Posłanka, magister pielęgniarstwa (zawód: menadżer) wypowiada się na plenarnym posiedzeniu sejmu w sprawie wieku emerytalnego pielęgniarek i położnych.

Wiek emerytalny pielęgniarek i położnych.

 

Portal Pielęgniarek i Położnych w 2011 roku to:

3 mln odsłon,

milion odwiedzin,

430 000 unikalnych użytkowników.

 

Wypowiedź z dnia 26 kwietnia 2012 roku podczas debaty w sprawie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach:

Poseł Elżbieta Gelert:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Prowadzone obecnie intensywne rozmowy i konsultacje ze środowiskiem kobiet, bo takie konsultacje są, na pewno wpłyną na politykę państwa wobec kobiet, wobec niżu demograficznego, jak również na politykę prorodzinną. Wśród wielu zawodów są też i takie, które są szczególnie zdominowane przez środowisko kobiet. Do takich środowisk na pewno zalicza się pielęgniarki i położne. Od pewnego czasu przedstawiciele tego środowiska - co zresztą jest chętnie podgrzewane przez niektórych polityków - zadają pytanie: Czy chciałabyś, czy chciałbyś, aby opiekowała się tobą 65-67-letnia pielęgniarka, sugerując, że zagraża to bezpieczeństwu samych pielęgniarek, jak i pacjentów.
Myślę, że jeśli chodzi o to uproszczone pytanie, to nie ma nic bardziej mylnego, ponieważ, jak państwo wiecie, pielęgniarka i położna w każdym wieku znajdzie swoje miejsce w systemie opieki zdrowotnej.
(Głos z sali: Gdzie?)
Wszędzie, pani poseł. Oddział to nie jest jedyne miejsce, gdzie pielęgniarka może pracować.
(Poseł Jolanta Szczypińska: A gdzie może?)
W tej chwili może pracować również w administracji szpitalnej, gdzie jest równoważna... (Wesołość na sali)
Może jest to dla państwa śmieszne, bo może państwo nie znacie uregulowań dotyczących tego zawodu. (Gwar na sali)
(Głos z sali: Praca w administracji dla pielęgniarki!)
Przepraszam, czy ja mogę w ogóle mówić? Nie wiem, czy mam dyskutować z państwem, czy nie. Jeżeli...
jest to państwu znane, to na pewno znane jest również państwu zarządzenie mówiące o tym, że za równoważne wobec zawodu pielęgniarki uznaje się stanowiska, gdzie udzielane są świadczenia medyczne. Chodzi tu o sekcję szkoleń, dokumentację medyczną, kodowanie usług, sprawy pacjentów, czyli skargi, prace pielęgniarki przyszpitalnej itd. Chodzi tu również o poradnie. Jeżeli natomiast pielęgniarka, tak jest bardzo często, chce pozostać przy łóżku chorego - bo to właściwie jest chyba najlepsza praca dla pielęgniarki - bądź nie ma innej możliwości pracy, bo i tak też bywa, to tak jak w każdej innej pracy osoby współpracujące ze sobą są w różnym wieku i można zastosować właściwy podział zadań. Praca pielęgniarki to nie tylko robienie iniekcji, tak jak niektórzy uważają, że będzie na ślepo robiła iniekcję. (Wesołość na sali)
Trzecia istotna sprawa, jeśli chodzi o zawód pielęgniarki, to przede wszystkim technologia. Tak jak w każdej dziedzinie, taki i w ochronie zdrowia, proszę państwa, zmienia się to z roku na rok. Jeśli chodzi o obecne łóżka pacjentów, wózki do transportu, stoły operacyjne, sprzęt do pielęgnowania, to możemy mówić o zupełnie innej technologii niż 20-30 lat temu. Jeżeli ktokolwiek z państwa pracował na oddziale 30 lat temu, dobrze wie, jak to wyglądało wtedy, a jak to wygląda w tej chwili. Technologia ta zdecydowanie odciąża pielęgniarki i ich kręgosłupy. Co będzie za 25-30 lat, nie wiemy. Myślę, że technologia nie będzie się cofać, a wprost przeciwnie, pójdzie do przodu.
Sądzę, że środowiska pielęgniarek i położnych powinny skupić się na innego typu rozwiązaniach, na przykład na zmniejszonym wymiarze pracy. Ktoś tutaj dyskutował, że po sześćdziesiątce to osoba jest już zbyt droga, jest niepełnoprawnym pracownikiem. Myślę, że należałoby się tutaj pochylić nad takimi rzeczami, jak właśnie zmniejszony wymiar pracy, mniejsza liczba pacjentów przypadających do opieki. Należy domagać się nowoczesnego sprzętu tam, gdzie go nie ma, bądź tam, gdzie oszczędza się na tym sprzęcie.
Wydłużenie wieku emerytalnego będzie następowało sukcesywnie, jak wiemy. Każdy z nas będzie miał czas dostosować się, a w szczególności te osoby, które mają teraz 30-40 lat, będą miały wystarczająco dużo czasu, aby zmienić swoje nawyki tak żywieniowe, jak i sprawnościowe, aby w dobrej kondycji fizycznej i psychicznej dopracować do emerytury.
Pani poseł Katarasińska mówiła, że zbyt mało dyskutowało się z pracodawcami. Ja też jestem tego zdania, że może zbyt mało dyskutowało się z pracodawcami. Jako szef bardzo dużej jednostki zatrudniającej 1400 osób, w szczególności kobiety, bo 80% kobiet, powiem państwu, że może trudno w to uwierzyć, ale bardzo mało osób - w tym kobiety, w tym pielęgniarki - chciało, chce iść na emeryturę w 60. roku życia. Jak mówił już tutaj pan poseł Palikot, faktycznie Polacy chcą pracować. To nie jest tak, że my nie chcemy. W związku z tym powiem państwu, że do tej pory była to raczej presja ze strony innych osób, mówiacych: oni mają prawo do emerytury, to niech idą i niech nie przeszkadzają innym. Miejmy nadzieję, że teraz, kiedy właściwie nie widzimy przeszkód, żeby dalej procedować nad tą ustawą, nie będzie takich sytuacji, presji, by jak najszybciej iść na emeryturę, żeby zwolnić miejsce dla kogoś innego.
Chciałabym może jeszcze wspomnieć tylko o jednej króciutkiej sprawie odnośnie do umów śmieciowych, o których była już mowa. Pani poseł mówiła, że wszystko jest wrzucane do jednego worka o tej nazwie. Faktycznie, wśród umów śmieciowych również są tzw. umowy okresowe. Powiem państwu, że gdyby nie te umowy okresowe, to pracodawca by chyba w ogóle nie zatrudniał osób, bo jednak musi wcześniej zobaczyć...
(Głos z sali: Bo to kosztuje.)
Nie o to chodzi, że płatne, ZUS jest opłacany, tu są wszystkie składki płacone, w tym wypadku nie można powiedzieć, że się kogokolwiek oszukuje. Natomiast w związku z takimi uprawnieniami, jakie mają w tej chwili związki zawodowe, których roszczenie są jeszcze większe, chodzi o to, żeby pracodawca faktycznie wcześniej przetestował danego pracownika, bo sobie pętlę na szyję zawiesi. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

