REWOLUCJA w zakresie wykazu specjalizacji w dziedzinach pielęgniarstwa dla pielęgniarek i położnych.

Specjalizacje dla pielęgniarek i położnych.

Portal Pielęgniarek i Położnych w 2011 roku to:

3 mln odsłon,

milion odwiedzin,

430 000 unikalnych użytkowników.

Jaki

Według nadal obowiązującego rozporządzenia ministra zdrowia z 2003 roku w sprawie wykazu dziedzin pielęgniarstwa oraz dziedzin mających zastosowanie w ochronie zdrowia, w których może być prowadzona specjalizacja i kursy kwalifikacyjne, oraz ramowych programów specjalizacji dla pielęgniarek i położnych, pielęgniarki i położne mogły odbywać poniżej wymienione kursy kwalifikacyjne i szkolenia specjalizacyjne. Na czerwono zaznaczyłem te specjalizacje, które zgodnie z projektem nowego rozporządzenia ministra zdrowia (akt wykonawczy do nowej ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej) zostaną zlikwidowane, natomiast specjalizacje oznaczone kolorem zielonym pozostaną nadal w wykazie specjalizacji. Podkreślam jeszcze raz: to jest wersja (z dnia 9 stycznia 2012 roku) PROJEKTU, rozporządzenia które zostanie skierowane do konsultacji społecznych! 

I. Dotychczas specjalizacje tylko dla  pielęgniarek mogły być prowadzone w dziedzinie pielęgniarstwa:

1) rodzinnego,
2) w ochronie zdrowia pracujących,
3) środowiska nauczania i wychowania (moduł z tego pielęgniarstwa włączono do specjalizacji z pielęgniarstwa pediatrycznego),
4) zachowawczego,
5) geriatrycznego (moduł z tego pielęgniarstwa włączono do specjalizacji z pielęgniarstwa rodzinnego i pielęgniarstwa opieki długoterminowej),
6) kardiologicznego (moduł z tego pielęgniarstwa włączono do specjalizacji z pielęgniarstwa zachowawczego i pielęgniarstwa anestezjologicznego i intensywnej terapii oraz pielęgniarstwa ratunkowego),
7) nefrologicznego (moduł z tego pielęgniarstwa włączono do specjalizacji z pielęgniarstwa zachowawczego),
8) diabetologicznego (moduł z tego pielęgniarstwa włączono do specjalizacji z pielęgniarstwa zachowawczego),
9) pediatrycznego,
10) chirurgicznego,
11) operacyjnego (moduł z tego pielęgniarstwa włączono do specjalizacji z pielęgniarstwa chirurgicznego),
12) anestezjologicznego i intensywnej opieki,
13) onkologicznego,
14) psychiatrycznego,
15) opieki długoterminowej,
16) neurologicznego (moduł z tego pielęgniarstwa włączono do specjalizacji z pielęgniarstwa zachowawczego i pielęgniarstwa opieki długoterminowej),
17) opieki paliatywnej (moduł z tego pielęgniarstwa włączono do specjalizacji z pielęgniarstwa onkologicznego i pielęgniarstwa opieki długoterminowej),
18) ratunkowego.

Wniosek: ministerstwo zdrowia zamierza zlikwidować 8 z 18 specjalizacji, które mogły odbywać tylko pielęgniarki.

II. Dotychczas specjalizacje tylko dla  położnych mogły być prowadzone w dziedzinie pielęgniarstwa:

1) rodzinnego,

2) dziedzinie promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej,

3) ginekologicznego,

4) położniczego.

Uwaga! Ministerstwo proponuje aby specjalizacja kierowana dla położnych była tylko jedna: w dziedzinie pielęgniarstwa ginekologiczno - położniczego (zawierać ma moduł z pielęgniarstwa neonatologicznego i rodzinnego)!

III. Dotychczas specjalizacje kierowane zarówno do pielęgniarek i  do położnych mogły być prowadzone w dziedzinie pielęgniarstwa:

1) neonatologicznego (moduł z tego pielęgniarstwa włączono do specjalizacji z pielęgniarstwa pediatrycznego),

2) epidemiologicznego,

3) w dziedzinie organizacji i zarządzania,

4) w dziedzinie promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej.

Zapraszam do dyskusji. Interesujące w jaki sposób do propozycji ministerstwa odniesie się Naczelna Rada PiP.

Organizacje oraz stowarzyszenia zapraszamy do przedstawienia opini w przedmiotowej sprawie, poprzez publikację na Portalu swoich stanowisk, które można przesyłać na adres redakcji Portalu: biuro@pielegniarki.info.pl

Zobacz projekt rozporządzenia wraz z uzasadnieniem.

Mariusz Mielcarek

.

Zobacz także, jakie ministerstwo zdrowia planuje zmiany w zakresie wykazu kursów kwalifikacyjnych dla pielęgniarek i położnych!

Komentarze użytkowników

#1  2012.01.28 22:08:06 ~koment

I dobrze specjalizacja z np. pielęgniarstwa operacyjnego nie daje żadnych dodatkowych uprawnień zawodowych, środowiska nauczania i wychowania to dopiero żałosna specjalizacja a z organizacji i zarządzania to juz zupełny absurd - mgr pielęgniarstwa ma duża wiedze z tej dziedziny i dodatkowo może ją pogłębić na studiach podyplomowych na poziomie . Błędem jest likwidacja specjalizacji z pielęgniarstwa neurologicznego to specyficzna i bardzo trudna i rozległa dziedzina . Rewolucja powinna dotyczyć tez sposobu realizacji specjalizacji inny program dla wykształcenia średniego , licencjackiego i magisterskiego – gdyż zasady nauczania sa takie , ze powinny być kierowane do grupy zawodowej o jednakowym poziomie wykształcenia .A właściwie osoby bez wyższego wykształcenia nie powinny mieć możliwości robienia specjalizacji ponieważ to znacznie zaniża rangę kształcenia podyplomowego w naszym zawodzie .

#2  2012.01.28 22:17:22 ~aaa

Kolejne oszczędności. Po co inwestować w fachową opiekę? Państwu się to nie opłaca! Mądrym pielęgniarkom trzeba by podnosić pobory za ukończone kursy i specjalizacje. To nie jest ekonomiczne.

#3  2012.01.28 22:19:18 ~joj

Najlepsza była by pewnie specjalizacja z eutanazji!

#4  2012.01.28 22:31:28 ~@

Moim zdaniem jest to jak najbardziej słuszny kierunek. Takie trendy są w pielęgniarstwie światowym i nie widzę powodu aby u nas było inaczej. Wąskie specjalizacje ograniczały nasze możliwości do ich wykorzystania w pracy z prostej przyczyny - po zmianie miejsca pracy z jednego oddziału na drugi okazywało się, że kwalifikacje nabyte drogą szkolenia specjalizacyjnego znacznie odbiegają od specyfiki nowego oddziału. Powinny być więc ,zblokowane" i poszerzać kwalifikacje w dużo szerszych zakresach. Słusznym wydaje się przyjęcie modułów zabiegowych, zachowawczych, pediatrycznych .

#5  2012.01.28 22:39:25 blowkis

Wbrew pozorom to dobre posunięcie.Te specjalizacje bardzo ograniczają pielęgniarki.Jestem za szkoleniami kwalifikacyjnymi, które powinny dawać dodatkowe kompetencje. Na specjalizacjach powtarza się całe partie materiału, które nic nie wnoszą w jakość opieki. W pełni zgadzam się z wpisem "koment". Skończyłam studia magisterskie. Zamiast specjalizacji z zarządzania (sporą cześć jej programu realizowałam na magisterce ) właśnie zaczynam studia podyplomowe z zarządzania personelem, w dodatku dofinansowane z funduszy unijnych. I już po pierwszych wykładach wiem,że to strzał w dziesiątkę. Pozdrawiam tych, którym jeszcze coś chce się robić w naszym zawodzie.

#6  2012.01.29 00:19:09 ~do 5

Właśnie specjalizacje dają owe ,dodatkowe kompetencje" i jako takie - wcale nie ,ograniczają pielęgniarek” i nie ,powtarza się na nich całych partii materiału, które nic nie wnoszą w jakość opieki" jak to napisałaś. Widzę, że po studiach magisterskich pracujesz krótko i zapewne dlatego nie masz zbyt dużego rozeznania w aspektach klinicznych naszej pracy. Koncentrujesz się tylko na organizacji i zarządzaniu - a akurat tej dziedziny nie można porównywać z pozostałymi dziedzinami, w których możemy robić specjalizację i moim zdaniem dobrze, że właśnie ją skreślono z listy. Zupełnie spokojnie wiedzę z tego zakresu można pozyskać na studiach podyplomowych – tak jak Ty teraz robisz. Zagadnieniem problemowym jest jedynie to, czy zasadne jest utrzymywanie tylu rozdrobnionych dziedzin, podczas gdy można byłoby je zblokować. Weźmy np. specj. nefrologiczną - czy jesteś pewna, że zawsze na nefrologii czy dializach będziesz chciała pracować?

#7  2012.01.29 00:20:51 ~do 5

C.d. Jeśli nie - to kto twoje kwalifikacje jako specjalistki pielęgn. nefrologicznego w innym obszarze uwzględni? Gdzie zdobyte kwalifikacje wykorzystasz? Czy przechodząc na oddz. kardiologii będziesz musiała specjalizację kardiologiczną ukończyć, a po kolejnych 6 latach ,rzucą” Cię na przykład na neurologię i znów specjalizacja neurologiczna…itd? Specjalizacja powinna być jak najszersza a szczegółowe uprawnienia można by było zdobywać w drodze nabywania wąskich SPECJALNOŚCI (tak jak np. w Anglii) lub jeśli ktoś woli – tak jak teraz ma być w odniesieniu do lekarzy, którzy będą zdobywać – UMIEJĘTNOŚCI w zakresach węższych dziedzin medycyny. Nie oceniaj natomiast krytycznie wartości merytorycznej takich szkoleń bo przynajmniej z opowiadań koleżanek powinnaś wiedzieć, że nauki jest mnóstwo, wiedza szczegółowa a egzaminy na prawdę trudne. Wiem to z autopsji.

