Ustawa o działalności leczniczej likwiduje przywileje pracownicze - część 5. Zapis o dodatku w wysokości 30 % dla pracowników medycznych pogotowia ratunkowego (zespoły wyjazdowe) oraz 20% (poza zespołem wyjazdowym - pomocy doraźnej) widniejący w ustawie o zakładach opieki zdrowotnej wyparował! Takich regulacji nie zawiera wchodząca w życie z dniem 1 lipca 2011 roku ustawa o działalności leczniczej.

Pielęgniarstwo ratunkowe.

.Z

.

.

W ustawie o zakładach opieki zdrowotnej z roku 1991 zapisano:

Art. 32ł.

1. Pracownikom wykonującym zawód medyczny zatrudnionym w zespole wyjazdowym pogotowia ratunkowego (pomocy doraźnej) przysługuje dodatek w wysokości 30 % stawki godzinowej wynagrodzenia zasadniczego za każdą godzinę pracy.
2. Pracownikom wymienionym w ust. 1 zatrudnionym w pogotowiu ratunkowym (pomocy doraźnej) poza zespołem wyjazdowym przysługuje dodatek w wysokości 20 % stawki godzinowej wynagrodzenia zasadniczego za każdą godzinę pracy.

Należy podkreslić, że powyższa ustawa traci moc związku z uchwaleniem i wchodzącej w życie z dniem 1 lipca 2011 roku ustawy o dzialalności leczniczej. Natomiast ustawa o działalności leczniczej nie zawiera regulacji w zakresie przedmiotowego dodatku.

Zobacz wystąpienie redakcji Portalu i Gazety Pielęgniarki i Położnej do ministerstwa zdrowia w przedmiotowej sprawie.

Mariusz Mielcarek

.

Zobacz także:

13 maja 2007 roku - Dodatek za pracę na SOR. Różne interpretacje ...

15 maja 2007 roku - Jeden z internautów przesłał opnię prawną z MZ dotyczącą braku podstaw prawnych, przyznawania pracownikom SOR 20% dodatków na podstawie ustawy o zakładach opieki zdrowotnej.

8 sierpnia 2008 roku - Z redakcyjnej poczty: Czy to prawda, że starając się o dodatek 20% za pracę w SOR musimy wybierać między dodatkiem za nocne dyżury, a 20% dodatkiem? Taką informację przekazano pracownikom SOR-u!

.

Zobacz także:

Ustawa o działalności leczniczej to:

.

Komentarze użytkowników

#1  2011.06.07 07:53:57 ~KarolF

Dodatki za pracę w zespołach wyjazodwych czy pracę w godzinach nocnych to niestety ale anachronizm z czasów "etatowego" PRL. Teraz za pozostawanie w gotowości do udzielania świadczeń w ramach systemu ratownictwa medycznego należy po prostu zapłacić, bez fałszowania obrazu tej opłaty poprzez jakieś "dodatki". Redaktor Portalu jako zwolennik wolnorynkowych form zatrudnienia powinien być przeciwny takim rozwiązaniom. Pozdrawiam

#2  2011.06.07 08:22:23 ~Julia

No proszę, jeszcze nie zdążyliśmy otrzymać dodatku za pracę w SOR a już go zabrali. Niestety był to przepis, który każdy interpretował jak chciał.Teraz za to w SOR przez całe weekendy za darmo wykonujemy zlecenia dla POZ. Podajemy nawet iniekcje domięśniowe dwumiesięcznym dzieciom i mamy to robić i cicho siedzieć.Nikogo nie obchodzi kto ma jakie doświadczenie i wprawę!

#3  2011.06.07 09:03:36 ~mała

Kto daje jeszcze zlecenia na iniekcje domięśniowe dziecku dwumiesięcznemu? Przeczytajcie zalecenia krajowego konsultanta pediatrii! i koleżanki i położne zasada Nr1 - CWD - czyli Chroń Własną Dupę. Pozdrawiam.

#4  2011.06.07 10:02:01 ~mm

Pan Mielcarek jako zwolennik kontraktów nie powinien sie dziwić takim zapisom ustawowym. Przecież niezależne jednoosobowe podmioty gospodarcze sobie wszystko wynegocjują czyz nie?

