Ministerstwo zdrowia proponuje: magister pielęgniarstwa po 1 roku pracy (?!?) w szpitalu będzie mógł być pielęgniarką oddziałową. W okresie przejściowym (do 2020 r.) przełożona pielęgniarek oraz pielęgniarka oddziałowa i koordynująca bez wymogu posiadania wykształcenia wyższego. Wprowadzono stanowisko asystenta w dziedzinie pielęgniarstwa i położnictwa. Niektóre propozycje wzbudzą zapewne zdziwienie oraz kontrowersje w naszym środowisku zawodowym.

Wymogi kwalifikacyjne na pielęgniarskich stanowiskach pracy.

Z

.

.

Ministerstwo zdrowia przekazało do konsultacji społecznych projekt rozporządzenia w sprawie kwalifikacji wymaganych od pracowników na poszczególnych rodzajach stanowisk pracy w podmiotach leczniczych niebędących przedsiębiorcami. Pytanie do ministerstwa zdrowia - dlaczego powyższe rozporządzenie nie będzie obowiązywało w szpitalach prowadzonych w formie spółek redakcja Portalu i Gazety Pielęgniarek i Położnych skierowała w dniu 1 czerwca 2011 roku. Odpowiedź ministerstwa opublikujemy wkrótce.

Zapraszam do dyskusji nad zapisami zawartymi w przedmiotowym projekcie poprzez zamieszczanie komentarzy pod artykułem lub przesłanie dłuższych wypowiedzi na adres biuro@pielegniarki.info.pl które zostaną opublikowane na Portalu.

Poniżej przedstawiamy zestawienie dotyczące pielęgniarskich stanowisk:

/ W nawiasie podano w latach wymagania określane jako: liczba lat pracy w zawodzie / inne dodatkowe /

Stanowisko:
Kierownik zakładu pielęgnacyjno-opiekuńczego

- tytuł zawodowy lekarza (2)
- magisterskie wykształcenie pielęgniarskie/położnicze (2)

- inne magisterskie wykształcenie w zawodzie, w którym może być uzyskiwany tytuł specjalisty w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia i licencjat pielęgniarstwa /położnictwa lub średnie wykształcenie pielęgniarskie / położnicze (3 w podmiocie leczniczym)

Stanowisko:
Kierownik zakładu opiekuńczo -leczniczego

-wyższe wykształcenie medyczne lub
- inne wyższe wykształcenie magisterskie w zawodzie, w którym może być uzyskiwany tytuł specjalisty w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia lub (3)
- magisterskie wykształcenie pielęgniarskie/położnicze i studia podyplomowe lub specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa lub promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej lub organizacji i zarządzania lub w innej dziedzinie mające zastosowanie w ochronie zdrowia lub (3)
- inne magisterskie wykształcenie w zawodzie, w którym może być uzyskiwany tytuł specjalisty w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia i licencjat pielęgniarstwa/ położnictwa lub średnie wykształcenie pielęgniarskie / położnicze i studia podyplomowe lub specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa lub promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej lub organizacji i zarządzania lub w innej dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia (3)

Stanowisko:
Zastępca kierownika do spraw pielęgniarstwa (położnictwa): podmiotu leczniczego, jednostki organizacyjnej podmiotu leczniczego, naczelna pielęgniarka, naczelna położna

- magisterskie wykształcenie pielęgniarskie, położnicze i studia podyplomowe lub specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa lub promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej lub organizacji i zarządzania lub w innej dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia (5),
- inne magisterskie wykształcenie w zawodzie, w którym może być uzyskiwany tytuł specjalisty w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia i licencjat pielęgniarstwa /położnictwa lub średnie wykształcenie pielęgniarskie /położnicze i studia podyplomowe lub specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa lub promocji zdrowia i edukacji  zdrowotnej lub organizacji i zarządzania lub w innej dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia (5)

Stanowisko:
Kierownik komórki organizacyjnej, zastępca kierownika komórki organizacyjnej

- wyższe wykształcenie medyczne i tytuł specjalisty lub specjalizacja II stopnia w odpowiedniej dziedzinie medycyny (5)
- wyższe wykształcenie medyczne i specjalizacja I stopnia w odpowiedniej dziedzinie medycyny (7)
- magisterskie wykształcenie pielęgniarskie /położnicze i studia podyplomowe lub specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa lub promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej lub organizacji i zarządzania lub w innej dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia (5)
- inne magisterskie wykształcenie w zawodzie, w którym może być uzyskiwany tytuł specjalisty w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia i licencjat pielęgniarstwa /położnictwa lub średnie pielęgniarskie /położnicze i studia podyplomowe lub specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa lub promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej lub organizacji i zarządzania lub w innej dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia (7)
- inne magisterskie wykształcenie na kierunku medycznym (7)


Stanowisko:
Przełożona pielęgniarek, położnych, zastępca przełożonej pielęgniarek, położnych

- magisterskie wykształcenie pielęgniarskie /położnicze i studia podyplomowe lub specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa lub promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej lub organizacji i zarządzania lub w innej dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia (3)
- inne magisterskie wykształcenie w zawodzie w którym może być uzyskiwany tytuł specjalisty w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia i licencjat pielęgniarstwa /położnictwa lub średnie wykształcenie pielęgniarskie /położnicze i studia podyplomowe lub specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa lub promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej lub organizacji i zarządzania lub w innej dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia (3)
- licencjat pielęgniarstwa/położnictwa i specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa lub promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej lub organizacji i zarządzania (5)
- średnie wykształcenie pielęgniarskie/położnicze i specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa lub promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej lub organizacji i zarządzania (6) - /w okresie przejściowym do 2020 r./

Stanowisko:
Pielęgniarka/położna epidemiologiczna

- magisterskie wykształcenie pielęgniarskie/położnicze i specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa epidemiologicznego lub higieny i epidemiologii lub kurs kwalifikacyjny, zgodnie z odrębnymi przepisami (3 lata w szpitalu)
- inne magisterskie wykształcenie w zawodzie, w którym może być uzyskiwany tytuł specjalisty w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia i licencjat pielęgniarstwa/położnictwa lub średnie wykształcenie pielęgniarskie / położnicze i specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa epidemiologicznego lub higieny i epidemiologii lub kurs kwalifikacyjny, zgodnie z odrębnymi przepisami (3 lata w szpitalu)
- licencjat pielęgniarstwa /położnictwa i specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa epidemiologicznego lub higieny i epidemiologii lub kurs kwalifikacyjny, zgodnie z odrębnymi przepisami (3 lata w szpitalu)
- średnie wykształcenie pielęgniarskie/położnicze i specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa epidemiologicznego lub higieny i epidemiologii lub kurs kwalifikacyjny, zgodnie z odrębnymi przepisami (3 lata w szpitalu)

Stanowisko:

Pielęgniarka oddziałowa, zastępca pielęgniarki oddziałowej

- magisterskie wykształcenie pielęgniarskie (1 rok w szpitalu),
- inne magisterskie wykształcenie w zawodzie, w którym może być uzyskiwany tytuł specjalisty w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia i licencjat pielęgniarstwa lub średnie wykształcenie pielęgniarskie (1 rok w szpitalu),
- licencjat pielęgniarstwa i specjalizacja w dziedzinie
pielęgniarstwa lub promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej lub organizacji i zarządzania (3 lata w szpitalu),
- licencjat pielęgniarstwa i kurs kwalifikacyjny (4 lata w szpitalu)
- średnie wykształcenie pielęgniarskie i i specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa lub promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej lub organizacji i zarządzania (5 lat w szpitalu),
- średnie wykształcenie pielęgniarskie i i kurs kwalifikacyjny (7 lat w szpitalu) - /w okresie przejściowym do 2020 r./

Stanowisko:

Położna oddziałowa, zastępca położnej oddziałowej

- magisterskie wykształcenie położnicze (1 rok w szpitalu),
- inne magisterskie wykształcenie w zawodzie, w którym może być uzyskiwany tytuł specjalisty w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia i licencjat położnictwa lub średnie wykształcenie położnicze (1 rok w szpitalu)
- licencjat położnictwa i specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa lub promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej lub organizacji i zarządzania (3 lata w szpitalu)
- licencjat położnictwa i kurs kwalifikacyjny (4 lata w szpitalu)
- średnie wykształcenie położnicze i specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa, promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej, organizacji i zarządzania (5 lat w szpitalu)
- średnie wykształcenie położnicze i kurs kwalifikacyjny (7 lat w szpitalu) - /w okresie przejściowym do 2020 r./

Stanowisko:

Pielęgniarka koordynująca i nadzorująca pracę innych pielęgniarek

- magisterskie wykształcenie pielęgniarskie (1 rok w szpitalu),
- inne wykształcenie magisterskie w zawodzie, w którym może być uzyskiwany tytuł specjalisty w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia i licencjat pielęgniarstwa lub średnie wykształcenie pielęgniarskie (1 rok w szpitalu),
- licencjat pielęgniarstwa i specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa lub promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej lub organizacji i zarządzania (3 lata w szpitalu),
- licencjat pielęgniarstwa i kurs kwalifikacyjny (4 lata w szpitalu),
- średnie wykształcenie pielęgniarskie i specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa lub promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej lub organizacji i zarządzania (5 lat w szpitalu)
- średnie wykształcenie pielęgniarskie i kurs kwalifikacyjny (7 lat w szpitalu) - /w okresie przejściowym do 2020 r./


Stanowisko:

Położna koordynująca i nadzorująca pracę innych położnych

- magisterskie wykształcenie położnicze (1 rok w szpitalu),
- inne magisterskie wykształcenie w zawodzie, w którym może być uzyskiwany tytuł specjalisty w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia i licencjat położnictwa lub średnie wykształcenie położnicze (1 rok w szpitalu),

- licencjat położnictwa i specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa lub promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej lub organizacji i zarządzania (3 lata w szpitalu)
- licencjat położnictwa i kurs kwalifikacyjny (4 lata w szpitalu)
- średnie wykształcenie położnicze i specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa, promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej, organizacji i zarządzania (5 lat w szpitalu),
- średnie wykształcenie położnicze i kurs kwalifikacyjny (7 lat w szpitalu) - /w okresie przejściowym do 2020 r./

Stanowisko:

Starszy asystent w dziedzinie pielęgniarstwa/położnictwa

- magisterskie wykształcenie pielęgniarskie /położnicze i studia podyplomowe lub specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa lub promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej lub organizacji i zarządzania lub w innej dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia (5)

Stanowisko: 

Asystent w dziedzinie pielęgniarstwa/ położnictwa

- magisterskie wykształcenie pielęgniarskie /położnicze i studia podyplomowe lub specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa lub promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej lub organizacji i zarządzania lub w innej dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia (3)


Stanowisko:

Młodszy asystent w dziedzinie pielęgniarstwa/położnictwa

- magisterskie wykształcenie pielęgniarskie /położnicze i studia podyplomowe lub specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa, promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej, organizacji i  zarządzania lub w innej dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia (1)

Stanowisko:

Specjalista: pielęgniarka

- magisterskie wykształcenie pielęgniarskie i specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa lub promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej lub organizacji i zarządzania lub w innej dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia (2),
- inne magisterskie wykształcenie w zawodzie, w którym może być uzyskiwany tytuł specjalisty w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia i licencjat pielęgniarstwa lub średnie wykształcenie pielęgniarskie i specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa lub promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej lub organizacji i zarządzania lub w innej dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia (2),
- licencjat pielęgniarstwa i specjalizacja w dziedzinie
pielęgniarstwa lub promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej lub organizacji i zarządzania (2)
- średnie wykształcenie pielęgniarskie i i specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa lub promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej lub organizacji i zarządzania (2)

Stanowisko:
Specjalista położna

- magisterskie wykształcenie położnicze i specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa lub promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej lub  organizacji i zarządzania lub w innej dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia (2),
- inne wykształcenie magisterskie w zawodzie, w którym może być uzyskiwany tytuł specjalisty w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia i licencjat położnictwa lub średnie wykształcenie położnicze i specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa lub promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej lub organizacji i zarządzania lub w innej dziedzinie
mającej zastosowanie w ochronie zdrowia (2),
- licencjat położnictwa i specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa lub promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej lub organizacji i zarządzania (3)
- średnie wykształcenie położnicze i specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa lub promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej lub organizacji i zarządzania (2)

Stanowisko:

Starsza pielęgniarka

- magisterskie wykształcenie pielęgniarskie (1),
- inne magisterskie wykształcenie w zawodzie, w którym może być uzyskiwany tytuł specjalisty w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia i licencjat pielęgniarstwa lub średnie wykształcenie pielęgniarskie (1)
- licencjat pielęgniarstwa (3),
- średnie wykształcenie pielęgniarskie (5)

Stanowisko:
Starsza położna

- magisterskie wykształcenie położnicze (1)
- inne magisterskie wykształcenie w zawodzie, w którym może być uzyskiwany tytuł specjalisty w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia i licencjat położnictwa lub średnie wykształcenie położnicze (1),
- licencjat położnictwa (3)
- średnie wykształcenie położnicze (5)

Stanowisko:
Pielęgniarka

- magisterskie wykształcenie pielęgniarskie,
- licencjat pielęgniarstwa,
- średnie pielęgniarskie

Stanowisko:
Położna

- magisterskie wykształcenie położnicze,
- licencjat położnictwa,
- średnie wykształcenie położnicze

Stanowisko:
Stażystka pielęgniarka


- średnie wykształcenie pielęgniarskie - /w okresie przejściowym do 2020 r./

Stanowisko:

Stażystka położna


średnie wykształcenie położnicze - /w okresie przejściowym do 2020 r./

Zobacz treść całego projektu rozporządzenia

Wybrał

Mariusz Mielcarek

 

Komentarze użytkowników

#1  2011.06.30 22:05:29 ~P.MARIUSZU

Ten projekt polskiego MZ ma silne zarysy polityki np. cara Mikołaja II (1842 r.) w stosunku do ówczesnego polskiego pielęgniarstwa ( skończyło to się odebraniem dorobku kulturowego grupie, w zamian lansowanie np.F.Nightinale).Cechuje go np: chaos, brak precyzyjnego i jasnego określenia osoby posiadającej tytuł zawodowy' licencjonowanej pielęgniarki", "magistra pielęgniarstwa" ( chodzi o pielęgniarkę z wyższym wykształceniem) przez rozmycie (zrównoważenie), np. "z minne magisterskie wykształcenie w zawodzie, w którym może być uzyskiwany tytuł specjalisty w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia i licencjat pielęgniarstwa".Następna SPRAWA,przykład- zawód pielęgniarki JEST ZAWODEM MEDYCZNYM- WSKAZUJE NA TO USTAWA z dnia 5 lipca 1996 r.o zawodach pielęgniarki i położnej Dz.U.09.151.1217-Art. 18. Pielęgniarka, położna wykonuje zawód zgodnie z aktualną WIEDZĄ MEDYCZNĄ, dostępnymi jej metodami i środkami, zgodnie z zasadami etyki zawodowej oraz ze szczególną starannością".

#2  2011.06.30 22:08:42 ~P.MARIUSZU

C.D.- M.Z.-propoNuje "Kierownik zakładu opiekuńczo -leczniczego -wyższe wykształcenie MEDYCZNE lub - inne wyższe wykształcenie magisterskie w zawodzie, w którym może być uzyskiwany tytuł specjalisty w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia lub (3) - magisterskie wykształcenie PIELĘGNIARSKIE/POŁOŻNICZE i studia podyplomowe lub specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa lub promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej lub organizacji i zarządzania lub w innej dziedzinie mające zastosowanie w ochronie zdrowia lub (3)(.)".INTERESUJĄCE JEST TEŻ ROZWIJANIE PORAŻKI INTELEKTUALNEJ-specjalizacji w pielęgniarstwie dla osób, którym NIE UDAŁO SIĘ ZROBIĆ MATURY", z jednoczesnym nadaniem jej dość interesującej rangi!

#3  2011.06.30 22:11:26 ~P.MARIUSZU

C.D.-Chcesz Siostro i Bracie być starszym asystentem to UKOŃCZ" magisterskie wykształcenie pielęgniarskie /położnicze i studia podyplomowe lub specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa lub promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej lub organizacji i zarządzania lub w innej dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia"* co ciekawe w Polsce specjalizacje w pielęgniarstwie były/są prowadzone z promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej lub organizacji i zarządzania, przez instytucje, którym na tą działalność WYDAŁ ZGODĘ MINISTER.COŚ JEST NIE TAK Z TYM M.Z.

#4  2011.06.30 22:17:36 ~gosc

Nie zycze sobie tekstów o pielegniarkach które maja specjalizacje bez matury! , bo co, nie miały wiedzy i zdolnosci by ja skonczyc i pracowac bez zastrzezen? . To forum to porazka,ludzi zakompleksionych i chących byc bardziej :papieskiich: od samego papieża,po co to istnieje, chyba po by jątrzyć! Precz z Mielcarkiem

#5  2011.06.30 22:25:24 ~p.Mariuszu

W propozycji POLSKIEGO M.Z. skierowanej do POLSKICH PIELĘGNIAREK/RZY jest tyle absurdów, sprzeczności, że same środowisko pielęgniarskie NIE PORADZI SOBIE z umiejętną argumentacją, przewodem.Wydaje mi się, że wskazana jest zbiórka pieniędzy i przekazanie tego problemu WIRTUOZOWI Z DZIEDZINY JĘZYKOZNAWSTWA (POLSKIEGO) I LOGIKI.Trzeba skończyć z poniżaniem i ignorowaniem! ( choćby niektóre/rzy z naszych przedstawicieli to czyniły/li grupie).

#6  2011.06.30 22:27:48 ~kto

Co sie w koncu ma zmienic? Pielegniarki bez matury znow magą zarządzac? DNO!

#7  2011.06.30 22:29:23 ~gosciu

Po co wymyślono egzamin dojrzałości zwany maturą i to bardzo dawno temu?

#8  2011.07.01 00:05:27 ~Gosia

Z tekstu wynika że "magisterskie wykształcenie pielęgniarskie" nie jest wykształceniem medycznym! Czym więc jest wykształcenie pielęgniarskie? Żartem chyba! Co znaczy I i II stopień specjalizacji? Mam wrażenie że autor tych "zmian" ściągał z kogoś lub czegoś (co zostało zlikwidowane kilka lat temu) dodając do całości własną chorą ideologię.

#9  2011.07.01 08:14:30 ~piel

nie czepiajcie się tych bez matur! to tylko polski i matematyka a to nie medyczna wiedza w końcu dyplom obroniły a to najważniejsze!

#10  2011.07.01 09:57:36 ~położna

Tak mówią nieuki.bez matury.

#11  2011.07.01 10:25:07 ~gaga

CZY KTOŚ WIE CO TO ZNACZY ,inne magisterskie wykształcenie w zawodzie, w którym może być uzyskiwany tytuł specjalisty w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia " _POWAŻNIE PYTAM? CZYLI JAKIE KIERUNKI MAJĄ NA MYŚLI

#12  2011.07.01 11:22:25 ~papuga

Zadufane w sobie piguły! I i II stopień specjalizacji dotyczy np. lekarzy i diagnostów analityki medycznej. Także mgr zdrowia publicznego to kierunek mający zastosowanie o ochronie zdrowia i możliwa jest po skończeniu tego kierunku specjalizacja z promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej lub studia podyplomowe. W ochronie zdrowia nie ma tylko pielęgniarek i położnych. Rozejrzyjcie się w około.

#13  2011.07.01 11:42:55 ~jm

Papuga ma rację jest wiele medycznych zawodów. ja mam inne pytanie co mgr pielęgniarstwa po 1 roku pracy wie o organizacji pracy oddziału? bo chyba to jest najważniejsze u oddziałowej!

#14  2011.07.01 12:55:33 ~p.

Kto może niech ucieka z tego zawodu,lub za granicę. Wszyscy chcą się ,wozić na plecach pielęgniarki, Najbardziej odpowiedzialną i ciężką pracę będzie wykonywała nadal pielęgniarka przy łóżku,a pozbawi się jej godności,szacunku,prawa głosu.Będą inni do zaszczytów,decydowania.Oczywiście Ci którzy będą daleko od pacjenta.

#15  2011.07.01 12:59:17 ~???