#8  2012.01.29 02:00:48 ~ja

Sposób na uniwersalzację pielęgniarstwa, pielęgniarek brak to mogą zmieniać oddziały,kliniki wg życzeń dyrekcji.Przed nami niestety podział pracy wg wykształcenia coraz bliżej. jak w inn.krajach ! czy tego chcemy czy nie

#9  2012.01.29 08:00:44 ~brawo

My pielegniarki mamy specjalizację już pracując na danym oddziale i bardzo dobrze że będzie ich mniej bo niby po co mi to co i tak wiem pracując 2o lat na danym oddziale , sama szukam nowinek ZA DARMO i poszerzam swoją wiedzę , a te NIBY SPECJALIZACJE dają tylko kasę i zatrudnienie NIBY tak martwiącym się o nas ludziom powiązanym z IZBAMI . MGR PIELĘGNIARSTWA

#10  2012.01.29 09:25:15 ~ak

Nie zgadzam się z brawo. Ja robiłam tylko kurs kwalifikacyjny po 10 latach pracy w oddziale i żałuję, że dopiero wtedy. Kurs zmienił moje spojrzenie na pracę pielęgniarki, pacjenta i własne życie. Uświadomił głębokie wypalenie pracą. Nie zdecyduję się teraz na specjalizację po pierwsze dlatego, że trwa ok 2 lat (mam małe dzieci) po drugie dlatego, że mojej dziedziny w moim województwie już od kilku lat nie organizują, po trzecie koszty dojazdu do innego województwa. A może w ogóle zlikwidujmy specjalizację i zostańmy przy kursach kwalifikacyjnych w dziedzinach bardziej szczegółowych?

#11  2012.01.29 09:50:15 ~REalista

Specjalizacje to skrystalizowana demagogia izdebna! Zawód pielęgniarki jest jeden! Reszta powinna opierać się na przyuczeniu czyli kursach kierunkowych! Dajmy np. takie pielęgniarstwo ratunkowe. Wystarczy 2 miesięczny kurs by uzyskać kwalifikacje pielęgniarki systemu Po kiego grzyba mnożyć kosztowne 2-letnie specjalizacje! Poza tym jak któraś desperacko chce jeździć karetką to może pójść na 2 letnie studium lub 3 letnie studia licencjackie z ratownictwa medycznego! reszta to izdebne bicie piany dla ograniczenia swobody zawodu pielęgniarki!

#12  2012.01.29 09:59:38 ~Piel.

Popieram ak. zostańmy przy kursach kwalifikacyjnych w dziedzinach bardziej szczegółowych i to jeszcze obowiązkowych w określonym czasie. Pielęgniarka zrobi specjalizację w całej karierze zawodowej i jest cała szczęśliwa że jest specjalistką. Tylko pytanie-co po np. 10 latach ona pamięta, ile się zmieniło? .

#13  2012.01.29 09:59:46 ~brawo

Ludzie obudzcie się te wszystkie kursy ,kursiki i specjalizacje są do bani bez głupiego papierka można poszerzać wiedzę tylko trzeba chcieć . niedługo będa nam kazać robić kurs lub specjalizacje z noszenia basenów. Jakoś tyle lat wykonuję ekg usówam szwy itd. a od jakiegoś czasu jakies głupie pindy każą mi robic kurs bo bez papierka ani rusz PARANOJA

#14  2012.01.29 11:15:53 ~kurs

Dlaczego pielęgniarka ma robić specjalizacje łączone. Taka uniwersalna pielęgniarka to złoty pracownik. Dopiero może być przesuwany z oddziału na oddział. A co z lekarzami? Dlaczego oni sztywno trzymają się jednej specjalizacji? To lekarz powinien być wszechstronny. Ile istnień było by uratowanych.

#15  2012.01.29 11:58:18 ~brawo

Zgadzam się w całej rozciągłości z 14 , my jak te matoły robimy kursy itp. a lekarze sidza dupami w gabineci i udają wszechwiedzących , co do przesuwania na inne oddziały , jezęli robisz wszystko i wszędzie to jestes do niczego

#16  2012.01.29 12:25:40 ~a może???

A może (? ),zlikwidujmy specjalizacje" w ogóle, ,wycofajmy się ze wszystkich kursów, bo to izbowy wymysł", zlikwidujmy szkoły pielęgniarskie - one nas drażnią (głównie te wyższe), .a potem już żadnych nie pozwolimy wprowadzić.bo. przecież same możemy się wszystkiego nauczyć :), .nabór do zawodu będzie można zrobić w oparciu o gabaryty kandydatki ze szczególnym uwzględnieniem jej masy mięśniowej. zapiszemy się do Izby Rzemiosł Wszelkich . a wtedy nikt spokojnej wody w naszym szambie mącił nie będzie! ,Gdyby nie internet, nigdy bym się nie dowiedział, że na świecie jest tylu kretynów" - Stanisław Lem.

#17  2012.01.29 12:55:52 ~KM

Specjalizacja tak ale na poziomie akademickim , a nie szkólki w której pnaie izbianki robia co chcą . Należy zlikwidowa Centrum kształcenia podyplomowego pielęgniarek i połoznych i wcielic je do jednego rzetelnego Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego - fdzie juz dzis oprócz lekarzy kształci sie ratowników, analityków , specjalistów zdrowia publiczego i w którym mozna kontynuowac kształcenie na poziomie doktoranckim etc.Tylko taki system daje jakośc gwarancję wysokiej jakosci kształcenia i traktowania jako wartościowe wykształcenie przez pozstałą częsc ochrony zdrowia .A co do kursó to tez tylko CMKP

#18  2012.01.29 12:58:34 ~ak

1. Samokształcenie to nie to samo co kształcenie na kursie czy studiach (zwłaszcza podyplomowych). Profesor, nauczyciel, mentor ukierunkowuje nas w procesie nauki i poszukiwania wiedzy. Coś samemu przeczytane nie zostaje tak w głowie jak zreferowane przez inną osobę a potem omówione i przedyskutowane przez grupę. 2. Ile osób na specjalizacji tak rzetelnie odbywa całe praktyki, a ile się miga i załatwia podpisy? 3. Jestem za zachowaniem kursów kwalifikacyjnych i rozszerzeniu kompetencji po ich ukończeniu. Zamiast bezpłatnych specjalizacji, bezpłatne kursy. 4. I jeszcze punkty edukacyjne - czas wreszcie wprowadzić!

#19  2012.01.29 13:00:57 ~BRAWO

WŁAŚNIE TAKICH KRETYNÓW MAMY KTÓRZY NIE ZDAJA SOBIE SPRAWY ŻE NAJWAŻNIEJSZE JEST SAMOKSZTAŁCENIE A NIE NABIJANIE KABZY I UTRZYMYWANIE STOŁKÓW

#20  2012.01.29 13:56:48 ~do brawo

Witaj koleżanko. Myślę, że masz realne szanse na zdobycie mandatu poselskiego – możesz zostać ministrem edukacji! Masz predyspozycje, bo przecież od 20 lat ,USÓWASZ” szwy … bo sama się tego nauczyłaś i jak widzisz w tym samokształceniu jest tak, że nikt przez tyle lat nie powiedział Ci, że zamiast USÓWAĆ powinnaś je USUWAĆ…ale to przecież szczegół &hellip? Moje dziecko powiedziało, że masz jego głos w wyborach – on też uważa, że czas spędzony w szkole jest czasem straconym! ZLIKWIDOWAĆ WSZYSTKIE SZKOŁY!

#21  2012.01.29 14:16:26 ~brawo

Wyobraż sobie ze mam mgr pielęgniarstwa i od 20 lat pracuję w tym zawodzie i nie widzę potrzeby stwarzania sztucznych kursów itd. oczywiście , że jest to szczegół co do słowa USUWANIE bo pisałam to szybko , zreszta jestem ponad takimi uwagami bo nie mam zamiaru uczestniczyć w dyskusji o tak niskim poziomie , reprezentujesz ten odsetek pielęgniarek które nie przyjmują do siebie innych racji niż swoje , ale co najważniejsze to dokopać POZDRAWIAM

#22  2012.01.29 14:36:13 blowkis

Do 5- To,że skończyłam studia magisterskie nie przekłada się na brak doświadczenia w moim przypadku.Pracuję w zabiegówce chirurgicznej 12 lat i dlatego mam ugruntowane zadanie na temat specjalizacji.Zobacz,lekarze po dwóch latach specjalizacji mogą praktycznie wszystko.Ty szarpiesz się przez dwa lata między pracą, domem i szkoleniem.I niewiele Ci to daje w odniesieniu do tego, ile zainwestowałam z samej siebie.I właśnie dlatego,że pracownik (nie tylko pielęgniarka)musi być w dzisiejszych czasach bardziej elastyczny niż jeszcze kilka lat temu, nie można od Nas wymagać tak konkretnych ukierunkowań za tak duże koszty.Mam nadzieję,że teraz bardziej zrozumiałe będzie, co miałam na myśli.

#23  2012.01.29 14:58:50 eliszka

Pielęgniarstwo operacyjne w projekcie rozporządzenia MZ znika z wykazu również na poziomie kursu kwalifikacyjnego. Dotychczas był to kurs obowiązkowy dla pielęgniarek zatrudnionych na bloku operacyjnym. Zamiast tego mają być tylko moduły w programie specjalizacji chirurgicznej i kursu w tej samej dziedzinie. W programie studiów pielęgniarstwo operacyjne jest tylko zaznaczone w programie pielęgniarstwa chirurgicznego. Tylko jak ten projekt ma się do rozporządzenia NFZ w sprawie kwalifikacji personelu podczas kontraktowania niektórych procedur operacyjnych ? Wymaga się zatrudniania przynajmniej jednej specjalistki pielęgniarstwa operacyjnego! W woj. śląskim takich specjalistek jest 10 (! ), zrobił się z tego ogromny problem w związku z odrzucaniem ofert przez NFZ. Obecnie nadrabia się braki, są 2 edycje specjalizacji, w planach kolejna. To bardzo specyficzna dziedzina, niepodobna do innych w pielęgniarstwie, trudno ją w wyczerpujący sposób włączyć w program innych szkoleń podyplomowych. Wracamy więc wyłącznie do "przyuczenia do pracy" przy stole operacyjnym, bo zabiera się nam wszystkie inne formy kształcenia! Może za drzwiami śluzy jesteśmy niewidoczne dla innych, ale w drodze konsultacji i opiniowania tego projektu głośno zaprotestowałyśmy przeciw usuwaniu pielęgniarstwa operacyjnego z listy specjalizacji i kursów!

