzyści, na własne sumienia system opieki zdrowotnej w Polsce. Pisaliśmy od tym do państwa. Chcą państwo ten system całkowicie rozregulować. Chcą państwo puścić to wszystko na żywioł. Dzięki temu, że przy pomocy kreatywnej księgowości z długu publicznego zniknie 10 mld zł, chcą państwo przerzucić ten problem na samorządy, które rzekomo nie mają szpitali, gdyż chcieli im państwo te szpitale przekazać. Teraz okazuje się, że samorządy mają szpitale. W związku z tym nie będziemy prosić. Nie będziemy państwa o nic prosić i nie będziemy niczego negocjować pod osłoną nocy.

Zwracamy się do państwa z apelem o to, żeby zechcieli państwo rozważyć to, że podejmują państwo decyzje, które zostaną policzone. Te decyzje będą rozliczone. Chcielibyśmy, żeby zwłaszcza ci z państwa, którzy powołują się na etos „Solidarności” oraz na społeczną naukę kościoła, w tym posłowie prawicy, posłowie z PO, posłowie z PiS, a zwłaszcza posłowie z PJN, zechcieli zastanowić się nad tym, za czym będziecie głosować i jakie podejmiecie decyzje. Nie przyszliśmy tu po to, żeby coś utargować, czy uhandlować. Mamy nadzieję, że jesteśmy tu głosem sumienia.

Przewodniczący poseł Bolesław Piecha (PiS):
O głos porosiła jeszcze pani wiceprzewodnicząca. Proszę uprzejmie.

Zastępca przewodniczącej OZZPiP Iwona Borchulska:
Dziękuję bardzo. Jeśli państwo pozwolą, to nie będę komentowała polityki, gdyż nie przyszłyśmy tu po to, żeby prowadzić rozważania polityczne o tym, gdzie kto coś ustala. Natomiast odniosę się do uzasadnienia pana posła, który przedstawił uzasadnienie tej poprawki. Pan poseł powiedział, że rozwiązanie, jakie obecnie jest zapisane w projekcie ustawy jest niezgodne z konstytucją. Z tego powodu uznał pan, że sytuację pielęgniarek należy zrównać z sytuacją lekarzy. Może jednak lepiej byłoby zrównać tę sytuację w drugą stronę? Nie mówimy tu przecież o statusie zawodu, lecz o działalności gospodarczej i o umowach cywilnoprawnych. Generalnie nie jesteśmy przeciwne temu, żeby pielęgniarki podejmowały działalność gospodarczą. Pielęgniarki mają do tego prawo. Jest to samodzielny zawód. Nie sprzeciwiamy się także kontraktom i działalności gospodarczej lekarzy, tyle tylko proszę państwa, że nie w szpitalach.

Chyba nikt rozsądnie myślący nie uwierzy w to, że szpital może funkcjonować w formie 500 odrębnych działalności gospodarczych, a przecież taką furtkę otwieramy. Pan poseł Sośnierz bardzo popiera ten projekt. Zapraszam pana posła do nas do województwa, do Chorzowa, gdzie w szpitalu dziecięcym funkcjonuje 130 podmiotów gospodarczych. W tym szpitalu pielęgniarki, które nie zgodziły się na to, żeby przejść na kontrakty zostały najpierw sprowadzone do piwnicy, w oddelegowaniu na czas wypowiedzenia pracy, po czym zostały zwolnione. Dotyczyło to m.in. wysoko kwalifikowanych pielęgniarek anestezjologicznych, które w największym stopniu odpowiadały za życie dzieci przebywających w tym szpitalu. Panie pośle, ta sprawa jest w sądzie. Tyle tylko, że trwa ona już rok. Trudno jest dochodzić sprawiedliwości w sprawach dotyczących przymuszania do zawarcia umów kontraktowych, którego rzekomo nie ma.

Myślę, że każdy, kto myśli racjonalnie o ochronie zdrowia może porównać różne zawody. Nie będę już w tej chwili krążyć na poziomie medycyny. Jednak jako przykład podam, że kierowca musi odpocząć po 4 godzinach pracy. Myślę, że nikt nie jest sobie w stanie wyobrazić działalności gospodarczej w zawodzie policjanta. Proszę państwa, wszystko robi się w biegu. Z tego, co mówią nasze koleżanki z pomorskiego, to ta bardzo nagłośniona sprawa także chyba była wynikiem zawarcia umów cywilnoprawnych. Niemożna gonić pomiędzy pacjentami. Szpitali, które mają być zabezpieczeniem dla pacjentów, nie można przestawić na firmy zarabiające pieniądze. Zabezpieczmy chociaż wymogi dotyczące zatrudnienia, pracy i dobrej organizacji na stałym personelu medycznym. Tylko o to państwa prosimy.

Przewodniczący poseł Bolesław Piecha (PiS):
Dziękuję bardzo. Zgłosiła się jeszcze pani poseł Bożena Sławiak oraz pan poseł Katulski. Następnie chciałbym poznać stanowisko rządu w sprawie tej poprawki. Później przystąpimy do rozstrzygnięcia.

Poseł Bożena Sławiak (PO):
Panie przewodniczący, pani minister, panowie ministrowie, wysoka Komisjo, już od dłuższego czasu otrzymuję wiele listów pocztą elektroniczną od pielęgniarek kontraktowych. Teraz chciałabym odczytać państwu tylko jeden z takich listów: „My, niżej podpisane pielęgniarki kontraktowe Specjalistycznego Szpitala Szczecin Zdunowo, zwracamy się do sejmowej Komisji Zdrowia o umożliwienie dalszej swobody wyboru podstawy świadczenia usług pielęgniarskich w zakresie opieki stacjonarnej. Podstawą naszego zaniepokojenia i niniejszej petycji jest stanowisko Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych. W świetle wypowiedzi prominentnych działaczek tej organizacji pielęgniarki na podstawie umowy cywilnoprawnej w szpitalach nie powinny pracować. Proponują jednocześnie doprecyzowanie pojęcia indywidualnej praktyki w miejscu wezwania w ustawie o działalności leczniczej w taki sposób, aby nie mógł nim być szpital.

Zgodnie z art. 32 ust. 2 konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej wszyscy są wobec prawa równi. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny. Mamy nadzieję, że dotyczy to także pracowników ochrony zdrowia wszystkich grup zawodowych realizujących osobiście usługi medyczne w szpitalach, lekarzy, innego personelu wyższego, pielęgniarek, czy też techników medycznych. Każda regulacja narzucająca ograniczanie praw gospodarczych tylko jednej z tych grup byłaby jaskrawym naruszeniem konstytucji.

Całkowicie chybione są argumenty sugerujące zmuszanie pielęgniarek na kontrakty. W Szpitalu Szczecin Zdunowo takie przypadki nie miały miejsca. Z całą stanowczością podkreślamy, że podjęcie przez nas działalności w formie praktyk indywidualnych było całkowicie dobrowolne. Nie czujemy się ani zmęczone, ani wykorzystywane. Mamy za to elastyczny czas pracy i satysfakcjonujące zarobki. Bardzo prosimy także o zwrócenie uwagi na fakt, że z podobnymi inicjatywami nie występują organizacje reprezentujące inne zawody medyczne, w tym organizacje z założenia reprezentujące wszystkich przedstawicieli danej profesji. Bardzo prosimy o uwzględnienie powyższego stanowiska w toku rozpatrywania ustawy o działalności medycznej.”. W imieniu pielęgniarek kontraktowych ten list podpisała Stanisława Dudzińska pielęgniarka operacyjna. Pozostawiam to bez komentarza.