Ze stenogramu posiedzenia sejmu

wybrał Mariusz Mielcarek

.

Zobacz także:

Aktualności według działów - Wiek emerytalny pielęgniarek i położnych - 67 lat? Ponad 130 KOMENTARZY!

.

 

Komentarze użytkowników

#1  2012.05.06 17:39:50 sheridana

Tak na szybko po przeczytaniu tego wystąpienia. ,Jeżeli ktokolwiek z państwa pracował na oddziale 30 lat temu, dobrze wie, jak to wyglądało wtedy, a jak to wygląda w tej chwili. Technologia ta zdecydowanie odciąża pielęgniarki i ich kręgosłupy. '' Pracuję na oddziale, i nie zauważyłam, by ktokolwiek lub cokolwiek odciążało nasze kręgosłupy.Jeśli pani posłanka nie wierzy zapraszam na oddziały i na OIOM. ,Każdy z nas będzie miał czas dostosować się, a w szczególności te osoby, które mają teraz 30-40 lat, będą miały wystarczająco dużo czasu, aby zmienić swoje nawyki tak żywieniowe, jak i sprawnościowe, aby w dobrej kondycji fizycznej i psychicznej dopracować do emerytury.'' Takiego bełkotu dawno nie słyszałam.Proszę, pani posłanka wymyśliła receptę na tytanów pracy w służbie zdrowia.nawet do 100. I następnym razem może niech ktoś przeczyta wystąpienie pani poseł.bo jak widać na ślepo nie warto . Odechciewa się komentować.

