Pielęgniarki i położne powinny zostać objęte dobrowolną opieką psychologiczną i psychoterapeutyczną.

Pielęgniarstwo 2012.

Portal Pielęgniarek i Położnych w 2011 roku to:

3 mln odsłon,

milion odwiedzin,

430 000 unikalnych użytkowników.

.

 

Interpelacja do ministra zdrowia
w sprawie objęcia pielęgniarek opieką psychologiczną i psychoterapeutyczną

Pielęgniarki pracujące na niektórych oddziałach szpitalnych narażone są przez cały czas swej pracy zawodowej na oddziaływanie specyficznego stresu, którego źródło stanowi drugi człowiek. Obcowanie z takimi zjawiskami jak nieuleczalna choroba, kalectwo, śmierć w znaczący sposób negatywnie oddziałuje na psychikę pielęgniarek. Wymienia się w tym kontekście takie czynniki, jak: ogromna odpowiedzialność za życie i zdrowie pacjentów, wynikająca stąd konieczność zachowania stałej czujności oraz związana z tym organizacja pracy – nierytmiczność, zmianowość i praca w porze nocnej. Dodać tu należy relacje społeczne – kontakty z pacjentem, z jego rodziną.
Lista czynników wywołujących stres zawodowy u pielęgniarek jest jednak rozwijana i nie ogranicza się wyłącznie do relacji z drugą osobą. Wymienić trzeba także czynniki związane z miejscem pracy, takie jak: nadmierne obciążenie fizyczne, jeszcze zwiększane poprzez utrudnienia w miejscu pracy.
Badania wskazują, że w opinii samych pielęgniarek stres ma znaczący wpływ zarówno na ich życie zawodowe, jak i rodzinne. Przede wszystkim stres w dużym stopniu obniża motywację do pracy oraz wywołuje zniecierpliwienie i rozdrażnienie. Przedłużający się stres jest źródłem tzw. zespołu wypalenia zawodowego. Jednym z czynników zapobiegających i przeciwdziałających syndromowi wypalenia jest opieka psychologiczna. Wydaje się zatem zasadne otoczenie wsparciem psychologa potrzebujących tego pielęgniarek.
Pytanie: Czy w związku ze specyfiką pracy szpitalnych pielęgniarek, kontaktem z ludzkim cierpieniem i śmiercią ministerstwo rozważa wprowadzenie możliwości objęcia niektórych pielęgniarek dobrowolną opieką psychologiczną i psychoterapeutyczną oferowaną na wzór opieki psychologicznej, którą objęci są pracownicy Policji?

Z wyrazami szacunku
Poseł Marek Polak
Andrychów, dnia 22 maja 2012 r.

.

Komentarze użytkowników

#1  2012.06.04 16:51:13 ~aga

Nareszcie ktoś zajął się tym tematem ,Od kilku lat próbowałam jako przewodnicząca Związku Pielęgniarek wprowadzić opiekę psychologiczną w naszym szpitalu dla pielęgniarek -niestety bez powodzenia . Dyrekcja szpitala na czele z dyrektor do spraw pielęgniarstwa nie widziały problemu i nie zrobiły nic by pielęgniarki otoczyć opieką. Taka ogólna bierność -najlepiej nie widzieć problemu

#2  2012.06.04 18:27:04 ~xxx

Jestem "za" ale pewnie i tak nasza sprawa nikogo nie zainteresuje :-(

#3  2012.06.04 18:53:42 ~piel

A jak ma się do tego nasza praca do 67 roku życia? Już jesteśmy wypalone zawodowo przy średniej wieku pielęgniarek w Polsce 45 -46 lat ? Pozostaje nam żyć "w bulu i nadzieji" , że dożyjemy.(najnowsze wydanie słownika jęz. polskiego, autorstwa B. Komoruskiego - oby nam żył wiecznie! i podpisał jak najwięcej mądrych ustaw wyd. przez nasze "słońce Peru" i jego świtę.

#4  2012.06.04 20:06:45 ~...