Przewodniczący poseł Bolesław Piecha (PiS):
Dziękuję bardzo. Myślę, że nie będziemy teraz wznawiać dyskusji na ten temat. Stanowiska w tej sprawie są znane. Pani poseł niepotrzebnie czytała ten list, gdyż do posłów przychodzi wiele takich listów. O zabranie głosu poprosił jeszcze pan poseł Katulski. Bardzo proszę panie pośle.

Poseł Jarosław Katulski (PO):
Dziękuję bardzo panie przewodniczący. Tym razem moja wypowiedź będzie już bardzo krótka. Nie chciałbym polemizować ze stanowiskiem przewodniczących Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, ponieważ w sposób merytoryczny starają się przedstawić swoje zdanie na temat proponowanej poprawki. Szanuję to zdanie, chociaż w całości podtrzymuję argumentację, która została wcześniej przedstawiona przeze mnie oraz przez pana przewodniczącego Sośnierza. Natomiast chciałbym stanowczo zaprotestować przeciwko wypowiedzi pani przewodniczącej Ochman, która imputuje nam, jakoby odbywał się tu jakiś targ.

Pani przewodnicząca, jesteśmy w polskim parlamencie. Jest już prawie noc, a my ciężko pracujemy po to, żeby wypracować przepisy, które według nas będą najlepsze. Może się pani z tym nie zgadzać, ale nie ma pani prawa do tego, żeby sugerować wszystkim w obecności mediów, że odbywa się tu jakieś targowisko.

Ze stenogramu posiedzenia sejmowej komisji zdrowia w dniu 17 marca 2011 roku

wybrał Mariusz Mielcarek

.

 

Komentarze użytkowników

#1  2011.04.11 09:31:20 ~Aga

Panie Mariuszu! Wiem, że temat kontraktów w szpitalach był bardzo poczytny, natomiast jeśli jest go za dużo staje się nudny. Proszę o podjęcie innych równie ważnych tematów. Pozdrawiam

#2  2011.04.11 10:39:58 ~Hm

Ktoś tu nas oszukuje! W czytanym liście przez POsłankę B.Sławiak a napisaną przez p.Stanisławę Dudzińską padło stwierdzenie:"prosimy także o zwrócenie uwagi na fakt, że z podobnymi inicjatywami nie występują organizacje reprezentujące inne zawody medyczne, w tym organizacje z założenia reprezentujące wszystkich przedstawicieli danej profesji".Z wypowiedzi przedstawiciela NSZZ Solidność p.M. Ochman (oprócz Z.Z.P.i P.) wynika:Chcą państwo ten system całkowicie rozregulować. Chcą państwo puścić to wszystko na żywioł. Dzięki temu, że przy pomocy kreatywnej księgowości z długu publicznego zniknie 10 mld zł, chcą państwo przerzucić ten problem na samorządy(.)".Dochodzą do tego protesty radiologów np. strony Rynku Zdrowia.POsłanka PO przeczytała list Pielęgniarek Kontraktowych w których mówią one nieprawdę! DLACZEGO KONTRAKTOWE ZE SZPITALA SZCZECIN ZDUNOWO KŁAMIĄ! DLACZEGO KŁAMSTWO STAJE SIĘ NARZĘDZIEM PROPAGANDY I AKCEPTACJI PARLAMENTARZYSTÓW( patrz głosowanie-jacy posłowie/kluby?

#3  2011.04.11 11:25:22 ~Kama

Kontraktowe pielęgniarki pracujcie a właściwie zamieszkajcie w szpitalach, może PO obieca Wam mieszkania czy raczej baraki przyszpitalne.

#4  2011.04.11 15:54:15 ~do Aga

Co za tematy mozna poruszyc? Normy zatrudniania,awans zawodowy.PO co to wszystko? Na kontraktach liczy sie tylko abys była TANIA! Ludzie piel. na kontraktach muszą byc tanie i wydajne! Nie przymierzając .jak krowy dojne.

#5  2011.04.11 16:46:41 ~lidia

oo hM; koleżanka niech mówi za siebie, tak jak był przeczytany list to jest prawda o pracy w szczecin Zdunowo nikt nas nie zmusza do pracy na kontrakcie, wręcz odwrotnie pan naczelny bacznie obserwuje naszą pracę i napewno nie pozwolił by sobie na medialna nagonkę gdyby wydarzyć się miał błąd zawodowy ze zmęczenia.Żadna pielęgniarka nie pozwoli sobie na racę ponad jej siły gdyż ma również soją rodzinę dla której chce poświęcić również trochę czasu. Robicie same wodę na mlyn. Pozdrawiam

#6  2011.04.11 17:45:18 ~piel.

Dziś rozmawiałam z koleżanką kontraktową.Twierdzi,że jest zadowolona.Podpisała kontrakt na 240 godzin miesięcznie, 17,00 zł za godzinę. Cała zadowolona,bo ustaliła sobie,że ma dyżury 24-godzinne.Przecież to tylko 10 dni w miesiącu.Jeszcze dorabia w innym szpitalu na pół etatu.Etatowe nie mogą brać nadgodzin, bo tak ustaliła dyrekcja.Nie wiem z czego tu się cieszyć.Z rozmowy wynikało,że dla kasy zrobiłaby wszystko,a etatowe traktuje jak idiotki.Żenada.Pozdrawiam

#7  2011.04.11 18:14:42 ~Hm

Lidio przeczytaj treść postu 2 dotyczy:"prosimy także o zwrócenie uwagi na fakt, że z podobnymi inicjatywami nie występują organizacje reprezentujące inne zawody medyczne, w tym organizacje z założenia reprezentujące wszystkich przedstawicieli danej profesji".Ze stenogramu wynika, że NSZZ"Solidarność", z prasy np. Rynek Zdrowia, czy stron internetowych OZZL, czy Radiolodzy właśnie występują przeciwko kontraktom.Nie piszę, że byłyście przymuszane do podpisywania kontraktów.Z Twojego szpitala tak blisko jest do sąsiednich Niemiec.Ciekawe czy wasz pan naczelny i Wy, takie same normy bezpieczeństwa zapewnia pacjentom jak jak koleżanki i koledzy z za Odry (w ramach publicznych dochodów)

#8  2011.04.11 18:27:43 ~do piel

Etatowe nie muszą brać nadgodzin, OK. Ale pielęgniarki z wyższym wykształceniem mogą sprawować dyżury medyczne-patrz ustawa o Z.O.Z. z 1991 r! Jeżeli jednym dyrektor daje dodatkowe godziny, natomiast nie daje pielęgniarkom z wyższym wykształceniem to się nazywa POlityka dyskryminacji-K.P.Prawnik może być z Izb (same Izby powinny się dawno, dawno temu tym zająć) i Sąd Pracy, w tym wypadku dużo mogą zrobić dziennikarze społeczni(sprawdzeni), ale tu trzeba być ostrożnym, ponieważ wśród nich są krętacze np. powiązani z określonymi ugrupowaniami POlitycznymi co dyrektor.

#9  2011.04.11 18:31:47 ~do Lidii

Jak miło, że potwierdziłaś te informacje. Dzięki serdeczne. Wiedziałyśmy, że mówicie prawdę i właśnie podziękowałyśmy za pracę w Rajniku i jedziemy do Szczecina. Mamy tam wolną chatę - ciotka wyjechała do Niemiec. Jesteśmy młode, nie mamy rodzin na utrzymaniu, jesteśmy dyspozycyjne i otwarte na zmiany. Trochę nam będzie ciasno na początek w tym M-4 (jest nas 23)ale niedługo na pewno stać nas będzie na zakup swojego mieszkania. Wszystkie mamy wyższe wykształcenie (18 mgr a 5 lic. - ale one też wybierają się na II stopień)i mamy specjalizację z anestezjologii i int. ter. oraz z piel. chir. i pediatr. Mamy nadzieję, ze Dyrektor nas przyjmie. Mam nadzieję też, że niedługo się poznamy i zaprzyjaźnimy. Obawiam się, by nie uprzedziły nas dziewczyny z Pczemia - mam tam kuzynkę i mówiła mi, że od nich też się ,zmawiają". Ale my będziemy u Was już w piątek. Pa. Czekam z niecierpliwością na spotkanie.

