Pierwotnie planowano, że dofinansowane studia pomostowe dla pielęgniarek i położnych ukończy do 2015 roku 24 000 osób. Ta liczba wzrośnie do 30 000!

Dofinansowane studia pomostowe 2012.

 

Portal Pielęgniarek i Położnych w 2011 roku to:

3 mln odsłon,

milion odwiedzin,

430 000 unikalnych użytkowników.

Jaki jest powód takiego stanu rzeczy? Otóż w momencie rozpoczęcia realizacji przez mz programu dofinansowanych studiów pomostowych dla pielęgniarek i położnych (2008 rok) przedmiotowe studia dla absolwentów liceum medycznego były dłuższe. Od 2010 roku zostały skrócone do 1 roku. Już ten fakt spowodował, że środki finansowe przeznaczone na realizację programu będą mogły zostać spożytkowane przez większą liczbę osób. Na ten stan rzeczy ma także wpływ sposób dystrybucji środków finansowych do uczelni przez mz. Otóż przedmiotowe środki są wydatkowane w procedurze przetargowej. To pozwala na uzyskanie przez mz niższych cen za czesne niż pierwotnie zakładano.

Z danych opublikowanych przez resort zdrowia wynika, że do 30 września 2011 roku dofinansowane studia pomostowe ukończyło prawie 16 tys. pielęgniarek i położnych. Natomiast do 15 października 2011 roku podjęło naukę na przedmiotowych studiach ponad 24 tys. osób. Jesienią 2011 roku studia dofinansowane rozpoczęło prawie 6 000 studentów.

Mariusz Mielcarek 

 .

Uwaga! Będzie nabór wiosenny na dofinansowane studia pomostowe dla pielęgniarek i położnych. MZ przeznacza na ten cel prawie trzy miliony złotych. Dopłata studenta może maksymalnie wynieść 300 zł. 107 KOMENTARZY!


Zobacz także:

Dofinansowane studia pomostowe - nieprawidłowości

Więcej informacji o dofinansowanych studiach pomostowych znajdziesz tutaj.

Gazeta Pielęgniarki i Położnej - fikcyjne praktyki zawodowe na studiach pomostowych. 9 000 odsłon.

.

Studia pomostowe będą jeszcze krótsze!

 

Komentarze użytkowników

#1  2012.01.04 00:13:39 ~bibi

Ja po zawodówce i kursie opiekunek byłam naczelną.Mój chłop był w PZPR ale to nie miało znaczenia.Po prostu byłam świetnym managerem.A moja przyjaciółkę salową-tez po tym kursie-zrobiłam przełożoną.Pielęgniareczki stawały na baczność jak nas widziały. Eh.były czasy.Dbałysmy o personel.Nigdy nie brakowało im pieluch.No bo niby jak pielęgniarka miała pracować bez narzędzia pracy? Teraz pielęgniarstwo jest nowoczesne.Mają pampersy ale ciagle coś im nie pasuje! Nie dogodzisz!

#2  2012.01.04 13:50:12 ~@

Bibi, ale masz fantazję! hi hi hi

#3  2012.01.05 13:55:05 ~123

Jakież to studia? 2-3 semestralne. Zmieńcie w końcu tę nazwę.

#4  2012.01.05 15:29:16 ~gocha

Może w końcu,ktoś wyjaśni wielu,iż Dyrektywa UE w swej istocie mówi tylko o absolwentkach LM,bo piel. po SM mają uznane kwalifikacje na zasadzie praw nabytych.Wzbudza to wielkie zamieszanie,nawet komunikaty MZ mówią,że ukończenie w ich przypadku pomostówki,to wartość dodana.W zapytaniach do MZ też otrzymuje się taką odpowiedz.Dlaczego więc wprowadza się celowo taki niepokój.

#5  2012.01.05 17:50:30 ~mi

Bibi (post nr 1), ale Ty głupotki piszesz. Ani to śmieszne ani specjalnie mądre. Od kiedy to dobrego managera w czasach PZPR wybierano na stanowiska kierownicze ? Zresztą wtedy nie mówiło się o managerach. Poza tym właśnie wtedy bardzo zwracano uwagę na "papier" i nie mogłaś po zawodówce być naczelną - chyba, że dla salowych. Wg Ciebie i wtedy i teraz nie brakowało pieluch.nie masz zielonego pojęcia o sprawach o których piszesz.

