Pielęgniarko i położno! Powinnaś być zadowolona. Twoje zarobki według wiceministra zdrowia w okresie listopad 2007 do kwietnia 2011 wzrosły odpowiednio o: około 20%, 23% lub 28%. Do jakiej grupy się zaliczasz? Tylko nie kombinuj i pisz prawdę.

Wynagrodzenia pielęgniarek i położnych.

Portal Pielęgniarek i Położnych w 2011 roku to:

3 mln odsłon,

milion odwiedzin,

430 000 unikalnych użytkowników.

Jaki

Poseł zapytał w dniu 24 listopada 2011 roku nowego ministra zdrowia w sprawie realizacji obietnic byłej minister zdrowia Ewy Kopacz. Jeden z elementów zapytania dotyczył  "kwoty pieniędzy przeznaczonych na podniesienie zarobków personelu medycznego podczas minionej kadencji rządu Platformy Obywatelskiej"?
.

Jakub Szulc - sekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia odpowiedział w dniu 3 stycznia br. Poniżej przytaczam fragment jego odpowiedzi.

"Odnosząc się do pytania o kwotę pieniędzy przeznaczonych na podniesienie zarobków personelu medycznego podczas minionej kadencji rządu Platformy Obywatelskiej, uprzejmie wyjaśniam, iż od listopada 2007 r. do kwietnia 2011 r. (...) wysokość średnich miesięcznych wynagrodzeń łącznych brutto (wynagrodzenie zasadnicze brutto wraz ze wszelkimi dodatkami) pielęgniarek i położnych zatrudnionych na etatach wzrosła dla grupy:
— specjalistek pielęgniarek/położnych – o ok. 20% (z 2995 zł do 3582 zł),
— starszych pielęgniarek/położnych – o ok. 23% (z 2564 zł do 3163 zł),
— pozostałych pielęgniarek/położnych – o ok. 28% (z 2194 zł do 2812 zł)".

Mariusz Mielcarek

P.S

Tak nawiasem mówiąc w podmiocie leczniczym, w którym wykonuję zawód pielęgniarza związki pip wywalczyły w roku 2011 podwyżki. 10 zł. Tak całe dziesięć złotych. No, ale nie jednorazowo. Do podstawy! Od tego tylko odejmą ZUS, US i składkę na izbę pip. Reszta moja. Ja się cieszę. Pielęgniarstwo to przygodaM.M.

.

23 lutego 2010 roku - Minister zdrowia Ewa Kopacz - "Do piekła trafi ten, kto powie, że przez ostatnie dwa lata pielęgniarki nie dostały żadnych podwyżek". W wyniku Akcji Społecznej redakcji Portalu pielęgniarki i położne całymi szpitalami poszły do piekła! Zobacz prawie 100 KOMENTARZY! Ten artykuł czytano ponad 11 000 razy! Szczegóły zobacz tutaj.

Komentarze użytkowników

#1  2012.01.27 19:34:58 ~z Poznania

Jaki wzrost wynagrodzeń? Pracuję w dużym szpitalu w Poznaniu. Ostatnie podwyżki wynagrodzeń miały miejsce w 2006 roku, czyli przez ostatnie 5 lat nie było żadnych podwyżek! Mało tego - w poprzednich latach 2, max 3 razy w roku dyrekcja wypłacała okresowe premie. W ostatnim roku premia wypłacona była tylko 1 raz. Właśnie odebrałam druk PIT za rok 2011 - jak wynika z niego moje wynagrodzenie roczne za rok 2011 w porównaniu z rokiem 2010 zmniejszyło się o 900 zł brutto (z powodu braku owych premii), zresztą z roku na rok było coraz niższe, ponieważ w roku 2006 kiedy miałyśmy ostatni raz podwyżkę i kilka premii w ciągu tego roku zarobiłam w porównaniu z rokiem obecnym 1800 zł brutto więcej niż obecnie. Ciekawe jak to zinterpretować? Które pielęgniarki zarabiają więcej? Którym pielęgniarkom z roku na rok dyrektor podnosi pensje? Odechciewa się pracować!

#2  2012.01.27 19:36:14 ~pielęgn

Czy znów ktoś sobie robi jaja? Według tego co czytam powinnam się znaleźć w grupie II-ej,czyli mieć 3163zł,a mam 1600! Już nieraz obiecywalam sobie,że nie zaglądnę na tę stronę,ale tym razem słowa dotrzymam.To co się tu czyta doprowadza człowieka do szału!

#3  2012.01.27 21:15:48 ~gościnny

Moje zarobki brutto 2100 zł brutto- Bydgoszcz

#4  2012.01.27 21:20:09 ~szkolna

O jakim wzroście mówimy, skoro nadal jesteśmy niedofinansowane. Mając wyższe studia i specjalizację mam kontrakt na przypadającą na etat populację 800 uczniów x 3,50/ m-c co daje 2 800 zł brutto sam ZUS to 900zł , koszty praktyki 300zł, podatek 258zł, izby 37,70zł i z czego ja mam żyć?

#5  2012.01.27 21:24:53 ~gość

Śmiechu warte,skąd te dane! bo ja w żadnej grupie się nie mieszcze! pracuje w zawodzie 18 lat i moja pensja brutto wynosi 1770zł-lubelskie

#6  2012.01.27 21:27:00 ~do 2

Czytaj ze zrozumieniem - wynagr. brutto tzn. cała kwota, którą ,zarobiłaś" za miesiąc pracy (czyli kwota wynagr. zasadn. + dodatki: za noce, święta, wysługę i ewent. funkcyjny - jeżeli ktoś takowy ma) przed potrąceniem z niej składek na ubezpieczenia społeczne (emerytalne, rentowe, wypadkowe), składki zdrowotnej, składek na izby i związki zawodowe, podatku oraz innych zobowiązań typu: kasa zapomo-pożyczkowa (jeśli należysz. Ktoś, kto ma np. wynagrodzenie brutto równe wymienionej ŚREDNIEJ dla danej grupy np. 3163 zł brutto a pracuje W SYSTEMIE ZMIANOWYM (MA NOCE I ŚWIĘTA) to jego wynagrodzenie zasadnicze musi wynosić ok. 2196 zł. Jeżeli Ty masz noce i święta i z nimi BRUTTO zarabiasz 1.600 zł to Twoje wynagr. zasadn. musiałoby wynosić około 1.111 zł a to nie może być prawdą.Mówimy przecież o WYNAGRODZENIU BRUTTO.

#7  2012.01.27 21:41:16 ~#6 c.d.

BIORĄC POD UWAGĘ W.W PRZECIĘTNE WYNAGR. BRUTTO (3163 ZŁ) TO PRZY ZAŁOŻENIU, ŻE NIE NALEŻYMY DO KASY ZAPOMOGOWO-POŻYCZKOWEJ I NIE MAMY SPŁATY POŻYCZKI ,DO RĘKI" MAMY OKOŁO 2.160 ZŁ. Starajcie się podawać precyzyjne dane!

#8  2012.01.27 21:46:50 ~Monika

Ryczeć się chce.