#2  2012.05.06 18:16:56 ~toja

Nawet nie chce się tego komentować

#3  2012.05.06 18:56:56 ~oma

5 lat temu zwolniłam się ze szpitala z powodu przepukliny kręgosłupa. Pracowałam na neurologi udarowej. Dźwiganie, podnoszenie, ciężka mordęga. Rozumiem, że teraz pacjenci lewitują? Bo z tego co wiem od koleżanek dalej tam pracujących jest coraz gorzej - cięcia finansowe, zmniejszona liczba personelu. O dobrym sprzęcie można pomarzyć, bo oddziałowa wylicza nawet rurki ustno-gardłowe czy intubacyjne. Były plany zatrudnienia pomocy do mycia i dźwigania pacjenów, ale oczywiście panie zostały przeszkolone, ale jak zobaczyły oddział długo nie popracowały. Pani magister dawno chyba nie była w szpitalu na ciężkim oddziale. Nie ma bladego pojęcia o pracy pielęgniarek.

#4  2012.05.06 19:05:39 ~Hania

Jakaś mitomanka. co z tego, że są nowe łóżka, nowe sprzęty. Widać, że ta kobieta nie ma pojęcia o pracy na oddziale. Pracuję na poopie i chociaż mamy super łóżka, to pacjentów i tak musimy przenosić ze stołu operacyjnego na łóżko. Pracę w administracji to może dostanie znajoma dyrektora, ale nie szeregowa pielęgniarka. Nie wyobrażam sobie pracy do 67 roku życia na oddziale. Zapomniała też, że duża część pielęgniarek i położnych będą babciami. Kiedy zajmę się moimi wnukami? Czy ktoś zdobędzie się na odwagę i zaprotestuje?

#5  2012.05.06 19:07:53 ~mgr

Bełkot kiepski poziom intelektualny pani poseł kiepska argumentacja i dalej będą się z nas śmiać nawet miejsca w tym sejmowym grajdole nie potrafimy wykorzystać !

#6  2012.05.06 19:30:48 ~ położna

Brawo! Takiego wystąpienia w obronie własnej grupy zawodowej, nie było chyba w dotychczasowych wystąpieniach w ogóle.To wstyd i hańba, że Ktoś taki nas reprezentuje i przyznaje się, że jest pielęgniarką. Śmiech na sali sejmowej, świadczy o powadze wystąpienia pani Poseł. Strach się bać.

#7  2012.05.06 19:45:36 ~piguła

Kto wybrał tą panią na p-osła? , współczucie dla jej pracowników! wstyd, że to pielęgniarka! pewnie tylko teoretyczna, bo praktyki po jej wypowiedziach nie widać. Masakra!

#8  2012.05.06 19:55:50 ~Karolina

Niestety, wypowiedź P.magister piel. odzwierciedla stan umysłu polskiego pielęgniarstwa reprezentowanego przez tzw. elitę czyli magistrów pielęgniarstwa. Polskie pielęgniarstwo schodzi na "psy", kształcenie na żenująco niskim poziomie,pseudo praktyki, staże itd.Czyli kolejna Polska fikcja i bylejakość. Do tego doprowadziły "elity" pielęgniarek. A Pani Poseł wypowiada się na temat pielęgniarek nie mając pojęcia o ich pracy

#9  2012.05.06 20:03:54 ~gosia

Pani mgr zapomniała, że praca jest zmianowa czyli też w nocy. Może pani mgr przyjdzie popracować np. na SOR szczególnie w nocy w 65 lat, powodzenia.

#10  2012.05.06 20:06:20 ~jm

Chciałabym wiedzieć gdzie ta pani ma swoją firmę bo jak rozumiem ma najnowszy sprzęt, pielegniarki tam nie dźwigają, maja małą liczbę pacjentów (a tak w ogóle co dla tej pani znaczy mała ilość pacjentów? ). cała ta wypowiedź świadczy o tym kim jest ta pani. nazywanie jej pielęgniarką jest co najmniej żenujące. calkowity brak orientacji tej pani jakie są warunki w których pracuje większość z nas pielęgniarek o ile nie wszystkie.choć z drugiej strony mam wrażenie że była to wypowiedż raczej pracodawcy a nie pracującej pielęgniarki.

