Prawie 4 000 pielęgniarek i 350 położnych dowiedziało się praktycznie w momencie rozpoczęcia studiów pomostowych, że są studentkami studiów pełnopłatnych, a nie sfinansowanych przez UE. Teraz ministerstwo zdrowia informuje o .... dodatkowym naborze wiosennym 2012.

Dofinansowane studia pomostowe 2011.





MINISTERSTWO ZDROWIA

Warszawa, 19 wrzesień 2011 r.


MZ-GM-079-2456-137/MP/2011

Komunikat w sprawie kształcenia pielęgniarek i położnych w ramach Projektu systemowego, współfinansowanego z Europejskiego Funduszu Społecznego

 

Uruchomienie procedury w sprawie udzielenia zamówienia publicznego, której celem był wybór realizatorów Projektu systemowego dotyczącego kształcenia pielęgniarek i położnych nastąpiło w dniu 26 maja 2011 roku. Postępowanie było dwuetapowe. W pierwszym etapie wyłoniono 67 uczelni spełniających określone warunki (m.in. posiadających akredytację Ministra Zdrowia dla kierunku pielęgniarstwo/ położnictwo), z którymi następnie zawarto umowy ramowe, uprawniające uczelnie do składania ofert wykonawczych na prowadzenie studiów pomostowych od października 2011 roku.

W drugim etapie – składania ofert wykonawczych - wyłoniono 38 uczelni, które będą realizowały studia pomostowe dla pielęgniarek i 9 uczelni realizujących studia pomostowe dla położnych. Ogłoszenie o wyborze ofert wykonawczych ukazało się 14 września br. Oferty złożyło 64 uczelnie z całej Polski. Jedynym kryterium wyboru ofert wykonawczych była cena za jeden semestr kształcenia przypadająca na jednego studenta.

W związku z olbrzymim zainteresowaniem tą formą kształcenia wśród pielęgniarek i położnych Ministerstwo Zdrowia zamierza przeprowadzić w ramach posiadanych środków finansowych dodatkowy nabór wiosenny na studia pomostowe w roku akademickim 2011/2012, co dawałoby możliwość uruchomienia kształcenia od lutego 2012 roku. Powyższe postępowanie będzie przeprowadzone zgodnie z ustawą prawo zamówień publicznych i będą mogły wziąć w nim udział uczelnie posiadające niewykorzystane limity przyjęć z roku akademickiego 2011/2012.

 

/-/ Piotr Olechno
Rzecznik Prasowy

 Komentarz redakcji Portalu Pielęgniarek i Położnych

Tak na marginesie ogłoszenie o wyborze uczelni ukazała się nie w dniu 14 września 2011 roku lecz w dniu 15 września. Ale to szczegół. Po prostu pomyłka ministerstwa w powyższym komunikacie. Natomiast padające sformułowanie o naborze "dodatkowym" może budzić zdziwienie. Wygląda na rodzaj rekompensaty dla pielęgniarek i położnych, którym ministerstwo zdrowia podniosło ciśnienie zdecydowanie ponad normę informując, poszczególne pielęgniarki i położne na kilka dni przed rozpoczęciem się dofinansowanych studiów, że te studia są pełnopłatne. Z drugiej strony nabór wiosenny był realizowany w latach poprzednich. Dlatego mówienie o dodatkowym naborze jest ze strony ministerstwa trochę nadmuchanym "prezentem". Ponadto warto przypomnieć, że nabór wiosenny 2011 się nie odbył z powodu odwołania postępowania przetargowego, gdyż Urząd Zamówień Publicznych zakwestionował poprawność procedury przetargowej. O tych nieprawidłowościach pisałem tutaj. W komunikacie napisano także, ze "powyższe postępowanie będzie przeprowadzone zgodnie z ustawą prawo zamówień publicznych i będą mogły wziąć w nim udział uczelnie posiadające niewykorzystane limity przyjęć z roku akademickiego 2011/2012". To prawda tyko, że w tym przetargu będą mogły wziąść udział wszystkie uczelnie. I nie ma pewności, że uczelnie, które teraz nie otrzymały środków finansowych na studia pomostowe uzyskają je na nabór wiosenny 2012. 