#9  2012.01.27 22:35:54 ~Joanna

Fakt pozostaje faktem ,że my pielęgniarki zarabiamy mało ! Czy to będzie 1600 czy 2100 czy nawet 2500 na rękę, co to są za pieniądze? Podwyżki ? Jakie podwyżki ? Śmiechu warte ! Tak jak poprzedniczki pisały tak i u nas od kilku lat ani widać ani słychać o podwyżkach ! Zero szacunku dla naszego zawodu ! Najlepiej to rozsiąść się na stołeczku w rządzie i zarabiać grubą forsę i się przy tym nie przepracować za bardzo, w swoje kieszenie pchać, a pielęgniarkom ochłapy:( Niestety zanika tutaj sztuka pokazywania serca drugiemu człowiekowi. o ile tam na stołkach mają serca.

#10  2012.01.27 23:09:45 ~???

Miałyście tyle okazji aby przyłączyć się do tych, którzy podjęli ryzyko walki o uznanie naszego miejsca w szeregu - i co? Gdzie wtedy byłyście? Na co czekałyście? - nie mówcie mi, że nadal macie nadzieję, że ktoś Wam coś tak ,sam z siebie" ot po prostu da? Byłyście nam bardzo potrzebne a nie pomogłyście! Co Wam da teraz płacz nad rozlanym mlekiem? Byłyście pewnie ,całe happy" gdy pozwolono Wam w majestacie prawa DORABIAĆ? Czyż nie? Czy nie zasłużyłyśmy w pełni na te marne zarobki i nędzne życie? Pokażcie mi choć jedną grupę zawodową, która uzyskała wyższe wynagrodzenia i inne prawa w drodze innej niż strajk! Powinniście wiedzieć, że jedynym argumentem w negocjacjach jest demonstracja siły i determinacji grupy zjednoczonej wokół wspólnych dążeń - a my co możemy zademonstrować? Wystarczy poczytać niektóre komentarze na tym forum a ze wstydu chciałoby się pod ziemię zapaść.

#11  2012.01.28 00:17:11 ~do Joanny

Napisałaś, ,że my pielęgniarki zarabiamy za mało" – pytam więc Ciebie - w stosunku do czego lub kogo? Za mało - to znaczy, że ile według Ciebie powinnyśmy zarabiać? Uzasadnij dlaczego! Nie pisz, że wszystko zdrożało, bo wszystkich drożyzna dotyczy, nie pisz też, że potrzebujesz więcej na jedzenie, bo gdyby wielkością żołądka argumentować to zapewne na rzecz konia musiałabyś ustąpić! No więc czym poprzesz swoje racje? Nie pisz, że ciężką fizycznie pracę wykonujesz, bo wiele jest zawodów w których pot z czoła płynie a np. taśma odpocząć nie pozwala i zarabiają dużo mniej niż my! Nie pisz też, że odpowiadamy za ludzkie życie bo jak widać po wielu komentarzach tak nie jest - nie chcemy się uczyć, nie chcemy przejmować bardziej ambitnych zadań, wolimy nadal być rzemieślnikami wykonującymi niezbyt skomplikowane, mało ambitne prace zlecone.

#12  2012.01.28 00:17:42 ~do Joanny

C.d. Proszę napisz, co Twoim zdaniem powinno skłonić pracodawców do większej hojności? Czym różnimy się od innych, którzy zarabiają tyle co my obecnie, lub niejednokrotnie mniej od nas? Nie porównuj też nas do lekarzy, bo to żaden argument, że oni mają na przykład ileś razy więcej! Mają – bo sobie wywalczyli! A propos Twojego ostatniego zdania - wynagrodzenia za pracę nie jest pochodną sztuki okazywania serca ani litości drugiemu człowiekowi! Takich argumentów nigdy nie podnoś, bo są po prostu na poziomie dziecka z przedszkola! Czekam na mądrą odpowiedź, którą mogłybyśmy wykorzystać w negocjacjach z pracodawcą jako SIŁĘ ARGUMENTÓW gdyż jak wyżej napisałam ARGUMENTU SIŁY zapewne już po raz kolejny nigdy nie użyjemy. Czy potrafisz odpowiedzieć abstrahując od prozaicznego ,dlatego, że ponieważ&rdquo?

#13  2012.01.28 00:44:45 ~do Joanny

I innych kol. - nie mam zamiaru nikogo obrażać ani też negować ,prawdziwej prawdy", że nasze wynagrodzenia są wyjątkowo niskie. Motywem moich wypowiedzi jest spowodowanie ,burzy mózgów", która, mam nadzieję pomoże nam samym w odnalezieniu się w nowej rzeczywistości. Spróbujmy ocenić się same, wskażmy nasze atuty na rynku pracy, określmy nasze miejsce w procesie terapeutycznym. Znajdźmy takie argumenty, które będą wiarygodne dla innych, które należy eksponować i których powinniśmy wspólnie bronić. Skierujmy uwagę innych na to, co mogłoby być, gdybyśmy w końcu powiedziały -NIE- dla dalszego wyzysku! Zróbmy sobie taką analizę SWOT - wypunktujmy swoje słabe i mocne strony, gdyż będziemy bardziej wiarygodne dla innych tylko wtedy, gdy same będziemy przekonane o swojej wartości. Pozdrawiam.

#14  2012.01.28 01:08:29 ~ja

A nauczyciele co roku gwarantowany wzrost wynagrodzenia,13,14 pensje ,płatne urlopy zdrowotne,korki bez podatku,8 mcy pracy w roku wybrańcy tak jak i lekarze a pielęgniarka i studia i kursy i dżwganie pacjentów i fetor i śmierć i dyżury 12godz. w świątek,piątek za 1500zł, salowa też tyle samo! SZOK !

#15  2012.01.28 07:48:52 ~Gość-Opo

Opole duży szpital,pielęgniarka z 27 letnim stażem -podstawa 2.700+ 10% premii= jedna zmiana. Na rękę 2.500zł.Pielęgniarka zmianowa 2.700+10% premii+ za niedziele i święta dodatkowo około 400 zł.Na rękę 2.900-3.000tyś.Pielęgniarka pracująca na bloku operacyjnym- dochodzi kolejne 10% jako dodatek blokowy co daje na rękę piel.zmianowej 3.500zł.Uważam ,że to jest dużo w porównaniu do emerytów ,jednak porównując z lekarzem -mało.

#16  2012.01.28 08:35:20 ~Gośc

Moje zarobki? 2.300 30 lat pracy .Położna

#17  2012.01.28 08:41:29 ~ewa

23 lata pracy ostatnio pracowałam jako pielęgniarka w żłobku 1350zł na rekę

#18  2012.01.28 09:28:08 ~Położna

23 lata w zawodzie,licencjat,specjalista,kurs kwalif, szkolenia z różnych metod usprawniających prace z pacjentką rodzącą, obecnie od dłuższego czasu sala porodowa w jednym z podbeskidzkich szpitalu 2100+420 wysługa+godz.świateczne i nocne+50zł dodatek za licencjat(śmieszne)=pensja za XII.2011 3170brutto.Oprócz specjalizacji którą robiłam w ramach refundacji ministerialnej wszystkie szkolenia,licencjat robiłam za własne pieniądze bo dyrekcja nie chciała parcytypowac w kosztach! Inwestuję w swoją edukację bo chcę i uważam,że kiedyś to zaprocentuje i przełoży sie na różnicę w pensjach.Zdaje sobie sprawę, że to są ogromne koszty i nie wszystkie moje koleżanki na to stać ale ubolewam nad tym, że pracodawcy nie motywują swoich pracowników do ciągłego podnoszenia kwalifikacji.Moja dyrekcja na prośbe o sfinansowanie pewnego szkolenia w Warszawie odpisała mi ze mam tytuł specjalisty i juz nie ma potrzeby żeby sie szkolic więcej!

