Strona główna
Mapa strony
Pielęgniarki i Położne
Fakty Komentarze Codziennie
  Ponad 300 tysięcy osób odwiedziło Portal Pielęgniarek i Położnych od początku 2014 roku!
  Prawie 3 tysięce komentarzy zamieścili użytkownicy Portalu Pielęgniarek i Położnych od początku 2014 roku!

Takie studia pomostowe - ZDECYDOWANIE ODRADZAM!

Data ostatniej aktualizacji: 2011-06-14 07:20      Ten artykuł czytano już: 17000 razy !

Dofinansowane studia pomostowe.

.

Z

.

Panie Mariuszu zgodnie z propozycją zawartą w temacie "Wykaz uczelni kształcących na studiach pomostowych" chciałabym podzielić się uwagami dotyczącymi kształcenia położnych w ramach studiów pomostowych na jednej z uczelni.
Zdecydowanie odradzam! Jakość kształcenia żenująca, mnóstwo godzin zmarnowanych. Zamiast najnowszej wiedzy "UZUPEŁNIAJĄCEJ" zafundowano nam całościową powtórkę materiału ze szkoły medycznej bez prawdziwych zajęć praktycznych typu "powtórzenie mechanizmu porodu fizjologicznego i patologii na fantomie, budowę miednicy kostnej, płodu zafundowano nam redagowanie czasopisma, zamiast badań w położnictwie czyli pełnej najnowszej diagnostyki stosowanej w ginekologii i położnictwie zafundowano nam omawianie regulaminu uczelni, plagiatów, fałszowania badań naukowych, nauka prezentacji slajdu, pracy itp, i to przez kilkadziesiąt godzin a na realne badania kilka godzin w galopie, wielu tematów wogóle nie poruszono a wymagało się tylko od nas.
Poza tym wiele tematów było bardzo skrótowo potraktowanych jak chociażby prawo, rehabilitacja standardy w opiece położniczej i pielegniarskiej, i wiele innych istotnych w naszej pracy problemów.
Na koniec zafundowano testy "Kobyły" z całości toku nauczania 3 letniego - studiów dziennych czyli  powrót do szkoły średniej. Poza tym  wiedza z dziedziny ginekologii jaką od nas wymagają to szczegółowa wiedza dla lekarzy,  a nie dla nas.
Dlatego pozwalam stwierdzić ,że czas spędzony na studiach pomostowych uważam za czas stracony!
Jeśli uczelnia nie ma pomysłu na zagospodarowanie godzin dla studiów pomostowych i atrakcyjności przekazania wiedzy a tylko ma ambicje przerostu formy nad treścią to  niech nie podejmuje się ich prowadzenia.
Odnoszę wrażenie  że próbowano pokazać nam, że i tak jesteśmy głupie bez względu czy mamy studia czy nie.
Przykre jest, że pieniądze, o które zabiegałyśmy jako środowisko na  podniesienie wykształcenia do poziomu europejskiego są zmarnowane. Czujemy się rozczarowane takim traktowaniem nas jako doświadczonej grupy zawodowej. Straciłyśmy dalszą motywację do dalszego dokształcania.

Dane teleadresowe autorki informacji do wiadomości redakcji Portalu i Gazety Pielęgniarki i Położnej.
 
.

Książki w Sklepie Pielęgniarek i Położnych
  • Small_Top-3
  • Small_Top-15
  • Small_Top-2
  • Small_Top-13
  • Small_praktyka_zawodowa
  • Small_prowadzenie_porodu
  • Small_Top-10
  • Small_Top-8
  • Small_Top
  • Small_Poloznictwo-sklep
  • Small_Top-12

Komentarze użytkowników

#1 ~Anna Data: 2011-06-14 08:47:37

Podpisuję się obiema rękoma pod tymi spostrzeżeniami,uważam ,że uzupełnianie wiedzy to nie powtórka z rozrywki tylko najnowsza wiedza dotycząca wykonywania zawodu położnej a nie obszerna wiedza lekarska,kto komu chce udowadniać i po co to robi?Jaki ma w tym cel? Nie jednokrotnie te głupie i stare baby ratowały życie ludzkie ,chroniły przed błędami lekarskimi . Zamiast próbować udowadniać nie wiem co i komu to proponuję sprawdzić standardy nauczania obowiązujące położne w UE i w ten sposób modyfikować kształcenie. Nie skupiajmy się po raz kolejny na wszystkim czyli na niczym bo nikomu to nie służy -a na pewno nie naszemu zawodowi

#2 ~nurse male Data: 2011-06-14 09:24:44

witam jestem po licencjacie teraz w trakcie studiow magisterskich pracuje zawodowo na intensywnej terapii studia sa po to by samemu zglebiac wiedze ktora przekazuja na wykladach a to ze wymagaja od nas wiedzy typowo lekarskiej to dobrze bo ta wiedze masz wykorzystac do pielegnacji a przy okazji wiedziec co wynika z czego jakie sa patomechanizmy danych jednostek chorobowych stosowane leczenia itp wiec nie gadaj ze zmarnowalas czas i pieniądze z unii zamiast narzekac ciesz sie ze moglas sie za darmo uczyc pozdrawiam pigul

#3 ~?? Data: 2011-06-14 09:56:25

Czegoś tu nie rozumiem, mówimy o kształceniu akademickim, więc co z naukowym(science) pielęgnowaniem, czy to w położnictwie, czy w pielęgniarstwie?Lekarze w trakcie kształcenia poznają wiedzę z innych dziedzin np. z farmakologii, ale nie są farmaceutami itd.Powracając do naukowego (science)pielęgnowania, na wyższych uczelniach od kilkudziesięciu lat powstawały prace naukowe różnego stopnia z położnictwa i pielęgniarstwa.Dają one wiedzę pewną ( poświadczoną naukowo i praktykowaną)co do pielęgnowania.Zapewne dają one nowe umiejętności.Na, którym poziomie nauczania można się z ta wiedzą i umiejętnościami zapoznać?

#4 ~?? Data: 2011-06-14 10:04:39

CD.większość absolwentów położnictwa i pielęgniarstwa, po ukończeniu uczelni zajmuje się się pielęgnowaniem pacjenta.Zagwarantowanie mu maksymalnego bezpieczeństwa wymaga stosowanie wiedzy pewnej( zgodnie z wymogami nauki-po to one są konstruowane).To też wyznacznik rozwoju dziedziny.

#5 ~moyra3 Data: 2011-06-14 10:06:22

Witam.Jestem pielęgniarką,która rozpoczęła licencjat. Jakby nie patrzeć, to studia pomostowe są zaoczne, w związku z tym zobowiązuje się studenta również do samokształcenia. Co za tym idzie to wymagają od nas więcej niż zostaje to podane na tacy w czasie wykładów. Nie wiem gdzie pani studiowała, ale u mnie na uczelni wszystkie wykłady są na wysokim poziomie , z użyciem obecnej wiedzy z dziedziny pielęgniarstwa. Być może studia dla położnych na pani uczelni wyglądają inaczej :). Skoro odradza pani te studia to może dowiemy się chociaż ,która to uczelnia?