#10  2011.04.11 18:40:43 ~do Lidii

C.d. Lidio - powiedz nam jeszcze, czy nie będzie za dużo, jeśli będziemy chciały 15 zł za godzinę? Wiesz, chodzi o to, by Dyrektor nie odrzucił naszych ofert - bardzo nam zależy na tej pracy! Wyliczyłyśmy, że za 200 godz. weżmiemy 3 tysiące do ręki i na poczatek nie musimy się przecież ubezpieczać i płacić zadnych ZUS-ów (o emeryturach nie musimy jeszcze myśleć) a w naszym szpitalu miałyśmy niewiele tylko ponad 2 tys. Błagam odpowiedz - bo może jednak warto na początek mniej chcieć? Ilona.

#11  2011.04.11 18:54:05 ~piel.

Jak nie wiadomo o co chodzi,to chodzi o pieniądze.Rząd nie liczy się z pielęgniarkami,bo nigdy tego nie robił.Natomiast liczy pieniądze,i wie ,że na pielęgniarkach da się zarobić.A zarobią dzięki temu lekarze,dyrektorzy itp. Pielęgniarka polska to niewolnica-XXI wieku.

#12  2011.04.11 19:04:07 ~piel.

Kobiety! za granicą na kontrakcie-200 godz. zarobicie ok. 20 000/dwadzieścia tysięcy złotych/jak nie więcej,a w Polsce możecie sobie opłacać składki. Pracowałam , zarabiałam: za 170 godz. 3000 euro / trzy tysiące euro/, można wynegocjować więcej.

#13  2011.04.11 19:06:13 ~do piel.

Wiem, że się mylisz - rząd chce dla nas dobrze! Rząd pozwala nam wreszcie zarobić! Rząd odejmie sobie od ust i da pielęgniarkom! Widzisz - rząd pozwala nam pracować ile, i jak chcemy - do bólu, przecież rząd wie, że ARBAIT MACHT FREJ! Będziemy w końcu wolne! Wolne od REŻIMU UMÓW O PRACĘ - tak napisała do nas, jako KOLEŻANEK nasza kochana Minister! Widzicie - mamy kolezanki nawet wsród ministrów, lekarzy .wszyscy nas lubia!

#14  2011.04.11 19:15:18 ~do piel

Chcesz nas zniechęcić, bo sama zapewne tam pracujesz albo pragniesz pracować! Daruj sobie takie rady - my i tak wiemy swoje. Po co nam ,zagranica" jak w kraju też będą nam płacić coraz więcej - mamy kwalifikacje i wykształcenie i na pewno z czasem dostaniemy za to niezłą kasiorkę! Jak brałam 2 a mogę brać 3 tysiączki na początek to nie powiesz mi, ze robię zły interes! Może jesteś zazdrosna, bo sama nie możesz podjąć takiej decyzji, nie możesz zmienić miejsca zamieszkania i boisz się porzucić preacę i dlatego tak piszesz? Ilona.

#15  2011.04.11 19:42:03 ~Hm do piel

Jest taki problem, że kontrakt pielęgniarski w rozumieniu polskim, niemieckim, francuskim, norweskim itd.może całkiem co innego znaczyć.W każdym z wymienionych krajów jest inna rzeczywistość prawna, dochodzi do tego odmienność kulturowa.Uważaj co piszesz/mówisz, bo może się okazać, że pleciesz farmazony, nie wykluczam manipulacji!

#16  2011.04.11 22:43:27 ~gosć

"Dziś rozmawiałam z koleżanką kontraktową.Twierdzi,że jest zadowolona.Podpisała kontrakt na 240 godzin miesięcznie, 17,00 zł za godzinę" TRAGEDIA - na umowę o pracy masz więcej za 1 godzinę na rękę

#17  2011.04.12 00:16:35 ~rena

No. tak przeczytałam słowa p. Gardias i myślę sobie wypijając przy telewizorku kolejny łyk piwa- ,jezdem w tej pracy płod nadzorem czy tysz nie jezdem'', związki chcą by się przekształciły te szpitale czy tysz nie''? A tak na poważnie to gdzie stoi do cholery ten nadzór w szpitalu bo ja go szczerze mówiąc- nie dostrzegam, czy p. Gardias całe życie pracuje pod kontrolą instruktorów? Kobieto nie upadlaj siebie i innych w tym zawodzie. Zawód pielęgniarki jest zawodem od dawna samodzielnym, pielęgniarka współpracuje z zespołem terapeutycznym ,podejmując niejednokrotnie wiele decyzji, zgodnie z ustawą o zawodzie piel/poł no chyba że ktoś do końca życia w czepku i butach ortopedycznych chodzi za doktorem w ukrochmalonym mundurku, demonstrując wszem i wobec swoją, czołobitność''.

#18  2011.04.12 01:30:20 wiedĹşma

Rena, może napisz jak wygląda ta współpraca z zespołem terapeutycznym i jakie samodzielne decyzje podejmujesz?

#19  2011.04.12 08:02:25 ~bez czepka

Niektóre z was to się chyba naoglądały filmów amerykańskich.O jakiej samodzielności ty mówisz? W szpitalach decydują lekarze,(nawet rezydent,robiący specjalizację ma więcej do decydowania niż pielęgniarka).

#20  2011.04.12 08:30:12 ~piel R

Czas najwyższy na samodzielność ! W krajacch UE pielęgniarki są bardzo samodzielne,no cóż prawdziwa demokracja ! DEMOKRACJA TO LUDZIE,TO MY ! POLSKA TEŻ NALEŻY DO UNII ! w POLSCE PIELĘGNIARKA ZROBI WSZYSTKO CO JEJ KAŻĄ WŁĄCZNIE ZE SPRZĄTANIEM NATOMIAST W UE MA ŚCIŚLE OKREŚLONE OBOWIĄZKI,NORMY ZATRUDNIENIA,PIELĘGNIARSTWO STOPNIOWANE {POMOCE MEDYCZNE ! ). OBUDŻMY SIĘ I ZACZNIJMY WSPÓLNIE DZIAŁAĆ W TYM KIERUNKU,NIE ZAJMUJMY SIĘ PLOTKAMI,PORÓWNYWANIEM WYKSZTAŁCENIA.itd.DOŚĆ ZAWIŚCI !

#21  2011.04.12 08:35:48 ~piel

Zgadza się tak wiele zależy TYLKO OD NAS ! I jeszcze trochę na inny temat.Wspominano prawie o wszystkich ofiarach katastrofy smoleńskiej. Senator FETLIŃSKA-PIELĘGNIARKA nie była godna wspomnień ?

#22  2011.04.12 08:45:25 ~z czepkiem

I to nawet P.Mielcarek nie podjął inicjatywy wspomnieniowej na forum- no nieładnie,bardzo nieładnie !

#23  2011.04.12 13:01:41 ~za

Jeśli ktoś skacze jak małpa i cieszy się, że zarabia 3 tysiące złotych to gratuluję poczucia własnej wartości SPRZEDAWCZYKI ( na kontrakcie).

#24  2011.04.12 13:07:01 ~Dyr. NZOZ

Odczepcie się wreszcie od Mielcarka! Raut u preziaDenta, WALne zgromadzenie (fun)akcjonariuszy sPOłki, kampania kontraktowa, wybory, kolacja z Zbychą NFZ'Nevdworską… Co wy sobie myślicie przyłóżkowe kołtuny, że On nie ma ważniejszych spraw na głowie niż pielęgniarskie plebejstwo?

