Nowy wykaz kursów i specjalizacji (1). Pielęgniarka rodzinna w karetce!

Szkolenia dla pielęgniarek i położnych.

.........................................

Minister zdrowia ogłosił w dniu 12 grudnia 2013 roku nowy wykaz kursów kwalifikacyjnych oraz specjalizacji, które może odbywać pielęgniarka i położna. Konsekwencją nowego wykazu szkoleń, jest likwidacja specjalizacji w dziedzinie pielęgniarstwa:

  • środowiska nauczania i wychowania;
  • kardiologicznego
  • nefrologicznego;
  • diabetologicznego;
  • neurologicznego;  
  • oraz w dziedzinie organizacji i zarządzania,
  • i w dziedzinie promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej.

Szczegóły znajdziesz tutaj ....

Zdecydowany sprzeciw budzi argumentacja ministra zdrowia, która ma usprawiedliwić likwidację niektórych form szkoleń dla pielęgniarek i położnych.

W jaki sposób minister zdrowia uzasadnia likwidację specjalizacji? Cytuję:

"Zmniejszenie liczby dziedzin szkoleń specjalizacyjnych wynika z faktu, iż do chwili obecnej szkolenia specjalizacyjne dla pielęgniarek i położnych były zbyt zawężone tematycznie co ograniczało możliwości wykonywania przez pielęgniarki i położne specjalistki zadań w różnych rodzajach świadczeń. Projektowane rozporządzenie gwarantuje elastyczność i uniwersalność wykorzystania specjalizacyjnego kształcenia podyplomowego w ochronie zdrowia. (…)
Ponadto połączenie dziedzin wąskich specjalizacji będzie prowadzić do zwiększenia liczby pielęgniarek i położnych z tytułem specjalisty przydatnym w szerszym zakresie. W efekcie możliwe będzie wpisanie do wymagań kwalifikacyjnych, określanych w odrębnych przepisach, pielęgniarek i położnych z tytułem specjalisty w danej dziedzinie pielęgniarstwa.”

Koniec cytatu.

Do annałów polskiego pielęgniarstwa przejdzie zapewne propozycja ministra zdrowia, aby połączyć  specjalizację w dziedzinie pielęgniarstwa chirurgicznego ze specjalizacją w dziedzinie pielęgniarstwa operacyjnego!  Zapewne chodziło o to, aby pielęgniarka operacyjna mogła zastąpić pielęgniarkę pracującą na oddziale chirurgii i odwrotnie co  stanowiło by urzeczywistnienie celu nowelizacji przedmiotowego wykazu szkoleń, który brzmi -  „elastyczność i uniwersalność wykorzystania specjalizacyjnego kształcenia” oraz „zwiększenie liczby pielęgniarek i położnych z tytułem specjalisty przydatnym w szerszym zakresie”. Propozycja połączenia specjalizacji chirurgicznej z operacyjną nie przeszła i obydwie specjalizacje jednak pozostały.

Natomiast samo wysunięcie powyższej propozycji przez instytucję, która w swoich strukturach organizacyjnych posiada Departament Pielęgniarek i Położnych budzi co najmniej zdziwienie.

Należy podkreślić, że moja krytyka ma uzasadnienie w kontekście jednego zasadniczego faktu – odbycie szkolenia specjalizacyjnego nie jest uwarunkowane wcześniejszym odbyciem kursu kwalifikacyjnego!

Niestety inne propozycje (o takim samym poziomie merytorycznym, jak powyżej przedstawiona) ministra zdrowia zostały wprowadzone w życie. Otóż specjalizacja w dziedzinie kardiologii została wchłonięta przez specjalizacje: w dziedzinie pielęgniarstwa anestezjologicznego i intensywnej opieki, internistycznego oraz ratunkowego. Konia z rzędem temu kto udowodni sensowność wprowadzenia powyższego rozwiązania w sytuacji kiedy odbycie szkolenia specjalizacyjnego nie jest uwarunkowane wcześniejszym odbyciem kursu kwalifikacyjnego! Czyli  zgodnie z ideą przyświecającą ministrowi zdrowia dla wprowadzenia nowego wykazu szkoleń - jaką jest „elastyczność i uniwersalność wykorzystania specjalizacyjnego” NFZ określi, że na oddziale kardiologii wymagane będzie zatrudnienie przez podmiot leczniczy pielęgniarki posiadającej specjalizację w dziedzinie pielęgniarstwa: anestezjologicznego i intensywnej opieki lub internistycznego lub ratunkowego. Genialne.

Czy ktoś, kto tę ideę wymyślił szedł kiedykolwiek szpitalnym korytarzem?

Równie wysoki poziom merytoryczny stanowi połączenie specjalizacji w dziedzinie pielęgniarstwa środowiska nauczania i wychowania ze specjalizacją w dziedzinie pielęgniarstwa rodzinnego, poprzez likwidację tej pierwszej specjalizacji. Czyli posiadanie specjalizacji rodzinnej będzie spełnieniem wymogów kwalifikacyjnych wykonywania zawodu w szkole i poz, bowiem odbycie szkolenia specjalizacyjnego nie jest uwarunkowane wcześniejszym odbyciem kursu kwalifikacyjnego! 