#11  2012.05.06 21:33:12 ~Prawie 50

Gdzie jest taki raj,jaki opisuje posłanka(swoją drogą kolejny"udany"wybór reprezentanta narodu).Ja pracuję prawie 30 lat na oddziale zabiegowym,i nie zauważyłam, by ktoś lub coś wyręczałoby mnie w dźwiganiu chorych.W moim zespole pracuje ok.20 pielęgniarek.Nie słyszałam,żeby któraśz nich chciała tak długo pracować.Kobieto opamiętaj się albo zwróć mandat poselski i wróć na ziemię.Najlepiej na jakiś oiom albo chirurgię,jako szeregowa pielęgniarka,o ile naprawdę nią jesteś.Nie dziwne,że tak nas lekceważą,skoro mamy takich przedstawicieli w sejmie.

#12  2012.05.06 21:56:14 ~lat 53

Po 32 latach wykonywania zawodu wstydzę się,ze ta kobieta jest pielęgniarką, kto jej dał prawo wykonywania zawodu , powinny takie mieć odbierane . Po 5 latach gdy nie pracuje się w zawodzie prawo wygasa a dlaczegp tej pani i podobnym NIE Najpierw do pieluch a potem do sejmu

#13  2012.05.06 22:32:56 ~jola

O Booooże! Co to za pustosłowie, przecież to istny beeeełkot! Nic konkretnego z tego nie wynika, zresztą jak zwykle. Nie wiem ale coś w tym jest, że jak pielęgniarka zajmie jakieś stanowisko w naszej sprawie to ni przypiął ni przyłatał, ja przynajmniej nic z tego jej przemówienia nie rozumiem. Pozdrawiam

#14  2012.05.06 23:22:54 sheridana

Http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/posel.xsp? id=099&type=A studia w 84, i pewnie nigdy nie pracowała w szpitalu. Proponuję napisać do niej pismo, by więcej na nasze tematy się nie wypowiadała. Bo nie ma pojęcia, a w dodatku ośmiesza i poniża nasz zawód, i tak ośmieszany na wszystkich możliwych frontach.także przez nas same.

#15  2012.05.07 00:20:53 ~nicola

No to od dzisiaj drogie koleżanki na stole korzonki, warzywka i odrobinkę owoców. Przez co najmniej 2 godz. biegu, ćwiczenia usprawniające! Żebyśmy nie zawiodły pani poseł! I koniecznie codziennie lecytynkę! Może uda nam się doczłapać do emerytury! Pozdrawiam

#16  2012.05.07 08:05:23 ~:(

Musi być z PO lub od Palikota,dlatego taki bełkot

#17  2012.05.07 10:12:58 ~mgr piel.

Za taki bełkot i brak profesjonalizmu zawodowego powinna ponieść konsekwencje w końcu ktoś chyba kontroluje jej poczynania. Kompletne dno. Nie wstydzę się swojego zawodu, wstydzę się za osoby, które ponoć go reprezentują.

#18  2012.05.07 11:19:57 ~magisterka

-aż nie wierzę w belkot z sali sejmowej.Umowy śmieciowe-sama dała no to pozwolenie ,żeby nie płacić za nadliczbowe pozwoliła aby pielegniarki pracowały na rzecz innej Pani ktora zatrudniała je gdy był krach na oddziałach ,zatrudniała ta Pani dziewczyny, ona płaciła zamiast Pani Poseł.Teraz tego nie ma bo ZuS dopatrzył sie "przekretu "i odddziałowe maja problem gdy jest zwolnienie.Nadgodzin nie ma ,nie mozna zarobic dodatkowo.Oczywiscie są inne "pozytywne"rządy-wszystkie pielegniarki zarabiaja w całej placówce tak samo-nie ma dodatków np na onkologie ,oiom, interne-wszystkie odddziały wg Pani Dyrektor są takie same i jak ktoś nie chce pracować na tym z oddziałow to przeciez może zmienić-tylko pytanie kto pójdzie z okulistyki na oiom czy onkologie bo odwrotnie raczej nikogo nie przeniesie.Można by wiele pisac pisac -nie sądzę czy ktoś dotrwa do emerytury-no może Pani Dyrektor-reszta padnie w pracy-przynajmniej rodzinie wypłacą za wypadek przy pracy.