#25  2011.04.12 13:57:24 ~edzia

Do wiedżma - a chocby można podjąć takie samodzielne decyzje jak: podłaączyć tlen czy nie? , ustalić proces pielęgnowania, nie mówiąć już o leczeniu odlezyn i całej pielegnacji do której to my mamy prawo by nia kierować a nie żaden tam lekarz! bo pielegnowanie należy do pielęgniarki, a jeśli zabiera się za to lekarz tzn że wchodzi w nasze kompetencje! Mam to szczęście że pracując w Izbie Przyjęć lekarze naprawdę pozwalają nam na ogromną samodzielność. To pielęgniarka dokonuje pierwszej selekcji pacjentów włącznie z decyzją o wykonaniu EKG, pomiarze parametrów, czy wysąłniu do rtg.Walczmy o swoją samodzielnośći i kompetencje - Trzeba i Warto!

#26  2011.04.12 14:03:41 ~Ina

W moim szpitalu od stycznia 2 koleżanki weszły w kontrakt (intensywna terapia) zapewne są bardzo zadowolone bo stawkę godzinową dostały zapewne wysoką a chodziło o to, aby ktoś wszedł jako pierwszy.Pracują po ok 290 godzin dyżurując po 24,36 a nawet 42 godziny.Następne 3 koleżanki dołączyły w marcu i jak widać jest to dobry kierunek.

#27  2011.04.12 14:40:58 ~do nr 14

Czym ty się tak emocjonujesz? przelicz sobie 17zł na godzinę x 160 godzin miesięcznie wynosi 2720 zł.Odlicz ZUS i podatek.Piszę 160 godzin,bo tyle wynosi miesięcznie przeciętna ilość godzin do wypracowania na etacie.Kalkulując-więcej dostanie etatowa.Kontraktowa nadrabia ilością godzin do wypracowania,co może nadrobić etatowa nadgodzinami lub w innym zakładzie.Do tego ma urlop ,socjal, umundurowanie.Ekonomiści przeliczyli,że samozatrudnienie opłaca się dopiero przy zarobkach powyżej 6,5 tys. na miesiąc

#28  2011.04.12 15:09:10 ~Cezar

W śród Pań są tak "tęgie" umysły, że nie mogą zrozumieć, że WASZA SAMODZIELNOŚĆ JEST W NAJLEPRZYM PRZYPADKU JAK ŻOŁNIERZA, POLICJANTA ITD.Analizując wasze uprawnienia nadane prawnie, są czesto związane z ograniczeniami większymi niż u przeciętnego obywatela, który ma większe możliwości terapeutyczne od WAS.Bez ochrony K.P, Panie na działalności, będą ciekawymi przykładami(już w krótce)z O.C. za wyżądzone krzywdy pacjentom! Ktoś wam wszystkiego nie mówi czyli-FAŁSZ!

#29  2011.04.12 16:01:39 ~admin

Działaczki ZZPiP na każdym szczeblu to osoby które oderwały się od rzeczywistości w jakiej dziś przychodzi pracować pielęgnaiarce czy połoznej. Kosztem tej grupy zawodowej staraja się utrzymać na ciepłych posadkach gdyż dzięki temu maja tzw. dupochron, dbają o własne tyłki a nie o sprawy pielęgniarek. W większości to pieniaczki które zapomniały jak wyglada praca nie mające pojecia o tym o czym mówią, dbają o błysk flesza by zobaczyła je cała polska w nowym futrze za pare tysięcy złotych za nierubstwo. Czas rozgonić tą chołotę i pogonić do pracy na odcinku przy pacjencie.

#30  2011.04.12 16:06:42 ~bożena

Jeśli schodzicie poniżej 25zł. brutto, to jesteście po prostu głupie, pozdrawiam

#31  2011.04.12 16:16:56 ~ona

Doklanie Cezar ma racje. Jesli komus stanie sie krzywda i nawet wykupisz OC na sume 50 000 przyklad, a pacjent wywalczy w sadzie odczkodowanie na 80 000 to myslicz ze 30 000 kto zaplaci. Dokladnie ty sama.

#32  2011.04.12 17:04:57 ~dorota

Odszkodowanie jednorazowe to mały problem ale dożywotnia renta- to tragedia. Zobaczcie jak się reklamują firmy -"jeśli uważasz że skrzywdzono cię w szpitalu, lub popełniono błąd ,przyjdź do nas.wysokie odszkodowania"

#33  2011.04.12 17:13:26 ~dorota

ponadto całość tego już przerabiali kierowcy- którzy dla kasy robili kilkanaście godzin dziennie, większość została alkoholikami- moim zdaniem najpierw powinni przyjrzeć się realnemu zapotrzebowaniu na usługi pielęgniarskie w Polsce- ilość rzeczywistą zatrudnionych oraz tych które mają prawo praktykować zawód , potem popatrzeć na wiek średnio w kraju,a potem złapać się za głowę i uszczelnić granicę by już żadna nie wyjechała. tymczasem poczekamy - zobaczymy- ile naiwnych będzie robić poniżej kosztów własnych. oj naiwne, naiwne,

#34  2011.04.12 17:23:40 ~@

Czy oglądaliście teleepress o 17.00? Jak oceniacie przedstawioną przez PIP sytuację z ,biznesmenką" - pielęgniarką, która pracowała bez przerwy 140 godzin? Powiecie pewnie - biznes to biznes - popełniła błąd najcięższy - dała się złapać? A była już tak bliska ekstazy na podłożu snów o fortunie multimilionerki! Znowu ktoś się ich ,czepia", komuś coś nie pasuje, jakiś tam PIP jakieś bzdety ogłasza i co najgorsze - wypowiada się ,pani bez czepka" a gada tak, jakby ,panie w czepkach" rozum jej odebrały? Cóż ONI wszyscy razem wiedzą? Nowoczesna pielęgniarka - przedsiębiorca jest na tyle samostanowiąca o sobie, że jak zechce, to nawet na przekór babci odmrozi sobie uszy! A co, tacy, czy owacy będą nam wmawiać, że białe jest białe a czarne ponoć jest czarne!

#35  2011.04.12 17:44:10 ~do admin

Zakładówki to w większości małe organizacje, gdzie nie ma etatów związkowych. Moja rzeczywistość, to spotkania i sprawy do załatwienia wypadające w wolny dzień, przed lub po nocy. Sterty dokumentów w domu, przygotowanie do spotkań w nocy (w domu), drukowanie na własnym papierze i drukarce, większe rachunki za telefon, dojazd na własny koszt. Do tego nagonki dyrekcji, namawianie pacjentów przez oddziałową do pisania na mnie skarg nasilone po każdych wywalczonych dla pielęgniarek pieniądzach i sprawach. Wszyscy tak się rwą do tego miodu, że nie można skompletować zarządu nie mówiąc o komisji rewizyjnej.

#36  2011.04.12 18:03:33 ~ona

Kolezanki tu juz nie ochodzi o ochrone zw. zawodowych i ich posad czy zlikwidownie tu chodzi o nas. Przedewszystkim o nas to co sie moze zdarzyc zdarzy sie nam, ze ZZ czy w/w nielubiana Pania, walczmy ale nie wlasnym kosztem!

#37  2011.04.12 18:08:10 ~140 h

Prosimy o ocenę panie wrony.Przecież to one są specjalistkami w maratonach pielęgniarskich.

#38  2011.04.12 19:03:30 ~zośka

No i powoli wychodzi szydło z worka- braki personelu co p. minister na to? czy ktoś w ministerstwie odpowiada za coś czy nie? -nóż w kieszeni się otwiera! haloo, halo, czy ktoś mnie słyszy ? czy może wszyscy już jadą za granicę do pracy z tego kraju gdzie praca czyni wolnym? resztka będzie robić za 5 złoty na godzinę?