#6  2012.01.06 21:09:53 ~do gochy

Jak wół jest napisane i trąbione od lat,ze pomostówki sa tylko i wyłacznie dla absolwentek LP i to tylko takich,które wyjeżdżają za granicę. Chociaż pracodawcy zagraniczni chętnie zatrudniaja pielegniarki po LP(czy po SM),które nie mają studiów pomostowych ale mają doświadczenie i kursy.Niestety,na pomostówki rzuciły się wszystkie bo uwierzyły w plotkę,ze pielęgniarki po SM czy LP stracą prawo wykonywania zawodu.Doszło do paranoi,ze pielęgniarki mające wcześniej robione magisterki(5 letnie,po SM czy LP)robią teraz pomostówki. Znam osobiście kilka takich osób,które majac mgr robią pomostówki bo po nich dostają do pensji kilka złoty więcej.

#7  2012.01.06 21:15:20 ~do 1

Ale ci zazdroszczę bibi.Napisz co teraz porabiasz szczęsiaro.Widac że masz doswiadczenie.Ach ! Chyba juz jestes starszą pania i sama potrzebujesz pampersów bo tak dużo wiesz na ten temat:)

#8  2012.01.06 21:20:00 ~ja

Dawno temu kazda salowa uważała sie za najważniejszą osobę na oddziale,ważniejsza nawet od ordynatora

#9  2012.01.07 11:17:59 ~do ja

A zwłaszcza ta, która nosiła p. ordynatorowi szpitalne żarełko

#10  2012.01.07 16:47:38 ~do ja i 9

Oraz która sprzątała u państwa doktorstwa

#11  2012.01.08 18:28:26 ~GOŚĆ

Przestańcie pieprzyć głupie farmazony, jeżeli jeszcze nie zrobiłyście tych jak wy to określacie ze wszech miar głupich pomostówek , to bierzcie tyłki w trok i róbcie je póki są za darmo. Bo później znowu będziecie płakać nad rozlanym mlekiem . Jak je zwał tak je zwał dają wam one wyższe wykształcenie i przepustkę do studiów podyplomowych i kursów na uczelniach. Skoro chcemy pozbyć się izb pielęgniarskich z żądaniem coraz bardziej wygórowanych składek, to musimy mieć alternatywę dla uzupełniania wykształcenia. Tą alternatywą są dla nas w tym momencie wyższe uczelnie z lepszym zapleczem badawczym od izb.

#12  2012.01.09 19:01:13 ~piel

Wreszcie panie z kolegium nie blokowałyby kursów środowiskowych w izbach, skoro można by je było zrobić na uczelniach. Przynajmniej kryteria przyjęć byłyby jasne i dostęp dla każdej, a nie tylko dla wybranych.Kropla drąży skałę. Szanowne Panie spotykamy się na uczelni.

#13  2012.01.09 19:13:52 ~do bibi

Gdzie ta komuna , gdzie ta komuna z tamtych lat.Ale masz zakichane do głowy, że hej

#14  2012.01.09 20:18:22 ~do 11

Ja mam studium i juz robię kolejny kurs(kwalifikacyjne i specjalistyczne)na uczelni bo jest dofinansowanie z unii tzw.kapitał ludzki, mogą z tego korzystać tylko absolwentki LP i SM powyżej 45 roku zycia,osoby po pomostówkach, licencjacie czy mgr nie.

#15  2012.01.10 21:31:44 ~do 14

Piszesz brednie bo jestem po pomostówce i właśnie skończyłam taki kurs na uczelni w ramach kapitału ludzkiego, nie było tam niestety osób ze średnim wykształceniem, więc nie wiem skąd takie kryteria przyjęć na twojej uczelni

#16  2012.01.12 22:43:27 ~wp

14 pisze prawdę.ja równiez jestem po SM i ukończyłam kurs kwalifikacyjny dofinansowany z Unii. Każda pielęgniarka która ma prawo wyk zawodu ma prawo zrobić specjalizację lub kurs kwalifikacyjny. Problemem jest podjęcie pracy za granicą.Dziewczyny po SM lub LM muszą nostryfikować dyplom, natomiast licencjat uznawany jest automatycznie. Właśnie wróciłam z Londynu gdzie pracuje moja przyjaciółka ,również po SM i dlatego wiem jak wygląda cała procedura.Iwonka -tak ma na imię-pracuje na bloku op.Jestem po rozmowie z szefostwem szpitala i na wiosnę wyjeżdżam.Przez dwa lata naprawdę idzie nauczyć się języka.Szkoda ,że u was jest tylko język nienawiści.