Do papugi-,inne magisterskie wykształcenie w zawodzie, w którym może być uzyskiwany tytuł specjalisty w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia ".To może być każde wyższe wykształcenie, które daje absolwentowi umiejętność wykonywania podstawowych działań matematycznych oraz czytania tekstu z jego zrozumieniem ( np. wypisanie danych).Wynika to z doświadczeń z realizacji rozporządzenia dotyczącego norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych, czy realizacji Praw Pacjenta np. do intymności- 13-14 lat temu zainstalowanie szyn do zasłon (środki trwałe) kosztowało ok. 30 zł.

#16  2011.07.01 15:58:01 ~mloda

JM- jeżeli owy magister pielęgniarstwa jest idiotom, to i po 10 latach na oddziale nie będzie wiele wiedział o jego organizacji. Jakkolwiek uważam, że rok to może trochę mało (raczej ze względu na doświadczenie, obycie z pacjentem), tak nie uważam, aby w ciągu roku nie można poznać organizacji oddziału. Ewentualnie ostrzejsze przepisy dla oddziałów bardziej "wymagających", jak chociażby OIOM, gdzie nie sposób w krótkim czasie nauczyć się obsługi wszystkich maszyn, interpretacji odczytów itp. I jeszcze jedno - może źle zrozumiałam - co to znaczy "inne zawody medyczne"? I dlaczego przedstawiciel "innego zawodu medycznego" miałby być moją oddziałową, zamiast normalnej pielęgniarki?

#17  2011.07.01 15:58:26 ~edi

Trochę to dopracować, doprecyzować i będzie miodzio. I w końcu moje ciężkie lata zdobywania wiedzy na coś się by zdały. A tak to tylko każdy pyta po co ci te dyplomy!

#18  2011.07.01 15:59:27 ~mloda

Idiotą* Przepraszam za pomyłkę.

#19  2011.07.01 16:55:58 ~do gagi

Dziś pielęgniarki maja licencjaty i mgr z róznych dziedzin.Znam przełozone z mgr z historii,teologii,ekonomii itp.Czy to jest wykształcenie wyzsze medyczne?

#20  2011.07.01 18:22:18 ~iga

Pracuję jako pielęgniarka od 33lat przeszłam wszystkie etapy reform w służbie zdrowia,mam wykształcenie średnie z maturą specjalizację z piel rodzinnego kwalifikację z opieki długoterminowej i nie mam potrzeby robienia studiów pomostowych ponieważ uważam,że dla mnie i moich pacjentów najważniejsze jest to w czym mogę im pomóc,prawidłowo zgodnie ze standardami prowadzić proces pielęgnowania w warunkach domowych a proszę mi wierzyć że nie jest to łatwe mając za obcjowanych 2500 pacjentów, Pomimo średniego wykształcenia to na kanwie zawodowej mogłabym porozmawiać z niejedną panią magister. Należę do starszego pokolenia pielęgniarek i może mam nieco inne poglądy,dla mnie dobro pacjenta przede wszystkim.Pozdrawiam Iga

#21  2011.07.01 22:38:17 ~Cezar

W przypadku pielęgniarstwa, osób wykonujących ten medyczny zawód, kłopotliwe jest ustalenie w praktyce (rzeczywistości)jasnej charakterystyki osoby parającej się praktyką pielęgniarską.Dodatkową trudność sprawia brak specyficznych i właściwych dla określonego poziomu wykształcenia unikalnych czynności medycznych, których nie tylko nie mogą wykonywać osoby na niższym poziomie, ale inne zawody.Zaznaczam, że rządzenie,nauczanie( w rozumieniu uczenie zawodu) nie jest nigdzie i nigdy nie było traktowane jako praktyka zawodowa(to Pań wymysł).

#22  2011.07.02 09:55:27 ~@

Zastanawiam się: 1) jakim cudem np. magister pielęgniarstwa z 2-letnim stażem w zawodzie może być zaszeregowany na stanowisku specjalistki? Przecież po dwóch latach pracy w zawodzie nabywa zaledwie prawo do PRZYSTĄPIENIA do specjalizacji! 2) jak można zastosować zamiennik - SPECJALIZACJA LUB STUDIA PODYPLOMOWE? Czyżby nie było różnicy w randze jednego i drugiego? Czy osoby przygotowujące ten projekt nie znają programu realizowanego w ramach ,podyplomówek" i szkoleń specjalizacyjnych?

#23  2011.07.02 10:03:40 ~@

Do GAGA - inne wyższe . - zapoznaj się z Rozp. Min. Zdr. z dnia 30 września 2002 roku w sprawie uzyskiwania tytułu specjalisty w DZIEDZINIE MAJĄCEJ ZASTOSOWANIE W OCHRONIE ZDROWIA (dz.U. z dnia 17 października 2002 r). Rozp. to określa rodzaje zawodów, w których może być uzyskiwany tytuł specjalisty oraz wykaz dziedzin MAJĄCYCH ZASTOSOWANIE W OCHRONIE ZDROWIA.

#24  2011.07.02 10:19:37 ~@

C.d. Zastanawia mnie również, czy ,aby na pewno" autorzy omawianego projektu rozróżniają dwa podstawowe określenia: 1) wykształcenie i 2) kwalifikacje? Poprzez wymogi tak zapisane dopuszczają możliwość dalszego tolerowania zupełnie chorej sytuacji - np. w świetle prawa moim zwierzchnikiem, przełożonym jest osoba, która legitymując się niższym wykształceniem i kwalifikacjami nie jest dla mnie autorytetem. W mniemaniu pomysłodawców jej wieloletnie doświadczenie oparte TYLKO na INTUICJI ma zastąpić wiedzę popartą empirycznymi badaniami! Dopuszcza się zatem, że nadal będzie mogła funkcjonować zasada, że przecież ONA wie jak ma być, chociaż w żaden logiczny sposób nie potrafi uzasadnić DLACZEGO! Nowe przepisy zamiast podnosić poprzeczkę i nobilitować zawód - degradują go zupełnie! Legalizowanie zasad ,niedopuszczalnych" w dynamicznie rozwijającej się dziedzinie medycznej świadczy o poziomie intelektualnym ich autorów!

#25  2011.07.02 10:36:52 ~do@

Projektodawcy tej ustawy, zwierzchnika pielęgniarki rozumieją nie jako mistrza praktyki, Tą czy Tego co ma umiejętności i wiedzę w naukowym pielęgnowaniu pacjenta.Jest to twór rozwinięty i definiowany jako GOSPOCHA SZPITALNA, nadzorująca i oceniająca pielęgniarki pracujące z pacjentem.

#26  2011.07.02 10:37:54 ~@

Skończmy wreszcie z zasadą ,adopcji" dla wszystkich, którzy ukończyli studia na poziomie magisterskim w dziedzinach innych niż pielęgniarstwo! Czy nauczyciele dopuszczą do wykonywania zawodu osobę po ,studium nauczycielskim" lub ,wychowaniu przedszkolnym" (mającą przecież uprawnienia pedagogiczne), która ukończyła potem 5-letnie studia magisterskie pielęgniarskie? Każdy, kto podejmuje studia na określonym kierunku wie - jaki tytuł uzyska po ich ukończeniu i jaki zawód może w związku z tym wykonywać. Każdy - ale nie pielęgniarki!

#27  2011.07.02 11:05:50 ~@

Uważam, że pielęgniarka (z dyplomem), decydując się n.p. na studia z ekonomii to taka osoba, która poczuła potrzebę realizowania się w innej dziedzinie. Wobec tego w tym kierunku się rozwija i w tej dziedzinie szuka pracy - po to kończy taki kierunek by potem doskonalić zdobytą wiedzę, nabywać nowych umiejętności i w konsekwencji być w nim fachowcem. Uzyskując tytuł magistra ekonomii jest po prostu wykształconym ekonomistą i w takim zawodzie powinna szukać pracy! Pozostając jednak w zawodzie pielęgniarki pozwala domniemywać, że ,ekonomistą" jest miernym (skoro nigdzie w wyuczonym zawodzie jej przyjąć nie chcą). Jakich zatem profitów oczekuje w związku z takimi kombinacjami?

#28  2011.07.02 11:47:56 ~do # 25

Masz rację - im bardziej skutecznie owa ,GOSPOCHA SZPITALNA" wprowadzi zamordyzm, tym bardziej jest ceniona! Im głupsza, tym łatwiej nią manipulować! Im niższe wykształcenie i kwalifikacje posiada tym bardziej podatna na implantację teorii służalczości! Im mniej wie, tym lepiej - nie targają nią moralne niepokoje! Im niższy poziom intelektualny tym mniejsze prawdopodobieństwo dociekania prawdy, a im mniej docieka - tym większe zasługi na płaszczyźnie współpracy z GÓRĄ! Pozdrawiam.

#29  2011.07.02 12:48:15 ~do#28

Nie zapominaj, że typ GOSPOCHY SZPITALNEJ wyszedł z pod pióra naukowców pielęgniarskich (tam są ludzie z tytułami wyższymi nawet niż doktor)

#30  2011.07.02 13:09:14 ~@

Do #29 - Nie zgadzam się z Tobą - ,GOSPOCHA SZPITALNA" JEST ,SAMORODKIEM" zrodzonym w umysłach tych, którzy ,władzę" tak właśnie postrzegają. Otóż nie mając nic innego do zaoferowania ochoczo przejęły rolę karbowego, magazyniera, zaopatrzeniowca, . itd. Merytoryczny nadzór i koordynowanie działań zespołu z wykorzystaniem osiągnięć nauki opartych na dowodach jest pojęciem wydaje się zupełnie obcym dla większości naszych ,kierowniczek". Smutne jest to, że ogromną nobilitacją jest dla nich piastowanie stanowiska, które pozwala IM wykazać się w umiejętności bieżącego zaopatrzenia pań salowych w mopy i płyny do mycia sedesów, bez zażenowania taszczą z apteki wózki pełne leków (chociaż to lekarze wiedzą, co będą ordynowali w leczeniu), z magazynów dźwigają papier toaletowy i pilnują, by okna były umyte . itd.- czując się spełnione i dowartościowane? To ONE same takie kryteria wartościowania stanowisk zaaprobowały!

#31  2011.07.02 14:04:54 ~do@

Liczne oddziałowe mają wyższe wykształcenie pielęgniarskie rzeczywiście robią to o czym piszesz, pogardzają bezpośrednia pracą z pacjentem.Jaka jest ranga odpowiedzialności takiej oddziałowej, a jakie tej co pracuje z pacjentem? Jaka dysproporcja w płacy? Z skąd te wzorce u wykształconych w pielęgniarstwie pielęgniarek?

#32  2011.07.02 14:44:50 ~piel

Projekt godny uwagi.Nareszcie nasze władze dostrzegły istotę,ważność edukacji zdrowotnej i promocji zdrowia ! NARESZCIE ! europejskie i amerykańskie myślenie,dostrzeżenie roli edukacji zdrowotnej w ochronie zdrowia w Polsce.Tym bardziej ważne bo i edukację zdrowotną lekarze też chcieli mieć na swoją wyłączność!

#33  2011.07.02 14:48:30 ~ja

#32 dobrze,że zwracasz uwagę na ważność promocji zdrowia,edukacji zdrowotnej.Zgadza się to przynosi wymierne korzyści! Ponadto ważny jest też prestiż zawodowy pielęgniarki,który w ostatnich latach został mocno obniżony !

#34  2011.07.02 14:56:30 ~era

Tak zgadza się. bo z tym naszym prestiżem naprawdę kiepsko ! Nie tak dawno usłyszałam (jestem w :"lato w mieście"-pielęgniarka)od pewnej pani nauczycielki pytanie "po co pielęgniarce potrzebne jest wyższe wykształcenie"? mało tego owa pani nauczycielka od maluchów była przekonana,że nadal funkcjonują średnie szkoły medyczne !

#35  2011.07.02 15:03:24 ~ha,ha

A kto napisze kompetentny program z promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej, dający specyficzne umiejętności tylko pielęgniarce, tzn. takie jakie nie posiadają, nie mogą posługiwać się osoby, oprócz niej! (szykuje się następne ble,ble,ble? )

#36  2011.07.02 15:05:11 ~mgr

Dobrze,że o tym piszecie.jakże to istotne,ważne aspekty naszej kultury zawodowej ! SKUPMY SIĘ WŁAŚNIE NA TYM ! NA PODWYŻSZANIU KWALIFIKACJI ZAWODOWYCH ! CIESZMY SIĘ,GRATULUJMY SOBIE NAWZAJEM OSIĄGANIA NOWEJ WIEDZY,NIE ZAZDROŚĆMY SOBIE NAWZAJEM ! NIEDOPUSZCZALNE JEST PISANIE NA FORUM W TAKIM WŁAŚNIE KONTEKŚCIE ! #32 ZWRACA NA ISTOTĘ PROBLEMU! PIELĘGNIARKA PEŁNI NIE TYLKO FUNKCJĘ OPIEKUŃCZĄ ALE I W RÓWNIE WAŻNYM STOPNIU EDUKACYJNĄ !

#37  2011.07.02 15:07:52 ~er

Do ha,ha : program już dawno istnieje,obudż się ew.dokształć !

#38  2011.07.02 15:12:57 ~ja

Tak programy mamy,tylko mamy za mało pielęgniarek szczególnie w oddziałach szpitalnych ! KOLEŻANKI I KOLEDZY WEŻMY SIĘ OSTRO ZA NORMY ZATRUDNIENIA W SZPITALACH! PRESTIŻ ZAWODOWY BUDUJEMY JAK NAJBARDZIEJ POPRZEZ SIEBIE,KULTURĘ ZAWODOWĄ,POZIOM WYKSZTAŁCENIA,EDUKACJĘ PACJENTA ALE JEŻELI NAS JEST ZA MAŁO JAKOŚĆ OPIEKI BĘDZIE BARDZO KIEPSKA A WIĘC I PRESTIŻ ZAWODOWY ŻADEN !

#39  2011.07.02 15:20:17 ~PIEL

W wczorajszych wiadomościach podano (w zw. z przejęciem przewodnictwa w UE) : odbyło się wiele, róznego rodzaju akcji społecznych w zw. z przystąpieniem Polski do UE,m.in."na widok polskiej pielęgniarki nie jednemu podniosło się tętno"-czyli co innego również ? Jakże to SEKSISTOWSKIE ! JAK ZWYKLE GDY DOTYCZY POLSKIEJ PIELĘGNIARKI ! A TA PIĘKNOŚĆ NA PLAKACIE TO NAWET NIE PIELĘGNIARKA TYLKO JAKAŚ TAM PRZEDSZKOLANKA !

#40  2011.07.02 15:28:38 ~piel R

Tak zgadza się i ja to wyłapałam z natłoku wczorajszych tv Wiadomości o g.19:30 (ogólny bełkot ! ). Mówcie o prawniczkach,lekarkach,dziennikarkach czy tam nie mało piękności ? JACY PRYMITYWNI SĄ DZIENNIKARZE POLSKICH MEDIÓW! ZAWSZE POLSKĄ PIELĘGNIARKĘ POKAZUJĄ BARDZO PRZEDMIOTOWO,OBSCENICZNIE,SEKSISTOWSKO ITD! ILEŻ TO RAZY ZWRACANO UWAGĘ PISMAKOM,ŻE NIE WOLNO NASZYCH SYMBOLI ZAWODOWYCH ZNIEWAŻAĆ ! NO CÓŻ PRYMITYWNI. PRZYJDZIE CZAS,ŻE BĘDĄ W NASZYM ZASIĘGU !

#41  2011.07.02 15:35:05 ~piel

Hej tu do :35(ha,ha) a któż jest najbliżej pacjenta i to przez 24 godziny ? nie istotne jest by był to jakiś specjalny program ale ciągłość pracy z pacjentem a to dane jest wyłącznie PIELĘGNIARCE !

#42  2011.07.02 15:40:35 ~obs

No i jak zwykle oddziałowe bez MATURY I STUDIÓW górą.Panie 50-tki prześlizgną się tam jakoś do 60-tki! Ale teraz uwaga : a co bdzie jak przedłużą wiek emerytalny do 65 lat ? . ojojoj to dopiero będzie dramat, bo gdy lat przybywa to i z nauką gorzej !

#43  2011.07.02 15:57:48 ~piel

Tak zgadza się nie ma to jak być karbową bez matury i studiów,znam taką jedną ale,żeby ona jedna ! Jakże śmieszny jest ten nasz zawód,wybaczcie ale inaczej tego nie określę ! JAK W ŻADNYM INNYM ZAWODZIE ! Np.NAUCZYCIELE : karta nauczyciela,ścieżka zawodowa.premie,liczne dodatki,gwarantowane coroczne podwyżki,itd. Pracują 4-5 h/dzień i im przysługuje: UWAGA DROGIE KOLEŻANKI I KOLEDZY : PŁATNY ROCZNY URLOP ZDROWOTNY ! CÓŻ ZA PARADOKS ! DLACZEGO SIĘ NA TO GODZICIE ! a nauczyciele mówią tak : ale wam nie jest tak żle,przecież umiecie stworzyć BIAŁE MIASTECZKO ! ha,ha,ha,ha-śmiać się czy płakać ?

#44  2011.07.02 16:18:09 ~ha,ha

Do er-czy jest to program, który zaakceptują/zaakceptowali ludzie zajmujący się nauką(science)? -chodzi o jego wiarygodność naukową i prawdziwą efektywność w działaniu, a nie wyimaginowaną.Będzie następny obciach.Opiekunowie przy pacjencie mogą być całą dobę i bywa, że są bliżej pacjenta niż pielęgniarka.ER- zgodnie z tym co piszesz jakie specyficzne umiejętności ( i właściwe tylko jej) uzyska pielęgniarka kończąc tą edukację? ,Gdzie można przeczytać, że ludzie zajmujący się nauką(science) zaakceptowali ten program?

#45  2011.07.02 16:32:05 ~do piel

O czym ty piszesz? jak nawet pielęgniarki z wyższym wykształceniem dla utrzymania lukratywnych, nie obarczonych rzeczywistą odpowiedzialnością posad przykładały\przykładają łapki, do zmniejszania liczby pielęgniarek poniżej minimum psychofizjologicznego człowieka( narażając świadomie pacjenta i podwładną pielęgniarkę), nie tworzą naukowego pielęgnowania pacjenta, tylko treści (bzdury) o charakterze socjotechnicznym (często rodem z okresu budowy ruskiego czełowieka) dla koleżanek.

#46  2011.07.02 16:44:36 ~piel

Do 45 : jak widać piszę merytorycznie

#47  2011.07.02 16:46:50 ~jarko

Popieram piel piszesz jak najbardziej na temat środowisko raczej kiepskie. myślę o zmianie zawodu po 20 latach !

#48  2011.07.02 16:49:55 ~do 45 i in

DLACZEGO NA TO ZEZWALAMY.DLACZEGO NA TO ZEZWALAMY . DLACZEGO NA TO ZEZWALAMY. ?

#49  2011.07.02 16:59:15 ~my

Dlaczego to nauczyciele mają zagwarantowaną coroczną we wrześniu pdwyżkę pensji a pozostali m.in. PIELĘGNIARKI NIC ? NA CO MY SIĘ GODZIMY ! ?

#50  2011.07.02 17:18:48 ~wt.

Za 10 lat wszystkie pielęgniarki będą z wyższym wykształceniem zabraknie dla nich kierowniczych miejsc pracy i co wtedy zostaje iść na studia doktoranckie -odziałowa z tyt.doktora a kto sie będzie opiekował chorymi

#51  2011.07.02 17:40:54 ~45 do wt

Czym jest zawód który nie jest jasno i precyzyjnie zdefiniowany.Piszesz"kto się będzie opiekował chorym". Są inne zawody opiekuńcze( też opiekują się zdrowym i chorym człowiekiem)np: lekarze, psycholodzy, pedagodzy, stomatolodzy wyspecjalizowali się w opiece nad zębami itd.W czym pielęgniarki się wyspecjalizowały w ramach opieki medycznej,jakie czynności wykonują specyficzne, a nie mogą wykonywać tego np. wymienione profesje?

#52  2011.07.02 18:10:11 ~malwina

Zgadzam się ze zdaniem, że pielęgniarki muszą mieć ściśle określone kompetencje, zależne od posiadanego wykształcenia (studia, specjalizacje, kursy itp.). W tej chwili sytuacja jest taka, że kształcąc się tak naprawdę nie poszerzamy swoich uprawnień. Pisząc "uprawnień" mam na myśli czynności, które możemy wykonywać bez zlecenia lekarza. Dziś sytuacja jest taka, że mamy całą litanię różnych kursów: a to do wykonywania EKG (! ), a to do wykonywania szczepień, specjalizacje, które tak naprawdę też nam nic nie dają w sensie samodzielności w podejmowaniu decyzji, nie możemy nawet bez zlecenia podać pacjentowi Ibupromu czy innego leku, który można nabyć w kiosku.

