(1) Polskie pielęgniarstwo na dnie - Anno Domini 2014. PIELĘGNIARSTWO SPROWADZONE DO POZIOMU "FABRYKI GWOŹDZI"!!!

Działalność izby i związku pielęgniarek i położnych.

..........................................

PIELĘGNIARSTWO SPROWADZONE

DO POZIOMU "FABRYKI GWOŹDZI"!!!

 

Szpital Powiatowy w Polsce.

W godzinach popołudniowych i nocnych oraz przez całe soboty i niedziele wraz ze świętami blok operacyjny obstawia jedna pielęgniarka anestezjologiczna. Zgodnie z narzuconą przez kadrę kierowniczą szpitala organizacją udzielania świadczeń zdrowotnych "w godzinach wolnych od zabiegów" pielęgniarka anestezjologiczna ma "przebywać" w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Pielęgniarka anestezjologiczna w tym czasie ma wykonywać czynności zlecone przez lekarza SOR. Natomiast w przypadku, kiedy występuje konieczność "przebywania" na bloku operacyjnym, na SOR ma "przebywać" pielęgniarka z Oddziału Chirurgicznego, na którym dyżurują dwie pielęgniarki. 

.

Czy w naszym kraju działają izby i związki pip?

.

Mariusz Mielcarek

Dokumentacja potwierdzająca wprowadzenie przez dany podmiot leczniczy powyższego sposobu organizacji wykonywania świadczeń zdrowotnych przez pielęgniarki anestezjologiczne i chirurgiczne oraz zasad "przebywania" w poszczególnych komórkach organizacyjnych szpitala w posiadaniu redakcji Portalu Pielęgniarek i Położnych.

.

Zobacz komentarze na facebookuku

.

Ponad STO TYSIĘCY osób odwiedziło Portal Pielęgniarek i Położnych w 2014 roku.

.

Komentarze użytkowników

#1  2014.03.09 19:29:42 ~Gość

Apelujemy aby związki i izby wreszcie zareagowały. Takie sytuacje stają się codziennością w szpitalach. Na ile wystarczy nam sił aby pracować ponad miarę? Kto zajmuje się tworzeniem norm zatrudnienia? Mam nadzieję że są to pielęgniarki a nie dyrekcja szpitala wraz z lekarzami. Przecież podobno jesteśmy samodzielnym zawodem?

#2  2014.03.09 19:41:42 ~on34

Współczuje. Nie ma w Polsce żadnej normy jak sie okazuję. Można zapracować się na śmierć. Czyli nic sie w mojej ojczyźnie nie zmieniło. Szkoda.

#3  2014.03.09 20:10:58 reno65

Dla własnego bezpieczeństwa należałoby za każdym razem wpisywać w raporcie, że dyżur jest sprawowany przez 1 pielęgniarkę co zagraża bezpieczeństwu pacjentów

#4  2014.03.09 20:31:43 ~ana

To nie takie proste ,u nas jak tak pisały w raporcie to dostały upomnienia, a drugim krokiem miały być nagany bo raport jest od opisywania stanu chorych.tak dyrekcja się wypowiedziała a naczelna piel. wręcz krzykiem nas dyscyplinowała i popierała oczywiście dyrekcje. Nikt za nami nie stanie puki same nie staniemy murem do walki o swoje ! Tylko czemu większość z nas nadal się wszystkiego boi,jest nas coraz mniej i właśnie teraz możemy zacząć stawiać warunki ! Trochę odwagi koleżanki!

#5  2014.03.09 20:44:36 ~......

Polskie pielęgniarstwo to dno.Gdzie są Izby Piel. Czyżby tam pracowały osoby z b.niskim IQ, Nie wystarczy mieć wiedzę,trzeba ją umieć zastosować.Najgorsze są piel.pełniące kierownicze stanowiska.Nie są to osby wybitne,przeciwnie,czopki,lekarzy,dyrektorów,a Ci kręcą Nimi jak chcą,śmiejąc się z ich głupoty.Żaden lekarz,ani nikt inny nie szanuje osób wykonujących zawód pielęgniarki,-arza.

#6  2014.03.09 21:05:41 ~ktoś

Przykre. Naprawdę jest bardzo źle w naszym kraju, w pielęgniarstwie. Właśnie wróciłam z 12-godzinnej harówki. ledwie żyję. A rano trzeba jechać na staż ze specjalizacji. No i po co? Trudzę się, a i tak jestem nikim, mimo tytułu mgr, ukończonych studiów podyplomowych, wielu kursów.

