(1) Uporządkujmy dyskusję w zakresie "recept". Tutaj wypowiadamy się ZA lub PRZECIW propozycji, aby pielęgniarki i położne "ordynowały leki i wystawiały na nie recepty".

Zapowiedź ministra zdrowia: pielęgniarki wypiszą recepty.

......................................................................

Propozycja ministerstwa zdrowia w zakresie przyznania pielęgniarkom i położnym kompetencji do "ordynowania leków i do wystawiania na nie recepty" zdominowała w ostatnich dniach dyskusje na Portalu Pielęgniarek i Położnych.

Szczegółowe informacje znajdziesz w aktualnościach w dziale:

.

Zapowiedź ministra zdrowia: pielęgniarki wypiszą recepty [Czytano ponad 9 000 razy, 168 KOMENTARZY!]

.

Sprawa budzi ogromne emocje. Dlatego dla uporządkowania dyskusji proponuję, aby poniżej w komentarzach wypowiadać się w jednej kwestii:

.

Czy jesteś ZA lub PRZECIW propozycji ministra zdrowia, aby pielęgniarki i położne "ordynowały leki i wystawiały na nie recepty"?

.

Proponuję również, aby osoby zamieszczające komentarze rozpoczynały je od słów: TAK lub NIE, według schematu:

ZA, i argumentacja ..............

PRZECIW, i argumentacja .............

Natomiast osoby, które nie mają sprecyzowanego zdania mogą komentarze zamieszczać następująco:

ZA/PRZECIW, i argumentacja ........................

Taki sposób przedstawiania argumentacji w przedmiotowej sprawie, uczyni naszą dyskusję bardziej przejrzystą z korzyścią dla użytkowników Portalu.

Zapraszam do dyskusji na argumenty ...... i trzymajmy się tego sposobu zamieszczania komentarzy:

ZA, i argumentacja ..............

PRZECIW, i argumentacja .............

ZA/PRZECIW, i argumentacja .............

.

Mariusz Mielcarek

.

Natomiast tutaj zapraszam do dyskusji również o "receptach", tylko w innym kontekście .....

.

 

 

Komentarze użytkowników

#1  2014.04.10 08:33:50 ~Dorota

Jestem ZA ponieważ podniesie to prestiż zawodu a po drugie pacjenci nie będę musieli mieć wizyt lekarskich w podstawowych problemach zdrowotnych.

#2  2014.04.10 08:55:26 ~pielęg.

PRZECIW - mamy przede wszystkim zajmować się pacjentem w tym kierunku kształciliśmy się. Obowiązuje nas znajomość działania leków i sposób podania ale wypisywanie recept - Nie. I tak jesteśmy już przeciążone pracą, kiedy mam to zrobić, jak teraz już z biurokracją nie nadążam. Wiem z obserwacji i rozmów z koleżankami, że pielęg. w poradniach, już od dawien dawna wypisują recepty, druki L4 i biegają do lekarza po pieczątki. Ale w oddz. szpitalnym jeszcze raz nie.

#3  2014.04.10 09:40:03 ~kdk

Absolutnie przeciw- czy żeby podnieść prestiż zawodu musimy zabierać pracę lekarzy myślę,że oni się bardzo ucieszą bo zabierzemy im pracę papierkową której nie lubią.Ja naprawdę nie muszę pisać recept żeby czuć się dobrą pielęgniarką.Ktoś za nas próbuje myśleć co dla nas dobre.Nie dajmy sobie nic wmówić.Pracy papierkowej mamy dość,swoje róbmy dobrze ,a lekarze niech robią swoje

#4  2014.04.10 09:46:50 ~ja

NIE! Jest to zrzucenie odpowiedzialności na nas, do tego lekarz zyskuje więcej czasu co w efekcie przekształci się w możliwość dodatkowego zarobku (dyżury, prywatne wizyty). A dla nas - to dodatkowa praca, za którą nie otrzymamy wynagrodzenia i nie będziemy mieć czasu dla pacjentów

#5  2014.04.10 09:52:59 ~Łukasz

ZA - w końcu mamy szanse na rozwój pielęgniarstwa, rozszerzenie kompetencji, konkurencyjność w środowisku. Jeżeli ktoś nie czuje się na siłach i nie chce to nie podpisze umowy z NFZ i nie będzie wypisywał recept. Więc do wszystkich krzykaczy dajcie szanse odważnym, skoro nie chcecie to nie przeszkadzajcie przynajmniej.

