Teraz pielęgniarka g ..... może, a będziemy wypisywać recepty.

Pielęgniarstwo 2014.

........................................................

Na stonie internetowej rządu RP ukazał się w dniu wczorajszym komunikat pt.:

.

Premier Donald Tusk i minister zdrowia Bartosz Arłukowicz przedstawili plan rozwiązania problemu dostępu do lekarzy.

W powyższym komunikacie zapisano:

"Od 2016 r. pielęgniarki otrzymają możliwość zlecania niektórych badań oraz wypisania recept na wybrane leki."

.

Tyle komunikat. Natomiast należy stanowczo podkreślić, że na skutek zaniechań legislacyjnych Ministerstwa Zdrowia, w którego strukturze organizacyjnej znajduje się podobno Departament Pielęgniarek i Położnych oraz braku skutecznych działać izby i związku pip, nadal obowiązuje rozporządzenie z 1997 roku określające, jakie leki może podać pacjentowi pielęgniarka lub połżna bez zlecenia lekarskiego, "w związku z samodzielnym wykonywaniem świadczeń leczniczych". Wykaz tych leków jest kuriozalny i znacznie skromniejszy od listy medykamentów, które można zakupić bez recepty na każdej stacji benzynowej!!! Np. pielęgniarka może podać samodzielnie Paracentamol, Neospasmin, Pyralgin. Ale Ibuprofenu już nie!

Szczegółowa analiza przedmiotowego rozporządzenia prowadzi do wniosków, że jego zapisy uwłaczają godności zawodowej polskich pielęgniarek i położnych, a hasło znanej sieci handlowej NIE DLA IDIOTÓW, mogłoby - w kontekście omawianego problemu - brzmieć: NIE DLA PIELĘGNIAREK.

Mariusz Mielcarek

.

Zobacz komentarze na facebooku

.

Komentarze użytkowników

#1  2014.03.22 12:50:29 Ellzbieta

Nic i nigdy się nie zmieni! Pracuję w zawodzie 33lata i teraz jestem gorzej traktowana niż wtedy gdy zaczynałam prace.Co z tego,że mam kursy specjalizację a nie które wyższe wykształcenie? Co z tego,że szybciej stawiamy diagnozę nie tylko pielęgniarską ale i lekarską? Jesteśmy dla lekarzy złem koniecznym.Po prostu szybciej dostosujemy się do zmian.Może dlatego nas tak nie tolerują bo zaczęłyśmy wymagać tego co do nich należy(książka narkotyków,"kwity" na krew,test respiratora,ubieranie aparatu do terapii nerko-zastępczej)A ja słyszę,że pan "doktor"jest po dyżurze zmęczony bo "dwa razy był budzony"za minimum 30tys.miesięcznie! A ja mam w całości 2.500 na miesiąc.

#2  2014.03.22 16:38:45 ~suuper!

Co do kolejek. Czy lekarz jak wszyscy ludzie pracujący, nie powinien siedzieć w pracy od/do. Kiedy lekarz przychodzi do pracy, a kiedy wychodzi? A czemu w dobie komputeryzacji nie można stworzyć pełnego monitoringu obsługi pacjenta? Firm informatycznych brakuje? A może chodzi o coś innego?

#3  2014.03.22 17:14:39 ~stara

No oczywiście -niech zwiększą kompetencje pielęgniarek, dorzucą obowiązków, godzin pracy.najlepiej niech pielęgniarki robią swoją robotę i 3/4 roboty lekarzy za.te same pieniądze! A co tam? Co z tego że zwiększą odpowiedzialność- możemy pracować za głodowe pensje-mamy to we krwi, jesteśmy przyzwyczajone do wyrobnictwa.Na początku będzie szum i euforia a potem szara rzeczywistość-byle tylko była wypłata -a jaka? A co za różnica? Pielęgniarka to silna kobieta, wszystko przerobi- a że padnie-przyjdzie inna naiwna.