A może ministerstwo powinno w tym przypadku postąpić w ten sposób, aby zwiększyć środki finansowe w tym roku na studia pomostowe i przekazać je do wszystkich uczelni biorących udział w przetargu. I wtedy wszystkie chętne pielęgniarki i położne podjęły by studia dofinansowane w tym roku. A zmniejszyć środki finansowe na przyszły rok. No ale to marzenia . . .. Może w innym kraju to by przeszło. Komuś by zależało, żeby wkurzone pielęgniarki i położne nie wykrzykiwały: kto daje i odbiera, ten się w piekle poniewiera!

Mariusz Mielcarek 

Komentarze użytkowników

#1  2011.09.20 22:18:12 ~anusia

Na pierwszy rzut oka widać ,że unieważnienie przetargu na nabór wiosenny był oszczędzaniem kasy, teraz nabór jesienny kpina tylko 38 uczelni ma dofinansowane kształcenie A co z zaoszczędzoną kasą? Jak nie będą nic mówić będziemy uruchamiać tylko 1x w roku jesienią, moze sie uda? / czy tak myślą pracownicy Ministerstwa ? To się pomylili, nie damy się oszukać, drogie koleżanki zbojkotyjcie pełnopłatne studia, przecież Unia daje kasę a Ministerstwo tez jest zobowiązane przez Unię do dofinansowania kształcenia. Rząd Millera się nie wywiązał teraz niech Pani Kopacz nie szuka oszczędności naszym kosztem

#2  2011.09.20 22:39:18 ~gin

I bardzo dobrze ja kończyłam pomostowke za wlasne pieniądze i nikt nawet nie pomyślał aby dokonac zwrotu pieniędzy dla tego nie rozumiem o co ten wrzask

#3  2011.09.21 09:05:13 ~xx

Nauczyciele otrzymali podwyżki,ktoś musi dać pieniądze.Pielęgniarki to żyła złota . Ale pielęgniarki w dużej części same sobie są winne.Potulne jak baranki. Połkną każdy haczyk,aby tylko mogły pracować ,nawet po 400 godzin,i może być niskie wynagodzenie.Chętnie się nim podzielą z każdym,bez mrugnięcia.

#4  2011.09.21 09:18:48 ~piel25l.pr

Czego tu się denerwować. Życie tak szybko się zmienia. Ja płaciłam za pomostówkę.Chciałam mieć papier tylko na wypadek przymusowego zarabiania na chleb za granicami naszego kraju.W Polsce ten papier nie ma sensu.W połowie 2012r(jeśli nowowybrana opcja polit.nie zmieni obecnych ustaw)to zadłużone po uszy samorządy nie pokryją powstających długów szpitali, a wtedy i tak będziemy pracować gdziekolwiek(sklep,market,swoja firma).Brak szpitali to będzie polski standard. Radzę już teraz starać się dorabiać w innych dziedzinach, to później będzie łatwiej z calkowitą zmianą branży i mniejszy strach. Pozdrawiam. Jak czytam posty na tym portalu, to mam wrażenie,że jesteście ubezwłasnowolnione-nie obraźcie sie. Pozdrawiam. Hasło-żadnej pracy się nie boję.

#5  2011.09.21 10:51:12 ~piel

Do xx/ Masz rację. To jest cała prawda. Kontraktowe sprzedały się dla paru stówek, ale skutki tego ich skąpstwa odczują i ona i tym samym pozostałe.

#6  2011.09.21 10:55:27 ~***

No i proszę , Ministerstwo ogłosilo przetarg na nabór wiosenny, ciekawe jak poczują się te dziewczyny które zdecydowały się płacić od października w tych szkołach które nie dostaly finansowania , a koleżanki na wiosnę zaczną za darmo bo tym razem uczelnia pieniążki dostanie . czy to w tym kraju jest normalne ?

