Władze izby pip w Rzeszowie protestują w sprawie zmiany składów komisji konkursowych na kierownicze stanowiska. Argumentacja? Kuriozalna! W ministerstwie zapewne dziękują Bogu, że taki samorząd pielęgniarki i położne mają! Taki samorząd nikomu niestraszny.

Samorząd zawodowy pielęgniarek i położnych.

Portal Pielęgniarek i Położnych w 2011 roku to:

3 mln odsłon,

milion odwiedzin,

430 000 unikalnych użytkowników.

.

W dniu 18 lutego przedstawiliśmy na Portalu informację: Minister Bartosz Arłukowicz zmienił rozporządzeniem składy komisji konkursowych na kierownicze stanowiska: naczelnej pielęgniarki, przełożonej pielęgniarek i oddziałowej. Teraz pielęgniarki i położne stanowią mniejszość w tych komisjach! Natomiast z komisji na kierownika szpitala usunął przedstawiciela naszej grupy zawodowej. Szczegóły znajdziesz tutaj. Informację użytkownicy Portalu SKOMENTOWALI 31 razy!

Władze izby pip napisały protest. Do treści tego protestu odniosłem się w komentarzu, który znajdziesz tutaj.

Z komentarzy użytkowników Portalu odnoszących się do zmiany składów komisji konkursowych wynika, że .... Zacytuję kilka z nich poniżej (pisownia oryginalna):

  • no i dobrze i tak wygrywały tylko koezanki;
  • I dobrze czas aby izbianki przestały decydowac o stanowiskach , a żeby zaczeło sie liczyc to co człowiek reprezentuje i co potrafi , a nie znajomości koleżanek izbianek;
  • Zgadzam się całkowicie z Boluś. Konkurs, konkursem a z góry wiadomo kto będzie oddziałową. Pozdrawiam;
  • Zgadzam się, że koniec dominacji Pań z Izb wpłynie tylko korzystnie na konkursy. "Koleżanki" nie będą mogły obsadzać swoich ludzi, nie liczą się wiedza, umiejętności, staż pracy liczą się znajomości w izbach. pielęgniarka 22 lat stażu;
  • W moim zakładzie pracy obyło się w ubiegłym roku 5 konkursów, wszystkie to fikcja, z góry było wiadomo kto zostanie wybrany, a pielęgniarki będące w komisji posłusznie wykonały narzucone zadanie;
  • Zgadzam sie calkowicie z danką sama robilam za tzw. zająca... to po prostu żenada;
  • jestem pewna, że opcja wybierania oddziałowej czy naczelnej przez dyrekcję zakładu (bo tak będzie)to jeszcze gorsza opcja niż dotychczasowa. Do tej pory osoby wybierane/wspierane przez samorząd zawodowy mogły czuć się przynajmniej w jakimś stopniu nieuzależnione od zapędów dyktatorskich pracodawców (przynajmniej niektóre miały odwagę powiedzieć własne zdanie w obronie pielęgniarek) teraz będzie inaczej. Ale chyba o to chodzi, również naszym koleżankom cieszącym się z tej zmiany. Będą dalej mogły robić to co najlepiej i najbardziej potrafią czyli s..ć we własne gniazdo, narzekać, biadolić i robić z siebie pokutnice. Na zebraniach wyborczych do samorządu czy związkowych, chętnych do pracy i odpowiedzialności nie ma, jak również pomysłów do działań. Większość znakomita z nas uważa, że ma tyko prawa do brania i roszczeń, a nie do dawania czegoś od siebie;
  • Co do tych konkursów na stanowiska kierownicze w służbie zdrowia to po prostu żenada...parodia! Wiele koleżanek ma w tym wypadku 100% racji...Żal komentować...układy,znajomości,podkładki,zasiedzenia,koleżeństwo,fikcja,stronniczość, rodzinność,po prostu brak słów. Żeby to poczuć-trzeba przejść przez taaaaaaaaaaaki konkurs...pseudo-konkurs...brrrrr..Wstyd aż o tym mówić!!!;
  • naczelną, przełożoną,oddziałową powinny wybierać tylko pielęgniarki a nie lekarze,tak jak wyboru lekarza na ordynatora dokonują lekarze a nie pielęgniarki.Fakt że ordynator ma głos w wyborze oddziałowej czyni oddziałową zależną od ordynatora jest ona związana z nim lojalnoscią bardziej niż ze swoimi koleżankami pielęgniarkami a tak być nie powinno. ordynator rządzi oddziałową co nie powinno mieć miejsca bo jestesmy samodzielnym zawodem.Nie podoba mi się to że lekarze wtrącają sie do naszych wyborów i naszych spraw.