#17  2012.01.12 22:58:34 ~iga

U mnie w szpitalu był nabór do pracy w Anglii. BYło duz dziewczyn postudiach i dwie po SM. Selekcję przeszły tylko te dwie panie. Mam lic. Pewnie kiedys zrobię mgr. Wiem jaka jest nauka języka na studiach.-taka jak praktyczna nauka-czyli żadna.Fakt przyszłam do pracy zupełnie zielona ,ale spotkałam się z życzliwością .Tak naprawdę to panie po LM i SM były moimi instruktorkami. Mam odwagę się do tego przyznać bo wiem,że tak jest z każdą dziewczyna po studiach.Może swoją agresją chcecie przykryć brak przygotowania zawodowego.Ale robicie krzywdę nie tylko tym panią ale i sobie.

#18  2012.01.13 11:41:21 ~gocha

Wielki szacun dla Ciebie Igo! za klasę,i wysoką kulturę osobistą.Trzeba się cieszyć,że są wśród nas ludzie myślący.Pozdrawiam,życzę sukcesów

#19  2012.01.13 13:07:06 ~@

,O nas - do nas" Pielęgniarki są częścią dużej zbiorowości – społeczeństwa. Społeczeństwo to po prostu obywatele danego kraju. Obywatele są różni, żyją w różnych realiach, na różnym poziomie socjoekonomicznym. Prezentują odmienne poglądy i sytuowani są na różnych szczeblach drabiny intelektualnych możliwości. Kształtują swój światopogląd, artykułują własne oczekiwania wobec świata oraz starają się sprostać oczekiwaniom, jakie świat ma wobec nich. Mogą iść do przodu wraz z nieuchronnymi zmianami w ramach tzw. postępu cywilizacyjnego, ale mogą też nie robić nic w tym zakresie i pozostać np. na etapie czasów minionych. Kto nie idzie do przodu ze wszystkimi ten rzecz jasna zostaje w tyle za nimi i choćby nie wiem jak głośno krzyczał – jestem z wami! – to z każdym krokiem do przodu tych ,innych” głos jego będzie coraz słabiej słyszalny aż w końcu zupełnie zaniknie.

#20  2012.01.13 13:07:51 ~@

C.d. Nie żyjcie wspomnieniami swojej dawnej świetności! Nie wmawiajcie sobie i ludziom, że dawne kryteria jakości mają ponadczasowe zastosowanie! To, co było dobre kiedyś – dziś już nosi znamiona kiczu i szmiry – taki jest naturalny wpływ czasów na nasze potrzeby! Kiedyś, nie tak dawno - szczytem marzeń, dumą i miarą życiowego spełnienia było posiadanie czarno-białego telewizora przy którym cała rodzina i znajomi zbierali się jak przy ołtarzyku i z szeroko otwartymi oczami chłonęli informacje tam serwowane. A teraz? Nic przecież nie stałoby na przeszkodzie by dalej wpatrywać się jak zahipnotyzowani w szarości monitora gdyby nie jedna przeszkoda – brak popytu na takie ,cacko” , który spowodował, że nikt go już nie produkuje – era jego dawnej świetności w naturalny sposób przeszła do przeszłości ustępując miejsca bardziej rozbudzonym oczekiwaniom współczesności.

#21  2012.01.13 13:08:47 ~@

C.d. O ile kiedyś, szczęśliwy posiadacz wskazanego telewizora był niemalże potentatem finansowym i uznanym autorytetem w zakresie posiadania aktualnych i modnych wówczas gadżetów, o tyle dziś – nadal użytkując taki sprzęt - może zaistnieć tylko jako dziwak lub biedak nie mający środków na jego zmianę, a w najlepszym przypadku może udać się do antykwariatu, gdzie być może trafi się zapalony kolekcjoner staroci i parę srebrników za niego jeszcze wyłoży. I tak dzieje się ze wszystkim i wszystkimi – mając większe wymagania wobec innych musimy mieć świadomość, że owi ,inni” od nas również więcej oczekują. Lepszy byt kształtuje wyższą świadomość, a ta NAKAZUJE stałe ,przewartościowywanie wartości&rdquo. To byłoby tyle DO NAS na poczet refleksji O NAS. Pozdrawiam.

