Ile ministerstwo zdrowia dopłaci w 2013 roku do dofinansowanych specjalizacji pielęgniarek i położnych? Ile będzie miejsc szkoleniowych?

Dofinansowane specjalizacje pielęgniarek i położnych 2013.

.

Google Analytics

Portal Pielęgniarek i Położnych w 2012 roku to:

Prawie 3 miliony odsłon,

Prawie 1 milion odwiedzin,

Ponad 400 tysięcy unikalnych użytkowników.

Ponad 6 tysięcy KOMENTARZY!!!

.

Opłata za uczestnictwo w szkoleniu specjalizacyjnym dla pielęgniarek i położnych to spory wydatek, ponad 5 - 6 tys. złotych. W jaki sposób powyższe koszty znacznie zmniejszyć? Odpowiedź jest prosta: "załapać się" na specjalizację dofinansowaną z środków publicznych.
Warto podkreślić, że o środki finansowe na dofinansowane specjalizacje  ubiegają się nie poszczególne pielęgniarki i położne lecz organizatorzy kształcenia podyplomowego pielęgniarek i położnych. Pielęgniarka lub położna musi "tylko" złożyć wniosek do odpowiedniego ośrodka szkoleniowego, czyli takiego który będzie prowadził dofinansowaną specjalizację.

Więcej szczegółowych informacji w przedmiotowej sprawie przedstawiłem na stronach wyszukiwarki: szkolenia dla pielęgniarek i położnych.

Mariusz Mielcarek

.

Zobacz także:

Aktualnosci według działów - dofinansowane specjalizacje dla pielęgniarek i położnych

.

Komentarze użytkowników

#1  2013.01.15 16:36:44 ~TJ

Witam , uważam że ilość dofinansowywanych przez MZ miejsc specjalizacyjnych jest mała , obecnie pielęgniarki położne uczestniczą w drogich specjalizacjach za własne pieniądze! Organizatorzy podnoszą ceny za szkolenia , bo widzą jak bardzo koleżanki chcą podnosić swoje kwalifikacje . Mają eldorado a izby no cóż - markują że dofinansowują ,(łaski nie robią przecież są to nasze pieniądze),zobaczcie koleżanki kto tam wykłada -ciągle te same osoby: przewodniczące oraz członkowie Okręgowej Rady Piel. I Poł. Zgroza!

#2  2013.01.15 18:24:38 ~ja radom

A ja skończyłam specjalizację zachowawczą zrobiłam licencjat i bardzo tego żałuję niedostalam za to ani grosza chociaż pracuję w szitalu i według taryfikatora mi się należy straciłam czas i forsę a w zamian mam złośliwe uśmieszki koleżanek,a wiedza? po co i tak muszę wykonywać bzdurne polecenia, wiedza tylko przeszkadza

#3  2013.01.23 12:37:20 ~iwona

Pracuje w zawodzie ponad 20 lat. Wychowuję sama dzieci i na specjalizacje zwyczajnie mnie nie stać.prawie pięc tytsięcy czasem ponad, po licencjacie nie dostałam w swoim szpitalu złamanego grosza za kurs kwalifikacyjny zapłaciłam z własnej kieszeni kosztem wakacji i co mam z tego mojego zawodu? stałą pracę - tylko. a może aż!

#4  2013.02.01 23:44:12 magister

Zgadza się, jest zbyt mało miejsc na specjalizacje dofinansowane z MZ. Cóż należę do Małopolskiej Izby Pielęgniarek i już 3 lata czekam na specjalizację z piel.zachowawczego. Niestety nie było jej, chociaż była planowana. Wcześniej studiowałam, był kurs kwalif. z tej dziedziny piel. więc ukończyłam, a dopiero w listopadzie 2012 dowiedziałam się, że istnieją firmy, które organizują płatne specjalizacje. Złożyłam już papiery i mam nadzieję, że moje marzenie o specjalizacji się spełni. Lekko mi nie będzie, bo to spory wydatek, ale cóż- zależy mi to zapłacę, a to inwestycja w przyszłość, mam nadzieję, że kiedyś ten trud, jaki wkładam w podnoszenie kwalifikacji ZAOWOCUJE. Dobrze, że istnieją takie możliwości.

#5  2013.02.04 20:48:32 ~tez mgr

Nie wiem czy ten trud Ci sie oplaci.

#6  2013.02.07 19:24:01 mamapanda

Zdałam egzamin i dostałam się na specjalizację refundowaną( anestezjologia i intensywna opieka medyczna ). Jestem z POZNANIA, a specjalizację organizował SOLEC KUJAWSKI.Specjalizacja refundowana przez ministerstwo, ale na dojazdy( Piła, Bydgoszcz), noclegi, wyżywienie, wydałam ponad 4000,oo złotych. Izby za ten typ wydatków nic nie zwracają. Po egzaminie do pensji ( szpital kliniczny Poznań)jako dodatek poza grupą dostałam 100, oo pln. Bardzo to budujące.

#7  2013.02.07 21:27:34 ~goguś

Do 6 budujące czy żenujące?

#8  2013.02.09 20:27:24 mamapanda

Do 7, to był sarkazm.

#9  2013.02.10 18:11:00 ~goguś

Bo pielegniarstwo to sarkazm

Dodaj komentarz