#24  2012.01.29 15:04:37 ~eeee

Brawo ty chtba masz jakiegoś zmyślonego mgr bo to co wypisujesz to w głowie się nie mieści ani innych częściach ciała! poprostu pierdoli. od rzeczy

#25  2012.01.29 15:13:05 ~zofia

Wszystko by bylo dobrze gdyby za kursami,specjalizacjami szła odpowiednia gratyfikacja,a my wykonywałyśbmy tylko to do czego mamy uprawnienia,a nie "siosty miłośierdzia" wszystko zrobia by pokazac -ja to zrobie,jestem doświadczona,ja to miła dla "doktora" powinno byc mam wykształcenie,kwalifikacje wykonuje,nie to sory dziekuje. I jescze jedno co z tymi osobami co maja specjalizacje ,a ja zlikwiduja?

#26  2012.01.29 15:35:59 ~do BRAWO

Zapamiętaj - lepiej nic nie mówić i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie złudzenia! Tu nie chodzi o Twoje, czy moje ,RACJE" lecz o publiczną kompromitację! A tego TWOJEGO ,NIBY-MAGISTRA" to po co ,robiłaś"? - wszak samokształcenie jest Twoim życiowym credo?

#27  2012.01.29 15:53:55 ~figo

HAHAHAHAHAHA Izby podwyższają składki , wybierają jak chcą ,dotują kogo chcą, robią wszystkich w konia a ułomki nadal kłucą się która mądrzejsza.HAHAHAHAHAHAHAHAH NIE WYTRZYMAM HAHAHAH

#28  2012.01.29 16:17:06 ~do FIGO

Następna gwiazda (.)! - nie marnuj czasu na pusty śmiech lecz weź się za naukę, bo jak mniemam ,fruwasz jak gołębica" ze szczykawom między łurzkami, pacjętami, lekażami i jeszcze innymi żeczami.a ,óne - ,UŁOMKI" się ,KŁUCĄ"?

#29  2012.01.29 16:22:05 ~do eeee

Naprawdę szkoda mi takich zakomleksionych osób nie dyskutuję na tak niskim poziomie jak ty , żegnam!

#30  2012.01.29 16:31:00 NOWHERE MAN

Witam Cytowany projekt odnosi się NIE TYLKO do specjalizacji, ale też do KURSÓW KWALIFIKACYJNYCH 1. Czy wy jako pielęgniarki po szkołach (m.in. mgr.)jeżeli Pan/-i dyrektor was oddeleguje na blok - staniecie przy stole? Pewnie w ramach samokształcenia przeczytacie sobie literaturę "Instrumentowanie w weekend". Czy wy zdajecie sobie czym jest praca na bloku operacyjnym w charakterze piel. instrumentariuszki? 2. Specjalizacji nie powinno się robić 2 lata po szkole. wtedy jeszcze nie wiadomo co człowieka interesuje w życiu, lepiej zostać specjalistą jak coś na interesuje, i jak ktoś chce pracować na bloku to pracuje na bloku, jak na pediatrii to tam, a jak na chirurgii lub OAiIT to odpowiednio, i nie piszcie o ograniczeniu pielęgniarek (w sensie pracy-mobilności), ponieważ wiem z praktyki, że nikt dobrowolnie nie zmienia oddziału po 20 latach pracy, zmuszają go lub zmusza trudna sytuacja życiowa. 3. Zgadzam się z #18 ~ak 4. Po co nazywać coś specjalizacją, skoro ma się mieć wiedzę uniwersalną i wszechstronną? 5. I nie chodzi o to ile będzie specjalizacji i jak się będą nazywały, tylko jakie dadzą one kompetencje. 6. I do tych co wierzą w samokształcenie, jak udowodnicie, że na czym się znacie? I jak się będziecie samo-kształcić jak ratyfikują ACTA - wtedy w necie już nic nie znajdziecie, a nie wszystko jest w książkach. Kto wam przekaże WIEDZĘ. Pozdrawiam wszystkich

#31  2012.01.29 16:48:48 eliszka

Do #30 NOWHERE MAN - "Instrumentowanie w weekend" - dobre he he :-) chciałabym taki podręcznik zobaczyć. A na poważnie - literatura z tej dziedziny w Polsce to ledwo kilka-kilkanaście pozycji, w internecie-ilości śladowe, nawet w fachowych czasopismach trudno coś znaleźć.

#32  2012.01.29 16:50:25 ~blok

Pracowałam na bloku i nikt mi nie powie że jest to bardziej odpowiedzialna praca niz na oddziale , tam dopiero można się uwstecznić dlatego przeszłam na oddział na własną prożbę

#33  2012.01.29 17:04:27 NOWHERE MAN

Witam. Z tym blokiem to tylko przykład - dotyczący likwidowanych specjalności-kursów, jak tak dalej pójdzie to może zlikwidują za parę lat następne specjalizacji i kursy i zostanie: pielęgniarka i piel. specjalistka (tak ogólnie). A do #32 ~blok, szkoda komentarza, i nie uważam, że któraś praca jest ważniejsza i bardziej odpowiedzialna, od innej, dla mnie pod względem ważności dla dobra pacjenta równie ważna jest praca Pani salowej (personel sprzątający) jak ona oleje robotę, to TY bakterii gołym okiem nie zobaczysz, a na pacjencie się to odbije. Tak więc szanujmy swoje prace nawzajem. Pozdrawiam:)

#34  2012.01.29 17:08:01 ~blok

Właśnie szanujmy pracę wszystkich

#35  2012.01.29 17:10:56 ~a jak już

Zakładam, że pod wpływem nacisków takich tam - inteligentnych inaczej - nie będzie już żadnych specjalizacji, kursów itd, nikt z nas nie będzie też studiował, to od kogo matołki będziecie chciały się uczyć? Może, szanowny ciemnogrodzie liczysz na to, ze koledzy lekarze za darmo swoją wiedzą się z wami podzielą?

#36  2012.01.29 17:12:12 eliszka

Dokładnie tak - nie da się powiedzieć, że jakaś praca jest ważniejsza czy bardziej odpowiedzialna - one po prostu są INNE. Trudno więc wszystko wrzucać do jednego worka, skoro nawet porównać nie jest łatwo.

#37  2012.01.29 17:28:14 ~iwcia

Bardzo dobrze w końcu ktoś pomyślał, powinni jeszcze zrobić porządek z lekarskimi specjalizacjami

#38  2012.01.29 17:46:23 ~do 37

Ale co Ciebie lekarskie specjalizacje interesują? Pilnujmy swojego interesu! Dyskutujmy konstruktywnie i na temat.

#39  2012.01.29 18:51:16 ~gosia

Najpierw to trzeba uregulować uprawnienia pielęgniarek, bo obecne to śmiech, np. pielęgniarka bez zlecenia lekarza może wykonać pomiar glikemii glukometrem. No co to jest? Czy do tego niezbędny jest dyplom pielęgniarki? I te kursy wymagane do wszystkiego: do EKG, do zdejmowania szwów itp. Żadne specjalizacje nam nie pomogą jeżeli za tym nie będą iść uprawnienia.

#40  2012.01.29 19:05:12 ~szkolna

Strach pomyśleć kiedy do szkoły trafi specjalistka z pediatrii, bez przygotowania w postaci kursu kwalifikacyjnego i żadnej praktyki. Usiądzie na krześle jeśli takie sobie zorganizuje i zapłacze.weźmie nogi za pas i ucieknie. Te czasy już były i się nie sprawdziły. Skąd ten absurdalny pomysł by specjalizację środowiska nauczania i wychowania wcielić w ogólną z pediatrii? chyba tyko dla tego by położyć krechę na profilaktyce. Gratulacje , cofamy się całą dekadę w tył.

#41  2012.01.29 20:33:44 ~Nurse male

NAJWAŻNIEJSZE W TEJ chwili to nowelizacja Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 7 listopada 2007 r. w sprawie rodzaju i zakresu świadczeń zapobiegawczych, diagnostycznych, leczniczych i rehabilitacyjnych udzielanych przez pielęgniarkę albo położną samodzielnie bez zlecenia lekarskiego, Dz. U. z 2007 r. Nr 210, poz. 1540 ! OBECNE REGULACJE PRAWNE W TYM ZAKRESIE OŚMIESZAJĄ NASZĄ GRUPĘ ZAWODOWĄ !

#42  2012.01.29 20:36:25 ~irena

No wreszcie coś- powiem tak piel. operacyjne to zbyt wąska dziedzina by istniały specj. - bardzo dobrze ze istnieje projekt piel chirurgicznego. Więc proponuję: najpierw wszystkie pielęgniarki obowiązkowo licencjat (z pielęgniarstwa oczywiście) a potem specjalizacja dla oddziału w jakim pracuje - nie w innym.Wnoszę o wyeliminowanie wszelkich kursów( zostawmy je np. dla krawiectwa, sprzątaczek, sekretarek etc, rozwijajmy tylko specjalizacje lecz wyłącznie dla licencjatów( 2 lata), dla mgr( 1 rok ), pozdrawiam

#43  2012.01.29 20:51:34 ~lm

Jestem po LM i od ubiegłego roku jestem specjalistką piel.chirurgicznego.Żałuję,że nie przełozyło się to na pensję. Może było lepiej zrobić kurs pomostowy?

#44  2012.01.29 21:17:44 ~do koment

Ty taka głupia sama z siebie czy z mocno cie rodzice lali po glowie w dzieciństwie? niby dlaczego pielęgniarki po LP czy SM nie mogłyby robic specjalizacji? czyżby sroce spod ogona wyleciały? te dziewczyny też skończyły szkołę pielęgniarską,mają dyplomy,Prawo Wykonywania Zawodu.

#45  2012.01.29 21:30:28 ~gosia

Do lm: powiem ci dlaczego specjalizacje pielęgniarskie nie przekładają się na pensje. Dyrektor jednego szpitala po wniosku oddziałowej o podwyżkę dla pielęgniarki, która uzyskała specjalizację zadał jedno, proste pytanie: Co ta pielęgniarka może zrobić czego nie może zrobić pielęgniarka bez specjalizacji? I podwyżki nie było. Dopóki będziemy się dokształacać tylko dla własnej (wątpliwej) satysfakcji, inwestując w to swoje ciężko zarobione pieniądze, bez zmiany ww. rozporządzenia nic nie uzyskamy.