#53  2011.07.02 18:12:01 ~malwina

C.d. Jedynym wyjątkiem jest pielęgniarka sytemu, ale żeby zrównać się z ratownikiem po dwuletniej szkole policealnej musimy mieć co najmniej kurs kwalifikacyjny lub specjalizację. Ta cała sytuacja zawodowa pielęgniarek jest postawiona na głowie i tu moim zdaniem leży przyczyna niskiej oceny naszego zawodu. Najlepiej wykształcona pielęgniarka nie ma uprawnień do ułamka samodzielności porównując to z kompetencjami lekarza. W innych krajach Europy jest to ustawione zupełnie inaczej.

#54  2011.07.02 18:12:29 ~malwina

C.d. I już nie dziwię się, że w pewnym szpitalu pielęgniarka po specjalizacji z anestezjologii i intensywnej terapii (finansowanym z własnych środków)otrzymuje 100 zł JEDNORAZOWEJ wypłaty. Na wniosek oddziałowej o podwyższkę dla tej pielęgniarki dyrektor szpitala zadał logiczne pytanie: jakie dodatkowe czynności może wykonać samodzielnie pielęgniarka po specjalizacji, których nie wykona pielęgniarka bez specjalizacji. I to jest bardzo dobre pytanie.

#55  2011.07.02 19:58:29 ~malwino

Jakie proponujesz rozróżnienie kompetencji między trzema(3) stopniami wykształcenia ogólnego pielęgniarki piel dypl, lic piel, mgr piel, specjalizacją, którą w pielęgniarstwie, posiadają i mogą robić osoby "bez matury", a specjalizacjami, dwa (2) stopnie- np. z medycyny społecznej, epidemiologi itp.w których wymagane jest/było pełne pielęgniarskie wykształcenie(mgr piel.),problem jest też ze studiami podyplomowymi - tam też jest wymagane (często, a co najmniej licencjat) pełne wykształcenie(tytuł mgr)?

#56  2011.07.02 22:00:16 ~mmmm

I po co się uczyc? Studia czy bez - na to samo wychodzi.

#57  2011.07.02 22:27:49 ~lll

To jest polskie pielegniarstwo własnie! Bez ładu,składu.a nasze szanowne izby tylko biorą kase! I to niemałą

#58  2011.07.02 22:31:20 ~do izb

Po co sie uczyc ? lepiej siedziec na dup. i pierdzec w stołek!

#59  2011.07.03 02:54:37 ~do ha,ha

To nie opiekun uczy się szczegółowej kliniki chorób,patologii,anatomii.To wiedza pielęgniarek.To m.in. na tej podstawie tworzone są programy edukacji zdrowotnej a poziom naszych pacjentów też się zmienia(więcej tych wykształconych)! .Już nie wystarczy wiedza typu : co robić by np. zęby były zdrowe i białe ale jaki jest patomechanizm np.próchnicy,paradontozy.Może tu paść pytanie szczegółowe-w końcu.owe wykształcenie(wróć).TO WŁAŚNIE PIELĘGNIARKA NAJCZĘŚCIEJ ROZMAWIA Z PACJENTEM DLATEGO JEJ SPEJALISTYCZNA WIEDZA NA POZIOMIE WYŻSZYM M.IN. EDUKACJA ZDROWOTNA JEST TAK WAŻNA! CZY TO TAKIE TRUDNE DO ZROZUMIENIA ?

#60  2011.07.03 10:25:43 ~do 59

Słowniki podają, że OPIEKUNEM -jest każdy kto się opiekuje, natomiast z OPIEKĄ-mamy do czynienia, gdy zajmujemy się kimś, czymś troskliwie, dbając o to aby było jej dobrze lub aby była w dobrym stanie.Czy lekarze, rehabilitanci, psycholodzy, stomatolodzy, sanitariuszki itd. nie spełniają KRYTERIÓW DEFINICJI?

#61  2011.07.03 12:04:36 ~DO 60

59 PISZE ZUPEŁNIE O CZYM INNYM ludzie czytajcie ze zrozumieniem. 59 pisze o solidnych podstawach medycznych niezbędnych w edukacji zdrowotnej pacjenta natomiast 60 definiuje opiekuna.Opiekun ma zbyt ogólne wykształcenie(2 semestry) lub nie by prowadzić edukację zdrowotną. A jeśli chodzi o lekarzy nie mają dydaktyki w trakcie studiów,rehabilitanci mają swój zwężony kierunek podobnie jak i stomatolodzy.Natomiast pielęgniarka ma doskonałą orientację w poszczególnych klinikach.Kto nie wierzy zapraszam na studia pielęgniarskie w tym pomostowe np.WUM poziom lekarski ! KTO WIĘC MA SIĘ ZAJMOWAĆ EDUKACJĄ ZDROWOTNĄ ? ODPOWIEDŻ WIADOMA.

#62  2011.07.03 13:07:52 ~do DO 60

DO 60 pisze "pielęgniarka ma doskonałą orientację w poszczególnych klinikach"- w jaki sposób doszło do tego, że do klinik dopuszczone zostały pielęgniarki, które NIE WIEDZĄ, że dorobkiem kulturowym, naukowym w Polsce tak jak w wieku innych krajach są słowniki językowe ( w Polsce- SŁOWNIK JĘZYKA POLSKIEGO).W dyskusji poruszano słowo opiekun i opieka! Sprawdź w słowniku! Inna sprawa do 60 pisze"jeśli chodzi o lekarzy nie mają dydaktyki w trakcie studiów,rehabilitanci mają swój zwężony kierunek podobnie jak i stomatolodzy."-LEKARZE AKADEMICCY-MAJĄ DYDAKTYKĘ MEDYCZNĄ W PROCESIE KSZTAŁCENIA-kto im zabroni(może to być ich obowiązek), UCZYĆ studentów dydaktyki medycznej ZWIĄZANEJ Z POSTĘPOWANIEM Z PACJENTEM- są praktykami( natomiast dydaktycy teoretykami i nie zawsze mającymi kwalifikacje naukowe w dydaktyce nawet teoretycznej! Wyglada na to, że NP. na WUM JEST PORAŻAJĄCY poziom wiedzy, a co za tym idzie SCIENTE!

#63  2011.07.03 13:43:30 ~do DO 60

Zakradł się błąd, brak precyzji, jasności itd.POWINNO BYĆ( natomiast dydaktycy medyczni będący teoretykami NIE ZAWSZE mają kwalifikacje naukowe w dydaktyce nawet teoretycznej! )Od dawna na niektórych wydziałach humanistycznych i przyrodniczych już na etapie kształcenia akademickiego studenci są przygotowywani, a raczej ukierunkowywanie do pracy teoretycznej i praktycznej,dawno, dawno temu rozgraniczono wiedzę powstałą na drodze spekulacji intelektualnych i praktycznej.

#64  2011.07.03 13:44:56 ~do DO 60

Bardzo,BARDZO PRZEPRASZAM!

#65  2011.07.03 15:57:58 ~3

A dlaczego okres przejściowy do 2020r.co znowu będzie poszkodowany rocznik od 1661,bo przecież nie będą mogły przejść jeszcze na emeryturę,nie ma teraz rotacji starszych pielęgniarek na lżejszą pracę np. w Poradni ,w DPS-e w ogóle ich nie ma.Na studia pomostowe dostać się b.trudno,a te po dwu letnim studium mimo,że mają często powyżej 27 stażu to muszą mieć więcej praktyk,czyli studiować 1,5 roku.Sami widzicie jak kształcone są młode pielę.nie mają opiekunów na oddziałach,pielę.odcinkowe nie są od tego by je uczyć,a nie daj Boże mieć przełożoną dużo młodszą ,która Cię nie szanuje.Teraz to jest gorzej niż za Hitlera.Chętnie bym opuściła ten dziki kraj,ale jestem za stara,tak za stara by żyć za młoda by umrzeć.

#66  2011.07.03 18:07:11 ~LUBLIN

Magister pilęgniarstwa po roku pracy .to jakieś niedorzeczne. Jestem Oddziałową z wyższym wykształceniem pielęgniarskim, ostatnio na oddział przyszły dwie Pielęgniarki po studiach magisterskich, i co bez pojęcia do pracy . Zeby wiedzieć jak zarządzać trzeba zdobyć oprócz wykształcenia jeszcze doświadczenie, a rok to napewno nie wystarczy. Życzę zdrowia polskiemu pielęgniarstwu.gdzie ono zmierza ?

#67  2011.07.03 18:53:27 ~do Lublin

Czy Ty i pielęgniarki, którymi zarządzasz, naukowo(science) pielęgnujecie pacjentów?

#68  2011.07.03 20:27:01 ~ja

W zarządzeniu pisze,ze pielęgniarka bez studiów,z ilusletnim stazem pracy,bedzie mogła piastowac jakies kierownicze stanowisko ale ma to sie skończyc po 2020 roku.czyli za 10 lat.A za te 10 lat juz prawie wszystkie pielegniarki po Pomaturalnym Studium Medycznym(które zastąpiono licencjatem;to tylko zmiana nazwy szkoły a nie systemu uczenia)i po Liceum Pielęgniarskim odejdą na zasłuzone emerytury i zwolnia miejsca dziewczynom,które kończa obecne szkoły pielęgniarskie.Wszystkie następczynie beda po studiach,każda bedzie parła na kierownicze stanowiska(a tych jest b.mało)i nie bedzie komu pracować przy chorym.Tylko komu wówczas bedziecie pluc jadem w twarz? Same sobie,wytrujecie sie wzajemnie.A ktoś słusznie zauważył,ze matura to tylko polski,matematyka i jakis dodatkowy przedmiot na ustnej a nie wykształcenie medyczne. Więc przestancie tak sie ekscytowac tymi maturami

#69  2011.07.03 20:35:36 ~do ja

W SPRAWIE JADU I WYTRUCIA WZAJEMNEGO.Gdzie, w którym akcie prawnym jest umieszczona informacja, że absolwentki ŚREDNIEGO KSZTAŁCENIA MEDYCZNEGO Z LAT 90-TYCH w 2020 r. przejdą na emeryturę!

#70  2011.07.03 21:01:11 ~do ja

Piszesz "A ktoś słusznie zauważył,ze matura to tylko polski,matematyka i jakis dodatkowy przedmiot na ustnej a nie wykształcenie medyczne. Więc przestancie tak sie ekscytowac tymi maturami".UMIEJĘTNOŚCI I WIEDZA Z języka polskiego daje np.możliwość przeczytania aktu prawnego w którym jest napisane, że absolwenci średniego szkolnictwa medycznego w 2020 r. przejdą na emeryturę,UMIEJĘTNOŚCI I WIEDZA z matematyki pozwalają np. stwierdzić czy taki przepis istnieje, czy jest FIKCJĄ funkcjonującą w czyjejś wyobraźni! Polski i matematyka to bardzo ważne dziedziny na obszarze medycyny, a czy normalne funkcjonowanie bez nich jest możliwe?

#71  2011.07.03 23:07:37 ~LK

Matura to egzamin dojrzałości i przepustka do dalszej edukacji .Kto jej nie ma na zawsze pozostanie na poziomie szkoły sredniej i nigdy nie ruszy dalej.Tak jak bez ukończenia podstawówki nik nikogo nie przyjmowała nawet do LM

#72  2011.07.03 23:32:49 ~irena

Drogie pielęgniarki - wykształcenie wyższe w pielęgniarstwie jest potrzebne nie tylko by czuć parcie na stanowisko, lecz ma to wpłynąć na zmiany w polskim pielęgniarstwie - a mianowicie zmieni się ranga zawodu, na co wszystkie cierpliwie czekamy ( po 2020 r. w zawodzie będą mogły pracować tylko osoby z wyższym wykształceniem ! ). I to jest postęp, domagam się tylko by uwzględniać dla pielęgniarek pracujących w zawodzie - mgr pielęgniarstwa a nie z innych ,tańców góralskich''.

#73  2011.07.04 01:45:38 ~ireno

Jak widać,problemy intelektualne prowadzą do problemów moralnych, czy innych dewiacji.Coś niepokojącego działo się i dzieje na pewnych kierunkach TEŻ UNIWERSYTECKICH np. na tych na których młodzież np: deklaruje była w dawniej przyjmowana min.ze względu na motywację np."chęci niesienia pomocy potrzebującemu", "pomagania ludziom potrzebującym" itd.Po latach kształcenia "nowoczesnego" twierdzi"wykształcenie wyższe w pielęgniarstwie jest potrzebne nie tylko by czuć parcie na stanowisko, lecz ma to wpłynąć na zmiany w polskim pielęgniarstwie - a mianowicie zmieni się ranga zawodu".

#74  2011.07.04 08:26:16 ~as

Wierzcie mi do tego żeby przeczytać akty prawne nie trzeba matury ! bo ile koleżanek ich nie ma a są oddziałowymi!

#75  2011.07.04 09:20:46 ewkaka

Jestem mgr piel z 15letnim stażem pracy na oddziale.pracuję na odcinku, wcale nie mam parcia na stanowisko. Ale nie o to chodzi. Mówimy o randze zawodu, prestiżu. Śmiechu warte. Dzisiaj przyszłość w zawodzie mają nie osoby doświadczone dobrze wykształcone. Preferuje się osoby , które w pracy zrobią dosłownie wszystko ( i za siebie i za innych nie patrząc na ewentualne konsekwencje), godzą się na wszystko, nie chcą niczego , siedzą cicho-takimi osobami lepiej się zarządza. Jest to bardzo przykre, ale tak jest.A prestiż? .

#76  2011.07.04 10:11:56 ~do ja

Droga koleżanko, skończyłam LM w roku 1988, za tydzięń kończę licencjat. W roku 2020 będę miała 52 lata-w tym wieku pielęgniarki nie przechodzą na emeryturę. I właśnie po to jest matura, żeby umieć liczyć/zresztą do tak prostych działań nawet nie jest potrzebna matura/.Nie wstydzę się tego,że się dokształcam, czytam fachową literaturę,myślę o specjalizacji, kursach-bo pielęgniarstwo to dziedzina,w której należy ciągle uzupełniać wiedzę, dla dobra naszych pacjentów.Młodzież nie garnie się do nauki w tym zawodzie, może okazać się, że w 2020roku będzie brak pielęgniarek i te ,emerytki, będą pracować przy chorych. Pozdrawiam

#77  2011.07.04 12:31:45 ~andy

Z treści wielu komentarzy wywnioskować można, że ich PT Autorzy nie zadali sobie trudu uważnego przeczytania wszystkich komentarzy zamieszczonych wcześniej. Istotnym jest aby czytać ze zrozumieniem! Chociaż przyznaję, że czasami wymaga to iście tytanicznego wysiłku. Szanowni Państwo! To jest projekt rozporządzenia a nie rozporządzenie. Zamiast się nawzajem obrażać, może lepiej piszmy na temat. Nie dajmy się podpuszczać! Niech każdy pisze jakie jego zdaniem powinny być owe wymagania. Nie mam wielkich złudzeń, że Państwo Decydenci z Ministerstwa Zdrowia wezmą sobie te nasze opinie mocno do serca. Ale mam nadzieję, że przynajmniej zdadzą sobie sprawę, że nie mają do czynienia z bezmyślnym, zawistnym i zmanipulowanym tłumem pielęgniarek.

#78  2011.07.04 13:13:22 ~pielęgn

Uważam,że dobrze sie dzieje,ze duzo pielegniarek dąży do tego aby ukonczyc studia wyzsze.Martwi mnie jednak fakt,że One po studiach mają owszem wiedzę,ale o pielęgnacji jakiej uczono nas dawniej mają znikome pojęcie.Przychodzą dziewczyny do pracy i pasują im stanowiska natomiast o prawdziwej pracy pielegniarskiej wiedzą naprawdę mało.Nie pisze tego bron Boże zlosliwie lecz opierając sie na obserwacji moge to z czystym sumieniem powiedzieć.Dziewczyny po studiach nadaja się może do wykladania wiedzy w szkolach medycznych ale nie do pracy przy łóżku chorego. Teoria a praktyka to dwie różne rzeczy,z którymi młode dziewczyny o studiach niewiele wiedzą.Dlatego denerwujące jest to,ze wszyscy stawiaja na pielęgniarki po studiach,a te,ktore cale lata pracowaly i nabyły doświadczenia juz się nie liczą i traktuje się je jak zło konieczne.

#79  2011.07.04 14:26:04 ~jaga

Uważam,że merytorycznie należy wypowiedzieć się tam, gdzie istnieje możliwość przyjęcia naszych uwag (podaję dane ze strony Min. Zdr."Termin zgłaszania uwag upływa,11 lipca 2011 r.Uwagi prosimy przesyłać na adres:h.rocka@mz.gov.pl").Poza tym Projekt rozporządzenia będzie przedmiotem konsultacji między innymi z: Naczelną Radą Pielęgniarek i Położnych,Ogólnopolskim Związkiem Zawodowym Pielęgniarek i Położnych i tam przede wszystkim powinniśmy kierować swoje uwagi i propozycje, bo któż jak nie Te organizacje Nas reprezentuje. Zacznijmy od nich wymagać, ale najpierw określmy swoje oczekiwania,ponieważ osoby znajdujące się Tam, często niewiele wiedzą o potrzebach środowiska,bo płacimy składki, ale nie wnosimy postulatów, niczego nie wymagamy, tylko narzekamy.Przecież jesteśmy Ich "pracodawcami",ale zapominamy,że należy wyznaczyć pracownikowi zadania,a następnie ocenić,czy prawidłowo je wykonał.ONI TO MY.

#80  2011.07.04 15:27:47 ~Kama

W zakładach spółkach, zamiast pielęgniarek pracować będą ratownicy.

#81  2011.07.04 19:52:32 ~Berta

Ludzie po co się tak gorączkujecie, to rozporządzenie za niedługo będzie dotyczyć malutkiej garstki publicznych zoz. W innych-po przekształceniach, prywatnych przedsiębiorstwach to można tym sobie będzie wytapetować ściany. Od 1 lipca jest już inny świat

#82  2011.07.04 21:59:47 ~irena

Brawo, brawo dla -jagi, zapraszam do podobnych analiz i wyciągania wniosków. Kama i Berta - absolutnie nie macie racji.

#83  2011.07.04 22:37:45 ~LUDZIE!

Zastanówmy się, co się dzieje w Polsce! Czy ZDROWY PSYCHICZNIE CZŁOWIEK? (JUŻ DOROSŁY),nie potrafi wykonać dodawania np do 2? , CZY ZDROWY PSYCHICZNIE CZŁOWIEK (JUŻ DOROSŁY),czytając zadanie wypisać poprawnie głównych danych? PRZYKŁAD-ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ZDROWIA z dnia 21 grudnia 1999 r. w sprawie sposobu ustalania minimalnych norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych w zakładach opieki zdrowotnej,(Dz. U. z dnia 31 grudnia 1999 r.), które pozostawiła środowisku nie żyjąca minister Cegielska.W tekście podane są 2 materie(jednostki) 1) podmiot działania(PIELĘGNIARKA)-"§ 1. Rozporządzenie określa sposób ustalania minimalnych norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych w zakładzie opieki zdrowotnej, zwanym dalej "zakładem", w celu zapewnienia właściwego poziomu udzielanych świadczeń zdrowotnych(.)",2)przedmiot/obiekt działania(PACJENT)-"§ 1.(.)w celu zapewnienia właściwego poziomu udzielanych świadczeń zdrowotnych stosownie do stanu zdrowia pacjentów i potrzeb pielęgnacyjnych.

#84  2011.07.04 22:41:11 ~LUDZIE!

Pielęgniarka+pacjent(ci)=2, pominięcie któregoś z tych danych 0+1 NIE RÓWNA się 2! DLACZEGO TA SYTUACJA PRZEZ KILKANAŚCIE LAT SPOTKAŁA SIĘ Z TAKĄ OBOJĘTNOŚCIĄ?

#85  2011.07.04 22:47:20 ~LUDZIE!

SORKI,wdarła się pomyłka- powinno być- Czy ZDROWY PSYCHICZNIE CZŁOWIEK? (JUŻ DOROSŁY),nie potrafi wykonać dodawania np do 2? , CZY ZDROWY PSYCHICZNIE CZŁOWIEK (JUŻ DOROSŁY),czytając zadanie o prostej strukturze, może NIE WYPISAĆ /ZDIAGNOZOWAĆ głównych danych?

