Nonsensy polityki zdrowotnej prowadzonej przez ministerstwo zdrowia - część 3. Ustawa o działalności leczniczej zobowiązuje ministra zdrowia do określenia kwalifikacji wymaganych od pracowników na poszczególnych stanowiskach pracy zatrudnionych w podmiotach leczniczych prowadzonych w formie SP ZOZ oraz jednostki budżetowej. Takich uprawnień ustawa nie przyznaje ministrowi zdrowia wobec podmiotów leczniczch prowadzonych w formie spółki kapitałowej.

Kwalifikacje zawodowe pielęgniarek i położnych.

 

.

Z

.

W ustawie o działalności leczniczej zapisano, że kwalifikacje wymagane od pracowników na poszczególnych rodzajach stanowisk pracy, kierując się bezpieczeństwem pacjentów oraz potrzebą zapewnienia efektywności zatrudnienia, określi rozporządzeniem minister zdrowia. Taki zapis wydaje się jak najbardziej pożądany.

Natomiast watpliwości budzi katalog podmiotów leczniczych (podmiotami leczniczymi z chwilą wejścia w życie ustawy o działalności leczniczej stają się wszystkie zakłady opieki zdrowotnej), które obejmuje powyższa regulacja. Otóż, minister zdrowia będzie określał wymagania kwalifikacyjne wymagane od pracowników SP ZOZ oraz jednostek budżetowych. Natomiast minister zdrowia nie będzie określał wymagań kwalifikacyjnych od osób zatrudnionych w podmiotach leczniczych prowadzonych w formi spółek kapitałowych.

W powyższej sytuacji, kiedy to w podmiotach leczniczych prowadzonych w formie spółki kapitałowej nie będą obowiązywały wymogi w zakresie kwalifikacji wymaganych od pracowników, przy równoczesnym braku regulacji nakazujących powoływanie w tych podmiotach stanowisk kierowniczych w pielęgniarstwie tj. pielęgniarki naczelnej, przełożonej pielęgniarki oraz pielęgniarki oddziałowej polskie pielęgniarstwo i położnictwo czeka totalny chaos w zakresie procedur i standardów wykonywania naszych zawodów oraz nadzoru merytorycznego. Warto podkreślić, że w spółkach kapitałowych coś takiego jak "normy zatrudnienia" zgodnie z ustawą o działalności leczniczej nie będzie musiało obowiązywać.

Nic nie stoi na przeszkodzie, aby pracownik administracyjny wyznaczony przez prezesa spółki kapitałowej odpowiadał za pion pielęgniarski w szpitalu prowadzonym przez przedmiotową spółkę.

Postępowanie ministerstwa zdrowia pod rządami minister Ewy Kopacz to szkodliwe działanie wobec polskiego pielęgniarstwa. Tak negatywnych działań wobec polskich pielęgniarek i położnych nie prowadził jeszcze żaden z dotychczasowych ministrów zdrowia.

Skuteczność ministerialnych działań jest możliwa tyko dzięki bezradności samorządu zawodowego oraz związku zawodowego pip.

Zobacz wystąpienie redakcji Portalu i Gazety Pielęgniarki i Położnej do ministerstwa zdrowia w przedmiotowej sprawie.

Zobacz także część pierwszą nonsensów autorstwa ministra zdrowia

Zobacz także część drugą nonsensów autorstwa ministra zdrowia

Mariusz Mielcarek

.

Komentarze użytkowników

#1  2011.06.01 09:12:41 ~AGA

Pracuję w przychodni rodzinnej prowadzonej przez lakarzy w formie spółki kapitałowej, posiadającej umowę z NFZ. Posiadam studia pikelęgniarskie, specjalizację, kursy zawodowe i co z tego? Lekarzom i tak łatwiej zatrudnić mniej wykształconą kadrę, posłuszne roboty i mniej zapłacić. Panuje tu totalna samowolka. Czuję,że moje wykształcenie jest dla nich problemem. Koleżanki też mnie w tym utwierdzają a zarobki mamy takie same. Co robić żeby się nie wypalić, może zaryzykowć i opuścić ten kraj.

#2  2011.06.01 09:15:53 ~AGA

Przepraszam za błędy ale puściły mi nerwy.

