Dostałaś podwyżkę w 2011 roku? Ministerstwo zdrowia wyjaśnia, że ustawa w której zapisano: "kierownik SPZOZ jest obowiązany do przeznaczenia nie mniej niż 40% kwoty, o którą wzrosło zobowiązanie, na wzrost wynagrodzeń osób zatrudnionych w tym zakładzie, przy czym 3/4 tych środków kierownik SPZOZ przeznacza na wzrost wynagrodzeń osób wykonujących zawód pielęgniarki albo położnej w tym zakładzie" nadal obowiązuje. Co nam po tych wyjaśnieniach, jak podwyżek nie ma.

Ustawa podwyżkowa 2011 dla pielęgniarek i położnych.

..

.

Przeczytaj stanowisko ministerstwa zdrowia opublikowane w dniu 6 października 2011 roku (samo stanowisko nie ma daty).

Zobacz także:

Aktualności według działów - ustawa podwyżkowa dla pielęgniarek i położnych - ponad 300 KOMENTARZY!

 

Komentarze użytkowników

#1  2011.10.06 18:24:55 ~ko

Skandal ustawa jest a oni wszyscy na stolkach mają to w DUPIE bo przecież SPRZEDAJNE KONTRAKTOWE NIBY PIELĘGNIARKI tylko czekają aby za marne grosze ciagnąć kolejny dyżur i udawać , żę pracują sp

#2  2011.10.06 21:51:48 ~feee

Równo to można wejsc w gówno

#3  2011.10.07 05:21:24 ~jaga

JAKIE PODWYŻKI? cZY PODWYŻKĄ MOŻNA NAZWAĆ JEDNORAZOWE WYPŁATY W DWÓCH TRANSZACH , KTÓRE DEFAKTO SĄ JAK OCHŁAPY Z PAŃSKIEGO STOŁU? pODWYŻKA TO PODNIESIENIE PENSJI ZASADNICZEJ,

#4  2011.10.07 08:26:03 ~mb

Otrzymałam podwyzke mała bo był mały wzrost kontraktu ale kierownik przekazał 75 % dla pielegniarek i połoznych

#5  2011.10.07 09:39:07 ~piel.

U mnie nie dostaje się podwyżki od ok 3 lat. Pensja równa , a będzie niższa od przewidywanego minimalnego wynagrodzenia.

#6  2011.10.07 10:24:16 ~beata

Jako piel.odcinkowa dostałam 100 zł.brutto do zasadniczej;oddziałowe 150 zł, nasze salowe nie dostały nawet grosza a lekarze w tym samym czasie,po 5000 brutto, podobno z innej puli(informacja ta oczywiście wyciekła przypadkiem) Szpital jest mały, zatrudnia około 200 osób,a pani dyrektor zawsze podkreśla Że lekarze to lokomotywa,a reszta to wagoniki:)Pozdrawiam

#7  2011.10.07 11:15:16 ~xy

W moim zakładzie pracy podwyżki nie było od 2 lat. ostatnia wynosiła 50 zl do podstawy. W międzyczasie lekarze dostali podwyzki co roku. A pan dyrektor nie ma czasu by spotakać się ze związkiem zawodowym pielę. i położ. już 2 lata. Kpina!

#8  2011.10.07 11:42:03 ~aga

Nie dostałam żadnej podwyżki!

#9  2011.10.07 12:40:55 ~Ula

Ja dostałam 3,50 zł - jednorazowo. Gdyby nie ogólne zainteresowanie tą "podwyżką" to nawet bym tego nie zauwazyła na pasku wypłaty. Tak to wyglądało w jednej z klinik na Śląsku.

#10  2011.10.07 13:21:18 ~ha ha

A nam jak zabrali jakieś 300 zł brutto 2 lata temu tak dziś na tym jedziemy! Koń by się uśmiał. Już wtedy mieli dokładać do poborów a u nas odwrotnie. Gdyby nie ochłapy za dyżury świąteczne i nocne to zarobki nasze równałyby się z zarobkami salowych! Szkoda gadać.