#86  2011.07.04 23:51:43 ~IRENO!

CZY NORMALNYM JEST NIE odróżniać 3 poziomów wykształcenia ogólnego pielęgniarki (piel.dypl,piel lic, mgr piel), nie długo dojdzie problem czwartego stopnia-doktor? Czy normalnym JEST NIE odróżniać specjalizacji w pielęgniarstwach-na takim poziomie,że posiadanie matury jest zbyteczne, od tych, w której potrzebne są ukończone studia ( I NA DODATEK PEŁNE),np: epidemiologii,medycyny społecznej itd.( bywa, że pomijane jest, tego typu wykształcenie u pielęgniarek, nawet przez same pielęgniarki), Czy JEST normalnym NIE odróżniać specjalizacji w pielęgniarstwach-na takim poziomie,że posiadanie matury jest zbyteczne, od studiów podyplomowych, gdzie zazwyczaj aby do nich przystąpić/ubiegać się o przyjęcie, potrzebne są ukończone pełne studia ( tytuł magistra).IRENO Z KIM TY CHCESZ ABY DYSKUTOWAĆ? Czy stan w którym jest/są twórcy prezentowanego projektu nadają się, obecnie do merytorycznej dyskusji?

#87  2011.07.04 23:52:38 ~2011

.całkiem ciekawy obraz polskich pielęgniarek.ja ,ja ! jestem najważniejsza i moje dyplomy ! co tam uczą na tych studiach ,nietolerancji? jak obrazić drugiego człowieka? wprowadzić go w stan choroby? dbać o jego kompleksy? to musi być szkoła nowej generacji:)jakieś mutacje:) .a może konflikt pokoleń, młodzi wykształceni nie potrafią zrozumieć świata tych starszych i odwrotnie ale dlaczego? Przed maturą czy po maturze ciągle uczymy się żyć w zgodzie ze sobą i innymi.Pozdrawiam wszystkie pielęgniarki:)pacjent

#88  2011.07.05 10:50:35 ~gość

Większość pacjentów nie jest zadowolona z pracy pielęgniarek,podejścia,uprzejmości do pacjenta. Np.Kobieta w ostatnim m-cu ciąży stoi w kolejce do lekarza. Nikt z personelu nie zwraca na ten fakt uwagi,więc pani bierze sobie krzesło,które zauważyła, siada. I co robi pielęgniarka krzyczy-,to jest krzesło personelu, i pozostawia panią w ciąży- niech sobie stoi.To czego się nauczyła w szkołach ? Nie zna potrzeb pacjenta? I nie są to rzadkie, odosobnione przypadki. A tak nawiasem -panią w ciąży zainteresował się lekarz,który posadził ją na krześle z uśmiechem. Zyskał oczywiście lekarz.Tak niewiele trzeba. Zamist tracić energię na niszczenie siebie nawzajem, piel.powinny się zjedoczyć w pracy dla dobra pacenta.

#89  2011.07.05 11:27:23 ~xx

Są takie powiedzenia ,nowobogacki, pan z dziada, może coś w tym jest ? A może bardziej potrzebna jest pokora ,wiem,że nic nie wiem, ciągle jeszcze mało wiem. ,bo okruch tylko w tłumie stanowi wiedzę całą, im więcej kto z nas umie, tym bardziej wie jak mało,

#90  2011.07.05 11:27:23 ~1919

Do 2011,pomijając okres w Polsce gdzie ze względów ideologicznych, pochodzenia społecznego DYSKRYMINOWANO i utrudniano naukę, WIELE OSÓB POKOŃCZYŁO, UZUPEŁNIŁO/I NADAL UZUPEŁNIAJĄ wykształcenie.MOŻE PROBLEM JEST W SPOSOBIE KSZTAŁCENIA,TREŚCIACH PRZEKAZYWANYCH, METODOLOGII I PEDAGOGICE-PROPAGUJĄC modę na DYSKRYMINACJĘ tych co MAŁO robili, w stosunku do tych, co ponosili trud nauki(też mieli różne życiowe przeszkody).

#91  2011.07.05 12:32:20 ~piel

Jak widać stajemy w obronie pielęgniarek, którym się uczyć nie chce a dyskryminujemy pielęgniarki którym się uczyć chciało - gdzie tu sens i logika. W każdym zawodzie jest jakiś podział tylko w pielęgniarstwie - pielęgniarka po studiach wyższych jest równa z pielęgniarką po szkole średniej.To jakiś absurd.

#92  2011.07.05 13:15:10 ~Monika

To co wyrabia się z naszą grupą zawodową przechodzi wszelkie pojęcie, tylko wymagania stawiane są wysoko.ostatnio usłyszałam kawał ale jakże prawdziwy.położnica w czasie akcji porodowej krzyczy siostro ratunku, pomocy. a kiedy wychodzi ze szpitala mówi DZIĘKUJĘ PANIE DOKTORZE.teraz widac do czego jesteśmy potrzebne.to jest służba najlepiej gratisowa.pozdrawiam

#93  2011.07.05 18:12:00 ~siwa

Pracuję w spółce prawa handlowego - czy to rozporządzenie będzie dotyczyło też pielęgniarek tam pracujących?

#94  2011.07.05 18:13:47 ~kasyno

Czytam i rozumiem lub nie:czy licencjat z pielęgniarstwa plus specjalizacja będzie upoważniał do bycia kierownikiem w nzoz-ie?

#95  2011.07.05 19:42:49 ~Cezar

Koncepcja zrównania studiów podyplomowych z państwa specjalizacją-określaną "dla tych co nie mają matur", to zrównanie, a raczej nielogiczna próba zrównania poziomu kształcenia, wymagającego na starcie pełnego tytułu zawodowego na poziomie akademickim, z poziomem gdzie nie obowiązuje matura. Projekt ten sprawił w zakłopotanie organizatorów studiów podyplomowych.Proponuję przeanalizować poziom merytoryczny tych specjalizacji oraz kompetencje( te rzeczywiste) wykładowców.Czy one dla polaków spełniają kryteria nowoczesnej wiedzy?

#96  2011.07.05 20:17:50 ~do 76

Większość pielęgniarek po LP czy Pomaturalnym Studium Medycznym przejdzie na emerytury do 2020. Poza tym,w ustawie pisze o koniecznosci studiów po 2020 r.tylko i wyłacznie na kierowniczych stanowiskach a nie u wszystkich pracujacych pielęgniarek.Zresztą i tak za te 10 lat w zawodzie pozostanie mało która pielęgniarka bez studiów.Jak słusznie zauwazyłaś:młode nie garna sie do tego zawodu.I jak za te naście lat braknie pielegniarek przy łózku chorego to sobie władze raz dwa przypomna o pielegniarkach doswiadczonych,juz na emeryturach.Tylko czy one zechca wrócic do zawodu?

#97  2011.07.05 20:19:04 ~Fiona

PROSZĘ USUNĄĆ ZAPIS, ŻE PIELĘGNIARKA ZE ŚREDNIM WYKSZTAŁCENIEM ZE SPECJALIZACJĄ BĘDZIE MOGŁA NADAL SPRAWOWAĆ FUNKCJĘ PIELĘGNIARKI ODDZIAŁOWEJ. CHCĘ WRESZCIE PODNIESIENIA PRESTIŻU NASZEGO ZAWODU ORAZ NORMALNEJ HIERARCHI STANOWISK W PRACY. NIE UWAŻAM TEŻ BY BYŁ POTRZEBNY TAK DŁUGI OKRES PRZEJŚCIOWY.

#98  2011.07.05 20:26:37 ~do 86

Nie ma w Polsce 3 poziomów kształcenia. Pielegniarką dyplomowaną jest sie:i po Liceum Pielegniarskim,i po Pomaturalnym Studium Medycznym,i po licencjacie(który zastąpił Studium i jest obecnie najnizszym kształcemiem pielęgniarskim,i po dalszym kształceniu).Obecnie jest licencjat jako studia I stopnia,i mgr jako studia II stopnia.I po dyplomie jest sie pielęgniarka dyplomowaną.W hierarchi kształcenia pielęgniarskiego wielomiesięczny kurs kwalifikacyjny(najczęściej na uczelniach) czy specjalizacja stoja wyzej niz licencjat

#99  2011.07.05 20:29:36 ~Ania

Ja również protestuję przeciwko obsadzaniu stanowisk kierowniczych przez pielęgniarki bez wykształcenia wyższego medycznego.Nie po to ciągle się dokształcamy by obniżać rangę naszego zawodu.Nie może tak dłużej być by magistra pielęgniarstwa nadzorowała pielęgniarka ze średnim wykształceniem. Proszę koleżanki zgłaszajcie konkretne postulaty, czego oczekujecie a co ma być do usunięcia.Jeżeli będziemy ze sobą polemizować to nikt nie weżmie tego pod uwagę.Pozdrawiam

#100  2011.07.05 21:27:53 ~ja

Jestem za obsadzaniem wszystkich stanowisk kierowniczych piel/poł posiadającymi wyższe wykształcenie, licencjat to absolutnie minimum! Ale wg tego zapisu do 2020 roku będą mogły pełnić te funkcje piel/poł. dyplomowane, po liceum czy studium. Może jakoś to przetrwamy. Ale to jeszcze długi termin. Ważne żeby potem z jakichś dziwnych przyczyn tego okresu nie wydłużono. Inny problem to sprawa wykonania, u nas jak zwykle przepisy sobie a życie sobie. pozdrawiam

#101  2011.07.05 21:57:18 ~rena

Niech mnie ktoś uszczypnie, czy ja dobrze rozumiem ,że nadal po tym i tak moim zdaniem przedłużonym za bardzo 2020 roku, na stanowisku oddziałowej będą nadal pielęgniarki ze średnim wykształceniem?

#102  2011.07.05 21:57:37 ~Cezar

Do osoby- post 98- przeczytaj opracowanie dotyczące Deklaracji Bolońskiej s.9 adreshttp://www.ipn.ukw.edu.pl/(Kozlowska%20Anna%20%20Deklaracja%20Bolonska-%20akty%20prawne%20i%20wdrozenie).pdf

#103  2011.07.05 22:11:30 ~do 101

Juz cie szczypie,tylko nie krzycz ze za mocno bo boli.Czytasz ale bez zrozumienia.Pisze,ze DO 2020 roku a nie po tym roku.Jak widzisz nie trzeba studiów zeby to zrozumieć.Biedulki moje skrzywdzone przez los.Co wy zrobicie po roku 2020 jak zwolni się kilkaset stanowisk zajmowanych przez osoby bez studiów a was po studiach bedzie kilkadziesiat tysiecy.Wszystkie usiadziecie na tych kilkuset stołkach? Nie.Bo i tak większość z was bedzie dalej,z obrzydzeniem,myc pupy swoimi magisterskimi i licencjackimi tipsami.Acha,nie jestem pielęgniarka choc mam studia i dość wysokie stanowisko w Ochronie Zdrowia.

#104  2011.07.05 22:43:50 ~do 103

Chyba ty jednak jestes pielegniarka i to bez matury!

#105  2011.07.05 23:21:16 ~megi

Nie obrazaj mnie, mam licencjat, nie mam tipsow, pup nie boje sie myc, robie to 9 lat. po drugie pewne zeczy nam sie naleza i trzeba sie do tego przyzwyczaic a nie stale byc osiolkami do roboty, mgr jest rownym stopniem dla lek.meda. moze skaczy sie dawanie stopni starszej, koordynujacej po znajomosci albo dlatego ze ta lubie a tej nie. bedzie to uregulowane odgornie a co za tym idzie pensja i zakres obowiazkow i odpowiedzialnosc rowniez. pozdrawiam wszystkich, ktorzy maja dosc smiesznych widelek i dodatkow, bo jesli o to chodzi to z 9 letnim stazem jako pielegniarka funkcyjna - opatrunkowa, zarabiam ok 1700, z sb i nd ok 1900, a stale musze wszystko kontrolowac, pozdrawaim serdecznie

#106  2011.07.05 23:29:39 ~megi

Ps odnośnie studiów, po licencjacie taktowanym jako studia I stopnia, można uczyć sie na studiach podyplomowych, oraz na pokrewnych magisterskich, faktem jest że specjalizacja jest najwyższą formą kształcenia zawodowego w Polsce, ale nieosiągalną dla wieluz nas ze względu na koszty, lekarze mają darmowe specjhalizacje! Są kursy kwalifikacyjne i specjalistyczne ale to też koszty. Z koleii po studiach mgr mozan kontynuować naukę na studiach doktoranckich, habilitować sie i zostać profesorem, tak jak Pani dr hab. n. med M.T. Szewczyk z Bydgoszczy, karierę można robić tylko trzeba pamiętać skąd się przychodzi i dokąd się zmierza, pozdrawaim serdecznie

#107  2011.07.05 23:35:03 ~megi

Powiem ci soś do 103, jak nie wiesz poczte email kiedyś i wszystkie info w tym na forach pisało się bez polskich liter, bo tak było szybciej a poza tym nie było polskich literek w słownikach komputerowych, mam licencjat w sb sie obronilam i uzyskałam wyróżnienie. nie moszę pisać tak jak ty skoro masz takie a nie inne podejście do nas pielęgniarek, proponuje byś nie wypowiadała sie lub wypowiadał o nas na naszym forum skoro nie jesteś jedną/ jednym z nas, no chyba że wstydzisz isę tego że jesteś! mi sie tak poprostu szybciej pisze, wiec zapraszam dozmiany portalu i tam wypisywaniu obrażliwych dla nas postów, nikt nie s.a we własne gniazdo a ty to robisz więc albo masz nie pokolei w głowie lub naprawde nie jesteś jedną z nas!

#108  2011.07.05 23:39:06 ~malwina

Dziewczyny, ile jadu tu się wylewa. Ta ma studia takie, ta siakie, ta bez matury, a na pierwszym miejscu w dyskusji kto będzie na jakim stanowisku. Dałyście sobie zrobić mętlik w głowie i zamiast wspólnych działań jak zwykle polskie piekiełko. Sytuacja jest jaka jest, pielęgniarki mają różne wykształcenie, ale to nie oznacza, że ta z licencjatem jest bezwarunkowo lepsza od tej bez. W tej chwili jest okres przejściowy, biologia zrobi swoje, a takie kłótnie nie podniosą prestiżu naszego zawodu. Nie podniesie go również fakt, że za ileś lat zostaną tylko pielęgniarki z wyższym wykształceniem

#109  2011.07.05 23:39:57 ~megi

Odnośnie braku matur wśród pielęgniarek po LM, same tego chciały są to pojedyńcze przypadki, tak samo jak wśród techników innych specjalności nie tylko medycznych, moja siostra jest technikiem krawiectwa i nie przystapiła nigdy do matury, nie było kiedyś takiego obowiązku w żadnym technikum zawodowym oraz LM. Ja pracowałam może z 2 lub 3 takimi pielęgniarkami przez całe 9 lat moje pracy zawodowej, ps 103 moje wykształcenie nie jest tylko medyczne, jestem rónież technikiem w 2 innych zawodach, kończyłąm również politechnikę, więc mam prośbę nie szkaluj ludzi jeśli ich nie znasz, sądziś jest łatwo, a można się pomylić

#110  2011.07.05 23:41:43 ~malwina

C.d. Prestiż zawodu podnoszą posiadane uprawnienia do samodzielnego działania, a o tym cisza, nikt o tym nie dyskutuje, dyskusja dotyczy tylko "a ta bez wykształcenia jest oddziałową" czy "co to za specjalizacja którą może zrobić pielęgniarka bez matury". Dałyście sobie wmówić, że wszystki muszą dorobić licencjat i wtedy prestiż zawodu będzie, że ho, ho. A ja się pytam, jakaż to wartość dodana ten licencjat gdy pielęgniarka pracuje na oddziale kilkanaście/ kilkadziesiąt lat w czasie swojej kariery dokształca się sumiennie. Czy kończąc tą śmieszną pomostówkę stanie się mądrzejsza?

#111  2011.07.05 23:43:09 ~malwina

C.d. Naprawdę nie tędy droga bo głupie pielęgniarki były, są i będą zarówno bez matury, z maturą jak i z magistrem. Głównym zagadnieniem jest by faktycznie zaczęły funkcjonować zespoły terapeutyczne, by zaczęto w takich zespołach wspólnie uzgadniać schemat postępowania wobec pacjenta, by poszerzać autonomie zawodu przez opracowanie i powiązanie kursów, studiów podyplomowych itp. z zakresem uprawnień. A w tej chwili jedna wyzywa drugą od leniów, nawołujecie do wydawania pieniędzy na kształcenie, które tak naprawdę oprócz samozadowolenia nic w sensie zawodowym nam nie daje. Taka dyskusja jak powyższa oprócz dalszego antagonizowania środowiska nic nam nie przyniesie dobrego

#112  2011.07.05 23:44:31 ~megi

Malwina zgadzam się z tobą, znam przynajmniej 3 dziewczyny bez matury które są o 200 % lepsze od niejednej pani mgr, dostałyśmy szanse na studia na pomostach, na mojej uczelni gr A to były prawie wszystko oddziałowe i koordynujące po LM, tylko wkurza mnie jak ktos kto nie jest ze środowiska nas obraża tipsy? zA CO? A POZA TYM TO SIEDLISKO BAKTERII, pozdrawai mwszystkich ktorzy chca podnieść prestiż zawodu i chca się uczyć dla nas i dla pacjentów, no i by lekarze nie czuli sie panami a partnerami w pracy, nie jesteśmy bezmyślnymi lalami do parzenia kawy i hihrania w zabiegowym bo pan doktor łaskawie sie do nas odezwał! pozdrawiam

#113  2011.07.05 23:50:57 ~megi

Modlmy sie o jedno! gdy przyjdzie nasza starość niech nami ma siękto zająć, bo mozę nie mieć kto, i zajmujmy się naszymi podopiecznymi tak jakby był to ktoś z naszej rodziny, lub jak my same byśmy chciały być pielęgnowane, może to głupie i sentymentalne, ale ja tak sie staram robić i dla dobra moich pacjentów zarówno tych szpitalnych jak i tych prywatych (mam własną praktykę) tak właśnie traktuję i to jest to

#114  2011.07.05 23:54:44 ~@

Do #98 - czytając co napisałaś jest mi po prostu wstyd, że mogła (? ) napisać to pielęgniarka! Po pierwsze - nie rozróżniasz zupełnie dwóch różnych od siebie pojęć: wykształcenie i kwalifikacje. Licencjata nie możesz porównywać z kursami kwalifikacyjnymi i specjalizacją! Tu nie doszukuj się żadnej ,hierarchii"! Gdybyś zainwestowała w siebie i jednak ,coś" skończyła to wiedziałabyś, że pielęgniarki na różnych poziomach kształcenia uzyskują różne tytuły zawodowe - 1) pielęgniarki (bez użytego przez Ciebie przymiotnika ,dyplomowana" - spójrz do dyplomu) - po ukończeniu liceum lub studium medycznego, 2) licencjata pielęgniarstwa, oraz 3) magistra pielęgniarstwa. ,LEPIEJ NIC NIE MÓWIĆ I WYDAWAĆ SIĘ GŁUPIM, NIŻ ODEZWAĆ SIĘ I ROZWIAĆ WSZELKIE WĄTPLIWOŚCI" - Mark Twain.

#115  2011.07.06 00:33:36 ~rena

Do 103, jakoś mnie nie zabolało twoje uszczypnięcie bo wydaje mi się ,że czytam ze zrozumieniem i okres przejściowy dotyczy tylko grupy która ma średnie i kurs kwalifikacyjny a nie tej , która posiada średnie i specjaizację. Czy ja się mylę, jeżeli tak to uszczypnijcie mnie jeszcze raz.

#116  2011.07.06 09:08:51 ~xxx

Widzę tu walkę o stołki i władzę.Brudną ,paskudną, niemoralną walkę.Każda -y po prostu chce być ważną -ym.Większość tutaj, interesuje,czy będę mógł zostać kierownikiem? Wszscy nimi nie będą ,a kto będzie chciał nim zostać ,a nie zostanie, będzie zionął jeszcze większym jadem,niż tu obecnie.Po trupach do celu.Więcej pokory.To również jest cecha pielęgniarki,która ją obowiązuje i zobowiązuje.

