Minister zdrowia zmienia składy komisji konkursowych na kierownicze stanowiska w pielęgniarstwie. Izba pip protestuje. Nieudolnie. Ministerstwo swoje stanowisko opiera na ARGUMENTACH. 1:0 dla resortu zdrowia.

Składy osobowe komisji konkursowych na kierownicze stanowiska w pielęgniarstwie.

Portal Pielęgniarek i Położnych w 2011 roku to:

3 mln odsłon,

milion odwiedzin,

430 000 unikalnych użytkowników.

Pod rządami dotychczas obowiązującego rozporządzenia w postępowaniu konkursowym na stanowisko pielęgniarki lub położnej oddziałowej, skład komisji konkursowej był taki, że nasze środowisko zawodowe reprezentowało 5 osób w siedmioosobowym składzie komisji. Wobec powyższego formalnie, to nasze środowisko zawodowe decydowało o wyborze danej osoby na stanowisko pielęgniarki lub położnej oddziałowej. Natomiast w przypadku konkursu  na stanowisko naczelnej pielęgniarki lub położnej lub przełożonej pielęgniarek  skład komisji konkursowej był taki, że nasze środowisko zawodowe reprezentowało 5 osób w ośmioosobowym składzie komisji (przyjmując, że w składzie komisji był jeden przedstawiciel związków zawodowych). Dlatego formalnie, to nasze środowisko zawodowe decydowało o wyborze danej osoby na stanowisko naczelnej pielęgniarki lub położnej lub przełożonej pielęgniarek. Powyższe rozwiązanie to już historia!

Teraz w skład komisji konkursowej kierownik podmiotu leczniczego będzie powoływał od trzech do sześciu swoich przedstawicieli. Konsekwencje? W przypadku powołania tylko trzech przedstawicieli przez kierownika podmiotu leczniczego (a może powołać ich nawet sześciu!) do składu komisji konkursowej na stanowisko pielęgniarki lub położnej oddziałowej   nasze środowisko zawodowe, pod rządami nowego rozporządzania w sprawie konkursów utraciło  formalny wpływ na obsadę stanowiska pielęgniarki lub położnej oddziałowej. Ponadto  pielęgniarki i położne (4 osoby) będą stanowiły mniejszość co najmniej dziewięcioosobowej komisji lub nawet dwunastoosobowej komisji na stanowisko naczelnej i przełożonej pielęgniarek!

Co na to władze izby pip? Stanowisko izby jest kuriozalne. Wiadomo tylko tyle, że izba protestuje w sprawie sposobu wprowadzenia zmian. Natomiast izba pip nie zajęła stanowiska w sprawie konsekwencji wprowadzenia przedmiotowych zmian. Nie podała żadnej argumentacji, przeciw poszerzeniu składu komisji. Izba po prostu protestuje ... bo traci wpływy. Będzie miała mniejsze znaczenie w zakładach pracy w zakresie obsadzania stanowisk pracy. Ale jak to napisać? No i wyszedł potworek, a nie poważne stanowisko zawierające MERYTORYCZNE argumenty. To stanowisko to idealny przykład na "jakość" działania samorządu. W proteście napisano: zmiany spowodowały "wśród naszego środowiska zawodowego olbrzymie oburzenie". Otóż, śmiem twierdzić, że "wielkie oburzenie" zapanowało w organach izby pip a nie w "środowisku zawodowym". Zobacz komentarze (ponad 30) w tej sprawie użytkowników Portalu Pielęgniarek i Położnych.

Jeszcze bardziej zadziwiające stanowisko w przedmiotowej sprawie zaprezentowały władze izby pip z Rzeszowa. Otóż poprzez interpelację poselską wyraziły pogląd, że "nowe" składy osobowe komisji konkursowych "doprowadzą do wyboru kandydata w sposób niedemokratyczny" oraz "mogą skutkować niedemokratycznym wyborem kandydata". Szkoda, że nie wiadomo, na jakich przesłankach izba pip w Rzeszowie nie podnosiła argumentu "niedemokratycznego wyboru" w kontekście dotychczasowych składów komisji konkursowych. Szczegóły znajdziesz tutaj.

Poniżej publikuję, odpowiedź ministerstwa zdrowia na "protest" władz izby pip. Stanowisko ministerstwa jest oparte na zrozumiałych argumentach - zmiany mają "na celu wzmocnienie roli podmiotu tworzącego daną placówkę oraz jej kierownika w procesie przeprowadzania konkursu na stanowiska kierownicze". Argumentach, z którymi nie trzeba się zgadzać ale należy przyjąć do wiadomości. I zaprezentować własne kontrargumenty! Natomiast władze izby pip dotychczas nie przedstawiły stanowiska opartego na poważnej argumentacji. A argumenty władz izby pip w Rzeszowie są absurdalne.  Może wreszcie doczekamy się konstruktywnego stanowiska izby pip w przedmiotowej sprawie? To zadanie niby dziecinnie  proste. A przerosło władze izby pip. Ja władz izby wyręczać nie będę.