#6 ~poziom Data: 2011-06-14 10:46:58

Do moyra3.W jakich i gdzie oddziałach klinicznych poznałaś/poznasz profesjonalne, naukowe pielęgnowanie? Jakie nowe umiejętności gwarantują Ci organizatorzy kształcenia po uzyskaniu stopnia licencjata?

#7 ~Anna Data: 2011-06-14 11:09:45

Zgadzam się z koleżanką ,iż mamy zgłębiać wiedzę w samokształceniu również ale my na swoich studiach mamy skupić się na nowoczesnych standardach pielęgnowania w swojej profesji a nie wkraczać w cudze kompetencje,lekarz po to uczy się szczegółowo i musi znać i farmację bo on rozpoznaje ,diagnozuje i ustala leczenie a MY JESTEŚMY OD PIELĘGNOWANIA-my mamy orientować się w danych dziedzinach ale nie uczyć się szczegółów dotyczących wykonywania zawodu lekarza . Takie właśnie pojmowanie powoduje mieszanie kompetencji i konflikty.

#8 ~Anna Data: 2011-06-14 11:18:14

Do koleżanki nurse mała-za darmo tych studiów nie mamy bo to jest z naszych podatków ,które Państwo nas zabiera i potem my z tego korzystamy-nic za darmo moja droga za to ty sama już po dziesięciokroć zapłaciłaś tylko w inny sposób.Co do wiedzy z innych dziedzin medycznym -pewnie,że musimy znać się ale ogólnie nie szczegółowo bo i tak nie możemy decydować,my mamy skupić się na nowoczesnym pielęgniarstwie -czego do was to nie dociera. Nie zawłaszczajmy cudzych kompetencji tylko skupmy się na swojej działce bo naprawdę mamy tyle do zrobienia

#9 ~Aniu! Data: 2011-06-14 12:49:14

Na czym polega nowoczesne naukowe ( zgodnie z rozumieniem nauki w Polsce) pielęgnowanie pacjenta? Jaką wiedzę szczegółową i umiejętności ono obejmuje?

#10 ~piel Data: 2011-06-14 13:06:29

JA RÓWNIEŻ ODRADZAM STUDIA POMOSTOWR DLA PIELĘGNIAREK SZCZEGÓLNIE POMOSTÓWKA W WARSZAWSKIM UNIWERSYTECIE MEDYCZNYM,JEDEN WIELKI BAŁAGAN,WYMAGANIA WYSOKIE,WYKŁADY SKRÓTOWE LUB ŻADNE,BRAK PRZYGOTOWANIA DO EGZAMINU,JEDNYM WOLNO ŚCIĄGAĆ,INNYM ABSOLUTNIE.NAJLEPIEJ TYM ZE SZPITALA NA BANACHA!!! ODRADZAM ZDECYDOWANIE POWYŻSZE STUDIA,KUPCIE WYKŁADOWCY MIKROFON,POPROŚCIE BY SIĘ PRZEDSTAWIŁ !!!ZERO SZACUNKU DLA NAS PIELĘGNIAREK !!! DODAM,ŻE NIE NAJGORZEJ MI POSZŁO-NIE SĄ TO WIĘC JAKIEŚ TO MOJE ZŁOŚLIWOŚCI...JESZCZE RAZ OSTRZEGAM PRZED WUMEM W WARSZAWIE !!!

#11 ~JA Data: 2011-06-14 13:11:42

do anna : owszem wiedza lekarska jak najbardziej ale za wiedzę adekwatnie odpowiednio wysokie wynagrodzenie.Owszem dobrze mieć pielęgniarkę z lekarską wiedzą bo i lekarz się wyśpi i kopaczowa zadowolona.

#12 ~BARBARA Data: 2011-06-14 14:04:20

ODRADZAM STANOWCZO Warszawski Uniwersytet Medyczny JESTEM JUŻ ICH ABSOLWENTKĄ STUDIÓW POMOSTOWYCH- CZY PIELĘGNIARKI CZY POŁOŻNE NIE SĄ TAM DOBRZE TRAKTOWANE,PRZEROST AMBICJI,ZŁOŚLIWOŚĆ A OPIEKA ŻADNA -IDŹCIE GDZIE INDZIEJ BYLEBY NIE WUM NA MAGISTRA WYBIERAM SIĘ GDZIE INDZIEJ. CZASAMI LEPIEJ WYDAĆ PIENIĄDZE NA DOJAZDY BY SPOKOJNIE STUDIOWAĆ NIŻ ZA DARMO I NIE POTRZEBNIE SIĘ STRESOWAĆ(ZA STARE JESTEŚMY NA TAKIE TRAKTOWANIE)

#13 ~Anna Data: 2011-06-14 14:09:32

Do koleżanki ,która pyta mnie o nowoczesne naukowe pielęgnowanie.Ja nie zajmuję się naukowo pacjentem to pytanie kieruj do tej co podpisała się ??(znakiem zapytania) lub do PAN Ja zajmuję się holistycznie pacjentem zgodnie z najnowszymi standardami .

#14 ~Hej Data: 2011-06-14 14:14:00

Warszawski Uniwersytet Medyczny jest jednym z czołowych uniwersytetów w Polsce, w jakich klinikach jego studenci/czy absolwenci mogą/mogli zapoznać się z profesjonalnym, naukowym pielęgnowaniem?Może to oferują inne uczelnie w kraju? Napiszcie proszę,jest to ważne w doborze miejsca studiów.

#15 ~?? do Ani Data: 2011-06-14 14:17:50

W czym przeszkadza naukowość(science) w holiźmie?

#16 ~nurse male Data: 2011-06-14 16:11:25

nie które z was wypisują takie bzdury ze aż ściska po to idziesz na studia by się uczyc i zdobywac wiedzę przekazaną na zajęciach nowoczesne pielegniarstwo to triada na ktorej sie opiera primary nursing proces pielęgnowania i teorie tyle że wiadomo jak to u na s w polsce wyglada ja akurat nie jestem za primary i za teoriami bo tych ostatnich w pracy dosc ciezko wykorzystac lepiej bylo by gdyby w naszej pracy wykorzystywac zdobycze icnp i nandy a wiedza medyczna lekarska jest bardzo ważna i do jednej z przedmówczyń na studiach poznajesz wiedze z takich dziedzin jak farmakologia genetyka ekologia, dziedziny medyczne patomorfologie i inne wiec nie wyjeżdzaj z tekstem ze niczego sie nie nauczysz a do tego sa jeszcze zajecia z przedsiębiorczosci zarządzania itp

