Zdecydowanie NIE dla kandydatury Doroty Gardias na europosła! Czytano prawie 2 000 razy, 46 KOMENTARZY!

Pielęgniarki w polityce.

.......................................

Jako obywatel, przedstawiam swoją opinię w zakresie kandydatury pani Doroty Gardias na europosła.  Działalność kandydatki w zakresie forsowania ustawowego zakazu kontraktów, który miał dotyczyć tylko naszej grupy zawodowej wzbudza poważne obawy w kontekście ewentualnej przyszłej działalności w europarlamencie.

Kandytatka w przedmiotowej sprawie wyszła z założenia, że w przypadku sytuacji problemowej, to nie rozwiązujmy jej (bo to trudniejsze), ale zlikwidujmy problem.
 

Idąc tym tokiem rozumowania pani Gardias, przedstawiam poniżej próbkę propozycji działań obrazujących głęboką myśl ideii strategii działania (ale jakże skuteczną!):

  1. Pociągi spóźniają się - w tej sytuacji związkowcy zaproponują likwidację rozkładu jazdy,
  2. Niektóre przestępstwa są dokonywane przy użyciu noży - w tej sytuacji związkowcy zaproponują zakaz produkcji noży,
  3. Pracodawcy łamią prawo pracy - w tej sytuacji związkowcy zaproponują likwidację kodeksu pracy.

Aż strach pomyśleć jakie spustoszenie może wywołać wdrożenie powyższej strategii do europarlamentu.

W sprawie pomysłów w zakresie wprowadzenia zakazu kontraktów dla pielęgniarek i położnych w szpitalach pisałem nie raz na Portalu.  Zainteresowanych powyższą problematyką zapraszam także do lektury artykułu z Gazety Pielęgniarki i Położnej nr 1 pod tytułem - Pielęgniarek wojna polsko - polska czyli umowy cywilnoprawne.

Trybunał na wniosek Rzecznika Praw Obywatelskich stwierdził, w kontekście wprowadzenia ustawowego ograniczenia wolności działalności gospodarczej pielęgniarek i położnych, (cytuję) że:

  • "W toku prac legislacyjnych nie wskazano żadnego "ważnego interesu publicznego", który uzasadniałby generalną eliminację kontraktów pielęgniarskich",
  • "Trybunał Konstytucyjny jedynie marginalnie wskazuje, że powołany wzrost o 400% w ciągu dwóch lat liczby skarg na z.o.z., "gdzie są umowy cywilnoprawne" (według danych NRPiP - Sprawozdanie Stenograficzne ze 107 posiedzenia Sejmu) może oznaczać zarówno zwiększenie liczby skarg z jednej do pięciu, jak i z trzystu do półtora tysiąca. Brak informacji o zasadności owych skarg i sposobie ich załatwienia (w tym o konsekwencjach wyciągniętych czy to wobec z.o.z., czy to wobec pielęgniarek "kontraktowych"), a także odniesienia do liczby skarg wniesionych w tym czasie na z.o.z., zatrudniające wyłącznie pielęgniarki "etatowe" (na umowach o pracę) nie pozwala przyjąć, że to ochrona zdrowia publicznego mogłaby przemawiać za ograniczeniem wolności gospodarczej pielęgniarek (położnych) kontraktowych",

  • "Nie zostały również przedstawione przekonujące dane, które przemawiałyby za koniecznością ograniczenia wymienionej wolności dla ochrony praw pacjentów. W tym względzie wysunięty został argument, że nie można mówić o ciągłości opieki nad pacjentem (której brak istotnie mógłby zagrażać jego zdrowiu), "jeśli na 38-łóżkowym oddziale z 50 pielęgniarkami podpisane są umowy cywilnoprawne i każda z nich pełni w miesiącu 1 czy 2 dyżury" (biuletyn z 296 posiedzenia Komisji Zdrowia). Abstrahując od wątpliwości, czy przedstawione cyfry odzwierciedlają realny stan panujący w którymkolwiek z z.o.z., należy stwierdzić, że "ciągłość opieki" pielęgniarskiej nie polega na tym, że nad kuracją danego pacjenta przez cały czas czuwa jedna i ta sama pielęgniarka (albo choćby zespół zmieniających się rotacyjnie nie więcej niż trzech czy pięciu pielęgniarek), lecz na tym, że w każdej chwili zarówno pacjent, jak i lekarz może liczyć na pomoc wykwalifikowanego personelu. Fakt, że np. podczas czterodniowego pobytu w szpitalu kobietą ciężarną, rodzącą, a następnie położnicą oraz jej dzieckiem zajmują się różne położne, a pacjentem hospitalizowanym przez np. 2 tygodnie - różne pielęgniarki, nie przesądza o braku ciągłości opieki",

  • "Efekty nowelizacji (jej cele, które w istocie nie zostały przekonująco zdefiniowane w toku procesu legislacyjnego) są całkowicie niewspółmierne do ciężarów nałożonych zarówno na pielęgniarki kontraktowe, jak i na związane z nimi kontraktami z.o.z. Tym samym zaskarżonej regulacji nie cechuje w żadnym stopniu ekwiwalencja celu i zastosowanych środków",

  • "Ponadto Trybunał Konstytucyjny zwraca uwagę, że wprowadzone ograniczenie kontraktów odnosi się wyłącznie do pielęgniarek i położnych, zaś ustawodawca w żaden sposób nie przeanalizował sytuacji pozostałych zawodów medycznych, których ograniczenie to nie obejmuje".