#19  2012.01.28 09:29:11 ~lubus

łącznie wszystkiego, czyli już z dodatkiem za nocki, święta mam 1420zł na rękę

#20  2012.01.28 09:36:53 ~st.piel.

Po 26 latach pracy zdecydowałam przenieść się z państwowego szpitala do prywatnego.Moje zarobki z 2,600 zł. brutto wzrosły do ok.4400 zł.Mogę też (jeżeli tylko chcę) dorobić sobie na umowę zlecenie.W miesiącach urlopowych jest to ok.1500zł na rękę.Teraz bez dużego wysiłku dorabiam za ok.5 dyżurów 8 godzinnych ok 800-1000 zł na rękę.Pracuję na umowę o pracę na czas nieokreślony.Czuję się doceniona i nie żałuję swojej decyzji.Jeżeli tylko będziecie miały taką możliwość,nie zastanawiajcie się.

#21  2012.01.28 09:54:33 ~Baba Jaga

Bardzo podoba mi się wypowiedź 11,12 i 13.Bardzo dużo wody upłynie zanim pielęgniarki przy łóżku zmienią myślenie same o sobie,zanim zaczną siebie doceniać, ażeby tego dokonać trzeba być bardzo pewnym siebie,swojej wiedzy ,umiejętności.Zmiana mentalności,całościowego podejścia do zawodu w tych czasach-to naprawdę bardzo trudne.Wiem jak ciężko jest przestawić się i zmienić myślenie.Przez ostanie pół roku przechodziłam "pranie mózgu",szkolenie za szkoleniem-psychologowie,trenerzy biznesu itp.Dla naszego pokolenia tj.pielęgniarek z 25-30 letnim stażem pracy jest to naprawdę trudne.Mam nadzieję w młodym pokoleniu, w nowoczesnym systemie kształcenia,że zawód pielęgniarki nie zaginie.

#22  2012.01.28 11:16:08 ~piel

O jakich podwyżkach mówi Pan Minister? Chyba tylko na papierze. Pracuję w dużym szpitalu i ostatnie podwyżki były jakieś 6 lat temu. Do sum o jakich tu mowa to jeszcze dużo mi brakuje. Ciągle słyszymy że trudna sytuacja i że nie ma pieniędzy na podwyżki a jeżeli chcemy więcej zarabiać to możemy zmienić pracę.

#23  2012.01.28 11:42:33 ~Bydgoszcz

Wynagrodzenie w bydgoskich szpitalach dla pielęg./położnej po 20 latach pracy wynosi ok.2500zł(wykształcenie wyższe kierunkowe i praca w systemie noc/dzień/niedziela/święta.). Wyższe wynagrodzenia są na kontraktach ok.25-28 zł/godz.

#24  2012.01.28 12:01:34 ~podkop

TO MOŻE W KOŃCU ZAMIAR NARZEKAĆ ZACZNIEMY WALCZYĆ O WZROST WYNAGRODZEŃ W NASZEJ GRUPIE! ZORGANIZUJMY OGÓLNOPOLSKI PROTEST! ZRÓBMY COŚ W KOŃCU!

#25  2012.01.28 12:09:04 ~piel.

W szpitalu w Opolu pielęgniarka wchodząca do systemu ma podstawy 2.000 tyś.Walczyłyśmy i wywalczyłyśmy!

#26  2012.01.28 12:24:54 ~piel.lubl.

To jest kpina! Skąd te dane? Zasadnicza 2027. Dlaczego tylko nauczyciele?

#27  2012.01.28 12:30:07 ~11-13

Ponawiam pytanie - dlaczego? Czy żadna z Was nie potrafi odpowiedzieć? Wyobraźcie sobie, że jestem dyrektorem szpitala, w którym pracujecie. Szpital ten, tak jak większość szpitali w Polsce boryka się z kłopotami finansowymi. Pieniędzy brakuje na wszystko a różne grupy pracowników przychodzą do mnie z oczekiwaniami podwyżek. Ja mam zachować dyscyplinę finansów publicznych i kieruję się rachunkiem ekonomicznym a Wy (być może? ) powinniście dostać podwyżki? . Nie mogę sobie (jako dyrektor) pozwolić na ,rozdawanie" pieniędzy więc wzrost wynagrodzeń będzie zarezerwowany tylko dla tej grupy, która udowodni, że na taki gest z mojej strony zasługuje. Muszę mieć pewność, że skutki mojej decyzji przełożą się na wymierne korzyści dla naszego zakładu! Czekam więc na wasz głos w negocjacjach.nic nie oferujecie? Jaką kartą macie zamiar przebić lekarskiego ASA? A co mi zrobicie jak Wam nic nie dam? , a jak będę w potrzebie to Wam jeszcze być może zabiorę? No, co mi zrobicie?

#28  2012.01.28 13:18:59 ~Baba Jaga

Dalej trwa licytacja wynagrodzeń.Tak jak pisałam-trudno jest zmienić myślenie,jeszcze na ekonomiczne,gdzie większość z nas ma zakodowaną służebonść(nie mylić ze służalczością).Wymierne korzyści dla zakładu-wszystkie procedury są wycenione,czy przy iniekcji lub toalecie myśli się o wymiernej korzyści dla zakładu? a lekarze jak przedstawili wymierną korzyść dla firmy? Pytasz dlaczego powinnyśmy więcej zarabiać? ja będę upierać się przy argumencie odpowiedzialności za życie i ciężkiej fizycznej pracy.Pracownik przy taśmie może np.zrobić więcej jakiegoś produktu i jest to do wycenienia.

#29  2012.01.28 13:21:51 ~położna

Pozdrowienia dla Pani Kopacz, Pana Arłukowicza, Pana Piechy i innych wspaniałych oddanych sprawie ministrów, doradców, opozycjonistów, obecnych, byłych rządzących. itd. Nadal jesteśmy traktowane jak g. (przepraszam za porównanie ale taka jest prawda) i kopane w tylną część ciała. Jeżeli ktoś uważa, że nasze warunki pracy i zarobki są wystarczające, to gratuluję! Nie będzie dobrze dopóki nie zaczniemy przyzwoicie zarabiać i nie zostaną rozszerzone nasze kompetencje. LUDZIE! Większość ma skończone studia, specjalizacje, kursy, które paradoksalnie nie zwiększają naszych kompetencji, co najwyżej ułatwiają zdobyć zatrudnienia!

#30  2012.01.28 13:51:24 ~c.d.B.J

Nie zgadzam się z tym,że wolimy wykonywać mało ambitne prace zlecone i nie uczymy się.Ambicją jest rzetelność wykonywanych czynności, empatia, zgodna współpraca-czy to nie jest ważne.Są przymiarki do wykształcenia Pielęgniarki Zaawansowanej Praktyki.Ale nie mam nadziei,że za mojego życia będziemy mieć do czynienia z taką pielęgniarką.W jakich grupach wywołać tę"burzę mózgów"-w miastach,na poszczególnych oddziałach,W POZ? Jak tego dokonać? wówczas może znajdziemy SIŁĘ ARGUMENTÓW.Ten brak jedności nas powala.

