Na salonach UE minister zdrowia Bartosz Arłukowicz poruszył temat zrównania uprawnień absolwentów liceum medycznego z pielęgniarkami z innych państw UE.

Uznawanie kwalifikacji zawodowych pielęgniarek i położnych w krajach UE.

MINISTERSTWO ZDROWIA
RZECZNIK PRASOWY
Agnieszka Gołąbek

Warszawa, 12 lipca 2012 r.

 

Minister Bartosz Arłukowicz uczestniczył w nieformalnym spotkaniu Ministrów Zdrowia UE w Nikozji

 


W dniach 10–11 lipca br. minister Bartosz Arłukowicz uczestniczył w nieformalnym spotkaniu Ministrów Zdrowia Unii Europejskiej, które odbyło się w Nikozji (Cypr). Minister spotkał się w tym czasie m.in. z Komisarzem ds. Zdrowia i Ochrony Konsumentów Johnem Dallim oraz odbył spotkania bilateralne z Rumunią i Bułgarią.

W trakcie rozmów przedstawiciele Komisji Europejskiej i państw członkowskich podkreślali potrzebę zwiększenia liczby przeszczepów od dawców żywych. Ministrowie Zdrowia krajów UE byli zgodni co do tego, że należy tworzyć warunki prawne sprzyjające wzrostowi liczby transplantacji oraz podejmować działania ukierunkowane na podnoszenie świadomości społecznej związanej z problematyką przeszczepiania. Zapoznali się również z opinią przedstawicieli Komisji Europejskiej, którzy zachęcali do organizowania kampanii medialnych - zwłaszcza za pośrednictwem nowoczesnych form i kanałów komunikowania - w celu dotarcia do młodych odbiorców. Podczas spotkania podkreślano potrzebę współpracy transgranicznej oraz zapobiegania handlowi narządami. Komisja Europejska zachęcała państwa członkowskie do aktywnego udziału we wspólnych działaniach.

Podczas rozmowy z Komisarzem Dallim Minister Zdrowia poruszył temat kłopotów państw europejskich, związanych z brakami dostaw leków cytostatycznych, spowodowanymi problemami technologicznymi producenta. Minister Arłukowicz zaproponował Komisji Europejskiej dywersyfikację dostaw, m.in. poprzez stworzenie wspólnego mechanizmu dostaw z państw, które nie są obecne na rynku. Zaznaczył, że intencją Polski jest uproszczenie - w ramach obowiązującego prawa - procedur rejestracyjnych.

Minister Arłukowicz podkreślił także, że negocjacje z koncernami farmaceutycznymi może ułatwić wspólne stanowisko państw członkowskich i Komisji Europejskiej.

Komisarz Dalli poparł propozycję Polski w sprawie dywersyfikacji dostaw leków. Potwierdził pełną odpowiedzialność firm farmaceutycznych za problemy powstałe w poszczególnych państwach członkowskich. Poinformował także, że Europejska Agencja Leków (EMA) wyjaśnia obecnie tę sprawę.

W rozmowie z Komisarzem Dallim minister Arłukowicz poruszył również temat zrównania uprawnień polskich pielęgniarek z pielęgniarkami z innych państw członkowskich na zasadach praw nabytych (w świetle rewizji dyrektywy o uznawaniu kwalifikacji zawodowych), uzyskując od Komisarza zapewnienie, że w Komisji Europejskiej trwają prace zmierzające do realizacji tej propozycji.

 

/-/Agnieszka Gołąbek
Rzecznik Prasowy

Powyższą informację opublikowano na stonie internetowej ministerstwa zdrowia


.