#117  2011.07.06 11:27:33 ~kasyno

Odp.na pytanie? czy po 2020 pielęgniarka po licencjacie i specjalizacji może być kierownikiem niepublicznego zakładu? bo teraz może - w myśl obecnych zapisów posiada wyższe medyczne jako licencjat

#118  2011.07.06 13:12:23 ~piel

Moim zdaniem już od 2012 roku wszystkie stanowiska sprawowane przez pielęgniarki które do tej pory nie podniosły swoich kwalifikacji powinny być odsunięte od sprawowania jakich kol-wiek funkcji kierowniczych.Przecież pomostówki są dostępne już od 7- lat - nasuwa się pytanie -to co do tej pory robiły? . Pewno przez 7- lat się podlizywały dookoła wszystkim aby się na stanowisku utrzymać zamiast zabrać za naukę. A teraz Naczelne i okręgowe wymuszając na Minister aby ten okres wydłużyć do 2020 - to skandal. Stajemy w obronie , leni i lizusów''po to aby dalej się nie uczyły, tylko żeby spokojnie sobie dopracowały do emerytury na kierowniczym stanowisku jeszcze 9 lat - to skandal, głupota na jaką się mogą tylko zgodzić nasze Naczelne i Okręgowe.

#119  2011.07.06 14:56:39 ~do piel

Czy osoby które liczyć nie potrafią np. do 2( sprawa naliczania minimalnych norm zatrudnienia),pomimo posiadanego stanowiska związanego z organizacją świadczeń szpitalnych pozwala/ła na łamanie Praw Pacjenta np. do intymności, czy wymuszała na odwiedzających chorego kupowanie ochraniaczy, może piastować jakiekolwiek kierownicze stanowisko (strach też puścić takiego osobnika do ludzi)? Na rozstrzygnięcie tego problemu nie możemy liczyć na "etyków" medycznych ze względu na ich bierność na tego typu sytuacje.

#120  2011.07.06 16:09:06 ~gość

Powszechnie przyjmowano do studium 2 letniego pielęgniarskiego dziewczyny które ukończyły liceum (ogólniak) ale nie zdały matury. Tylko do studium położniczego warunkiem dostania się była zdana matura.

#121  2011.07.06 19:19:49 green05

Witam wszystkich! Jestem zdania, że LEKARZ jest od leczenia, a nie zarządzania. takąwą wiedzę również należy nabyć! Sama do głowy nie wejdzie. Nigdzie nie pisze, że LEKARZ ma mieć skończony kurs, specjalizację, studia podyplomowe z organizacji systemu ochrony zdrowia, zarządzania w medycynie. A później się wszytscy dziwimy dlaczego szpitale toną w długach.

#122  2011.07.06 19:34:28 ~Yes,yes

Green05-masz rację szpitale to też przedsiębiorstwa,bywa, że możemy ich zaliczyć do dużych przedsiębiorstw.Brak jest danych naukowych,że cechą genetyczną absolwentów wydziałów lekarskich i innych medycznych, jest umiejętność zarządzania i ekonomiki przedsiębiorstwem, których podstawową wiedzę z tego zakresu, normalni ludzie uzyskują po ukończeniu kształcenia akademickiego w okresie pięciu(5)lat, dodatkowo robią szkoły podyplomowe np.z zarządzania i organizacji ochrona zdrowia.

#123  2011.07.06 20:15:16 ~do gosc

Nieprawdą jest to co piszesz! Kiedys było POLICEALNE medyczne zawodowe studium PoLICEALNE,bo nie wymagano od nich matury! Od położnych również! Przyjmowano tam kandydatki na pielegniarki i położne! Powtórzę POŁOŻNE!

#124  2011.07.06 20:24:51 ~xyz

Ludzie! To jest projekt rozporządzenia dotyczący podmiotów leczniczych niebędących przedsiębiorcami czyli nzoz-ów i innych firm prywatnych on nie dotyczy! Tak się tutaj licytujecie na rodzaje wykształcenia, a niektórzy nie potrafią zrozumieć prostej rzeczy.

#125  2011.07.06 20:31:17 ~wiki

Nie należy zapominać o stażu w zawodzie - pielęgniarka bez tytułu magistra, z 25 letnim stażem pracy powinna być bardziej "pożądanym nabytkiem" dla pracodawcy niż magister pielęgniarstwa bez stażu. jeżeli chodzi o wymogi kwalifikacyjne, to powinny być bezwzględnie jednakowe we wszystkich rodzajach zakładów opieki medycznej - SP ZOZ-ach, N ZOZ-ach, spółkach i przedsiębiorstwach

#126  2011.07.06 21:42:07 ~piel

Dla kopaczowerj mgr jest taniutki wg 25lat stażu trzeba po lisiemu kalkulować jak na kopaczową przystało no cóż córka lekarz mamusia lisiczka ma o kim myśleć nieważne że córcia poprawiała egzaminy ale media o tym pisały !

#127  2011.07.06 21:53:09 ~do piel

NIE ZACHOWUJ SIĘ JAK PEWNI LEKARZE,KTÓRYM gdy ARGUMENTÓW ZABRAKŁO, CZEPILI SIĘ RODZINY, PRZYJACIÓŁ! TO JEST DEGRADACJA INTELEKTUALNA,A JEJ KONSEKWENCJĄ JEST DEGRADACJA MORALNA!

#128  2011.07.06 21:54:46 ~do 120

Do Pomaturalnego Studium Pielęgniarskiego obowiazkowo trzeba było mieć mature i za moich czasów zdawało sie jeszcze egzamin wstępny(ok.35 lat temu),przynajmniej w moim Studium.Też miałyśmy indeksy a nazywano nas słuchaczkami a nie uczennicami.Nie jest prawdą,ze do Studium Połozniczego przyjmowano tylko z maturą,to było Policealne Studium Połoznicze.Ale to jest najmniej ważne.Ważne jest to,ze porobiłyśmy dyplomy(na moim pisze:pielęgniarka dyplomowana,za moich czasów dostawało sie jeszcze nakaz pracy,czyli trzeba było jechac tam gdzie skierowano a nie tam gdzie sie chciało), dostałysmy Prawa Wykonywania Zawodu i mogłysmy podjac pracę.Równo z nami pracowały asystentki pielęgniarskie,którym w latach 80-ych umożliwiono zrobienia dyplomu pielęgniarskiego w rocznym Studium i one rzeczywiście nie miały matury.

#129  2011.07.06 22:03:16 ~cd

Nie miały matury ale miały wielkie doświadczenie i wiele sie mozna było od nich nauczyc.Bywały nawet oddziałowymi.I jakos zadnej z nas nie przyszło do głowy ubliżac im i wypominać nizszego wykształcenia jak teraz licencjatki z pomostówek robia w stosunku do kolezanek,które z róznych powodów nie moga iść na studia.To nie nasza wina,ze urodziłysmy sie wcześniej niz wy i był inny system kształcenia.Jakos lekarze nie poniżają felczerów(a felczer to ktos bez dyplomu lekarskiego ale z uprawnieniami do udzielania podstawowej pomocy lekarskiej;kiedys felczerami zostawali bardzo doswiadczeni sanitariusze i pielęgniarze),nie gnebia ich za to ze nie robia dyplomów lekarskich,traktuja ich jak równych sobie.Takiego zachowania jak wśród pielęgniarek nie ma też w innych zawodach gdzie obok siebie pracuja ludzie ze studiami i bez nich.

#130  2011.07.06 22:15:44 ~cd

Juz niedługo w zawodzie beda tylko pielęgniarki po studiach(chyba,ze znów sie zmieni system kształcenia,znów zmieni sie nazwa szkoły pielęgniarskiej i kolejne roczniki będą sie uwazały za lepsze niz wy).Stanowisk kierowniczych niedługo prawie nie będzie wiec po co zjadać własny ogon.Chcemy szacunku,poważania ale nie robimy nic zeby sobie na to zasłuzyc.Bo czy pacjent bedzie nas traktował z szacunkiem skoro widzi,ze my tego wobec siebie nie robimy? Najgorsze są nie dziewczyny robiace licencjat zaraz po liceum.Najzajadliwsze i najbardziej wredne są te po LP czy SM,które zrobiły pomostówki i uważają sie za jedyny cud natury.

#131  2011.07.06 22:22:45 ~megi

Ja zeby skonczyc pomost musialam czekac 3 lata, na to az ktos otworzy scierzke 2, dla GUMEDU mam za małe wykształcenie lub za duze jest tam tylko pomost A i C, jesdzilam i placilam tyle to semestr refundowany, mialam i mam z tych studiow mnóstwo znajomych ścieżka A i C, no znam mnostwo osob po liceum i studium 2 lata, super ludzie wieca ogromna. A co do studium to ja konczyklam w 2002r, dyplom skladal sie z 2 czesci, mialam indeks i bylam sluchaczka, wczesniej studiowalam na Politechnice Gdańskiej wiec mature mialam, i moje nauczycielki z Gdyńskeij szkoły to wpsaniale kobiety, niejedna kończyła szkołę pielęgniarska PCK i co gorsze były ? NIe, Nauczyly nas wiele pozdrawaim

#132  2011.07.06 22:32:26 ~pielęg.

Ja mam kurs kwalifikacyjny i specjalizacje.przez moich pracodawców jestem traktowana na równi z magisterkami,także finansowo.Miałam mozliwość objęcia stanowiska koordynującej(w spółkach nie ma oddziałowych czy przełozonych)ale odmówiłam bo nie po drodze było mi z gniazdem os i szerszeni.W ciagu 15 miesiecy zmieniła sie juz 7 koordynujaca, po studiach,żadna nie wytrzymała atmosfery i prania mózgu.A wcześniej też tak samo krzyczały jak wy,ze one maja studia a nie maja stanowisk.Na własnej skórze sie przekonały,ze to nie taki lekki chleb.Pracuja teraz jako odcinkowe i sa naprawde super,mówia że czuja sie teraz spełnione. A koordynujaca jest pani po dawnym Studium i to jest własciwa osoba na właściwym miejscu(obecnie zaczyna studia na zarządzaniu zasobami ludzkimi), potrafiła wyprowadzic nas na prosta z finansowej zapaści

#133  2011.07.06 22:41:13 ~do megi

Ja kończyłam Studium w 1982,ja tez zdawałam egzamin wstępny do studium,matura była obowiązkiem.Uczyły mnie cudowne kobiety,pełne pasji i poświecenia mimo iz tylko 3 z nich miały studia.Władze naszego kraju bardzo skrzywdziły pielęgniarki.Pierwsze licencjaty,po roku 2000,robione były w Studium i na dyplomach było:"Ukończyła Studium Medyczne uzyskując tytuł licencjat pielęgniarstwa"

#134  2011.07.06 22:56:23 ~Łał

Do pielęgn.-ciekawe kto wprowadził obyczaj by wykształcone pielęgniarki odchodziły od pracy z pacjentem! Po co one poszły na te studia, albo co zrobiono z ich głowami na tych studiach? Może jakieś osobniki w ramach obrony swoich miejsc pracy, opowiadają, że pielęgniarstwo to "naukowe", bądź istotą jego, jest zarządzanie pielęgniarkami itd? Ściągane są/były w ten sposób też nieciekawe osobniki.

#135  2011.07.07 00:18:28 ~ja

Do 127 bzdury bez logiki i sensu nie zajmuj miejsca widać kogoś prawda zabolała a o czym pisały wcześniej media(czytałam o tym i nie tylko ja) czyt.ze zrozumieniem ! czepili a może oczepiny,co za słownictwo !

#136  2011.07.07 00:22:47 ~do 127

Takie jak ty nie powinny się wypowiadać my potrzebujemy pielęgniarskiej solidarności którą kopaczowa rozwala m.in.płacami,wykształceniem,obniżeniem prestiżu !

#137  2011.07.07 09:03:10 ~do136

Czep się Kopacz, a nie rodziny, myślicielu! KONSEKWENCJĄ DEGRADACJI INTELEKTUALNEJ,JEST DEGRADACJA MORALNA!

#138  2011.07.07 09:28:49 ~mała

Aż przykro czytać te wszystkie opinie ,ponieważ ciągle i niezmiennie widać pełno jadu i złośliwości wśród nas, co niestety stało się już standartem.Licytujemy się , która z pielęgniarek jest lepszą dla pacjenta ta która ukończyła studia ,czy ta o dłuższym stażu - chyba nie tędy droga.Drogie Panie ,czy nam to się podoba czy nie musimy się rozwijać.Dlaczego panuje haos w naszym zawodzie, a właśnie dlatego,że nie ma jasno i wyraźnie przedstawionej ścieżki zawodowej i podziału obowiązków . Jeszcze jedno -100% zgadzam się z wypowiedzią nr.26

#139  2011.07.07 11:48:50 ~Hm

Mała masz rację,ale z ustaleniem kryteriów wiąże się zasada poprawności myślenia.Przy tego typu próbie odzywają się głosy dyskryminujące, nawet pielęgniarki z długoletnim stażem,które pomimo licznych trudności pokonywały je i uzupełniały wykształcenie- do pełnego ogólnego.Osobny problem stanowią specjalizacje w pielęgniarstwie na poziomie średniego szkolnictwa medycznego, świadczą o tym wymogi prawne jakie stawiane są kandydatom.Ten niebywały stan chaos, sprzeczności, (bywa i marginalizacja pielęgniarek) w pielęgniarstwie nie trwa rok, jest efektem wcześniejszych idei i działań pewnych ludzi ( czy ich "sympatyków")nie tylko działających na obszarze ochrony zdrowia, ale o dziwo poza nim.Na utrzymaniu takiej sytuacji wskazują np.akty legislacyjne itd. Jak zrozumiemy o co tu chodzi, może wtedy jest szansa na racjonalne wyjście z tej sytuacji.

#140  2011.07.07 15:19:50 ~Ulka

A jak myslicie dlaczego skłócono nas zmianą systemu nauczania i zmianą nazwy szkół pielęgniarskich(ze Studium na licencjat)? Bo skłóconymi łatwiej sie rządzi i manipuluje. Pracodawca nic nie musi wiecej robic.Pielęgniarki wykończą sie same.Te wszystkie zakompleksione dowartościowuja sie dokopywaniem koleżankom.Im bardziej dowala jej,zgnoja tym bardziej wydaje im sie,ze mają lepsze ego.A jak nie mają nic madrego do powiedzenia to węszą matury.A co do matur,którymi tak sie ekscytujecie.Niedługo zaczniecie dowodzic,ze matura po 3 letnim liceum jest lepsza od tej po 4 letnim liceum.A obecna jest tak dobra,i tak mądra młodzież ją zdawała,ze aż 1/4 jest oblana.

#141  2011.07.07 15:24:35 ~do 134

Ten obyczaj wprowadziły same pielęgniarki po szkółkach niedzielnych.Bo przecież jak to ma wygladać żeby niedzielnoszkółkowa zadawała sie z plebsem czyli pielęgniarkami bez szkółki niedzielnej.One są od tego,zeby bic sie o krzesła i stanowiska których jest niewiele,zeby iść do celu po trupach.Bo jakos tego bagna nie widzę wśród licencjatek,które go zrobiły zaraz po maturze.Nie ma też tego wśród połoznych i innych zawodów.

#142  2011.07.07 15:33:33 ~ja też

Ciekawe jak bedziecie walczyc między soba,czego będziecie sie czepiać jak juz w zawodzie pozostaną tylko i wyłacznie pielęgniarki po studiach bo te bez odejdą np.na emerytury.Może będziecie pluc jadem na koleżanki powyzej rozmiaru S dowodząc,ze te z S są lepsze zawodowo a te bez S nie powinny robic dyplomu bo nie pasują do krajobrazu.Albo bedziecie dokuczac tym z dziecmi bo same jesteście jałowe i przez wasz jad zaden facet was nie zechce.

#143  2011.07.07 15:42:50 ~do 134

Czy te szkółki niedzielne, o których piszesz były w szkolnictwie pielęgniarskim w latach 60,70 tych? Gdzie można o tym znaleźć informacje?

#144  2011.07.07 15:49:44 ~mgr

Szanujmy siebie każda z maturą, bez, licencjatem i magistrem! My mamy stworzyć silną grupę, wywalczyć warunki płacy i pracy! Z takimi furiatkami nikt racjonalnej rozmowy nie będzie podejmował. Każda z Was ma prawo, a nawet obowiązek podnosić swoje kwalifikacje. I róbta co chceta! Tylko bez zdziwienia, że te pielęgniarki, które coś robią (podniosą kwalifikacje)dostaną podwyżkę! I tu Was drogie panie od 20 lat siedzące na tych samych oddziałach boli bo wy jesteście najmądrzejsze! tylko zastanówcie się czy nie trzeba troszeczkę horyzonty rozszerzyć i wycofać te stare przyzwyczajenia i wdrożyć nowe opatrunki chociażby!

#145  2011.07.07 16:05:35 ~do mgr

Opatrunek składa się z materiału opatrunkowego typu np:gaza, plaster itd oraz substancji terapeutycznej.W której części tego opisu w ramach SAMODZIELNOŚCI ZAWODOWEJ, zgodnie z przepisami prawa w Polsce,SAMA PIELĘGNIARKA np. w warunkach szpitalnych może DECYDOWAĆ?

#146  2011.07.07 16:29:56 ~do 143

Szkółka niedzielna to obecne pomostówki, uzupełnienie(a raczej powtórzenie tego co sie juz posiada,pod inną nazwą)godzin pomiędzy dawniejszym kształceniem a obecnym.Chodzi o róznicę 1000 godzin.Kiedyś w Studium czy Liceum było np.100 godzin jakiegoś przedmiotu.Teraz identyczna partie materiały robi sie w 200 godzin.

#147  2011.07.07 17:02:58 ~DO146

NA POZIOMIE UNIWERSYTECKIM PODAJE SIĘ WIEDZĘ NAUKOWĄ(science)I UCZY BARDZIEJ SKOMPLIKOWANYCH CZYNNOŚCI PIELĘGNIARSKICH NIŻ NA NIŻSZYCH POZIOMACH.CZY W PIELĘGNIARSTWIE O PIELĘGNIARSTWIE JEST TAKA WIEDZA I UMIEJĘTNOŚCI?

#148  2011.07.07 17:38:47 ~Miłka

Dziewczyny,zacznijcie myslec,MYŚLEĆ.czy już wam wszystkim tak sodówa walnęła,ze nic do was niedociera? Droga 147.Jakich skomplikowanych czynnosci pielęgniarskich uczy sie na uczelniach, które moze wykonywac tylko osoba po studiach? Opatrunki,toaleta,ścielenie łózek,podawanie iniekcji czy leków? od lat robi sie je tak samo. A gdzie w tej całej licytacji szkołami zagubiłyście pacjenta? Czy będzie on szczęśliwszy i lepiej obsłużony przez nadętą w sobie pielęgniarkę po studiach,która do niego podejdzie naukowo(czyli jak? ),która przemawia do niego naukowym, niezrozumiałym dla niego słownictwem? czy raczej będzie szczęśliwszy jeśli mu udzieli pomocy i wyjaśnień w normalny sposób zrozumiały przez każdego pielęgniarka bez naukowego podejscia ale za to z człowieczeństwem? Pacjentowi jest wszystko jedno jaką szkołe skończyła pielęgniarka,on chce byc potraktowany normalnie a nie jako naukowy obiekt.

#149  2011.07.07 17:52:27 ~WUM #

Do 146 proponuję wobec tego szkółkę niedzielną na wum a za rok napisz jak było to pogadamy no cóż te bez matury raczej słownictwo ubogie szkółka niedzielna pewnie nie wie co to jest

#150  2011.07.07 18:09:39 ~megi

Zgadzam sie z wypowiedzia o tym ze wstudium byly licencjatki, 3 letnie studium pomaturalne to jak licencjat i tak powinien byc traktowany, do 146: ja mam tzw niedzielna szkolke, ale to byl pt, sb, ndz, po 12-14 godzin, to znaczy ze co to gorsza szkola np od zaocznej matmy, biologi, chemi czy zarzadzania? rozumiem ze mozna tak powiedziec o lekarzu z zaoczynch ale nie o pielegniarkach po studiach zaocznych, pedagogika i zdrowie publiczne wedlug twoich słów to tez niedzielna szkóła? człowieku opanuju sie co piszesz,

#151  2011.07.07 18:22:01 ~OBS

I dalej prostactwo pielęgniarka jak po studiach to zaraz ma być nadęta? co wiedza specjalistyczna przeszkadza? to tylko podnosi prestiż ! piszą te co nie splamią się nauką a jak się do pacjentów odzywają z tzw.grubej rury ! nieraz byłam świadkiem !

#152  2011.07.07 18:24:04 ~ja

Hej miłka nie wypisuj bzdur i nie skłócaj środowiska to co piszesz obniża nasz prestiż!