#39  2011.04.12 19:30:40 ~piel.

Do 15~ Hm Pracowałam we Włoszech ,z powodów rodzinnych musiałam wrócić.Własna praktyka pielęgniarska.Konkretnie : 1 godz.- 16 euro. Pracowałam np. m-c sierpień 176 godz.x 16 euro tj 2.816 euro i tę kwotę otrzymałam na moje konto. Z tego żadnych potrąceń,jak nie chcesz wierzyć to nie,ale mówię prawdę.Zatrudnienie: Firma : LA ASSOCIAZIONE PROFESSIONAL SANITY Via Veniero 32 20148 Milano

#40  2011.04.12 20:10:49 ~do piel

NIE ŚCIEMNIAJ I NIE NACIĄGAJ LUDZI! RYNEK ZDROWIA:Włochy: manifestacje pracowników tymczasowych ochrony zdrowia.We Włoszech protestują cztery miliony pracowników nieetatowych. Najwięcej jest ich w ochronie zdrowia i oświacie. Protest zaplanowali na sobotę, ponieważ w przeciwnym wypadku naraziliby się na utratę i tak już niewysokich zarobków.Jak podaje Informacyjna Agencja Radiowa, pracownicy tymczasowi stanowią 17 procent wszystkich zatrudnionych, oni też najczęściej narażeni są na utratę zajęcia. Nie obejmują ich żadne przywileje socjalne, nie mają też prawa do zasiłków dla bezrobotnych.http://www.rynekzdrowia.pl/Finanse-i-zarzadzanie/Wlochy-manifestacje-pracownikow-tymczasowych-ochrony-zdrowia,108049,1.html

#41  2011.04.12 22:26:00 ~bożena

Proponuję przeczytać ze zrozumieniem komentarze do poniższego artykułu http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,9370717,Pielegniarki_na_podwojnych_umowach__Pracuja_po_20.html

#42  2011.04.13 07:08:56 ~ze zdunowa

Pani Stanisława Dudzińska jest Pielęgniarką Oddziałową na Bloku Operacyjnym.

#43  2011.04.13 08:07:24 ~piel.

Do 40- Niedowiarki, mam Wam wydrukować fakturę , wpływy na konto? Już nie dyskutuję, bo nie ma sensu. Pracowałam w Casa di cura- Instituto Santa Anna-Crotone,La Casa di Cura privata "Istituto S. Anna"Crotone, è presente con due strutture altamente specializzate e differenziate.Alta specialita riabilitativa. Jest w internecie. Amministratore Unico Dr. Giovanni Pugliese giovanni.pugliese@istitutosantanna.it Możecie pytać.

#44  2011.04.13 08:23:23 ~cd

Dodam - był to kontrakt. Zatrudnienie w firmie w Mediolanie. Zatrudniał il signor Mario Piccinato. Pytajcie w instytucie w Crotone jaką kwotę płacili do firmy pana Piccinato za pracownika. /może macie znajomych ? /

#45  2011.04.13 09:09:31 ~do Edzia

Ja się pytam na co masz "papier", a nie co robisz za lekarza. Powodzenia w leczeniu odleżyn i ustalaniu procesu pielęgnacji na SORze.

#46  2011.04.13 10:21:18 ~Ada

Czy ktoś sobie przypomina jak podczas strajków pielęgniarek w jednym szpitalu Dyrektorzy sprowadzali ich "Koleżanki" z innych szpitali i proponowali umowę zlecenie? Taka sama jest sytuacja we Włoszech. Polki robią "czarną robotę", tam gdzie inni walczą o swoje prawa! Przykre, ale prawdziwe! Ponadto, POD NADZOREM tzn. zależność służbowa, oddziałowa, przełożona, naczelna, dyrektor, jak również wykonujesz zlecenia, czyli w niektórych sprawach lekarz, ordynator. W OKREŚLONYM MIEJSCU - wyznaczonym przez pracodawcę, W OKREŚLONYM CZASIE - mamy przecież grafiki i listę obecności oraz karty ewidencji czasu pracy. ART 22 KP. Każda praca spełniająca te warunki niezależnie jak jest nazwana stanowi zatrudnienie na podstawie stosunku pracy! Nie jest dopuszczalne zastępowanie UMÓW O PRACĘ umową cywilnoprawną przy zachowaniu warunków wykonywania pracy!

#47  2011.04.13 10:23:38 ~Ada

Jeśli wśród NAS będą "czarne owce" nigdy nie wywalczymy swoich praw!

#48  2011.04.13 10:33:23 ~do piel

Nie ściemniaj! NIE MA W UNII EUROPEJSKIEJ KONTRAKTÓW DLA PIELĘGNIAREK! czyli samozatrudnienia. Była to zwykła umowa terminowa - tylko tak nazywana. Na takiej umowie możesz we Włoszech pracować 2X , potem zdaje się egzamin (w określonym rejonie), dotyczy i Polek i Włoszek. Po uzyskaniu pozytywnego wyniku Pracodawca zatrudnia Cię na umowę na czas nieokreślony (wyjątek: prywatne domy opieki).

#49  2011.04.13 11:09:34 ~edzia

A po co mi tzw. papier! do podłączenia tlenu wykonania ekg czy pomiaru parametrów nie jset mi nic potrezbne - patrz świadczenia wykonywane przez pielęgniarkę samodzielnie bez zlecenia lekarza. Jak mało pielęgniarek rozumie na czym polega proces pielęgnowania - to przykre. I gwarantuje ci ze jestem taką osobą która ma głeboko i w poważaniu lekarzy, i nie wyręczam panów doktorów w ich pracy.

#50  2011.04.13 11:28:26 ~piel.

Człowieku ! ja mówię prawdę. Mam wszystkie dokumenty konieczne do wykonywania zawodu pielęgniarki we Włoszech. Pracowałam po ok 170 godz. za 16 euro na godzinę Nie znam się na włoskiej ekonomii,była to tzw umowa ,indipendente,mam w domu umowę w języku włoskim i tłumaczenie jej na język polski. Pracodawca przesyłał pieniądze do firmy do Mediolanu,a firma dopiero na moje konto w Crotone. I dajmy spokój.

#51  2011.04.13 12:22:32 ~piel. cd

16 euro netto. Być może jest to odpowiednik umowy-zlecenia. Pracowałam jako pielęgniarka profesjonalna i tak zarabiałam.

#52  2011.04.13 12:43:12 ~do edzia

Rozporządzenie MZ w sprawie rodzaju i zakresu świadczeń.udzielanych przez pielęgniarkę albo położną samodzielnie bez zlecenia lekarskiego. par.1 ust.1 pkt2 h) wykonywanie EKG, pod warunkiem odbycia kursu specjalistycznego pkt3j) doraźne podanie tleny, pkt 3k)tlenoterapię, pod warunkiem uzyskania tytułu specjalisty w dziedzinie piel. CO JESZCZE WYKONUJESZ SAMODZIELNIE? MOŻE LEKI TEŻ ORDYNUJESZ SAMODZIELNIE? I napisz, że masz większe uprawnienia niż matka własnemu dziecku? Ona może podać wszystkie leki wydawane bez recepty, a ty ile? Policzę na palcach! Uważaj więc z tą samodzielnością!

#53  2011.04.13 14:02:37 ~do 52

Z tego co piszesz wynika, że kształcenie podstawowe pielęgniarek nie daje(albo w bardzo ograniczonym stopniu), kompetencji medycznych więc co jest zawarte w programie jak znakomita większość pań pracuje z pacjentem i tak dużo jest deklaracji o profesjonalizacji, samodzielności, a co najważniejsze rozwoju profesji pod kątem dobra pacjenta?