#5  2011.06.07 12:24:36 ~@

Panie Mielcarek. Nie wierzę, że nie znał Pan wcześniej obecnie cytowanych przez Pana zapisów nowej Ustawy (.)! Teraz roztrząsanie takich zagadnień jest niczym innym, jak tylko płaczem nad rozlanym mlekiem! Czyżby Pan nie wiedział, że walka o niedopuszczenie możliwości cywilnoprawnych umów dla pielęgniarek w szpitalach miała na celu zachowanie wielu przywilejów pracowniczych, które gwarantuje Kodeks Pracy - ten nie został zmieniony/zniesiony! Pracownikiem - w rozumieniu prawa - jest osoba będąca w stosunku pracy, czyli tylko taka, która posiada umowę o pracę (a nie umowę cywilnoprawną)! Ustawa o działalności leczniczej funkcjonuje równolegle do innych aktów prawa i o ile owa Ustawa nie zawiera określonych zapisów, o tyle np. Kodeks pracy te prawa gwarantował.

#6  2011.06.07 12:25:52 ~@

C.d. Pozbawiając nas statusu PRACOWNIKA pozbawiają nas możliwości skorzystania z praw pracowniczych. Gratuluję Panu ,udanych" akcji, które przyczyniły się do zalegalizowania stanu prawnego, o którym Pan obecnie pisze! Bez wątpliwości wielkie zasługi na tym ,poletku" ma zarówno Pan jak i Panie Wrony! Zastanawiam się, jakie ma Pan odczucia pisząc obecnie o naszych perspektywach w realiach zapisów nowej Ustawy? Czy czuje pan wielkie samozadowolenie i satysfakcję z roli, jaką przyjął Pan w tym spektaklu?

#7  2011.06.07 13:00:39 ~DO@

ZALEGALIZOWANIE nowej USTAWY spoczęło w rękach OBECNYCH posłów i senatorów RP( patrz głosowania, pomocnicze informacje, głosowanie nad wotum nieufności dla obecnej minister)) oraz obecnego Prezydenta RP. Mają przecież doradców, którzy wszelkie NIEPRAWIDŁOWOŚCI,niejasności, jakie konsekwencje będą społeczne, ale i ekonomiczne( brak odpowiedniej liczby ludzi na stanowiskach pracy-NORMY ZATRUDNIENIA- skutkuje na obszarze medycyny błędami różnej wagi,a które nie muszą prowadzić do śmierci pacjenta, ale do kalectwa, przedłużenia się choroby itd.-a kto na tym zyskuje? Gdzie strumień pieniędzy musi być kierowany, czy to przez PAŃSTWO, CZY OBYWATELA! )

#8  2011.06.07 14:48:35 ~@

Do#7 - to prawda, że to rządzący zatwierdzili Ustawę ale zrobili to przy spektakularnej akceptacji wybranych przedstawicieli naszego środowiska. W medialnym widowisku sejmowym z udziałem ośmieszonych PRZEZ Pana Mielcarka i ekipę rządzącą ,PAŃ W CZEPKACH" doszło przewartościowania wartości a skutek jest taki, jaki jest. Niestety - głupia głowa, to pusta głowa a zgodnie z prawami fizyki pustkę (próżnię) w miejsce mózgu z czasem wypełni leciutkie powietrze. Efektem powyższego jest zdominowanie rzeczywistych wartości przez iluzję, która z racji lekkości wymiaru wypłynęła na wierzch. Logika argumentów okazała się zbyt trudna do ogarnięcia przez większość a więc jej ciężar spowodował, że poszła na dno. Mam nadzieję, że zostałam właściwie zrozumiana. Pozdrawiam.

#9  2011.06.07 15:43:50 ~do@

O CO CI CHODZI @, GDY PISZESZ! "to prawda, że to rządzący zatwierdzili Ustawę ale zrobili to przy spektakularnej akceptacji wybranych przedstawicieli naszego środowiska." To NIE PRAWDA, że wszyscy mający wpływ na legislację w Polsce, w trakcie głosowania poparli obecną ustawę, potwierdza to głosowanie w Sejmie i Senacie nad tą ustawą.To PRAWDA, że Prezydent RP, mający wpływ na ustawodawstwo w Polsce, podpisał nową ustawę zdrowotną ( DOKUMENTY LEGISLACYJNE W TEJ SPRAWIE).@ przestań ściemniać! A p. Mielcarek jako postać znana i rozpoznawalna w swoim środowisku, ale i nie tylko, ODPOWIADA za swoje WOLNE decyzje.PODDAŁ się na portalu ocenie jego użytkowników.