#7  2014.03.09 21:31:47 ~x

To nie nowość, ostatnio dowiedziałam się, że blok operacyjny jest bez personelu po południu i w święta. Instrumentariuszka jest na dyżurze na chirurgii, a anestezjologiczna jest na dyżurze na internie, a salowa na zolu. Jak jest zabieg to wszystkie idą na blok, a na chirurgii i na internie zostaje jedna pielęgniarka. Apropo's - salowa z "brudów" pomyka na blok, instrumentariuszka z "brudów" pomyka na blok.

#8  2014.03.09 21:46:06 ~mw

Mamy to samo.Ustna prośba pomocy w innym oddziale,która urosła do rangi niesubordynacji,z groźbą wpisu nagany do akt.Pracując na bloku w trybie ostrego dyżuru jesteśmy angażowane do pomocy w zupełnie innym oddziale biorąc na siebie podwójną odpowiedzialność.Zaprotestowałyśmy,teraz jesteśmy nazwane buntowniczkami.Kierownictwo odgraża się.Żałuję,że wybrałam ten zawód.

#9  2014.03.09 21:53:39 ~kiki

Pielęgniarstwo w Polsce nie podniesie się z kolan, jeśli nie będzie ogólnokrajowego kilkudniowego strajku, takiego z odejściem od łóżek pacjentów. Rząd wtedy będzie musiał pochylić się nad naszą grupą zawodową, bo bez nas ochrona zdrowia nie będzie istnieć. Samorząd, związki zawodowe są nieskuteczne. Ich starania w kierunku norm zatrudnienia, kompetencji, wynagrodzeń są odrzucane przez lobby lekarskie i decydentów. Dlatego jedynym wyjściem jest strajk.

#10  2014.03.10 01:29:18 ~bloomest

Jak się coś nie podoba, to się dyżuru nie przyjmuje i kropka. Przestańcie się zachowywać jak w pąństwie policyjnym i szanujcie samych siebie, a nie chowacie głowy w piasek. Wsyscy marudzą, ale nikt zmian nie chce zacząć od siebie.

#11  2014.03.10 07:45:37 ~rk

I O CZYM TO WSZYSTKO ŚWIADCZY ? O GŁUPOCIE PIELĘGNIAREK, MAMONA PRZEDE WSZYSTKIM ŻAŁOSNE ! ZERO ODWAGI !

#12  2014.03.10 07:46:38 ~Joanna-58

Od marca 2013r.jesteśmy w sporze zbiorowym ,o naliczenia minimalnych norm zatrudnienia", jednoosobowe dyżury na psychiatrii, nikogo to nie obchodzi, nawet prokuraturę i sąd, ,bo jeszcze nic się nie stało" i dlatego przed jednoosobowym dyżurem wpisujemy do raportu (dyrekcja została powiadomiona), że ,przyjmujemy dyżur w stanie wyższej konieczności".Można oczywiście nie przyjąć dyżuru, tylko co dalej?

#13  2014.03.10 07:54:12 ~PIEL

Byłam ostatnio na " zimie w mieście " jako pielęgniarka i wiecie co bawiło jedną z pań nauczycielek tudzież wczesnoszkolną (! )rola pielęgniarki Haliny Kiepskiej w polsatowym, codziennym " ŚWIECIE wg Kiepskich" ! Ciężko spracowani nauczyciele ok. 26 lutego pobrali coroczną TRZYNASTKĘ PANIE MIELCAREK PROSZĘ WYKONAĆ SONDĘ ODNOŚNIE 13 JAK TO PAN PISZE W PRZEDMIOTOWEJ SPRAWIE !

#14  2014.03.10 08:17:21 ~,,,,,

Wystarczy na jakiś czas zrezygnować z podwójnych etatów,i całe pielęgniarstwo w Polsce leży !

#15  2014.03.10 09:39:14 ~iksi

A ja jestem pielegniarka z doswiadczeniem i juz rok nie pracuje bo nigdzie nie ma dla mnie etatu a chetnie przyszłabym wspomóc pracujace kolezanki.w tym kraju to tylko sie pochlastać.

#16  2014.03.10 09:45:54 ~.....

