(3) Polskie pielęgniarstwo na dnie - Anno Domini 2014. PIELĘGNIARSTWO SPROWADZONE DO POZIOMU "FABRYKI GWOŹDZI"!!!

Działalność izby i związku pielęgniarek i położnych.

..........................................

PIELĘGNIARSTWO SPROWADZONE

DO POZIOMU "FABRYKI GWOŹDZI"!!!

.

 

9 marca 2014 - Przykład wprowadzonego przez podmiot leczniczy sposobu organizacji wykonywania świadczeń zdrowotnych przez pielęgniarki anestezjologiczne i chirurgiczne oraz zasad "przebywania" w poszczególnych komórkach organizacyjnych szpitala. [Czytano ponad 5 000 razy, 58 KOMENTARZY!]

6 kwietnia 2014 - (2) Polskie pielęgniarstwo na dnie - Anno Domini 2014. PIELĘGNIARSTWO SPROWADZONE DO POZIOMU "FABRYKI GWOŹDZI"!!! [Czytano prawie 2 000 razy, 4 KOMENTARZE!]

.

Rzecznik Oddziału NFZ w Bydgoszczy informuje, że kontrola NFZ w szpitalu we Włocławku w związku ze śmiercią nienarodzonych bliźniąt wykazała przede wszystkim, że nie było odpowiedniej opieki nad pacjentkami, bowiem na dyżurze nie było wymaganej liczby położnych!

Według ustaleń kontroli w nocy z 16 na 17 stycznia na tzw. odcinku późnej patologii ciąży i położnictwa przebywało 15 pacjentek; wszystkie łóżka były wykorzystane. Na dyżurze była tylko jedna położna, choć z grafika wynikało, że powinny być dwie. Jedna położna została oddelegowana gdzie indziej. Jak się okazało, taka sytuacja zdarzała się często.

"Jedna położna nie była w stanie właściwie zaopiekować się wszystkimi pacjentkami, bowiem do obowiązków personelu należało regularne przeprowadzenie badań aparatem KTG, służącym do mierzenia ciśnienia płodu. W zależności od tego, na jakim etapie rozwoju jest ciąża, badania należy wykonywać co pewien określony czas. W tym konkretnym przypadku badanie należało wykonywać co najmniej co godzinę, a według konsultanta krajowego ds. ginekologii i położnictwa - nawet nieprzerwanie" - podkreślił rzecznik NFZ w Bydgoszczy.

 

Czy w naszym kraju działają izby i związki pip?

.

Z informacji PAP z dnia 5 marca 2014 roku wybrał

Mariusz Mielcarek

.

Zobacz komentarze na facebookuku

.

.

Komentarze użytkowników

#1  2014.04.08 09:01:52 ~gość

Zabierajcie i zwalniajcie więcej pielęgniarek to będzie jeszcze "lepsza" opieka.

#2  2014.04.08 12:55:47 ~ktoś

Dlaczego w Polsce pielęgniarki są tak traktowane! Jesteśmy złem koniecznym! Nawet przełożone, epidemiologiczne, traktują pielęgniarki, które harują przy łóżku chorego, jak śmiecie! Dlaczego tak jest w tym kraju? Wszędzie nas chcą, w Szwajcarii, Włoszech, Anglii, Irlandii, Norwegii, Niemczech. tylko, we własnym kraju, nie.

#3  2014.04.08 13:53:37 ~gość

Dlaczego jesteśmy tak traktowane, wszyscy mają tylko pretensje do pielęgniarek jeśli mam 25 chorych na oddziale i jestem sama na dyżurze jak ogarnąć wszystko aby każdy chory był zadowolony- jest to niemożliwe. We wszystkich krajach nas chcą, tylko w Polsce traktują jak śmiecia! .

#4  2014.04.08 19:24:19 ~studentka

Ja swoją przygodę z zawodem pielęgniarki niebawem mam nadzieje, że zacznę. Póki co, obserwując pracę w czasie praktyk, stwierdzam, że faktycznie pielęgniarki nie są traktowane odpowiednio, a odpowiedzialność jest ogromna. Mimo wszystko szokuje mnie fakt iż nawet "koleżanki po fachu" nie potrafią siebie uszanować;/ Obecnie się zastanawiam jak to będzie gdy uda mi się znaleźć pracę i będę na oddziale na którym spotkały mnie jedynie negatywne sytuacje, rozkazy czy też inne niemiłe okoliczności, zniechęcanie do zawodu. Mimo wszystko wiem, że w tym zawodzie chce pracować i nie zmieniła bym szkoły za żadne skarby:) Także drogie Panie- szanujcie siebie nawzajem, nie bądźcie zgorzkniałe i nie narzekajcie tak na swoją pracę;) Pozdrawiam ;)

#5  2014.04.08 21:41:00 ~pati

Skoro w takich sytuacjach NFZ sprawdza i stwierdza ze na 15 pacjentek było za mało pielęgniarek to niech określą w zawieranej umowie ile na danym oddziale ma być i z jakimi kwalifikacjami to w końcu tak będzie i tylko wtedy się doczekamy my i pacjenci!