#19  2012.05.07 11:41:17 ~,,,,

Cyt,a w szczególności te osoby, które mają teraz 30-40 lat, będą miały wystarczająco dużo czasu, aby zmienić swoje nawyki tak żywieniowe, jak i sprawnościowe, aby w dobrej kondycji fizycznej i psychicznej dopracować do emerytury, Zaproponujmy tę, mądrość,wszystkim Polakom ,również p.posłance, i pozamykajmy wszystkie szpitale.itp.Zaoszczędzimy na wszystkich,nie tylko na pielęgniarkach. ,Arbeit macht frei (niem. praca czyni wolnym ,

#20  2012.05.07 11:59:27 ~nsdap

Jakie nawyki żywieniowe ? Pensji z dwóch etatów starcza na chleb i kilo kartofli.A co z utrzymaniem kondycji ? Koń by się uśmiał.

#21  2012.05.07 12:51:34 ~neurologia

Trudno uwierzyć, że te słowa padły z ust pielęgniarki. Nie wiem jaką funkcję Pani pełniła w swojej karierze zawodowej dotyczącej pracy pielęgniarki, ale na pewno nie była to praca z chorym wymagającym opieki.Ja wracając z pracy często jem pierwszy posiłek, bo personelu mało i chorzy potrzebujący pomocy. Nie jest to rodzaj pracy że należny mi się przerwa i bez niczego na nią schodzę, a cała reszta mnie nie interesuje.Starem się chorymi opiekować tak jak chciała bym aby mną się opiekowano.Jednak nie wierzę ze gdzieś później znajdzie się dla mnie miejsce w przychodni. Wszyscy chcą mieć pielęgniarki młode ładne i sprawne, a my po parunastu latach same wiemy, że sprawność to tylko pobożne życzenie.

#22  2012.05.07 12:59:47 ~ja

Jak zapieprzałam 30 lat temu tak i zapieprzam nadal. Nic się nie zmieniło, jeśli chodzi o dźwiganie. Jest jeszcze gorzej, jeśli chodzi o obsadę. Było nas 3-4 pielęgniarki na dyżurze a teraz 1 lub 2 i o 30 lat jesteśmy starsze.

#23  2012.05.07 14:00:34 ~vf1

Przykre,że to mówi/niby/ wykształcona pielęgniarka -posłanka. Wypowiedź świadczy o braku: podstawowej wiedzy o człowieku, wiedzy dot.realnej pracy w tym zawodzie.Jest to potwierdzenie,że liczą się własne,stołki,próba ich utrzymania przypodobaniem się partii rządzącej.

#24  2012.05.07 14:00:55 ~gosia

Nie chce pracować tak długo bo moje dzioeci też będą chciały pracować, kto będzie pilnował wnuków, kto młodym pomoże, ja w wieku 40 lat już nie mam sił, po nocy nie mogę dojść do siebie, bolą po dyżurze nogi, żyły kręgosłup, nie mam sił cieszyć się życiem a co dalej za 25 lat?

#25  2012.05.07 15:32:22 ~gość

Punkt widzenia zmienia się z punktem siedzenia. Ciekawa jestem jak by Pani posłanka w wieku 65 lat musiała pracować przy łóżku pacjenta w oddziale np: neurologicznym. Gdzie często pacjent ma niedowłady i wymaga sporego wysiłku fizycznego od pielęgniarki podczas wykonywania toalety, zabiegów czy zmianie pozycji ciała pacjenta. Co w tedy!

#26  2012.05.07 18:55:06 ~ewa

Dodam tylko tyle że ta Pani nie wiedziała o czym mówi i co mówi, albo nie ma pojęcia jak się pracuje przy pacjencie i dla pacjenta,niech się przeniesie do szpitala do pracy a niech nie gada głupot

#27  2012.05.07 19:06:57 ~gość

Pani poseł szpital ogląda tylko w telewizji.Poczekajmy aż sama się w nim znajdzie , Zmieni zdanie z punktu siedzenia w Sejmie na punkt leżenia w oddziale.Życzę szczęścia z 67 letnim personelem medycznym.

#28  2012.05.07 21:53:41 ~Ola

Co to za pielęgniarka, która ma ograniczenia? Stanie się coś w oddziale/przychodni, a ta nawet nie udzieli 1. pomocy, nie założy wkłucia, nie zdąży na czas? Co z jej zdrowiem? Warte ryzyka? W "administracji" ile będzie miejsc? Niemożliwe, że każda pielęgniarka po 60. będzie pracowała przy biurku. A nawet jeśli tak, to czy dobrze? Czy mając takie wykształcenie (kursy, specjalizacje) będzie z tego zadowolona?