#3  2011.06.01 12:10:42 ~piel.

A mnie z powodu ukończenia studiów zwolniono z pracy - a w wypowiedzeniu napisano, same kłamstwa w sadzie wszystkie pielęgniarki zgodnie kłamały. I gdzie jest sprawiedliwość. Jak w sądzie udowodnić, że grupa już od kilkunastu miesięcy knuje wraz przełożonym który jest głównym przywódcą - za moimi plecami. Jak w sądzie udowodnić, że to właśnie ta grupa która zeznaje przeciwko tobie zrobiła z ciebie inną osobę. Najlepsze z tego wszystkiego jest to, że one same nie wiedzą jaką krzywdę wyrządzały mojej osobie. Ale jak to mówią ,BÓG nie rychli wy ale sprawiedliwy''

#4  2011.06.01 12:22:09 ~Mania

I bardzo dobrze niech w końcu będzie porządek - bo niektóre stanowiska są dożywotnie, choć oddziałowe nie posiadają żadnych kwalifikacji. Natomiast osoby wyuczone się zwalnia. Bo trudno się utrzymać jednej która się wyrwała do nauki, wśród tych które się uczyć nie chcą.No chyba że będzie miała za sobą plecy które ją wypromują a nie skrytykują.

#5  2011.06.01 12:54:27 ~MARIO

Jak to jest, że absolwenci podstawówek bez względu na poziom dalszego wykształcenia, tytułów naukowych 'nie rozwalili' zadania o normach zatrudnienia pielęgniarek i położnych w strukturze swej wymagającej umiejętności szkoły podstawowej!

#6  2011.06.01 15:19:10 ~ja

Mario co ty pleciesz-nic z tego nie rozumiem

#7  2011.06.01 21:09:46 ~DO JA

Chodzi zapewne o rozporządzenie o normach zatrudnienia pielęgniarek i położnych z 1999 r, trzeba podstawić dane dotyczące możliwości podmiotu realizującego opiekę (pielęgniarka/arz) oraz dane dotyczące przedmiotu opieki(pacjent).

#8  2011.06.02 08:50:31 ~dd

Zgadzam się w pełni- tego bałaganu już nikt nie posprząta- w końcu cóż to za problem żeby pracą pielęgniarek zarządzano przez np. handlowca, albo księgową,rolnika, albo inżyniera fizyki, lub magistra farmacji.ŻADEN. Róbta co chceta- aby taniej. Oto przykład jak podnosi się poziom znaczenia zawodu. Teraz zamiast pielęgniarek będą opiekunki - też wyjście.I pytanie do p. minister- czyżby były tańsze?

#9  2011.06.02 09:01:17 ~cd.dd

Kiedyś w szpitalach pracowały kobiety za karę-potem każda miała kwalifikacje o ile nie nadużywała alkoholu, teraz jedynym priorytetem uprawiania zawodu jest niska cena za usługę, i wydajność -Tak wygląda postęp cywilizacyjny w demokratycznym kraju o ustroju kapitalistycznym. A może wchodzimy w feudalizm? Zgoda Izb na takie rozporządzenia, zgoda pielęgniarek na to oznacza tylko jedno- jesteśmy głupie, i jeszcze raz głupie. Czy warto uczyć się i pracować w Polsce? Czyj to kraj? Komu służy rząd? - tu akurat wiem KASIE! Komu służy minister- ? Czy lekarzami też może zarządzać rolnik? ( oczywiście z wyższym wykształceniem i kursem zarządzania? )

#10  2011.06.02 09:08:00 ~p.Mariuszu

Proszę zapytać ministerstwo i Izby jaki cel ma podnoszenie kwalifikacji pielęgniarek w obliczu tego rozporządzenia ( może to marnotrawstwo pieniędzy? ) Hobby uczenia się i zdobywania wiedzy i kwalifikacji zbędnych jest za kosztowne i bezowocne.Nie marnujmy kasy - kupmy sobie pole do uprawiania kartofli.

