Polskie Towarzystwo Pielęgniarek Anestezjologicznych i Intensywnej Opieki przeciwne odbywaniu przez położne kursu kwalifikacyjnego w dziedzinie pielęgniarstwa anestezjologicznego i intensywnej opieki w położnictwie i ginekologii.

Wykaz kursów i specjalizacji dla pielęgniarek i położnych.

.

W styczniu 2012 roku ministerstwo zdrowia przedstawiło projekt rozporządzenia w sprawie nowego wykazu specjalizacji oraz szkoleń kwalifikacyjnych, które może odbywać pielęgniarka i położna.
Ministerstwo zdrowia zamierzało zlikwidować 8 z 18 specjalizacji, które mogły odbywać tylko pielęgniarki oraz proponowało aby specjalizacja kierowana dla położnych była tylko jedna: w dziedzinie pielęgniarstwa ginekologiczno - położniczego (zawierać ma moduł z pielęgniarstwa neonatologicznego i rodzinnego)!
Szczegóły tutaj.
Natomiast w zakresie kursów kwalifikacyjnych zamierzano zlikwidować 4 z 15 kursów kwalifikacyjnych, które mogły odbywać tylko pielęgniarki.
Szczegóły tutaj.

Natomiast w lipcu 2012 roku ministerstwo zdrowia publikuje kolejną wersję projektu wykazu kursów i specjalizacji, które będą mogły odbywać pielęgniarki i położne. Szczegóły tutaj.

Warto podkreslić, że dotychczas kursy kwalifikacyjne tylko dla położnych mogły być prowadzone w dziedzinie pielęgniarstwa:
1) rodzinnego,
2) promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej.
Teraz ministerstwo zdrowia zamierza do wykazu kursów przeznaczonych tylko dla położnych dopisać dwa rodzaje kursów w dziedzinie pielęgniarstwa, które wymieniam poniżej:

  1. anestezjologicznego i intensywnej opieki w położnictwie i ginekologii,
  2. operacyjnego w położnictwie i ginekologii.

Teraz na stronie Wyszukiwarki Szkoleń dla Pielęgniarek i Położnych prezentuję uwagi do przedmiotowego projektu tylko w kontekście pomysłu ministerstwa zdrowia, aby do wykazu szkoleń, które może odbywać położna dopisać kurs kwalifikacyjny w dziedzinie pielęgniarstwa anestezjologicznego i intensywnej opieki w położnictwie i ginekologii.

Zobacz szczegóły.

Mariusz Mielcarek

Komentarze użytkowników

#1  2013.04.29 10:57:59 ~sisi

Panie Mariuszu znowu nie odrobił pan pracy domowej albo spał na zajęciach, kurs kwalifikacyjny z piel. operacyjnego dla położnych istnieje od dawna, podpowiem, że jest w wykazie wspólnych dla pielęgniarek i położnych

#2  2013.04.29 11:21:32 Redakcja Portalu

Witam, Zgadza się. Położne mogły i mogą nadal odbywać kursy kwalifikacyjne z piel. operacyjnego. Dziekuję za zwrócenie uwagi. Pozdrawiam Mariusz Mielcarek

#3  2013.04.30 12:25:26 ~gość

Czas, aby pielęgniarki zaczęły dbać o czystość zawodu, tak jak robią to lekarze.W końcu to położne domagały się ścisłego rozdziału.My też mamy w programie położnictwo i ginekologię. Czy możemy po przeszkoleniu odbierać samodzielnie porody? To jest taki ciąg: salowe na brudno, położne do anestezjologii, a pielęgniarki można zastąpić każdą osobą. Po co w takim razie jakiekolwiek wielkie nauki?

#4  2013.05.01 09:09:15 ~cynamonka

A czy stanowisko położnej anestezjologicznej nie miało być zlikwidowane? tylko pielęgniarki miały się ,zająć'' anestezjologią z tego co czytałam gdzieś wcześniej i wiem z miejsca pracy. w takim razie po co położnej kurs z anestezjologii skoro nie bedzie mogła pracować na tym stanowisku? u mnie na bloku juz od dawna wiadomo ze położne zostaną przeniesione na oddziały typowo położnicze. nie rozumiem tej sytuacji.

#5  2013.05.03 13:48:08 ~anest

ZGADZAM SIĘ Z WYPOWIEDZIĄ "GOŚCIA"

#6  2013.05.05 12:32:15 ~oo

Znowu kursy.czy to nie jest zarabianie na piel. firm szkolacych i izb,

#7  2013.05.06 13:07:35 akuszerka

Czytając wpisy na forum, sądzę, że cel został osiagnięty. Tego nam naprawde brakuje. nieporozumień między pielegniarkami i połoznymi. A w kwestii kursów i szkoleń, brakuje tylko powrotu do czepków, koniecznie z kursem "zakładania czepka". Pozdrawiam - połozna i pielegniarka

#8  2013.05.06 18:14:42 ~gość

Odpowiadając koleżance " akuszerce". To nie są nieporozumienia, dobre położne są potrzebne i ważne, ale każdy niech wreszcie w naszym kraju robi to do czego jest zawodowo przygotowany, to są poważne sprawy. Nie miałabym śmiałości wchodzić w kompetencje położnych, ale i One muszą zrozumieć,że nie powinny wchodzić w kompetencje pielęgniarek. Robienie wszystkiego - czyli niczego dobrze. Nie można się znać na wszystkim.Poza tym, robimy koleżankom krzywdę utwierdzając je, że tak jest ok.

#9  2013.05.27 00:38:20 ~położna

Pielęgniarki mają zaledwie 120 godzin ginekologii, położnictwa i pielęgniarstwa położniczo-ginekologicznego, jako jeden przedmiot na studiach licencjackich. Położne mają 320 godzin położnictwa i opieki położniczej oraz 320 godzin ginekologii i opieki ginekologicznej. Jest różnica, prawda? Dlaczego pielęgniarki uzurpują sobie prawo do ginekologii i położnictwa? Położne maja wiele przedmiotów np. chirurgia ogólna, anestezjologia, interna, a nikt nie naciska na rozszerzenie naszych uprawnień. Z anestezjologią wyszło odgórnie. Zastanówcie się więc, co wypisujecie!

#10  2013.08.20 21:47:30 ~P

Bardzo dziwne jest to, że pielęgniarki nadal pracują na oddziałach ginekologicznych i neonatologicznych zajmując miejsce położnym. Za to jeśli chodzi o anestezjologie robią taki kłopot. "po co tak wiele nauki"? A co pielęgniarka umie zrobić więcej niż położna? Wiadomo, że nic. Wszystko zależy od przeszkolenia na oddziale.

Dodaj komentarz