#11  2011.10.07 15:06:42 ~piel

W warsawskim szpitalu klinicznym pani dyrektor wezwała związki zawodowe i powiedziała zeby pielęgniarki zapomniały o podwyżkach a sama te pieniądze rozdaje lekarzom bo jak powieziała szpital bez pielęgniarki może istnieć ale nie bez lekarza i co my mamy do powiedzenia! nic bo nie ma na nią mocnych mąż pani dyr jest prawnikiem i cwano tłuką paragrafy jak chcą

#12  2011.10.07 15:15:56 ~beata

U mnie rownież nie bylo ŻADNEJ podwyżki! Ostatnio na zebraniu ze Związkami Zawodowymi P.dyr.powiedziala,że absolutnie nie dostaniemy żadnych pieniędzy.Malo tego, zabrała nam jeszcze dodatek za dyzury sobotnie.Mam 24 lata pracy i moja ostatnia wyplata z (2 niedziele,7nocy) na rekę dostalam 1567zł!

#13  2011.10.07 16:10:07 ~zagłębie

W naszym zakładzie ambulatoryjnym od 4 lat zero podwyżek(zarobek 1500-24 lata pr.)lekarze -tak jak wyżej w wypowiedziach- to ci najważniejsi co wyrabiają kontrakty! a kadra pielęgniarska ? brak słów by nazwać tą pracę którą wykonujemy bo jak nazwać osobę zajmującą się biurokracją pacjentami sprzątaniem i sama nie wiem czym jeszcze.taka kategoria pracownika nie istnieje więc i kasa żadna! a ustawa. śmiechu warta.

#14  2011.10.07 17:08:57 ~Ala

A w naszym warszawskim szpitalu "cichaczem " podwyżki dostały oddziałowe aby wyciszać chęci grupy do należnosci. Zastępcom tez pasek płac poszedł w góre. Ot i taka solidarnośc .

#15  2011.10.08 08:24:26 ~moyra3

U nas ostatnia podwyżka była w 2008 roku. A propozycja dyrektora na podwyżki to 1% do zasady w roku /przez 4 lata :).Czyli aż 4 % .I to jest dopiero podwyżka inflacyjna:) A w tym czasie na opłaty nie starczy mojej pensji:).

#16  2011.10.08 10:13:53 ~ja

Dlatego walczym o podwyzke pensji a nie o wiecej godzin pracy. Ja nie chce wiecej pracowac godzin by wiecej zarobic. Zaslugujemy na podwyzke placy zasadniczej i o to powinnysmy solidarnie walczyc o godne zarobki na umowie o pracy!

#17  2011.10.08 11:37:28 ~aga

Z tego co wiem o podwyżce za rok 2011 będzie można mówić na początku roku 2012 ,jak będzie zrobiony bilans roku. Ci co teraz płacą ,robią to zaliczkowo. Kto nie wykona obowiązku ustawowego będzie kontrolowany przez PIP. To ostatnia podwyżka jaką wywalczyła dla nas Pani Dorota. Zastanawiam się kto ją teraz zastąpi i ile wywalczy? Wszyscy narzekają na związki a gdyby nie one to nasze płace byłyby na poziomie płacy minimalnej.

#18  2011.10.08 18:32:54 ~podwyżka

To co piszesz dotyczy SPZOZów, a co z NZOZami?

#19  2011.10.08 19:40:01 ~iskra

A w Warszawie na Szaserów Dyrekcja o nas dba : regularnie otrzymujemy podwyżki co 6 lat. Tyle, że po 40 zł. Czyli jeśli chcesz otrzymać łącznie 200 zł do podstawy musisz przepracować.tak, tak : 30 lat ! Żeby było śmieszniej to kwota brutto. Dodam, że Pani Naczelna bardzo pilnuje aby nie otrzymać 40 zł po 5 latach, 11 miesiącach i 30 dniach. Musi upłynąć dokładnie 6. Rzecz nie dzieje się z automatu - trzeba pisać podanie. Absurdów jest tu dużo więcej.