#4  2014.03.22 18:36:12 ~zgoda

Nie ma problemu, mogę wypisywać recepty,zlecać badania. Mam wyższe wykształcenie i specjalizację a przy tym odpowiednią wiedzę. Ale warunki są dwa: 1. przynajmniej połowa wynagrodzenia lekarza ( bo teraz jest to około 10%) 2. Więcej pielęgniarek na zmianie! Bo przy obecnych obsadach nie miałabym nawet czasu tego zrobić. Chyba, że pacjenci będą myć się sami i podłączą sobie sami kroplowki :)

#5  2014.03.22 19:27:32 ~wolna

Chyba to dobrze, że planuje się rozszerzenie kompetencji pielęgniarek, ale oczywiście jest to pretekst aby żądać dla nas większych pieniędzy i norm zatrudnienia, które będą adekwatne do realnych potrzeb.Tak koleżanki, nie jest to już czas,że my powinnyśmy o coś prosić np. o zwiększanie zatrudnienia, i czekać w nieskończoność aż ktoś zauważy nasze problemy, musimy po prostu tego żądać i być twarde i nieustępliwe w swoich wymaganiach. Skończyła się zabawa. Powinna się zacząć prawdziwa wojna.

#6  2014.03.22 19:45:57 ~on34

Jak opowiadam to w robocie swoim obcojęzycznym kolegom to nie mogą uwierzyć że u nas takie rzeczy się dzieją. Jak zwykle szuka się oszczędności nie tam gdzie trzeba stwarzając innym pozory rozszerzonych kompetencji. W Polsce w szpitalu trzeba mieć łeb jak sklep żeby wszystko ogarnąć. To spowoduję że pielęgniarka będzie wracała do domu bardziej zmęczona. A mówią że czasy niewolnictwa się skończyły. Guzik prawda.

#7  2014.03.22 22:02:22 ~D Kilańsk

Najpierw kompetencje określone w specjalizacji, a nie rozporządzeniu, które nie dostaje do czasów. Koleżanki kończą kursy, specjalizacje i pomimo, że uczą się nowych kompetencji nie mogą swojej wiedzy wykorzystywać w praktyce. Aby wypisywać leki trzeba stworzyć system szkoleń. Tam gdzie jest to normą od lat, żadna świadoma pielęgniarka nie podejmie się zadania, jeśli nie jest pewna, że nie zrobi to bez szkody dla pacjenta ale przede wszystkim dla siebie. Kompetencje nie tylko do wypisywania recept ale uwzględniające całą praktykę. No i oczywiście kontraktowanie tego świadczenia dla pielęgniarek. Przede wszystkim wprowadzenie nowej roli w Pielęgniarstwie zalecanej przez ICN i EFN - pielęgniarki zaawansowanej praktyki -APN na drugim poziomie studiów. Na pewno to ogrom pracy przed nami, aby to zrobić jak najlepiej dla pielęgniarek.

#8  2014.03.23 01:03:12 ~advanced

Zgadzam sie z D. Kilanska, Trzeba zaczac od zmiany programu ksztalcenia, a potem dostosowac do tego rozporzadzenia. Drugi stopien ksztalcenia powinien objac specjalistyczne ksztalcenie konczace sie okreslonymi kompetencjami i stanowiskami.

#9  2014.03.23 08:01:49 ~pipi

Nie wiem czy zauważyłyście w wypowiedzi p.Arłukowaicza, iż chce on zmotywować lekarzy finansowo, a pielęgniarkom zwiększy kompetencje. O naszych wynagrodzeniach .cicho sza!

#10  2014.03.23 10:47:25 ~piel rk

A najbardziej ubawiło mnie, kiedy w piątkowym, wieczornym programie publicystycznym w tvp regiony-warszawa Konstanty Radziwiłł stwierdził, że cyt.z pełnym szacunkiem, ale polskie pielęgniarki nie są przygotowane do wypisywania recept.(a kto kiedyś wypisywał ? ) i za chwilę zaporzeczając powyższemu, że tak właściwie to receptę może wypisać i sekretarka medyczna ! szok! sekretarka medyczna, która nie ma pojęcia o farmakologii i medycynie ? PIELĘGNIARKI POLSKIE OBEJMUJE JUŻ NOWY SYSTEM KSZTAŁCENIA, MAJĄ UKOŃCZONE STUDIA, SPECJALIZACJE I MNÓSTWO SZKOLEŃ, KIEDY TO W KOŃCU W PUBLICZNYCH MEDIACH ZOSTANIE ZAPREZENTOWANE ? prowadząca program red. Danuta Cholecka z sarkastycznym uśmieszkiem zakończyła ten wątek ( synowie studenci w.lekarskiego a sama nie dawno wyleciała z INFO zapewne stąd ten sarkazm)