#31  2012.01.28 13:58:10 ~do położ

Uważam, że jesteśmy przez innych tak traktowane, jak same się na wzajem traktujemy. Nie wymagajmy od innych aby dostrzegli w nas coś, czego same nie umiemy w sobie znaleźć! Już studenci medycyny na korytarzach uczelni zwracają się do siebie głośno (tak, aby wszyscy inni to słyszeli) per ,panie doktorze", tak tytułują ich też wykładowcy, pomimo, że wiedzą, iż będą TYLKO LEKARZAMI a do DOKTORÓW TO JEST IM JESZCZE DALEKO! Oni wiedzą jak się nobilitować, a pielęgniarki? Pielęgniarki, położne ,SIOSTRZYCZKI" z bożej łaski jak by mogły, to taką ,panią magister" w łyżce wody by utopiły! Pytam - co stoi na przeszkodzie by pacjenci do wszystkich nas, zamiast ,siostro" - ,pani magister" mówili (na początku może dla niektórych jeszcze awansem - tak jak do lekarzy awansem ,doktor" mówią! ). W aptekach też technicy pracują a czy słyszałyście by jakiś pacjent inaczej niż ,pani magister" ich zatytułował? To od nas zależy jak nas będą postrzegali inni!

#32  2012.01.28 14:02:05 ~piel.M

Gratuluję Poznaniowi że wywalczył podwyżki ja pracuję 15 lat i co mam powiedzieć 1750 zł na rękę z dodatkiem nocnym i świątecznym + wysługa.A nie wiele więcej mają moje starsze koleżanki.

#33  2012.01.28 14:21:55 ~31 c.d

Tak długo, jak długo w powszechnym użytku w stosunku do nas pacjenci będą korzystali ze zwrotu o charakterze szczególnego spoufalenia, per ,(ty) siostro" tak długo będziemy dla nich towarem z dolnej półki. Słowo PAN, PANI samo w sobie niesie określony ładunek szacunku i określa ramy pożądanego dystansu pomiędzy stronami. PANIE ,MAGISTERKI" już to odczuwają w określonych okolicznościach a zwiększająca się wciąż liczba takich tytułów z czasem wymusi na naszych podopiecznych powszechne używanie zwrotów grzecznościowych z przedrostkiem PANI. Ja być może takich czasów nie doczekam ale młodsze koleżanki .

#34  2012.01.28 14:31:40 ~15

Do11-13 przecież ministerstwo przysłało pieniądze w moim szpitalu na podwyżki dla pielęgniarek! tak, tak ! dla nas! i co? myslicie że dostałyśmy? zgadnijcie kto dostał? no! już wam mówię! LEKARZE! BO PANI dyrektor powiedziała że szpital bez pielęgniarek moze istnieć a bez lekarzy nie! i co wy na to? węc niech 11-13nie piepszy ze szpitale nie mają pieniędzy

#35  2012.01.28 14:32:05 ~piel.R

Pani magister, poproszę o basen.podoba mi się

#36  2012.01.28 14:51:01 ~Raczyca

Nawet nie skomentuje.wstyd i żenada

#37  2012.01.28 15:39:59 ~do #34

Zwracam się akurat do Ciebie, ale tak na prawdę wiele innych osób z naszego środowiska w ogóle nie wie, w jakim świecie żyje! To Ty ,pieprzysz" farmazony! Nie masz pojęcia o mechanizmach finansowania zakładów. op. zdr! Co z tym wspólnego ma ministerstwo? Jakie pieniądze, i gdzie przysłało z dedykacją ,dla pielęgniarek na podwyżki"? Co Ty wiesz o obowiązującym prawie, co wiesz o dawnym art. 59a w jego obecnym brzmieniu? A najważniejsze - czy rzeczywiście nie potrafisz czytać ze zrozumieniem? Czyżbym za wiele od Ciebie wymagała zadając Ci pytania i oczekując odpowiedzi? Nie chcesz, czy nie umiesz na nie odpowiedzieć?

#38  2012.01.28 15:48:39 ~15

37# to ty nie wiesz w jakim świecie żyjesz a pouczasz tu wszystkich! wiem ze pieniądze dostała dyrekcja bo jestem przew. zw. zaw. a odpowiedz była taka jaką tu przedstawiłam!

#39  2012.01.28 16:04:03 ~do 15

Jeżeli jesteś przewodniczącą zakładowej organizacji to tym bardziej nie wolno pisać Ci takich bzdur! Przeczytaj sobie Ustawę o zmianie ustawy o zakładach op. zdr. z 22.20.2010 roku a będziesz wiedziała skąd dyrektor może wziąć pieniądze na wzrost wynagrodzeń! Szpital pozyskuje środki na finansowanie działalności operacyjnej od NFZ - tu, a nie od ministerstwa! Jeżeli istnieje różnica na PLUS w wartości umów zawartych przez szpital z NFZ dotyczących tego samego rodzaju lub zakresu świadczeń w odniesieniu do dwóch kolejnych lat, tzn. roku poprzedniego i bieżącego to wówczas dyrektor ma obowiązek (USTAWOWY)nie mniej niż 40% z tej różnicy przeznaczyć na wzrost wynagr. pracowników zakładu - z czego 75% od października 2010 do 31 grudnia 2012 zagwarantowane jest dla piel. i poł. Musisz to wiedzieć - bo inaczej nie wywiązujesz się z obowiązku ,pilnowania" aby prawo nie było łamane!

#40  2012.01.28 16:10:49 ~instrum.

Brutto 1800-bez innych dodatków/licencjat-instrumentariuszka

#41  2012.01.28 16:12:20 ~do 15

A co zrobiłaś po otrzymaniu odpowiedzi od p. dyrektor w brzmieniu jak zacytowałaś? Zakładam, że pieniądze o których piszesz są, (choć na pewno nie dało ich żadne ministerstwo a wynikają z rozliczenia umów z nfz) to twoim kolejnym krokiem jest wystąpienia do Inspekcji Pracy ze wskazaniem, gdzie doszło do złamania prawa stanowionego Ustawą. O ile przed pażdź. 2010 roku nie było określone jak środki wymienione mają być rozdysponowane i dyrektorzy w majestacie prawa mogli ,rozdać" je według własnego uznania, o tyle po tej dacie jest inaczej - pozostałe 25% z 40% mogą Cię w ogóle nie obchodzić ale swoich 75% pilnuj!

#42  2012.01.28 16:26:33 ~do 15

Moja droga koleżanko! Powiedz szanownej pani dyrektor, że z ustawą się nie dyskutuje! Ustawowy zapis musi po prostu zrealizować! Twoim natomiast obowiązkiem jest znajomość mechanizmów rynkowych, ekonomii i aktów prawa, na bazie których musisz wypełniać swój obowiązek nadzorowania aby prawo było respektowane przez wszystkich. Masz też prawo i obowiązek skorzystania w sytuacjach problemowych z pomocy instytucji powołanych do tego, by wraz z Tobą na straży tego prawa stały!

#43  2012.01.28 16:32:30 ~ja

W moim zakładzie mgr ma 2600,specjalistka(nie musi miec studiów)2500,licencjatka 2300,po LP i SM 2200,osoba bez wykształcenia pielęgniarskiego np.higienistka,asystentka stomatologiczna 2000.A nie pracuję w zakładzie budżetowym lecz duzym i bogatym niepublicznym.Znów srednią wymnożyli i powodują wzrost ciśnienia

#44  2012.01.28 16:37:37 ~ja

To co podałam to jest brutto,bez względu na staz(tyle samo ma świeża po szkole i tyle samo ta z 30 letnim stazem).nie mamy premii,wysługi,dodatków

#45  2012.01.28 16:56:55 ~do ja

A czy pracujecie w systemie zmianowym, czy macie noce i święta? Czy za nie też nie macie płacone? Jak jesteście zatrudnione - na umowę o pracę, czy cywilno-prawną? Czy jest to jeszcze publiczny, czy też już niepubliczny zakład?