Poniżej, przedstawiam skrótowe kalendarium faktów w zakresie uznawania kwalifikacji zawodowych polskich pielęgniarek i położnych. Jego lektura ukazuje niekompetencje polskiego rządu, ministerstwa zdrowia w przedmiotowej sprawie. Na początku ze środków unijnych refundowano studia pomostowe dla absolwentów wszystkich typów szkół tylko nie . . . liceów. Był czas kiedy uznawano automatycznie kwalifikacje absolwentów studiów pomostowych a nie studiów licencjackich. Parę lat trwało odkręcanie tego stanu rzeczy. I studia licencjackie są automatycznie uznawane ale tylko te rozpoczęte po 1 maja 2004 roku. Potem skrócono czas trwania studiów pomostowych dla absolwentów liceów medycznych. Nie skrócono natomiast czasu trwania studiów pomostowych dla absolwentów dwuletnich, dwuipółletnich oraz trzyletnich medycznych szkół zawodowych. To czyste kuriozum. Takie jak argumentacja urzędnika zdrowia za takim stanem rzeczy. Urzędnik nie neguje takiego stanu rzeczy ale go usprawiedliwia! Szczegóły poniżej. Teraz okazuje się, że jest perspektywa na uznanie kwalifikacji zawodowych absolwentów liceów medycznych. To dobra wiadomość. Tylko po co ta cała zabawa? W studia pomostowe? Skracanie ich czasu trwania? Nie trzeba było przypilnować sprawy od początku? Do tego dochodzą nieprawidłowości przy przetargach na środki unijne na dofinansowane studia pomostowe, które spowodowały brak wiosennego naboru na przedmiotowe studia w 2011 roku. I fakt, że część pielęgniarek i położnych studia pomostowe opłacała z własnej kieszeni a część nie ponosiła żadnych kosztów z tytułu ich odbywania.

2002 rok - premier Leszek Miller w Kopenhadze mówił: "udało się stronie polskiej wynegocjować, że kwalifikacje polskich pielęgniarek przy spełnieniu łatwych warunków będą uznane".
2003 rok - podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia p. Aleksander Neuman, informuje Sejm, że kwalifikacje absolwentek liceów medycznych zostaną uznane przez Unię na zasadzie praw nabytych.
2003 rok - sekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia p. Ewa Kralkowska informuje Sejm, że "uznane będą zarówno dyplomy magisterskie, licencjacie, jak i dyplomy ukończenia liceum medycznego i studium pomaturalnego".
2003 rok - minister Zdrowia Leszek Sikorki informował nasze środowisko zawodowe, że po podpisaniu w dniu 16.04.2003r. przez Polskę Traktatu Akcesyjnego kwalifikacje pielęgniarek, które ukończyły liceum medyczne zostały przez Unię Europejską uznane. Pisał dalej, że ograniczenia dotyczące wymaganego stażu zawodowego "nie będą de facto dotyczyć dużej grupy zawodowej ... gdyż medyczne szkoły średnie (licea) nie funkcjonują od 1997r., co oznacza, że absolwentki tych szkół są w stanie wykazać się pięcioletnim stażem pracy w zawodzie".
2003 rok - Ministerstwo Zdrowia doprowadziło do nowelizacji ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej. Nowelizacja wprowadziła możliwość uruchomienia przez wyższe szkoły tzw. "studiów pomostowych".
2004 rok -  minister Jarosław Pietras z Urzędu Komitetu Urzędu Integracji Europejskiej stwierdza przed rozmowami, że polskie pielęgniarki nie mają co liczyć, że ich kwalifikacje będą uznane bez dodatkowego dokształcenia. 
2004 rok - sekretarza Stanu w Ministerstwie Zdrowia na interpelację poselską Nr 7021, informuje, że traktat akcesyjny nie wymienia dyplomów liceum medycznego !  Ministerstwo tłumaczyło, że się starało, ale zapisy Traktatu Akcesyjnego spowodowały problemy interpretacyjne dotyczące uznawania dyplomów liceów medycznych. Pani Ewa Kralkowska przyznaje, że kwalifikacje po liceum medycznym nie będą po 1 maja w Unii uznawane.
2004 rok – minister zdrowia wydaje rozporządzenie o studiach pomostowych. Ostatni nabór na te studia ma odbyć się w 2011 roku.
2006 rok – ministerstwo zdrowia występuje do UE o automatyczne uznawanie kwalifikacji polskich pielęgniarek i położnych, które rozpoczęły studia licencjackie po 1 maja 2004 roku. Automatyczne uznawanie dotyczy bowiem tylko pielęgniarek i położnych z tytułem zawodowym magistra oraz absolwentów studiów . . .  pomostowych.
2006 rok - minister zdrowia Zbigniew Religa zadeklarował,że rząd wystąpi do Komisji Europejskiej o zmianę dyrektywy powodującej, że w krajach UE nie są uznawane kwalifikacje polskich pielęgniarek
2007 rok - Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w związku ze skargą złożoną przez rząd polski uznał, że kraje europejskie nie muszą uznawać zawodowych kwalifikacji polskich pielęgniarek, a tym samym respektować uprawnień z nimi związanych.
2007 rok – wykreślono z regulacji prawnych zapis, że ostatni nabór na studia pomostowe odbędzie się w 2011 roku. Nabór będzie prowadzony aż do wyczerpania zainteresowania tymi studiami.
2008 rok – dyrektywę o uznawaniu kwalifikacji zawodowych uzupełniono o automatyczne uznawanie kwalifikacji polskich pielęgniarek i położnych, które rozpoczęły kształcenie na studiach licencjackich po 1 maja 2004 roku.
2008 rok i 2009 rok – polska prowadzi negocjacje techniczne z UE w sprawie uznawania kwalifikacji absolwentów liceów medycznych w Unii Europejskiej
2009 rok – strona polska informuje, że uzyskała zgodę na skrócenie czasu kształcenia na studiach pomostowych. Teraz te studia dla absolwentów liceów medycznych będą trwać maksymalnie dwa semestry. Natomiast absolwenci: dwuletnich,  dwuipółletnich oraz trzyletnich medycznych szkół zawodowych nie będą mieli skróconego trwania kształcenia na studiach pomostowych. Kuriozalna wydaj się odpowiedź ministerstwa zdrowia w tym zakresie - "Jednocześnie informuję, że przedmiotowe  negocjacje nie dotyczyły pielęgniarek i położnych, będących absolwentkami dwuletnich, dwuipółletnich oraz trzyletnich medycznych szkół zawodowych. Należy zauważyć, że te grupy zawodowe, w odróżnieniu od licealistek, zostały uwzględnione w dyrektywie 2005/36/WE i uzyskały możliwość uznania ich kwalifikacji za zasadzie praw nabytych (art. 33 i art. 43). Studia pomostowe, w tym przypadku, stanowią wartość dodaną w postaci możliwości uzyskania tytułu licencjata".
2010 rok – minister  zdrowia wydaje rozporządzenie w sprawie skróconych studiach pomostowych. 202 dni po zgodzie UE na ich skrócenie.