Lekarze potrafili załatwić swoje sprawy, odeszli od czynności służbowych i nie interesowało ich to, ze trzeba ewakuować oddziały bo nie ma obsady a my pielęgniarki co? stoimy na straży jak samarytanki to tak mamy, nie ma spójności w działaniu, ogólnego poparcia w środowisku, może zamiast narzekać na izby komunistyczne twory , które są po to żeby tylko być, zacznijmy myśleć o swoich inetersach same i doprowadzajmy zaczęte strajki do końca, przecierz gdyby wszystkie zrezygnowały z pracy w danym szpitalu to taki szpital nie znajdzie nowej kadry pielęgniarskiej aby obsadzić wszystkie etaty. Jesli same będziemy niepowaznie się zachowywały to nikt nas nie będzie traktował powaznie.

#17  2014.03.10 09:47:22 ~-

A co to 13-stka ? Czy coś takiego istnieje.Nie znam.

#18  2014.03.10 10:34:48 ~ja

Do 17 i inn. nauczyciele wiedzą !

#19  2014.03.10 10:36:15 ~int

Taaa. i wszystko opiera się na INTELIGENCJI !

#20  2014.03.10 10:55:47 ~Bożena

Zlikwidować Izby Pielęgniarskie ! Weźmy przykład z narodu ukrainskiego!

#21  2014.03.10 14:32:42 ~Nikt ważn

Mało tego że "obsługujemy" inne oddziały to jeszcze chcą nas do "garów zagonić" tak pielęgniarki oddziału chirurgii ogólnej,na którym pracuję będą w niedalekiej przyszłości zajmować się rozdawaniem posiłków KPINA KPINA KPINA! to ja się pytam na etacie pielęgniarki czy pani kuchenkowej/dietetyczki czy jakby tego nie nazwać jestem zatrudniona.MASAKRA.

#22  2014.03.10 14:45:29 ~do 21

Oj! to musi być kurs,bo teraz nie mamy kwalifikacji !

#23  2014.03.10 15:10:17 ~Bożena

Koleżanki, nasza sytuacja nie zmieni się dopóki same czegoś nie zrobimy,małymi kroczkami, bo nie ma co liczyć na duże zrywy i nie mamy co liczyć na nasze władze, czy to związkowe czy izby. One za bardzo są uwikłane w układy i nie zrobią nic,przez co miałyby stracić swoje niebagatalne dochody. Nie mają pojęcia z jakimi problemami borykamy się na co dzień, bo nie chcą nas słuchać, zajęte są organizowaniem kursów w swoich ośrodkach szkoleniowych, zdjęciami, wyjazdami. Żyją w innym świecie i udają,że tyle dla nas robią wysyłąjąc tysiące nic nie znaczących pism. Nie mamy szans dopóki dyrektorami, prezesami, kierownikami w szpitalach, przychodniach, w funduszu, ministerstwie są lekarze, którzy jak się okazuje oprócz wiedzy medycznej są ,świetnymi" ekonomistami, menadżerami, mają monopol na władzę absolutną w ochronie zdrowia,a przede wszystkim na kasę. Koleżanki myślę, że przełom może nastąpić za jakieś 20 lat, kiedy my nie będziemy już zdolne do pracy.

#24  2014.03.10 19:16:37 ~mery

W POZ też nie lepiej na 11 tyś zapisanych pacjentów w rejon idą 2 pielęgniarki rodzinne.

#25  2014.03.10 19:36:06 ~sisters

A u mnie w Oddziale jest nakazane stanie przy garach podczas obiadu i czytanie z zeszytu komu jaką dietę kuchenkowa ma postawić

#26  2014.03.10 19:37:03 ~Danuta

Nie wiem gdzie tak jest,ale to jest chore i czy czasem nie dotyczy kontraktowych.Ani związki, ani izby nic nie zrobią kiedy pielęgniarki same dają w siebie orać. Czy choć jedna ściągnęła inspekcję pracy? czy choć jedna wystosowała pismo do izb czy związków, a może do rady społecznej lub do organu założycielskiego, a pisma do pracodawcy? Nikt nic nie zrobi, jeżeli nie ma prośby o pomoc.Chcąc mieć lepiej trzeba zacząć działać , a nie czekać i narzekać.