#11  2014.03.23 10:55:21 ~c.d. 10

DROGIE KOLEŻANKI I KOLEDZY. śledzcie politykę i publicystykę na bieżąco, zajmujmy w tym PORTALU MERYTORYCZNE POSTAWY,OBUDŻMY SIĘ.CZAS ZACZĄĆ KONSEKWENTNIE ZACZĄĆ DZIAŁAĆ, WALCZYĆ O SWOJE ! TAK JAK LEKARZE SĄ NIE UGIĘCI I BEZ KOMPROMISOWI ! ZACZNIMY DZIAŁAĆ SKUTECZNIE CAŁĄ GRUPĄ ZAWODOWĄ, MOŻEMY WIELE, NIE BIADOLMY, ŻE NIC NIE MOŻEMY. PO CO TAK PISAĆ TU ? Nie bójmy się też opiekunów medycznych, to dla nas ważna pomoc. W CYWILIZOWANYM ŚWIECIE OBOWIĄZUJE PODZIAŁ NA CZYNNOŚCI CZYSTE I BRUDNE, ZAAKCEPTUJCIE W KOŃCE TEN ISTOTNY FAKT ! JAK NAS WIDZĄ.

#12  2014.03.23 10:56:26 ~do 10,11

Mądre posty, brawo i tak tylko piszcie !

#13  2014.03.23 11:34:09 ~piel

Zostawcie w końcu te 2,3,4 . i 10 prace ! zacznijcie siebie szanować, swoich bliskich i własne zdrowie !

#14  2014.03.23 12:14:51 ~Boziia

Jedno jest pewne , na całym świecie tylko pielęgniarki z tytułem magistra maja prawo do samodzielnego wypisywania recept i zlecania badań . Dla prestiżu naszego zawodu i zmknięcia buzi Panom typu Radziwiłła .ponadto najwyższa pora aby ustalić kompetencje zawodowe wg.poziomu wykształcenia oraz do poziomu wykształcenia dostosować szkolenia podyplomowe i ścieżki kariery , bo tylko to daje nam szanse na godziwe zarobki zbliżone do lekarskich .Jeżeli jasno i wyraźnie nie pokażemy rozpasanym doktórom < bo tak należy ich nazywać > , że pielęgniarka z tytułem magistra ma wykształcenie równorzędne z tytułem lekarz dopóty będą nas traktować jak popychadła.

#15  2014.03.23 12:15:57 ~Bozia

Ponadto czas najwyższy przestać robić to co do nas nie należy , do czego nie mamy prawnych uprawnień , bycia sekretarkami dla lekarzy i pisania za nich recept < zwłaszcza w POZ i w kontekście porady recepturowej > i kłaniania się nisko tytułowania ich nieposiadanym tytułem doktora , a oni do na siostro, lub po imieniu .Pielęgniarki maja tytuły zawodowe i naukowe czas aby lekarze i pacjenci zaczęli ich używać zwracając się do nas

#16  2014.03.23 12:29:14 ~Bozia

Pani Doroto kometencje w pierwszej kolejnosci musza być określone na poziomie wykształcenia , a szkolenia podyplomowe podzielne wg.tego wykształcenia .Smieszne kursy dokształcajace , kwalifikacyjne i specjalistyczne powinny byc tylko jako sposób dokształcania ale dobrowolnego , a nie dajace mozliwośc wykonywania jakichklwiek czynności bo to jest wymysł epoko w której pielęgniarka miała srednie wykształcenie, pomijając fakt nabijania kabzy prywatnym firmom , których włascicielami sa panie izbianki .A co do specjalizacji to trzeba zmienić sposób ich realizcji , po pierwsze wymógł dla prowadzących magisterskie wykształcenie wyższ i uprawnienia pedagogiczne , po drugie inny program dla licencjata inny dla magistra , po trzecie dostępnośc i obowiazki pracodawcy w umożliwieniu kształcenia specjalizacyjnego tak jak to moaja lekarze

#17  2014.03.23 14:52:38 ~piel

Taaa. rozpasane doktorzyki zarabiają już ponad 10 tysięcy m-nie np. rodzinni nie piszę o specjalistach a pielęgniarki polski pokornie "doktorują" i 400 godzin miesięcznie kosztem własnym iswojej rodziny !