#17 ~BARBARA Data: 2011-06-14 17:17:57

O PRZEDSIĘBIORCZOŚCI,ZARZĄDZANIU TO WINNAŚ UCZYĆ SIĘ NA INNYCH STUDIACH,EKOLOGII RÓWNIEŻ-TEORII WSZELKICH O MNIEMALOGI STOSOWANEJ TAKŻE NIE TUTAJ.SAMA NAZWA KIERUNKU WSKAZUJE CO WINNAŚ STUDIOWAĆ A TAKIE ROZDRABNIANIE WPROWADZA TYLKO ZAMIESZANIE-CZEGO NIE POTRAFICIE ZROZUMIEĆ. PO TO SĄ INNE UCZELNIE BY WŁAŚNIE TE DZIEDZINY STUDIOWAĆ.WSZĘDZIE NA ZACHODZIE WŁAŚNIE STUDIOWANIE POLEGA NA KONCENTRACJI NA OGRANICZENIU SIĘ DO TEGO CO STANOWIĆ BĘDZIE TWÓJ ZAWÓD A NIE NA WSZYSTKIM I DLATEGO ONI DO ZAWODU SĄ PRAKTYCZNIE PRZYGOTOWANI SUPER I NIE ZAŚMIECAJĄ GŁOWY TYM CO NIE NALEŻY DO WYKONYWANIA ZAWODU.JAK CHCESZ ZOSTAĆ MENADŻEREM POTEM IDZIESZ NA TEN KIERUNEK

#18 ~Hej Data: 2011-06-14 18:19:45

Do nurse male ,co to jest profesjonalne, naukowe pielęgnowanie?Gdzie mogłaś je praktykować?

#19 ~BARBARO Data: 2011-06-14 18:49:33

CO MEDYCY (LEKARZE,PIELĘGNIARKI, ITD.) NAZYWAĆ MOGĄ ZARZĄDZANIEM W OCHRONIE ZDROWIA MIN. PERSONELEM MEDYCZNYM?( NIE MAJĄC LOGISTYKI, A NAWET PRZEDMIOTÓW DAJĄCYCH MOŻLIWOŚCI PRZYSTĄPIENIA DO NIEJ).

#20 ~gość Data: 2011-06-14 19:28:05

byłoby fajnie na studiach pomostowych gdyby Panie Dr n. med. potrafiły nas nauczyć tego nowoczesnego pielęgniarstwa. Ale jak mają to zrobić skoro same są wyuczone na wirtualnym pacjencie i nie mają zielonego pojęcia o pracy z chorym rzeczywistym w szpitalu, środowisku, czy przychodni o szkole nie mówiąc bo o tym zakresie nie mają żadnego nawet wirtualnego pojęcia.Procesy pielęgnowania w ich wydaniu zakrawają o encyklopedyczno medyczny bełkot i są tak rozbudowane , że nie do zastosowania w praktyce.Tu gdzie powinna rządzić prostota, jasność, celowość i oszczędność słowa tworzy się elaboraty i traci cenny czas. Jestem rozczarowana akademicką kadrą pielęgniarską.

#21 ~M Data: 2011-06-14 21:43:22

Gościu-jestem tego samego zdania. Wykłady tych Pań to książka ksero na folii-czytana!Powtórka z LM z nowszej ksiązki.Praktyki-łóżka,pampersy, karmienie/niczego więcej nie wolno/i procesy!!!Jedynie część lekarzy praktykujących wniosła coś z nowości i nie obawiała się dyskusji z pielęgniarkami i ich pytań

#22 ~gość 2 Data: 2011-06-14 22:13:09

A ja bardzo chwalę WUM. Wszystkie wykłady poza chirurgią odbywały się na bardzo wysokim poziomie i dodatkowo były ciekawe. Cudowne zajęcia z psychiatrii, wykładowcy traktowali nas z szacunkiem - oprócz chirurgów. Oni olewali zajęcia, za to na egzamin stawili się wszyscy i wypowiadali jakieś złośliwie komentarze. Szowiniści. Pozdrawiam.

#23 ~@@ Data: 2011-06-14 23:12:11

Osoby zadowolone z nauczania nie wskazały klinik w których praktykowały i nauczyły się fachowego naukowego pielęgnowania.Jako przyszłe pielęgniarki/rze, będą musieli zarobić na utrzymanie.

#24 ~nikuś Data: 2011-06-14 23:31:57

studia zwane pomostowymi?...totalne dno.To jedna,wielka,pier...na maszynka do wyciągania unijnych środków.Nieliczna zgraja zarabia słone pieniądze na niczego nieświadomych "studentach".Samokształcenie przynosi więcej pożytku niż kilka semestrów "pomostowych".

#25 ~@@@@@ Data: 2011-06-14 23:39:34

funkcjonowanie zawodu medycznego wiąże się z działalnością praktyczną, a wiedzę ma cechować pewność, poparta naukowo.Założenia te wynikają min. z bezpieczeństwa i troski o samego pacjenta.Konstrukcja programu kształcenia powinna obejmować te założenia oraz precyzyjnie formułować umiejętności i wiedzę jaką uzyska absolwent.Jak dla lekarza narzędziem pracy jest leczenie, dla rehabilitanta jest rehabilitacja, tak dla pielęgniarza/rki pielęgnowanie.Brak precyzji może powodować dowolność interpretacji np.opieka, opieka pielęgniarska-może być rozumiana jako wsparcie pacjenta przez zabezpieczenie papieru toaletowego w toalecie dla pacjentów, jest jednak pytanie czy to czynność medyczna?Dobór treści np. edukacja zdrowotna-czy posiada wystarczające treści z nauki o komunikacji, itd. Następna sprawa ludzie kształcący(kadra naukowa).

#26 ~@@@@@ Data: 2011-06-14 23:43:26

Jeżeli nauka ma być traktowana poważnie powinni wykładać/uczyć specjaliści faktyczni z tych dziedzin.Po czym poznać miejsce pracy i osiągnięcia naukowe np.publikacje- metodolodzy badań w czasopismach dotyczących też metodologii badań, fizjolodzy człowieka też z fizjologii człowieka.Pewne informacje uzyskać można z tematów prac naukowych np. na temat pielęgnowania (naukowego) w określonej jednostce chorobowej itd. KTOŚ TO ZATWIERDZA-INSTYTUCJA PAŃSTWOWA REPREZENTOWANA PRZEZ OKREŚLONE OSOBY( PODOBNIE KONKRETNE OSOBY PISZĄ PROGRAM)-BIORĄ NA SIEBIE ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA STWORZONY TWÓR(OBYWATEL MA PRAWO WIERZYĆ PAŃSTWU )Jeśli chodzi o kształcenie w pielęgniarstwie można zaobserwować konspirację( albo wstyd?)