#54  2011.04.13 15:10:00 ~do 53

Jak dobrze zauważyłaś "jest dużo deklaracji" natomiast Rozporządzenia nas odzierają z godności!

#55  2011.04.13 15:14:43 ~do 54

Jakie informacje otrzymał T.K.2005 r, że wydał takie orzeczenie!

#56  2011.04.13 15:29:00 ~edzia

A kto powiedział ze ja niemam kursu ekg ani specjalizacji?

#57  2011.04.13 15:36:33 ~edzia

Ale też rozporządzenie MZ mówi w zakresie świadzceń lecznczych punkt j)- o doraźnym podawniu tlenu - tu juz nie potrzeba specjalizacji. Bo nalezy odróżnić doraźne podanie tlenu od tlenoterpii. A te leki które mogę podać samodzielnie to dlaczego nie mam tego robić? Przecież dajmy na to pielegniarki środowiskowo-rodzinne robią to codziennie bo nie mają obok lekarza, podobnie rat. med. na zespołąch P - którzy czesto są tylko po 2-letnim studium.Wiadomo że nie szarżuję ozywiście myślę nad tym co robię i co mogę zrobić.

#58  2011.04.13 15:42:29 ~edziu

A po co Ci kursy jak skończyłaś kształcenie pielęgniarskie.Jakieś treści medyczne były i kompetentni nauczyciele?

#59  2011.04.13 15:54:03 nola23

Idea kontraktów jest może i piękna ale to nie dla każdej pielęgniarki.te które pracują na cięższych oddziałach w szpitalach mają konkretne tyranie i branie nadgodzin nie wchodzi w grę.odział chirurgii czy interny, neurologii, neurochirurgii tam się pracuje fizycznie i umysłowo przez cały dyżur. owszem koleżanki np. z bloku mogą sobie przejść na kontrakty bo ich praca nie trwa 12 godz tylko staną do zabiegu i fajrant a na większości nocy cisza i spokój. nie ma porównania.nam etat wystarcza aż nadto.nawet nie powinno się porównywać pielęgniarek pracujących bezpośrednio z chorymi na oddziale a np. instrumentariuszek, pielęgniarek w przychodniach czy na niektórych oddziałach

#60  2011.04.13 16:09:55 ~do 55

Orzeczenie jest prawidłowe i dla nas korzystne, ponieważ ustawa o ZOZ (akt szczegółowy w stosunku do ustawy zasadniczej), w art.1 wyraźnie określa, że nie mogą to być świadczenia TAKIE SAME jakie realizuje zoz, z wyjątkiem podstawowej opieki i stomatologii. TK potwierdził dopuszczalność, z tym, że do tej pory umowy powinny dotyczyć innych świadczeń niż wykonywane w ramach kontraktu z NFZ czyli z publicznych pieniędzy. Biznes-pielęgniarki podpisując kontrakt na wykonywanie takich samych świadczeń łamały prawo.

#61  2011.04.13 16:27:05 ~Do Edzi

To co jest udziałem polskich pielęgniarek to system lekarskich gniotów i izbowych mrzonek. Nie rozumiem jak 20 lat po okrągłym stole można dalej tak pogrążać polskie pielęgniarstwo. Pielęgniarstwo zbudowane na bazie szkoły amerykańskiej łatwiej by skorzystało z osiągnięć systemu i samodzielności zawodowej pielęgniarek USA niż waląc głową w mur rozbijało paternalistyczne zwierzchnictwo lekarzy. Może wystarczy przenieść wzorce zespołów terapeutycznych z krajów rozwiniętych.

#62  2011.04.13 16:33:23 ~Edziu

Jakiś czas temu panowała moda na poprawianie urody czystym tlenem i można było ćwicząc na bieżni, rowerku oddychać do woli przez maseczkę z tlenem w gabinetach kosmetycznych i siłowniach.

#63  2011.04.13 16:53:28 ~Nolu23

Z wejściem kontraktów przestaną od pielęgniarek pracujących z pacjentem na oddziale-natychmiast zniknie odpowiedzialność za pacjentów wynikająca z czuwania nad nim, czy tym co się dzieje na oddziale, nie będziemy zobowiązani do w udzielania pomocy (w tym pierwszej)ludziom np.jak się coś wydarzy na ulicy,wypadek. Najpierw kontrakt z NFZ- a później spontaniczna pomoc ofiarom wypadku. Wiele kartek się wyrwie dzięki p.Buczkowskiej i innym z Kodeksu etyki zawodowej pielęgniarki i położnej Rzeczpospolitej Polskiej w szczególności rozdz.-Pielęgniarka/położna a pacjent,zamieni się Pielęgniarka/położna-działa zgodnie z treścią kontraktu.Wyobraź sobie Nolu23 pani POseł/bądź inni POłowie będą mieli wypadek, będzie się lała krew i będą jęki cierpiących ludzi, a my będziemy stały i czekały/ bądź telefonicznie kontraktowały nasze usługi pielęgniarskie z NFZ business is business-zobaczysz ile zarobimy!

#64  2011.04.13 17:57:35 ~iwka

Czyli mam to rozumieć że żadna z tutaj wypowiadających się pielegniarek nie wykazuje samodzielności zawodowej w działaniu! bo tak wychodzi z wazych wypowiedzi. Jak widzisz że pacjent ma SpO2 89% to rozumiem że czekacie na decyzję lekarza z podłączeniem tlenu? Albo jak zgłasza bóle w klatce piersiowej(wyraźne podłoże kardiologiczne z wywiadu przeprowadzonego wcześniej) to też pytacie lekarza o prośbę wykonania EKG? Pytacie jak zaopatrzyć odleżynę ile razy zmienić pozycję, czy założyć sondę! Dajcie spokój to kpina a nie pielegniarstwo!

#65  2011.04.13 18:32:31 ~iwka

Iwka z odleżyna możliwości masz takie jak przeciętny obywatel.Do tlenu też, o ile obywatel posiada butlę z tlenem! Co do EKG- to niestety jak nie wydasz/albo ktoś nie zapłaci za Ciebie pieniędzy za kurs, którego tematykę niegdyś obejmowało twoje podstawowe wykształcenie, to nie możesz wykonać.Możesz jak każdy obywatel uprawniony przez pacjenta nawet poczytać sobie zapis EKG-ALE DECYZJĘ o zasadniczym działaniu PODEJMUJE LEKARZ.ACHA TY MOŻESZ PODJĄĆ BARDZO WAŻNĄ DECYZJĘ, POINFORMOWAĆ LEKARZA O STANIE PACJENTA ALBO NIE, POKAZAĆ ekg(jak masz uprawnienia do robienia),ALBO NIE POKAZYWAĆ. WOLNOŚCI PREZENTOWANE PRZEZ ZNACZNĄ CZĘŚĆ POSŁÓW UMOŻLIWIAJĄ CI nawet PORWAĆ ZAPIS I WYRZUCIĆ!

#66  2011.04.13 18:34:04 ~do iwki cd

Inne wolności bardzo istotne dla samodzielności to dobór igły do iniekcji, czy plastra, a pielęgniarki oddziałowe to se mogą dowolnie interpretować, rozporządzenie o normach zatrudnienia piel i poł, a co za tym idzie, mogą liczyć jak chcą-tam pierwsze kroki ku wolności piel i położnych pączkowały i wydały znaczące efekty.

#67  2011.04.13 19:33:21 ~magdula

Plaster to ty masz taki jaki ci apteka zamówi czyli patrz - najtańszy z dostępnych. a pielęgniarki oddziałowe to zapomniały jak odcinkowymi były - a szkoda bo najlepszą nauczką dla nich byłby powrót ponowny do pracy na odcinek. to powiedzcie mi drogie koleżanki o jakiej wolności i samodzielności w działaniach marzycie i myslicie!