#18  2014.03.23 15:06:25 ~KK

Kursy dokształcające.hm.co z nich wynika? To się chyba mija z celem. Specjalizacje-ale tylko wtedy gdy dają przywileje, póki co prawie ich nie ma! A poza tym ile trudu trzeba włożyć aby je zddobyć-żadnych urlopów i te osoby nie są dobrze traktowane ponieważ nie są dyspozycyjne w pracy a piel-coraz mniej.horror-1,5 pielęgniarki na oddział zabiegowy.co robić? Gdzie wsparcie, wskazówki-co robić?

#19  2014.03.23 19:04:51 ~ja

Mimo studiów zawodowych nie mam zamiaru zgodzić sie na wypisywanie badań czy leków.Nawet lekarze myla sie przy wypisywaniu a tym bardziej nam sie to moze zdarzyć.Np.w szkole pielegniarce nie wolno podać od co najmniej 6 lat kropli miętowych i żoładkowych,ale wolno to zrobić nauczycielce, woźnej czy sekretarce.W szpitalu,mimo zleceń na pismie nie wolno podać pielegniarce leku p/bólowego dopóki niepotwierdzi jej tego lekarz dyzurny. To pisanie leków bedzie takie:lekarz przyniesie pielegniarce kilkadziesiat karteczek od pacjentów oraz bloczek podstęplowanych recept i powie"Pani wypisze".I pielegniarka,zamiast zajac sie swoja pracą bedzie odwalać robotę za lekarza.A w razie buntu usłyszy:"przecież tego same chciałyście"

#20  2014.03.23 19:21:58 ~mono

O k.wa czemu znów we wszystkim jesteście na nie. czego wy właściwie chcecie do ch.ry. Przecież zwiększenie kompetencji daje nam możliwość walki o podwyżki. a ja wam mówię, że mamy ku temu odpowiednie wykształcenie. Wielka mi mecyja wypisać receptę i skierowanie na badania. Nikt wam przecież nie każe stawiać diagnozy na podstawie tych badań ( chociaż to też potrafimy).

#21  2014.03.23 19:52:02 ~piel.

Myślę ,iż zwiększenie kompetencji dla pielęgniarek to dobry pomysł. Dlaczego piel. nie może wypisać środków pomocniczych-skoro i tak je pisze tylko, że lekarz musi postawić pieczątkę.Przecież pielęgniarka widzi pacjenta i potrafi ocenić czy pacjentowi potrzebne są pieluchy.To samo tyczy się opatrunków specjalistycznych-ja jestem po kursie leczenia ran i potrafię dobrać odp. opatrunek,lekarz i tak pyta piel. co ma przepisac bo nie jest w stanie obserwować rany w domu tak jak robi to piel.

#22  2014.03.23 21:06:26 ~dnt

Popieram, większe kompetencje dają nam większe możliwości w walce o podwyżki, jesteśmy dobrze przygotowane, ciągle się dokształcamy, a wciąż jesteśmy mało samodzielne, ogranicza nas przestarzałe rozporządzenie. Może skończą się fikcyjne dyżury lekarskie pod telefonem, nieraz kilkadziesiąt kilometrów od zakładu, gdzie w konsekwencji, gdy jest taka potrzeba i tak dzwonimy po karetkę, tylko wcześniej dla formalności do lekarza "dyżurnego".

#23  2014.03.23 22:25:11 ~a

G.O mogą, ale wypracują Swą normę + 40% lekarzy. Propozycja płac: 15 000 lekarz, 8000 pielęgniarka, 3000 słowa; i system funkcjonuje bezbłędnie. Życzę dużo ZDROWIA.

#24  2014.03.24 10:17:50 ~:)

Fakty są takie, że marzenia nie kosztują. Komentarz powyższej sentencji. Fakty są takie, że cicha reforma opieki zdrowotnej nie uwzględnia pielęgniarki w systemie. Przekształcanie Szpitali odbywało się i odbywa bez udziału przedstawicieli piel. Lekarze Wywalczyli sobie szacunek, respekt ( silna korporacja) i godziwe płące. Dla pielęgniarek RZĄD wykombinował nisko - opłacalne kontrakty; trzeba na kimś zarabiać. Tym samym ukrył sprytnie braki kadry. LUDZIE OBUDZCIE SIĘ !