#22  2012.01.13 13:23:07 ~@

Adam Asnyk - ,Daremne żale” Daremne żale - próżny trud, bezsilne złorzeczenia! Przeżytych kształtów żaden cud nie wróci do istnienia. Świat wam nie odda idąc wstecz, znikomych mar szeregu - nie zdoła ogień ani miecz powstrzymać myśli w biegu. Trzeba z żywymi naprzód iść, po życie sięgać nowe. A nie w uwiędłych laurów liść z uporem stroić głowę. Wy nie cofniecie życia fal! Nic skargi nie pomogą - bezsilne gniewy, próżny żal! Świat pójdzie swoją drogą.

#23  2012.01.13 13:54:32 ~iga

Kiedyś posiadacz taniego samocgodu produkowanego przez p.Forda był uznawany za człowieka niespełnionego,biednego dla ,którego zdobycze najnowocześniejszych technologii mercedesa i innych luksusowych produktów pozostawały w sferze marzeń.Po jakiś czasie dało się zauważyć,ze wszystkie firmy zaczęły kopiować proces technologiczny firmy w/w pana.Była to dla nich skarbnica wiedzy.A dziś posiadacze tych starych tanich niegdyś samochodów mogą śmiało nazywać się milionerami. .MARIE VON EBNER- Milcz serce ,by rozum mógł dojść do słowa !

#24  2012.01.19 12:09:08 ~piel

Do bibi chore czasy to były i dobrze że się skończyły,teraz każdy pracuje na stanowisku zgodnym ze swoim wykształceniem.

#25  2012.01.22 13:25:28 ~ada

Moje koleżanki również zaliczyły szkółkę niedzielną zwaną szumnie licencjatem-nie odrobiły ani jednej godziny praktyk-wszystko sobie załatwiły,wiedzę przyswoiły taką sama jak w liceum medycznym-teraz uważają że mają wyższe wykształcenie-licencjat-i że należy im się wyższa pensja niż tym po LM.Jak to się ma do osób które kończą 3-letnie ciężkie studia i również mają tytuł licencjata?

#26  2012.01.29 02:22:13 ~mgr

Musisz zacząć pomostówkę roczną i porównać czy to jest wiedza z LM ? nie przypominam sobie tak szczegółowej biochemii i inn.w owej szkółce niedzielnej jak piszesz! dla ciebie i 10 lat studiów to byłoby zbyt mało! szkoda,że zajmowałaś miejsce w tym 3-letnim powolnym przyswajaniu wiedzy, no ale cóż inteligencją dziewczę nie grzeszysz !

#27  2012.04.21 19:04:04 ~Piel.

A PIELEGNIARKI JAK ZWYKLE ZAJĘTE OBRZUCANIEM BŁOTA:JEDNA W DRUGĄ. TROCHĘ KLASY I KULTURY WOBEC SIEBIE. JUZ NIE WYMAGAM OD PACJENTÓW.

#28  2013.01.21 16:20:41 erebeka7

Ada nie zauważyła dwóch rzeczy: 1. Osoby studiujące na pomostówkach to osoby z praktyką 2. studia pomostowe uzupełniają te przedmioty i zakres wiedzy, którego brakowało w LM czy SM Ty zaczynając studia po zwykłym liceum nie masz ani praktyki ani wiedzy więc zdobywasz ją od początku, od podstaw. Jestem nauczycielem zawodu i sama zaczynałam kiedyś od liceum medycznego (5lat nauki zawodu) a teraz jestem dr i uczę osoby takie jak ty, więc chyba mam pojęcie o czym mówię i obawiam się, że z twoim nastawieniem daleko nie zajdziesz. Wybrałaś sobie ciężki zawód i teraz masz jakiś osobisty dylemat skoro nie szanujesz osób, które mają już doświadczenie i uczyły się dłużej niż ty.

Dodaj komentarz