 

Jeszcze warto zwrócić na kolejny dwa argumenty Trybunału Konstytucyjnego z 2005 roku, które cytuje poniżej:

  1. "(...) prowadzi do naruszenia zasady swobody działalności gospodarczej nie tylko w odniesieniu do pielęgniarek, ale również w odniesieniu do podmiotów gospodarczych, których założycielami nie są organy (instytucje) państwowe (ministrowie, wojewodowie, jednostki samorządu terytorialnego, publiczne uczelnie medyczne)."
  2. "Po wtóre wielokrotnie podnoszonym argumentem za przyjęciem zaskarżonej regulacji było wymuszanie na etatowych pielęgniarkach "przejścia na samozatrudnienie" (czyli przechodzenia na urlopy bezpłatne albo wypowiadania umów o pracę, rejestrowania w przewidziany przepisami sposób działalności gospodarczej i podpisywania kontraktów) oraz zmuszanie ich do pracy ponad siły, bez ochrony, jaką pracownikom zapewnia kodeks pracy. (...)  zapobieganie im jest możliwe w ramach istniejącego instrumentarium prawnego, a państwo dysponuje służbami i instytucjami, które zobowiązane są do reagowania w sytuacjach nadużyć zarówno ze strony pracodawców, jak i silniejszych stron umów cywilnoprawnych (w omawianym przypadku - z.o.z.).

Wobec tak miażdżącej krytyki pomysłu zakazu kontraktów dla pielęgniarek i położnych, jest rzeczą niesłychaną, że związek ponownie wraca w roku 2011 do forsowania niekorzystnych dla naszej grupy zawodowej przepisów, które ograniczają konstytucyjne prawo pielęgniarek i położnych do wolności działalności gospodarczej.

Pani przewodnicząca Dorota Gardias w dniu 22 grudnia 2010 roku na posiedzeniu sejmowej komisji zdrowia wypowiada poniżej cytowane słowa:

"Dla wielu menadżerów ochrony zdrowia spółki kojarzą się przede wszystkim z jednym – zmianą form zatrudnienia z umów o pracę na umowy cywilnoprawne. Ponownie można zapytać – cóż w tym złego? I ponownie odpowiedzieć – pozornie nic, jednak w naszym kraju zmiana umów o pracę na kontrakty cywilnoprawne wiąże się z pozbawieniem dzisiejszego pracownika wyboru oraz skazaniem go na pracę przynajmniej przez 250 godzin miesięcznie. Kontraktami zastępuje się w prosty sposób zwykłe umowy o pracę. Zmiany te, niestety, nie mają zazwyczaj charakteru dobrowolnego, są wymuszane przez pracodawcę-spółkę, który stawia ultimatum – albo kontrakt, albo zwolnienie z pracy.

Efektem takiej restrukturyzacji zatrudnienia jest pracownik przedsiębiorca, którego obowiązki nie zmieniają się w porównaniu z umową o pracę, jednak pracuje on zazwyczaj około 250 godzin miesięcznie, bez zapłaty za nadgodziny, bez płatnego urlopu, bez obowiązkowych przerw dobowych i tygodniowych, zaś umowę z nim można rozwiązać bez komplikacji wynikających z Kodeksu pracy. Ponadto obniżają się koszty ZUS-u pracodawcy. Nie znaczy to jednak, że mamy faktycznie do czynienia z równoprawnym partnerem gospodarczym. W dalszym ciągu bowiem wydaje mu się polecenia pracownicze, poddany jest pracowniczej podległości przełożonym, harmonogramy pracy są narzucane tak samo, jak pracownikowi.

Nie ulega wątpliwości, że stosowanie na kontraktach przedłużonego czasu pracy poza granice zdrowego rozsądku, stanowi obecnie jedno z najpoważniejszych zagrożeń dla pacjentów. Czy chcemy, żeby w szpitalu opiekowała się nami zmęczona i poniżana pielęgniarka po 20 godzinach ciągłej pracy? Dla zapobieżenia temu zjawisku, które jest plagą w spółkach, domagamy się zapisu, w którym z pojęcia „miejsca wezwania w zakładach opieki zdrowotnej” wykluczymy „lub podmioty lecznicze”, które takimi miejscami wezwania oczywiście nie są. Nie można bowiem przyjąć, iż pielęgniarka prowadząca indywidualną praktykę jest w stały sposób wzywana do szpitala na podstawie harmonogramu, aby tam świadczyć swoje usługi."