#11  2011.06.02 13:39:29 ~Gość

W tym momencie warto porównać efekty działalności samorządu lekarskiego z pielęgniarkim - w zestawieniu z faktami : w samorządzie lekarskim od początku nie było zatrudnionych lekarzy na etacie /pełnione funkcje społecznie/, w pielęgniarskim natomiast odwrotnie i to za niebotyczne wynagrodzenia. Za obligatoryjnie płacone składki pielęgniarki i położne doczekały się obniżenia rangi zawodu do ze3ra. Już gorzej być nike może,

#12  2011.06.02 16:18:57 ~kkk

Jak skonczyłam studia pielegniarski -zwolniono mnie z pracy.Przyjeto natomiast pielegniarke,ktora posiada nizsze kwalifikacje, ale robi wszystko.kawe sprzata zawozi probowki do labolatorium,obskoczy rejestracje.

#13  2011.06.02 17:11:20 ~do kkk

Takie mamy przedstawicielki w izbach pielęgniarskich - że zamiast nas wykształconych bronic w takich sytuacjach, to one stają po stronie grupy pielęgniarek, które się zmawiają z zazdrości przeciwko wyuczonej. Brak wiedzy przewodniczących izb pielęgniarek powoduje że pielęgniarki, którym się nie chce uczyć niszczą i zwalniają z pracy te którym się chce uczyć i pracować. Panie Przewodniczące w Naczelnych Izbach dlaczego nie sprawdzicie w sadach ile takich spraw jest w całej Polsce. A wy udajecie, że się nic nie dzieje. W ten sposób doprowadziłyście, że więcej mają do powiedzenia te którym się nie chce uczyć niż te które się uczą - i jak możecie jeszcze mówić o etyce pielęgniarskiej.

#14  2011.06.02 17:18:04 ~Piel

Do Naczelnych Izb PiP w Warszawie - proponuję natychmiastowy spis pielęgniarkę, które wraz z ukończeniem studiów wyższych zostały zwolnione z pracy - gdzie pracodawca z pewnością podał nieprawdziwe zarzuty.Lub gdzie pielęgniarki bez studiów doprowadziły do zwolnienia osoby po studiach. I to są sprawy którymi powinna się zając NIPiP.

#15  2011.06.02 17:24:33 ~obser.

To jest typowy mobbing - gdzie pielęgniarki jako grupa doprowadzają do zwolnienia jednej pielęgniarki - masakra gdzie są nasze izby,gdzie są naczelne - jeżeli coś takiego się dzieje na ich oczach. Jeżeli grupa staje przeciwko jednej osobie -to już świadczy o przewadze grupy nad jednostką. Gdzie są sądy? Gdzie są Izby ? Gdzie są naczelne?

#16  2011.06.02 17:26:56 ~mamamija

Naczelne stają w takich sytuacjach po stronie pracodawcy wchodząc z nim w układ - Oto cała prawda.

#17  2011.06.02 20:56:55 ~do dd

Zastanawiam się nad tym co napisałeś/łaś "kiedyś w szpitalach pracowały kobiety za karę-potem każda miała kwalifikacje o ile nie nadużywała alkoholu, teraz jedynym priorytetem uprawiania zawodu jest niska cena za usługę, i wydajność".PRZECIEŻ ANI BONIFRATRZY,SZARYTKI, i inne szpitalne zakony męskie i żeńskie NIE pracowały za karę, mieli wysokie umiejętności i wiedzę, autonomię. KTO W POLSCE STWORZYŁ TAKĄ PROPAGANDĘ, PRZEDSTAWIAJĄC DAWNYCH PIELĘGNIARZY I PIELĘGNIARKI JAKO OSOBY Z MARGINESU SPOŁECZNEGO! KU CZEMU TO MIAŁO SŁUŻYĆ! W jakim świetle postawił CZŁONKÓW Komisji Edukacji Narodowej i innych ludzi skupionych wokół Konstytucji 3-maja!

#18  2011.06.02 22:03:58 ~Jan

Mobbing w stosunku do pielęgniarek to dzisiaj norma.Stosują go pracodawcy,naczelne ,oddziałowe i oczywiscie lekarze.Same pielegniarki nie sa lepsze,kłamią ,kabluja,podlizuja się,wskakuja konowałom do łóżek ,majac nadzieję ,że nikt nie zauważy ich niewiedzy czy braku kompetencji.A ,POWOłANIE, NIESTETY CIERPI ,BO DO KOGO MA SIĘ ZWRÓCIC,CHYBA DO PANA BOGA,bo ci którzy powinni sie tym zainteresować mieli, mają i miec będą to głęgoko w Du!