#46  2012.01.29 21:32:55 ~drAMAT

I najważniejsze, ciągłe odświeżanie wiedzy, połączone z jej ewaluacją! Conajmniej 200 pkt. edukacyjnych w pięcioletnich dokumentowanych okresach rozliczeniowych. Bo obecnie medycyna rozwija się dramatycznie szybciej, niż pielęgniarska wiedza. Kto stoi w miejscu, ten się cofa!

#47  2012.01.29 22:19:20 ~popieram

Popieram #46, 45, 41 - propozycja punktów edukacyjnych już kiedyś przepadła ale może wreszcie teraz uda się je wdrożyć. Niektóre z nas wynagrodzenia nasze próbują porównywać z lekarskimi to może nie załamie ich konieczność gromadzenia punktów tak, jak od dawna muszą robić to lekarze. Druga sprawa: kompetencje - jak najszybciej należy je zróżnicować i powierzyć odmienne zakresy obowiązków, bo tylko wówczas zgodnie z art. 18 K.P będzie można odpowiednio zróżnicować wynagrodzenia. Piszmy więc do Izb petycje, postulaty, składajmy wnioski o zmianę zapisów w aktach prawnych - teraz jest na to najlepszy czas gdyż właśnie pisane są akty wykonawcze do Ustawy o dział. leczn.

#48  2012.01.30 00:33:22 ~do daAMATA

OD KIEDY MYCIE DUPSKA I PRZWEIJANIE PAMPERSÓW TO NAUKA MEDYCZNA? ALE SOBIE SŁODZICIE.POWINNY BYĆ STOPNIE NAUKOWE PIELEGNIARSKIE.NP DR.NAUK PIELEGNIARSKICH. OD KIEDY PIELĘGNIARKI ZDOBYWAJĄ TYTUŁ DR.NAUK MEDYCZNYCH TYTUŁ TEN STRACIŁ NA ZNACZENIU.PISANIE DOKTORATÓW O PAMPERSACH NIE PRZYSTOI MEDYCYNIE. MAM NADZIEJĘ ,ŻE MINISTERSTWO POWSTRZYMA DESTRUKCJĘ TEGO SZANOWANEGO NIEGDYŚ TYTUŁU !

#49  2012.01.30 01:31:18 ~do 48

Masz rację - stopień naukowy doktora był kiedyś szanowany, ale od czasu, kiedy pospólstwo lekarskie bezprawnie zawłaszczyło go do codziennego, wzajemnego dowartościowywania się stał się synonimem nienażartego i skorumpowanego konowała! A szkoda! Nie jest natomiast powiedziane, czy w swej bałwochwalczej głupocie nie pójdą dalej i nie splugawią jeszcze tytułu profesora, bo tylko patrzeć jak na korytarzach zaczną się między sobą tak właśnie tytułować…&hellip!

#50  2012.01.30 02:46:44 ~mgr

Proszę bierzmy przykład z AKTA skrzyknąć się przez INTERNET I ZAWALCZYĆ W KOŃCU O SWOJE INTELIGENTNIE NIEEEEE. W BIAŁYM MIASTECZKU ! TRUDNE ? A DLACZEGO BO CO ? .ŻE BABY ? CAŁE SZCZĘŚCIE,ŻE POMALUTKU BABOM ZMIENIA SIĘ ŚWIADOMOŚĆ A TO JUŻ PIERWSZ KROK TYLKO SIĘ SPIESZCIE BO MOGĄ NAS ZABLOKOWĄĆ SŁYNNE ACTA ! :))) POZDRAWIAM CAŁKIEM POWAŻNIE.

#51  2012.01.30 08:50:26 ~brawo1

ZGADZAM SIĘ, NALEŻAŁOBY ZLIKWIDOWAĆ WIĘKSZOŚĆ Z TYCH SPECJALIZACJI BO TAK NAPRAWDĘ NIWIELE DAJĄ. PIELĘGNIARKA CZY POŁOŻNA BEZ SPECJALIZACJI CZY "Z" ZACHOWUJE SIĘ TAK SAMO ASEKURACYJNIE WOBEC PACJENTA I LEKARZA - TAK NAUKA NIEWIELE DAJE. PO SKOŃCZENIU SPECJALIZACJI UBYWA TYLKO PIENIĘDZY W PORFELU I ROŚNIE ROZGORYCZENIE ZAWODEM.

#52  2012.01.30 08:55:09 ~Do

Gdyby rozporządzenie o samodzielnym wykonywaniu świadczeń uwzględniało umiejętności nabyte na każdym poziomie kształcenia podyplomowego (sprawdźcie w programach ramowych) a my zamiast obrażać się nawzajem wspólnie dążyły do wprowadzenia zmian w naszych aktach prawnych to pracodawcy nie mieliby pola do popisu. Wszyscy a nie "te izbowe" czy te "nie izbowe". Może będzie nas więcej takich jak "popiera"

#53  2012.01.30 10:10:22 ~gość 1

Posunięcie z ograniczeniem wykazu specjalizacji jak najbardziej dobre, ale. Diabeł tkwi w szczegółach. Ważne by na etapie konsultacji i procedowania Izby zadbały o wykaz stanowisk/oddziałów na których można będzie pracować po ukonczeniu okreslonej specjalizacji pracować, np. specj. zachowawcza - oddziały: kardiologia, nefrolpgia, interna itp. W tej chwili latamy na różne specjalizacje, kursy za własną kasę. a zmiany w szpitalach i nie tylko dopiero przed nami.

#54  2012.01.30 10:35:21 ~Gość

Dużo spraw było już poruszonych, ale dodam coś od siebie.Zmieniony został system kształcenia - dostosowano go do innych obowiązujących w UE. Celem było zabezpieczenie społeczeństw we właściwą opiekę - chodziło o to, aby w całej Europie jednakowo kształcić kadry. Wskazano więc liczbę godzin i proporcję pomiędzy teorią i praktyką. I cóż okazuje się, że ta tak wysoka liczba godzin kształcenia zawodowego ( podobna do liczby na wydziale lekarskim) jest za mała, aby uzyskać wszystkie potrzebne umiejętności? To cóż może po szkole licencjat i cóż może po szkole mgr pielęgniarstwa, położnictwa ? Może najpierw określmy kompetencje i umiejętności zdobyte w trakcie nauki zawodu. Jak już będzie to jasno sprecyzowane i będzie miało charakter dokumentu obowiązującego - to wówczas nowe umiejętności możemy zdobywać na nowych formach kształcenia podyplomowego. Bo wg mnie dotychczasowe formy kształcenia podyplomowego powielają program z obecnej szkoły i nie ma w nich nowych, innowacyjnych rzeczy.

#55  2012.01.30 10:42:05 ~ja

Popieram przedmówcę, zacznijmy od tego co nam wolno po szkole. Niech te kompetencje będą wyraźnie określone, a także niech będą jasno wskazane kompetencje, które zdobywa się na różnych formach kształcenia podyplomowego, rozumię, że inne, nowe od tych już posiadanych po szkole. Biznes ośrodków nie jest naszym celem. My chcemy inwestować w siebie.

#56  2012.01.30 11:12:04 rroszel

Specjalizacje to nabijanie kasy organizatorom, są ośrodki w których wykłady z opieki osób przewlekle chorych prowadzą panie bez matury, pracujące na zupełnie innych stanowiskach! i kto tu kogo ma uczyć? w życiu nie zapłacę za taką specjalizację!

#57  2012.01.30 11:21:32 ~mgr

Przeczytałam i całkiem sensownie to wygląda, popieram

#58  2012.01.30 11:40:29 ~Iza piel.,

Nie zazdrośćcie,mgr lic,piel,to nie jest kulturalnie,

#59  2012.01.30 11:55:37 ~Luka

Jestem w trakcie specjalizacji nefrologicznej.Czy ktoś mi wyjaśni: czy dla mnie to dobrze czy źle, że będzie ona zlikwidowana? Co z tymi pielęgniarkami, które są w trakcie tych specjalizacji, których potencjalnie może nie być? Po waszych komentarzach mogę napisać jedno: "WIEM, ŻE NIC NIE WIEM"

#60  2012.01.30 12:10:49 ~Gość

Luka, pytasz czy dobrze? tego oprócz samej siebie nikt Ci nie odpowie, bo nie zna wszystkich niuansów. Nefrologiczna ma być włączona do zachowawczej, która jest specjalizacją szerszą. Mnie osobiście się wydaje, że po tak wąskiej specjalizacji jaką jest nefrologia jesteś z jednej strony specjalistką b. poszukiwaną. Ale jest jeszcze druga strona medalu, czy Twoja specjalizacja np. po zlikwidowaniu miejsca pracy- nefrologii, dializ, będzie miała zastosowanie np. na internie. Zachowawcza na pewno, a nefrologiczna - mam wątpliwości. A powiedz na forum jakich nowych umiejętności nabędziesz po ukończeniu specjalizacji/ Czy o tym się mówi?

#61  2012.01.30 12:41:48 ~mgr piel

Dobre posunięcie i wbrew pozorom przemyslane, ale uważam, że za to ilości kursów kwalifikacyjnych nie powinno się zmniejszać.niech one zostaną jako wąskie kwalifikacje.

#62  2012.01.30 13:12:01 ~szkolna

Witam wszystkie panie! jest mi wstyd za niektóre kolezanki, ich wypowiedzi! powinno się walczyć w naszym zawodzie o wszelkie możliwości dokształcania. Powinnysmy sie domagac uznania za dokształcanie w kazdej formia również finansowaej. Najprosciej jest zlikwidować, wszystkie specjalizacje sa wazne i potrzebne. Nie odważyłabym sie negowac jakiejkolwiek specjalizacji. Jestem osobiscie po specjalizacji środowiska nauczania wychowania, mimo że nie dało mi to żadnych finansowych dodatków, ale kazdy kto pracuje w szkołach z dziecmi i młodzieża wie jak bardzo pedagogika, socjologia czy psychologia to dziedziny niezbedne w pracy w szkole, a specjalizacja zawiera takie moduły. Przeczytałam "żenada" ta wypowiedź świadczy tylko o piszącym te słowa. A pielegniarki w szkołach nie chca pracować, pytanie dlaczego? kwestia finasowa w stosumku do innych bezspornie niska, a wiedza z kazdej dziedziny bardzo potrzebna i przydatna. więc proszę kolezanki walczcie o ten zawód i uznanie.

#63  2012.01.30 16:36:44 ~Nurse male

A po takiej "łączonej" specjalizacji będę dostawał 2 tytuły,np. kończąc specjalizację z medycyny ratunkowej dostanę też z Kardiologii jako,iż ten moduł ma być włączony do ratunkowej ?