Teraz władze izby pip poprzez posłów, którzy składają interpelacje poselskie protestują w sprawie zmiany składów komisji konkursowych. Protesty kierują do ministra zdrowia. Izba okręgowa w Rzeszowie uważa, że:

"Tak uprzywilejowana pozycja kierownika podmiotu leczniczego w komisji konkursowej na stanowiska pielęgniarskie doprowadza zdaniem OIPiP do wyboru kandydata w sposób niedemokratyczny, co z góry przesądza o jego wyborze z uwagi na przewagę głosów kierownictwa podmiotu leczniczego". 

 

W innej interpretacji czytamy:

"Sytuacja ta skutkować może  niedemokratycznym wyborem kandydata, ze względu na przewagę głosów przedstawicieli kierownictwa."

Argumentacja padająca w przedmiotowych protestach jest kuriozalna. Mianowicie, nie wiem na jakich przesłankach izba pip w Rzeszowie wyraża swoje przeświadczenie, że "nowe" składy osobowe komisji konkursowych "doprowadzą do wyboru kandydata w sposób niedemokratyczny" oraz "mogą skutkować niedemokratycznym wyborem kandydata". Także nie wiadomo, na jakich przesłankach izba pip w Rzeszowie nie podnosiła argumentu "niedemokratycznego wyboru" w kontekście dotychczasowych składów komisji konkursowych.

A w ministerstwie zapewne dziękują Bogu, że taki samorząd pielęgniarki i położne mają! Taki samorząd nikomu niestraszny.

Poniżej cytuję treść dwóch interpelacji poselskich.

NIECH ABSURD BĘDZIE Z NAMI

Mariusz Mielcarek

Interpelacja w sprawie stanowczego sprzeciwu Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych wobec zapisów zawartych w Rozporządzeniu w sprawie przeprowadzania konkursu na niektóre stanowiska kierownicze w podmiocie leczniczym niebędącym przedsiębiorcą

Szanowny Panie Ministrze,
działając na podstawie ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora (Dz. U. z 2003 r. Nr 221, poz. 2199 z późn. zm.), proszę o podjęcie działań w przedstawionej poniżej sprawie.
Okręgowa Izba Pielęgniarek i Położnych z siedzibą w Rzeszowie 17 lutego br. przyjęła Stanowisko, w którym wyrażają stanowczego sprzeciwu wobec zapisów zawartych w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 6 lutego 2012 r. w sprawie przeprowadzania konkursu na niektóre stanowiska kierownicze w podmiocie leczniczym niebędącym przedsiębiorcą, w paragrafach dotyczących składu komisji konkursowych na stanowiska pielęgniarki naczelnej, przełożonej, pielęgniarki oddziałowej (§ 10 pkt 4 podpunkt b oraz § 10 pkt 5 podpunkt 6).
OIPiP nie zgadza się na przywołane zapisy, ponieważ wynika z nich, iż stroną uprzywilejowaną jest kierownik podmiotu leczniczego, delegując określoną ilość osób w skład komisji konkursowej, mniejszą niż kieruje do składu komisji Okręgowa Izba.
Tak uprzywilejowana pozycja kierownika podmiotu leczniczego w komisji konkursowej na stanowiska pielęgniarskie doprowadza zdaniem OIPiP do wyboru kandydata w sposób niedemokratyczny, co z góry przesądza o jego wyborze z uwagi na przewagę głosów kierownictwa podmiotu leczniczego. W ocenie pielęgniarek i położnych jest to działanie niedopuszczalne, gdyż po raz kolejny wskazuje na to, iż głos samorządu pielęgniarek i położnych jest ignorowany przez Ministerstwo Zdrowia.
Wobec powyższego OIPiP wnioskuje o naniesienie zmian do w/w Rozporządzenia i przywrócenie dotychczasowych zapisów.
W związku z powyższym zwracam się do Pana Ministra z następującymi pytaniami:
1. Czy znane jest Ministerstwu Stanowisko Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych z siedzibą w Rzeszowie w sprawie zapisów zawartych w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 6 lutego 2012 r. w sprawie przeprowadzania konkursu na niektóre stanowiska kierownicze w podmiocie leczniczym niebędącym przedsiębiorcą?
2. Czy dostrzega Pan zawarte w nim uwagi na temat składu komisji konkursowych na stanowiska pielęgniarki naczelnej, przełożonej, pielęgniarki oddziałowej?
3. Czy i kiedy wprowadzone zostaną do w/w Rozporządzenia zmiany wnioskowane przez OIPiP?
Z poważaniem
Kazimierz Moskal
Warszawa, dnia 28 lutego 2012 r.