12 września 2011 roku - ministerstwo zdrowia w komunikacie z dnia 8 września 2011 roku informuje, że "podczas rozmów poruszono również ważną kwestię możliwości uznania w krajach UE kwalifikacji polskich pielęgniarek, będących absolwentkami liceów medycznych. Propozycje dotyczą uznania kwalifikacji pielęgniarek będących absolwentkami liceów medycznych, na zasadzie praw nabytych. Rozmowy będą kontynuowane". W depeszy PAP z dnia 8 września czytamy: minister zdrowia powiedziała: "Jest polska prezydencja, dyrektywa o uznawaniu kwalifikacji ma być nowelizowana, w związku z tym zaczęliśmy ten temat. Został on przyjęty przez pana komisarza z wielkim zrozumieniem" - podkreśliła Kopacz. Dodała, że Dali zapewnił, iż będzie rekomendował polską propozycję komisarzowi ds. gospodarki, który jest odpowiedzialny za nowelę dyrektywy. Jak mówiła Kopacz, chodzi o to, by kwalifikacje pielęgniarek, które skończyły licea medyczne i posiadają pięcioletnie doświadczenie zawodowe, były uznawane w krajach UE. "Byłby to sukces polskiej prezydencji" - podkreśliła. Tyle depesza PAP.

Z informacji medialnych wynika także, że do 31 marca 2011 trwały konsultacje publiczne Komisji Europejskiej dotyczące dyrektywy w zakresie uznawania kwalifikacji zawodowych. Nowelizacja jest przewidziana na 2012 rok.  

Mariusz Mielcarek

.