#6  2014.04.10 10:08:52 ~jaga

Absolutnie PRZECIW,stawiamy już diagnozy,a teraz recepty,po co więc lekarze? ,chyba tylko po to,żeby podważać nasz autorytet,że zaordynowałyśmy nie to,a poza tym ja chciałam być pielęgniarką nie lekarzem,dlatego nie kończyłam wydziału lekarskiego tylko pielęgniarski.Proponuję panu ministrowi,dać lekarzom jeszcze więcej kasy i zdjąć z nich wszystkie obowiązki,a pielęgniarkom dołożyć pracy ,dlaczego pan minister chce nas znowu sprowadzić do poziomu służących panów doktorów,przecież my też jesteśmy nie gorzej od nich wykształcone,a wypisanie recepty to dla nas żaden prestiż tylko robienie kolejnej roboty za nich.KOLOEŻANKI,SZANUJMY SIĘ SAME SKORO JAK WIDAĆ NIKT NAS NIE SZANUJE.

#7  2014.04.10 10:19:01 ~panna

PRZECIW - nasz zawód to opieka i pielęgnacja, niech pozostanie tak, że jesteśmy świetne w tym, co robimy dotychczas.a co do recept: miałybyśmy wypisywać receptę na lek, który można kupić na każdej stacji paliw bez problemu? Ministerstwo chce nas ośmieszyć.propozycja "ordynowania leków i wystawiania na nie recepty" moim zdaniem ma na celu pokazać, jakie jesteśmy niedowartościowane, ,niech wiec piszą recepty na paracetamol". Jeśli chodzi o zawód położnej, która otrzymała uprawnienia do samodzielnego prowadzenia ciąży fizjologicznej, za tym powinna iść możliwość kierowania pacjentek na podstawowe badania laboratoryjne, to absurd - położna prowadzi ciążę (podkreślam fizjologiczną) a po skierowanie na podstawowe badania pacjentka musi iść do lekarza, pacjentka myśli: po co więc chodzić dwa razy.

#8  2014.04.10 10:33:03 ~domino

ZA. Mam odpowiednią wiedzę. warunkiem jednak ma być większa pensja.

#9  2014.04.10 10:43:35 ~koniczynka

ZA/ Jestem za poszerzaniem naszych kompetencji, jednakże muszą za tym iść odpowiednie finanse. Brakuje w naszym systemie drabinki awansu finansowego w zakresie umiejętności (przez co proszę rozumieć kursy, specjalizacje itd.). W wielu krajach to pielęgniarki, "grają pierwsze skrzypce" myślę, że proces kształcenia dostarcza nam wiedzy aby podjąć się nowych zadań tylko pytanie ZA ILE? Czas otworzyć się na nowe możliwości, ale twardo trzymać się stanowiska które pozwoli nam na lepsze wynagrodzenia. Rządzący myślą, że chcemy zarabiać miliony, ale trzeba się pogodzić z tym, że nigdy nie będziemy zarabiać tyle co lekarze, jednak nie mogą to być tak drastyczne różnice jak w tym momencie.

#10  2014.04.10 10:51:00 ~MONIKA

ZA/ ZGADZAM SIĘ Z TYM CO POWIEDZIAŁ LUKASZ. NIKT JESZCZE WAM NIE POWIEDZIAL, ŻE TO BĘDZIE GRATIS, A WY JUŻ I TAK SWOJE WIECIE. TO JEST ARGUMENT TO WALKI O WYZSZE ZAROBKI, MACIE LEPSZY POMYSL? OD CZEGOŚ TRZEBA ZACZĄĆ, A NIE NIE BO NIE. A JAK POZWALACIE SOBIE ŻEBY WAS LEKARZE DO CZEGOŚ ZMUSZALI TO POGRATULOWAĆ ASERTYWNOŚCI.