1:0 dla ministerstwa zdrowia!

Mariusz Mielcarek


 

W odpowiedzi na pismo z dnia 24 lutego 2012 r., Nr NIPiP-NRPiP.DM.0025.47.2012, dotyczące przepisów rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 6 lutego 2012 r. w sprawie sposobu przeprowadzania konkursu na niektóre stanowiska kierownicze w podmiocie leczniczym niebędącym przedsiębiorcą (Dz. U. z 2012 r. póz. Nr 182), uprzejmie przekazuję następujące informacje.
W świetle przepisów § 1 ww. rozporządzenia, konkursy przeprowadza się na stanowiska: kierownika, zastępcy kierownika, w przypadku gdy kierownik nie jest lekarzem, ordynatora, naczelnej pielęgniarki lub przełożonej pielęgniarek oraz pielęgniarki oddziałowej. Składy komisji konkursowych na poszczególne stanowiska określają przepisy § 10 rozporządzenia. Wprowadzone w przedmiotowym rozporządzeniu zmiany w składzie komisji konkursowej w stosunku do poprzednio obowiązującego rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 19 sierpnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad przeprowadzania konkursu na niektóre stanowiska kierownicze w publicznych zakładach opieki zdrowotnej, składu komisji konkursowej oraz ramowego regulaminu przeprowadzania konkursu (Dz. U. Nr 115, póz. 749 z późn. zm.) miały na celu wzmocnienie roli podmiotu tworzącego daną placówkę oraz jej kierownika w procesie przeprowadzania konkursu na stanowiska kierownicze. Dlatego też rozporządzeniem z dnia 6 lutego 2012 r. dodano do składów komisji konkursowych powoływanych w trakcie wyboru kandydatów na stanowiska ordynatora, naczelnej pielęgniarki, przełożonej pielęgniarek oraz pielęgniarki oddziałowej przedstawicieli kierownika podmiotu leczniczego w liczbie od trzech do sześciu.
Jednocześnie pragnę wyjaśnić, że działanie zmierzające do zwiększenia wpływu kierownika podmiotu leczniczego na przebieg procesu rekrutacji współpracującej z nim bezpośrednio kadry kierowniczej stanowi wypadkową rozwiązań zawartych w ustawie o działalności leczniczej, które znacząco podnoszą poziom bezpośredniej odpowiedzialności ponoszonej przez dyrektorów oraz podmioty tworzące placówki ochrony zdrowia za sprawne funkcjonowanie podmiotu leczniczego działającego w formie sp zoz.
Należy również podkreślić, że zwiększenie roli podmiotów tworzących i kierowników podmiotów leczniczych nie powoduje w żadnym wypadku eliminacji samorządu pielęgniarek i położnych z postępowań konkursowych. Przedstawiciele samorządu uczestniczą bowiem w pracach komisji prowadzących konkursy na cztery z pięciu stanowisk objętych tą procedurą (w przypadku konkursu na zastępcę kierownika ds. medycznych i ordynatora mają jak dotychczas po jednym przedstawicielu, w przypadku konkursu na naczelną pielęgniarkę i pielęgniarkę oddziałową po trzech, w tym przewodniczących komisji). Przedstawiciele samorządu nie uczestniczą jedynie w postępowaniach na stanowisko kierownika podmiotu leczniczego. Jednakże konkursy na to stanowisko dotyczą - pod rządami ustawy o działalności leczniczej - kierowników samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej, którzy dotychczas nie byli w ogóle objęci procedurą konkursową. Równocześnie informuje, że rozwiązania które ostatecznie znalazły się w treści rozporządzenia stanowią wyraz kompromisu pomiędzy zgłaszanymi w trakcie konsultacji zewnętrznych propozycjami zmierzającymi do ograniczenia składów komisji konkursowych tylko do przedstawicieli podmiotów tworzących, a dotychczas obowiązującym rozwiązaniem gwarantującym udział dwóch samorządów zawodów medycznych w pracach komisji. Opisane powyżej rozwiązania czynią również w pełni zadość ustawowym uprawnieniom samorządu określonym w art. 4 ust. 2 pkt 7 ustawy o samorządzie pielęgniarek i położnych, który stanowi, że do zadań samorządu należy „przewodniczenie i uczestnictwo jego przedstawicieli w komisjach konkursowych na kierownicze stanowiska pielęgniarskie lub położnicze oraz na inne stanowiska kierownicze w podmiotach leczniczych, o ile odrębne przepisy przewiduj ą taki obowiązek".