Po co komu tzw opieka psychologiczna i psychoterapeutyczna w swojej rozdymanej postaci? Na zachodzie (w opiece psychiatrycznej i nie tylko) stosuje się superwizję, a jak sama definicja mówi "Celem superwizji jest pomoc terapeucie (pielęgniarce lub innemu personelowi medycznemu) w przyjrzeniu się jego własnemu doświadczeniu w pracy z pacjentem, ewentualnym przeszkodom w tym kontakcie leżącym zarówno po stronie samego terapeuty jak i pacjenta, jak również zapewnienie wysokiej jakości świadczonych usług terapeutycznych." I to na tyle, bez wielkiej pompy, artykułów prawnych jedynie z inicjatywy i doświadczenia personelu, który jest szkolony by pomagać innym organizowane są raz w tygodniu dla poszczególnych grup spotkania (superwizje) gdzie zawsze jest miejsce na rozmowę i dyskusje.

#5  2012.06.05 07:36:19 ~ja

Na wszystkich oddziałach pielęgniarki sa narażone na stres,takze te w przychodniach i pogotowiu. Stres jest nie tylko z powodu obcowania ze śmiercią.

#6  2012.06.05 07:45:52 ~oo

Właśnie najwyższy czas, aby ten projekt zrealizować. Jestem za i wiem że jest to potrzebne bardzo.

#7  2012.06.05 09:52:18 ~Violetta

Już widzę jak większość dorabiających koleżanek na wolnych wolnych dniach uczestniczy w terapii.Bo chyba nie myślicie, że zajęcia terapeutyczne będą się odbywały w czasie godzin pracy ? Żaden pracodawca sobie na to nie pozwoli.

#8  2012.06.05 12:42:23 ~aa

Kolejny pomysł, który nie znajdzie rozwiązania, my pielęgniarki jesteśmy dyskryminowane pod każdym względem , bo jesteśmy kobietami a kobiety są dyskryminowane niestety zwłaszcza w naszym kraju, gorzej mają niż w Azji i Afryce.

#9  2012.06.05 13:12:36 ~xx

Kobietami są też prawniczki, nauczycielki i nie są w Polsce dyskryminowane. pielęgniarki tak bo nie są solidarne wobec siebie, jesteśmy zawistne wobec siebie, nie potrafimy pokazać swej klasy przy pacjencie jest więc doktor i siostra nigdy o nic dobrze i do końca nie walczyłyśmy - czekamy,że nam wszystko spadnie nie wiadomo z skąd? - żadnych praw ,mnóstwo obowiązków, przyrost wykształcenia i nadal lekceważenie grupy zawodowej pracującej za 2000 miesięcznie - ciężko spracowani nauczyciele chcą szybkiej emerytury a póżniej i tak pracują do 80 lat !

#10  2012.06.05 13:16:02 ~ja

No i ta Halinka Kiepska biegająca w czepku na Polsacie codziennie o g. 19: 30 tu najlepiej wyśmiane jest pielęgniarstwo ! szok - wstyd wykonywać ten zawód ! dobrze,że zaczynają otwierać szkoły dla OPIEKUNÓW MEDYCZNYCH.

#11  2012.06.05 15:31:06 ~poganka

No cóż, na miejsce ,zużytej" pielegniarki można zatrudnić młodszą, zdrowszą, tańszą.

#12  2012.06.05 19:44:00 ~do 10

Halinka Kiepska nie nosi czepka pielęgniarki lecz taki jak kiedyś nosiły salowe.Na Zachodzie jest normąa widok pielęgniarki(i nie tylko,także kucharzy,kelnerek i innych umundurowanych)na ulicy,w komunikacji miejskiej,w sklepie,przed i po pracy,paradującej w mundurku i czepku. Pracowałam w UK i USA dość długo i wzbudzałam sensację tym,że przynosiłam mundurek w reklamowce i przebierałam się przed i po pracy w WC.Bo tam nie istnieje coś takiego jak szatnia. Apropos opieki specjalistycznej.I bez tej ustawy coraz więcej pielęgniarek leczy się w PZP.