#153  2011.07.07 18:30:01 ~megi

Miłka, studia nie zmieniaja ludzi, wiem ze sie nie zmienilam jak na razie, poza tym OBS to z grubej rury to to mozna i o mgra napisac tak samo jak o naszyk kolezankach bez tytułów, ludzie popatrzcie ile z nas ma 2, 3 prace, jak mamy byc mile i dobrze wykonywac nasza prace gdy jestesmy przemeczone i zle, same utrzymujac rodziny i splacajac kolejny kredyt na zycie, musimy walczyc o place godne naszej pracy i wyksztalecenia,powinnysmy nadalsie ksztalcic, specjalizacje robic na konferencje jezdzic przeprowadzac badania, a nie jak w zascianku

#154  2011.07.07 18:35:17 ~OBS

To był przykład przeciwny czy tak trudno zrozumieć o co chodzi?

#155  2011.07.07 18:38:43 ~chory

Tylko się kłócicie o wykształcenie.ŻENADA ! 21 WIEK ! Pracujecie w 5 pracach naszym kosztem i własnych dzieci.CZY WY MACIE JESZCZE ROZUM ?

#156  2011.07.07 19:04:48 ~Miłko

Napisałaś "Jakich skomplikowanych czynnosci pielęgniarskich uczy sie na uczelniach, które moze wykonywać tylko osoba po studiach? Opatrunki,toaleta,ścielenie łózek,podawanie iniekcji czy leków? od lat robi sie je tak samo.To ja Cię proszę odpowiedz mi na pytanie, dlaczego skomplikowanych czynności pielęgniarskich/nowych technologi uznanych przez świat nauki NIE UCZĄ na pielęgniarstwie? (NIEDAWNO KTOŚ OBCHODZIŁ 100 LAT NOWOCZESNEGO PIELĘGNIARSTWA W POLSCE-schizofrenicznie to brzmi bo Polski w tedy nie było).Chodzi mi o kształcenie pracowników w zawodzie, dającym możliwość godziwej pracy i zarobku.

#157  2011.07.07 22:52:17 ~Megi

Miłko piszesz o nowych technologiach uznanych przez świat nauki. Ja tych technik chodziażby w mojej działce, leczeniu ran przewlekłych ucze się sama, moja praca lic byla o tym, idzie do wyróznienia, myślę że studia jakie by nie były to po to są, studenci uczą sie sami na każdej uczelni, na tym polega obrona dyplomowej pracy, mam ochote i okazje na badania i proozycje publikacji, i mysle ze skorzystam, przecież to tez o to chodzi bysmy sie od siebie uczyli niewazne po jakiej szkole i uczelni jesteśmy, ja chetnie ucze sie od kobiet z duzo wiekszym doświadczeniem, TE PANIE PIELEGNIARKI NIE KOŃCZĄ STUDIÓW ALE MAJA WIELOLETNIA PRAKTYKĘ, WIEDZĘ I DAR UCZENIA< pozdrawiam Panie opatrunkowe ze szpitala wojewodzkiego w Gdańsku i Miejskim w Gdyni z Chirurgii, dzieki za praktyczną i teoretyczną wiedzę,

#158  2011.07.07 23:45:46 ~do Megi

Czy po uzyskaniu tytułu licencjata, otrzymałaś prawną możliwość leczenia zachowawczego ran przewlekłych, tzn.w większym zakresie niż przeciętny człowiek nie posiadający kwalifikacji medycznych?

#159  2011.07.08 00:00:15 ~DO Megi

Czy Panie opatrunkowe (też pozdrawiam)ze szpitala wojewodzkiego w Gdańsku i Miejskim w Gdyni z Chirurgii są adiunktami, co najmniej asystentami na uczelni która ukończyłaś?

#160  2011.07.08 06:39:27 ~obs

Dalej zacofanie w myśleniu : to opiekunki mają się uczyć ścielenia łóżek tak jest w całym cywilizownym świecie tylko nie w Polsce a co niektóre koleżanki robiły by wszystko podobno gdy ktoś pow.że mają posprzątać to też sprzątały ! przestańcie być pokornymi babami do wszystkiego !

#161  2011.07.08 12:08:12 ~Margo

Nie wszędzie pomostówki to niedzielna szkółka. I chociaż zdobycie licencjata nie zmienia naszego zakresu obowiązków a zdobycie magistra nie daje nam stołka kierowniczego środowisko będzie dążyć do hierarchizacji zawodu położnej i pielęgniarki. Kończymy te same studia magisterskie, na tych samych uczelniach co lekarze i uważam, że należy nam się tytuł asystenta albo starszego asystenta i związane z nim uposażenie. Uważam też, że nie powinnyśmy wypowiadać się nigdzie źle o naszych koleżankach po szkołach pomaturalnych czy liceach! To one uczyły nas zawodu na praktykach i one prowadziły za rękę na początku naszej pracy. Nie należy im odbierać praw do stanowisk tylko dlatego, że minęło 15-20 lat od ukończenia przez nie szkół. Pamiętajmy, że przeszły obowiązujący tok szkolenia i uzyskały dyplom. Szanujmy nasze starsze koleżanki!

#162  2011.07.08 12:11:37 ~Margo

Walczmy o jak najszersze kompetencje a nie między sobą, bo inaczej doczekamy dnia, że po uzyskaniu mgr młoda pielęgniarka/ położna będzie musiała mieć specjalny kurs na wszystko np. pobieranie krwi, podłączanie płynów, podawanie leków, mierzenie ciśnienia itp. Tak jest np. w Anglii a my dążymy do Unii przecież.

#163  2011.07.08 12:13:50 ~Margo

Młode koleżanki, króre obecnie studiują na uczelniach medycznych mają wbijane do głowy, że mgr pielęgniarstwa/położnictwa to brzmi dumnie, że są gotowe do podjęcia pracy na stanowiskach kierowniczych,czy nauki na uczelniach. Tak buduje się obecnie prestiż zawodu w adeptkach. To prawda, że niektóre z nich myśląc o sobie mówią, że znaczą coś więcej niż my stare, bo tok szkolenia nie uczy szacunku do starszych. Niektóre nawet mają ciekawe pomysły na ograniczenie kompetencji "tym niewyedukowanym" Walczmy o swoje, bo walcząc między sobą nawet się nie obejrzymy jak wprowadzą nam kurs kwalifikacyny na mierzenie temperatury.

#164  2011.07.09 09:30:11 ~piel

Kiedy my w końcu staniemy się SOLIDARNE wobec SIEBIE ? W czwartek 07.07.11 w "Sprawie dla reportera"Elżbiety Jaworowicz obserwowałam niezwyklę mocną solidarną postawę lekarską! Sprawa dot.wykonania operacji w USA małego dziecka (operacja kardiologiczna).Mama dziecka czyni starania by właśnie tam została wykonana,jedyną i skuteczną metodą.Kiedy powiedziała o tym,że tak chce jakiś tam profesorzyna polski (tak piszę profesorzyna) bo do matki dziecka odezwał się po chamsku mówiąc cyt."jeżeli chce pani podjąć taką decyzję to proszę się u mnie nie pokazywać".Ale jakże dr Bielecki stały gość programu bardzo mocno bronił kolegę i z jaką złością patrzył na ową matkę dziecka.Jak widać społeczeństwo polskie jest co raz lepiej wyedukowane medycznie,prawnicy medyczni też swoje robią i będą robić tym bardziej gdy ruszyła prywatyzacja! wychodzą tu 2 kwestie ,bardzo ważne kwestie: mocna solidarność lekarska i wiedza ,którą posiada matka.

#165  2011.07.09 09:33:51 ~nurse

Zgadza się ! Nie rozumiem i nie mogę się z tym pogodzić dlaczego NAUCZYCIELE TAK LENIUCHUJĄ,TYLE WOLNEGO,JAKIM PRAWEM ? A MY NIC! NIC NIE UMIAŁYŚMY SOBIE WYWALCZYĆ TYLKO ZAZDROŚCIĆ NAPRAWDĘ JESTEŚMY Z PEWNYMI WYJĄTKAMI PRYMITYWNE !

#166  2011.07.09 09:41:33 ~ja

Brawo dla piel 164 wychodzi tu jak na dłoni podstawowy i istotny wątek: DROGIE KOLEŻANKI I KOLEDZY PODEJMUJCIE RÓZNEGO RODZAJU FORMY DOSKONALENIA ZAWODOWEGO,STUDIA,SPECJALZACJE itd.SZCZEGÓLNA PROŚBA DO AWERSANTÓW SZKÓŁEK NIEDZIELNYCH PODEJRZEWAM,ŻE BYŚCIE MIELI PROBLAMY Z UKOŃCZENIEM ! Wkrótce lepszą wiedzę od was będą mieli pacjenci i ich rodziny.PRAWNICY MEDYCZNI POMOGĄ IM W TYM !

#167  2011.07.09 09:52:03 ~ja

Tak POPIERAM W PEŁNI OSTATNIE WYPOWIEDZI ! Natomiast mnie nurtuje jeszcze jeden istotny problem.Zawód PIELĘGNIARKI niesłyszalny w mediach.Wyniki rekrutacji uczelni wyższych,popularności wydziałów,kierunków dotyczą ciągle tych samych.Wiadomo,że w Wydziałach Pielęgniarskich organizowane są dodatkowe nabory. Brak chętnych ! ) ale dlaczego nie ma informacji na ten temat i inne związane z rekrutacją ? A przecież są braki pielęgniarek-UKRYTE ! PONADTO JEST BARDZO MAŁO UCZELNI,KTÓRE KSZTAŁCĄ PIELĘGNIARKI NA POZIOMIE MAGISTERSKIM. ZAPEWNE JEST TO POCZĄTEK ZAWODU OPIEKUNA.

#168  2011.07.09 13:14:26 ~po co

CO WNOSI PIELĘGNIARSTWO DO NAUKI? OBYCZAJU-PRAWA PACJENTA,OBLICZENIE ODPOWIEDNIEJ LICZBY PIELĘGNIAREK? MIESZANIE I KRĘCENIE-koncepcja zrównania studiów podyplomowych z państwa specjalizacją-określaną "dla tych co nie mają matur", to zrównanie, a raczej nielogiczna próba zrównania poziomu kształcenia, wymagającego na starcie pełnego tytułu zawodowego na poziomie akademickim, z poziomem gdzie nie obowiązuje matura. Projekt ten sprawił w zakłopotanie organizatorów studiów podyplomowych.Proponuję przeanalizować poziom merytoryczny tych specjalizacji oraz kompetencje( te rzeczywiste) wykładowców.Czy one dla polaków spełniają kryteria nowoczesnej wiedzy?

#169  2011.07.09 14:08:11 ~mgr piel

W nauczycielstwie reforma przeprowadzona konkretnie i jasno(ścieżka zawodowa-rozwój zawodowy ! ). W pielęgniarstwie ciągle zawiłośći ,oj ministrowie zdrowia czyż byście nie byli ministrami coraz lepiej wykształconych pielęgniarek ?

#170  2011.07.09 20:57:49 ~irena

Od 2012 r. -definitywnie wykluczyć średnie medyczne ze stanowisk kierowniczych, w żadnym zawodzie nie ma takiej stagnacji! , do dzieła Ministrowie!

#171  2011.07.09 21:09:47 ~Ania

Projekt kwalifikacji. jest zupełnie prawidłowy, trudno zauważyć jakieś bulwersujące uchybienia. Życzę miłego wieczoru i udanych wakacji.

#172  2011.07.10 04:30:12 ~#

Czy z maturą czy z licencjatem czy z mgr. nie zapominajcie że najważniejszy jest PACJENT!

#173  2011.07.10 09:45:32 ~xz

Niektórym pielęgniarkom dać pistolet to zastrzeliłyby te ze średnim wykształceniem . Proszę bardzo zróbcie to w końcu i będziecie paniami na włościach. Pamiętajcie ,kto mieczem wojuje ten od miecza ginie,

#174  2011.07.10 10:22:00 ~YXZ

Niech te wykształcone, naukowe, stworzą specjalizacje dla pielęgniarek z wyższym wykształceniem, dająca kompetencje samodzielności zawodowej w wykonywaniu działań medycznych( a nie ewentualnym sposobie ich wykonywania! ).Są w Polsce pielęgniarki, które posiadają specjalizacje I, czy II wymagające wyższego medycznego wykształcenia.DLACZEGO JE DYSKRYMINOWAĆ? Problemu nie powinno być po tej ilości prac naukowych, zakończonych doktoratami, habilitacjami.

#175  2011.07.10 10:53:27 ~sz-n

Mgr na stanowisko, średnia do roboty! A jeszcze trochę to tylko ze średnim myć i karmić będziecie mogły i specjalizacja nie pomoże. Nie chodzi o wojnę o skłócenie ale o prestiż zawodu i zdroworozsądkowe myślenie. Nie dziwię się tym po średnim , burzą się bo nie chcą się uczyć.to też dobro pacjenta-mądra pielęgniarka, potrafiąca ocenić stan na WIELU PŁASZCZYZNACH, planująca działania i potrafiąca mu pomóc. Nie szanują nas politycy bo same siebie nie szanujemy- przykład w wykształceniu! MGR NA STANOWISKO!

#176  2011.07.10 11:43:30 ~? DO SZ-N

O jakim stanowisku piszesz? Jak sobie to stanowisko wyobrażasz?

#177  2011.07.10 12:04:59 ~xxxxx

Może dla tych starych ,chorych pielęgniarek otworzycie piece krematoryjne,wprowadzicie eutanazje.Macie pole do popisu.Stać Was na to.Tak! stare do roboty , a Wy młode na stołki! Zobaczymy co będzie jak starych zabraknie. Gdyby wykształcone były inteligentne potrafiłyby wprowadzać zmiany nie krzywdząc innych.A to co tu widać to jest głupota,żenada.

#178  2011.07.10 12:25:39 ~zx

Wykształcone rządźcie sobie ,nikt Wam tego nie zabrania.Działajcie,róbcie coś,a nie tkwicie w starym ,sfrustrowane,zgorzkniałe.I co ? nic ,czekacie na kogo? na te stare ?

#179  2011.07.10 12:42:27 ~ppp

Myć i karmić chorych,jeszcze zmieniać pampersy ,ale mi ujma. Dla wykształconych to oczywiście poniżanie ich godności.Ale niedowrtościowanie.

#180  2011.07.10 12:55:07 ~do xxxx

15-20 lat temu, obecnie czujące się stare i niepotrzebne pielęgniarki( te co chcą włazić do pieców krematoryjnych, czy wykonać na sobie eutanazję-coś zbliżonego do japońskiego harakiri)były młode i potrzebne, jednak nie skorzystały z oferty edukacyjnej, niekiedy pokonując przeciwności losu, różne trudności życiowe i NIE PODJĘŁY KSZTAŁCENIA!

#181  2011.07.10 13:05:45 ~DO ppp

Super, tworzyć wiedzę z pielęgniarstwa tylko można przez bezpośredni kontakt z człowiekiem,jak w każdym zawodzie medycznym.A ten kto stworzy sobie teorię, czy adoptuje do określonej dziedziny, to niech ją osobiście udowodni w sposób akceptowany przez współczesną naukę,a następnie propaguje! TO W KOŃCU NIE TAKIE TRUDNE, TYLKO PRACOWITE I WYMAGAJĄCE ODPOWIEDZIALNOŚCI.

#182  2011.07.10 14:06:13 ~mgr

Tak Jreno masz rację ale kto nas słucha jak nas nie słychać ? KIEDY W KOŃCU RUSZYMY DO MĄDREGO ATAKU ? Wczoraj w tv wiadomościach w kontekście blokowania zakopianki przez pracowników Rabki urzędniczyna z NFZ cichym głosem stwierdził,że i tak trzeba zamykać niektóre szpitale, bo jest za mało pielęgniarek. TO I TAK,ŻE TO POWIEDZIAŁ,ODWAŻNY,CHYBA GO KOPACZOWA NIE WYRZUCI ? Nie ma co świetne rozwiązanie na brak pielęgniarek. JESZCZE RAZ PONAWIAM APEL O ZREWIDOWANIE NORM ZATRUDNIENIA POLSKICH PIELĘGNIAREK ! TO JEST NASZ MERYTORYCZNY NUMER 1 !

#183  2011.07.10 15:28:46 ~do mgr

Piszesz"w tv wiadomościach w kontekście blokowania zakopianki przez pracowników Rabki urzędniczyna z NFZ cichym głosem stwierdził,że i tak trzeba zamykać niektóre szpitale, bo jest za mało pielęgniarek."Zadaję Ci pytanie, czy urzędnik NFZ mówił o zniesieniu przepisu 1 pielęgniarka na (do)20 pacjentów? Jeżeli tak to na jaki, PODAJ?

#184  2011.07.10 19:23:21 ~@

W moim szpitalu właśnie kończymy badania w zakresie norm zatrudnienia i zgadnijcie, kto był największym przeciwnikiem dla ich określenia? Panie Oddziałowe na czele z Pielęgniarką Naczelną stały murem w opozycji do Organizacji Zakładowych Związków Zawodowych Pielęgniarek i Położnych oraz Zw. Zaw. Położnych (szkalując związki za ich ,wymysł" i rzucając im nieustannie ,kłody pod nogi"). Ponoć bez badań te PANIE najlepiej wiedzą ile pielęgniarek potrzeba - co znakomicie widać w naszej codziennej pracy! I jeszcze jedna ciekawostka - po rzetelnym wyliczeniu w/w PANIE napisały oświadczenia, że taka liczba pielęgniarek nie jest IM potrzebna - rezygnują z pielęgniarek na rzecz salowych, gdyż ,są zdecydowanie bardziej dyspozycyjni i szereg czynności pielęgniarskich też będą mogli wykonać"? Tu jest alfa i omega - początek i koniec polskiego pielęgniarstwa!

#185  2011.07.10 19:35:48 ~@

C.d. Skoncentrujmy się teraz na projekcie Taryfikatora Kwalifikacyjnego - piszcie swoje uwagi na podany adres mailowy gdyż procedura konsultacji nie została jeszcze zakończona. Dalsze akceptowanie takich osób jak wyżej napisałam doprowadzi nas do totalnej klęski! DINOZAURY miały swoje 5 minut - DINOZAURY muszą odejść! Skończmy wreszcie z ,zawodem - oddziałowa"! Jakimże ona może być dla mnie autorytetem, jak może dobrze pokierować oddziałem skoro nie potrafiła pokierować swoim życiem! Kto nie idzie do przodu - ten zostaje w tyle! Walczmy o takie zapisy, które sprawią, że przewodzić nam będą osoby kreatywne, wykształcone, wykwalifikowane, zdecydowane i odważne a nie spolegliwe miernoty życiowe!

#186  2011.07.10 19:54:29 ~hm ?

Ktoś spolegliwy jest osobą na której można polegać, na kim można się oprzeć, to ktoś troskliwy .

#187  2011.07.10 20:03:34 ~ja

Najwyższa pora określić stanowisko oddziałowej jako MENTORA, NAUCZYCIELA, BEZDYSKUSYJNY AUTORYTET a nie jak dotychczas pracownika do zadań, które z powodzeniem może realizować magazynier, czy zaopatrzeniowiec!

#188  2011.07.10 20:09:47 ~@

Spolegliwa miernota - to osoba, której na pewno mogą zaufać jej przełożeni - jak trzeba, to brata i siostrę sprzeda i nawet przez chwilę nie będą nią targać moralne niepokoje.

#189  2011.07.10 21:19:02 ~malwina

Oj, dziewczyny, czy myślicie, że oddziałowa tylko dlatego, że będzie miała licencjat czy mgr będzie kompetentna, mądra, odważna, będzie reprezentowała interesy pielęgniarek. Naprawdę nie znacie głupich magistrów i mądrych osób ze średnim wykształceniem? Skąd tyle w was złości zamiast solidarności zawodowej. Tu nie trzeba p. Kopacz same się wyniszczycie i zamiast prestiżu będziecie nadal walczyć między sobą.

#190  2011.07.10 21:31:38 ~piel

Ludzie przestańcie się w końcu przez tyle lat licytować wykształceniem,bo to już mdli od tego no i wstyd ! Podejmujcie pilne tematy i działania merytoryczne odnośnie norm zatrudnienia,dodatków za uciążliwość,godziwych pensji,wcześniejszych emerytur,dłuższych,płatnych urlopów a p.w. NORM ZATRUDNIENIA,BRAKUJE PIELĘGNIAREK W NASZYM KRAJU JEST TO WCIĄŻ UKRYWANY BRAK !