#19  2011.06.02 22:48:45 ~kira

Ha, z tym wskakiwaniem do łóżka, to jest prawda. U nas jeszcze zanim się pobzykają, gadają po angielsku i oczywiście nie wiedą, że z ich grona są ludzie co znają ten język. Z żenadą przysłuchują się wypocin, pani chętna dla swojego doktorka reprezentuje niski poziom i to pod każdym względem. Nie da się wymazać historii tego zawodu, pozdrawiam

#20  2011.06.02 23:22:57 ~do kira

Masz rację, problem z tymi czepkami jest wielki dla grupy.Już dawno specjalista z hermeneutyki(NIE będący pielęgniarzem/ką)powinien objaśnić symbolikę zawodu.Puki co, cieszmy się, że do symboliki Polski np. nikt nie wstawił kołnierza Ottona III, czy jakiegoś jego świecidełka.

#21  2011.06.03 08:04:53 ~do J i k

Ale, czy tak powinno być kiedy w zawodzie pielęgniarskim mówi się o etyce - gdzie jest ta etyka wśród zachowań pielęgniarskich. A jeżeli chodzi o to wskakiwanie do łóżka, to ja też byłam świadkiem jak świeżo wybrana przełożona pielęgniarek, całowała się z z-cą dyrektora do spraw lecznictwa. Prawdopodobnie mu dziękowała za wybór na stanowisko.

#22  2011.06.03 08:05:27 ~cd.

Zastanawiam się co my zwykłe pielęgniarki możemy z tymi układami zrobić i dochodzę o wniosku że nic. Zbyt duże są układy żeby im dać rade i to te układy rządzą Polską. Rząd w pierwszej kolejności pozyskuje dla siebie media (telewizje,gazety). Ktoś by zapytał dlaczego? A no dlatego aby łatwo było manipulował ludźmi. Następnie dobiera się -zresztą oni sami przychodzą - tak zwana grupa lizusów która podlizywaniem chce coś osiągnąć dla siebie a przy okazji realizują takie same cele.I to ich łączy. I w taki też sposób dobiera się ludzi we wszystkich małych i dużych firmach czy związkach Tak się też dobierały osoby w Naczelnych i okręgowych izbach pielęgniarskich, w izbach lekarskich itd. Dziś ludzi którzy nie potrafią się podlizywał, wyrzuca się z pracy. I nikt nie stanie w obronie gdyż każdy myśli o sobie i o swoim miejscu pracy. Oto cała prawda.Tak funkcjonują ludzie na całym świeci.

#23  2011.06.03 10:09:09 ~Iza

Z każdej sytuacji jest wyjście. Oprotestować celowość samorządu , wykazując szkodliwą działalność na rzecz środowiska.Zebrać podpisy do Sejmu / projekt obywat4elski - musi być podpisów dużo/. Do związków zawodowych od najniższego szczebla przeprowadzić prawdziwe wybory ludzi sprawdzonych. Koleżanki w jedności jest siła, tylko trzeba bardzo chcieć. W przeciwnym razie będą nas wykorzystywać do celów politycznych. Białe Miasteczko - pamiętacie /poczęstunki, kwiaty/ Jakie to było wstrętne. A efekty ? same widzicie co jest. Nieprawdaż?

#24  2011.06.03 10:15:26 ~Iza cd

Moje wypowiedzi na forum podczas Białego Miasteczka przed wyborami były prorocze. Ja widziałam preludium do tego, co jest teraz.

#25  2011.06.03 10:40:51 ~Hm do Izy

To o czym piszesz jest zakorzenione w strukturze grupy, począwszy od szkolnictwa "siły intelektualnej" ( osób tam działających), które wypracowało sposób rozumienia pielęgniarstwa i pozycji w grupie, różnych odmian pielęgniarek.

#26  2011.06.03 12:12:42 ~Iza

Wykorzenić można wszystko. trzeba tylko chcieć, Ja wierzę, że środowisko zjednoczy się, tylko trzeba trochę czasu.