Z powyżej cytowanej wypowiedzi przewodniczącej Gardias wynika, że przez ponad pięć lat nie potrafiła przyjąć do wiadomości zasadniczych argumentów i tez wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2005 roku, który "rozjechał jak buldożer" pomysł zakazu pracy pielęgniarek i położnych na kontraktach. Ponadto w sposób jednoznaczny odsłania sposób rozumowania pani przewodniczącej w zakresie rozwiązywania problemów grupy zawodowej pielęgniarek i położnych. Ten sposób rozumowania jest podporządkowany zasadzie - jest problem, to go zlikwidujmy. Jest sytuacja problemowa to nie rozwiązujmy jej (bo to trudniejsze), ale zlikwidujmy problem.

Idąc tym tokiem rozumowania pani przewodniczącej Gardias, przedstawiam poniżej próbkę propozycji działań obrazujących głęboką myśl zaproponowanej przez związkowców strategii działania (ale jakże skuteczną!):

  1. Pociągi spóźniają się - w tej sytuacji związkowcy zaproponują likwidację rozkładu jazdy,
  2. Niektóre przestępstwa są dokonywane przy użyciu noży - w tej sytuacji związkowcy zaproponują zakaz produkcji noży,
  3. Pracodawcy łamią prawo pracy - w tej sytuacji związkowcy zaproponują likwidację kodeksu pracy.

Powyższe pomysły są równie absurdalne co pomysł, aby walczyć z występującą patologią w obszarze umów kontraktowych w ochronie zdrowia, poprzez zakaz ich zawierania przez bogu ducha winne poszczególne pielęgniarki i położne. Gwałcąc ich konstytucyjne prawo do wolności działalności gospodarczej. W sytuacji, gdy inne grupy zawodowe z tej wolności skwapliwie korzystają, uzyskując wysokie finansowe profity.

I jeszcze jeden niepokojący aspekt powyższego zagadnienia. Związek antagonizuje środowisko samych pielęgniarek i położnych i jednocześnie także pacjentów. Pani Gardias w aspekcie zakazu kontraktów (Gazeta prawna - 17 lutego 2011) wypowiada kwestię: "Ta zmiana została zaproponowana ze względu na dobro pacjenta" - zaznaczyła. "Nie może być tak, że przy pacjencie pracuje przemęczona pielęgniarka". Pani przewodnicząca sugeruje, że pielęgniarka na kontrakcie jest przemęczona a na umowie o pracę . . . W tej sytuacji, moim zdaniem pacjent powinien zapytać np. pielęgniarkę anestezjologiczną czy pracuje na umowę o pracę czy na kontrakcie? W przypadku odpowiedzi, że na kontrakcie powinien odmówić udzielania przez tę pielęgniarkę świadczeń zdrowotnych i poprosić o pielęgniarkę zatrudnioną w ramach umowy o pracę. Tą dobrą pielęgniarkę, a tą złą, bo przemęczoną przegonić! 

Kolejna wypowiedź przewodniczącej Gardias (Życie Warszawy - 7 luty 2011) cytuję:

"Praca pielęgniarki polega na stałym monitoringu stanu pacjenta, obserwowaniu zmian w jego zdrowiu. Nie może jej właściwie wykonywać osoba, która na oddział szpitalny przychodzi np. raz w tygodniu na weekendowy dyżur – uważa Dorota Gardias, szefowa Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych. – Naszym zdaniem, w szpitalach powinny pracować stałe zespoły. Jeśli koleżanki chcą dodatkowo pracować, to mogą, ale poza szpitalem".

Na powyżej zacytowaną opinię przewodniczącej Gardisa w ramach polemiki zadam zasadnicze pytania  - na jakim doświadczeniu zawodowym lub piśmiennictwie naukowym wywodzi pani tezę, że "stałe zespoły" w skład, których wchodzą osoby zatrudnione na umowę o pracę, są przez paną lepiej postrzegane niż również "stałe zespoły", ale złożone z osób wykonujących zawodowe czynności w ramach umów kontraktowych? Dlaczego pielęgniarka w pani opinii "jeśli chce dodatkowo pracować, to może, ale poza szpitalem"? Czy wynika z pani wypowiedzi, że "poza szpitalem" są pacjenci o których nie potrzeba dbać jak o tych w szpitalu, czy tam może być pielęgniarka kontraktowa (przemęczona). Również odsyłam do tez wyroku z 2005 roku w kontekście "ciągłości opieki nad pacjentem".

Reasumując, zdecydowanie moja opinia jest negatywna. Zapraszam do polemiki.

 

Mariusz Mielcarek

Komentarze użytkowników

#1  2014.02.05 20:49:24 ~nika

A Pan Panie Mariuszu jak zwykle potrząsa workiem ze szczurami, strony się otwierają, kasa wpływa na konto, biznes się kręci.

#2  2014.02.05 21:52:26 ~Anka

Panie Mariuszu Bardzo mnie rozczarowała Pana wypowiedż ponieważ do tej pory darzyłam pana wielką sympatią! Czemu Pan sam nie startuje? Powtórzę za koleżanką która wcześniej pisała ,ze "że choćby w konszachtach z diabłem"byleby pielęgniarki dostawały się do władz wszelkich szczebli także europejskich. Nieładnie Panie Mielcarek ,nieładnie! Dla Pani Gardias wielkie brawa i poparcie!