#191  2011.07.10 21:34:18 ~Piel

NISZCZENIE POLSKICH PIELĘGNIAREK WŁAŚNIE ROZPOCZĘŁA KOPACZOWA !

#192  2011.07.10 21:39:27 ~piel

Urzędniczyna (bo i ja to słyszałam)powiedział tylko ogólnie o zamykaniu niektórych szpitali z powodu braku pielęgniarek,nie podał normy. A KTO SIĘ NA TĘ NORMĘ ZGODZIŁ NAPEWNO ŻADNA Z NAS 1/20 NAWET I PODLIZUCHY A NORMA FUNKCJONUJE.PYTAM GDZIE TU DEMOKRACJA ?

#193  2011.07.10 23:11:33 ~pielęg.

Ja uważam że to rozporządzenie jest dobre daje szansę starszym pielęgniarkom uzupełnić wiedzę, nie dyskryminuje ich. Natomiast ubolewam nad tym że mogą rządzić młode panie magisterki które oprócz wiedzy teoretycznej nie mają żadnego doświadczenia w zawodzie jeden rok pracy w szpitalu to stanowczo za mało. Dość już mam kształcenia młodych pielęgniarek z tytułem magistra które biorą wyższe pensje a nie potrafią wykonać podstawowych czynności. Szkoda że ta ustawa nie obejmuje wszystkich stanowisk - w spółkach prawa handlowego też.

#194  2011.07.10 23:21:59 ~malwina

Do 191 p. Kopacz niczego nie musiała zaczynać, pielęgniarki same się niszczą, czego dowodem jest ta dyskusja.

#195  2011.07.11 00:44:13 ~Medea

Czy z fumkckją oddziałowej musi się wiązać z administracją( oddział to nie poczta) tam potrzebna jest mistrzyni pracy z pacjentem(pielęgnowania), tak jak u lekarzy ordynator jest mistrzem leczenia.

#196  2011.07.11 11:41:04 ~megi

Kopacz jak najbardziej tak p.w.zróżnicowanie płac nas rozbija,normy zatrudnienia 1/20,pielęgniarka do wszystkiego,wykształcenie nie adekwatne do pracy itd.DUŻO BY PISAĆ! A MY TEGO NIE WYTRZYMUJEMY-PRZYKRE I ŻENUJĄCE !

#197  2011.07.11 18:03:40 ~Magda

Stołków kilkaset o które walczy kilkanaście tysięcy"wykształconych"plujących jadem.Zjecie własny ogon drogie panie.W tej zapiekłości zapominacie o najważniejszym:o pacjencie.

#198  2011.07.11 18:08:03 ~do 180

Kiedyś nie było takich mozliwości studiowania, była jedna jedyna uczelnia w Lublinie i żeby studiować trzeba było mieć conajmniej 10 lat stażu pracy i skierowanie z jedynej słusznej partii.A łatwiej było trafic milion w totka niż dostać skierowanie na studia.

#199  2011.07.11 18:21:46 ~Ulka

To nie Kopaczowa czy inny wcześniejszy minister spowodował,ze jest za mało pielęgniarek,przez co będzie pretekst do zamykania oddziałów(na dzień dzisiejszy w Polsce brakuje 60 tys.pielęgniarek, do końca tego roku z zawodu moze odejść do 20 tysięcy)czy szpitali.To my same to wszystko powodujemy.Przy chorych pracują pielęgniarki, które tak potępiacie bo nie uległy zbiorowej histerii i paranoi pomostówek.Wiele nie kształci sie(a raczej nie powtarza posiadanego dyplomu)z najrózniejszych powodów i uszanujmy ich życiową decyzję a nie potępaiajmy.One pracuja bo pacjent jest dla nich najważniejszy.A te co powtarzają dyplom na pomostówce lub robia licencjat zataz po 3 letnim liceum walczą jedna z drugą o wyimaginowane stanowiska chociaż wiedzą,ze nie mają raczej na nie szanse.Albo w ogóle nie podejmuja pracy w zawodzie.I z uporem maniaka mówicie jak Ferdek Kiepski,ze nie ma pracy dla ludzi z waszym wykształceniem.

#200  2011.07.11 21:23:08 ~Ulu

Wystarczy, że kliniki lekarskie wzbogaciły się o nową wiedzę, a pielęgniarstwo.bardzo smutna historia.

#201  2011.07.11 23:44:43 ~do198

Kiedy, było to kiedyś?

#202  2011.07.12 08:25:59 ~do 198

Popieram jest to prawdziwa prawda./Czasy komuny/ Wiele z nas piel.chciało wtedy studiować /zaocznie/, szpital , czy inna placówka musiała na to wyrazić pisemną zgodę, a wszyscy zgodnie odpowiadali " nam magister piel./magister od basenów/ jest niepotrzebna, zawsze lekarz może zastąpić pielęgniarkę, O zgodzie na inny kierunek studiów nie było szans.Dziwię się, że ktoś w to nie wierzy. Przecież to nie są odległe czasy.Jedynka z historii.

#203  2011.07.12 08:36:47 ~xx

To m.inn.dzięki nam starszym, macie możliwości dalszego kształcenia się. Czy nikt nie widział np.walk ,solidarności, na ulicy,czy w podziemiach.Wyciąganie internowanych z więzień,tu też brały udział pielęgniarki ,łącznie z lekarzami.Zielonego pojęcia nie macie przez co przechodziliśmy. Możecie się śmiać,wiele z Was na to stać.

#204  2011.07.12 09:05:28 ~piel

Kiedyś/czasy komuny/ jeżeli ktoś nas piel.źle potraktował ,to były to osoby niewykształcone,często prymitywne.Pamiętam wspaniałych pacjentów- profesorów np.wielu różnych wrocławskich uczelni ,którzy po wyjściu ze szpitali nigdy wobec nas nie byli obojętni,zawsze witali nas spotykając na ulicy,zawsze rozmawiali,pytali czego potrzebujemy.Pacjenci artyści, to również wspaniali ludzie,b. często zapraszali nas na spektakle.Wielu z nich odwiedzało nas w domach lub zapraszało do siebie.Pewna b.chora malarka /wspaniala/,powiedziała ,ja nic w życiu nie zrobiłam ,zapytałam dlaczego? odpowiedziała ,bo ja chciałabym pracować tak ja wy, A wiele młodszych pielęgniarek nazywają nas ,miernotami,

#205  2011.07.12 09:24:05 ~piel

A jeszcze dodam ,że oddział w którym pracowałam,słynął między innymi z tego,że chorzy nie mieli odleżyn.Jeśli coś się zdarzyło to skutecznie byli leczeni,pielęgnowani,właśnie przez pielęgniarki.Ordynator często powtarzał ,ja się na pielęgniarstwie nie znam, Więc często lekarze z innych oddziałów pytali nas, jak my to robimy ? , Nie pytali lekarzy,ale nas pielęgniarek.

#206  2011.07.12 11:02:55 ~do piel

Post 189 napisał"była jedna jedyna uczelnia w Lublinie i żeby studiować trzeba było mieć co najmniej 10 lat stażu pracy i skierowanie z jedynej słusznej partii."Kiedy to było? W lipcu i sierpnie media Cię powiadomią, kiedy skończyła się komuna!

#207  2011.07.12 11:04:58 ~do202

Post 189 napisał"była jedna jedyna uczelnia w Lublinie i żeby studiować trzeba było mieć co najmniej 10 lat stażu pracy i skierowanie z jedynej słusznej partii."Kiedy to było? W lipcu i sierpnie media Cię powiadomią, kiedy skończyła się komuna!

#208  2011.07.12 11:29:10 ~do piel

"powróciwszy na ziemię", napisz coś o normach zatrudnienia pielęgniarek oraz naukowym pielęgnowaniu w wolnej Polsce-działania te mają charakter "solidarnościowy" z pacjentami,dla większości członków grupy i z poza grupy. A swoje obrazy twoja koleżanka malarka, może podarować np. szpitalowi ze wskazaniem by "cieszyły oko pacjenta".

#209  2011.07.12 12:24:23 ~vy

Komletny brak kultury,szacunku do człowieka. Swoich rodziców rónież nie szanujecie. To właśnie są współczesne pielęgniarki.Pielęgnujcie cyborgi nie ludzi.

#210  2011.07.12 17:08:57 ~do 206/7

Co z tego,ze po styropianie w stoczni padł socjalizm(w Polsce nigdy nie było komunizmu lecz zaledwie socjalizm.Jedyne kraje komunistyczne to Korea i Kuba,nawet ZSRR był zaledwie socjalistyczny).Jednak nie zmieniło to mozliwości studiowania przez pielęgniarki,które miały juz dyplomu ze Studium czy Liceum.W II połowie lat 80-ych powstała jeszcze jedna uczelnia ale przy takiej ilosci pracujacych pielęgniarek,przy tak małej ilosci miejsc na studiach niewiele osób miało szanse na studia.Kierowano na nie głównie naczelne,nauczycielki ze szkół pielęgniarskich. szara pielęgniarka nie miała szans bez tzw pleców. To dopiero od jakis 10 lat namnozyło sie szkół i szkółek zwanych uczelniami(nie mylic z prawdziwymi uczelniami),nawet w Pcimiu Dolnym na Zakręcie,gdzie naraz studiuje i 150 osób na tym samym roku.Teraz sie produkuje a nie uczy pielęgniarki.

#211  2011.07.12 17:19:09 ~do 206/7

Najbardziej zajadłe i wredne są nie młode pielęgniarki tylko te,które dopiero co same były po LP czy Studium,skończyły pomostówki i palma im odbiła od tej sodówki pod czerepem.

#212  2011.07.12 19:18:50 ~2010/11

1)Irena Wrońska-"Determinanty rozwoju pielęgniarstwa" w podręczniku akademickim "Podstawy pielęgniarstwa"(2004 rok, str.43)"W 1973 r. w Lublinie wręczono pierwsze dyplomy magistra pielęgniarstwa.W latach następnych utworzono identyczne Wydziały w Akademiach Medycznych w Katowicach-1974,Poznaniu, Krakowie-1975 i Wrocławiu-1978."Inną sprawą jest profil jaki przyjęły te uczelnie( administracyjny i pedagogiczny).Dlaczego zrezygnowano z propozycji publicystki A.Strońskiej( ok. 1975 r.)-pielęgniarstwa akademickiego związanego z bezpośrednią pracą z pacjentem, dawało to możliwość tworzenia wiedzy naukowej związanej z pacjentem, dla większości pielęgniarek, naukowości pielęgniarstwa.2)P.210/11 MASZ RACJĘ.Słowo komuna ma wiele znaczeń.Powinno się wyjaśnić w jakim znaczeniu zostało użyte.Przeze mnie, użyte zostało w znaczeniu potocznym.BARDZO DZIĘKUJĘ!

#213  2011.07.13 09:39:42 ~do 175

Każda doświadczona pielęgniarka potrafi ocenic stan pacjenta,czasami lepiej i szybciej niz lekarz i wcale nie musi mieć do tego studiów.

#214  2011.07.13 09:53:25 ~ja

Cieszę sie,ze 212 przytoczyła informacje gdzie mozna było kiedys studiowac.Jak widzicie panie,te które wciąż potępiacie starsze pielegniarki zarzucając im niecheć do nauki -dziesiat lat temu, że nie było na naukę takich szans jak teraz.Jak widzicie pielęgniarka mogła co prawda zrobic mgr ale były to kierunki pedagogiczne(dla nauczycielek w Studium czy Liceum)oraz administracyjny(dla naczelnych i ew.przełozonych). Pielęgniarka nie nauczycielka czy nie naczelna nie miała szans na naukę,nawet gdyby chciała.Więc nie zarzucajcie im,ze nie chciały sie uczyc.I uszanujcie te,które z jakiś wzgledów nie studiuja obecnie.gdyby jakieś 10 lat temu nie zmieniono nazw szkół i sposobu uczenia sie to i wy byłybyscie absolwentkami Studium.

#215  2011.07.13 19:49:19 ~do214

Coś nie tak, w drugiej połowie lat 90tych, zaczęły pojawiać się artykułu o pielęgniarkach z wyższym wykształceniem, dla których nie ma stanowisk kierowniczych.W tym czasie studia pielęgniarskie podejmowały osoby ok 50 r.życia.

#216  2011.07.13 21:41:13 ~megi 1

Moje uprawnienia wynikaja z kursu specjalistycznego i egzaminu państwowego, ustawy i rozporzadzenia, ps ktos sie pode mnie podszywa, Panie opatrunkowe nie sa adiunktami, a ktos kto zadaje pytanie o leczenie zachowawcze jak zwykli ludzie widac sie na tym nie zna, bo nie ma czegos takiego, chyba ze na sucho, dodatkowo czytajcie wypowiedzi dokladnie, i nie wkladaj w moje usta tego czego nie wypowiedzialy, te kobiety maja lata doswiadczenia i zadne studia nie zastapia im tego, dlatego chwala im za wiedze, umiejetnosci idoswiadczenie, awy nie wypisujcie glupot

#217  2011.07.14 08:44:04 ~do 211

Zgadzam się z wypowiedzią! Taka jest prawda.

#218  2011.07.18 01:17:35 ~sari

Niestety rynek i niska podaż pracy (dosięgnie też pielegniarki- WYKOSZĄ NAM ZAKŁADY I GRUPOWE ZWOLNIENIA), stworzył elastyczność nauki 2 stopniowej, (można zrobic drugi zawód) dla wielu piel jest to niewyobrażalne tak jak kiedyś studiowanie. Stąd mamy tę rzeszę ze Średnim i co by nie zrobić czy w związkach czy w izbach przegłosują swoje racje (Z INTELIGENCJĄ SIĘ CZŁ RODZI A TO CZY MA ŚWIATOPOGLĄD NA WYŻSZYM CZY NA NIŻSZYM POZIOMIE I JAKIE ZBIERA DOŚWIADCZENIE ZALEŻY JUŻ OD NAS SAMYCH) ! PRACA U PODSTAW!

#219  2011.07.18 12:29:46 ~xx

Ten portal to sama ,chłopska filozofia .Bezsens.

#220  2011.07.19 11:19:19 ~mgr

Gdzie nie wejdę to ciągle kłótnie o wyższość świąt wielkanocnych i bożonarodzeniowych(L.M,studium,pomostówka,mgr). Napiszę brzydko żygawka! a gdzie merytoryczne sprawy ? Już umarły śmiercią naturalną a zapoczątkował ten proces tzw.kontrakt pielęgniarski ! ZAMKNĄC PORTAL I GŁUPOT PROSZĘ NIE PISAĆ I NIE OPLUWAĆ SIĘ NAWZAJEM ! BO TO JUŻ KONIEC,JESTEŚMY WOLNI,MOŻEMY IŚĆ !

#221  2011.07.21 10:45:00 ~xy

Uważajcie na kontraktowe SZUJE !

#222  2011.12.12 21:15:31 Andaluzja85

Nie wiem, czy ktoś to jeszcze zauważył, ale tu na forum, jak i w pracy, to nie te młode po studiach, a właśnie te stare po LM i SM poniżają i starają się udowodnić tym młodym, że nic nie potrafią.

#223  2011.12.15 17:19:14 ~m

Jestem starą szują po sm i chce mi się autentycznie płakać po przeczytaniu tego forum.

#224  2011.12.26 12:29:26 ~ewa

Średnie tzn z maturą a wiele osób niestety jej nie ma i te najwięcej krzyczą i mieszają. Kiedy w końcu izby zrobią z tymi krzykaczkami porządek. U mnie zastępuje oddziałową pielęgniarka bez matury, wszystko wie najlepiej jest żenująca no ale cóż czekam może w końcu ktoś przejrzy na oczy i nie będę musiała słuchać tego jazgotu.

#225  2012.01.23 01:42:00 ~piel

WRESZCIE ! EDUKACJA ZDROWOTNA DOCENIONA TO NIE TAŃCE GÓRALSKIE DROGA IRENO ! :)))

#226  2012.02.08 13:06:31 ~PIEL

A JAK TO JEST UŚWIADOMCIE MNIE DROGIE KOLEŻANKI JAK MOŻLIWE JEST ZROBIENIE SPECJALIZACJI BEZ STUDIÓW? TYLKO OD RAZU PO ŚREDNIEJ SZKOLE? TO LEKARZE TEŻ POWINNI PO ŚREDNIEJ ROBIĆ SPECJALIZACJĘ NIC NIE ROZUMIĘ Z TEGO KTO MI TO WYTŁUMACZY?

#227  2012.02.24 22:41:41 ~gogus

I nie zrozumiesz Droga Piel ,bo nikt tego nie rozumie.Jak można zrozumiec głupotę? Te specjalistki bez matury nami rządzą.

#228  2012.02.29 12:25:30 miesiąc

Może podyskutujemy o nowej ustawie o działalności leczniczej. O czekających nas realiach i konsekfencjach dla środowiska pielęgniarskiego wynikających z tej ustawy, bo pytania i niejasności sie mnożą. Nie czekajmy aż nas zaskoczą nowe problemy już sie mobilizujmy.

#229  2012.03.01 16:32:54 ~elik

A co tu ma do tego matura ,pielęgniarki bez matury nie są gorsze od tych co maja mature do chorego nie przychodzi się z wykładem z fizyki itd.tylko z pomocą i dobrym sercem .O czym wy wogóle dyskutujecie nigdy pielęgniarki nie będą razem szły ramię w ramię jak będziecie zajmować się bzdetami czy mają maturę czy nie.pozazdrościć tylko nauczycielom że zawsze się zmobilizują.

#230  2012.03.02 15:35:02 ~do 229

Salowe tez nie mają matury a mają dobre serce i co z tego? Zarabiają mało nikt raczej ich nie szanuje.I o co wam chodzi ? O to bysmy były nadal siostrami? Siostry pracują za darmo.Niektore grupy zawodowe(lek.) nie maja dobrego serca a zarabiaja dużo wszyscy je szanują.

#231  2012.03.03 18:42:08 ~jola

Skończmy w końcu z poniżaniem naszego zawodu i z marnymi pensjami. Jeśli nie zaczniemy dążyć same do podnoszenia prestiżu naszego zawodu to nikt tego za nas nie zrobi. Studiujmy i akcentujmy swoje wykształcenie, nie pozwólmy zwracać się do siebie siostro dotyczy to w szczególności lekarzy (zawsze reaguje tak samo, gdy lekarz tak do mnie się zwraca- więcej rodzeństwa nie potrzebuję), bądźmy zdecydowane i profesjonalne. Pacjent ma widzieć w nas fachowca w końcu pielęgniarstwo to odrębny zawód a nie poddaną lekarza. Zachowujmy kulturę osobistą i schludny czysty wygląd. Co do matur pielęgniarki bez matury powinny coś z tym zrobić 35-40latka z niepełnym średnim w tym zawodzie to wstyd. Salowe nie rzadko mają matury

#232  2012.03.23 11:42:52 ~piel

Dobrze ,że zaczęły się protesty pielęgniarek , wczoraj w Poznaniu: pielęgniarki nie chcą, żeby zwracano się do nich "per siostra " NARESZCIE ! a izby kiedyś wymyśliły identyfikator " szanuj siostrę swoją " śmiech na sali i zacofanie !

#233  2012.03.23 11:45:10 ~piel

A z tymi maturami to szybko bo szkoły policealne dla dorosłych na wykończeniu

#234  2012.03.29 00:04:56 ~empatia

Nigdy wczesniej nie czulam takiego zwodowego ponizenia jak po przeczyt.jw Straszne Od 20 lat jestem oddz 3 razy wygrywajac konkurs Oddalam serce moim pacj mam wspanialy pers a oddz ciagle ,zbiera,pochwaly i pomyslec ze robie to majac tylko srednie wyksz 10lat temu ukonczylam specj(2lata-nie rok)potem i az do teraz mnostwo kursow ktore pozwalaja ciagle isc do przodu(proces wprow.11lat temu)a dzisiaj slysze ze jestem nikim bo nie mam rocznego licencjatu i powinnam wlasciwie sama odejsc Teraz wiem ze pora- pieleg to bezpardonowa walka nie powolanie

#235  2012.04.20 09:29:54 ~kasia

Irytuje mnie to że nie jesteśmy szanowane.Byle pacjentka czy pacjent może nam nabluzgać,pokazywać swoje humory.W dodatku wymaga jeszcze żeby jej usługiwać,bo pielęgniarki i położne są z powołania i za to im płacą,jak nie to niech zmienią zawód,często się słyszy po kątach .Dlaczego my musimy być takie usłużne,bo co ,bo inaczej jedna z drugą pójdzie na skargę że pielęg. czy poł. nie była miła.To jest takie wyżywanie się na personelu przez pacjentów (nie wszystkich).Kto dał na to przyzwolenie,żeby tak nas traktować.Dlaczego ludzie np. do policjantek,lekarzy czy fryzjerek itd.nie są tacy aroganccy jak do nas? Bo u nas za skargą idzie zaraz odpowiednia kara i pacjenci o tym wiedzą.Zmieńmy to, szanujmy się i nie pozwalajmy na takie traktowanie.Z powołania idzie się na księdza (i to nie zawsze) my jesteśmy pracownicami danego zakładu pracy i tyle.Nasz zawód to nie służba!