#27 ~e Data: 2011-06-15 12:37:33

Witam wszyscy tu piszący maja rację,na studiach należy się uczyć. to nie znaczy jednak,że tylko studenci,hi hi hi. wykładowcy również,a oni często przekazują wiedzę "encyklopedyczną" wcale nie najnowszą!! WUM pomostówki precz!!!totalna pomyłka

#28 ~mgr Data: 2011-06-15 15:20:27

Wszyscy narzekacie, ale weźcie pod uwagę że studia nie są po to żeby chodzić i mieć papier. A może byście przebyły studia jak nasz rocznik na WUM przez 6 lat. Nie mieliśmy licencjatu przez 1 rok tylko 3 lata. Mgr przez 2,5 roku. i jeszcze musiałyśmy zapłacić i to nie mało. Może podyskulujemy wtedy ile było egzaminów ile nauki. Przez tyle lat wszystkie piątki, soboty i niedziele.

#29 ~DO MGR Data: 2011-06-15 19:14:52

W których klinikach WUM nauczyłaś się naukowego pielęgnowania?

#30 ~gosia Data: 2011-06-15 21:36:16

ja polecam Collegium Medicum w Bydgoszczy na studia uzupełnaijące mgr-skie.

#31 Svizzero Data: 2011-06-15 22:04:48

Ja studiuje pielegniarstwo w Szwajcarii. Sa to studia dla pracujacych, dla dyplomowoanych pielegniarek, ktore chca zdobyc bachelor of scinece in nursing.Wiele osob ma wieloletnie doswiadczenie w zawodzie. Oczywiscie nie wracamy do tego co bylo w szkole pielegniarskiej, ale uczymy sie tez rzeczy, ktore nie maja jeszcze zastosowania w praktyce pielegniarskiej jak na przyklad badanie pacjenta: osluchiwanie stetoskopem, badanie laryngologiczne, orthopedyczne, skörne, ostre przypadki okulistyczne itd i probujemy stawiac diagnoze. Na studiach mamy mozliwosc zrobienia specjalizacji Clinical Nursing albo Management und Public Health. Mamy niestety tez duzo matmy ze wzgledu na statystyke, ekonomie i ksiegowosc. Studia sa dosyc ciekawe, ale wymagajace duzo nauki. Semestr kosztuje 800 CHF. Zajecia sa 2 razy w tygodniu od 8.15 do 19.15 z godzinna przerwa na obiad.

#32 ~Hm Data: 2011-06-15 22:26:28

Svizzero!!W jakim regionie Szwajcarii studiujesz? Svizzero!! W jakim języku studiujesz, jaka jest prawidłowa nazwa uczelni?

#33 ~ProSTOw_o3 Data: 2011-06-16 01:16:28

Oooj Svizzero ten dżołk o "studjach" w Szwaycarii wklejasz poraz enty... Napiszę krótko: kawał vaffla, zero pitu pitu... tyle w temacie... Wracając do clou... "stódia" PO(d) most owe... aaaaa chachachacha ... Edukacyjny pierd. To tak jakby porównać falę w wannie wywołana bąkiem z tsunami w Fukushie... Prawie studia... Prawie czyni róznice... Aaaaaa cha cha cha

#34 Svizzero Data: 2011-06-16 15:08:22

Studiuje w St. Gallen, Hochschule für angewandte Wissenschaften, po niemiecku. http://www.fhsg.ch/fhs.nsf/de/bsc-pflege-auf-einen-blick

#35 ~Hm Data: 2011-06-16 16:45:27

Dzięki za informację.Wyglądają na interesujące, analitycznego myślenia w praktyce zawodowej.Przenoszenie teorii na grunt praktyki przez naukowców pielęgniarskich, może skutkować tym, że teoria udowodniona i poparta pomiarami staje się praktyka w naukowym wydaniu.

#36 ~Hm Data: 2011-06-16 17:32:09

do Svizzero.Dzięki za informację i przepraszam za literówki( coś z programem w moim laptopie).Wyglądają na interesujące,uczą analitycznego myślenia w praktyce zawodowej.Przenoszenie teorii na grunt praktyki przez naukowców pielęgniarskich, może skutkować tym, że teoria udowodniona i poparta pomiarami staje się praktyką w naukowym wydaniu.Dodatkowo w ten system wprowadzili szkolnictwo wyższe,świetnie.To powrót do tradycyjnego kształcenia.

#37 ~Ewa Data: 2011-06-16 22:05:01

I o taką wiedzę mi chodziło jaką prezentuje koleżanka ze Szwajcarii,najnowsza wiedza poparta prawdziwą praktyką i badaniami naukowymi -a nam zaserwowano czytanki ze slajdów i kazano samemu uczyć się wiedzy lekarskiej z książek przeznaczonych dla lekarzy. Ponadto niektóre Panie z tytułem DR nawet nie wysiliły się by aktualne dane statystyczne przedstawić a nie z lat 90-tych lub nieaktualne rozporządzenia czy ustawy Żenada i jeszcze raz żenada .

#38 ~ciekawska Data: 2011-06-16 22:14:22

Do koleżanki mgr-W jakiej klinice WUM uczył Cię pielęgnować? bo mi nawet kliniki nie pokazał nie mówiąc o nauce pielęgnowania-a czytałaś może podręcznik położnictwo dla pielęgniarek i położnych dla studentów gdzie bardzo fajnie opisane są przypadki i standardy postępowania do tego bo mi ani jednego takiego standardu nie zaprezentowano w toku studiów pomostowych,to jest m. innymi najnowsza wiedza----ale wiedzę encyklopedyczną lekarską mam znać na zicher.Kompromitacja tej uczelni i nic więcej.Idźcie studiować do prywatnych uczelni tam przynajmniej będą traktować Was normalnie nie poniżając i odzierając z godności.

#39 ~c.d Data: 2011-06-16 22:18:13

I to za nasze pieniądze,które wcześniej zostały nam w postaci podatku zabrane a teraz mówią nam ,że za darmo nam fundują. To my im fundujemy niezły zarobek a one jeszcze nas tak traktują. Tylko jedno słowo na język się nasuwa i inc więcej

#40 ~ja Data: 2011-06-16 22:51:50

Mam 50 i kilka lat. Właśnie niedługo kończę studia licencjackie, pomostowe w Białej Podlaskiej.Bardzo polecam uczelnię. Mimo doświadczenia zawodowego jakie posiadam, z całym przekonaniem twierdzę, że zdobyłam obszerną wiedzę, za co bardzo dziękuję wszystkim wykładowcom, a szczególni Pani dr Spisackiej. To dzięki Niej kolejny rok kontynuowany jest nabór na studia pomostowe. Dodam, że nie jest łatwo, trzeba przyłożyć się do nauki, ale przecież o to chodzi. W Białej Podlaskiej studiują koleżanki z Lublina, z Warszawy i wielu innych miejscowości. Pozdrawiam.