#10  2011.06.07 16:22:24 ~andy

Cały czas trwają dyskusje o duperelach. Tzw. dodatki do płacy zasadniczej są rzeczywiście pozostałością z PRL-u. Wtedy obowiązywały stawki zaszeregowania, grupy płacowe i tym podobne.W Warszawie czy w Iławie, w Płocku czy w Wąchocku - wszędzie obowiązywał taryfikator płacowy. Stawka zasadnicza zależna była od stażu, wykształcenia, stanowiska, zakresu obowiązków itd. Pozostawały oczywiście tzw. widełki ale nigdy nie były duże. W tamtym czasie jednym ze sposobów różnicowania płac w ramach ZOZ-ów były właśnie różnego rodzaju dodatki. W ten sposób "zachęcano" pracowników (nie tylko medycznych)do podejmowania zatrudnienia w działach deficytowych. Takie dodatki były m.in. w psychiatrii.

#11  2011.06.07 16:34:19 ~andy

Od tamtej pory sytuacja w służbie zdrowia zmieniła się diametrialnie. Różnice między poszczególnymi placówkami tzw. służby zdrowia w zakresie płacy zasadniczej sięgają kilkudziesięciu procent. W tej sytuacji jakiekolwiek "dodatki" wydają się być rzeczywiście anachronizmem i mogą, a często wręcz prowadzą do jeszcze większego zróżnicowania płac między pracownikami, którzy wykonują dokładnie to samo tylko, że w różnych ośrodkach miejskich. Kwestia kontraktów to już zupełnie inny temat.

#12  2011.06.07 18:46:45 ~ja

A niech tam likwidują i tak już się zaczęła samolikwidajcja ochrony zdrowia kopaczowa pisz listy do chinek !

#13  2011.06.07 19:30:26 ~piel

Pani Minister Kopacz, jako pierwsza zwróciła uwagę na nieprawidłowości jakie wprowadzili poprzedni rządzący w Polsce i jako pierwsza chce zlikwidować kominy płacowe jakie powstały w różnych SPZOZ oraz na stanowiskach pracy. Bo czy to jest sprawiedliwe że pielęgniarka w pomorzu ma dodatki typu jubileusze itd, a pielęgniarka w podkarpacku nie ma nic, czy uważacie że to jest sprawiedliwe że w małopolscy stanowiska oddziałowych pełnione są przez osoby nie wykwalifikowane,dożywotnio a po studiach wyższych się zwalnia z pracy . Czy uważacie, że tak powinno być, bo moim zdanie - do takiej sytuacji nigdy nie powinny dopuścić nasze Izby - ale dopuszczają. I minister Kopacz chce to uregulować, bo ani izby pielęgniarskie ani Naczelne w Warszawie nic w tym temacie przez 20- lat nie zrobiły - co w tym złego? .

#14  2011.06.07 20:43:15 ~do andy

Nie zgadzam się z Tobą w kwestii ,anachronizmatycznego" charakteru dodatków. Poczytaj sobie trochę o metodach wartościowania pracy oraz stanowisk pracy a wówczas zwrócisz uwagę na uzasadnienie dla takiej formy wynagradzania. Dodatki stosuje się wówczas, gdy zachodzi konieczność zapłaty za zadania wykonywane TU i TERAZ. Nie można ich wliczyć do wynagrodzenia zasadniczego, gdyż pracę np. w oddziale o szczególnej uciążliwości wykonujesz dziś, a za miesiąc możesz już pracować np. w poradni. Zasadnicza Ci pozostaje a dodatek tracisz na rzecz innej osoby, która w owym (uciążliwym) oddziale pracę podejmie. Inny, pozytywny aspekt takiego dodatku to świadomy Twój wybór, czy nadal chcesz ciężej pracować i w zamian uzyskać wyższą zapłatę, czy też rezygnujesz z pieniędzy (dodatku) i przechodzisz do oddziału lżejszego (tam dodatków nie ma) Inny dodatek - funkcyjny - bierzesz go wówczas, gdy pełnisz określoną funkcję, tracisz, wraz z utratą stanowiska ,funkcyjnego". Co w tym złego?