 

Interpelacja poselska

Szanowny Panie Ministrze!
Do mojego Biura Poselskiego wpłynęło pismo od Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych  w Rzeszowie. Dotyczy ono niektórych przepisów rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 6 lutego 2012 roku, w sprawie sposobu przeprowadzania  konkursu na niektóre stanowiska kierownicze w podmiocie leczniczym niebędącym przedsiębiorcą. OIPiP wyraża sprzeciw wobec przepisów przedmiotowego rozporządzenia, które regulują skład komisji konkursowych na stanowiska: naczelnej pielęgniarki, przełożonej pielęgniarki oraz pielęgniarki oddziałowej. Samorząd zawodowy protestuje przeciwko wprowadzonym regulacjom, gdyż prowadzą one do uprzywilejowania pozycji kierownika podmiotu leczniczego w komisji konkursowej na wyżej wymienione stanowiska pielęgniarskie. Sytuacja ta skutkować może  niedemokratycznym wyborem kandydata, ze względu na przewagę głosów przedstawicieli kierownictwa.
W związku z tą sytuacją zwracam się do Pana Ministra z następującym pytaniem:
Czy wobec sprzeciwu środowiska pielęgniarek i położnych, ministerstwo nie powinno rozważyć zmiany problematycznych przepisów?
Z poważaniem
Jan Warzecha

27 lutego 2012 roku

Komentarze użytkowników

#1  2012.03.13 20:32:12 ~irena

Zamiast tracić tusz do pisania na zmianę zapisów- trzeba było zapisać,ze wcale takie konkursy nie muszą się odbywać, oddziałową może być wybrana przez grupę osoba, jeden asystent na oddziale lub tzw. pielęgniarka menadżer( po studiach podyplomowych),która pracuje nad zespołem go reprezentuje, która wyznacza liderów w zespole i wykonawców pewnych zadań, która sprawdza dokumentację i jej sprawozdawczość, która potrafi określić bilans strat w oddziale, określić strategię działania.

#2  2012.03.13 20:43:23 ~irena

Czas odejść od starego poPRL-owskiego modelu zarządzania w szpitalu czyli tzw.stylu ordynatorskiego. Jeszcze żaden lekarz sam nie potrafił zarządzać w sposób prawidłowy ani oddziałem ani szpitalem. Tak naprawdę bez pielęgniarek zginęli by we mgle a zwłaszcza tych pełniących rolę oddziałowej. Tyle ze one harują za jałmużnę a laury zbiera szef

#3  2012.03.14 10:12:12 ~gosia

Szanowne Koleżanki działające do tej pory w komisjach konkursowych przy OIPiP możecie bić się w piersi! Wiele z przykrych komentarzy jest rezultatem wieloletniego nieuczciwego podejścia właśnie Was - pielęgniarek bez skrupułów głosujących na swoje koleżanki, dotychczasowe Oddziałowe i Naczelne. Jedynym ich argumentem kwalifikującym na stanowisko było to, że były Waszymi koleżankami, miały z góry ustalona listę pytań które zostaną zadane, by można było kandydatkę ,ocenić'' pod względem ,merytorycznym''W ten sposób wielu dziewczynom z pomysłem na dobre prowadzenie oddziału czy szpitala po prostu podcięto skrzydła.

#4  2012.03.14 16:21:04 ~danka

Całkowicie zgadzam się z poprzedniczką. Panie z OIPiP w Rzeszowie twierdzą, że po zmianach w rozporządzeniu wybory będą niedemokratyczne, a ja pytam, kiedy były demokratyczne?

#5  2012.03.14 18:39:07 ~aaa

Gdybym była dyrektorem lub kierownikiem,chcąc zatrudnić "szefową"pielegniarek ,chciałabym mieć główny głos w wyborze osoby na odpowiedzialne stanowisko,które nie tylko rządzi pielęgniarkami ,ale ma wielkie zadanie i wpływ na ogólną opiekę nad chorym.Konkurs to wg.mnie bzdura,powinno się brać pod uwagę kompetencje,zdolności itp,itd. Podoba mi się wypowiedż Ireny 1,to sedno.

Dodaj komentarz