#64  2012.01.30 17:38:53 ~gosia

Popieram zmiany - sama jestem specjalistą pielęgniarstwa anestezjologicznego i intensywnej opieki uważam ze zbyt wąskie specjalności dają mniejsze uprawnienia

#65  2012.01.30 17:50:24 ~racja

Zgadzam sie z KM zlikwidowa CKPPIP i wcieli to do CMKP. A nie utrzymywac dziwne twory izbowe

#66  2012.01.30 17:53:06 ~szko luz

Szkolna daj spokój higienistka szkolna ma kwalifikacje , a spec z pediatrycznego nie . Powiem tak każda pielęgniarka ma wystarczajace kwalifikacje do tej najprostrzej pracy pielęgniarskiej no moze zaraz po obsłudze rejestracji

#67  2012.01.30 17:57:10 ~PerFect

Ad vocem Nurse male w kwestii formalnej. Nie ma specjalizacji z "medycyny ratunkowej", "kardiologii" dla pielęgniarek! Proszę wyrażać się profesjonalnie i precyzyjnie - specjalizacja z PIELĘGNIARSTWA ratunkowego, kardiologicznego.etc Dziękuję za uwagę. :P

#68  2012.01.30 17:57:43 ~infirmiera

Jestem załamana, kolejny raz czytam Wasze wypowiedzi dotyczące tak ważnej dla nas kwestii, znowu zamiast jednoczyć siły, zachowujemy się jak przekupy. Istotą problemu jest , moim zdaniem, fakt,że nikt w tym kraju nie traktuje nas poważnie, a decyzje dotyczące zmian w zawodzie pielęgniarki i położnej, podejmowane są bez nas, czy my jesteśmy niewidzialne, przypomina o nas sobie rząd kiedy są wybory? System kształcenia w Polsce jest jakąś degrengoladą, nie zmieniło się nic od lat, poziom kształcenia jest marny, ale nawet to minimum jest nam zabierane. Dyrektorom w ogóle nie zależy na naszym kształceniu, kłody pod nogi są rzucane na każdym jego etapie,np. urlop szkoleniowy, 6 dni na 2 -nią specjalizację, wiem co mówię, od paru msc. jestem na spcj. operacyjnej.

#69  2012.01.30 17:58:26 ~infirmiera

Staże, które musisz zaliczyć, to 2 tygodnie, co msc, każda z nas pracuje, więc pytam, hipokrytów z ministerstwa, jak mam to zrobić, a może w Polsce już jest ośrodek zajmujący się klonowaniem pielęgniarek? Chcę się kształcić i to bardzo, wkurza mnie to wszystko, bo nie mamy poparcia nigdzie, a przy naszych ogromnych zarobkach na nic nas nie stać, lista książek, które chciałabym posiadać i kursów, które mnie interesują lub które by mnie zaintersowały jest dłuuuuugaaaa. Może mamy sobie szukać sponsorów albo wyjechać za granicę, tam nas doceniają, ale to już inna bajka. Pzdr.

#70  2012.01.30 18:50:33 ~dodzia

Moze zrobia porzadek.Po studiach pytaja czy ktos ma kurs czy nie! Cholera ja takich kursow na studiach mialam BBBBBBBardzo dużo! I co z tego? Dla pracodawcy liczy sie kurs! 2 miesieczny kursik wazniejszy niz studia! Ku.

#71  2012.01.30 19:02:11 ~gość

Czytam i oczom nie wierzę, czy niektórym coś na głowę upadło. Likwidują specjalizacje wąskotorowe , mamy ustawę o działalności leczniczej, i co? czy muszą dopiero posypać się procesy i piętnować ma się was publicznie za błędy w sztuce.Zapamiętajcie pielęgniarka od wszystkiego jest pielęgniarką do niczego.Tyle pułapek na was będzie czyhało, że w końcu ze zmęczenia w którąś wpadniecie. Specjalizacja to umiejętności plus wiedza, ile ich zdobędziecie w bardzo ograniczonym czasie i przy tak rozległych dziedzinach jak pediatria, czy chirurgia?

#72  2012.01.30 19:12:33 ~Nurse male

Spokojnie-poczekajmy cierpliwie bo tego projektu nie ma nawet jeszcze na stronie Ministerstwa Zdrowia.z pewnością MZ czymś uzasadni to obcięcie specjalizacji.ciekawe tylko jak ?

#73  2012.01.30 19:20:03 ~szkolna

Najlepiej zlikwidować specjalizację w środowisku nauczania i wychowania.Po co wykwalifikowana kadra medyczna ma się zajmować całą populacją w wieku szkolnym? Przecież to jeszcze nie wyborcy. Ryby i dzieci głosu nie mają.Po specjalizacji z pediatrii co ta pielęgniarka będzie robić w tej szkole? ;rozmawiać z dzieckiem i wspomagać go przy rozwiązywaniu jego problemów? rozmawiać z rodzicami i dziadkami wskazując na deficyty w zdrowiu i chorobie? motywując do działania by poprawić jakość życia dziecku w przyszłości? monitorować wady postawy , i motywować do działania by nie doszło do rotacji kręgów kręgosłupa? uczyć i motywować do umacniania i potęgowania zdrowia dziecka na co dzień? itd. chyba nie bo kto ją na tej specjalizacji z pediatrii tego nauczy? Zawsze będą inne ważniejsze sprawy dotyczące głębokiej patologii, na naukę profilaktyki, pedagogiki czy psychologii nie będzie już czasu.

#74  2012.01.30 19:26:56 ~gość

Ciekawe tylko dlaczego w tym przyszłym projekcie specjalizacji z pielęgniarstwa rodzinnego nie dołączono do zachowawczego. Te dziedziny są jak najbardziej do siebie pasujące. Czyżby Panie z Kolegium cieszyły się specjalnymi względami?

#75  2012.01.30 19:31:30 ~gość75

Gosiu mówisz o uprawnieniach , a co z umiejętnościami?

#76  2012.01.30 19:51:09 ~nika

Następny gniot Ministerstwa Zdrowia. Ciekawe we współpracy z kim to wymyślili. Kopaczowa z Buczkowską we współpracy z Kolegium? Ten ktoś nie za wiele ma wiedzy z poszczególnych dziedzin pielęgniarstwa. Kto miesza specjalizacje z pielęgniarstwa szpitalnego z otwartą opieką zdrowotną? (POZ) przecież to osobne bajki.Były i będą.Takie innowacje nikomu jeszcze nie wyszły na zdrowie.

#77  2012.01.30 20:12:40 ~A

Świetnie, to bardzo dobry pomysł. W końcu coś mądrego.

#78  2012.01.30 20:30:35 ~do szkol

A kogo w Ministerstwie obchodzi jakość życia dziecka czy jego szczęście? Gdyby obchodziło to na dzień dzisiejszy nie byłoby Euro sierot.Za dużo Panie robicie i dlatego Wasza specjalizacja musi pokryć się kurzem.Ten rząd nie lubi ,pracy"lubi mówić o niej , a już niekoniecznie coś robić. Dlatego tak dużo moim zdaniem jest specjalizacji do skreślenia, bo są zbyt ambitne i świadczą o wysokim poziomie wiedzy i umiejętności Polskich pielęgniarek.Obecnie stawia się na byle jakość. Dużo nie koniecznie znaczy dobrze

#79  2012.01.30 20:32:34 ~Zofia

Bardzo jest mi przykro koleżanki, że tak uwłaczacie sobie, jesteśmy wszystkie jedną grupą, jesteśmy PIELĘGNIARKAMI! Zwłaszcza koleżanki z wyższym wykształceniem - pokażcie, że jesteście ponad to! To od osób bardziej wykształconych wymaga się więcej, a przynajmniej każdy spodziewa się, że usłyszy bardziej kulturalną wypowiedź niż od człowieka nieco mniej wykształconego. Człowiek inteligentny potrafi dostosować swoją wypowiedź do poziomu każdej osoby.Pokażcie, że jesteście lepsze, nie ubliżajcie, starajcie się wejść do dużej rodziny pielęgniarek, w której są różne poziomy inteligencji, ale czy zawsze ktoś niżej wykształcony jest głupszy czy gorszy? W Waszych domach też tak się zachowujecie? Skończymy wreszcie z tą licytacją i mówmy konstruktywnie nie umniejszając nikomu, brońmy się wzajemnie, tak, jak robią to lekarze. Pozdrawiam ciepło w tym mrozisku.

#80  2012.01.30 20:41:30 ~piel.oper.

Wydaje mi się,że zmiany mają służyć kierownictwu w łatwiejszemu przesuwaniu nas na inne oddziały.Zastanawiam się czy w przypadku specjalizacji operacyjnej,w momencie wchłonięcia jej przez spe.chirurgiczną,nadal będzie istniał moduł:ginekologia i położnictwo,okulistyka czy laryngologia? Będzie w tej specjalizacji wszystko i nic.Proszę mi wierzyć-na spec.operacyjnej jest się czego uczyć.

#81  2012.01.30 20:58:14 ~gośc

Do poprzedniczki Ty to wiesz bo na tym stanowisku pracujesz, Ja to wiem bo chociaż jestem pielęgniarką to nie mogłabym Ciebie zastąpić i nie popełnić żadnego błędu. Ale już w ministerstwie tego nie wiedzą bo nie pracują na naszych stanowiskach i nie chcą wiedzieć że nie możemy brać na swoje barki tak wielkiej odpowiedzialności za zdrowie i życie drugiego człowieka.Arogancja władzy sięga w tym przypadku zenitu.