#15  2011.06.07 22:36:56 ~do piel

To o czym piszesz są to relacje, do grupy ukształtowanej na model kolonialistyczny.CECHY KOLONIALIZMu, PRZYKŁADY- czynniki ZEWNĘTRZNE: zniekształcanie przeszłości( niekiedy pozbawienie tożsamości historycznej, prowadzi do odebrania osiągnięć jej poprzedników), ekonomia-obniżanie płacy większości członków grupy,zatrudnienie nie odpowiadające zadaniom. Polityka- brak norm zatrudnienia- stawianie nierealnych zadań+kontrakty- mało zarabiające osoby więcej "białego murzyna w potrzask".Brak rzeczywistego rozwoju grupy-praktyki/pielęgnowania pacjenta. Czynniki WEWNĘTRZNE KOLONIALIZMU zbudowane przez same/mych pielęgniarki/rzy, PRZYKŁADY-podobnie jak w czynnikach zewnętrznych, zniekształcanie przeszłości historycznej grupy, polityka- też normy zatrudnienia-pójście na współpracę z osobami wyżej stojącymi w hierarchii-np.dyrektor( TEŻ MOGĄ BYĆ PROBLEMY INTELEKTUALNE).

#16  2011.06.07 22:41:11 ~do piel

Cd.Brak prawidłowej obsady jest zagrożeniem nie tylko dla poprawności zadań stawianych człowiekowi, ale w rzeczywistości społecznej UWSTECZNIA PRAKTYKĘ. Inne PRZYKŁADY: to ukształtowanie w grupie podgrupy- administracyjno-kontrolującej( o dodatkowych przywilejach/profitach, niewspółmiernych z odpowiedzialnością jaką ma pielęgniarka/arz pracująca z pacjentem). Ustawienie ich jako osoby nadzorujące osoby praktykujące.Chaos z kwalifikacjami-równorzędność specjalizacji, która jest skierowana dla osób nawet bez matury z pełnym akademickim( TO TEŻ MOGĄ BYĆ PROBLEMY INTELEKTUALNE.Ekonomie-ograniczenie ilości pielęgniarek udzielających świadczenia medyczne za przywileje/profity dla administratorów(mniejsze koszty na pion pielęgniarski), ITD. TO NIE TYLKO IZBY, ALE I SZKOLNICTWO- LUDZIE MAJĄCY WPŁYW NA MODEL GRUPY I W TEN SPOSÓB MODELUJĄCY (TO TEŻ MOŻE BYĆ PROBLEM INTELEKTUALNY).

#17  2011.06.07 22:48:19 ~DO DO ANDY

WEDŁUG MNIE NIE MA CIĘŻSZYCH, CZY LŻEJSZYCH ODDZIAŁÓW. PRZY O OBECNEJ POLITYCE KADROWEJ ZADEDYKOWANEJ PIELĘGNIARKOM BEZPOŚREDNIO PRACUJĄCYM Z PACJENTEM, TO PRAWIDŁOWY PODZIAŁ ZALEŻY OD ZAGROŻENIA POPEŁNIENIA BŁĘDU MEDYCZNEGO,CZY ZANIEDBAŃ czyli prawdopodobieństwo "pójścia do paki".

#18  2011.06.08 07:43:17 ~Ola

To, że masz idola w osobie E, Kopacz to oczywiste, ale nie demonstruj tego, bo to kompromitacja. Radzę :więcej czytaj i wyciągaj wnioski, w przerwach ucz się gramatyki polskiej.

#19  2011.06.08 07:48:05 ~Ola

W/w rada dot piel.Przykro jest czytać jak osoby z grupy pielęgniarek tak bezkrytycvznie powtarzają jak papugi zasłyszane opinie nie potrafiąc samodzielnie ocenić tego, co się dzieje.

#20  2011.06.08 08:24:24 ~~~

A ty w przerwach ucz się nie zjadać literówek.

#21  2011.06.08 08:42:37 ~!

Coś w tym jest co piszesz, przecież rozporządzenie o minimalnych normach zatrudnienia pielęgniarek i położnych ma schemat zadania przyrodniczego na poziomie dawnej podstawówki (obecnie gimnazjum).Poprawne podejście do zadania, daje obsadę stanowisk zbliżona do krajów cywilizowanych.

#22  2011.06.08 09:34:48 ~Ola

Wolę w tekście "zgubić" jedną literkę, niż wypisywać takie farmazony - do piel.

#23  2011.06.08 20:47:30 ~Julia

A ja mam gdzieś czy dodatki to anachronizm z PRL czy nie. Miło by było dostać dodatek 20% za pracę w SOR bo jednak ta praca różni się od pracy na okulistyce np. Nie wiem jak Was ale mnie interesuje ile mam przelane na konto a nie jak kto zwie składowe części mojej wypłaty.