#27  2014.03.10 21:15:31 ~gosc

W pewnym szpitalu-woj dolnoslaskie pielegniarki interny obstawiaja dwa oddzialy-wewnetrzny i nowo otwarty oddzial neurologii, zarabiaja przy tym grosze-ok. 1300-1500zl to skandal, izby nie reaguja a prezezs straszy zwolnieniami albo argumentuje wszystko tym, ze na miejsce kazdej pielegniarki sa setki chetnych.czyzby? zenada, pielegniarki sa zahukane i boja sie stracici prace.pani piel. naczelna chce utrzymac stanowisko wiec sie daje prezesowi i nie broni swoich pielegniarek.itp, itd.

#28  2014.03.10 22:07:54 ~on

Najlepszym momentem na strajk i wszelkiego rodzaju rządania jest okres przed różnymi wyborami np. parlamentarnymi itd. Trzeba sprawić żeby przedstawiciele każdego ugrupowania politycznego odniosło się indywidualnie do sytuacji pielęgniarek w Polsce. Chodzi mi o to że trzeba wywołać pewnego rodzaju konflikt między partiami żeby zaczęły kłócić się miedzy sobą która partia ma rację. Jesteśmy dużą grupą zawodową i o nasze głosy na pewno ktoś powalczy.

#29  2014.03.10 22:11:22 ~on

Wtedy jest możliwość powołania się na wszelkiego rodzaju obietnice i zwrócenie uwagi na siebie. Można ogłosić że pielęgniarki zagłosują tylko na partię która zainteresuje sie w pełni i szczerze ich losem bez sztucznych uśmieszków. Ile osób liczy nasza grupa zawodowa w Polsce? Pozdrawiam z zagranicy.

#30  2014.03.10 22:13:03 ~on

Może kokosów ta akcja nie przyniesie ale na pewno ktoś sie zainteresuje. Uwierzcie mi. Tylko tutaj jest potrzebna wspólna solidarność zawodowa o którą w Polsce trudno.

#31  2014.03.10 22:49:57 ~Myślcie

Przestańcie się bać w jedności siła nikt was nie będzie zwalniał bo niema kim nas zastąpić. Jeżeli ktoś będzie zastraszał to nagrywać każdy ma dyktafon w komórce i do prokuratury, prasy na internet. Czas przypomnieć społeczeństwu że nie tylko lekarze zajmują się pacjentami. Przestańmy się godzić na głodowe pensje i traktowanie jak podludzi. NIECH NAS ZAUWAŻĄ

#32  2014.03.10 23:00:13 ~anna

Myślę, że związki zawodowe nie działają, a konsultanci czy to wojewódzcy czy krajowi też nie reagują i mamy trzeci świat medyczny. Staczamy się i to mocno.

#33  2014.03.10 23:16:21 ~gość

Jestem przewodniczącą związków.Proszę nie wypisujcie bzdur ,nic same w tym kierunku nie robimy.Do krzyku wszyscy ,ale jak do działania np.strajk ,pikieta to zostałam sama z zarządem,nikt nie miał czasu.Miałam kontrolę z IP w sprawie bloku i nic -uznano za właściwe takie wykorzystanie personelu,a panie z izb piel .tylko narobiły kłopotów

#34  2014.03.10 23:36:20 ~lonia

Same jesteśmy sobie winne, bo na takie warunki pracy się zagadzamy. Tak nas traktują w Polsce jak śmiecie i tak za granicą. Każdy pacjent przed przyjęciem w oddział powinnien być informowany o ilości personelu średniego na dyżurze, trzeba to nagłaśniać w mediach, niech ludzie wiedzą, że ich życie jest zagorożone, że jedna pielęgniarka nie jest w stanie zapewnić profesjonalnej opieki. Pojedyncze dyżury personelu średniego świadczą jak państwo daba o zdrowie i życie pacjenta, a także nasze pielęgniarek/położnych! Gdzie czas na uśmiech, na rozmowę z pacjentem, na wsparcie, jak człowiek ledwo wyrabia na zakrętach, a jeszcze tona papierów do wypełnienia. Podziwiam polskie dziewczyny, że jeszcze wybierają ten ciężki, niedoceniony, niepłatny zawód. Nie warto.