#46  2012.01.28 17:11:25 ~edi

No to w myśl pani Kopacz miejsce w piekle mam już zaklepane.

#47  2012.01.28 17:16:25 ~poz

Kontrakt z nfz, lista pacjentów,brutto ok.6tyś zł( sama płacę zus,zaliczki podatkowe, koszty wynajmu gabinetu, mediów, itp.).Licencjat i specjalizacja, wiek ok. emerytalny.

#48  2012.01.28 18:56:33 ~oj

Pracuję 34 lata w systemie zmianowym, zarabiam brutto średnio 2600zł co daje netto 1700-1800zł. Zasadniczą mam 1700zł. Pracuję w przekształconym szpitalu w spółkę prawa handlowego. Dostajemy dodatku 100zł miesięcznie, gdzie lekarze mają średnio 100zł/godz. Upodlenie totalne.

#49  2012.01.28 19:09:42 ~ja

Jakiekolwiek podwyżki dla pielęgniarek gwarantowane przez rząd należą się tylko pracownikom SPZOZ-ów i szpitali klinicznych. Tak zachęcali do przekształceń szpitali , żeby mieć święty spokój z naszymi żądaniami , strajkami, . Mają problem z głowy. O to im chodziło. Niech się zarzynają w tych spółkach. Tak samo jest z normami zatrudnienia.

#50  2012.01.28 19:19:59 ~Bożena

W odpowiedzi do 11- 13 podaję kilka powodów dla których uważam, mój dyrektor powinien podnieść nasze pensje; -24 godz. gotowość w udzielaniu świadczeń -odpowiedzialność za zdrowie i życie ludzkie -duże narażenie na czynniki szkodliwe[biologiczne, chemiczne i fizyczne} - stały stres - bardzo duża liczba wykonywanych zadań, z roku na rok powiększająca się i przekraczająca limity, liczba zabiegów na dany rok, - stała konieczność uczenia się nowych technik pracy.

#51  2012.01.28 19:21:36 ~śląsk

Rzekome podwyzki-jakaś farsa i wierutne kłamstwa(staram się bardzo kulturalnie dobierać słowa ale jakbym się nie hamowała! ), obecnie w POZ-cie miejscowym zarobki wynoszą do 1500 na rękę,kadra nasza pielęgniarska ma średnio 25 lat pracy-młodszych koleżanek brak. w powiatowym szpitalu naszym koleżankom dochodzi ok 400-500 za noce i święta,za dokształcanie się motywacji finansowych u nas nikt nie dostaje.na temat kadry lekarskiej przez grzeczność słowa nie napiszę! pozdrawiam wszystkie siostry.

#52  2012.01.28 20:08:57 ~dora.

Zwykłe bzdety,jak zawsze.Nawet się już gadać nie chce Po 32 latach pracy.

#53  2012.01.28 20:53:02 ~andrzej

4800 brutto, specjalizacja, licencjat, bez funkcyjnego, Gdańsk

#54  2012.01.28 20:58:34 ~piguła

już raz to mówiłam i jeszcze raz powtórzę: za godzine pracy pielęgniarka powinna dostawać 40zł na rękę.Czy to duzo.Uwazam ,że nie.A wy kolezanki jak myslicie? . Proszę o Wasze przemyslenia ;)))

#55  2012.01.28 21:13:52 ~pielęgn

Myslę dokladnie tak samo jak Ty.To i tak jest polowę mniej jak w innych państwach Unii Europejskiej,ale dla nas to byłby luksus! Jednak paniusia Kopacz zgarnęla 800 tys i dla nas juz pieniędzy nie wystarczy.W Ministerstwie Zdrowia ciągle tylko wyplacają sobie nagrody,premie,itp to przecież logiczne,że dla nas juz nic nie skapnie.

#56  2012.01.28 21:26:56 ~hm

Oni w tym rządzie grabią forsę z nas,podatników, jak pijawki z izb z naszych składek! O Boże, widzisz i nie grzmisz!

#57  2012.01.28 22:01:36 ~iwi

A CZY KTOŚ OBLICZYŁ ILE W TYM SAMYM CZASIE WZROSŁY PENSJE LEKARZY? MOŻE O TYM NA FORUM?

#58  2012.01.28 22:11:55 ~gość!!!!

Do #50 dodam jeszcze odpowiedzialność za całokształt oddziału w czasie dyżuru nie tylko za pacjentów,ale i za sprawy gospodarcze,transportowe ,informacyjne,doradcze dla rodzin pacjentów,zastępowanie sanitariusza,salowej,laborantki,fizykoterapeuty i wiele innych czynności administracyjnych;to ogrom pracy w czasie dyzuru;oczy dookoła głowy-wychodzisz z z obolałymi nogami z pracy,w domu nie wiesz czy masz jeść czy zająć się dziećmi,padasz .itd za 1600 netto.

#59  2012.01.28 22:12:29 ~do Bożeny

Dzięki, że podjęłaś temat. Liczę na to, że określimy mądre kryteria na poparcie naszych słusznych roszczeń. Musimy domagać się by ci, którzy biorą pieniądze za zarządzanie na różnych poziomach poczuli się w obowiązku przeprowadzić wreszcie oczekiwane od lat WARTOŚCIOWANIE PRACY włożonej np. w daną procedurę medyczną przez poszczególnych członków zespołu uczestniczących w jej realizacji. Bez takich działań nigdy nie będziemy właściwie finansowane i postrzegane, gdyż konowały - nie wiedzieć czemu? - narzucili własną ideologię o ich ponadziemskich wartościach względem innych maluczkich. Trzeba tych megalomanów przystopować zanim skonsumują wszystkie nakłady na ochronę zdrowia i uzmysłowić im, że obok nich są jeszcze inni - bardzo wartościowi ludzie, bez których oni byliby nikim. Pozdro.

#60  2012.01.28 22:31:13 ~E

19 lat pracy podstawa 1770 , staż 336 noce i świąteczne ok.500 (czasem mniej)Brutto 2670, odlicz:PZU-48 ,izby-17,70,wkład 50. Netto ok 1800(czasem 1700-zależy od dod.św.inoc.) wszystko na jednym odcinku.zach.pom.

#61  2012.01.29 10:35:55 ~Bożena

Gościu! rozumiem, że tak się pracuje na oddziałach, robi wszystko i za wszystkich, ja to nazywam, ,przynieść, wynieść i pozamiatać'' ale to już jest wina nas samych i naszych oddziałowych, które nie umieją zarządzać i nie szanują czasu pracy pielęgniarek, ja odmawiam pracy za np. salowe czy sanitariuszki, bo to nie należy do zakresu moich obowiązków i nie pozwalam by mi ktoś narzucał czyjeś obowiązki,zaś pozostałe funkcje diagnostyczne,wychowawcze czy też rehabilitacyjne należą do naszych obowiązków i za nie powinnyśmy się domagać odpowiedniego wynagrodzenia.