#27  2011.06.03 14:00:58 ~krystyna

Niestety; ale to wina kadr kształcących, należy tym dzieczynkom tłuc że nalezy sie szanować i wydaje mi się, że do łóżka idą młodę, starsza kadra nigdy się tak nie poniżała WIEM CO MÓWIĘ

#28  2011.06.03 17:34:57 ~Gość

Masz rację Krystyno. Naście lat temu jeszcze byłoby nie do pomyślenia opisywane powyżej zachowania pielęgniarek, lecz problem tkwi w podejściu do życia młodych, kulturze i lansowanych wartościach i modzie. To, co kiedyś było napiętnowane, teraz jest modą, zasadą.

#29  2011.06.03 20:26:23 ~krystyno!

Masz rację 'ERA CZEPKÓW' jest wielką porażką dla polskiego pielęgniarstwa.

#30  2011.06.03 20:31:53 ~KRYSTYNO!

Puki co zostaje nam się cieszyć z tego, że do symboliki państwowej nikt nie wprowadził np. kołnierza z peleryny Ottona III, czy jego błyskotki, itd.

#31  2011.06.03 21:10:10 ~piel

Tylko proszę nie pisać,że tak funkcjonują ludzie na całym świecie,bo to nie-prawda,bywałam w tym świecie.DOŚĆ JUŻ STEREOTYPÓW !

#32  2011.06.03 21:14:57 ~PIEL

Skończcie w końcu ze scenami łóżkowymi ! ZAPRASZAM DO MERYTORYCZNEJ DYSKUSJI! W URZĘDACH NA BIURKACH TEŻ SOBIE DZIĘKUJĄ ZA STANOWICHA ! WSZĘDZIE TO PLUGAJSTWO OBECNE !

#33  2011.06.03 22:24:05 ~DO PIEL

TEN PROBLEM POWINNI ROZWIKŁAĆ PEDAGODZY I ETYCY, JAK TO SIĘ STAŁO, ŻE TAK SIĘ DZIEJE( OCZYWIŚCIE NIEPIELĘGNIARSCY I INNI, GDY-CO INNEGO MÓWIĄ, CO INNEGO ROBIĄ-BO SŁUCHACZ/OBSERWATOR/PRZEDMIOT ICH PRACY ZGŁUPIEJE! )

#34  2011.06.04 16:19:23 ~kama

Przestańcie, zacznijmy się cenić poprzez naszą wiedzę a nie opluwać o związki z lekarzami. Jestem w takim związku i powiem Wam, że co do tych rzeczy to przenieśliśmy je na neutralny grunt. Oboje się dokształcamy i szanujemy nasze grupy zawodowe. Jesteśmy normalnymi ludźmi.

#35  2011.06.04 18:00:46 ~33

Rozumiem Twoje stanowisko, dlatego ten problem powinni rozwikłać pedagodzy i etycy nie związani z branżą

#36  2011.06.05 10:52:28 ~mla

Nie opluwać samorządu PiP, ale zająć miejsca tych co nic nie robią, są wybory-dobry czas na zmiany. Aby zmieniać postępowanie innych, trzeba zmienić swoje postępowanie.

#37  2011.06.06 10:06:12 ~ooo..

Tylko, kto cie do tego stanowiska dopuści w Izbach? Jak wszystkie się trzymają krzeseł.I jedna będzie popierała drugą aby tego stanowiska nie stracić.

#38  2011.06.06 14:10:32 ~****

No tak same przecież, ze swoich stanowisk nie odejdą.

#39  2011.06.07 08:35:17 ~####

I bardzo dobrze niech wszystkie stanowiska przełożonych i oddziałowych zlikwidują, mi do pracy one są nie potrzebne. A grafik niech ułoży mi nawet sekretarka dyrektora.Mi jest to obojętne, ponieważ nigdy Panie przełożone i oddziałowe nie broniły mnie, zwykłą pielęgniarkę ja tez nie zamierzam bronic ich teraz kiedy zabierają im krzesło do siedzenia. Dziwi mnie tylko, że nagle chcą aby zwykłe pielęgniarki odcinkowe broniły stanowisk przełożonych i oddziałowych. Chcą od nas zwykłych pielęgniarek abyśmy ich broniły. A gdzie one były jak myśmy potrzebowały pomoc.Ja jestem za likwidacją stanowisk pielęgniarskich w SPZOZ

#40  2011.06.07 19:00:38 ~opinia

Jestem za,przełożone są zbędne

#41  2011.06.07 19:08:13 ~~~

Jestem za zlikwidowaniem stanowisk przełożonych, oddziałowych oraz za likwidacją izb pielęgniarskich.