#35  2014.03.11 07:50:47 ~Joanna 58

Do Danuty i Anny.W sprawie jednoosobowych dyżurów wprowadzonych przez dyrektora (,geniusza",wygrał"konkurs bo jest bratem miejscowego kacyka PO),powiadomiłam:struktury regionalne i krajowe OZZPiP,izby pielęgniarskie krajowe i okręgowe, konsultantów krajowego i wojewódzkiego,prokuraturę-umorzono sprawę, odwołałam się, skierowano sprawę do sądu, sąd podzielił zdanie prokuratury,rzecznika praw pacjenta, rzecznika praw obywatelskich,urząd marszałkowski,wojewodę, PIP,media nie były zaiteresowane i dzisiaj jesteśmy w punkcie wyjścia.NIKOGO to nie obchodzi.Według kategoryzacji pacjentów na 40 łóżkowym oddziale ZOL psychiatrycznym powinno pracować 34 pielęgniarki u nas pracuje 9.Łatwiej jest rozwalić mur głową.Jeśli ktoś chciałby wzór pism,podaję adres:Karawajew.J@interia.pl.Przewodnicząca ZOZ OZZPiP.

#36  2014.03.11 08:27:53 ~ja

DZIEWCZYNY ODEJDŹMY OD ŁÓŻEK! NAJLEPSZY CZAS DLA NAS TERAZ PRZED WYBORAMI.JAK TERAZ NIC NIE ZROBIMY TO PO NAS

#37  2014.03.11 11:12:28 ~mw

Do gość(komentarz33) Powiedz mi proszę, jaką sytuację macie na bloku w sprawie wykorzystywanie personelu do której sprowadzaliście IP? Nas czeka chyba to samo.Szpital powiatowy z podkarpacia.

#38  2014.03.11 16:11:33 ~Krystyna

Brawo NACZELNE I ZWIĄZKI! ZAjmują sie tylko takimi duperelami jak kształcenia i jakies kiczowate kursy i inne bzdety a nie widzą głównego problemu jakim sa niskie zarobki czy zero szacunku do pielęgniarek np.ze strony NACZELNYCH czy nawet chociazby samych pacjentów! Sorry,ale nasz zawód idzie na psy i QUO VADIS polskie Pielęgniarstow! Bedzie coraz gorzej bo same sie nie szanujemy i sikamy we własne gniazdo! OGRANICZYC ZWIAZKI ,WYWALIC NACZELNE! Jest ordynator i oddziałowa to po cholerę naczelna! Na takim stanowisku one odrazu zapominaja,ze niedawno same myłki tyłki etc.i nie szanują ciezko pracujących pielęgniarek!

#39  2014.03.11 18:14:57 ~gość 33

PILNE! mw37 szpital na podkarpaciu -oto moje namiary mb62@op.pl Odezwij się to chętnie napiszę jak to u nas się potoczyło także jesteśmy powiatowym szpitalem. Do koleżanki Krystyny -nie wszyscy zaniedbują swoje społeczne i zawodowe obowiązki Osobiście jako przewodnicząca związków walczyłam o powołanie stanowiska Naczelnej ponieważ dyrekcja chciała zlikwidować stanowisko ,a pielęgniarki pod nadzór ordynatora i lekarzy -to dopiero skandal i upodlenie naszego zawodu. Ci co narzekają na forum w praktyce na zebraniach i w sporach z dyrekcją nie mają nic do powiedzenia i jak się coś dzieje to jedni z pierwszych biegną układać się z dyrekcją.Sprawdzone ,na własnym grzbiecie,nikt tak jak pielęgniarki nie potrafi wycofać się i udać wariata

#40  2014.03.11 21:19:02 ~B.źle

W szpitalach spółkach proponują by pielęgniarki podlegały pod v-ce prezesa lekarza.Co wy na to'ratunku,dotkniemy DNA,gdzie nasza samodzielność zawodowa? Co proponujecie robić? Musimy się zgrać,bo wszystkich nas to czeka! Co proponujecie? Ratunku!

#41  2014.03.11 21:26:00 ~40tysięcy

Panie Mielcarek proszę pomóc uświadomić ludzi vel pacjentów,że lekarze na kontraktach zarabiają lwią część budżetu wynagrodzeń czyli po 40-50 tys. miesięcznie,a my w porywach 1/10 tego! To skandal takie rozwarstwienie. To rozbój w biały dzień! O tym mówmy i pisany gdzie się da!