#62  2012.01.29 11:07:22 ~piel

Na kontrakcie z NFZ-deklaracje pacjentów! Gdy lekarz POZ nie zatrudnił swoich pielęgniarek - 3000zł netto9 4300zł brutto). Od 3 lat pacjenci musieli wybrać pielęgniarkę lekarza i teraz mam 2800bruto( zus poszedł w górę o prawie 100zł, paliwo szok! , dojeżdżam do pacjentów w odległości 20km( 2x20km=40), koszty utrzymania gabinetu+sprzęt, składki na izby i inne koszty( dojazd do NFZ, wysyłki listów, pieczątki itd). Co najlepsze,że wszyscy naokoło wiedzą o niedozwolonych praktykach lekarza(nawet NFZ,izby, i inne organizacje pielęgniarskie)ale każdy odsuwa od siebie ten problem-izby najbardziej! A paccjenci prosza mnie o wyrozumiałość, że pomimo chcą nalezeć do mnie, to nie mogą! I co tu dużo mówić!

#63  2012.01.29 12:42:37 ~piel,

Jak już tu zostało wiele razy powiedziane ,90 % to pensje lekarzy,/którym ciągle mało/.A reszta to tania siła robocza,za darmo, Jak to na dzisiejszym rynku -lekarz + pielęgniarka gratis ,w promocji.

#64  2012.01.29 12:46:48 ~piga

DO 11-13, 27! Dlaczego zasługujemy a dlatego że choćby NFZ przekazuje wykształconą pielęgniarkę więcej pieniędzy ale zamiast dawać nam to lepiej sobie, pani dyrektor pewnie 3ma się stołka czym może i nasze pensje to dla niej waciki bo ona ma 12 tys a może sama przyczyniła się do zadłużenia własnego szpitala. Nie ma jak spoglądać z góry! Nie pamięta wół jak cielęciem był, to takim osobom powinno zabierać się z pensji

#65  2012.01.29 13:30:09 ~ania

Ja kontraktowa z przymusu od listopada 21 zł. na godzine , wcześniej 18 ale szpital niepubliczny. Pielęgniarki z umów zarabiały po 1600-1700 od listopada 1800 zł. na ręke. Dużo nie? .bo lekarz z mojego oddziału na kontrakcie wyciąga dużo ponad 20 000zł.

#66  2012.01.29 14:55:20 ~Bożena

Do iwi: Proszę,pilnujmy swoich interesów, nigdy nie byliśmy i nie będziemy tak zarabiać jak lekarze,bo nie jesteśmy tak solidarni, zwarci ja oni.Lekarze szanują się wzajemnie nawet, jeśli są tzw. konowałami, my natomiast co pokazuje to forum mi.n obrzucamy się, zamiast szukać wspólnie rozwiązań.

#67  2012.01.29 16:09:12 ~gabi

Śmieszne informacje. Od 2006 roku nie otrzymałam nawet jednego grosz podwyżki, a była Pani minister, że ktoś kłamie. A kto kłamie? Pewnie nasza była minister. Mając prawie 28-letni staż pracy, wraz z wysługą lat zarabiam 1770 zł netto. Czy to dużo? -pytam Panią byłą minister.

#68  2012.01.29 16:40:29 ~N MAN

Witam Krótko specjalista, mgr pielęgniarstwa, lat stażu . wystarczająco, i nie dorobiłem się starszej pielęgniarki, a zarabiam 2880 zł brutto, więc sporo mniej niż specjalistki, dużo mniej niż starsze pielęgniarki, i ciut więcej niż pozostałe piel. Ale w końcu średnia to średnia, tylko jakie jest SD. Może by w końcu podawali medianę zarobków i min.-max, to by odzwierciedlało bardziej rzeczywistość Pozdrawiam wszystkich - kiedyś będzie lepiej :)

#69  2012.01.29 18:07:57 Joasiar111

20 lat pracy tytuł specjalisty a z dyżurami i dodatkiem za specjalizację biorę 2700zł. Nie zapisana jestem do żadnej kasy

#70  2012.01.29 20:53:10 ~irena

Inne zawody,np. nauczyciele- tym zawsze należy się podwyżka, cyklicznie, pielęgniarki mogą fiknąć orła- nie dostaną nic.Drogie pielęgniarki, to przecież lekarze wykradają z budżetu każdego szpitala większą część pieniędzy, jak może wystarczyć dla pozostałych? Poza tym pracując w trzech szpitalach nie ujawnia się poważnych braków w pielęgniarstwie, nikogo nie wzruszy fakt,iż pielęgniarki powinny dostać podwyżkę, prawda?

#71  2012.01.29 21:19:51 ~Irena G.

Pracuję na umowę o pracę i na rękę mam 3100zł. Nie narzekam bo wiem, że moje koleżanki zarabiają mniej, ale nie powiem fajnie by było mieć 4000zł na czysto:)przy tych rosnących cenach. Jestem dobrej myśli i marzę/mój dorobek- 30lat pracy,licencjat, specjalizacja,liczne kursy kwalifikacyjne i ustawiczne kształcenie no i świetna szefowa-też pielęgniarka/Pozdrawiam:)

#72  2012.01.29 21:31:52 ~do 45

To nie szpital ani sanatorium lecz Zespół Przychodni-ogólnych i specjalistycznych,praca na 2 zmiany:od7-18,od poniedziałku do piątku

#73  2012.01.29 21:34:20 ~do 45 cd

Zakład niepubliczny,normalne umowy o pracę(przy przekształcaniu nikt nas nie zmuszał,nawet nie proponował kontraktów)

#74  2012.01.30 09:31:11 ~-Kasia

Pracuję w publicznym szpitalu,gdzie pani dyrektor traktuje pielęgniarki jak zło konieczne.Najlepiej gdyby pracowała jedna w całym budynku,liczy się kasa i oszczędności.Mój staż pracy-27 lat,specjalizacja,licencjat-zarobki 2200 zł na rękę ze stażowym i dodatkiem za noce i dyżury świąteczne.Lekarska stawka za jeden dyżur 2800 zł,ich świąteczna premia-27000zł.To co z nami robią to kpina,rządzi nami mafia lekarska. Podwyżka za ukończenie licencjatu,specjalizacji-dla pielęgniarek brak funduszy.

#75  2012.01.30 09:32:50 ~ja

-Gdzie nasze związki zawodowe?

#76  2012.01.30 09:57:06 ~pieleg.

mają nas głęboko w DUSZY !

#77  2012.01.30 10:02:01 ~do ja

Związki to nic innego, tylko MY - to nie zarząd jest ich siłą - ale członkowie! Tak długo, jak długo owi członkowie nie będą wiedzieli czego chcą, i nie będą pewni, że chcą tego aż tak bardzo, że wszyscy wreszcie pójdą jedną drogą tak długo zarząd może sobie tylko ,szabelką pomachać" i robić wiatr.

#78  2012.01.30 11:11:49 ~Można tak

Jestem mgr pielęgniarstwa ze specjalizacją, pracuję na bloku operacyjnym w PUBLICZNYM szpitalu podstawy mam 2965zł+ dodatek stażowy 20%+ noce i święta. Tu są związki zawodowe i nie ma kontraktów! Pozdrawiam

#79  2012.01.30 12:15:49 ~Anna

Podwyżki, jakie podwyżki? Jak można dostać podwyżkę, jeżeli NFZ nie podnosi kontraktu, a wręcz obcina - Dyrektor twierdzi, że to ma duży wpływ na płace m.in. pielęgniarek. Ile placówek straciło kontrakty? Ile w Białymstoku pielęgniarek i położnych już straciło pracę w 2011, a ile straci w 2012 (wynik reorganizacji w szpitalach). Po prostu bycie pielęgniarką / położną w Polsce, w województwach poza centralnych, w dzisiejszych czasach - to hobby, zwłaszcza w stosunku do zarobków lekarzy.