#41 Svizzero Data: 2011-06-16 23:26:21

Svizzero to kolega a nie kolezanka, zgodnie z gramatyka wloska kobieta zwala by sie Svizzera, ale to szczegol. Cale studia polegaja na tym, ze uczymy sie pozyskiwac empirycznie dane naukowe, badz takowe adaptowac w praktyce. Uczymy sie pracy naukowej, szukania i analizy artykulow naukowych. Pisze teraz moja Bachelor Thesis, nie wolno opierac mi sie na podrecznikach, chyba ze w wyjatkowych, uzasadnionych przypadkach. Musze korzystac z najnowszych publikacji naukowych np. korzystam duzo z pubmed.com albo CINAHL. Nie wolno nam tracic kontaktu z pacjentem w czasie studiow, musimy byc czynni zawodowo przynajmniej na pol etatu. W ramach zaliczenia mamy rozne projekty majace na celu transfer wiedzy teoretycznej w praktyce. Poza tym egzamin z kazdego przedmiotu na koniec kazdego semestru, srednio 12-15 plus prace seminaryjne i inne prace pisemne np Write-Up z Clinical Assessment. W przyszlym tygodniu zaczynam wlasnie egzaminy z Assessment und Pathologie, Qualitätsmanagement, Rodzaje Taryf i ubezpieczen zdrowotnych ( Tarif - und Versicherungswesen), Risikomanagement, Epidemiologia, Evidence Based Nursing, Zdrowie i migracja, Patientenedukation, Ksiegowosc w zakladach opieki zdrowotnej, Clinical Ledership II, Changemanagement, Ekonomia zdrowia (Gesundheitsökonomie), statystyka medyczna, Komuninikacja (prowadzenie rozmow motywujacych). Jest troche tego, wiec trzymajcie za mnie kciuki:) No a potem wakcje, i bede mogl znowu cieszyc sie pieknymi krajobrazami: http://adami28.fotosik.pl/ Pozdrowienia

#42 ~ala Data: 2011-06-18 10:09:30

O tak, studiowanie w Białej Podlaskiej u dr Spisackiej jest przyjemnością. Nauka jest na przyzwoitym poziomie.

#43 wiedźma Data: 2011-06-18 10:59:57

Za Svizzero trzymam kciuki i gratuluję ciekawych studiów. Może znormalniejemy i będziesz miał okazję wykładać na polskiej uczelni. Koleżanki, które studiują i pracują w chorych warunkach nie muszą ich powielać. Studia jakie by nie były to "bloczki startowe", a co dalej zależy również od Was.

#44 ~#Basia# Data: 2011-06-21 22:20:24

Popieram koleżanki ,które zwracają uwage na fakt iż studia magisterskie wymagają własnego wkładu w pogłębianie wiedzy. Nie znam prac naukowych na tematy związane z pielęgniarstwem traktowanym tylko jako "pielęgnowanie". Znajomość podstaw anatomii,fizjologii,mikrobiologii,psychologii,pedagogiki, ekonomii,informatykii,socjologii i wielu innych dziedzin jest niezbędne by pomagać współczesnemu człowiekowi. Nie żłuje okresu studiowania,poznałam wielu ciekawych,pełnych pasii ludzi. Uważam też,że wiele się nauczyłam(od wykładowców i koleżanek po fachu). Studia -polecam.

#45 ~do44 Data: 2011-06-21 23:45:42

Czy pielęgniarstwo jest kierunkiem zawierającym zlepki różnych podstaw nauk?Kierunki lekarski,stomatologia, pedagogika, psychologia, socjologia(szczególnie pracownik socjalny) itd.-też kształcą fachowców od pomagania.Czym zajmuje się pielęgniarstwo,pielęgniarka?

#46 ~piel Data: 2011-06-22 19:33:53

Czy w praktyce mówi się o wykształceniu lekarzy.Nie !-mówi się tylko jakimi są lekarzami.W internecie są opinie,fora gdzie ocenia się lekarzy jakimi są lekarzami,czy potrafią leczyć.A szkoła to ich indywidualna sprawa.Ważna jest skuteczność ich w leczeniu, i zadowolenie pacjenta.Nikt się nie licytuje ilością kursów itd Jeśli się ktoś uczy to dobrze.Ale nie zawsze wiedza przekłada się na pracę. Pracownika cenia się po jego owocach pracy.

#47 ~toto Data: 2011-06-22 21:42:20

Bo u lekarzy jest wszystko usystematyzowane,podobnie jak u nauczycieli-jest awans zawodowy!!U nich warto kształcic sie !W pielegniarstwie-NIE!

#48 ~toto Data: 2011-06-22 21:45:19

Szkoła lekarzy to NIE ich indywidalna sprawa!to jest odgórnie ustalone!

#49 ~piel Data: 2011-06-23 12:33:57

STUDIA POMOSTOWE NA WUM WARSZAWA ZDECYDOWANIE ODRADZAM !!! PRZEROST FORMY NAD TREŚCIĄ.POZIOM LEKARSKI,KOSMICZNE TEMPO...CO NIEKTÓRZY MIELI DOSTĘP DO TZW.GOTOWCÓW ŚWIEŻUTKICH TESTÓW PROSTO Z OFICYNY WYDAWNICZEJ OJ TO ZGROZA...TAK WIĘC OCENY KOŃCOWE NIE ADEKWATNE !!! A PANI MONIKA Z DZIEKANATU...HM DOBRZE,ŻE ODCHODZI ALE MOŻE I TRAFI W NASZE RĘCE,DUŻE PRAWDOPODOBIEŃSTWO !!!

#50 ~ja Data: 2011-06-26 20:42:09

A myślałam o pomostówce na WUM dobrze,że można przeczytać tego rodzaju opinie zresztą o złej opinii pomostówki WUM-Warszawa głośno i w mieście. FAKTYCZNIEE NIE WARTO,ZERO SZACUNKU DLA DOŚWIADCZONYCH ZAWODOWO PIELĘGNIAREK !!! Dobrze,że wyrasta konkurencja na Łabiszyńskiej,Jagiellońskiej i wkrótce na AWF !!!

#51 ~Iza Data: 2011-06-27 16:01:51

Uważam, że niestety nie można oczekiwać,że za nic otrzyma się wyższe wykształcenie. Każda szanująca się położna i pielęgniarka powinna mieć wiedzę z anatomii i fizjologii na poziomie lekarza. Tak jest w świecie, chyba normalne skoro jest się odpowiedzialnym za czyjeś życie i zdrowie. Ale do jazgotania babskiego to jesteśmy zawsze pierwsze, ale do nauki chętnych nie ma. Każdy kto pracował za granicą wie, jakiej wiedzy i kompetencji oczekuje się od pielęgniarek.Pielęgniarka ma być partnerem dla lekarza, a przy tym powinna pamiętać że pacjent to klient.