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia

Cezary Rzemek

13.03.2012

.

Zobacz także:

Aktualności według działów - zmiany w składach komisji konkursowych na kierownicze stanowiska w pielęgniarstwie. Ponad 30 KOMENTARZY.

Komentarze użytkowników

#1  2012.03.28 07:22:33 NOWHERE MAN

Witam, tak się zastanawiam ;), skoro ".działanie zmierzające do zwiększenia wpływu kierownika podmiotu leczniczego na przebieg procesu rekrutacji współpracującej z nim bezpośrednio kadry kierowniczej stanowi wypadkową rozwiązań zawartych w ustawie o działalności leczniczej, które znacząco podnoszą poziom bezpośredniej odpowiedzialności ponoszonej przez dyrektorów oraz podmioty tworzące placówki ochrony zdrowia za sprawne funkcjonowanie podmiotu leczniczego działającego w formie sp zoz.", to po co w ogóle konkursy, niech dyrektor sobie sam wybierze skoro, aż taką ponosi odpowiedzialność, za sprawne funkcjonowanie. Szkoda tymi konkursami zawracać głowę i samorządowi i dyrekcji. hasło dnia - "TY wybierasz, TY decydujesz, TY ponosisz odpowiedzialność" :) koniec kropka Pozdrawiam wszystkie pielęgniarki i położne :)

#2  2012.03.28 10:50:06 ~Ewa

Dlaczego w komisjach konkursowych na stanowisko pielęgniarki oddziałowej nie ujęto przedstawiciela związków zawodowych pielęgniarek i położnych?

#3  2012.03.28 13:21:08 ~Jola

W myśl zarządzenia - konkursy są niepotrzebną farsą - dyrektor wybiera - czy w drodze "castingu", znajomosci - czy też według innych kryteriów - i koniec kropka. Zaraz usłyszę oburzenie, ze poprzednie konkursy też były nie merytoryczne - ale to przedstawiciele izb mieli decydujący głos - a takich przedstawicieli sami wybraliśmy - mamy na to wpływ wybierając pełnomocników. Dajemy się spychać na boczny tor.

#4  2012.03.28 16:42:57 ~piwel

I nie ma się tu czemu dziwić . Patrząc poprzez pryzmat Izb pielęgniarskich i pracujących tam ludzi , którzy bez skrupułów łupią mniej zamożne pielęgniarki,a te na to pozwalają,to czemu się dziwić,że nikt nie chce tego typu osób; ofiar i cwaniaków w swoim gronie przy decydowaniu w ważnych sprawach.

#5  2012.03.28 17:37:09 ~gość

Panie z Zarządu Pielęgniarskiego nic ważnego już dla środowiska pielęgniarskiego nie wywalczą , takie jest moje skromne zdanie.Straciły wiarygodność u własnego elektoratu i jako partner w rozmowach są stracone.Podejrzewam że obecne władze sektora publicznego i MZ chętniej będą konsultować się z poszczególnymi stowarzyszeniami reprezentującymi poszczególne zakresy pielęgniarstwa. Bo te działają w interesie bezpośrednio zainteresowanych i wiedzą o czym mówią i piszą.

#6  2012.03.28 20:38:19 ~Florencja

Ja tez sądzę, że ustawodawca słusznie postępuje dając większe kompetencje kierownictwu podmiotu w sprawie decydowania o wyborze na kierownicze stanowiska. To ono ponosi konsekwencje tych wyborów. Przedstawiciel Izby forsował swojego faworyta, a nie zawsze osobę kompetentną. Wszystko było z góry ustalone, to była farsa, a nie wybór.

#7  2014.03.26 10:24:00 ~lgosc5

.a po co w sklad komisji maja wchodzic przedstawiciele zwiazkow zawodowych? przeciez to wszystkim na reke by ich nie bylo bo nie zobacza machlojek z tymi konkursami zwiazanymi.obie z kolezanka jestesmy przenoszone na rozne oddzialy pod pretekstem wzmocnienia ich ale tak naprawde wiemy ze to robota ordynator a oddzialowa chce utrzymac stanowisko wiec udaje ze nie wie o co chodzi.przelozona gada bzdury.zenada i tyle. wiemy ze to z powodu glosnego wyrazania swojego zdania.to wielki blad liczyc ze osoba wybrana z naszego srodowiska zrozumie kolezanki i bedzie postepowac uczciwie i dla naszego dobra.osobiscie mi wstyd ze mamy takich przedstawicieli naszego zawodu.

#8  2015.10.15 21:14:22 ~Kinga

Konkursy zawsze były jedną wielką farsą.Wygrywa zawsze ten kto miał być wybrany.

Dodaj komentarz