Resort zdrowia zapytany w sprawie opieki psychologicznej dla pielęgniarek i położnych odpowiada, że w obecnym stanie prawnym osoby zainteresowane powinny zgłosić się do .... lekarza rodzinnego, po skierowane do psychologa. Resort wspomina również o szkoleniach "radzenie sobie ze stresem" oraz rozważa pozyskanie środków finansowych z UE (2014-2020) na program walki z wypaleniem zawodowym pielęgniarek i położnych.

Pomoc psychologiczna dla pielęgniarek i położnych.

Portal Pielęgniarek i Położnych w 2011 roku to:

3 mln odsłon,

milion odwiedzin,

430 000 unikalnych użytkowników.

.

Zobacz także: Pielęgniarki i położne powinny zostać objęte dobrowolną opieką psychologiczną i psychoterapeutyczną. 23 KOMENTARZE.

.

Odpowiedź na interpelację w sprawie objęcia pielęgniarek opieką psychologiczną i psychoterapeutyczną

Szanowna Pani Marszałek! W związku z interpelacją pana posła Marka Polaka otrzymaną przy piśmie (znak: SPS-023-5011/12) z dnia 24 maja 2012 r. w sprawie objęcia pielęgniarek opieką psychologiczną i psychoterapeutyczną uprzejmie proszę o przyjęcie poniższych informacji w przedmiotowej sprawie.
Opieka psychologiczna i psychoterapeutyczna, jak też kwestia dostępu do niej, zostały uregulowane i odnoszą się do wszystkich ubezpieczonych. Osoby, które mają trudności w funkcjonowaniu społecznym, zawodowym czy też osobistym mogą uzyskać takie świadczenie na zasadach obowiązujących wszystkich ubezpieczonych, w tym także pielęgniarki i położne. Zgodnie z art. 57 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r. Nr 164, poz. 1027, z późn. zm.) ambulatoryjne świadczenia specjalistyczne finansowane ze środków publicznych są udzielane na podstawie skierowania lekarza ubezpieczenia zdrowotnego, za wyjątkiem świadczeń m.in. psychiatry. Zatem do psychologa wymagane jest skierowanie wystawione przez lekarza ubezpieczenia zdrowotnego, np. lekarza podstawowej opieki zdrowotnej, zaś do lekarza psychiatry nie jest wymagane skierowanie. Jednocześnie uprzejmie dziękuję za dostrzeżenie problemu i przesłane sugestie dotyczące obszaru pomocy psychologicznej i psychoterapeutycznej dla pielęgniarek i położnych, który powinien być potraktowany w sposób szczególny ze względu na rodzaj wykonywanej pracy.
W opinii Ministerstwa Zdrowia zasadne wydaje się dokonanie dokładniejszej analizy przedmiotowego zagadnienia i podjęcie próby zdiagnozowania tych obszarów oraz umożliwienia stworzenia warunków wsparcia pielęgniarek i położnych, które są narażone nieustannie na stres w trakcie wykonywania pracy zawodowej, w wiedzę w tym zakresie. Obecnie trwają prace nad zmianą systemu kształcenia podyplomowego pielęgniarek i położnych, w ramach których będzie można dokonać analizy i rozważyć włączenie do programów kształcenia, które będą opracowywane, treści związanych z radzeniem sobie ze stresem wynikającym z pracy zawodowej w wybranych obszarach pielęgniarstwa. Dodatkowo Ministerstwo Zdrowia mając na uwadze wagę przedstawionego w interpelacji problemu, informuje, iż rozważy możliwość zgłoszenia do realizacji w nowej perspektywie finansowej na lata 2014–2020 specyficznego rodzaju szkoleń dofinansowanych ze środków Unii Europejskiej mających na celu przeprowadzenie dla kadry medycznej kursów z zakresu metod radzenia sobie ze stresem zawodowym wywołanym różnymi czynnikami. Projekt ten dedykowany byłby dla pielęgniarek i położnych, a wsparciem w ramach projektu objęte mogłyby być osoby udzielające świadczeń w ramach powszechnego systemu ubezpieczenia zdrowotnego, które narażone są przez cały czas swojej pracy zawodowej na oddziaływanie stresu związanego z takimi zjawiskami jak nieuleczalna choroba, kalectwo czy śmierć, będącego przyczyną tzw. wypalenia zawodowego. W szkoleniach tych mogłyby brać udział pielęgniarki i położne, które z własnej inicjatywy wyrażą chęć udziału w projekcie. W opinii Ministerstwa Zdrowia realizacja takiego projektu może zdecydowanie wpłynąć na zmniejszenie tzw. wypalenia zawodowego w grupie zawodowej pielęgniarek i położnych i odchodzenia z zawodu. Bardzo wiele osób z tych grup zawodowych, które nie znają skutecznych metod radzenia sobie ze stresem przebywa na długotrwałych zwolnieniach lekarskich lub nawet przerywa pracę zawodową. Warto podkreślić, ze nabycie umiejętności radzenia sobie ze stresem związanym z wykonywanym zawodem dodatkowo niewątpliwie wzmocni motywację zawodową personelu pielęgniarskiego i położniczego, przełoży się na większe zaangażowanie w pracę i wykonywane obowiązki oraz wydłuży aktywność zawodową do przewidywanego wieku emerytalnego pielęgniarek i położnych. Jednocześnie uprzejmie informuję, iż Ministerstwo Zdrowia wystąpiło do Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, Polskiego Towarzystwa Pielęgniarskiego, Centrum Kształcenia Podyplomowego Pielęgniarek i Położnych o ocenę i stanowisko w sprawie objęcia pielęgniarek i położnych opieką psychologiczną i psychoterapeutyczną, a następnie po całościowej diagnozie tego zagadnienia podejmie ewentualne działania w tym zakresie.
Z poważaniem
Aleksander Sopliński - podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia
Data publikacji na stronie sejmowej w dniu 27 czerwca 2012 roku. 