#7  2011.09.21 12:33:58 ~do 4

Można też pomyśleć o innej szkole.Nie tracić pieniędzy na pielęgniarstwo.Są pielęgniarki , które ,robią, wszystkie istniejące na rynku szkoły uzup. kursy, specjalizaje.Wyścig szczurów.Nie ma sensu .A tu,ciągłe obiecanki cacanki,a głupiemu radość, Pielęgniarstwo odstawić, poczekać na korzystniejsze czasy,nie godzić się na kilka etatów za marne wynagrodzenie. Rząd sam będzie się o nie prosił, bo będzie ich brak. Wtedy można narzucać warunki. Teraz faktycznie, będzie coraz gorzej, bo na to pozwalają piel./pozwalają izby,związki/

#8  2011.09.21 15:12:35 ~xxx

Moze teraz dostanie szanse sciezka D! O nas sie nie mysli, my chcemy studiowac i pracowac w Polsce, a stanowimy te grupe wiekoa ktora tu bedzie pracowac najdluzej, pozdrawiam i ps niech sie portal zajmie tym ze nikt nie chce ksztalcic nas w sciezce D, co gorsze jestesmy? wiecej zarabiamy? Nie zarabiamy gorzej niż starsze kolezanki i jeszcze sie nas dyskryminuje z racji studium 2,5 letniego

#9  2011.09.21 15:56:57 ~piel

A może tak AM Wrocław nie żądałaby najwyższej stawki za studenta, wtedy dostałaby dofinansowanie, nie wiem na co te pieniądze, nie dostałam nawet jednej książki, nawet kubka herbaty za darmo jak np.moja koleżanka z Legnicy.

#10  2011.09.21 17:22:54 ~do xxx

Każda uczelnia kształci ścieżkę D, tylko jest tych miejsc mniej,niż dla pielęgniarek po LM (wynika to z tego,że LM ukończyło o wiele więcej piel. niż SM).Chyba,że tam,gdzie Ty chciałaś studiować uczelnia nie realizowała programu dla tej ścieżki, albo nie było wystarczającej ilości kandydatów do stworzenia grupy(każda ścieżka ma inny program nauczania).Niektóre zajęcia są połączone ze ścieżką A i C.Dodam, że ścieżka D ma więcej godzin plus sporo samokształcenia.Pozdrawiam.

#11  2011.09.21 18:05:52 ~ja

W tamtym roku robilam licencjat i tez byla sciezka D bylo ich malo ale byly. Pozdrawiam i zycze powodzenia kolezance

#12  2011.09.22 11:09:18 blowkis

Do gin Ja też płaciłam za licencjat a potem za magisterkę, taka była moja decyzja. Płacąc wymagałam od uczelni bo miałam do tego prawo. Nie wiem o co ten krzyk. 10 lat temu pielęgniarki nie chciały się uczyć a teraz to jakiś kocioł.

#13  2011.09.22 20:23:37 ~Goya

Czy ktoś zastanawiał się nad tym ile uczelnie zarobiły na tzw.wpisowym które nie ulega zwrotowi? Np.400 osób w Radomiu razy 85zł.Super zarobek,na głupich pielęgniarkach ,które chcą się uczyć.

#14  2011.09.22 21:39:59 ~hryja

Tez płaciłam i zyję.Nikt sie nie litował,że nie mam co do garnka włożyc.

#15  2011.09.23 17:29:52 ~piel.

Nie liczyłabym na dodatkowe pieniążki na studia pomostowe. Przed wyborami obiecują nabór wiosenny. Jeśli będzie nabór wiosenny to nie będzie letniego, gdyż nie będzie pieniędzy. Co to znaczy że uruchomią "w ramach posiadanych środków finansowych przez Ministerstwo Zdrowia "? Ja się domyślam-procedura przetrargowa skończy się już po wyborach, a jeśli nie to zawsze można przetarg unieważnić oczywiście jak ostatnio dla dobra pielęgniarek.

#16  2011.09.25 17:13:15 ~mała

Do tych co płaciły-cieszycie się co? - inne też mają płacić.Jesteście frajerki że nie czekałyście na bezpłatne pomostówki-jakoś nie wierze w wasz pęd do nauki nawet za pieniądze. Jakbyście były takie ambitne to poszłybyście po maturach na bezpłatne studia pielęgniarskie dzienne a nie później na pomostówki za kasę. Teraz się wściekacie że można było za darmo a musiałyście płacić.Może warto postarać się o zwrot pieniędzy z unijnych dotacji a nie pluć na koleżanki które studiowały za darmo.

#17  2011.09.25 17:19:01 ~złota

Do blowkis- co to znaczy płaciłam, więc wymagałam. to znaczy że na bezpłatnych studiach nie można wymagać? czy po prostu zapłaciłaś za dyplom? nie rozumiem tego twojego stwierdzenia. Przemawia przez ciebie żal.

Dodaj komentarz