Aktualności według działów - Uznawanie kwalifikacji zawodowych polskich pielęgniarek w krajach UE

Uwaga! Obniżka cen na poradniki jezykowe:

Język niemiecki dla pielęgniarek  Deutsch fur Krankenpflege und Hebammenkunde 89,04 na 66,78

Praktyczny niemiecki dla położnych 79,80 na 59,85
Praktyczny angielski dla pielęgniarki 41,16 na 30,87
Język angielski dla pielęgniarek - kurs podstawowy 46,20 na 34,65
Język rosyjski w medycynie 82,83 na 56,07
Język włoski dla pielęgniarek 49,56 na 37,17

Komentarze użytkowników

#1  2012.07.20 09:38:14 ~lala

Przecież to jest totalny bur.l.Jestem po Med. St. Zaw. i czekam na skrócenie studiów do 2 semestrów.

#2  2012.07.20 11:34:54 ~ok

Dyplomy Polskich piel.są uznawane w UE.Wyjątkiem są koleżanki po liceum , ale niedługo się i to zmieni. Bardzo dobrze. Miło się coś takiego czyta. :)

#3  2012.07.20 16:40:57 ~samosia

Bardo miłe i dobre wiadomości! Czyli potwierdza się powiedzenie: co nagle, to po diable! Jeszcze trochę cierpliwości i wszystkie nasze dyplomy - bez względu na rodzaj ukończonej szkoły - będą akceptowane przez UE. Tym koleżankom które opluwały swoje starsze koleżanki powinno być teraz wstyd! po co był ten dziki szał za ośmieszaną pomostówką?

#4  2012.07.20 18:58:36 ~Aga

Ja jestem po Studium.Od 2005 pracuję w UK i mój dyplom a także kursy od razu byly uznane.Ponieważ czas oczekiwania na wpis do tamtejszych Izb trwa do 2 lat pracowalam ten czas jako pomoc pielęgniarska.A np.oddzialową na jednym z oddzialową dostała polska pielegniarka po LP ale z 20 letnim stażem.I to się liczy u zagranicznego pracodawcy:staż i kursy a nie rodzaj szkoły

#5  2012.07.22 12:03:51 ~inf.

Pracowałam dwa lata we Włoszech {2006-2007} jako pielęgniarka po Liceum Medycznym!

#6  2012.07.23 14:54:45 ~ja

No i znowu obnizenie prestizu zawodowego. i mniej sie placi nie wyksztaconym, no musi byc dla lekarzy wiadomo !

#7  2012.07.23 21:43:23 ~Ewa

Nareszcie coś mądrego.Długo trzeba było czekać i nie wiadomo,czy starania ministra przyniosą skutek.Ale jest nadzieja,że wreszcie pielęgniarki po LMP przestaną się bać,że ich wykształcenie jest niewystarczające.

#8  2012.07.23 23:51:46 ~Faktycznie

Obiecanki cacanki a . radość! Wiele się w Polsce mówi, oj wiele ale gdy trzeba coś zrobić?

#9  2012.07.24 14:11:33 Svizzero

Mnie Szwajcaria uznala moje kwalifikacje po LM automatycznie. Nie musialem uzupelniac "brakow" w wyksztalceniu. Po roku pracowalem juz jako instruktor zawodu, bylem oddzialowym itd. Doszukiwalem sie w czym szwajcarskie pielegniarki sa lepsze od tych z polski po LM i nie moglem doszukac znaczacych roznic. Ja mialem duzo szersza wiedze teoretyczna, one byly lepsze w praktyce, znaly procedury, ktore ja sobie rowniez przyswoilem po kilku tygodniach. Obecnie skonczylem studia pielegniarskie i . odszedlem od zawodu. Pracuje jako nauczyciel w szkole pielegniarskiej. Oczywiscie w Szwajcarii.

#10  2012.07.31 07:41:44 ~xyz

Szkoda, że na takie stanowisko Ministerstwa trzeba było czekać tsk długo.Może nareszcie zapanuje w tym bałaganie choć odrobina zdrowego myślenia,wielki żal,że środowisko zostało podzielone.Studia mają wartość jeżeli są odbywane normalnym tokiem i w trybie dziennym,a nie pozoru sobotnio-niedzielnej szkółki, gdzie wiadomo że każdy ją ukończy na 5.

Dodaj komentarz