#6  2014.04.08 21:55:57 ~do Pati

W tym szkopuł że NFZ nie ma żadnych wymagań jeśli chodzi o zapotrzebowanie na pielęgniarki bo to dyrektor o tym decyduje.Nawet jeśli dochodzi do takich zdarzeń jak to we Włocławku to biedna ta Bogu ducha winna położna,bo to z niej najłatwiej będzie zrobić kozła ofiarnego.Jak to możliwe że w dobie norm ISO,akredytacji może panować do tego stopnia wolna amerykanka,kto wystawia certyfikaty dla szpitali, przecież to jest oszukiwanie ludzi pod literą prawa! Okazuje się ze pielęgniarki NIE MA w systemie, jej praca nie jest wyceniona(a czy jest katalog świadczeń pielęgniarskich? ), bo np. pomiar ciśnienia tętniczego należy do świadczeń lekarskich

#7  2014.04.08 23:02:31 ~zula

W katalogu są ci, którzy się liczą czyli lekarze. Oni o to dbają. Nie podoba im się coś - odrazu wszyscy wzorem Izby Lekarskiej atakują MZ, NFZ . A my tylko czekamy na stanowisko naszej Izby. Wychodzi chudą czcionką po wielu miesiącach ( jesteśmy oburzone . dalej cisza ) ; my sobie narzekamy w dyżurach a ONI to wykorzystują i łatają nami luki systemowe. Godne płace: pracownik MZ, NFZ, wzrastającą się administracja placówek medycznych, a pielęgniarka ochłap z pańskiego stołu. Nie będzie łatwo o poprawę. Oni nie zrezygnują z uposażeń. W systemie braki. Przespaliśmy czas wdrażania zmian ( podstępnych ); teraz możemy egzekwować zmiany jedynie siłą. Wykorzystując naszą liczebność - przy konsolidacji efekt gwarantowany.

#8  2014.04.08 23:58:41 ~:)

To prawda. Polskie pielęgniarstwo jest na dnie: brak pielęgniarki w systemie, brak koszyka świadczeń pielęgniarskich , nędzne płace, brak wsparcia samorządu. Ale dzięki temu jest na: silna, niezależna, pracowita i ceniona na całym rynku Europejskim i nie tylko Kraje Arabskie również. Nie pozwalajmy sobie jednak na banicję za granicę za chlebem. Tu jest Naszą Ojczyzna, rodziny, bliscy. Znamy i udowodniłyśmy swą wartość na rynkach światowych. Walczmy więc o naszą godność i szacunek tutaj. Zawód szanowany, to zawód należycie opłacany i tyle .

#9  2014.04.09 10:38:54 ~????????

Panie Mariuszu! Nadszedł czas zjednoczyć pielęgniarki.Tym narzędziem Pan dysponuje.Proszę coś zrobić dla środowiska.Metody,które Pan do tej pory stosował jak widać przyniosły odwrotny skutek.

#10  2014.04.22 11:30:29 ~piel.

Czy wykonywana praca przez pielegniarki jest praca samodzielna?

#11  2014.04.24 22:44:17 ~x

Do 10: zgodnie z Ustawą o Samorządzie Zaw. powinna być. Nawet realizacja zlecenia lekarskiego to jego samodzielna realizacja. Nadto proces pielęgnowania, edukacja pacjenta i Jego rodziny uzależniony jest od obowiązujących w Zespołach zasad. Problem w tym, że przedstawiciele Samorządu nie zajmują się kreowaniem właściwych zasad i postaw. Zaniedbywany przez lata sektor niestety osiągnął dno. Czy ma szanse się podnieść. W mojej ocenie konieczna rewolucja i zmiana Władz Izb. Obecne nie rozumieją i nie czują etosu zawodu.

#12  2014.04.25 13:03:19 ~z

Dawno powinien być strajk,tylko brak przywódcy, brak kogoś by nas poderwać, bo dosyć upokorzenia, bezsiły, stresu, ciężkiej beznadziejnej pracy, .jeśli nie, . to teraz tylko konanie pielęgniarstwa.

#13  2014.05.24 12:43:50 ~gufi

Czy obecnie pielęgniarka jest członkiem Zespołu terapeutycznego, czy prowadzi nad pacjentem proces pielęgnowania, czy Jej stanowisko w procesie leczenia ma jakieś znaczenie. NIE. Pielęgniarka jest obecnie jedynie wykonawcą zleceń, zaleceń i poleceń Lekarza. Wyręczania Go we wszelkich możliwych zadaniach biurowo - administracyjnych i innych. Cz zatem pełni Zawód. Nie - pełni służbę. Dawniej mówiło się, że służy pacjentowi. Obecnie ma coraz mniej czasu na pacjenta - bo służy Lekarzowi i choremu systemowi. Dlaczego obecnie coraz rzadziej pacjenci bronią Zawodu pielęgniarki. Dlatego, że obecnie pielęgniarki nie mają czasu dla pacjenta. Jest ich mało, zasypane biurokracją, funkcjonujące przy źle zorganizowanej pracy Lekarza - nie mają czasu dla pacjenta. Pacjenci to odczuwają jako brak empatii i oceniają krytycznie. Czy mają rację - TAK - pielęgniarki powinny walczyć o możliwość udzielania świadczeń na najwyższym poziomie. To one są kreatorami opinii o sobie i grupie zawodowej.

#14  2015.08.16 01:02:22 ~Tosia

W chorym systemie pracują chorzy ludzie na odpowiedzialnych miejscach. Nikt nie reaguje--położna czy pielęgniarka bez magistra to nic nie znaczą osoba tzw śmieć z którym nie ma o czym rozmawiać. Za kogo uważa się lekarz który tak traktuje pielęgniarki. Kto mu dał takie prawo. Dzięki takim pielęgniarkom niejedną noc przespał - kasę zabrał,a ona całą noc pracowała.Jesteśmy zle traktowane. Niskie płace, brak koszyka świadczeń i poniżenie ---to zapłata za 40 lat pracy w kochanym przez siebie zawodzie

Dodaj komentarz