Ministerstwo zdrowia opracowało (prace trwały trzy lata!) i przesłało w marcu br. do naczelnej izby pip projekt rozporządzenia w sprawie norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych. Na stronie internetowej władz izby brak informacji w tej sprawie (np. jakie zajęły stanowisko wobec projektu?). Czy informowanie środowiska zawodowego o tak istotnych sprawach nie jest obowiązkiem władz izby?

Normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych.

 

Portal Pielęgniarek i Położnych w 2011 roku to:

3 mln odsłon,

milion odwiedzin,

430 000 unikalnych użytkowników.

.

W dniu 9 lipca 2009 roku minister zdrowia Ewa Kopacz powołała Zespół, który nazwano: Zespół do Spraw Opracowania Sposobu Ustalenia Norm Zatrudnienia Pielęgniarek i Położnych w Zakładach Opieki Zdrowotnej. Prawda, że brzmi dumnie?

Widać, że sprawdza się i w tym przypadku taktyka polegająca na powoływaniu zespołu, kiedy ministerstwo nie ma pomysłu jak rozwiązać problem. Zespół pracuje, zespół pracuje . . . .  pracuje.

Minęły ........................ ponad trzy lata.

W roku 2009,  po powołaniu przez ministerstwo niniejszego zespołu pisałem na Portalu:

Czy stacje benzynowe  mają uprawnienia do mieszania odpowiednich składników aby  następnie sprzedawać paliwa na  „właściwym poziomie"?

Nie! Takie rozwiązanie jest trudne do wyobrażenia.

Natomiast jest stosowane w obszarze ochrony zdrowia. Bowiem to nie minister zdrowia określa ile pielęgniarek i położnych powinno być zatrudnionych na poszczególnych rodzajach oddziałów czy w miejscach wykonywania określonych świadczeń zdrowotnych. O tym decydują zarządzający zakładami opieki zdrowotnej (teraz podmiotami leczniczymi). I oszczędzają kosztem bezpieczeństwa pacjentów i zdrowia naszej grupy zawodowej. 

Należy zdać sobie sprawę z tego, że normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych nigdy nie zostały określone przez ministra zdrowia. Ustawa o zakładach opieki zdrowotnej z 1997 roku zobowiązała ministra zdrowia i opieki społecznej do określenia w drodze rozporządzenia, tylko sposobu ustalania minimalnych norm zatrudnienia pracowników działalności podstawowej w zakładach opieki zdrowotnej. Podkreślam –  sposobu ustalania minimalnych norm, a nie ich określenia,  natomiast określenie minimalnych norm w poszczególnych zakładach opieki zdrowotnej oddano     w kompetencje ich kierowników. Rozporządzenie w tej sprawie minister wydał w 1999 roku. 

Ministerstwo Zdrowia powinno zostać zobligowane ustawowo do określenia rozporządzeniem minimalnych norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych.  Kierownicy zakładów opieki zdrowotnej na podstawie tego rozporządzenia winni określić normy w poszczególnych jednostkach organizacyjnych zakładów opieki zdrowotnej, wynikające ze specyfiki  tych jednostek. ,,Zakładowe normy” winny stanowić załącznik do umowy z NFZ, a ich realizacja podlegać stałej kontroli organów uprawnionych do nadzoru nad zakładami opieki zdrowotnej.

Szerokim echem w środowisku pielęgniarek i położnych  odbiła się opracowana przez ministerstwo zdrowia w 2010 roku, propozycja: "sprawowanie opieki w oddziale szpitalnym przez jedną pielęgniarkę lub położną obejmuje nie więcej niż 20 pacjentów w ciągu jednej zmiany". Powyższa propozycja 1:20, spotkała się z totalną krytyką użytkowników Portalu i Gazety Pielęgniarek i Położnych, a dzień 15 czerwca, w którym ministerstwo opublikowało swoją historyczną dla polskiego pielęgniarstwa propozycję, użytkownicy Portalu ogłosili Dniem Opieki Eksperymentalnej.  

Mamy rok 2012 ...

Dotychczas obowiązująca ustawa o zakładach opieki zdrowotnej zobowiązywała wszystkie zakłady opieki zdrowotnej do ustalania minimalnych norm zatrudniania pracowników działalności podstawowej. Na podstawie tej ustawy minister zdrowia wydał rozporządzenie w sprawie sposobu ustalania minimalnych norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych w zakładach opieki zdrowotnej. To rozporządzenie obowiązywało w publicznych jaki i niepublicznych zakładach opieki zdrowotnej. 

Obecnie obowiązująca ustawa o działalności leczniczej zobowiązuje do ustalania i przestrzegania norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych tylko podmioty lecznicze prowadzone w formie SP ZOZ oraz jednostki budżetowej. Takich wymogów ustawa nie stawia podmiotom leczniczym prowadzonym w formie spółki kapitałowej.

Zapisy ustawy o działalności leczniczej w całej okazałości ukazują intencje ministerstwa zdrowia w kwestii norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych. Norm zatrudniania ministerstwo nie ma zamiaru ustalać w ogóle. Do ich ustalania zobowiązane są podmioty lecznicze prowadzone w formie SP ZOZ oraz jednostki budżetowej, które zaraz zostaną zlikwidowane i przekształcone w spółki kapitałowe.