#82  2012.01.30 21:41:13 NOWHERE MAN

Do #72 ~Nurse male i #80 ~piel.oper. //Cytat:"Zmniejszenie liczby dziedzin specjalizacyjnych wynika z faktu, iż do chwili obecnej szkolenia specjalizacyjne dla pielęgniarek i położnych były zbyt zawężone tematycznie co znacząco ograniczało szanse na różnorodność zatrudnienia.Projektowane rozporządzenie gwarantuje elastyczność i uniwersalność zatrudnienia. Ponadto nie ma również potrzeby dalszego utrzymywania zbliżonych tematycznie specjalizacji."// Resztę sobie dopowiedzcie sami :) POZDROWIENIA :)

#83  2012.01.30 21:45:13 NOWHERE MAN

I najlepsze że NIKT z "imienia i nazwiska" oraz "instytucji" nie podpisał się pod tym projektem, tak więc nie wiadomo kto to rozporządzenie lobbuje, chociaż czytając projekt i uzasadnienia można mieć pewne sugestie ;) POZDRAWIAM :)

#84  2012.01.30 22:03:13 ~gośc

Ta uniwersalność zatrudnienia raczej wcześniej niż później skończy się w sądzie za błędy w sztuce. Elastyczność nie idzie w parze z umiejętnością. A nie podpisał się bo to bubel do entej potęgi i basta

#85  2012.01.31 16:56:59 ~gosc

I bardzo dobrze.Przecież nie jesteście lekarzami i nigdy nie będziecie.Nie leczycie tylko wykonujecie zlecenie o pampersach nie wspomnę! Jeżeli już chcecie te specjalizację to powinny być one ogólne np. piel.zabiegowe itd.

#86  2012.01.31 20:29:23 ~szkolna

Powiedział co wiedział, jeśli jesteś lekarzem proszę zajmij się swoją działką. Sprawy pielęgnowania zostaw fachowcom, Ciebie tego nie uczyli, masz swoje procedury, recepty i prosimy o czytelne zlecenia dla nas.Całą resztą same się zajmiemy.Na pewno nie ty nas będziesz uczył jak poprawić jakość życia na co dzień pacjentowi, ale wdzięczne będziemy za twoje uwagi w zakresie kliniki i procesu leczenia.

#87  2012.01.31 21:01:59 ~szkolna

Od przeszło 10 lat pracujemy samodzielnie , bez lekarzy w szkołach.Zdobywając zaufanie uczniów i ich rodzin.Do tej pory nasza praca wykonywana w oparciu o standardy, wzbogacona umiejętnościami zdobytymi podczas kursu kwalifikacyjnego i specjalizacji przynosiła same korzyści. Pracując na co dzień z podległą sobie 1000 populacją skutecznie możemy wykonywać powierzone nam zadania. Teraz coś co dobrze działa i funkcjonuje zostaje niszczone, a nas cichaczem ma się zamiar wyrzucić ze szkół.Uważam , że dziedzina pielęgniarstwa w środowisku nauczania i wychowania powinna być utrzymana, ponieważ jest niezastąpiona i jeśli się ją zniszczy to reaktywacja będzie niemożliwa.Pielęgniarka nie otrzyma w pełni tego zakresu wiedzy na studiach i niemożliwym jest by dołączyć ją do pediatrii szpitalnej , bo wtedy cykl nauki trwałby 3-5lat .

#88  2012.01.31 21:14:11 ~szkolna

Do#1 ~koment Data: 2012-01-28 22:08:06 Co ty się wypowiadasz o czymś co jest dla ciebie z orbity? dzieci pewnie nie masz, będąc singlem lub żyjącym inaczej, ciapiesz co ci ślina na język przyniesie , nie zastanawiając się nad znaczeniem swojej wypowiedzi.Od taki niedojrzały człeczyna, który chciałby się czymś wyróżnić tylko za bardzo nie ma czym.Popuszczaj może latawca, albo idź na sanki.Zostaw powyższe sprawy zainteresowanym.

#89  2012.01.31 21:25:48 ~gość

Jakoś nie mogę zrozumieć co ma wspólnego POZ z lecznictwem zamkniętym.Czy po skończeniu specjalizacji z pediatrii będę pracować w szkole i równocześnie w szpitalu, a na jakim oddziale dzieci w wieku szkolny? Bo że pielęgniarki będą nadal pozostaną w szkołach to czy się to ministerstwu podoba czy nie to tak będzie . Życie samo narzuca takie rozwiązanie .Pozbawione będą tylko źródła wiedzy w postaci kursów i specjalizacji.A zatem jakość wykonywanej pracy nie będzie satysfakcjonująca dla obu zainteresowanych stron:pielęgniarki i ucznia

#90  2012.01.31 22:24:45 ~Nurse male

No cóż.to w takim razie czekać tylko na nowelizację rozporządzenia w sprawie samodzielnych świadczeń zdrowotnych.Śmiem podejrzewać,że to dopiero będzie."HIT"!

#91  2012.01.31 22:27:28 ~do88

Zawód pielęgniarki/rza jest zawodem medycznym(Ustawa o zawodach pielęgniarki i położnej)Jakie świadczenia medyczne, bez zlecenia lekarskiego, a zarazem nie ma do nich uprawnień przedstawiciel innego zawodu, wykonuje pielęgniarka: szkolna, pediatryczna?

#92  2012.01.31 22:55:15 ~akademia

Specjalizacja powinna być możliwa tylko dla osób studiujących na studiach magisterskich te dwa lata powinny być specjalistyczne.I wtedy specjalizacja by coś znaczyła, a nie tak jak teraz matury nie ma, ale wielka specjalistka, bo w izbach działa i sie wkręciła. Tylko poziom akademicki daje szanse na oddzielenie plew od ziarna

#93  2012.02.01 07:41:55 ~do 92

Jestem po studium,ale zgadzam się z Tobą w 100 %. Wtedy wszystko byłoby na swoim miejscu,miałoby odpowiednią rangę.

#94  2012.02.01 08:46:18 ~mgr

Dokładnie "akademia" jestem tego samego zdania. Ale póki w izbach będą siedzieć te wykształcone inaczej nigdy nic się nie zmieni niestety

#95  2012.02.01 10:35:02 OGAREK

Nasze kochane ministerstwo w trosce o nasze dobro zlikwiduje m.in. specjalizację z dziedziny promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej. Świetnie! Spora część naszych koleżanek ma ukończone studia na tym kierunku. Dlatego mają dodatki do pensji za ukończenie studiów w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia, w której można uzyskać tytuł specjalisty. Cóż, Ministerstwo bardzo zatroszczyło się, żeby pozbawić nas tych dodatków. Mamy za co dziękować. jak widać jest coraz lepiej!

#96  2012.02.01 16:19:30 ~Nurse male

Hej Ja osobiście nie uważam,żeby pielęgniarki/pielęgniarze po LM byli gorsi.Studiuję Pielęgniarstwo na 3im roku,moja mama kończyła Liceum Medyczne i mimo tego,że ja chcę robić magistra-i na 100 procent będę posiadał wysoka wiedzę teoretyczną to jednak pielęgniarki po LM będą miały bdb. rozbudowaną ważniejszą wiedzę,bo będzie to WIEDZA KLINICZNA.A zresztą na praktykach nie raz przekonałem się, iż pielęgniarki po LM to po prostu.fajne,sympatyczne i równe babki.oraz faceci.A więc. Pozdrawiam pielęgniarki po LM przyszły mgr Pielęgniarstwa.

#97  2012.02.01 16:57:59 ~spokojnie

Drogie szkolne koleżanki, nie ma obawy, ze znikną piel. ze szkół, błędnie niektóre rozumują. Po prostu brak jest chętnych do podejmowania kursów ze śr. naucz. i wychow. i dlatego ministerstwo żeby ratować się umożliwia pielęgniarkom mającym kurs piel. pediatrycznego podjęcie pracy w szkole. Nie wymyślajcie kompletnych bzdur! Właśnie tych pielęgniarek brak jest najbardziej! Szkoły są bez pielęgniarek i starają się o nie.

#98  2012.02.01 16:58:50 ~do 88

Do wykonywania testów przesiewowych u dzieci w wieku szkolnym. Nie tyle nie ma inny przedstawiciel do tego prawa ile tego nie umie robić. Przykład pielęgniarki środowiskowe , mają tę czynność przypisaną kontraktem , nawet współczynnik im na populację podniesiono, a ile z nich potrafi obliczyć centyle,BMI i centyle od niego, Wykonać testy w kierunku zeza, wykonać badanie kończyn dolnych w kierunku płaskostopia i koślawości kolan, czy określić wady kręgosłupa itd A przede wszystkim czy potrafi pielęgniarka bez kursu środowiska nauczania i wychowania rozmawiać z rodzicami, dziećmi , nauczycielami i personelem pomocniczym by nie prowadziło to do konfliktów? Prowadzić edukację w grupach zróżnicowanych wiekowo? Czy posiada wiedzę by udzielać pierwszej pomocy bez leków i środków medycznych, tak by skutecznie działać i nie szkodząc pomagać? masz takie umiejętności? ja mam nabyłam je na kursie i specjalizacji z zakresu środowiska nauczania i wychowania.

#99  2012.02.01 17:11:12 ~gość

Nie ma co się dziwić ,że nie ma pielęgniarek szko9lnych , skoro włączyli je w POZ i są notorycznie rolowane z pieniędzy przez położne POZ i środowiskowe POZ przy akompaniamencie szanownych IZB. Jeżeli się do tego nie wmiesza ministerstwo to te panie wykończą swoje koleżanki dokumentnie i nie będzie co zbierać.NFZ choćby chciał to nie może im podnieść składki kapitacyjnej bo po konsultacjach w izbach zawsze mają obcięte 60% proponowanej kwoty przez NFZ. Załatwiają je równo Położna POZ zarabia obecnie ok 13 000zł/m-c, środowiskowa od 7-9 000 tys/m-c, a szkolna ledwo dociąga do 3000/m=c a koszty mają porównywalne.Oczywiście izby o wszystkim wiedzą.

#100  2012.02.01 18:09:07 ~DO JM

POWIEDZ O .JAKIM TY KURSIE POMOSTOWYM PISAŁAS? .BO NAPRAWDE NIE ROZUMIEM TAKIEGO CYNIZMU TO TAK JAKBYS SR.A WE WŁASNE GNIAZDO.BO JA MAM LICENCJAT I ROBIE TERAZ SPECJALIZACJĘ CHIRURGICZNĄ I NIE ZASTANAWIAŁAM SIĘ NIGDY CO BYŁOBY LEPSZE A POROSTU PODNOSZE KFALIFIKACJE I JESTEM W TAK ZWANYM WIEKU SREDNIM I UMIEM DWA JEZYKI .A MATURE KONCZYŁAM W 1980R I JESZCZE POPRACUJE TROCHE ZA GRANICĄ I NIE ZYCZE SOBIE CHAMSTWA .