#52 ~PAŁOZNA Data: 2011-06-28 17:49:10

DLATEGO DROGIE PANIE PIELĘGNIARKI/POŁOŻNE NIE JESTEŚCIE/MY SZANOWANE BO MACIE TAKIE WŁAŚNIE PODEJŚCIE - "PO CO MAM SIĘ UCZYĆ FARMAKOLOGII, DIAGNOZOWANIA I LECZENIA SKORO TO LEKARZ ROBI?" WŁAŚNIE PO TO BY PREZENTOWAĆ ODPOWIEDNI POZIOM I NIE BYĆ TYLKO OD JAK TO MÓWIĄ ZMIENIANIA PAMPERSÓW!!!!ZACZNIJCIE COŚ SOBĄ PREZENTOWAĆ BO MAM DOŚĆ BRONIENIA WAS NA KAŻDYM KROKU JAK SIĘ Z WAS ŚMIEJĄ ŻE NIC NIE UMIECIE A LEKARZE TO TO CZY TAMTO...A MACIE DO TEGO WARUNKI BO OBECNIE KSZTAŁCENIE JEST NA WYSOKIM POZIOMIE!! CIESZĘ SIĘ JAKO POŁOŻNA ŻE MNIE NAUCZONO DIAGNOZOWAĆ ETC.!!! WIEM CO DALEJ BĘDZIE SIĘ DZIAŁO Z MOJĄ PACJENTKĄ I NIE MUSZĘ CZEKAĆ NA SKINIENIE PALCEM LEKARZA BO MAM WŁASNĄ WIEDZĘ A CO DO KOMPETENCJI TO OWSZEM NIE MUSZE WCHODZIĆ W KOM.LEKARZA I ON W MOJE ALE MOJA WIEDZA TO MOJA WIZYTÓWKA!!I JA WIEM CO

#53 ~POŁOŻNAc Data: 2011-06-28 18:09:09

POTRAFIĘ I CO UMIEM I MOGĘ GODNIE REPREZENTOWAĆ MÓJ ZAWÓD BO LEKARZ SIĘ ZE MNIE NIE BĘDZIE ŚMIAŁ ŻE JESTEM GORSZA I WAM RADZĘ MIEĆ TAKIE SAMO PODEJŚCIE!!PAMIĘTAJCIE JEŚLI MY NIE POKAŻEMY TO KTO? SZANUJCIE SIĘ I WALCZCIE O SWOJE!!!OCZYWIŚCIE TO MOJE OSOBISTE ZDANIE.POZDRAWIAM PIELĘGNIARKI, POŁOŻNA:)

#54 ~do 53 i 54 Data: 2011-06-28 22:12:18

1) co z naukowym pielęgnowaniem, jak bez niego można mówić o wysokim poziomie nauczania?,2)czy bez wiedzy powstałej na bazie naukowego pielęgnowania można mówić o poziomie pielęgnowania w naukach czy to medycznych,humanistycznych, przyrodniczych itd.?,3)LEKARZE NAWET FILOZOFÓW MAJĄ PRAKTYKÓW, CO WSKAZUJE, ŻE WIEDZĄ O CZYM MÓWIĄ-co już nie jest śmieszne!

#55 ~piel Data: 2011-07-03 02:25:32

Taka sama wiedza jak u lekarzy tylko dlaczego więc tak duże dysproporcje płacowe ???

#56 ~położna Data: 2011-07-06 19:26:25

do położnej -do tej pory uczono nas pielęgniarstwa i na tej bazie było położnictwo wdrażane ze spojrzeniem z różnych kierunków medycyny, obecnie jest tendencja zawężania wiedzy, co w przypadku położnictwa będzie skutkować nieuctwem, zacofaniem, rutynom....będzie brak położnych bo nie będzie etatów, bo nie będzie kto miał zastąpić te które się wykruszą, będą zastępować je pielęgniarki po 18 miesięcznym kursie, nie będą to już położne które uczono położnictwa jak do tej pory, a zapewniam były to dobre uczelnie.

#57 ~piel Data: 2011-07-07 00:12:06

Tak pomostówka na WUM NIE POLECAM !!! SZCZERZE !!!

#58 ~ja Data: 2011-07-09 10:22:32

Tak zgadza się pomostówka WUM POZIOM WYSOKI A TEMPO KOSMICZNE I NIE MACIE CO LICZYĆ NA POMOC KOLEŻEŃSKĄ,ZERO ŚCIĄGANIA NA EGZAMINIE !!! PYTANIA NA POZIOMIE LEKARSKIM!!! OBSŁUGA W DZIEKANACIE : PAŁA Z MINUSEM !!!OSTRZEGAŁAM !!!

#59 ~megi Data: 2011-07-12 10:52:19

i ja na Wumie byłam 2011 taak jeden wielki bałagan nauki moc testy bardzo trudne !!!

#60 ~JA Data: 2011-07-13 10:16:54

Tak tzw.pomostówka (niemądra nazwa !!!) do najłatwiejszych nie należy a tak często wyśmiewana przez same koleżanki-pielęgniarki!Żenujące jest to jak niski poziom mają niektóre z nas !!! A NA WUM FAKTYCZNIE ŁATWO NIE BYŁO !

#61 ~piel Data: 2011-07-14 11:27:33

Po co te studia zero promocji zawodu my jesteśmy bierne i nie aktywne by walczyć o swoje, sobie dokładać tak i to jak najbardziej, pieniędzy za to nie ma za owe tytuły które i tak są nie uznawane a my będziemy padać na pysk i brać po 5 etatów z pazerności kosztem własnym,pacjentów,i swoich najbliższych p.w.TRZEBA UJAWNIAĆ UKRYTE WAKATY PIELĘGNIARSKIE W POLSCE !!!

#62 ~MEG Data: 2011-07-21 10:48:35

Zgadza się Warszawski Uniwersytet Medyczny trzyma poziom,naprawdę trzeba się dużo uczyć !!!

#63 ~piel. Data: 2011-08-11 11:28:53

Pomostówki to totalny bzdet,powtórka z tego czego juz sie uczyłyśmy+cos niecos tego co mozna przeczytac w gazetach.Paniom wykładowcom chyba sie mylimy z dziewczynami,które idą do szkoły zaraz po liceum.Super nowoczesne,naukowe materiały,slajdy na których widac date wyprodukowania 1973,na sali demonstracyjnej to samo rozsypujace sie badziewie jakiego uzywałysmy kilkadziesiat lat temu(jedyne nowum to ładniejsza posciel).Pani pielegniarka z tytułem dr n.med, majaca uczyc na sali demonstracyjnej piejaca z zachwytu nad studentka z dziennego licencjatu, która wprowadziła naukowo nowatorskie udogodnienia zapobiegania odlezynom u chorego leżącego:kółka pod piety i posladki(co i my robiłyśmy od wieków). A na praktykach ta sama p.dr n.med.pokazujaca próby na penicyline:wszystkie składniki do próby pobrane w 1 i tą sama strzykawkę.Rzeczywiscie, jest to cud nauki wart marnowania czasu i pieniedzy