Należy podkreślić, że taki stan rzeczy jest możliwy tylko dzięki bezradności samorządu zawodowego pip oraz związku zawodowego pip. Związek pip np. wolał wywołać polsko-polską wojnę w sprawie zakazu kontraktów dla pielęgniarek i położnych. Wolał wywołać awanturę całkowicie niezrozumiałą dla opinii publicznej oraz części naszego środowiska zawodowego! W tej sprawie panie w czepkach okupowały galerię sejmową. Obecnie skierowały skargę do Trybunału Konstytucyjnego.

Mamy rok 2012. Jaki jest stan obecny w omawianym zakresie?

Otóż warto podkreślić kilka faktów!

Odpowiadając w czerwcu br. na interpelację poselską Aleksander Sopliński - podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia przedstawił przełomowe stanowisko ministra zdrowia dla zawodu pielęgniarki: "Jedna pielęgniarka lub położna realizująca zadania na danej zmianie dziennej lub nocnej w oddziale/zakładzie nie może zapewnić wszystkim pacjentom opieki pielęgniarskiej, a tym samym podmiot leczniczy nie może zapewnić bezpieczeństwa zdrowotnego pacjentom".

Także w odpowiedzi na inną interpelację poselską Aleksander Sopliński - podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia napisał: "w odpowiedzi na apele środowiska pielęgniarskiego i położniczego minister zdrowia powołał zespół, którego zadaniem było ponowne opracowanie ˝Sposobu ustalania minimalnych norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych w zakładach opieki zdrowotnej˝. Prace merytoryczne zespołu zostały już zakończone i na ich podstawie legislatorzy przygotowują obecnie projekt nowego rozporządzenia w tym zakresie".

Zdumiewajace jest, że wiceminister zdrowia pisze: "prace merytoryczne zespołu zostały już zakończone". Podsumujmy - po trzech latach od powołania zespołu!

Projekt rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie sposobu ustalania minimalnych norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych w podmiotach niebędących przedsiębiorcami został przesłany przez ministerstwo zdrowia do naczelnej izby pip w .... marcu br.

Daremne jest szukanie informacji o tym fakcie na stronie internetowej naczelnej izby pip. Szkoda, że władze izby pip nie informują o takich sprawach środowiska zawodowego pielęgniarek i położnych na oficjalnej stronie internetowej.

Zagadnienia dotyczące przedmiotowego projektu będą tematem przewodnim w bieżacym tygodniu na Portalu Pielęgniarek i Położnych.

Mariusz Mielcarek

>

Powyższe zagadnienie szeroko opisałem w nr 6. Gazety Pielęgniarek i Położnych w artykule pt. Fakty i mity – normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych.

Aktualnosci według działów - normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych

Komentarze użytkowników

#1  2012.07.23 14:06:36 ~Kasia

Niestety to prawda, że brak norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych powoduje zmniejszanie zatrudnienia w oddziałach. Również zaczynają się skargi rodzin pacjentów do wojewódzkich komisji do spraw orzekania o zdarzeniach medycznych, o to że brak jest właściwej opieki sprawowanej przez pielęgniarki i położne. W wielu przypadkach uzasadnione skargi spowodują, że dyrektorzy szpitali zaczną płacić odszkodowania- co w tych przypadkach lepszym będzie mieć więcej pielęgniarek i położnych niż płacić odszkodowania. Miejmy nadzieję, że szybko dojdą do takiego wniosku a nie jak zwykle "mądry Polak po szkodzie"

#2  2012.07.23 15:04:37 ~piel

KIEDY MY SIE W KONCU OBUDZIMY ! PRZESTANMY HAROWAC NA KONTRAKTACH PO 300 GODY. KOSZEM WLASNYCH RODZIN !

#3  2012.07.23 21:04:17 ~Ola

Oto jeden z licznych dowodów "radosnej twórczości" samorządu zawodowego pielęgniarek i położnych - opłacanych z naszych składek /nie będę przywoływać kwot. bo dzięki temu portalowi czytelniczki wiedzą/. Działalność samorządu jest odzwierciedleniem poczynań rządu. Smutne, lecz prawdziwe.

#4  2012.07.27 18:47:49 ~gość

Samorząd bardzo dobitnie dba o swoje warunki pracy w 45 izbach , pomimo że obecnie mamy już od wielu lat 16 województw. Dba również o swoje comiesięczne 14 tys, wynagrodzenie plus dodatki . Zadbał również o 2 tys zł podwyżki do swoich 12 tys na m-c na ten rok. O jaką podwyżkę dla nas zadbał samorząd ? , coby usprawiedliwiało to zdzierstwo wobec nas? Cz chociaż minimalnie polepszyły się nasze warunki pracy? NIE! Po co nam więc ten kosztowny twór, który nie spełnia naszych oczekiwań?

#5  2012.07.28 19:22:17 ~irena

proponuję aby podczas kontraktowania, ten szpital,który na 30 pacjentów ma tylko 1 lub dwie pielęgniarki otrzymywał połowę niższy kontrakt , niż inne szpitale- to jest logiczne, przecież nie może być sprawowana należycie opieka nad pacjentami, jeżeli pacjent nie może się dowołać pielęgniarki. Lekarzyna po kolejnym dyżurze w innym szpitalu, ledwo żyje- nie każe się pan budzić, no to jaki to standard się pytam?

#6  2014.12.18 15:41:17 ~beata

Witam! czas najwyższy zreformować pip albo go rozwiązać nie mamy przedstawicielstwa, które broniłoby naszych interesów, jw. dość pracy ponad siły to godzi w nasze zdrowie nasze rodziny i bezpieczeństwo pacjenta obudźcie się związki zawodowe czas na działanie, może czas wyjść na ulice

Dodaj komentarz