#42  2014.03.12 18:51:30 ~milena

A nieprawda! Sto razy wolałabym byc pod zwierzchnictwem ordynatora niz takiej naczelnej-sztucznie wymyslonemu stanowisku,które tylko pastwia sie nad pielęgniarkami i pokazuja co to nie one,a same kiedys myły tyłki ,ale widocznie juz tego nie pamiętają!

#43  2014.03.12 20:43:47 ~Paula

Jestem magistrem pielegniarstwa od dawna,tyram ciezko za marne grosze! Niedługo zwiewam z tego chorego systemu jakim jest polskie pielęgniarstwo, tez jestem ZA ZNIESIENIEM NACZELNYCH PIELĘGNIAREK I TO W TRYBIE PILNYM!

#44  2014.03.12 22:30:54 ~belladonna

Oj widać każdy moze dawać upust swoim emocjom ale tylko w necie.A gdy trzeba zabrac głos wszystkim nagle przestają przeszkadzać gorsze warunki pracy, jedna chce być lepsza od drugiej,wystarczy tupnąć nogą a wszystkie czmychają w kąt,taka jest mentalność polskiej pielęgniarki.Zwiazki nie mają poparcia w pielęgniarkach które dają się manipulować paniom oddziałowym,naczelnym a te przecież są prodyrektorskie.O wiele łatwiej byłoby walczyć o coś gdyby związki leżały poza zakładem pracy

#45  2014.03.12 22:32:26 ~belladonna

Www.ozzpip.com.pl/download/stanowisko1.pdf

#46  2014.03.15 20:43:39 ~naczelna

Faktycznie uważacie,żeby wrócić pod władzę ordynatorowi?

#47  2014.03.15 20:52:43 ~w Polsce

W Polsce pielęgniarstwo sprowadzono do tego,że lekarz zleca,pil.robi,a on podpisuje i kasę zyskuje czyli pieniądze kasuje,bo nie umiemy zadbać-nawet ci nasi mega naukowcy,o katalog świadczeń pil.do NFZ.Wg NFZ bowiem tylko lekarzowi kasa się należy.My to paroby!

#48  2014.03.15 22:28:29 ~agnieszka

Drogie Panie.Jako naczelna zadbałam o prestiż piel.i poł. w Szpitalu.Zarobki na poziomie 3000 - 4000zł.Szpital się zmodernizował i klika przystąpiła do jego komercjalizacji. Usunięto mnie. najpierw BPZ stwierdziło,iż nie posiadam kwalifikacji.Wycofano się z zaleceń, gdy złożyłam sprawę do Sądu. Po roku mnie usunięto. Samorząd i władze milczą. Sprawy w Sądzie wygrane, Wyrok nie do wyegzekwowania. www.agnieszkaplak.pl - proszę o wsparcie !

#49  2014.03.16 07:42:24 ~do Agniesz

Jaki to szpital i gdzie to? Chcemy tyle zarabiać.Czemu te pielęgniarki z taką kasą Cię nie bronią? Może to wynik kontraktów,że muszą24 godz.na dobę być w pracy? Czy na etatach tyle mają i tak niewdzięczne są babsztyle?

#50  2014.03.16 09:39:18 ~meel

"Jak się coś nie podoba, to się dyżuru nie przyjmuje i kropka. Przestańcie się zachowywać jak w pąństwie policyjnym i szanujcie samych siebie" Niestety to nie takie proste. Jak [powiedzialam Oddzialowej , ze nie przejmę pojedynczego dużuru w 2 ambulatoriach( Chir og . i ortop)- w 2 różnych miejscach (często wypadki i stany zagrożenia życia.) to usłyszałam, że już wogóle nie będę musiala obejmować takich dyżurów , bo "na mieście" czeka 10 chętnych na moje miejsce, które taki dyżur obejmą!

#51  2014.03.16 17:08:03 ~do meel

Wiec nie mów tylko pisz i coś osiągniesz i siebie obronisz i pacjentów.Sądy pracy też w razie czego są dla ludzi,wiem,bo wygrałam.Do zwolnienia musi być mega podstawa.Nie dajmy się głupim,bo same będziemy głupie! Taką oddziałowa to nagrać i do rzecznika!