#3  2014.02.05 23:35:11 ~kiks

Tak myślałam ,że zaraz Gardias pewnie się odezwie pod dziwnymi nickami. Kiedy wreszcie niektóre osoby zrozumieją , że to nie pada ciepły deszcz? A szczury ? cóż, jeżeli jeden zje zatrute jedzenie ,inni już tego nie ruszą. Dla mnie i moich wielu koleżanek pani Gardias przestała istnieć już dawno temu.

#4  2014.02.06 03:28:00 ~iwa

Dla pewnych osób tzw kontrakty to fajna rzecz.Jednak w większości przypadków negocjowanie w sprawie stawki za godzinę polega na przyjęciu zaproponowanej stawki lub brak zatrudnienia i tym sposobem koleżanki godzą się na stawki 17 zł/godz.Pani Dorocie życzę powodzenia. Jak nie ona to kto - może Pan Mielcarek?

#5  2014.02.06 07:58:53 ~D.Kilańsk

Przykro mi bardzo Panie Mariuszu, ale pozwolę sobie na niezgodzenie się z Panem. Kontrakty są złem dla pielęgniarek, wiele z nich zachłyśniętych niby dużymi stawkami będzie musiało pracować do 100 lat !

#6  2014.02.06 07:59:26 ~DKilańska

Pracują na warunkach pracodawcy i jego sprzęcie i nie mają wpływu na bezpieczeństwo swojej pracy i wykonywanych zadań. Polskie Towarzystwo Pielęgniarskie przeprowadziło badania w Europie i jest to ewenement na szeroką skalę - zapraszam do zapoznania się z wynikami, są na stronie PTP, wraz ze stanowiskiem Europejskiej Federacji Stowarzyszeń Pielęgniarek - przeciwnemu takiemu zjawisku. Mówię zdecydowane NIE takiej polityce, gdzie pielęgniarka zostaje pozostawiona samej sobie i musi się decydować na to, co łaskawie dostanie. Tym bardziej, że nasze świadczenia nie są wycenione i dostajemy to co zostanie z podziału dla tych, którzy według kontraktu NFZ są niezbędni w szpitalach. Przepraszam nie zgadzam się. Mimo, że nie we wszystkich działaniach zgadzam się z P. Dorotą Gardias, to popieram Jej kandydaturę bo jest PIELĘGNIARKĄ!

#7  2014.02.06 08:22:35 ~on34

To prawda kontrakt to bardzo złe rozwiązanie i szkoda dla pielęgniarki lub pielęgniarza. Pozdrawiam zza granicy z kraju gdzie już takie coś nie istnieje. Często kontraktowcy kończą na cmentarzu. dlatego tutaj gdzie jestem wycofali sie z tego diametralnie.

#8  2014.02.06 08:25:29 ~on34

Kandydatura Gardias powinna być blokowana z innych powodów niż kontrakty a mianowicie braku konkretnych decyzji i działań w celu poprawy statusu i finansowej strony zawodu z uwzględnieniem życia rodzinnego i normalnych warunków pracy.

#9  2014.02.06 08:26:24 ~pieleg

Ta pani to najpierw niech przy lozku chorego popracuje na oiomie za 2200 potem sie do koryta pcha.

#10  2014.02.06 08:26:29 Redakcja Portalu

Witam Panią serdecznie. Myślę, że czym innym jest działanie w celu zabezpieczenia interesów zawodowych pielęgniarek i położnych, które pracują na kontraktach a czym innym jest działanie na rzecz zakazu kontraktów. Niestety Pani Gardias popełniła w tym zakresie "GRZECH ŚMIERTELNY". I nie jestem skłonny popierać kogoś tylko z tego powodu, że jest pielęgniarką.

#11  2014.02.06 08:28:20 ~meel

Dlaczego nie? Właśnie tak. Tylko pielęgniarka coś może dla nas zrobić w europarlamencie. Wiem, że na poparcie mam tylko wiarę w uczciwość Pani Doroty, ale cóż. Wiara góry przenosi. A w naszym zawodzie już nam nic innego nie zostało.

#12  2014.02.06 09:19:20 ~piel

Az się zdziwicie Kolezanki,ze cos się zmieni.Juz pani Szczypińska nazmieniała.To specyficzne srodowisko,prawie kazda dba tylko o swoj koniec nosa.Zeby cos drgnęlo musiało by stać się cos bardzo drastycznego,jakaś katastrofa.Juz przez prawie 40lat słyszę to samo ,bleblanie"

#13  2014.02.06 09:33:08 ~iza

Pielęgniarki jak zwykle naiwne. Liczycie, że jedna Gardias coś zmieni? Pytam się co ta Pani tak naprawdę zrobiła dla naszego zawodu! Jak walczyła o prestiż i wizerunek polskiego pielęgniarstwa? jakie kroki podjęła, by NFZ zaczął dostrzegać wkład pielegniarek w realizację procedur medycznych! Założyła czepek i zgromadziła grupę pielęgniarek, które z plastikowymi butelkami. Rewelacja!