#25  2014.03.24 12:01:03 ~szansa

Należy ZLIKWIDOWAĆ NFZ i ZUS! największych złodziei! Opieka zdrowotna powinna być wyłącznie prywatna i odpłatna.Zamiast płacić składki ZUS,każdy będzie mógł wykupić prywatną polisę Powstanie w pełni konkurencyjny rynek tego typu polis, dzięki czemu ich ceny będą podlegać matematyce i logice, a nie regulacjom urzędników .

#26  2014.03.24 12:01:55 ~szansa

Jeśli NFZ przestanie wyceniać nasze usługi-będzie konkurencja prywatnych firm- cenu usług spadną.Ten sam zabieg operacyjny u psa w renomowanej klinice weterynaryjnej (gdzie rónież jest sprzęt i wykwalifikowana kadra) kosztuje 500 zł a NFZ wycenia ten sam zabieg u człowieka na 8-10 tys zł.GDZIE JEST LOGIKA? Proste-gab. wet. są wyłącznie PRYWATNE! Jest duża konkurencja-to i jakość usług jest bardzo wysoka i ceny odpowiednio wyśrodkowane.Nasze ZWIERZĘTA mają lepszą opiekę leczniczą niż niejeden PACJENT! od którego pobierane są przecież skladki zdrowotne. Takich zmian nie zagwarantują wam PiS ani PO. Przeczytajcie ich programy wyborcze.Przeczytajcie program KNP. Każdy, kto liznął ekonomii zrozumie, że jest to szansa dla nas obywateli ale również jako PIELĘGNIAREK.

#27  2014.03.24 18:18:10 ~danuta

Panie Mielcarek dziękuję za trafny komentarz, bardzo ważny problem Pan poruszył,niestety tego problemu nie widzą nasze przedstawicielki w izbach.Dokształcamy się i nic z tego nie wynika, nasze kompetencje pozostają takie same.

#28  2014.03.24 18:21:41 ~Polak

Do szansy. Może po kolejnych wyborach zacznie się projektować plany. Słyszałem, że od kwietnia mają zniknąć kolejki. Teraz słyszę o enigmatycznych planach, które będą wdrażane od nowego roku. Przestancie robić durni z OBYWATELI : szansę i władze. Szansy jako Rząd nie mięciel wykorzystać. Fachowców niszczycie, a sami potraficie tylko gadać.

#29  2014.03.24 19:06:15 ~mn

Do szansy Swięta prawda .Ostatnio poddałam operacji\steryllizacja\ moją suczkę Zapłaciłam300zł pobyt 12 godz w klinice weter , kontrole opatr w tej kwocie

#30  2014.03.24 23:16:55 ~mirka

Do Ja To pisanie leków bedzie takie:lekarz przyniesie pielegniarce kilkadziesiat karteczek od pacjentów oraz bloczek podstęplowanych recept i powie"Pani wypisze".I pielegniarka,zamiast zajac sie swoja pracą bedzie odwalać robotę za lekarza.A w razie buntu usłyszy:"przecież tego same chciałyście"Tak jest teraz głupiutkie pielęgniarki w POZ i srodowiskowe wchodzą swoim dokórom do tyłka , podaja kawkę pieka dla nich cista , robia sałatkiitd bo to przeciez ich szefowie i zawsze moga je wymienic na nowsszy model

#31  2014.03.25 11:51:47 ~ k.d.

Przeczytajcie jeszcze raz logiczną wypowiedź "D Kilańsk" i "piel", jeżeli nasze przedstawicielki będą tak rozumieć propozycje zmian w naszym zawodzie, to jest szansa na lepsze. Szkoda, że na forum nie ma więcej takich wypowiedzi.