#64 ~asiulka Data: 2011-08-12 21:44:44

OK.pomostowka....mozna chodzic poznajemy sie warunki pracy w naszych szpitalach ...ale pare slow o Paniach pielegniarkach ktore nas egzaminuja ucza, PANIE te powinny wrocic na praktyki na odzialy szpitalne bo nie znaja pracy piel. rzeczywistej a my zamiast na praktyki odzialowe-najczesciej przepracowane juz ponad limit poznajmy nowe techniki szczegolowe zasady epidemiologii zrobmy konfrontacje -praktyki w najlepszych szpitalach w polsce w koncu unia za nas placi a najczesciej same zalatwiamy praktyki kilku dniowe i jeszcze robia nam laske -KOSZMAR i ten dyplom po 25 latach pracy co to nasz poprzedni dyplom wyblakl i nie mozna odczytac-nierozumiem pracuje na OIOM i sluchajac wykladow z piel. anest.i chirurg-pozostawie bez komentarza komentarza

#65 ~Mariella Data: 2011-08-15 14:45:56

Drogie Koleżanki Pielęgniarki!!!! Czytając komentarze nasuneła mi się taka oto refleksja:PIELĘGNIARKI!!!!!!Uczymy się dla siebie!!!Dla swojego Prestiżu i bezpieczeństwa!!! Tak..tak..bo musicie mieć duży zakres z wiedzy klinicznej i z zakresu farmakologii bo zostając na dyżur z młodym, niedouczonym lekarzem, musicie mieć WIEDZĘ aby weryfikować jego (czasem grożne w skutkach)zlecenia.Drogie KoleżankiPielęgniarki!!! Mam 23 lata praktyki zawodowej i nigdy nie załowałam że ukończyłam studia licencjackie i magisterskie.Tytuł naukowy zobowiązuje do wysokiego poziomu wiedzy !!!!!!!!!

#66 ~piel Data: 2011-08-16 16:59:52

Pomostówka tak ale ...tak jest zorganizowana,że czasu bardzo mało 2 semestry !!! wiedzy ogrom !!! testy egzaminacyjne na wysokim poziomie zero,zero,zero ściągania !!!

#67 ~Mariello Data: 2011-08-24 12:54:57

Mimo mojego wykształcenia nie wezme na siebie odpowiedzialnosci za to co robi i zleci lekarz,nawet niedoswiadczony żółtodziób(bo on nigdy nie dyzuruje samodzielnie tylko z doswiadczonym lekarzem).A dlaczego?a dlatego,ze w razie problemów lekarz weźmie zadek w troki i powie:"To nie ja,to pielęgniarka",on się wybroni zawsze a pielegniarke(bez wzgledu na tytuł i szkołe)zawsze ukarzą.Lekarz jest od leczenia,pielęgniarka od pielęgnacji.

#68 ~ja Data: 2011-08-24 12:58:04

System nauczania na pomostówkach to totalna pomyłka.Miało,w załozeniach,być to UZUPEŁNIENIE liczby godzin przedmiotów,których albo nie miałysmy wcale albo tylko mniej godzin.A w rzeczywistosci jest to powtórzenie tego co juz miałysmy

#69 ~koment Data: 2011-08-25 03:34:35

I po co te żale?? Słowa "studia pielegniarskie" wywołują uśmiech !!Nikt tego tak naprawdę nie traktuje powaznie!!! Bardziej ceniona jest matura z dobrej szkoły niz wasze studia.Społeczeństwo ( ja również) traktuje was jak wymieniaczki pampersów..I nie wymagajcie szacunku, na szacunek trzeba najzwyczajniej w świecie zapracować!!!!pozdrawiam-ekonom

#70 ~;-( Data: 2011-08-25 21:34:47

Do koment Dobrze, że umiesz liczyć, będziesz w przyszłości sam(a) zmieniać sobie tego pampersa. Z opinią twoją nie zgadzamy się!!! Ty na pewno straciłeś(aś) szacunek w oczach naszego środowiska. Pozdra.

#71 ~dorota Data: 2011-08-26 20:49:01

Witam wszystkie kolezanki Mam pytanie czy ktoras moze sie orjetuje czy w polsce mozna nadal zrobic studia pomostowe online tzw. wirtualne ,bede wdzieczna za odpowiedz . wiem ze ok. dwa lata temu mozna bylo je zrobic ale nie umiem znalezc zadnych informacji teraz...pozdrawiam

#72 ~asia Data: 2011-09-05 10:35:23

...do KOMENTA -osmieszyłes sie ja też mam dobrze zdaną mature bez niej nie skończyłabym pielęgniarstwa pozdrawiam i życzę zdrowia

#73 ~Lidia Data: 2011-09-14 10:11:35

Nie ośmieszajcie swojego własnego środowiska!!! To wstyd! szacunek dla wszystkich koleżanek, które chca jednak podjąć trud kształcenia- kosztem swojego wolnego czasu i kosztem rodziny. Nie ładnie dowartościowywać się czimś kosztem.

#74 ~ali Data: 2012-02-06 17:00:06

studiuję na WUM-ie, poziom wysoki, nowe znajomości, wspaniali ludzie, nie czuję, że tracę czas wręcz czuję, że się rozwijam, wszystkim koleżankom i kolegom serdecznie polecam !!!

#75 ~ANNA Data: 2012-02-07 16:21:19

Stara prawda-masz dużo kasy (zarobki},jesteś szanowany.Jeżeli nasze pensje nie wzrosną w sposób zasadniczy, to nie pomogą nam ani studia ani stopnie naukowe.Społeczeństwo postrzega nas przez pryzmat zamożności.Proszę zwrócić uwagę jaką rangę ma obecnie zawód nauczyciela.A przecież zaczynaliśmy z tego samego pułapu płacowego.To stara prawda ale wreszcie trzeba o tym mówić otwarcie i zacząć walczyć o godne (nie głodne) pieniądze a nie licytować się kto lepsze ma wykształcenie

#76 ~@@@@ Data: 2012-02-26 19:59:22

Byt kształtuje świadomość-a nasze pensje to JAŁMUŻNA.Kłotnie,zawiści jak wśród nędzarzy demoralyzujemy się wzajemnie,bo nie wystarcza nam na godne życie.

#77 ~fe fe fe Data: 2012-05-12 17:00:53

Jak studiowałam to tez czułam ze sie rozwijam,a jak skończyłam to sie załamałam.oddziałowa nagadała dyrekcji i mnie zwolniono.Pozbyła sie konkurencji

#78 ~do ANNA Data: 2012-06-08 08:33:36

Żeby dużo zarabiać to trzeba się wykształcić a nie zostać pielęgniarką.