#42  2011.06.07 19:25:59 ~zwolniona

Zgadzam się z likwidacją stanowisk oddziałowych i naczelnych,nigdy nie stają w obronie zwykłej pielęgniarki,a jeśli próbują to są natychmiast zdejmowane i szykanowane przez zwierzchników.W moim szpitalu każda oddziałowa czy naczelna broniąca pracowników natychmiast zostawała pozbawiana tego "zaszczytu".Dyrekcja otacza się ludźmi którzy tępią osoby wykształcone i przy byle okazji,nawet preparując oskarżenia pozbywają się ich[za dużo kosztują].A teraz to dopiero będzie wolna amerykanka,gdy wszystkie dyrekcje zaczną zmuszać pielęgniarki do kontraktów.brawo dla pip i MZ! Już nic nie obroni pielęgniarki-wiem coś o tym.

#43  2011.06.07 20:09:18 ~viotel

Same robimy podział między sobą i się osmieszamy! Dlaczego pielęgniarka z licencjatem, chce być ponad pielęgniarką bez licencjatu , kiedy obie pracują na tym samym stanowisku i mają ten sam zakres obowiązków? Licencjat nie jest potrzebny do pracy przy chorym!

#44  2011.06.07 21:19:04 ~gość

Pewnie nawet matury nie masz że takie bzdury wypisujesz co? To typowe zachowanie dla osób,które nie mogą podjąć studiów.Uczyć się nie chciało co? Współczuję Twoim pacjentom,mam nadzieję że Twoi przełożeni jednak myślą inaczej i oprócz Ciebie są mądrzejsze pielęgniarki biedaczko.

#45  2011.06.07 22:26:14 ~do violet

Do pracy z chorym nie sa potrzebne pielegniarki-wystarczy osoba z podstawowym wykształceniem.Cóż to takiego ? umyc,ubrac,podac lek! Ha proste.Tylko jest jeden problem-finanse! Taka osoba powinna zarabiac grosze-zero wykształcenia,zero pracy,zero odpowiedzialnosci,zero wynagrodzenia! Pomysl violet co piszesz i uzupełnij wykształcenie !

#46  2011.06.07 23:12:06 ~inka

Uczymy się przede wszystkim dla siebie , by nas demencja starcza nie dopadła, odkurzyć sobie wiedzę, otrzeć się o inny świat. Warto chociaż w ten sposób się dowartościować, skoro się za to nie płaci.Miejmy szacunek dla siebie samych i róbmy coś dla siebie. Mając 47 lat poszłam na tę pomostówkę i jestem bardzo zadowolona z tej decyzji. Mam nawet czas na kawę w kawiarence i rozmowę o pierdołach o 22.00 mimo , że ranny dyżur od 7,00. Zaczęłam dostrzegać świat wokół i uśmiechać się do ludzi bez powodu. A rodzinka okazała się bardzo samodzielna: kanapki sobie robi, i posprząta po sobie . Bardzo polecam pomostówkę wszystkim koleżankom, które ich jeszcze nie skończyły.

#47  2011.06.08 08:06:46 ~~~~~

Ja skończyłam pomostów kę i studia drugiego stopnia i zostałam zwolniona z pracy - bo pozostałe pielęgniarki nie mogły znieś moich studiów i zaczęły mnie oskarżać o wszystko i tymi powstającymi za plecami pomówieniami i oskarżeniami osaczać robiąc ze mnie osobę chorą psychicznie. W sądzie odbył się dalszy ciąg oskarżeń tej grupy która to stworzyła - sąd nie sprawdzał faktów brał pod uwagę tylko wymyślone przez grupę pomówienia i odkażenia. Przewodnicząca izb również stanęła po stronie grupy, choć dużo wcześniej jej zgłaszałam jak funkcjonuje grupa z przełożonymi.