#80  2012.01.30 17:59:47 ~pati

Drogie koleżanki i koledzy po fachu ,zauważcie po wpisach jaka jest kolosalna rozbieżność mając ten sam staż pracy podobne kwalifikacje a rozpiętość płacowa sięga nawet 1000-do 1500zł,tym powinien zająć się samorząd ,związki zawodowe ,tak być nie powinno ,u lekarzy jest raczej podobnie nigdy lekarz ze specjalizacją nie zarobi mniej od tego bez specjalizacji ,a w naszej grupie możesz mieć magistra.specjalizację i kyrsy.i zarobić mniej od tej co nic nie zrobiła przez 25 lat w zakresie ustawicznego kształcenia ,i to jest chore!

#81  2012.01.30 20:42:25 ~anna

Ostatnia podwyżka w 2007r. Do dzisiaj ani grosza więcej a mamy już 2012r.Podstawa ok.2100zł.Gdzie ? Szpital Wojewódzki w dużym miescie.

#82  2012.01.30 20:46:30 ~do pati

A ty dopiero teraz się obudziłaś? To samorząd doprowadził do tych dysproporcji płacowych, przynajmniej w POZ, likwidując parytety doprowadził do zapaści finansowej pielęgniarki szkolne , a teraz dam sobie uciąć rękę że jeśli nie bezpośrednio to pośrednio dąży do ich likwidacji.Na początek z proponowanych przez NFZ 10 zł podwyżki na 2011rok, po konsultacjach w izbach, pielęgniarkom szkolnym dostało się 4zł/na rok . Teraz likwidują naszą specjalizację i kurs kwalifikacyjny i nie wierzcie że ta propozycja nie wyszła z samorządu.Po wcześniejszych doświadczeniach jakoś nie można temu Państwu ufać.Obudź się dziewczyno w dzisiejszych realiach. Samorząd to polityka , jaka odpowiedz sobie sama

#83  2012.01.30 22:25:08 ~gość

30 lat pracy specjalizacja,kurs kwalifikacyjny,praca w systemie 12-godzinnym przez cały okres pracy-do ręki 2000-zgierz

#84  2012.01.30 22:41:31 ~gość

A może lepiej by było,żeby pan minister zamiast podawać do publicznej wiadomości takie bzdurne "widełki",zrobiłby coś w tym kierunku,żeby w końcu powstała siatka płac uwzględniająca kwalifikacje zawodowe pielęgniarek i położnych,o którą "dobijamy się już co najmniej od ośmiu lat i nic,a nasze szanowne panie w izbach zamiast dbać o swoje interesy-za nasze obowiązkowe składki zresztą-zadbały by wreszcie o nasze,bo w końcu po to tam są i grzeją swoje szanowne tyłeczki na ciepłych stołeczkach ,za nasze pieniądze!

#85  2012.01.31 12:33:52 ~Karolcia

Szpital Brodnowski bez podwyżek dla Pielegniarek,lekarze po 6000 zł,premie dla oddziałowych po 13 000 zł fajnie co ?

#86  2012.01.31 20:18:27 ~do81

Skutki decyzji o podwyżkach min. dla pielęgniarek podjął rząd kierowany przez pana Jarosława Kaczyńskiego, a społeczno-ekonomiczne konsekwencje rozpoczęto ( w wielu przypadkach)realizować za rządu PO-PSL( historia-patrz.np."Białe miasteczko" pl.wikipedia.org/wiki/Białe_miasteczko)

#87  2012.01.31 20:50:10 ~do81

Cd.Dalszą część historii związanej z omawianymi podwyżkami relacjonuje np. wypowiedź pana Jakuba Szulca zamieszczona w powyższym tekście.

#88  2012.01.31 23:09:04 ~sowa

Nie wiedziałam, że dostałam podwyżkę dobrze,że o tym piszecie, bo żyłabym nadal w nieświadomości.

#89  2012.02.01 14:37:23 ~masakra

Duży szpital kliniczny wawa ostatnie podwyżki 2008 rok 2500zł netto - licencjat

#90  2012.02.01 21:50:58 ~masakra

Pozdrwienia dla Alicji z banach Warszawa- tytuł magistra specjalizacja , 8 lat pracy 2450 brutto, pozostałe pielegniarki 2136

#91  2012.02.02 07:21:07 NOWHERE MAN

Witam #89 ~masakra i #90 ~masakra // Widzę, że i w samej W-wie różnice są jedni mają ok. 2500 netto a inni brutto, to daje spore różnce w wynagrodzeniu :(

#92  2012.02.02 15:21:43 ~masakra

MAN różnice sa nawet w obrębie jednego szpitala ja mam 2500 samej podstawy - pracuje na ranki, nowe np mają 2300 brutto (chyba)a banach jak pisała 90:) jeszcze mniej niz my zarabia

#93  2012.02.05 21:04:34 ~sis

PUCK PRYWATNA PRZYCHODNIA ZARABIAM 1800.

#94  2012.02.07 15:43:06 ~~ piel

Pielęgniarka POZ, pracuję w SPZOZ 22 lata,wiele kursów i tytuł mgr. Na rękę mam 1650,00zł + 300,00zł ryczałtu na pracę w terenie, do pracy wykorzystuję własny samochód, żadnych 13- tek

#95  2012.02.08 20:37:00 ~jorek

Ho ho ho takie zarobki jak panie sprzataczki!

#96  2012.02.08 20:39:02 ~jorek

Tylko jak pani sprzątaczka popełni błąd-co najwyżej zabiorą jej premię.

#97  2012.02.09 18:20:46 ~pielęgn

24 lata pracy.Ze świętami,nocami i wysługą na pasku-uwaga AŻ 1590zl! Ma ktos mniej? Jestem z malopolski i pracuję w szpitalu.Ile ja bym musiala mieć podwyżek aby się zrownać z dziewczynami mającymi,np,2500?

#98  2012.02.10 18:04:42 ~Maria

Czytam te pełne złości wpisy moich koleżanek i nie jestem zdziwiona,bo niestety codzienność polskiej pielegniarki bywa szara i frustrująca.Ja po 33 latach pracy na oddziałach szpitalnych podjęłam decyzję o zmianie zawodu.Nie mam już sił na takie życie z brakiem perspektyw i zerowym zabezpieczeniem nadchodzącej starości

#99  2012.02.10 22:27:43 ~DO MARII

SŁUSZNA DECYZJA! JA ZMARNOWAŁAM SWOJE ZYCIE .JESTEM SCHOROWANA PIELĘGNIARKĄ(KŁOPOTY Z KRĘGOSŁUPEM) ALE KOGO TO OBCHODZI? NA EMERYTURZE ZA CO KUPĘ LEKI? MAM 57 LAT.NIE MAM SZANS.

#100  2012.02.13 10:40:49 ~gosc

Ostatnio zostalo wyliczone wynagrodzenie dla zwyklego polaka okolo 5000 tys brutto! a my mamy o polowe mniej srednio oczywiscie .Zastanawiam sie o czym rozmawia sie na szczeblach wladzy? niejedna z nas pracuje gdzie sie da zeby miec za co oplacic rachunki a to co zostanie to moze jedzenie?