#68  2011.04.13 19:54:35 ~do 61

Jeśli chodzi o modelowanie polskiego pielęgniarstwa to wystarczyłoby w wolnej Polsce do nawiązania i kontynuowania osiągnięć polskich pielęgniarzy(bez czepków i kontraktów) i polskich pielęgniarek(z okryciami na głowie, ale nie czepkami i bez kontraktów), żyjących w drugiej połowie XVIII w. i pierwszej połowie XIX w. i żadne nam U.S.A nie potrzebne! Paternalistyczne zwierzchnictwo lekarzy-takie stwierdzenie padło w twojej wypowiedzi- nie miałoby racji bytu ze względu na nieracjonalność i nieekonomiczność.

#69  2011.04.13 21:28:18 ~MM

Kontrakt dobry jest tylko pierwszy każdy następny jest do niczego.

#70  2011.04.13 22:54:59 ~do#10

A dlaczego chcecie aż 15 zł.za godzinę? żeby was inne nie ubiegły zaproponujcie dyrekcji 1 zł.za godzinę a najlepiej,ze to wy dyrekcji bedziecie płaciły za to że mozecie pracowac.Swoja drogą:23 kobiety na ok.60 metrach kwadratowych.Chciałabym to zobaczyć

#71  2011.04.13 23:12:51 ~do#10 i

Innych co marzą o kasiorze na kontraktach.Ja pracuje na etacie w placówce medycznej po przekształceniu z budżetowej na prawa cywilnego. Mam za godzine 17 zł,cały socjal,urlop,L4, gwarancje pracy,dziennie 7 godzin 35 minut czas pracy itd.czego wy na kontraktach nie będziecie miały.A wy sie martwicie czy na kontrakcie 15 za godz.to nie za duzo.

#72  2011.04.14 08:25:38 ~do 71

Znam kontrakty na 30 - 45zł/godz, więc konkurencja jest. Kolejny już tak dobrze nie wygląda.

#73  2011.04.14 12:57:29 ~fretka

Mam pytanie do Pani Gradias walczacej o wprowadzenie zakazu pracy pielęgniarkom na podstawie kilku umów o pracę, co jak widać jest aktualnie głównym i przewodnim mottem ZZPiP. PYTANIE: Dlaczego podległe Pani działaczki ZZPiP w osobie przwodniczacej i Z-cy Przewodniczacej terenowej organizacji zwiazkowej z Zakopanego łamią aktualnie przewodnią ideę związku w sprawie o którą Pani tak uporczywie walczy i pracują w dwóch a nawet trzech zakładach służby zdrowia na podstawie umowy o pracę i umowy zlecenie. Czy Pani panuje nad tym co robia działaczki związku zawodowego w terenie, co Pani zamierza z tym zrobić. Jak widać jest to działanie sprzeczne z ideą związku zawodowego i świadczące o braku poszanowania decyzji OZZPiP. Czekamy na zajecie stanowiska w sprawie tych działaczek związkowych.

#74  2011.04.14 14:08:40 ~xxx

Popieram,naprawdę piel.pracują na dwóch,trzech etatach./Umowy o pracę,umowy zlecenia/Są zmęczone,na dyżurach zasypiają,i jest to silniejsze od nich.Poza tym zła koncentracja,zapominanie,wychodzenie wcześniej z pracy,lub spóźnianie się itd.

#75  2011.04.14 14:32:04 ~fretka

Do XXX Doceniam pracę pielęgniarek-pełny szacunek, ale czy Taki przykład winny dawać działaczki Związku Zawodowego Pani Przewodniczaca i jej Z-ca z Zakopanego, postępujące przeciw przyjętym uchwałą i statusowi OZZPiP który walczy i głoduje. Pani Gardias powinna je natychmiast wykluczyć a wręcz wyrzucić ze Związku gdyż zatraciły wartości etyczne i moralne jakimi winien kierowac się działacz związku.

#76  2011.04.14 14:34:03 ~do xxx

Masz rację,i dochodzą do tego zlecenia lekarskie do wykonania, których autorami jest grupa, która osiągnęła majstersztyk w wykonywaniu licznych prac, które wykonują u kilku pracodawców w tym samym czasie, czy po pracy u podstawowego pracodawcy.Zmęczenie jest jednym z czynników w pracy pielęgniarki wpływającą na błędy, czy koncentrację.

#77  2011.04.14 17:17:35 ~ona

Dzisiaj w Telexpresie byla mowa o bledzie lekarza ktory podal chlorek potasu, jak wyrazila pani prokurator blad lekarza i OBSLUGI:))) dopiero w drugim zdaniu poinformowala ze lekarz i pielegniarka zostali zwolnieni ! Nie wiem kiedy uda nam sie odzyskac prestiz zawodu pomalu zaczynam w to watpic!

#78  2011.04.14 18:00:29 ~GOŚĆ

Pani minister zaoszczędzi na pielęgniarkach. obecnie pracodawcy lobują w sejmie, aby wydoić pielęgniarki.jak chcą to zrobić, ano te kontrakty za którymi jesteście teraz- to nic innego jak praca dla pracownika nieetatowego, który nie ma żadnych praw, nie chroni go KODEKS PRACY. Pracodawca zatrudnia pracownika nieetatowego na podstawie planu pracy, ma wolne ręce, może go zwolnić kiedy chce, z miesięcznym wypowiedzeniem, nie musi troszczyć się o jego bezpieczeństwo- jak się coś stanie to nie ponosi żadnych konsekwencji, nie płaci za niego składek, nie mówi się o wielu innych sprawach.pani minister zaoszczędzi na pielęgniarkach. W piśmie z Lublina- które podpisała Maria Winiarska- zawarto wszystkie zagrożenia, BĘDZIEMY PRACOWAĆ BEZ ŻADNYCH ZABEZPIECZEŃ, co mnie przeraża, nasuwa się pytanie, za ile złoty przyjdzie nam pracować-już teraz proponuje się nam 15 zł -brutto, co będzie jutro.

#79  2011.04.14 18:02:00 ~GOŚĆ

Pani minister zaoszczędzi na pielęgniarkach.- gdzie są związki, co robią w tej sprawie, cicho sza, dlaczego nie wypowiadają się, jeżeli już załatwiono sposób zatrudnienia pielęgniarek, następni będą .NAUCZYCIELE, WOJSKO, POLICJA, - przepraszam w wojsku już przeprowadzono, że pracownicy wojska- są już nie etatowymi pracownikami i będą zatrudniani na podstawie planu pracy ( to znaczy pracodawca dziś potrzebuje 5 referentów, więc zatrudnia, a po 6 m-cach są zbędni więc zwalnia ich z miesięcznym wypowiedzeniem itd,itp.) - POZBYCIE SIĘ ETATÓW, stałych miejsc pracy, oraz obciążenia jakim jest KODEKSU PRACY.

#80  2011.04.14 18:02:41 ~GOŚĆ

Tak to widzę obecnie, w tym kierunku idą te zmiany.nie będziemy więcej zarabiać -BĘDZIEMY WIĘCEJ PRACOWAĆ.

#81  2011.04.15 00:53:08 ~gość

TAK UCIEKAJMY SZYBKO NA ZACHÓD !