#236  2012.04.20 09:46:36 ~kasia

Jeszcze dodam że w naszym zawodzie piel. czy poł. nie ważne czy masz studia i jesteś mgr czy tylko średnie i tak mówią do nas siotro traktując nas z góry .Ale do pani w aptece sprzedającej leki czy nauczyciela itd. to już zwracają się z uśmiechem Per Pani mgr.My jesteśmy często bardziej wykształcone i po co -szkoda czasu i pieniędzy, bo kto na to zwraca uwagę-dla większości to wciąż tylko pielęgniarka a i pieniądze nie idą za tym prawie żadne.Po prostu ZENADA.A pacjenci kiedy tylko chcą mogą iść na skargę i góra nie dochodzi tego czy jesteś winna czy nie."Pacjent ma zawsze rację".

#237  2012.04.26 20:30:20 ~jasia

Zgadzam sie z Kasia.Pacjent czsem nawet z bezsilnosci nie wie co zrobic i wyładowuje sie na pielegniarkach

#238  2012.06.13 12:17:00 ~mgr

Czy ten projekt będzie miał w końcu datę i zacznie funkcjonować jako rozporządzenie ?

#239  2012.06.13 20:36:42 ~hau hau

Jak czytam że pielegniarka ma mie TYLKO dobre serce to robi mi sie niedobrze!

#240  2012.07.08 08:03:32 ~Liczyrzepa

Wszystko przekształca się w spółki prawa handlowego, wszystkie komentarze w/w nie mają w tej perspektywie znaczenia, prezes zatrudni tego, kogo zechce i cała ta dywagacja o prestiżu, wykształceniu nabiera innego znaczenia. Wolny rynek, drogie Panie, on nauczy Was wiele.

#241  2013.01.10 11:57:36 Goddess

No tak. na pielęgniarkę oddziałową,zastępczyni oddziałowej oraz pielęgniarkę koordynująca i nadzorująca pracę innych pielęgniarek są mniejsze wymagania niż na asystenta - pielęgniarkę odcinkową. To możliwe tylko w Polsce!

#242  2013.01.10 12:08:24 Goddess

Panie Mariuszu, mógłby Pan podjąć dyskusję odnośnie zagadnienia wyższych wymagań odnośnie asystenta - dlaczego nie wystarczy tylko mgr w dziedzinie pielęgniarstwa? (takie stanowisko i tak zajmuje się w szpitalu tym samym co starsza pielęgniarka). Pielęgniarka oddziałowa (tu już wystarczą studia mgr? ) ŚMIESZNE. Wymagania na asystenta (i tak robi to co pielęgniarka)= wymagania na kierownika zakładu. Dlaczego tego nie zmienią? to jest niedorzeczne. I teraz pani oddziałowa (np. mgr - rzadko to bywa) mówi o degradacji dla mgr pielęgniarstwa (równą sobie lub wyższą tytułem) na starszą pielęgniarkę.

#243  2013.01.10 13:05:34 Goddess

Ja bym inaczej zaszeregowała (odnośnie pielęgniarek): Zastępca kierownika do spraw pielęgniarstwa: podmiotu leczniczego, jednostki organizacyjnej podmiotu leczniczego, naczelna pielęgniarka: - magisterskie wykształcenie pielęgniarskie + specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa lub promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej + studia podyplomowe w zakresie organizacji i zarządzania (5 lat w szpitalu) Przełożona pielęgniarek, zastępca przełożonej pielęgniarek: - magisterskie wykształcenie pielęgniarskie + studia podyplomowe w dziedzinie organizacji i zarządzania (4 lata w szpitalu) - licencjat pielęgniarstwa + specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa lub promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej + studia podyplomowe w zakresie organizacji i zarządzania (4 lata w szpitalu) Pielęgniarka oddziałowa, zastępczyni oddziałowej: - magisterskie wykształcenie pielęgniarskie + studia podyplomowe w dziedzinie organizacji i zarządzania (4 lata w szpitalu) - licencjat pielęgniarstwa + specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa lub promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej + studia podyplomowe w zakresie organizacji i zarządzania (4 lata w szpitalu) Pielęgniarka koordynująca i nadzorująca pracę innych pielęgniarek: - magisterskie wykształcenie pielęgniarskie (3 lata w szpitalu) - licencjat pielęgniarstwa (4 lata w szpitalu) - licencjat pielęgniarstwa (3 lata w szpitalu) + kurs kwalifikacyjny - średnie wykształcenie pielęgniarskie + specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa lub promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej (3 lata w szpitalu) Asystent w dziedzinie pielęgniarstwa: - magisterskie wykształcenie pielęgniarskie (3 lata w szpitalu) - licencjat pielęgniarstwa (4 lata w szpitalu) - licencjat pielęgniarstwa + kurs kwalifikacyjny (3 lata w szpitalu) - średnie wykształcenie pielęgniarskie + specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa lub promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej (3 lata w szpitalu) Specjalistka pielęgniarka: - magisterskie wykształcenie pielęgniarskie i specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa lub promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej - licencjat pielęgniarstwa i specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa lub promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej - średnie wykształcenie pielęgniarskie i specjalizacja w dziedzinie pielęgniarstwa lub promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej Starsza pielęgniarka: - inne magisterskie wykształcenie w zawodzie, w którym może być uzyskiwany tytuł specjalisty w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia + licencjat pielęgniarstwa/średnie wykształcenie pielęgniarskie (1 rok w szpitalu) - licencjat pielęgniarstwa (3 lata w szpitalu) - średnie wykształcenie pielęgniarskie (5 lat w szpitalu) Pielęgniarka: - magisterskie wykształcenie pielęgniarskie - licencjat pielęgniarstwa - średnie wykształcenie pielęgniarskie Podsumowując: w tym zestawieniu wszystko jest logicznie poszeregowane - im wyższa ranga tym większe wymagania ( Co za tym idzie? Motywacja do kształcenia), zlikwidowałam starszego i młodszego asystenta (Nie ma celowości w nazewnictwie młodszy/starszy - i tak proponowane przez Ministerstwo zdrowia odnośnie tego stanowiska wymagania są takie same). W moim odczuciu degradacja mgr pielęgniarstwa (po 3,4,5 latach pracy w oddziale) do starszej pielęgniarki jest oburzająca! Panie Mariuszu i czytelnicy, jak wam się podoba to zaszeregowanie, czy ktoś jest urażony?

#244  2013.02.19 19:00:34 ~gosia

Ja nie mam matury bo oblałam j.rosyjski.Dobrze że sa specjalizacje-nie czuję się gorsza od tych co mają maturę

#245  2013.03.25 21:02:35 ~sari

WITAM Proszę zróżnicować wykształcenie medyczne średnie na os z maturą - pomaturalne i bez ponadgimnazjalne. Jak moga Panie w izbach ze szkołą srednią tworzyć coś o czym nie maja pojecia -Hura na obywatela . a trzeba wnioskować o 1. szkodliwość zawodową - obsady 1 dyżurowe,przekroczone normy bezpieczeństwa, zakażność, 2. prawo do psychologa zakładowego - stres, funkcjonariusz publiczny 3. odszkodowania dla personelu za złe warunki pracy 4.do UE O permamentny mobbing na naszej grupie zawodowej przez wszystkie opcje polityczne i niekorzystne prawo -a przedewszystkim manipulownie nim (co nie tylko stresuje ,ale pociąga też finanse z kieszeni dokształcanie które jest nieważne

#246  2013.07.22 16:38:47 ~GOŚĆ

A może ktoś mi odpowie, co w przypadku kiedy mam licencjata pielęgniarstwa i magistra wyższej szkoły menedzerskiej o specjalizacji zarządzanie zasobami ludzkimi ? czy kwalifikuje się na stanowisko oddziałowej ?

#247  2013.11.02 08:06:42 ~sari

W każdym zawodzie jest segregacja którą się nabywa z wiekiem i wykształceniem szeregowy,kapral;asystent , st. asystent, adiunkt -to w naukach; młodsza piel, starsza piel, specjalista dla bez matury & licencjat, mgr,dr + naukowe wykładowca - adiunkt dla dr pielęgniarstwa ---prowadzone na wydziałach nauk o zdrowiu czyli tam gdzie tak bardzo się spieracie. wszak pielęgniarstwo , rehabilitacja ,ratownik i inne są na wydziałach zdrowia ----rozumiecie teraz----? , kwalifikacje w UE UZNANE -kto ich nie podwyższył ma na razie spokój ale co będziE ?

#248  2013.11.21 12:22:10 ~bezrobotna

Do obs ja mam 53 lata studia licencjackie niedawno skończone nie jestem tempą oddziałowa i nie mam pracy w Polsce.Pozdrawiam a nie opluwam.

#249  2013.12.07 17:24:08 ~AGA

DZIEWCZYNKI KOCHANE! I TE MŁODSZE I TE STARSZE. PRZESTAŃCIE PROSZĘ LICYTOWAĆ SIĘ TYM WYKSZTALCENIEM. PIELĘGNIARKA, JEST PIELĘGNIARKĄ BEZ WZGLĘDU NA RODZAJ UKOŃCZONEJ SZKOŁY POWINNA ZATEM BYĆ ŻYCZLIWA DLA INNYCH, MIŁA I GRZECZNA, A JA TU WIDZĘ WYŚCIG SZCZURÓW. NA MOIM ODDZIALE PRACUJE KOLEŻANKA BEZ MATURY I MUSZĘ WAM POWIEDZIEĆ ZE JEST NAJLEPSZA PIELĘGNIARKĄ NA ODDZIALE. JEŚLI MIAŁABYM ODDAĆ SIĘ POD OPIEKĘ JAKIEJŚ PIELĘGNIRCE TO TYLKO JEJ. DZIĘKUJĘ ZA UWAGĘ.

#250  2013.12.07 22:13:04 ~ira

A co wspolnego ma matura z praca pielegniarki nie bardzo rozumiem ona daje tylko mozliwosc wstepu na wyzsze uczelnie.Czym sie rozni praca Takie jestescie ksztalcone a czytac ze zrozumieniem nie potraficie, tak jak ktos wczesniej napisal macie parcie na stolki tyle, ze dla was wszyskich ich nie wystarczy wiec dalej bedziecie myly tylki, nosily baseny ,wykonywaly zlecenia lekarskie,pogodzcie spielegniarki z matura, a tej bez? Czy pielegniarka z matura ma wieksza wiedze medyczna czy wypelnia swoje zawodowe obowiazki lepiej? Czy ta z matura lepiej sie wkluje do zyly? Czy matura sprawi ze pielegniarka bedzie bardziej empatyczna? Lepiej zaopiekuje sie chorym?

#251  2013.12.07 22:30:41 ~ira

Tryskacie takim jadem ze, az wstyd ,Uwazacie sie za osoby wyksztalcone a jazgoczecie jak przekupy na targu.A najbardziej smieszne sa panie po tzw licencjacie,zrobcie mgr i dopiero sie oddzywajcie. Macie jak ktos wczesniej napisal parcie na stolki tyle ze nie dla wszystkich tych stolkow starczy pogodzcie sie z tym,za wiekszosc z was dalej bedziecie myla tylki, nosila baseny i wykonywala zlecenia lekarskie ,taki wybralyscie zawod a jak sie wam nie podoba to go zmiencie.Pacjenci nie potrzebuja licencjatek magistrow oni potrzebuja pielegniarek.Sadzicie ze dla chorego ma znaczenia czy macie studia? I o jakim szacunku wy piszecie nie potraficie szanowac tych po LM uwazacie ich za cos gorszego to az strach pomyslec jakie macie podejscie do tych biednych chorych czesto niewyksztalconych prostych ludzi.

#252  2014.01.02 01:09:08 ~jaa

Bardzo dobry plan. Do dopracowania, ale w końcu jakieś konkretne zmiany. Byle pensje wzrastały odpowiednio do pełnionej funkcji. Jestem jak najbardziej za wprowadzeniem podziałów zgodnych z wykształceniem. Starsze piel. się oburzają, ale dla młodego pokolenia takie zmiany są konieczne. Nie może być tak, by lic. był zrównany z mgr, by nie było asystentów, pomocy piel. Studiów nie kończy się po to, by grzebać w pieluchach. Jeśli starsze koleżanki tak bardzo obstają przy tym, że to jest właśnie istotą piel, to świetnie-nie będą miały problemu z zaakceptowaniem stanowiska pomocnika piel-jeśli dla nich kwintesencją zawodu jest toaleta pacjenta :) Koleżanki się wykruszą odchodząc na emeryturę, atmosfera się oczyści, a młode pokolenie zaczynając pracę będzie bardziej zmotywowane mając możliwość awansu. Tylko żeby razem z tym podnosiła się pensja. Ale cóż, żyjemy w PL. Tu wszystko kończy się na etapie obietnic, planowania i wdrażania planów w życie (niekończącego się wdrażania) :/

#253  2014.01.02 16:27:36 ~do jaa

Masz racje magistra nie robi sie po to zeby obcierac pupy.podlaczac kroplowki czy asystowac przy operacjach.Nie dla kazdej jednak magisterki starczy stanowisk kierowniczych ,wiec musza sie liczyc z tym ze beda pracowaly przy chorym albo zmienia zawod.Rzeczywistosc wyglada tak ze pielegniarka ma sie opiekowac chorym,wykonywac zlecenia lekarskie i tego nie zmienicie,bo na tym polega ten zawod ,a pomoce medyczne no coz jest ich malo bo placa im marnie.

#254  2014.01.03 17:22:06 ~stud

Do 253. Pielęgniarka nie ma się "opiekować" chorym, bo aktualnie od tego jest opiekun medyczny - jak sama nazwa wskazuje. W każdym cywilizowanym kraju problem wykształcenia i wykonywanych odpowiednio do niego czynności dawno został rozwiązany. Wszelkie inwazyjne zabiegi powinna wykonywać pielęgniarka, zabiegi higieniczne zaś opiekun medyczny. Opiekunów medycznych wcale nie jest mało. Dużo osób kończy szkoły, ale niestety jedynie garstka z znajduje zatrudnienie (w kraju), bo placówkom nie opłaca się zatrudniać dodatkowego personelu, kiedy pielęgniarki ("stare") godzą się wykonywać tego typu prace. Nikt nie kształci się po to, by zbierać g*wna! Chcę "myziać" pacjenta idę na opiekuna. Chcę wykonywać ZABIEGI pielęgnacyjne oraz edukować pacjentów - idę na studia! Proste! Szkoda, że w Polsce wszystko stoi na łbie. Ambitni studiując uczą się języków i uciekają zagranicę - przykre.

#255  2014.01.08 15:47:27 ~do stud

Droga studentko skoncz szkole idz do pracy a wtedy otworza ci sie oczy.Zderzenie z rzeczywistoscia bedzie bolesne.W pracy na oddziale zacznij zmiany ,od progu zaznacz ze ty jestes od wyzszych celow nie myjesz, nie karmisz, nie przebierasz, nie zmienisz pampersa bo to praca niegodna pielegniarki i domagasz sie pomocy opiekuna medycznego.Dziewczyno wkladaja wam do glow dziwne oderwane od rzeczywistosci historie a wy w to wierzycie Acha i nie pisz zabiegi pielegnacyjne bo przeczysz sama sobie zabiegi pielegnacyjne to wlasnie mycie przebieranie a te ktore ty chcesz wykonywac to zabiegi pielegniarskie:)

#256  2014.01.11 00:19:58 ~stud

Do "do stud" - ależ ja nie mam zamiaru podejmować pracy w Polsce. Wiem jakie są realia pracy w tym zawodzie i wiem też po co zarywam noce studiując ten kierunek - na pewno nie po to, aby schować dyplom i całą zdobytą wiedzę na dnie szuflady. Wybrałam pielęgniarstwo świadomie, z góry nastawiając się na pracę poza granicami Polski. Gdybym planowała związać się na resztę życia z tym piekiełkiem z całą pewnością wybrałabym bardziej prestiżowy (w polskiej ocenie) kierunek. Dla ambitnych osób nie ma miejsca w naszym kraju. Dziękuję za słuszne zwrócenie uwagi w kwestii zabiegów - nie sprawdziłam komentarza przed wysłaniem - mój błąd :)

#257  2014.02.04 09:56:54 ~siostra

Brawo studentko za postawę i tzw inteligencje .

#258  2014.06.07 12:42:04 ~anes

Do "gagi". Na stronach ministerialnych znajdz kierunki studiow mogące miec zastosowanie w ochronie zdrowia. Moj kierunek jest inny i podlega temu,ja to rozumiem bo znalazlam ale dlugo szukalam i nikt mi teraz nie weprze w zakladzie ze moje studia nie maja znaczenia. Kiedys kiedy zaczynalam studia , takie byly w Polsce realia, studia pielegniarskie byly tylko w jednym miejscu w Polsce, nie tak jak teraz. Pozdrawiam

#259  2015.10.03 13:36:04 ~mgr piel

Brawo studentko popieram Twoją postawę i jest mi miło że w końcu zaczyna się zmiana mentalności u niektórych pielęgniarek i przyszłych pielęgniarek. Oby było nas jak najwięcej. Pielęgniarka to nie służąca, ani nie niewolnica tylko osoba wykształcona, profesjonalistka i powinna się cenić i czuć się równą z lekarzami. Ona jest profesjonalistką w swoim zawodzie a on w swoim i nie ma co służalczo i bezmyślnie realizować wszystkich zamysłów naszych przełożonych (same często gną karki aby robić karierę i depczą innych po drodze),a ich wiedza o pielęgniarstwie jest żenująco mała, ale mają inne atrybuty więc na kolejnych konkursach i tak one wygrywają inni są tylko po to aby konkurs był ważny. Szkoda,że okres przejściowy na uzupełnienie studiów nie został wydłużony do 2050 r.Zakłamanie i obłuda na każdym kroku. Nie ma co marzyć o uznaniu innych bo widać jak na dłoni, że w tym zawodzie cała ta etyka jest tylko fikcją.

#260  2015.10.10 10:17:54 ~ania b

Jak zwykle pielęgniarki dowartościowują się kosztem drugiej,wstyd mi że jestem pielęgniarką,brak szacunku dla koleżanek ,nie ważne czy jesteś magister ,czy jak ktoś uważa tą mniej wykształconą osobą,liczy się człowiek. Po raz kolejny " mądre pielęgniarki" dają się z manipulować i podzielić,a ktoś to oczywiście wykorzysta.Do mgr trzeba jeszcze dołożyć rozum a nie głupotę ,butność , urojone ambicje ,chore mniemanie o sobie. Wstyd mi za was, które uważacie się za coś lepszego od swoich koleżanek .Szkoda ,że nie potraficie wykorzystać swoich "walorów" aby wreszcie podnieść prestiż naszego zawodu ,bo na razie to niektóre robią samo zło.Pamiętaj zawsze będziesz tylko pielęgniarką bo społeczeństwo ma gdzieś twojego mgr,chyba ,że sobie zasłużysz na uznanie przez nie.Ale na razie tak nie jest i "mądre pielęgniarki muszą poniżać swoje aby poczuć się lepiej.A rząd robi tym czasem co chce .Brawo.

#261  2015.11.11 14:36:16 ~Gość

Nie dziwie się wcale pielęgniarkom bo studia kończą prawie na tym samym poziomie co lekarz a zarobki to są śmiechu warte nic dziwnego że większość wyjechała. Ja byłam ale się przekwalifikowałam i znalazłam oferty pracy jako nauczyciele języka japońskiego w Bydgoszcz http://preply.com/pl/bydgoszcz/oferty-pracy-dla-nauczycieli-języka-japońskiego

#262  2016.02.11 10:33:58 ~kosmedik

Ministerstwo Zdrowia ma kasę NFZ ma kasę a gdzie kasa dla pielęgniarek? Sprzęt stoi na nim kurz a pacjent leczy się "prywatnie" Jezu, Rydzyk wpłaci darowiznę na Caritas albo Hospicja cud cud.

Dodaj komentarz