#48  2011.06.08 17:01:53 ~do inki

Fajnie myślisz, ale kształcenie tym bardziej akademickie powinno dawać odpowiednie umiejętności i kompetencje, ale póki nie będzie oparta o naukę(science).O tym wiadomo od kilkudziesięciu lat, a liderzy na odwrót.

#49  2011.06.09 10:53:37 ~xx

Taka wskazówka: nie walczyć,a współpracować starsze z młodszymi,wykształcone teraz,a dawniej itp ,Jesteśmy oddani celom władzy i rozwoju. Władza nieuchronnie prowadzi do walki o jej posiadanie. Jest siłą wprowadzającą podziały w społeczności. Rozwój oznacza ciągłą aktywność w celu zmiany starego na nowe, uznając, że nowe jest zawsze lepsze od starego. Założenie to, mimo że jest prawdziwe w niektórych technicznych dziedzinach, jest niebezpieczne. Idąc dalej, implikuje ono nadrzędność syna nad ojcem, czy degraduje rolę tradycji do zbędnego bagażu. Istnieją też kultury, w których dominują inne wartości, gdzie szacunek dla przeszłości i tradycji jest ważniejszy niż dążenie do zmiany. W kulturach tych konflikt jest zminimalizowany, a neuroza występuje rzadko,

#50  2011.06.09 22:03:57 ~Hm

Do XX, bądźmy wdzięczni tym, co jako starsze i młodsze rozwijali się, byli aktywni, dzięki temu( ograniczam rozważania do ziem polskich), nie mieszkamy w chatach z początków powstania państwa polskiego,gdzie nie było ścian,a np. zamieszkiwało kila rodzin(wykluczam z rozmyślań współczesne szpitalnictwo).XX piszesz dla mnie niebywałe treści.Nie dotarły do mnie informacje, aby żołnierze kiedykolwiek, za nieudaczników traktowali dowódców wojsk z minionych epok.Koncentrowali się na przekazie jaki pozostał z danej epoki dotyczący interesującego ich tematu.

#51  2011.06.09 22:07:10 ~Hm

cd.Dokonywali próby rekonstrukcji, analizowali określoną strategię.Czy normalnym jest nazwać przez współczesnego żołnierza króla W.Jagiełłę nieudacznikiem, dlatego że nie wysłał przeciwko krzyżakom np. w Bitwie pod Grunwaldem 1410 r. CZOŁGÓW, BOMBOWCÓW, MYŚLIWCÓW ITD? a może jego miernota polega na tym, że nie zakupił medykom z Akademii Krakowskiej tomografu komputerowego itd? Co do szacunku do tradycji, przeszłości-znajdź mi pracę, w której ktoś z wymienionych powyżej powodów ( mają charakter techniczny) negatywnie ocenia Jagiełłę, czy innego dowódcę.

#52  2011.06.09 22:09:44 ~Hm

cd.Napisałeś/łaś "władza nieuchronnie prowadzi do walki o jej posiadanie"- jak by to była prawda to by np. wojsko, armie nie mogły istnieć, bitwa by się toczyła ,do ostatniego żołnierza. Armie, wojska istnieją, SPRAWDŹ MNIE.Analiza materiału historycznego może nam wskazać elementy tradycyjne należące do określonej grupy, czy narodu.Szacunek-to słowo należy do grupy wyrazów opisujących postawę i zachowanie człowieka-zależy od min.wychowania, przyjętych wzorców w środowisku, rozumieniu "szacunku" przez społeczność analizowaną w określonym przedziale historycznym itd.

#53  2011.06.09 22:12:41 ~Hm

Cd.XX, napisz prościej o co Ci chodzi, nie daje rady Cię zrozumieć ze słownikami!

#54  2011.06.10 23:42:25 ~wera

Anonimowe jakie odważne, dajcie się rzeczywiście prowadzić tępo doktorkom, czy prezesom spółek, polikwidujcie się w ogóle wszystkie, niech może żądzą sekretarki albo opiekunki

#55  2011.06.11 00:18:15 ~wero

Pielęgniarką jest ta co pielęgnuje pacjenta, czy ta co nim się opiekuje, chodzi o różnice?