#13  2012.06.05 21:53:36 ~gość

12 pisze tylko o mundurku natomiast 10 zupełnie o czym innym o czymś, o wiele ważniejszym ! a i ja widziałem Halinkę Kiepską z czarnym paskiem w którymś z ostatnich odcinków- pewnie awansowała i co tu równać pielęgniarkę do kucharzy czy kelnerek. PO WAKACJACH PIELĘGNIARKI MAJĄ ZAKŁADAĆ EUROPEJSKIE BIAŁE MIASTECZKO ! CZAS NAJWYŻSZY !

#14  2012.06.06 08:56:50 ~chichy:)

Lepszym rozwiązaniem byłby mediator szpitalny, rozwiązujący konflikty pomiędzy personelem różnego szczebla.Ale tutaj już nie wystarczy miernej klasy psycholog. Nie obrażając nikogo.

#15  2012.06.06 20:31:46 ~aaa

Powinien być straj generalny na terenie całego kraju, odejście od łóżek - są lekarze i opiekunowie medyczni - piszę to tylko dlatego zeby nikt nie pomyślał że pacjenci zostaną bez pomocy. Odejść od łóżek bez skrupułów bo nami nikt się nie przejmuje - ani pacjenci, ani lekarze, ani dyrekcja. Nikt. Jesteśmy zostawione same sobie, i jeszcze najgorzsze że czasem między sobą niesolidarne.od ostatniego strajku minęło bodajże ok. 5 lat - czas najwyższy na pokazanie jakie jesteśmy niezbędne w całym systemie zdrowia. I starajmy się o podwyżki nie 200 zł ale 20000 tys. złotych. lekarze się nie krępują więc i my nie powinnyśmy przecież jesteśmy świetnie wykwalifikowane!

#16  2012.06.08 11:46:41 ~gość

To się w głowie nie mieści pielęgniarka 2.000 tys. a lekarz 20.000 tys. !

#17  2012.06.08 15:22:03 ~odp

Niestety takie są rozbieżności w pensjach, "najlepsi" potrafią i 30 tys wyciągnąć. ten kraj to na psy schodzi. za 20 tys nie chce się w nocy zdyżurki dups. ruszyć bo po co - co lekarz powie przez telefon to pielęgniarka zrobi

#18  2012.06.11 15:58:00 ~O N A

WYLEWAMY TĄ JAWNA NIESPRAWIEDLIWOŚĆ NA TYM PORTALU I JEST NAM TROCHĘ LŻEJ.LECZ NIE ZANOSI SIĘ NA ŻADNE ZMIANY. PIELĘGNIARKA MA PROBLEM ŻEBY KUPIĆ DZIECKU SIECIÓWKĘ A LEKARZ ZE SWOJĄ RODZINĄ WYJEŻDŻA 2-3 RAZY W ROKU NA WAKACJE DO EGZOTYCZNYCH KRAJÓW. NASZE ŻAŁOSNE DZIAŁACZKI TRAKTUJĄ SWOJE FUNKCJE JAK WYGRANĄ W TOTOLOTKA. I TYLE.DZIĘKUJĘ.

#19  2012.06.14 14:00:17 ~,,,

Różnice są nie tylko między lekarzami a pielęgniarkami,ale co ważniejsze między pielęgniarkami. Np.prowincja 1.500,-zl;duże miasto 3.000,- zl.i wyżej.

#20  2012.06.14 15:07:27 ~do 12

A mieści Ci się w głowie pielęgniarka 2 tys , a członek zarządu w izbach 14 tys. plus wszystkie przywileje związane ze stałym zatrudnieniem? diety 13 nastki, delegacje, szkolenia,itd Nie należy szukać na cudzym podwórku skoro szwindle ma się na własnym i to w 45 izbach w kraju u 6 członków zarządu w każdej.Policz sobie ile naszej forsy jest marnotrawione , a później czepiaj się lekarzy

#21  2012.06.14 15:13:53 ~gość

W kontraktach z NFZ w Poz też są niczym nie uzasadnione rozbieżności w stawkach kapitacyjnych Dla położnej POZ 13 tys , dla środowiskowej 7-9 tys , dla szkolnej 2,5- 3,5 tys zł , przy takich samych kwalifikacjach i kosztach prowadzenia praktyk. Komu to zawdzięczamy-Samorządowi Pielęgniarskiemu , który sam nie będąc s2wiadczeniodawcą negocjuje stawki wg. własnego widzimisię

#22  2012.06.15 03:39:11 ~mgr

Trzeba się czepiać lekarzy to jawna niesprawiedliwość w krajach zachodnich tego nie ma !