#29  2012.05.08 17:32:33 ~mgr

Pani poseł ogląda za często Leśną Górę, a o tym iż w administracji znajdzie pracę co najwyżej 5 pielęgniarek i to z odpowiednim wykształceniem nie wspomnę. Trzeba przyznać, że większej bzdury dawno nie czytałam, to my pielęgniarki szanowna pani poseł boimy się o zdrowie naszych pacjentów kiedy będziemy mieć 67 lat a nie nasi pracodawcy.

#30  2012.05.08 18:23:01 ~mgr

Żenada, że taki bełkot głupoty, ta kobieta chyba pracuje w administracji szpitala i nie ma pojęcia jak się wkłuwa do żyły, jak znaleźć dobrą żyłę, jak umyć 120 kg pacjenta, który oddał kał do pościeli , bo na dyżurze jest 1 pielęgniarka i powinna wykonać dożylne, lewatywy,podać leki.Jak ma to zrobić 67 letnia pielęgniarka? W przychodniach zatrudniają minimalne ilości młode i piękne.siostry.

#31  2012.05.09 09:49:38 ~meg

Do mgr: gdyby oglasdala to by wiedziala ze najstarsza pielegniarka tego serialu zmarla na raka i byla prawdziwa pielegniarka! Kto mi da miejsce w administracji? te miejsca sa obstawione protegami, tak samo przychodnie, zycze powofdzenia bo ja nie chce pracowac do usranej smierci, mam 34 lata jestem schorowana, mam 4 uszkodzone przestrzenie w kregoslupie i to nie od siedzenia a od ciezkiej pracy przy lozku chorego, zycze powodzenia pani posel, bo nie ma tak dobrze, nie ma pieniedzy na podwyzki, nadodziny, premie, a ona chce zebysmy mialy nowoczesny sprzet? moze niech odda co miesiac kase jednemu szpitalowi w polsce przez cala kadencje, wkoncu moze brac dyzury przy lozku chorego i na chleb jej wystarczy tak jak nam do 67 roku zycia przetrwa !

#32  2012.05.09 09:56:37 ~meg

Ciekawe jak to jest byc poslanka i dyrektorem szpitala wojewodzkiego w elblagu? ilekasy za to sie bierze? pewnie tak z 30-40 tys miesiecznie? no to ja bym na emeryture w rok uzbierala, i na takie panie pielegniarki bata nie ma, tylko sie wymadrzaja i ida dalej, ciekawe gdyby ja postawic na nocce z dziewczyna po szkole na ciezkim oddziale zabiegowym i kazac toczyc krew, obserwowac parametry prowadzic sciska karte nadzoru pacjenta to czy by wiedziala o co chodzi? ciekawe czy umiala by jeszcze zmienic pampersa i umyc chorego? czy chiala by byc buforem pomiedzy lekarzem a rodzina chorego za 1800 zl? pewnie nie

#33  2012.05.09 10:02:52 ~do jm

Szpital wojewodzki w elblagu jest tam dyrektorem, pozdrawiam, a dodatkowe info na stronie szpitala w kontakt na pierwszym miejscu! dziewczyny mam 34 lata, 10 lat jako pielegniarka, wczesniej 5 lat jako osp strazak ratownik w systemie 24/48 i szkola, potem praca zmianowa jak kazda z nas. Mam uszkodzony kregoslup po 5 pierwszych latach pracy! Insulinoopornosc i bezplodnosc ( pewnie od promieniowania w tk i rtg)! Kazdy rok pracy zmianowej postarza nasz organizm biologicznie o 4 lata, wiec rachunek jest prosty, wiem bo pisalam prace na temat zagrozen w zawodzie pielegniarki i poloznej, jestem technikiem BiHP! pozdrawiamy pania posel/dyrektor

#34  2012.05.09 13:48:37 ~mgr piel.

Pani dyrektor się w głowie poprzewracało w tym sejmie! Nie pracowała nigdy na odcinku, zaczęła od oddziałostwa i funkcji przełożonej w dwóch psychiatrykach a potem już tylko stołki - przy urzędzie i jako dyrektorka WSZ w Elblągu! Cóż ona może wiedzieć o naszej pracy? Ona zarządza i nie ma zielonego pojęcia! A poza tym jest posłanką z PO, więc szkoda dalej pisać. W każdym bądż razie w jej szpitalu psy na niej wieszają, bo zwyczajnie kłamie. Ja też mam mgr i zapieprzam w dosłownym tego słowa znaczeniu na zmianach już 30 lat, a zrobiłam go za własne pieniądze, bo owa Pani Dyrektor maiła nas kształcące się na pomostówkach po prostu .gdzieś!