#24  2011.06.08 21:03:46 ~andy

Czuję się co najmniej niekomfortowo podejmując polemikę z "Niewiadomokim". Jest to przyczynek do dyskusji o zasadach umieszczania postów w ramach niniejszego portalu. Portal PiP należy do nielicznych, w których można zamieszczać komentarze nie będąc zalogowanym. Myślę, że to właśnie jest przyczyną spektakularnych niekiedy pyskówek i kompletnego pomieszania z poplątaniem wśród PT Dyskutantów. Nie mam żadnej pewności, że za chwilę nie ukaże się post opatrzony moim nickiem a napisany przez osobę, której nie znam i znać bym nie chciał. A słowo ma tę szczególną właściwość, że wylatuje słowikiem a wraca wołem. Do tematu poruszanego wczoraj wrócę w następnym komentarzu. A.

#25  2011.06.08 21:19:53 ~andy

Droga Julio. Po co Ci dodatek 20% do 1700 zł zasadniczej zamiast po prostu zasadnicza w wysokości np. 2300 zł? Dodatki wynikające z uregulowań kodeksowych np. za pracę w godzinach nocnych, za pracę w dni świąteczne, ponad normę (tzw. nadgodziny)itd. wyliczane są od płacy zasadniczej. Spróbuj przeprowadzić małą symulację i policz ile wyniosła by Twoja pensja, gdyby płacę zasadniczą powiększyć o ten dodatek i naliczyć od niej wszystkie pochodne. A jeśli chodzi o ścisłość to dodatki 20% i 30% zgodnie z ustawą dotychczas obowiązującą należały się PRACOWNIKOM POGOTOWIA RATUNKOWEGO. Co prawda SOR-y są składowymi systemu ratownictwa medycznego, jednak nie są POGOTOWIEM. Dlatego użyłem w swojej wczorajszej wypowiedzi zwrotu "anachroniczne". Przepraszam, że nie rozwinąłem swojej wczorajszej wypowiedzi przez co mogłem zostać nie w pełni zrozumiany.

#26  2011.06.08 21:34:25 ~andy

Oczywiście określenie "Niewiadomokto" nie dotyczy Julii a takie wrażenie można by odnieść zwracając uwagę na kolejność ukazywania się komentarzy. Osoba podpisująca się "do andy" proponuje mi lekturę z zakresu wartościowania pracy. Szanowna/y koleżanko(kolego). Zwrot "poczytaj sobie to się dowiesz" oznacza, że uznajesz mnie za "nieczytatego". A to już jest ocena nie poglądów, tylko osoby interlokutora, co jest niegrzeczne w dyskusji. Zwłaszcza w dyskusji publicznej. Ale się nie gniewam. Dla mnie każda dyskusja jest okazją do nauki.A.

#27  2011.06.08 21:50:02 ~andy

Jeszcze parę słów wyjaśnienia. Jeśli ktoś podejmuje pracę w SOR, Pogotowiu Ratunkowym czy gdziekolwiek indziej to nie czyni tego "na razie". A przynajmniej tak czynić nie powinien. Co za tym idzie zwrot "tu i teraz" nie powinien dotyczyć takich sytuacji. Dodatek za "tu i teraz" mógłby być przyznawany na przykład za prowadzenie pojazdu w czasie wyjazdu "na ratunek". Bo przecież prawo do kierowania pojazdem uprzywilejowanym może mieć więcej niż jeden (jedna) członek zespołu wyjazdowego i należy ustalić - Kto dzisiaj prowadzi a kto siedzi obok? Taki zupełnie abstrakcyjny przykład. A zasada, że dzisiaj pracuję tutaj a jutro gdzie indziej nie prowadzi do niczego dobrego. Abstrahując od tematu kontraktów. I oczywiście pytania - Kiedy wreszcie wywalczymy sobie godne warunki pracy i płacy? Pozdrawiam. A.

#28  2011.06.21 20:35:52 ~gość

W POZ nie ma dodatków, tylko przeliczniki za uciążliwość, zwiększone koszty, czy by zapewnić większą dostępność świadczeń w poszczególnych zakresach.Ta forma wydaje się sprawiedliwsza, chociaż ma też swoje wady i wymaga jeszcze dopracowania

Dodaj komentarz