#14  2014.02.06 10:40:08 ~ połozna

Zdecydowanie NIE dla kandydatury Doroty Gardias na europosła! Ludzie, pokroju Palikota dążą tylko do "koryta" .Poważna osoba nie wiąże się z TR w myśl starego porzekadła- "z jakim przystajesz takim sie stajesz". Nie obchodzi ich los słabych a takimi ludźmi są chorzy.Im chodzi tylko o skandale, podburzanie społeczeństwa , zaistnienie.

#15  2014.02.06 11:15:27 ~jagoda

Popieram kandydaturę P.Gardias i wszystkie kandydatury Pielęgniarek do władz,sejmików, samorządów itp. i dziwię się, że Redakcja Portalu tak zapalczywie dyskredytuje działania P.Doroty, że w artykule aż dwa razy powtarza wydumaną "próbkę propozycji działań obrazujących głęboką myśl zaproponowanej przez związkowców strategii działania". A co proponuje P.Mielcarek przy każdym otwarciu portalu? - materiał reklamowy sponsorów portalu- wyjazdy pielęgniarek za granicę,"SZKOLENIA I PRACA DLA PIELĘGNIAREK W SZWAJCARII", "PRACA ZA GRANICĄ DLA PIELĘGNIAREK". to tylko z ostatnich dwóch dni. Stąd chyba nie powinniśmy się dziwić, że nie proponuje żadnych działań alternatywnych poza opuszczeniem kraju. Krytykować i skłócać środowisko jest rzeczą prostą i w tym celuje Redakcja Portalu. Nie dajmy sobą manipulować! Zacznijmy się jednoczyć poprzez wspólne działania organizacji pielęgniarskich. Działajmy w PTP, Samorządzie PiP, ZZPiP i gdzie się da :)

#16  2014.02.06 11:41:59 ~piel.

Cóż mogę powiedzieć, wszystko jest dla ludzi pod warunkiem że korzystają z tego zdroworozsądkowo, ale tak nie jest. Kontrakty zapoczątkowano na zasadzie kija i marchewki teraz stawki nagminnie obniżają i trzeba coraz więcej pracować, aby żyć na poziomie. Lekarzom podnoszą bo ich brakuje, pielęgniarkom obniżają bo jest ich za dużo. Smutne

#17  2014.02.06 15:35:24 ~DKilańska

Może, zamiast wylewać żale sami spróbujecie kandydować. Jedna jaskółka wiosny nie czyni. Osądzanie działalności innych po tym, że coś im nie wyszło to bardzo ograniczone spojrzenie na sprawę. Jest wiele działań, o których przeciętna pielęgniarka nie wie, a które zostały "załatwione" tylko dlatego, że ktoś tego dobrze pilnował. Trzeba być wszędzie, wiedzieć dużo, aby dostrzec "okazję" - nauczmy się wreszcie, bo nigdy nie dogonimy naszych Koleżanek z tej lepszej dla zawodu części Europy!

#18  2014.02.06 15:47:53 ~gość

Pielęgniarek nie jest za dużo, tylko nie są robione optymalizacje stanowisk, a jeżeli nawet ktoś robi( teoretycznie naczelne muszą}to nikt się tego nie trzyma. Nie ma dostępnych danych o rzeczywistym, zgodnym z przepisami zapotrzebowaniu na pielęgniarki. Znowu nasza polska specjalność, normy normami, a życie swoje. Poza tym godzimy się na pracę czasami po prostu po ludzku niemożliwą do rzetelnego wykonania. Do p. Gardias można mieć wiele zastrzeżeń, ale trzeba od kogoś zacząć.Kontrakty na obecnym poziomie to wielki wyzysk i żenada. kadry zarządzające

#19  2014.02.06 16:39:25 ~ja

Ludzie! A co mogła zrobić do tej pory, bez poparcia środowiska? TYLKO W GRUPIE SIŁA WYBIERZMY JĄ I DAJMY JEJ SZANSĘ POKAZAĆ,ŻE ZALEŻY JEJ NA POPRAWIE LOSU PIELĘGNIAREK. ŻYCZĘ JEJ POWODZENIA. NARZEKANIEM I BIADOLENIEM ZE NIC NIE ZDZIAŁA TO MY NIC NIE OSIAGNIEMY. A Z KONTRAKTAMI MIAŁA RACJĘ TO NIE BYL ZAKAZ DLA PIELĘGNIAREK PANIE MIELCAREK ALE DLA PRACODAWCÓW.

#20  2014.02.06 16:56:25 ~bol

Wszystkie działania muszą być zgodne z obowiązującym prawem. Gardias nie zna wykladni prawa. jej koncert życzeń jest wyrachowanym sposobem wdrapywania się na stołki na plecach pielęgniarek nijak mającym się do obowiązujących ustaw. Przypomina mi się sprawa pielęgniarki której izba okręgowa a potem naczelna odmówiły wydania prawa wyk zawodu, gdyż nie podobał im się program nauczania w szkole którą ukończyła ta piel. Zanegowaly prace komisji akredytacyjnej;). Oczywiście NSA wydal wyrok na korzyść piel. Gardias do łóżka chrego!