#101  2012.02.01 19:52:54 ~Frida

Witam ! Jestem po LM ponad 25 lat pracy, i ukończyłam specjalizację chirurgiczną i nie ukończyłam licencjatu z prostej przyczyny, iż nie zgadzam się ze sposobem kończenia studiów czyli z obroną dyplomu po raz drugi. Popieram w pełni wypowiedź NOWHERE MAN i uważam, że” uniwersalny” może być klej, a nie praca pielęgniarki i jak udokumentować swoje kompetencja jak nie papierkiem z kursu. Drogie koleżanki nasi Doktorzy kształcą się i zabiegają o tytuły a boją się pielęgniarek wykształconych , mądrych i doświadczonych. Na pewno powinny zostać wprowadzone zmiany ale nie w zaproponowanej formie. Pozdrawiam

#102  2012.02.01 20:32:04 Anna00

Witam Propozycja likwidacji specjalizacji kardiologicznej to zupełny absurd.Nie wiem czy osoby tworzące ten projekt rozporządzenia są zorientowane w rynku medycznym ? Na chwilę obecną specjalizacja kardiologiczna jest najbardziej pożądaną specjalizacją w kontraktowaniu uslug medycznych przez oddziały kardiologii interwencyjnej , zachowawczej , oddziały intensywnego nadzoru itd. Życzę powodzenia pielęgniarce z specjalizacją zachowawczą i małym modułem kardiologicznym , której przyjdzie się zmierzyć z pracą na OIOM , kardiochirurgii itd. Kardiologia to bardzo szeroka dziedzina nauki , rozwijająca się dość szybko dlatego dziwne jest ,że chce się ją włączyć w inną specjalizację .Ile godzin będzie zawierał moduł kardiologii? Obecnie specjalizacja kardiologiczna to 365 godz teoretycznych bloku specjalistycznego i 371 godz zajęć stażowych. Ile będzie trwała specjalizacja zachowawcza żeby zrealizować kardiologię a w niej , epidemiologię chorób ukł. krążenia, diagnostykę, pielęgnowanie , kardiochirurgię , kardiologię dziecięcą , rehabilitację itp. Specjalizacje są po to żeby podnosić kwalifikacje w takiej dziedzinie jaka nam się podoba , a nie narzuconej.Skoro pracuję na kardiologii to chcę się specjalizowac w tej dziedzinie , a nie anestezji czy zachowawczym. Drogie koleżanki i koledzy nie pozwalajmy na manipulacje naszym dokształcaniem.Pozdrawiam

#103  2012.02.02 16:04:24 ~gosć

Czy z przedstawionych do likwidacji specjalizacji likwidowane są również dziedziny medycyny.I z stąd nie ma zapotrzebowania już na pielęgniarki pracujące w tych zakresach? bo jeśli nie ,to nie rozumiem takiego absurdu jak likwidowanie czegoś co jest potrzebne , poza tym, że znowu ktoś chce zarobić bo jest na to kasa. Może zlikwidujcie parę specjalizacji lekarskich ? tak dla odmiany

#104  2012.02.02 16:10:56 ~do 100

Facet nie gorączkuj się, pewnie chodziło o podstawowe wykształcenie medyczne realizowane obecnie w ramach licencjatu.

#105  2012.02.02 22:07:35 ~do 88

Każdy licencjat , a juz na pewno magister ma duzo większą wiedzę i umiejętności niż higinistka szkolna bo na waszym stanowisku takowe pracują i wy jesteście im równe.

#106  2012.02.03 15:52:31 ~do 105

To nie my jesteśmy równe higienistkom , tylko higienistki Ministerstwo dorównało do nas. A tak na marginesie mam mgr z pielęgniarstwa i specjalizację w środowisku nauczania i wychowania.

#107  2012.02.03 16:01:02 ~do 88

Jeśli NFZ chce płacić higienistkom tyle co pielęgniarkom to sprawa funduszu. My nie środowiskowe PoZ, czy położne POZ by obierać koleżanki z pieniędzy udowadniając swoją wyższość.Samorząd się tej praktyce nie sprzeciwia

#108  2012.02.03 16:11:17 ~do 105

Większość pielęgniarek szkolnych na naszym terenie ukończyła już licencjat i ma specjalizację , dlatego każda z nas jest świadoma jakim bezsensem jest likwidacja kursu i specjalizacji w zakresie środowiska nauczania i wychowania,jeśli pielęgniarki nadal mają pracować w szkole.Dla mnie jednoznaczne jest, że likwidacja tych kierunków szkolenia idzie w parze z wyrzuceniem pielęgniarek ze szkół.

#109  2012.02.03 16:21:24 ~gosia Z.G.

Jestem pielęgniarką operacyjną i połączenie specjalizacji chirurgicznej z operacyjną jest.nieuzasadnione.Pielęgniarce w oddziale chirurgicznym,chirurgii dziecięcej i innych oddziałach zabiegowych, nie jest potrzebna wiedza z sali operacyjnej. Mam nadzieję, że Minister Zdrowia jeszcze raz przemyśli swoją decyzję(lub poprzedniej Pani Minister)Pozdrawiam wszystkie koleżanki

#110  2012.02.03 16:34:43 ~matka

Sprzeciwiam się wyrzuceniu pielęgniarki ze szkoły.W myśl nowej ustawy do szkoły mają w niedługim czasie pójść 5-6 latki.Jak wy sobie państwo wobec tego wyobrażacie szkołę bez pielęgniarki? Kto z tym dziecxkiem posiedzi i udzieli mu fachowej pomocy zanim rodzic przyjedzie? i gdzie ? bo je śli pielęgniarki nie będzie to i gabinetu nie będzie. Czy nasze chore dzieci mają być włóczone po korytarzach, szatniach? pod czyją opieką? To istna paranoja.

#111  2012.02.05 15:52:10 ~nurse

Rozdrabnianie specjalizacji wcale nie jest dobrym sposobem na podnoszenie naszych umiejętności, osoby które które uważają że specjalizacja z pielęgniarstwa operacyjnego powinna być połączona z chirurgicznym nie wiele chyba wiedzą o specyfikacji pracy na obu oddziałach, zazębiają się one ale praca jest zupełnie inna

#112  2012.02.05 21:02:03 ~gość

Kierunki specjalizacji powinny być takie jakie są zakresy w których pracują pielęgniarki. Całą tą szopkę z redukcją specjalizacji moim zdaniem wymyślono ze względu na pielęgniarki środowiskowe, które zmarnowały 12 lat na użeranie się z lekarzami i pielęgniarkami z POZ w walce o pieniądze i nic nie robienie. Niczym konstruktywnym nie mogą się wykazać , brak standardów, monitoringu jakości wykonywanych świadczeń ,pomysłu na długofalowe działania, pozostawia je ciągle w statusie gotowości do pracy i pracy na zlecenie lekarza. Liczą więc, że przyznane mln na rozwój opieki geriatrycznej uratuje im tyłek. Bez pracy nie ma kołaczy. niestety.

#113  2012.02.06 13:06:09 ~MED 1

A JAK SIĘ MA LIKWIDACJA SPECJALIZACJI DO RMZ Z DN 20 LIPCA 2011 R W SPRAWIE KWALIFIKACJI WYMAGANYCH OD PRACOWNIKÓW NA POSZCZEGÓLNYCH RODZAJACH STANOWISK PRACY W PODMIOTACH LECZNICZYCH NIEBĘDĄCYCH PRZEDSIĘBIORCAMI

#114  2012.02.07 12:03:22 ~środ_szk.

~koment nie masz choćby minimalnego pojęcia o pracy pielęgniarki w szkole i zabierasz głos w tej sprawie. Potem przychodzi taka "Gwiazda" ze szpitala do pracy w szkole i po tygodniu rezygnuje (przypadki z życia wzięte), bo okazuje się, że jednak pielęgniarka szkolna na tyłku nie siedzi, tylko naprawdę ciężko pracuje. Praca jest samodzielna i bardzo odpowiedzialna. Nie ma lekarza, który wyda zlecenie. Plg. w pracy jest sama, na koleżankę z dyżuru swoich obowiązków nie zwali. W razie każdego wypadku, tych poważnych również, tylko pielęgniarka szkolna odpowiada za jakość udzielonej pomocy przedlekarskiej.

#115  2012.02.07 12:05:04 ~środ_szk.

Praca z dziećmi i młodzieżą też do lekkich nie należy (plg. szk. jest nie tylko od problemów zdrowotnych i edukacji zdrowotnej, pomaga również rozwiązywać problemy społeczne). Nauczyciele z tytułu swojej pracy mają przywileje (etat 18 godz./tydz, roczne urlopy zdrowotne, itp.), a pielęgniarka szkolna co ma? Kiepskie pieniądze i duże wymagania ze strony NFZ, rodziców, dyrektorów szkół, nauczycieli i lekarzy poz. Kurs kwalifikacyjny pielęgniarki środowiska nauczania i wychowania jako panel kursu pediatrycznego wykształci plg, które "lizną" temat pracy w szkole, a jak przyjdzie popracować w środowisku, to po tygodniu już ich nie będzie.

#116  2012.02.07 12:05:04 ~środ_szk.

Praca z dziećmi i młodzieżą też do lekkich nie należy (plg. szk. jest nie tylko od problemów zdrowotnych i edukacji zdrowotnej, pomaga również rozwiązywać problemy społeczne). Nauczyciele z tytułu swojej pracy mają przywileje (etat 18 godz./tydz, roczne urlopy zdrowotne, itp.), a pielęgniarka szkolna co ma? Kiepskie pieniądze i duże wymagania ze strony NFZ, rodziców, dyrektorów szkół, nauczycieli i lekarzy poz. Kurs kwalifikacyjny pielęgniarki środowiska nauczania i wychowania jako panel kursu pediatrycznego wykształci plg, które "lizną" temat pracy w szkole, a jak przyjdzie popracować w środowisku, to po tygodniu już ich nie będzie.

#117  2012.02.07 12:05:38 ~środ_szk.

Zgadzam się ze ~szkolną. Zresztą jak się przyjrzeć kolejnym nowelom rozporządzeń to nasi rządzący chyba dążą do tego, żeby zlikwidować pielęgniarki szkolne, albo przynajmniej pozbawić je samodzielności i "podczepić" pod lekarzy rodzinnych, żeby ci mieli darmową siłę roboczą, bo taka pielęgniarka, to i szczepienną może być po godzinach pracy w szkole. A w ogóle to po co ją wysyłać do szkoły, skoro rodzic może przyprowadzić dziecko do przychodni.