#20  2011.10.08 20:10:04 ~aga

Podwyżka dotyczy wszystkich jednostek,które nie są przedsiębiorcami (spółkami prawa handlowego)

#21  2011.10.08 23:28:56 ~BIADOLENIE

Dlaczego koleżanki pielęgniarki pracujecie jeszcze w tym zawodzie , możecie go zmienić na inny, mamy wolność,chyba że, Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma. pozdrawiam

#22  2011.10.09 18:52:52 ~?

Do aga zgadzam, ale ustawa wyraźnie wskazuje źródło jej wykonania niestety w POZ nie ma nadwykonań.

#23  2011.10.10 22:36:43 ~położna

U nas na podkarpaciu, żeby było ciekawiej dyrektor zabrał pieniądze socjalne z tytułu dopłat do wczasów i przeznaczył po 50 zł. podwyżki. Po prostu wyciągną z jednej kieszeni a włożył nieco mniej do drugiej z wielkim nagłośnieniem medialnym, że w szpitalu panie położne i pielęgniarki dostały podwyżki, oczywiście wszystko odbyło się w porozumieniu z związkami zawodowymi. Drogie koleżanki będzie jeszcze gorzej Pani Kopacz nadal będzie ministrem,zapomnijmy teraz o spokojnej pracy, nie wspomnę o podwyżkach. Pozdrawiam.

#24  2011.10.11 20:37:21 ~gość

Czytając te wasze biadolenie aż niedobrze się robi bo chyba tylko w waszej grupie zawodowej jest tyle głupich i zastraszonych osób,bez obrazy, ale nie trzeba kończyć studiów żeby wiedzieć jak sobie poradzić, ale wy święte Florencje nie umiecie się zsolidaryzować i podjąć strajku, takiego prawdziwego z odejściem od łóżka-przecież zostawicie pacjentów pod dobrą fachową opieką lekarzy(tych lokomotyw. Przykro to stwierdzić ale wy pielęgniarki umiecie tylko wzajemnie się opluwać, która z was bardziej wykształcona, mądrzejsza a tak naprawdę to jesteście pośmiewiskiem dla lekarzy, dyrektorów, prezesów, a nawet salowych.Żenada.

#25  2011.10.11 23:41:38 ~do #24

ŚWIĘTE SŁOWA GOŚCIU. ŚWIĘTE SŁOWA! PO TO, BY SIĘ ODBIĆ TRZEBA NAJPIERW SIĘGNĄĆ DNA A NAM DO TEGO POZIOMU NIEWIELE JUŻ BRAKUJE! CZYLI NIEBAWEM DNO, A POTEM JUŻ ,ŚWIETLANA PRZYSZŁOŚĆ". TAK TRZYMAĆ!

#26  2011.10.14 15:29:02 ~nn

My nie miałyśmy podwyżek od 5 lat.P.Dyrektor wogóle nie szanuje pielęgniarek ma je za nic,głupie i nie mądre,bo nie walczymy o swoje a boimy sie utraty pracy bo większość ma na utrzymaniu rodziny.dobrze ze chociaz mam satysfakcje z pracy przy pacjencie,a obecny dyrektor kiedyś odejdzie i liczę na duze zmiany.pozdrawiam wszystkich.miejcie nadzieje na lepsze czasy

#27  2011.10.14 23:17:45 ~gość

Nadzieja matką głupich możesz tak czekać do emerytury, a i tą będziesz miała głodową

#28  2011.10.15 15:03:18 ~25 do 24

C.d. Kontynuując swoją wypowiedź chciałabym zwrócić uwagę na kierunek, jaki powinniśmy przyjąć obecnie - przyspieszyć upadek tego, co i tak musi ulec biodegradacji, skrócić agonię i przygotować grunt do reaktywacji. Przyjdzie nam odrodzić się na nowo jak Feniks z pozostałego po nim popiołu. To nie żart! Na takich fundamentach jak nasze nie da się nic sensownego wybudować - nowej jakości nie da się wykreować na starych, skamieniałych podwalinach!