#21  2014.02.06 19:38:19 ~myślący

Nie popieram kandydatury Pani Gardias bo jest mi wstyd za jej wypowiedzi sprzed kilku lat, nie popieram jej kandydatury tylko za to, że jest pielęgniarką a ja pielęgniarzem, nie popieram kandydatury tej osoby, bo uważam, że nie ma kompetencji na to stanowisko i tylko ośmieszy nasze środowisko zawodowe.

#22  2014.02.06 19:41:21 ~pielęgn.

Zastanawiam się dlaczego my pielęgniarki tak cały czas "opluwamy" druga pielęgniarkę. Wszystko robimy aby żadna z nas nie dostała się do rady miasta, do sejmu czy teraz do europarlamentu. Czy będzie to Dorota Gardias, czy Anna Kowalska czy inna, to zawsze znajdą się pielęgniarki, które czy to przez zazdrość, zawiść czy też z innych powodów będą pisały bardzo brzydko o drugiej pielęgniarce. W ten sposób pokazujemy jak siebie szanujemy. A to co wiem, to P. Dorota Gardias długo pracowała w szpitalu przy łóżku chorego i to na tzw. ciężkim oddziale. Może czas aby Pielęgniarka też była w europarlamencie i zmobilizujmy aby obiecała, że będzie walczyć dla nas o takie same prawa (finansowe) jak pielęgniarki w Europie (Niemcy, Francja, Wlk. Brytania).

#23  2014.02.06 19:55:43 ~24 h

Pacjenci województwa pomorskiego napisali pismo w sprawie pracy pielęgniarek w kilku szpitalach na kontraktach 200 h i umowie o pracy lub na kontraktach w dwóch szpitalach w każdym po 200 h razem 400 , do ministerstwa zdrowia że jest to zagrożenie życia i bezpieczeństwa dla pacjentów Pan Bartosz Arłukowicz musi z tym coś zrobić i pomysły już są zakaz konkurencji wpisany do umowy cywilno prawnej i umowie o pracę. Może w końcu zdrowy rozsądek zwycięży i pacjenci doprowadza do zmian czasu pracy w dobie nagonki medialnej na lekarzy załatwią problem pielęgniarek

#24  2014.02.06 20:49:34 ~do 23

Zakaz konkurencji został juz dawno wprowadzony dla nauczycieli akademickich i jest sukcesywnie wprowadzany do innych zawodów i to nie dlatego za pacjenci piszą. A co do gardias to szkoda moich słów. Nie głosując na nią, odplacimy jej chociaż w ten sposob za to ze nic dla mas nie zrobiła i miała nas gdzieś. Teraz nagle szybko sobie przypomniała o elektoracie.

#25  2014.02.07 00:55:59 ~sister

Najprawdopodobniej gospodarz tegoż portalu sam chciałby zatrudniać pielęgniarki na umowę kontraktową dlatego tak bardzo forsuje "niezależność"(czytaj wyzysk gospodarczy).

#26  2014.02.07 11:38:56 ~do 25

Najprawdopodobniej w pielęgniarstwie za 6 lat będzie się zarabiało 10 000 zł m-c.

#27  2014.02.07 13:59:48 ~Inez

Jak bardzo dobro pacjenta. naruszają " walizkowi " nie przemęczeni kontraktowcy widac po szpitalach, patologia rozlewa się szerokim strumieniem dot. lekarzy i pielęgniarek liczy się KASA i więcej KASY w imię wolności gospodarczej.TAK tylko dlaczego giną ludzie? Kontrakt to umowa zawarta tyle ,że nie pacjentem niestety!

#28  2014.02.07 20:52:36 ~Ewa

Nie to jest istotne,że p.Gardias startuje w wyborach,ale to z jakiej partii.Partii durnego Palikota,dzięki któremu będziemy pracować do u.śmierci.Czy pani G ma taką krótką pamięć,że nie utrwaliło jej się,że tylko dzięki podniesionym łapom jego Ruchu przegłosowano wydłużenie wieku emerytalnego.Nie rozumiem,jak można się bratać z takimi ludźmi.

#29  2014.02.07 21:05:23 ~on34

Wiecie uważam że w ogóle się nie szanujecie jako pielęgniarki i pielęgniarze. Szkoda że nie macie styczności z ludzmi z innych krajów. Nie wiecie jak to wszystko może wyglądać. Pisząc "nie szanujecie się" mam na myśli fakt że biegniecie z jednego dyżuru na drugi zapominając że istnieje coś innego oprócz pracy i kasy. Sami nakręcacie i zamykacie tą spirale. Gdyby każda pielęgniarka i pielęgniarz w Polsce się szanowali na pewno nie brali by kontraktów i dodatkowych dyżurów, a pracodawcy i rządzący na pewno zaproponowaliby lepsze rozwiązania finansowe. Tutaj gdzie jestem panuje inna atmosfera. Czasami oddziałowa lub oddziałowy ma wielkie problemy ze znalezieniem osoby na dyżur bo ludzie wolą mieć wolny dzień dla siebie i rodziny. Dlatego zarabiają więcej nie podejmując dodatkowego zatrudnienia. Przyczyną nie jest wyłącznie większe bogactwo danego kraju ale to czy ludzie szanują i cenią swoje zdrowie i życie. Ja sam w Polsce zasuwałem na półtora etatu.