#32  2014.03.25 11:59:20 ~jadzia

Chciałabym tylko powiedzieć, że od stycznia 2014r. pielęgniarki i położne ubezpieczenia zdrowotnego mogą wypisywać pacjentom jako kontynuację zlecenia niektóre wyroby medyczne. Są to między innymi cewniki, zestawy infuzyjne do pompy insulinowej, worki do zbiórki moczu, worki stomijne, pieluchomajtki. Takie zlecenie również podpisujemy i podpijamy swoją pieczątką. Wiele pielęgniarek tego nie wie, że zwiększono nasze kompetencje. Jest to zapisane w Rozporządzeniu MZ z dnia 6 grudnia 2013r. w sprawie wykazu wyrobów medycznych wydawanych na zlecenie.

#33  2014.03.25 20:23:06 ~zuza

A co Pani Kilijańska przez lata zrobiła dla naszego środowiska - NIC dba o siebie i o to aby miec lekkie łatwe życie zawodowe

#34  2014.03.26 06:59:52 ~monika

NO TO TERAZ PEWNIE IZBY ZROBIA OBOWIAZKOWY KURS WYPISYWANIA RECEPT, POWTARZANY CO 4 LATA JAK KRWIODAWSTWO. I KTOŚ PEWNIE NA TYM ZAROBI, NIEKONIECZNIE PIELĘGNIARKA, MY PODWYZEK NIE DOSTANIEMY, BO KASA JUŻ POSZŁA NA OPIEKUNÓW DZIECI NIEPEŁNOSPRAWNYCH( BARDZO DOBRZE ZRESZTĄ, NALEŻY IM SIĘ) CZY KTOŚ POTRAFI LOGICZNIE WYJAŚNIĆ CZEMU KURS KRWIODAWSTWA PIELĘGNIARKA MA POWTARZĆ, CZY UZUPENIAĆ CO 4 LATA?

#35  2014.03.26 16:30:50 ~ja

Trudno,ja pisać za lekarzy recept i badań nie bedę bo nie chcę odpowiadac prawnie za jakis błąd.Poza tym nie jestem sekretarką lekarza.Kto chce niech pisze.Będziecie wreszcie mogły wszystkim pokazywać te swoje tytuły ze szkółek niedzielnych.Ale jak sie którejś noga podwinie to przestaniecie tak walczyc o prawo do pisania recept.Lekarz jak xle wypisze to pacjent słowa mu nie powie tylko pokornie poczeka w kolejce po nowa receptę.Pielegnairka jak xle wypisze to bedzie miała wszystkie psy powieszone na sobie.A nikt was nie obroni:ani lekarze,ani Izby.

#36  2014.03.26 16:33:17 ~ja

Ja mam wystarczajaco dużo swojej pracy przy pielegnowaniu chorych żeby jeszcze brać na siebie dodatkowe papierki(bo przecież wszystkie recepty i zlecenia trzeba bedzieodpowiednio udokumentowac)

#37  2014.03.26 16:55:40 ~MONIKA

Widzę ze koleżanka nawet ze szkółki niedzielnej tytułu nie ma. Zbyt trudno było? czy co?

#38  2014.03.27 19:03:06 ~medicgirl

Jestem pielęgniarką, posiadam specjalizację i tytuł magistra i z całego serca chcę zajmować się pracą pielęgniarską, a nie zostać sekretarką lekarza- może Pan Minister zatrudni lekarzy tuż po studiach, niech zaczynają się uczyć wypisując recepty, pielęgniarki nie są osobistymi sekretarkami lekarzy, posiadamy samodzielność zawodową

#39  2014.03.27 23:32:31 ~gość

Do 38: tylko w ustawie. W rzeczywistości pielęgniarka jest: pielęgniarką, stalową, sekretarką i służącą lekarza - za minimalną płacę. I Dz.ą ; bo daję się d . ć systemowi.