#82  2011.04.15 08:31:31 ~agata

Nasza oddziałowa już zaciera rączki z radości na myśl o kontraktach.Ostatnio przedkładała jak cudowne są kontrakty-nikt nie będzie zmuszał jej do dawania i rozliczania w terminie urlopów-po co komu 26 dni,w pracy można spać jak ona-stara panna żyjąca tylko pracą.Po co zatrudniać 20 jak można 15 i niech się sprężają.Będzie mniej pracy-to wypad do domu.Jak pracownik nie będzie jej odpowiadał-tzn nie donosił ile razy koleżanka była w WC lub która salowa je szpitalny chleb,żądał urlopu szkoleniowego,opieki,zakwestionuje słuszność jej pomysłów-można mu podziękować.Teraz jest nieszczęśliwa bo jej harce ogranicza Kodeks Pracy.No i Związki niestety.Pewne rzeczy już jej ograniczyły np.samowolne manipulacje grafikiem czy półgodzinne raporty za friko.CZEKA na ustawę jak na zbawienie.

#83  2011.04.15 08:43:38 ~agata cd.

Najbardziej bolą ją ograniczenia,które nakłada na nią Kodeks Pracy a przecież na kontrakcie nie będzie Kodeksu.Ma też koncepcję na OZZPIP-bronią oczywiście swoich stołków! Już się mówić na ten temat odechciewa.Najciekawiej widzi funkcjonowanie oddziałów "otchłani" np interny-zwolnić pielęgniarki i zatrudnić opiekunki-zapłaci się dużo mniej a dupę umyją tak samo! Do iniekcji czy opatrunków wystarczy jedna na dużurze-na kontrakt.Na blok operacyjny też ma pomysł-jak nie będzie zabiegów-w dużej mierze rzecz przewidywalna to do pracy na chirurgię czy inną zabiegówkę,do citówek-na telefon.Niestety,to tacy jak ona będą naszymi przełożonymi na kontraktach.

#84  2011.04.15 09:39:02 ~gość

Podejrzewam, że wielu pielęgniarkom o taką pracę chodzi,aby nie być kimś od basenów,czy mycia tyłków.Na taki układ pójdzie prawie każda.A że wiele straci pracę ,no cóż wiele ludzi jest bez pracy.

#85  2011.04.15 12:37:17 ~Hm

Gościu! Mycie tyłków i podawanie basenów jest bardzo ważne, pomoc w tych czynnościach zbliża pielęgniarkę do świata chorego, ułatwia z dalszy kontakt z nim,czy poznanie obrazu świata jaki funkcjonuje w jego wyobraźni w tak nietypowym stanie jak choroba. Tzw. toaleta, toalecie nie równa wiedzieli o tym w starożytności, średniowieczu i później.W raz nastaniem barbarzyństwa intelektualnego w pewnych środowiskach coś się porobiło z wiedzą i opinią w tej materii.Wielcy medycyny stykają się/stykali się z ludzkimi wydalinami i wydzielinami, dlaczego pielęgniarki stworzyły kulturę zawodu w której prestiżowe ( z nauczaniem i zarządzaniem)stanowiska pracy nie związane są z kontaktem z pacjentem i tworzeniu na tej podstawie rzetelnej wiedzy NIE WIEM!

#86  2011.04.15 12:48:45 ~Hm

Gościu! To co pisze agata nie jest przykładem takiego barbarzyństwa intelektualnego? skąd to się wzięło w dobie naukowości i nowoczesności polskiego pielęgniarstwa?

#87  2011.04.15 15:44:55 wiedĹşma

Agatko, to trzeba przygotować się do nowej rzeczywistości i nauczyć korzystać z prawa. Jeżeli udowodni się podległość służbową, wyznaczany czas pracy i pracę pod nadzorem takich jak Twoja gołębica, tzn. cechy umowy o pracę, pracodawca odda wszystko co należy się pracownikowi etatowemu. Mamy jeszcze trochę czasu, wykorzystujmy go na naukę i uczmy się bronić.

#88  2011.04.17 00:22:33 ~Thor

Szkoła specjalna = studja podmostowe. Wykształcenie jak Yeti. Wszyscy widzieli nikt nie widział. Aaaa cha cha cha. Elyta. Nie dziwota ze dają się wkręcać a koń trakty. I wszy stko jasne!

#89  2011.04.17 10:03:24 ~gość

Pielęgniarki naśladują lekarzy-tylko te sprytne,wcześniej wyjść, później przyjść, spóźnić się- to staje się codziennością nie tylko lekarzy- to robią już pielęgniarki.kilka stanowisk pracy i żadne nie dopilnowane -bylejakość nas zabija -to chyba już wszyscy wiemy.

#90  2011.04.17 19:48:36 ~do Agaty

Właśnie dzięki takim ,gołębicom" jak Twoja, które jako podstawową metodę zarządzania stosują ,zamordyzm" istnieje tak zła opinia o pielęgniarkach - to one doprowadziły do upodlenia i poniżenia całego naszego środowiska. Są na tyle głupie, iż nawet nie wiedzą, że w realiach umów cywilno-prawnych nie będzie dla nich miejsca!

#91  2011.04.17 23:21:52 ~do 90

Dochodzi, ta niechęć w działaniu liderów grupy do bezpośredniej pracy z chorym, wzorce idą od góry.A tak pięknie w szkole na uczelni deklarują troskę (teoretyczną)do pacjenta

#92  2011.04.22 22:09:08 ~do gosc

Dlaczego lekarz może a pilegniarka NIE? Kodeks pracy obowiązuje wszystkich! Lekarz wychodzi a pielegniarka ma co? Świecic oczami ! Bzdura! Bylejakosc? Jaka płaca taka praca!

#93  2011.04.25 14:44:11 ~ja

Boze drogi.Pielegniarka dyżurujaca na bloku przez 24,36,42 godziny non stop to bomba z opóźnionym zapłonem.Chciałaby którakolwiek z was by tak przemęczona pielegniarka asystowała do operacji u was czy np.waszej matki? czym wy sie ekscytujecie?

#94  2011.05.05 20:52:26 ~KLEMENTYNA

KOBIETY! CZYTAM TE WASZE WYPOWIEDZI NT KONTRAKTÓW I ŚMIAĆ MI SIĘ CHCE. SAMA JESTEM ZA KONTRAKTAKTAMI ALE ZA ROZSĄDNĄ STAWKĘ. A JAK KTOŚ PISZE Ż NIE MUSI NA POCZĄTEK PŁACIĆ ZUSU I UBEZPIECZENIA BO PO CO I 15 ZŁ/H TO MOŻE ZA DUŻO TO ŻYCZĘ POWODZENIA! ZACZNIJMY SIĘ WRESZCIE CENIĆ !

#95  2011.05.05 22:35:24 ~klementyno

Czy ty sie sama cenisz? Ile godzin w miesiącu pracujesz? Masz urlpo? .Bo ja mam wątpliwosci czy warto.Jak będziesz chora WSZYSCY bedą cie mieli w du.Aha! Niedługo nie będziesz miała wyboru.

#96  2011.05.08 12:15:11 ~piel

Thor a twoją specjalnością jest .wpisz odpowiednie zapewne niewiele napiszesz ze swoim IQ.Polecam pomostówkę,tylko zapewne z twoim poziomem ukończenia nie będzie,mnóstwo przedmiotów z bardzo rozbudowaną i szczegółową wiedzą a czasu niewiele plus obszerne egzaminy dyscyplinujące !

#97  2011.05.08 21:55:20 ~do piel.

Czy ty sama rozumiesz co napisałaś? I do kogo? Sama wroc do szkoły i zrób maturę!

#98  2011.05.10 17:27:12 ~ja

Piel dobrze pisze bardzo dobrze a thor. no cóż kompleksy,poważne kompleksy,zalecam powrót do żródła,m.in.dobrego wychowania.No cóż typowy śmieciowy post.żenujące ! nr 97-czyt. ze zrozumieniem !

#99  2011.05.11 21:45:01 ~97 do ja

Masz moze poradnik dobrego wychowania ? Sama go poczytaj . Nie zaszkodzi.Proszę o trochę kultury.

Dodaj komentarz