#30  2014.02.07 22:38:12 ~AnnaW.

Popieram Panią Dorotę K. i inne bardzo mądre merytoryczne wypowiedzi popierające kandydaturę PIELĘGNIARKI! Pan M. jak zwykle jednak toksycznie miesza w naszym środowisku zamiast je jednoczyć takim narzędziem jak mądrość i portal. Prawnicy głosują na prawników, lekarze na lekarzy i rolnicy też się wspierają. Więc co Pan proponuje, może Pan stanie i wygra, ale wcześniej coś nam konkretnego zaproponuje? Tylko już nie KOLEJNĄ BURZĘ W ŚRODOWISKU ZAWODOWYM,PROSZĘ!

#31  2014.02.07 22:43:31 ~Katarzyna

Jałową wydaje się dyskusja nad kandydaturą osoby, której stopień utożsamiania sie z Naszym środowiskiem jest conajmniej wątpliwy. Rozważanie kontekstu interesów naszej grupy zawodowej w pryzmacie ewentualnego sukcesu Pani Gardias nie ma według mnie logicznego uzasadnienia.

#32  2014.02.07 23:07:01 ~zgryzota

Autor portalu pisze źle o związkowcach, o samorządzie i ogólnie ma zgryzotę ogólną na pielęgniarki; niech zostanie lekarzem i może będzie mu lżej identyfikować się ze środowiskiem; ja tam głosuję na PIELĘGNIARKĘ!

#33  2014.02.08 07:45:00 ~anna

Trzeba też spojrzeć na problem od strony formacji politycznej, która reprezentuje Pani Dorota Gardias niestety, ale nie po drodze mi z Panem Palikotem i spółką. To jest istota problemu czy mam głosować na pielęgniarkę, bo to pielęgniarka a co z jej programem politycznym? Zostawiam pod rozwagę. Pozdrawiam koleżanki i kolegów. Pamiętajmy , żę w Parlamencie Europejskim mamy EFN , która dobrze broni i reprezentuje interesy naszej grupy zawodowej. Nam potrzeba silnych struktur w kraju.

#34  2014.02.08 13:13:03 ~Obserwator

Pani Doroto niech pani odejdzie od tego komputera. Tą autoreklamą wywołuje Pani agresję wśród czytelniczek. Pielęgniarki znają program Palikota i nie chcą mieć z tym nic wspólnego.

#35  2014.02.08 20:29:00 ~anty kibic

Pamiętacie jak to kandydatka partii +miłości+ zorganizowała "Białe Miasteczko' okupując gabinet P. Premiera - po otrzymaniu podwyżek największych w historii. Dopiero teraz nasuwa się refleksja, że ta pani była sterowana przez wrogow naszej grupy zawodowej. Powiemy : dość szkodnikom pielęgniarstwa. dość szkodzeniu POLSCE !

#36  2014.02.09 17:21:34 ~mn

Piszę kolejny i ostatni komentarz Do diabła zamknijmy już ten temat I GŁOSUJMY NA LEKARZY NAUCZYCIELI ROLNIKÓW et cetera. Jest dobrze będzie jeszcze lepiej Po cóż pielęgniarki do rządzenia , jak my tylko DO ROBOTY ! I szczekajmy dalej jak PSY OGRODNIKA!

#37  2014.02.09 20:35:11 ~osa

W myśl zasady :primum non nocere" wolałabym zagłosować na diabła niż na szkodnika w pielęgniarstwie -chociaż to pielęgniarka. Szkodnikow trzeba tępić. a nie eksponować.

#38  2014.02.12 08:02:50 ~Joanna-58

Dobrze, że tym razem Pani Gardias sama będzie musiała zadbać o ,głosy" poparcia.Legenda ,Solidarności" pałowałby demonstrantów,a Kukliński jest ,bohaterem". Dlatego nic mnie juz nie zaskakuje.

#39  2014.02.12 15:12:55 ~Racjonalny

Na panią dorotkę zagłosuje kto będzie chciał, po układach się tam nie dostanie. Mojego głosu nie dostanie. I już.

#40  2014.02.12 22:10:55 ~do wariata

Do anty kibica znaczy; nigdy nie było większej podwyżki niż ta co ją teraz wyśmiewasz. Zyczę z całego serca by co roku tak pielęgniarki miały wzrost wynagrodzeń o 40%! Sama tam marzłam w deszczu i protestowałam i dumna jestem a koleżanki do dziś są wdzięczne. Zrób to anty kibicu w tym roku a nie tylko szczekaj jak oszołom czy wariat!