#40  2014.03.28 07:56:13 ~bb

Nawet wtedy,gdy będziemy wypisywać recepty i skierowania dla społeczeństwa i tak będziemy tylko ,panią od mycia pup".To o Nas mówi się,że jemy tylko czekoladki,pijemy kawę i jeszcze śmiemy mieć telewizor w dyżurce.To My zbieramy za wszystko,co pacjentowi się nie podoba-że długo czekał,że zupa za zimna,że łózko za twarde,że znowu ma kroplówkę,że trzeba tyle czekać na lekarza.A jak przyjdzie lekarz to mówia-,JUŻ panie doktorze? ",Wszysto w porządku",itd.Jesteśmy jak worki treningowe albo chłopcy do bicia.Nie potrafimy siebie szanować.Lekarze raczej nie wychodzą na ulicę,aby strajkować.A My? -Przed dyżurem,po dyżurze niewyspane idziemy jeszcze do,białego miasteczka",w pracy nosimy czarne bluzki w ramach protestu.Czy to ma jakieś znaczenie,skoro i tak nikt nie odczuje,że Nas zabrakło? Czy dla pacjenta ma jakieś znaczenie,czy załozyłyłysmy czarną bluzkę czy białą? Może lepiej byłoby jednego dnia nie przyjść do pacy,wziąć zwolnienie lekarskie,urlop?

#41  2014.03.28 08:05:05 ~bb

Być może wtedy wszyscy naprawdę przekonaliby się jak funkcjonuje lecznictwo bez ,siostrzyczek".Szczególnie pacjenci zauważyliby,że brak pielęgniarki to nie tylko ,nieumyta pupa".Może wtedy dostałybyśmy godziwe wynagrodzenie za ciężką pracę,bo bycie pielęgniarką to sposób zarabiania pieniędzy a nie powołanie czy pomoc charytatywna.

#42  2014.03.29 06:51:04 ~delegat

Wczoraj śląscy delegaci na OZPiP podjęli decyzję, że to pielęgniarki zapłacą podatek za kursy a nie Izba- zapytaj swojego delegata jak głosował - link do listy delegatów: http://www.izbapiel.katowice.pl/oipip-w-katowicach/organy-oipip/okregowy-zjazd-pielegniarek-i-poloznych

#43  2014.03.31 19:10:27 ~Boob

Jesteście do niczego jako grupa zawodowa, nie potraficie wywalczyć jak lekarze porządnej podwyżki płac, rzucili wam ochłap którym się zachłysnęłyście i tak wegetujecie i narzekacie. Tak liczna grupa zawodowa nie może nic w tym kierunku zrobić? Żenada

#44  2014.03.31 21:59:19 ~makoz

Ja proponowałabym aby nasze pieniądze oddać "biednym doktorom" i niech w ramach wykonywanego zawodu robią wszystko skoro się uważa, że pielęgniarki i tak prawie nic nie robią. A tak mało potrzeba żeby rozłożyć całkowicie naszą kochaną służbę zdrowia. Wystarczyłoby gdyby w jednym czasie pielęgniarki pracujące dodatkowo na 1/2 etatu, a bywa,że i na cały etat- wypowiedziały umowę z dodatkowego zatrudnienia. Wszyscy o tym wiedzą i wszyscy udają, że nie ma problemu.

#45  2014.04.07 18:39:28 ~TomGos

Wg mojej wiedzy na kierunkach lekarskich szkoli się dużo więcej osób niż na pielęgniarstwie.więc może gdyby jakoś zachęcić więcej osób do zawodu - różnymi sposobami - to może takie rozporządzenie miałoby sens :) Pozdrawiam!

#46  2014.10.10 10:43:47 ~Kasiora

Dochody lekarzy zagrożone ! Kwalifikacje pielęgniarek podważane . Pacjent nie ważny. Liczy się tylko kasa dla wracza. Lekarze jak lwy walczą , aby nie dopuścić pielęgniarek do wypisywania recept . Za każdą wizytę lekarz kasuje od pacjenta od 50 do 150 zł i więcej . Często właśnie takie pieniążki biorą tylko za wypisanie recepty na zdiagnozowaną i leczoną wcześniej chorobę. Łatwo policzyć , tylko 10 pacjentów dziennie (a wiadomo, że bywa i więcej) daje od 500 do 2000 zł dziennie. Przemnóżmy to przez 20 dni roboczych jak trafimy na ,pracusi” i wychodzi , że lekarz ciężką pracą (ah te długopisy są takie ciężkie) tj. powielając kolejną receptę , potrafi zarobić od 10 do 30 tysięcy . Pielęgniarki chętnie odciąż ą te spracowane lekarskie dłonie. W końcu ukończone przez pielęgniarki studia magisterskie , nie rzadko też podyplomowe oraz specjalizacje są dostatecznym dowodem na to, że pielęgniarki posiadają odpowiednie kwalifikacje również do wypisywania recept.

Dodaj komentarz