#29  2011.10.20 12:52:20 ~Ada

U nas % podwyżki dla pielęgniarek i położnych jest najwyższy ze wszystkich grup zawodowych w szpitalu. Trzeba wiedzieć czego chcesz, nie dać się zmanipulować i zastraszyć. Gratuluję i dziękuję przedstawicielom związków.

#30  2011.11.19 10:33:51 ~piele

ja dostałem podwyżkę czynszu światła gazu i paliwa żenada ze nasza grupa zawodowa daje się tak dymać w każdą stronę weźmy przykład z lekarzy oni co sobie zażyczą mają a my mamy ochłapy

#31  2011.11.27 16:50:51 ~sister

Faktycznie już jesteśmy na dnie ! Kiedy Strajk Generalny ! Może wtedy odbijemy się i wyjdziemy z tego dołu !

#32  2011.11.30 12:22:53 ~pigula

Do wypowiedzi pana dyrektora ordynator zarabia na miesiac tyle co ja za 4 miesiace i jakos nie zrobi mu to roznicy a mi te 500 zl bardzo pomoze

#33  2012.01.03 17:45:06 ~gość

Pielęgniarki to filary wielu szitali , średnia wieku to 50 lat , kto i za ile będzie się nami opiekował za 5 lat? Doceńmy ten zawód .

#34  2012.01.22 00:03:41 ~J23

Szkoda, że nasze środowisko jest tak mało zgrane. Chcemy podwyżek , a tak naprawdę nic nie robimy w tej sprawie.Większość chce, aby związki zawodowe załatwiły wszystko! Zajmijmy się własnymi sprawami, a nie tylko zarobkami lekarzy.Zadbajmy wreszcie o własny interes.

#35  2012.02.04 18:52:00 ~miła2

Podwyżki? chyba kpina

#36  2012.02.04 18:59:36 ~anni7

Podwyżki to już są---ale prądu i gazu od nowego roku,natomiast nasze pensje drogie koleżanki od kilku lat stoją na szarym końcu naszej ciężkiej pracy.W naszym szpitalu to dyro chwali się do mediów,że kontrakt jest wyższy o milion zł,ale podwyżek nie chce dać.Za nadwykonania też nic nzm nie kapło,skapało i to sporo dla lekarzy.A to MY odwalamy największą pracę ,czasem nawet śmierdzącą.

#37  2012.03.27 19:07:24 ~jago

Wg pit, w 2011 zarobiłam mniej niz w 2010,a umowy minie zmieniano.

#38  2013.03.15 15:13:07 ~\"siostra\

Witam Wszystkie tu piszące koleżanki Pielęgniarki.Wielki smutek,żałość i poczucie ogromnej niesprawiedliwości powiem więcej wyzysku płynie z tych wpisów.Myślę sobie tak, kiedyś przyjdzie taki czas,że każdy dyrektor placówki medycznej będzie chciał złotą blachą owinąć każdą pielęgniarkę pod warunkiem że ją znajdzie.Szkół pielęgniarskich już nie ma to i pielęgniarek nie będzie a warunkiem zawarcia kontraktu z NFZ będzie posiadanie takowych pań.Może wtedy będą opiekunki przy łóżku? nie wiem, ale wiem że nie podłączą choremu "chemii",dializy,itp.i wtedy zrobią to lekarze za swoje "małe" pensje.Myślę że piszę o nie zbyt odległym czasie.Idę na emeryturę już niedługo a wraz ze mną najliczniejszy nabór do lic.medycznych z lat 70.Pozdrawiam Wszystkie koleżanki niedoli i wierzcie mi dzień poszukiwań pielęgniarki w Polsce nadejdzie. P.S.Ukraińska lub azjatycka pielęgniarka woli uczyć się każdego języka na zachód od Odry bo polskie zarobki zna.

Dodaj komentarz