#79 ~jolanta ni Data: 2012-06-19 00:53:00

Moj szpital w Irlandii Polnocnej poszukuje doswiadczonych pielegniarek operacyjnych!!! Oto strona z kontaktem: http://www.3fivetwolocumagency.com/pages/?title=Permanant_Job_Opportunities_In_New_Private_Hospital

#80 ~do 78 Data: 2012-08-04 09:48:16

Odsyłam do kompetentnych żródeł dot. wykształcenia pielęgniarskiego - w.wyższe i OGROM SPECJALISTYCZNEJ WIEDZY !!! Proszę wypowiadać się na tym forum KOMPETENTNIE - 78 PISZE BANAŁY SZKODA MIEJSCA I CZASU !!!

#81 ~do 80 Data: 2012-09-07 17:36:43

78 pisze banały ale coś w tym jest!Co z tego ze studia ,specjalizacje ,kursy?????Co z tego???

#82 ~Katarzyna Data: 2012-10-05 12:50:06

Może Wy nie piszcie więcej, bo na każdy poruszony temat piszecie o jednym i tym samym. Pensje, pieniądze i "naruszona godność". Słabo się robi.

#83 tamara01 Data: 2013-01-08 11:49:00

Ja się z zgadzam z tym co napisane wyżej.

#84 julla Data: 2013-01-08 11:58:40

Katarzyna ma racje ciągle narzekania czy naprawdę nie ma pozytywów?

#85 marzaca Data: 2013-01-08 12:08:07

Nauka to indywidualna rzecz każdy robi tak jak uważa za stosowne i zgodne z możliwościami.

#86 ~gość Data: 2013-03-21 19:09:12

Pytam, czy lekarz, farmaceuta, stomatolog, biolog musi po 20-30 latach pracy zdawać ponownie egzamin kompetencyjny? Czy tylko musi iść do przodu z duchem najnowszej wiedzy i zdaje egzaminy, ale one sytuują ich wyżej w karierze zawodowej? Chciałabym wiedzieć komu pielęgniarki zawdzięczają te paranoiczną sytuację z jakąś chorą formułą uzupełniania wykształcenia, a nie podnoszą kwalifikacje jak w całym cywilizowanym świeci

#87 ~gość 2 Data: 2013-07-23 21:10:48

Właśnie, już kilka razy napisałam, że jakimś absurdem jest kazanie pielęgniarkom/położnym ponowne zdawanie egzaminów, żeby otrzymać posiadany już tytuł zawodowy. To jest patologia. Czym innym jest poszerzanie wiedzy jej aktualizacja z jednoczesnym awansem, a czym innym potwierdzanie zatwierdzonego. Jeszcze raz zapytam, czy lekarz, który był studentem 30 lat temu uczył się tego samego czego uczy się student obecnie? Czy ktoś, każe mu wrócić na studia?. To jest jakieś dziwadło prawne.

#88 ~ann Data: 2013-08-01 15:08:34

jak zwykle zakompleksione pielęgniarki kłócą się o nic....skąd ja to znam

#89 ~a w G-ku Data: 2014-02-20 23:20:54

A w G-ku na pielęgniarstwie europejskim uczą jak jest w Ameryce. Nic o faktach realnych naszych życiowych...Teoretycy odbiegają straszliwie od rzeczywistości. Nas więc już nic nie douczą, a nowych-----zaskakują realia odbiegające od bleble naukowego.I tak oto uciekają młodzi od zawodu.

#90 Svizzero Data: 2014-05-31 17:21:57

Jakby na pomostowkach nie uczyli, potrzebujecie papierka poswiadczajacego ich ukonczenie. Bo tylko wtedy macie gwarancje, ze Wasze kwalifikacje zostana bezwarunkowo uznane w UE. Pozdrowienia ze Szwajcarii Jesli ktos ma ochote zapraszam na mojego bloga: www.polskipielegniarzwszwajcarii.bloa.pl

Praca za granicą

Praca w Polsce

Najpopularniejsze informacje

Liczba wyświetleń: 24385

List! Samo życie.

Liczba wyświetleń: 16555

Chciałam się tylko pożalić ... 38 KOMENTARZY.

Liczba wyświetleń: 31012

Wykształcenie pielęgniarskie a wysokość uposażenia.

Liczba wyświetleń: 87553

Cewnikowanie mężczyzny. 42 KOMENTARZE.

Liczba wyświetleń: 22728

Uczulenie na rękawiczki.

Liczba wyświetleń: 19168

Przepaść pomiędzy teorią a praktyką.

Liczba wyświetleń: 16401

Do pracy z takimi pacjentami nas nie przeszkolono!

Liczba wyświetleń: 18720

Dyrektor ds. pielęgniarstwa wrogiem pielęgniarek.

Liczba wyświetleń: 33064

Salowa pielęgniarką instrumentariuszką.

Liczba wyświetleń: 19462

Pielęgniarki w opinii dyrekcji były "stosunkowo mało obciążone pracą" i z tego powodu były oddelegowywane do pracy na inne oddziały. Sąd: "nastąpiło naruszenie zasady równego traktowania w zatrudnieniu"!

Liczba wyświetleń: 15102

Pielęgniarska ortografia.

Liczba wyświetleń: 32531

Naczelna Izba PiP opublikowała stanowisko w sprawie kwalifikacji wymaganych od pracowników na poszczególnych rodzajach stanowisk pracy. Zobacz zaproponowany tzw. awans poziomy pielęgniarki i położnej, uzależniony od posiadanego dyplomu, kwalifikacji oraz doświadczenia zawodowego.

Liczba wyświetleń: 18806

Stanowisko Polskiego Towarzystwa Pielęgniarskiego w sprawie braku właściwego wykorzystania potencjału pielęgniarek posiadających tytuł magistra pielęgniarstwa oraz wprowadzenia ścieżek kariery zawodowej w pielęgniarstwie, które pozwoliłyby na uporządkowanie kompetencji pielęgniarek w zależności od posiadanego wykształcenia.

Liczba wyświetleń: 17937

Przeczytaj tę informację ze względu na solidarność z pielęgniarką z Biłgoraju. Pielęgniarka w czasie dyżuru na oddziale szpitalnym idzie do dyrektora. Informuje o niewystarczającej obsadzie pielęgniarskiej i o zgłoszeniu tego faktu do prokuratury i PIP. W dniu następnym zostaje "oddelegowana" do pracy w Zakładzie Opiekuńczo Leczniczym położonym 20 km od miejsca zamieszkania.

Liczba wyświetleń: 41433

Ministerstwo zdrowia proponuje: magister pielęgniarstwa po 1 roku pracy (?!?) w szpitalu będzie mógł być pielęgniarką oddziałową. W okresie przejściowym (do 2020 r.) przełożona pielęgniarek oraz pielęgniarka oddziałowa i koordynująca bez wymogu posiadania wykształcenia wyższego. Wprowadzono stanowisko asystenta w dziedzinie pielęgniarstwa i położnictwa. Niektóre propozycje wzbudzą zapewne zdziwienie oraz kontrowersje w naszym środowisku zawodowym.

Portal na nasza-klasa.pl