(2) Polskie pielęgniarstwo na dnie - Anno Domini 2014. PIELĘGNIARSTWO SPROWADZONE DO POZIOMU "FABRYKI GWOŹDZI"!!!

Działalność izby i związku pielęgniarek i położnych.

..........................................

PIELĘGNIARSTWO SPROWADZONE

DO POZIOMU "FABRYKI GWOŹDZI"!!!

.

 

9 marca 2014 - Przykład wprowadzonego przez podmiot leczniczy sposobu organizacji wykonywania świadczeń zdrowotnych przez pielęgniarki anestezjologiczne i chirurgiczne oraz zasad "przebywania" w poszczególnych komórkach organizacyjnych szpitala. [Czytano prawie 5 000 razy, 57 KOMENTARZY!]

.

Poniżej cytuję wypowiedź Tadeusza Wadasa, członka władz izby pip podczas posiedzenia sejmowej komisji zdrowia w dniu 27 marca 2014 roku:

.

"Podam przykład (....). Operowana pacjentka – zaszyty gazik u pacjentki w ranie operacyjnej. Operowany żylak kończyny dolnej. Przy zabiegu był tylko lekarz chirurg, rezydent. Nie było anestezjologa i pielęgniarki anestezjologicznej. Była tylko pielęgniarka operacyjna, tak zwana brudna. Okazało się, że pan doktor chirurg sam znieczulił pacjenta – a nie ma takiego prawa – 0,5-procentową lignokainą przewodowo, a pielęgniarka asystowała podając gaziki itd. Potem okazało się, że pan doktor kazał jej – kazał, podkreślam – podpisać kartę operacyjną, czyli zgodności materiału operacyjnego. Proszę państwa, tak nie może być, bo każdego z nas to może czekać."

.

Czy w naszym kraju działają izby i związki pip?

.

Mariusz Mielcarek

.

Zobacz komentarze na facebookuku

.

.

Komentarze użytkowników

#1  2014.04.06 14:54:09 ~gość

Zastanawia mnie jak do kończyny dolnej można zaszyć gazik (ciekawe jak on go tam wcisnął i nie zauważył) i jak można podać 0,5 % lignocainę przewodowo? Zresztą do operacji żylaków nie trzeba wcale 2 chirurgów i ten rezydent po 2 roku specjalizacji może spokojnie wykonywać proste zabiegi. Czy to aby nie naciąganie faktów? A jak jej "kazał" to co, ubezwłasnowolniona jest?

#2  2014.04.06 16:11:51 ~mgr piel

Dokładnie! ktoś coś usłyszał ale nie do końca prawda dużo niezgodności!

#3  2014.04.06 21:17:34 ~dno

Dno to Państwo i jego odpowiedzialność za sytuację. Pielęgniarki i położne polskie są wszędzie wysoko cenione - poza krajem. Cuż do diaska z naszym systemem ? Władza sobie i dla siebie. Lekarz pół bóg sobie . Czyim kosztem. Pielęgniarki, położne. Kto jest łatwiejszym łupem ? Same się dają !

#4  2014.04.07 12:47:54 obiektywna

W małych prywatnych pseudo klinikach mniemam, że to rutyna. jedna pielęgniarka i to od wszystkiego. Nikt nie dba aby było to uregulowane przepisami o ogólnopolskim zasięgu, czyli poprzez rozporządzenie. Jedni się nie upominają a drudzy czyli ministerstwo zdrowia, które zamiast rozwijać polską medycynę uwstecznia jaj działania. Pielęgniarki w dzisiejszych czasach w naszym kraju musza dużo się uczyć kończyć szereg różnych kursów robić specjalizację, a możliwości ich działań, wykonywania procedur medycznych sa uwsteczniane. Szczerze i głośno na ten temat mówi Pan Wadas pracowałam przez trzy lata w Krakowie jak był on Prezesem Izby Małopolskiej mogę ocenic jego działania na bardzo dobre, wysoki poziom. W Warszawie gdzie jest to zaściankowe bo tu mieszkam i pracuje kilkanaście lat. Izby naczelne nie spełniają swojego zadania, Panią Naczelną należałoby zmienić, nie ma ona czasu zajmować się sprawami pielęgniarek, wiec niech się skupi na własnej karierze, bo w jej przypadku jedno i drugie nie idzie w parze.

#5  2014.10.30 23:47:07 ~służba m

Nie macie pojęcia jak lekarze traktują pielęgniarki. tak jak ktoś napisał mają takie mniemanie o sobie jakby byli bogami.nawet dokumentów lekarskich nie wypełniają tylko każą podkreślam każą wypełniać pielęg. np.L4 należy to do lekarza a on tylko pieczątkę da- Król i władca i jeszcze za to kasę weźmie.takich przykładów jest mnóstwo!

Dodaj komentarz