#35  2012.05.09 14:15:46 ~anest

Czytam i niedowierzam. Jak można w sejmie takie bzdury wypowiadać. "możemy mówić o zupełnie innej technologii niż 20-30 lat temu"-niech lepiej pani poseł pseudopielęgniarka zapozna się z praktycznymi realiami zawodu pielęgniarki zmianowej, który nie polega na obsługiwaniu urządzeń w wygodnym fotelu, a wyczerpującej odpowiedzialnej pracy z żywym człowiekiem przez 12 godzin przy łóżku chorego.Ten zawód to misja i poświęcenie. Odżywiamy się źle, na rekreację często nie mamy już siły, czasu,ani pieniędzy na podratowanie własnego zdrowia. Nie widujemy własnych rodzin w weekendy i święta, pracujemy w nocy, a teraz mamy tak pracować aż do śmierci, bo ile pielęgniarek dożyje tak późnej emerytury w dobrej kondycji.Żadna technologia nie wróci nam utraconej sprawności.Emerytura powinna pozostać do decyzji samych pielęgniarek w zależności od miejsca i warunków pracy. A jeśli ktoś nie ma bladego pojęcia nie powinien się w naszym imieniu wypowiadać i innych wprowadzać w błąd.

#36  2012.05.09 15:33:02 ~zmianówka

Za takie wystąpienie powinno się tą osobę natychmiast usunąć. Dlaczego taki gniot reprezentuje nasze sprawy. Jestem zbulwersowana.

#37  2012.05.09 19:05:05 ~ara

Dobrze, że doczytałam do końca wszystkie komentarze, bo już chciałam jechać do Elbląga, gdzie technologia i brak obciążeń itd. Ulżyło mi - to tylko polityka.

#38  2012.05.10 05:36:36 ~kolo

Och Ela, straciłaś przyjaciela. Musisz się wreszcie nauczyć, że.

#39  2012.05.10 11:59:35 ~!!!

Dzis w nocy do gdanskiego szpitala przyjechala pacjentka ze sztuthowa, powiedzcie mi dlaczego? A moze w elblagu sie wybiera pacjentow na sor by pielegniarki sie nie przepracowaly!

#40  2012.05.10 16:37:49 ~do 39

Jest miejscowość Sztutowo a nie Sztuthow,na jej terenie był Obóz Koncentracyjny Stutthof.

#41  2012.05.10 22:23:04 ~kama

-Koleżanki myślę że ta pani wie co robi! Za kilka lat nikt z młodych nie wybierze zawodu pielęgniarki lub położnej, a ktoś musi pracować.Lepiej się zabezpieczyć i wysługiwać się starą kadrą.Rozwiązanie proste, ale nie ostateczne.Zawsze można jeszcze podnieść wiek emerytalny.Byle do 100 moje drogie Panie!

#42  2012.05.11 11:28:04 ~,,,,,,,,,

Czy Panie decydentki wiedzą jak wygląda pobyt pacjenta np.w szpitalach w małych miejscowościach? Ciągle słyszę ,chorzy nie jedzą,bo sami nie są w stanie nie ma kto im pomóc,żadnej pomocy w sprawach higieny itd.itp.A pielęgniarki? Dwie na 50-60 pacjentów,ciężkie oddziały internistyczne,neurologiczne. I tu chorzy nie mają pretensji do pielęgniarek,ale do całego systemu.Tu pobyt chorych w szpitalach to koszmar.Słuchając wypowiedzi tych chorych,ludzie płaczą. Gdzie są P.piel.decydentki.Zamiatają poważne problemy pod dywan.Owszem jest w porządku,ale u Nich w papierach.

#43  2012.05.11 11:42:56 ~31

Pracuję w zawodzie ponad 30 lat przy łóżku chorego w szpitalu klinicznym - największym rozwiązaniem tech.są mopy którymi sprzątamy łazienki dla bezpieczeństwa pacjentów,może by ta pani położyła się w oddziale -ma małe wyobrażenie o tym co robi pielęgniarka na dyżurze.

#44  2012.05.13 17:35:45 ~piel

Szkoda,że nie było widać pielęgniarek w piątkowym proteście Soldarności 11 maja wtedy jak sejmowe szczurzyki biegały w zamkniętym sejmie. (brawo P.Duda), było mało wypowiedzi publicznych o realiach zawodu w w. 67 lat ! tak bardzo boimy się wypowiadać publicznie, czasem nie potrafimy ! Jeden z uczestników bronił nauczycieli dostrzegając ich "ciężką pracę". hm.