Gołym okiem widać brak spójności w zapisach nowego wykazu.

Minister zdrowia likwiduje jedne specjalizacje, bo „były zbyt zawężone tematycznie co ograniczało możliwości wykonywania przez pielęgniarki i położne specjalistki zadań w różnych rodzajach świadczeń” takie jak np. kardiologia, neurologia, diabetologia, a pozostawia specjalizację w ochronie zdrowia pracujących, w sytuacji kiedy jedne dziedziny pielęgniarstwa mają kurs kwalifikacyjny i specjalizację natomiast inne tylko kurs kwalifikacyjny.

W tej sytuacji należy zadać sobie pytanie po co tworzenie wykazu specjalizacji?

Może specjalizacja powinna być jedna!

To rozwiązanie proste i jakże po linii, „elastyczność i uniwersalność wykorzystania kształcenia pielęgniarek i położnych”. Pielęgniarka rodzinna np. w karetce! To nie żart. W projekcie z czerwca 2006 roku ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym, który został przesłany przez ministra zdrowia pod obrady Rady Ministrów zapisano, że pielęgniarką systemu to między innymi pielęgniarka posiadająca kurs kwalifikacyjny w dziedzinie pielęgniarstwa rodzinnego.

Zapewne ktoś w ministerstwie zdrowia pomyślał, że to logiczne aby pielęgniarka rodzinna jeździła w pogotowiu ratunkowym, bowiem pogotowie jeździ na wizyty do …... rodzin.
 

Zapraszam do dyskusji

Mariusz Mielcarek

.

Zobacz komentarze na Facebooku

.

Zobacz także:

Aktualności według działów - projekt zmian w wykazie kursów i specjalizacji. Ponad 600 KOMENTARZY!

Komentarze użytkowników

#1  2013.12.16 19:41:23 ~piel

Jaki minister takie specjalizacje do d! Przyjdzie na wiosnę inny znów będzie jak w kotle .

#2  2013.12.16 19:46:00 ~piel2

Po jaką ch. potrzebne nam w takim razie kursy i specjalizacje? przecież wystarczy prawo wykonywania zawodu i ok! wreszcie przestaniemy ładować za te nic nie warte papierki kasę wszystkim w koło . Ministrze postaraj się o likwidację wszystkich kursów i specjalizacji pielęgniarskich , tak by Tusk cię ucałował w oba policzki dał na koniec kopa

#3  2013.12.16 19:55:41 ~ha, ha

A to minister przespał, przecież nie ma już pielęgniarki środowiskowej , tylko pielęgniarka POZ to komu ma służyć ta specjalizacja i do czego? skoro pielęgniarki środowiskowe się same likwidują , a ich zakres już jest rozdzielony na wszystkich wkoło i opiekunowie mają wchodzić w życie. Co one niby miałyby robić w szkole skoro nie potrafią wykonywać testów przesiewowych , ani pracować samodzielnie bez zlecenia lekarskiego? czy ten burdel się nie skończy nigdy? czy facet nie mógł sobie spokojnie pospać do wiosny?

#4  2013.12.16 20:44:43 ~szkolna

Kto pod kim dołki kopie o sam w nie wpada. Cóż wycena świadczeń w poz zacznie teraz nabierać rumieńców, bo co wycenią środowiskowe , to będzie się to automatycznie tyczyło szkolnych. Za opatrunek 25 zł? podoba mi się to, świadczenia profilaktyczne 25-320 zł - supr, fluoryzacja 32 zł - marzenie, profilaktyka otyłości -16 zł - bajka

#5  2013.12.16 21:25:23 ~zuza

Zgadzam się z powyższymi wypowiedziami, rodzinna nie ma POJĘCIA o pracy szkolnej! To zupełnie inna dziedzina. Jeżeli nie odbyła wcześniej kursu kwalifikacyjnego, to zginie, a na pewno skompromituje się! To jest kardynalna pomyłka.Każda z nas jest dobra w tym, co robi i nie ma co się oszukiwać, nie ma omnibusów i to nie jest żaden wstyd. Po to są kursy kwalifikacyjne, gdzie zdobywa się właśnie kwalifikacje niezbędne do realizowania danych świadczeń. Nie wiem jak to wszystko się skończy, ale po co są osoby w Departamencie?

#6  2013.12.17 18:41:38 ~hi, hi, hi

To już nawet nie jest tragiczne , tylko śmieszne. Gdyby głupota miała skrzydła, toby nasz minister bujał po nieboskłonie, że hej.Ciekawe , ile czasu im zajmie naprawa tego, co ten facet sknocił i czego nie dopilnował? Tymczasem ja i moja rodzina głosować będziemy na PIS i czym prędzej wynoszę się na emeryturę.

Dodaj komentarz