#56  2011.06.11 08:25:53 ~piel

"I tak zostanie CO NAJWYŻEJ PIELĘGNIARKĄ " "Lech Wałęsa tego nie zje,pielęgniarki sobie te słodycze zjedzą" To najnowsze doniesienia z polskich,prymitywnych mediów.A ci z mediów kiedyś też do nas przyjdą ze strachem w oczach,przyjdzie im w naszej obecności umierać.GDZIE NALEŻNY NAM SZACUNEK ?

#57  2011.06.15 09:29:55 ~do dd

To ze paca pielegniarki jest traktowana jako kara albo nagroda i do tego prawie za darmo zawdzieczamy Florencjii ktora ten zawod stworzyla a my przez cale dziesiatki lat same sie nie cenilysmy i dalej nie cenimy , umiemy jedynie siebie nawzajem zwalczac i sluzyc klamstwu prostactwu i sama nie wiem jeszcze czemu ale zal mi wielu naszych kolezanek za ich ciemnogrod.Prezpraszam ale to gorzka prawda.Nie mamy poziomu i nawet nie staramy sie go tworzyc.Pracuje juz 30 lat w zawodzie i coraz bardziej nasza grupa sie cofa a nie rozwija.

#58  2011.06.15 15:41:40 ~Hm

Dlaczego uważasz, że ten zawód przed pomysłem Nigtingel nie istniał w Polsce? A pamięć o Braciach i Siostrach Miłosierdzia?

#59  2011.06.16 19:09:33 ~~~

Sama jesteś jak ciemnogród - skończyłaś pewno licencjata i robisz z siebie mądrą.

#60  2011.06.19 09:51:14 ~piel

Hej o czym wy piszecie.i dziwić się,że media się z nas śmieją np reklamy(pielęgniarka zawsze ta gorsza),filmy pokorna i służąca np.Na dobre i na złe (już dawno tego badziewia nie oglądam ! ).przykłady można mnożyć ! ZERO PROMOCJI ZAWODU PIELĘGNIARKI W MEDIACH A SĄ OGROMNE BRAKI A NORMY ZATRUDNIENIA WG KOPACZOWEJ OSZUKAŃCZE WOBEC POLSKICH PIELĘGNIAREK I PACJENTÓW ! JAKŻE DZIWIĄ SIĘ LUDZIE,ŻE PIELĘGNIARKA MA WYŻSZE WYKSZTAŁCENIE A SKĄD MAJĄ WIEDZIEĆ JAK TE MEDIA BAWIĄ SIĘ NAMI ! DLACZEGO NA TO ZEZWALAMY? NO ALE OBSERWUJĄC ZACHOWANIA NIEKTÓRYCH NASZYCH KOLEŻANEK.

#61  2011.06.20 21:58:45 ~ja

Czytając powyzsze wpisy SzaNoWNYCH pan pielegniarek tez sie dziwie jaki one reprezentuja poziom.Nic dziwnego,że tak są póżniej postrzegane przez wszystkich! a MEDIA TYLKO siostry TO,SIOSTRY TAMTO.Kto wie ze piel. maja wyzsze wykształcenie? Nikt,bo siostra to TYLKO pomoc lekarza.To tylko pomoc.A Wy drogie kolezanki piel.tylko to potwierdzacie!

#62  2011.06.22 15:10:13 ~? do ja

Gdzie jest tak napisane, że siostry były pomocami lekarza? W jakim okresie doszło do takiej zmiany?

#63  2011.06.22 21:54:57 ~ja

Tak jest obecnie! Siostry bez matury chca wydrapac oczy tym ktore sie kształcą! A bez nauki nie pójdzie sie naprzód!

#64  2011.06.24 17:10:03 ~? do ja

Może pytanie jest źle sformułowane.Więcej się dowiemy jak odpowiemy na pytanie, dlaczego niektóre współczesne Siostry i Bracia nie chcą się kształcić na poziomie akademickim? oraz jakie treści w trakcie edukacji akademickiej dają rzeczywiste( w odróżnieniu do pozorowanego)"pójście na przód"?

Dodaj komentarz