#118  2012.02.07 18:19:08 ~gość

Błędem jest ,że świadczenia pielęgniarki szkolnej kontraktują lekarze. Nie pracują oni obecnie w szkole i kontraktując te świadczenia wykorzystują pielęgniarki do wszystkiego , tylko nie do pracy z dziećmi w szkole. Stąd karty zdrowia ucznia , które przychodzą do nas są puste , zrobione przesiewy nie kompletne . Dzi8eje się tak zwłaszcza w małych miejscowościach gdzie szkoła jest w pobliżu przychodni , a NFZ daleko. Pielęgniarka szkolna nie ma tu pola do popisu, i nie wykorzystuje w pełni swojego potencjału zawodowego

#119  2012.02.08 07:54:48 akuszerka

Chciałabym się odnieść do projektu Rozp,MZ w kwestii ograniczenia liczby specjalizacji - jestem jak najbardziej ZA! Myslę,że warto przeznaczyc te pieniądze na kursy, z których mozna korzystac częściej i stanie sie to udziałem wiekszej liczby osób.A tytuł specjalistki.cóż, tak naprawdę niewiele znaczy, kiedy brak systematyczności w zdobywaniu wiedzy i nowych umiejętności. Z poważaniem - specjalistka pielęgniarstwa ginekologiczno-położniczego.

#120  2012.02.13 17:29:28 ~neonatolog

Osoby które uważają, że należy zlikwidować specjalizacje ponieważ po studiach/LM/SM potrafią pracować na każdym oddziale zapraszam na OION (bez względu na dotychczasowy staż w zawodzie).Zobaczymy po jakim czasie będą mogły pracować samodzielnie.Likwidacja specjalizacji z dziedzin takich jak nasza to cofnięcie do lat 70-tych ubiegłego stulecia.

#121  2012.03.22 16:07:27 ~szkolna

Pracuję w dwóch szkołach.Jestem po SM.Mam specjalizację w środowisku nauczania i wychowania.Uważam Roz.podczepi nas do praktyk lekarskich.nie podniesie jakości pracy.

#122  2012.03.22 16:07:28 ~szkolna

Pracuję w dwóch szkołach.Jestem po SM.Mam specjalizację w środowisku nauczania i wychowania.Uważam Roz.podczepi nas do praktyk lekarskich.nie podniesie jakości pracy.

#123  2012.04.25 16:10:11 ~Iz42

Przecież jak zawsze chodzi o pieniądze, na nas chce się zaoszczędzić po prostu. Niech lekarza kardiologa wyślą na neurologię. To tylko my zgadzamy się na pracę w różnych oddziałach. Przecież to nie jest normalne.Aby być dobrą pielęgniarką trzeba wybrać sobie konkretną dziedzinę, w której chce się pracować i specjalizować.

#124  2012.08.12 18:51:53 ~GOŚĆ 2

MOI DRODZY TYLKO MI NIE MÓWCIE ZE SAMA SPECJALIZACJA BEZ PRAKTYKI DA WAM WIEDZĘ W DANEJ DZIEDZINIE I TO TAKĄ KTÓRA POZWOLI WAM BYĆ FACHOWCEM I DODA WAM KOMPETENCJI. PRZECIEZ NIE MOZE BYC TAK ZE NA KAZDA CZYNNOSC JAKA MAMY WYKONAC PRZY PACJENCIE MUSIMY MIEC PAPIER. BO MOZE WKROTCE PO STUDIACH TO BEDZIEMY STAC NA ODDZIALE I NIE BEDZIEMY MOGŁY DOTKNĄC PACJENTA. PODNOSIC KWALIFIKACJE OWSZEM ALE NIE MOZE TAK BYC ZE TYLKO PAPIERY SIE LICZA . BO NIEKTORE Z NAS ZROBILY SIE JUZ KOLEKCJONERKAMI I NIC ZA TYM NIE IDZIE NA PEWNO NIE PRZYBYLO IM WIEDZY I MADROSCI.STALY SIE TYLKO BARDZIEJ ZAROZUMIALE.

#125  2012.09.18 10:27:16 ~mgr specj.

Obecnie robione specjalizacje są żenujące. W internecie zamieszczone są rozwiązane testy ze wszystkich poprzednich lat, by zdać uczą się na pamięć gotowych testów ( widziałam to na przykładzie koleżanek), a wiem co sobą prezentują po uzyskaniu tytułu specjalisty. Trzeba być idiotą, by ich nie zdać. Jestem za tym, by specjalizacje były tylko dla osób z tytułem magistra.

#126  2012.09.18 10:45:58 ~mgr piel.

Popieram. Przecież lekarz specjalizację może robić dopiero po uzyskaniu tytułu - lekarz, a nie po pierwszym, czy drugim roku studiów. Tak samo powinno być w pielęgniarstwie. Specjalizację powinny robić tylko osoby z PEŁNYM, WYŻSZYM wykształceniem. I proszę mi nie pisać o tym, że pielęgniarka uzyskuje tytuł po LM, bo sami wiecie, że po takiej szkole to absolwentki były daleko za absolwentkami LO ( z wiedzy ogólnej) i nie mogą się porównywać z wiedzą medyczną do osób po wyższych uczelniach.

#127  2012.11.18 17:43:33 ~mgr

Tylko dla osób z pełnym wyższym wykształceniem!

#128  2012.11.25 19:38:04 ~Jola

Też uważam, że specjalizacja powinna być tylko po ukończeniu studiów obecnie tytuł specjalistki uzyskują osoby bez matur

#129  2013.01.16 15:10:33 ~IK

Uważam że projekt rozporządzenia nie ujmuje obecnych trendów demograficznych, ponieważ podnoszenie kwalifikacji musi iść w "parze" z zapotrzebowaniem świadczeń . Mam na myśli rozwój geriatrii , opieki paliatywnej tu musi być profesjonalizm oparty na wiedzy. Chyba Minister nie traktuje nas poważnie te dziedziny obecnie muszą być priorytetowe , wiedzę o problemach geriatrycznych i opiece paliatywnej powinny posiadać pielęgniarki rodzinne, opieki długoterminowej i szpitalne , radzę pochylcie się nad programami , jeżeli coś robicie to róbcie to z głową.

#130  2013.03.02 17:25:30 ~ojej

Do wszystkich osób, które są przeciwne dalszej możliwości rozwoju naszej grupy zawodowej! Przecież specjalizacja to nie jest obowiązek i znacznie różni się od kursu. Nie zamykajmy sobie drogi dalszego kształcenia się. Pomyślmy o innych osobach (zanim napiszemy, że specjalizacje są bez sensu i należy je usunąć), które pasjonują się tym zawodem i chcą poszerzać horyzonty w danej dziedzinie.Jeśli już chcecie nawiązywać do lekarzy to weźcie z nich przykład, bo oni stale się uczą, dokształcają i uzupełniają swoją wiedzę! Pozdrawiam

#131  2013.03.02 22:16:03 magister

Jeśli chodzi o specjalizacje, ja mam jedno zastrzeżenie, że powinny być tzw. ścieżki w zależności od poziomu uzyskanych już kwalifikacji. Jestem mgr piel, mam przygotowanie pedagogiczne, a zaczynam specjalizację i jest dydaktyka med.od podstaw. Skończyłam studia podypl. z zarządzania w opiece zdr. a zacznę od podstaw organizacji i zarządzania. Ukończyłam też kurs kwalifik. w tej dziedzinie, z której zaczynam specjaliz. i masę kursów specjalist. i załóżmy będzie ze mną ktoś kto np. skończył LM lub MSZ 20 l temu ( a są tacy) i będziemy na równi. Nie uważam się za najmądrzejszą- bo właśnie dlatego cały czas się chcę edukować, ale chciałabym robić coś kolejnego, a nie wracać do tego w co już zainwestowałam pieniądze, trud i czas.

#132  2014.06.02 18:09:54 ~Anna

Jestem w trakcie drugiej specjalizacji; po skończeniu pierwszej otrzymałam od pracodawcy 200zł Jest to dla mnie satysfakcja, dlatego zdecydowałam się na kolejna. Finansowa mobilizacja jest niewielka,lecz jedyna jaką mogę uzyskac. Uważam, że każda forma rozwoju w naszym zawodzie jest słuszna. Niestety robiąc więcej, nie otrzymam żadnej gratyfikacji pieniężnej-a szkoda, bo zapewne nie jedną z nas-pielęgniarek by było na to stac. Cztery lata temu gdy rozpoczynałam s.geriatryczną moje koleżanki patrzyły na mnie z niedowierzaniem, obecnie 70% koleżanek z dumnie podniesioną głową również kroczą tą drogą. Moje drogie róbmy tak dalej, bo warto o siebie zadbac ;)) Powodzenia.

#133  2014.12.31 14:43:25 ~lalalam

Moge tylko powiedziec tyle .zarabiam 1500zl po 10 latach pracy na oddziale neurologicznym za kurs kwalifikacyjny z zachowawczego dostalem 100zl za 2 kurs kwalifikacyjny z pielegniarstwa ratunkowego nie dostalem nic bo drekcja twierdzi ze na oddziale neurologicznym ten kurs jest zbedny .hehe.guzy mozgu udary sm hehe bede pisal odwolanie

#134  2015.04.20 03:58:19 ~Tomasz

1. Specjalizacja, a studia to 2 różne rzeczy. Specjalizacja powinna być dostępna dla osób bez tytułu magistra. Studia magisterskie mają jasno określone kompetencje - przygotowują pielęgniarkę do roli przywódcy i edukatora. Stąd 2 główne przedmioty - zarządzanie i dydaktyka. Ponad to studia poszerzają wiedzę z zakresu teorii pielęgnowania. Jeśli ktoś uważa, że specjalizacja powinna być tylko dla mgr, to nie wie po co studiował. 2. Dobrze, że część specjalizacji zniknie. Np. nefrologiczna, kardiologiczna, diabetologiczna. Są to wąskie dziedziny. Ale powinny pozostać kursy kwalifikacyjne w tych dziedzinach. Nawet dla lekarzy specjalizacje te były do niedawna dostępne jako szczegółowe, po zdobyciu tytułu specjalisty z chorób wewnętrznych. 3. Neonatologiczna, Operacyjna - dziwi mnie ich brak, bo odbiegają znacząco od reszty, a specyfika pracy nie pozwala na rotację z personelem z innych oddziałów.

#135  2016.02.18 22:02:10 ~gonia

Czy specjalizacja zachowawcza to to samo co internistyczna / he he

Dodaj komentarz