#23  2012.06.16 18:15:56 ~ON

To już z tytułu tak wielkich rozbieżności płacowych należy mieć opiekę psychologiczną oby nie psychiatryczną !

#24  2012.07.02 22:13:25 ~siostra

Pojedyncze dyżury zagrażają zdrowiu psychicznemu i fizycznemu pielęgniarek- często odbija się to na rodzinie, relacjach z innymi i powoduje wypalenie zawodowe, tego nikt nie zbadał i nikogo to nie obchodzi,coraz więcej jest wraków pielęgniarek, ile się leczy a ile radzi sobie w inny sposób? albo sobie nie radzi, bo wie jaka to jest odpowiedzialność, a ile jest w sądach, bo popełniło błąd z powodu przemęczenia, ile jest nie wykonanych zabiegów z braku czasu i siły?

#25  2012.07.02 22:28:31 ~siostra

W większości szpitali wprowadza się pojedyncze dyżury, nie ma żadnych norm na większości oddziałów, niezależnie od wieku i psychofizycznych umiejętności, wiedzy i doświadczenia rzuca się pielęgniarki z oddziału na oddział, dlaczego nie rzuca się tak lekarzami, innym personelem, bez pytania i oceny kogokolwiek, musisz sobie poradzić, jeśli nie twój problem,kształcić się zaś powinnaś w wolny swój czas i za własne pieniądze.Inna polityka kadrowa i inna rozsądna i ludzka polityka jest potrzebna, nie dyskryminacja p9ielęgniarek , wtedy pielęgniarkom rzadko będą potrzebni psycholodzy i psychiatrzy. Teraz to już jest agonia pielęgniarstwa! Pomoc jest potrzebna i zmiany!

#26  2012.07.02 22:58:17 ~azza

Pytanie czemu my pielęgniarki godzimy się ze wszystkim, nie protestujemy jak lekarze/obecnie recepty! / i nie trzymamy się razem, mimo wiedzy o standardach światowych godzimy się na bylejakość,złe warunki pracy,braki sprzętu, udogodnień. co z tego że coraz więcej pielęgniarek z doktoratami? jak mamy coraz gorszą pozycję,wynagrodzenie żadne,totalna samowolka ,bez żadnych uzgodnień prawnych, norm.niezależnie od wiedzy, doświadczenia i odpowiedzialności? Pytam czy jest kraj gdzie dyskryminuje się tak pielęgniarki? pytam dlaczego, może jestem za mało wykształcona ,a może zastraszona? ,może wszystkie mamy lęki i małe poczucie wartości i to wymaga leczenia?

#27  2013.10.28 11:40:25 ~ala

Przepraszam same magistry,pielęgniarki kordynujace będą zajmować stanowiska bez pracy i stazu.młodziutka po studiach idzie i rządzi pielegniarkami50letnimi,i poniewierają kobiety wypracowane.główna naczelna stosuje reżim psychologiczny.gdzie pielęgniarka od mycia dup ma się poskarżyć do kogo? i wy załatwiacie nam psychiatrę i psychologa nie proszę państwa ja potrzbuję stosownej pensji i należytego odpoczynku

#28  2017.03.19 14:55:37 ~Zofia

Nie tylko charakter pracy, specyfika oddzialu sa stresogenne w naszej pracy. Bardzo czesto zachowanie naszych przelozonych wywoluje wiekszy stres niz praca, ktora na codzien wykonujemy. Zachowuja sie wobec nas jak roboty pozbawione człowieczeństwa i empatii. W ich wizji dobry pracownok to taki, ktory slepo wykonuje, jakze czesto , glupie, polecenia szefów i nie dyskutuje. Po takim dyżurze mamy dosc . I to jest tez przyczyna stresow. Moze najpierw szefów nauczyc ptawidlowego podejscia do poleglego personelu?

#29  2017.03.19 18:51:02 ~a.g.

Mam nadzieję, że nie zapomną o pielęgniarkach psychiatrycznych.

Dodaj komentarz