#52  2014.03.17 06:16:04 ~agnieszka

Odpowiadając- Św. Rodzina W -wa. Kontrakty dzięki mi nie weszły, ale zrójnowano mi reputację ( rzekomy brak kwalifikacji i plotki w całym środowisku W-skim ). Sprawę w Sądzie wygrałam Wyrok prawomocny www.agnieszkaplak.pl do wglądu - niestety zignorowany przez pracodawcę . Stąd program w TV i obecna akcja pacjentek. Dyrektor finansowa - inicjatorka Umowy sprzecznej z Ustawą o Zawodzie położne; obecnie po Prezes NFZ.

#53  2014.03.17 06:49:10 ~agnieszka

DO MOICH BYŁYCH PACJENTEK I OSÓB, KTÓRE CZYNNIE WŁĄCZYŁY SIĘ DO AKCJI - Z CAŁEGO SERCA DZIĘKUJĘ. Akcja nadal trwa. Zapraszam do aktywnego udziału w obronie zasad, godności, przepisów prawa. INFORMACJE: www.agnieszkaplak.pl do( wywiad, listy otwarte, FB - ikona bocian w referencjach ). Z góry dziękuję za włączenie się do AKCJI ).

#54  2014.03.17 16:29:47 ~położna

Ze wskazanego szpitala. Większość z nas trzyma mocno kciuki za Agnieszkę, ale wszystkie się boją, aby nie podzielić jej sytuacji. W szpitalu nie wolno wymieniać jej imienia. Jej strona jest zablokowana. Dyrektor i naczelna karzą wszelkie przejawy solidaryzmu z nią. Obecna naczelna jest członkiem Sądu w WOIPiP - obawiamy się konsekwencji również z tej strony. Izba solidaryzuje się z BPZ, które wraz z Dyrekcją miało plany przekształceniowe. Prosimy jednak wspierajcie naszą wspaniałą koleżankę.

#55  2014.03.17 18:39:37 ~skandal

Po Agnieszce widać jak nie warto pielęgniarkom służyć, te niewdzięczne bowiem zastraszą się i zamiast swą siłę pokazać to wytłumaczą strachem swój brak działania! Masakra! Lekarzom nigdy do stóp nie dorośniecie zlęknione panie i nawet panowie.

#56  2014.03.18 11:22:01 ~lek.

Panie Chazan - środowisku wstydu oszczędź.

#57  2014.03.21 19:52:31 ~Anna

Drogie koleżanki! Same sobie zgotowałyście taki los! Po co bierzecie dyżury w innych szpitalach! To przez takie osoby nikt nie liczy się z nami, bo zawsze któraś się znajdzie na załatanie dziur! Na 3 miesiące zrezygnujcie z dodatkowych dyżurów i wtedy może nasze Izby i Ministerstwo zobaczą skalę problemu jakim jest mała ilość niedocenionych pielęgniarek! I przede wszystkim przestańcie na siebie pisać takie przykre epitety, bo w ten sposób widać podział w naszym środowisku.

#58  2014.04.06 12:14:29 ~Dorota

Brawo, najlepsze wyjście to zatrudnić jedną pielęgniarkę na SOR oczywiście taką co ma własną działalność, żeby nie odprowadzać składek, która "zaopatrzy" cały szpital.

#59  2014.04.24 22:40:41 ~Barbórka

Koleżanki/Koledzy. Jaka w Was nienawiść do samych siebie. Przeczytajcie to co piszecie. Za wszelkie zło winni są inni.My jesteśmy tylko ofiarami. Pracując w oddziale wszystkie narzekałyśmy na warunki pracy i zmęczenie. Nasze głosy w sprawie nie przynosiły żadnych rezultatów. Postanowiłyśmy działać. Na początku każda przyjęła postawę wojownika. Z chwilą, gdy lekarze postraszyli konsekwencjami okazało się, że po cichu wszystkie wróciły do sytuacji poprzedniej. Okazało się, że za moimi plecami, mówiąc mi co innego, wykonywały wszystko po staremu. Na polu walki pozostałam sama. W konsekwencji musiałam odejść. Te same koleżanki, które udawały poparcie nadal krzyczą między sobą, że jest źle i niedobrze. Myślą, że ktoś inny powinienn działać i oczywiście one nie powinny być do tego mieszane. Uderzmy się w piersi. Powinniśmy być grupą zwartą, bo w niej jest moc. Oddzielnie możemy sobie tylko pogadać i podworować. Nawet najtęższe głowy nie przebiją dziury w murze bez naszego wsparcia.

Dodaj komentarz