.

Zobacz także: Opieka psychologiczna dla pielęgniarek i położnych.

.

Komentarze użytkowników

#1  2012.07.02 17:46:38 ~ja

Lekarzem POZ dla pielęgniarki najczęściej jest lekarz z jej miejsca pracy,wiec zaraz wszyscy będa wszystko wiedzieli.Wystarczy póść do psychiatry bez skierowania i to on skierowuje do psychologa.Wiec nikt niczego w pracy nie wie

#2  2012.07.04 13:35:41 ~Barbara

Głupiś boś biedny,biedny boś głupi. Znowu majstrowanie przy wykształceniu pielęgniarek za ich ciężko zarobione pieniądze i czas który mogłyby przeznaczyć na zarabianie dodatkowych pieniędzy lub relaks.{NIECH ZAROBIĄ WYKSZTAŁCENI TRENERZY}. A moze by tak rozpocząć od ustalenia kompetencji, norm i płac a nie doszukiwać się wypalenia zawodowego.Nie potrzebne są nam dobre rady, co najwyżej-JAK ZA TE WYNAGRODZENIE PRZEŻYĆ.

#3  2012.07.04 14:35:09 ~Barbara

Tej słabości nie okazują nasze emerytki czynne zawodowo i liderki(bardzo często single}tylko kobiety mające rodziny i dylemat co dalej- rodzina czy praca ,która jest nieopłacalna za ten wysiłek.Odchodzą od zawodu najczęściej ze względów ekonomicznych.To są silne psychicznie kobiety tylko niejedomyślne i niesolidarne.

#4  2012.07.06 20:26:04 ~boss

A co z wypaleniem fizycznym? Wypadające dyski , żylaki od 12-stogodzinnego biegania , przebywanie w polu elektromagnetycznym (OIOM , blok op.) itd. Izby obrażone są ograniczeniem ich członków w konkursach a pielęgniarki rujnują zdrowie i czekają ,aż ktoś je wreszcie zauważy!

#5  2012.08.13 07:39:29 ~nursophil

Jesienią chcę-wraz z Panią Psycholog-założyć Poradnię Wsparcia Psychicznego dla Prac.Ochr.Zdrowia.Jestem lekarzem od.20lat, mam chłodne relacje z lekarzami od zawsze, za to bardzo dobrze czuję się wśród Pań Pielęgniarek i Położnych;stwierdzam od dawna, że-niestety wielu lekarzy popada w bufonadę.Średni i wyższy personel pielęgniarski-to jest RDZEŃ OPIEKI nad chorym.Gdy pracowałem w Szpitalu-znacznie lepsza, zdrowsza, serdeczna atmosfera panowała w Dyżurce Pielęgniarek i tam było ŻYCIE ODDZIAŁU! Większość SPRAWDZONYCH przyjaciół-to koleżanki Pielęgniark-ale wiele lat nie ufały mi niestety. Na pomysł założenia w/w Poradni wpadłem sam podczas swojej choroby-dziwię się że nikt w mieście 200-tys. dotąd nie zadbał o to. Swą pro-pielęgniarską postawę prywatnie tłumaczę Jedynactwem i potrzebą uczuć opiekuńczych a tych-Panie Lekarki mają często(nie wszystkie! ) deficyt (w Zach.Europie jeszcze większy, żyjąc w lekarskim getcie psych.maskulinizują się! )Pozdrowienia dla PAŃ .

Dodaj komentarz