#41  2014.02.18 09:09:49 ~gość

Nie deprecjonujcie tak bardzo p. Gardias, bo sądząc z dzisiejszej wypowiedzi p. Palikota, noże być ekspertką " Twojego Ruchu" w rozmowach z p. Kaczyńskim i premierem. Może warto zaglądnąć na stronę na facebook-u.

#42  2014.02.25 09:17:02 ~ktoś

Zainteresowanie p.G i wielu innych dzialaczek ? Ogranicza się jedynie do pchania się do koryta i czerpania zysków z ciężko charujacych na życie pielęgniarek. Czytaj we Wprost, o kolejnej aferze w MZ. Co na to środowisko. Czy sprawa w - ce ministra i prezesa NFZ otworzy oczy. Kto zwróci pieniądze skradzionym klientom Sensor ? Jak zwykle zapewne nikt o niczym nie wie. Ile jeszcze AFER ? . CZYTAJ FORUM INTERIA - KOLEJNA AFERA W MZ .

#43  2014.04.01 17:23:56 ~doDorotyK.

Super pomysł z tym ICNP,szkoda tylko,że nie ma Pani już w PTP,to wielka strata! Kto teraz załatwi byśmy miałay komputery w dyżurkach by ICNP wdrożyć i prowadzić? Pozdrawiam-Ania.

#44  2014.04.01 17:26:22 ~Beata

W Europarlamencie Pani Gardias ? A po co? Skoro w naszym kraju nie rozwiązuje się problemów pielęgniarek .Zawód nasz jest równy zeru,pracujemy ponad siły w okrojonych składach.Mierzy się czas wykonywanych czynności uświadamiając nas ,że jest nas za dużo.Czy Pani Gardias zrobiła coś w tej sprawie tu na miejscu w Polsce? Tym bardziej nie zrobi nic w Europarlamencie.

#45  2014.04.01 21:58:08 ~franki34

Do was wszystkich zazdrośników,odpieprzcie się od kontraktów,sam na nim pracuję i dzięki temu jestem nie przemęczony,mam pieniądze i chyba o to chodzi,prcuję 16 dyż. po 12 godz.i co niby przemęczony jestem? Uczyłem się i mam bdb stawkę a WY chcecie żebym pracował za 2tys. na etacie, musiałbym wziąć teraz 4 aby mieć te pieniądze,Same głupie baby pracujcie sobie za 2tysiace i jęczcie że tak źle,przepraszam ale mam dość słuchania,jak mogły przejść to żadna nie chciała ale liczyć cudze pieniądze to potraficie,prawda? Jak przychodzi do negocjacji,rozmów to tylko ze spuszczoną głową potraficie stać,te czasy się skończyły,jest nas brak i my stawiamy warunki,a tam gdzie się boją tam mają was w dupie i robią co chcą.Koniec,BP mi wzrosło.

#46  2014.04.01 23:09:18 ~ozi

Tylko wówczas, gdy będą normy. Zadowoliła jednostka nas nie krzepi. Myśl o wszystkich,nie o sobie. U nas masakra. Okaż solidaryzm. Pozdro . Nie chcemy takiego pielęgniarstwa. Zagraża pacjentom !

#47  2014.04.03 11:56:35 ~hala

Panie redaktorze Mielcarek ! proponuję zakończyć jedną i drugą pracę, prowadzenie portalu i hajże na Brukselę walczyć o polskie pielęgniarki. A swoją drogą to kiedy ma Pan czas na te analizy, komentarze, odpowiedzi? W jednej czy drugiej pracy, a może cierpi Pan na bezsenność na długim L4 ?

#48  2014.04.06 01:25:40 ~ChytraBaba

Franki34 napisał: "jest nas brak i my stawiamy warunki" . Leczysz się u Dr. Oetkera, neonatolog upuścił cie na posadzkę, czy matka karmiła cię z procy zamiast piersią?

#49  2014.04.09 21:12:30 ~mirka

Nieważne na ilu etatach pracuje P.Mielczarek ,ważne ,że pisze bez owijania w bawełnę i o to chyba chodzi.Dla gardias "nie"-to był popis" ,który w naszym zawodzie niczego nie zmienił.tak jak Tusk! SŁOWA,SŁOWA,SŁOWA bez potwierdzenia-pozdrawiam

#50  2014.05.05 13:00:10 ~bolo

Pielęgniarka popiera narkotyki? No tak, kasa misiu, kasa! Dla kasy wszystko! https://pbs.twimg.com/media/Bm3aJdXIUAAirhS.jpg:large

#51  2014.05.15 14:54:49 ~piel

Zdecydowane nie dla Doroty Gardias! Chca nas zniszczyc ale my sie nie dam . Jak mozna wypowiadac sie w kwesti o ktorej sie wie tak malo .Trzeba zobaczyc jak to jest pracowac 12 za taka pensje i jeszce nie miec szacunku od innych , ale coz o naszych sprawach moze wiedziec szanowna Pani skoro jej pensja liczy sie w dziesiatkach tysiecy za kilka godzin dziennie.

Dodaj komentarz