#101  2012.02.23 17:43:42 ~st piel-35

Moja pensja brutto z wysługą lat-2180 zł. Premi nie ma od ok.10-ciu lat Warszawa-Wola-Samodzielny Publiczny ZOZ. To skandal jak Nas traktują.Wszystkie zobowiązania są lekceważone.O wysokości Naszych emerytur nawet nie wspomnę.I jeszcze każą wciąż dłużej pracować.Wypalenie to jedno,ale brak zasadniczej motywacji(wynagrodzenie)to istotna przyczyna naszej frustracji.Zamieńmy się na pensje z decydentami na 6 m-cy.Oni nie zdążą zbiednieć ,a My poprawimy samopoczucie. Zdrowia! Koleżanki i Koledzy

#102  2012.03.23 08:01:05 ~Biala Dama

Podwyżka? Ja tam dostałam od stycznia tego roku obniżkę i mam na to papierek.W majestacie prawa.Jeśli koleżanki w całej Polsce nie dostały żadnych podwyżek to dziwne są te wyliczenia procentowe.chyba z nieba spadły.A my będziemy się z przyjemnością ogrzewać w piekiełku jak nam na rachunki za gaz i prąd zabraknie.Kpina.okrutna kpina po raz kolejny.Ja pamiętam pierwsze orędzie Donalda,gdzie obiecywał,że pacjentami będą zajmować się dobrze wynagradzane i wypoczęte pielęgniarki.Marzenia.

#103  2012.04.02 21:39:42 ~położna

Zgadzam się z komentarzem Marii. Najważniejszymi pracownikami w naszej branży są lekarze, którzy musza zarabiać 12tys.zł + gratyfikacja pacjenta czyli łapówka.Nam daje się ochłap pensji 2000,00zł brutto i masz za to przeżyć miesiąc kpina!

#104  2012.06.06 20:58:09 ~piel.47

To dlaczego to znosimy dlaczego nie strajkujemy bez nas szpitale nie będą funkcjonować! Lekarze się zawsze trzymają razem i wygrywają a my wiecznie się wszystkiego boimy.Nam trzeba życzyć odwagi!

#105  2012.06.14 13:14:13 ~gosc

Utworzyc trzeba przedzial 0-0% bo taka wlasnie dostalam podwyzke, jestem zadowolona ha ha ha

#106  2012.07.13 18:27:42 ~gaga

Mam 25 lat pracy, w chwili obecnej -jednozmianowa. Wojewódzki Szpital Specjalistyczny na Szopena.Może ktoś zna :)? 2492,40 Zloty brutto.Po odtrąceniu stosownych składek,daje to zawrotną sumę 1722,48 Zloty. Pocieszam się tym, że ktoś ma jeszcze gorzej;)))

#107  2012.09.26 13:19:01 ~?

Po 25 latach przerwy w zawodzie idę zrobić licencjat i chcę wrócić do zawodu. Po przeczytaniu tych komentarzy zaczynam się zastanawiać. Co radzicie?

#108  2012.10.04 15:39:14 ~...

1570 zł brutto do ręki 1097zł to już jest kpina a jest tak w Białymstoku po 5 latach pracy

#109  2012.12.22 16:33:28 ~spełniony

Tak to jest jak człowiek rodzi się zdrowym i coooo z tego jak się ma te zdrowie w dzisiejszej polsce w przeciętnej rodzinie trzeba mieć co najmniej 1 lub 2 chorych nie mówię o 2 pakach ( jeżdżący na wózku) lub 4 paku ( leżący ) ja się urodziłem ze ścięgnem achillesa i wróżono mi że będę jeździł na wózku ale chciałem chociaż kuleć nie czołgać się do tego mam zapalenie zwieraczy moja matka ma żal do mojego ojca że był bydlakiem i czasem podniósł rękę ale bez tego byłbym jednym z tych ciężkich z ADHD i na pewno bandytą złym na cały świat puki nie zmieni się sytuacja w kraju " MUSZĄ" być chorzy w polsce i lepiej by rodziły się ekspresowo bo jak wtedy będzie cały naród taki to MY będziemy zabierać tym na górze szmal

#110  2013.01.30 22:26:42 ~zula

A i jeszcze jedno w szpitalach zarabiają tylko lekarze

#111  2013.03.19 09:30:59 ~calineczka

MYŚĘ ŻE CZAS ZROZUMIEĆ ŻE; pracownik nie jest winien swojemu pracodawcy służalczośći i posłuszenstwa.jest mu jedynie winien usługę za krórą otrzymuje zapłatę będącą nie łaską lecz zasłużonym wynagrodzeniem.

#112  2013.03.19 09:30:59 ~calineczka

MYŚĘ ŻE CZAS ZROZUMIEĆ ŻE; pracownik nie jest winien swojemu pracodawcy służalczośći i posłuszenstwa.jest mu jedynie winien usługę za krórą otrzymuje zapłatę będącą nie łaską lecz zasłużonym wynagrodzeniem.

#113  2013.05.12 15:17:27 ~dora

30 letni staż zasadnicza 1960 zł-to moja zapłata za miesiąc ciężkiej orki.Zero podwyżek od 10 lat.Pozdrawiam.

#114  2013.07.02 19:12:13 ~lumi

.2033 złotych/ netto/ po 38 latach pracy!

#115  2013.09.11 15:25:54 ~52/31

Owe procenty wynikają chyba z kontraktów podwyżki brak nawet z 203 się nie wywiązali i spoko jak się nie podoba przyjdzie następny kontrakt a ty się bujaj boś zbędna i za dużo oczekujesz wystarczy że masz prace szczecin

#116  2013.11.27 13:07:35 ~onik

2550 zł (w tym dodatki za noce i święta) plus trzynastka- staż 3 lata , szpital kliniczny

#117  2014.02.03 14:02:40 ~iza

Mam po 22latach 2000na rękę z nocami i świętami oraz wypracowany staż , gdzie straszą że go zarobią

#118  2014.03.12 00:20:35 ~sari

Kochani widac ewidentnie wzrost o 20-28% tylko różnica 8% wejscie 120% - wyjscie 128% tak to sie interpretuje przez kolejne lata od 2011 nie było nic u nas od 2009 nic TU JEST MOWA O OBIECANYCH 30%

#119  2014.09.15 17:20:13 ~klarisa

Ja dopiero będę zaczynać Mam nadzieję że zarobki od tej pory tylko będą stopniowo wzrastać. Potem najwyżej przeniosę się do szpitala prywatnego. pozdrawiam:) Jak nie zarobię za granicą w Norwegii czy Irlandii;)

#120  2014.12.08 12:35:46 ~szczyt

Tylko mało i mało a jakiej jakości jest ta Wasza praca ? Zastanawiacie się nad tym ? Kroplówka leje się do łóżka, pacjent w mokrej pielusze, karmić się nie chce niech się odwodni, ale siedzieć i pytlować z koleżankami to jest czas. Widok z neurologii Szpitala Bródnowskiego

#121  2015.01.30 17:47:06 ~dana

W chamstwie, nieróbstwie i poniżaniu pacjentów przoduje personel pielęgniarski oddziału Ortopedii Szpitala Bródnowskiego. Wiele szpitali odwiedziłam, ale czegoś takiego nigdy nie widziałam. Standardy opieki nad pacjentem gorsze chyba niż w krajach trzeciego świata.Strach się bać.

#122  2015.03.13 12:14:53 ~kk

1700 podstawa po 10 latach pracy szok i ktos mi powie ze duzo zarabiam

#123  2015.11.10 17:23:44 ~piel

Po co sie nakręcacie zamiast działac ! od paplania nic sie nie zmieni , czemu to ma służyć?

Dodaj komentarz