#45  2012.05.14 15:44:36 ~,,,,,,,

No niestety wszystkie pielęgniarki żyją nadal w poczuciu niższości.W poczuciu,że wszystkim muszą służyć.Nie potrafią iść do przodu. Potrzebna psychoterapia.

#46  2012.05.14 20:00:34 ~nadzieja

Niekoniecznie psychoterpii - odwagi, odwagi, odwagi. i merytorycznych działań w solidarności zawodowej !

#47  2012.05.14 20:04:02 ~erka

Zgaadza się - pielęgniarki w Polsce zazwyczaj kłócą się o wykształcenie o wyższości świąt .itd nie chce już mi się ciągle o tym pisać !

#48  2012.05.15 12:29:26 ~pielęgn.

. ja tylko dodam do powyższych komentarzy z którymi się zgadzam, że średnia wieku w naszym zawodzie to 45/47 lat. kiedyś pielęgniarki w tym wieku szykowały się na emeryturę. dzisiaj są jednymi z młodszych i mają do emerytury lata swietlne! Śmiem twierdzić, że nasz zawód jest zawodem wymierajacym i niedługo będziemy miały swoją "kotlinę dinozaurów" gdzie na nas jeszcze zarobią bo będzie trzeba wykupić bilet wstępu.

#49  2012.05.16 11:56:33 ~ja

Wątpię by ktoś chciał oglądać ten wymarły zawód skoro wogóle o nim się nie mówi zresztą kojarzony z basenem to jakie tam dinozaury

#50  2012.05.17 21:29:56 ~zołza

życie zweryfikuje te porąbane wizje naszych rządzących. Głosujcie na SLD! Oni przynajmniej chcą , by emeryturę osiągało się po przepracowaniu określonych lat a nie po osiągnięciu wieku. Ja mam 40 lat i 20 lat pracy, w wieku 67 lat przepracuję 47 lat swojego życia a np. taka lekarka- idzie do pracy w wieku 26-27 lat, w wieku 67 lat może co najwyżej przepracować 40 lat i to bynajmniej nie fizycznie. Za większe pieniądze. Z tą jej wiedzą i kompetencjami różnie bywa. O kurcze, zapomniałam, ze ona pracuje w 5- ciu szpitalach ;)

#51  2012.05.19 08:37:11 ~pielęgn.

"wątpię by ktoś chciał oglądać ten wymarły zawód skoro wogóle o nim się nie mówi zresztą kojarzony z basenem to jakie tam dinozaury" . oj uwierz wszystko co rzadkie, niezauważane to z biegiem lat staje się cenne i orginalne - to już reguła:)) Już żeby załatać dziury wymyślili zawód "opiekun medyczny" który notabene ma takie kwalifikacje jak każdy żyjący człowiek bez tegoż wykształcenia. Tak więc docenią nasz zawód tylko szkoda, że po naszym "wyginięciu" -:((

#52  2012.06.03 18:06:14 skrzypo

Nie ma różnicy 30 lat temu , czy teraz. Jest wręcz gorzej , bo łóżka są rozwalone, aby podnieść wezgłowie nieźle trzeba się nagimnastykować(włącznie z klękaniem), bzdury, praca ciężka, coraz więcej badań, gdzie pacjenta w ciężkim stanie trzeba targać, chociaż sprzęt jest przenośny, to oszczędza się sprzęt , a nie pielęgniarkę.

#53  2012.06.03 18:09:04 skrzypo

A gdzie są miejsca pracy w administracji, zaraz tam się zgłoszę do pracy.

#54  2014.07.13 16:54:43 ~Ola

Bzdura totalna i śmiech na sali.Jaka technologia? ,warunki w niektórych szpitalach spartańskie.Zmniejszony wymiar pracy-to mniej głodowej pensji,za co lepiej się odżywiać,by dotrwać do emerytury? Mniej pacjentów do opieki,jak na razie liczba chorych obłożnie wzrasta.A opieka w domu chorego,kto pomoże 67-letniej pielęgniarce pobrać krew czy podnieś pacjenta jeżeli sama niedowidzi i ma chory kręgosłup.Parodia na maxa.Ta pani chyba nie pracowała przy łóżku chorego.

Dodaj komentarz