#11  2014.04.10 11:03:02 ~mp

ZA. Człowiek zawsze z niepokojem patrzy w nieznane. Ale ufam, że w końcu coś sie ruszy i przestaniemy sie bac własnego cienia. Mamy wiedzę i kompetencje, brakuje pewności siebie. Nauczmy się umiejętności "sprzedawania się", "reklamowania". NPIP powinna zatrudnić dział PR, który zarządzał by prezentowaniem wizerunku piel. i poł.

#12  2014.04.10 11:05:47 ~mp

A te twierdza, że ich misja jest pielegnowanie i opieka informuje, że wspomiane zmiany to forma opieki nad pacjentem. u nas mycie i zmiane poscieli przejeły opiekunki! Bo nie ma skad wziac pielegniarek i zajmuja sie one tylko lekami i zabiegami.

#13  2014.04.10 11:14:26 ~ks

Jak pielęgniarki będą robiły wszystko,to po co nam lekarze.Pensji lekarskiej nam nikt nie da,więc dlaczego mamy wykonywać ich obowiązki.To nie będzie podniesienie naszych kompetencji,pielęgniarki po prostu wezmą na siebie kolejne zadania,które mają wykonywać lekarze.

#14  2014.04.10 11:20:27 ~EWA

Zdecydowanie mówię NIE. Proszę pamiętać, że głównym CELEM M.Z. jest ZMNIEJSZENIE KOLEJEK.a NIE POLEPSZENIE WARUNKÓW pracy PIELEGNIAREK. I proszę pamiętać, że zbliżają się wybory do europarlamentu, więc COŚ należy robić, aby starsze pokolenie głosowało na PO. Reasumując powtórze jeszcze raz:CELEM Ministra Zdrowia jest ZMNIEJSZENIE KOLEJEK do świadczeń zdrowotnych!

#15  2014.04.10 11:22:00 ~,,,,

NIE,są ważniejsze problemy w zawodzie pielęgniarskim na już. Teraz to odwracanie uwagi od prawdziwych problemów.

#16  2014.04.10 11:48:24 ~joanna

ZA/PRZECIW - jestem za tym, aby pielęgniarki i pielęgniarze mogli wypisywać recepty, ale na środki niezbędne do pielęgnacji pacjenta(pampersy, opatrunki, paski do glukometrów.), natomiast jestem przeciwko wystawianiu recept na leki-od leczenia są lekarze, my jesteśmy od pielęgnowania. byłabym ZA, gdyby podniesiono nam pensję i zatrudniano więcej pielęgniarek w ramach tych zmian.

#17  2014.04.10 12:02:39 ~///

NIE teraz,To jest rozwiązywanie problemów lekarskich,a nie pielęgniarskich.

#18  2014.04.10 12:10:18 ~pielęg.

Przeciw. Ja mam pielęgnować a nie leczyć, no chyba że zamienimy się z lekarzami rolą, oni będą pielęgnować, zmieniać opatrunki, usprawniać pacjenta, zapobiegać odlezynom, robić iniekcje, kroplówki etc. a my diagnozować, wystawiać recepty, skierowania :/

#19  2014.04.10 12:19:26 ~IT

PRZECIW/ wypisywanie recept nie podniesie prestiżu zawodu, tak jak nie podniosły wszystkie pozostałe kompetencje: badanie fizykalne (na papierze)i cała reszta. Mimo posiadanego tytułu mgr nie widzę powodu wykonywania pracy za lekarzy. Wystarczy już kolejnych "uprawnień", które tylko zwiększają naszą odpowiedzialność.

#20  2014.04.10 12:50:52 ~TAK MAGR

Tak ale tylko dla magistrów pielęgniarstwa po pełnych pięcioletnich studiach i tych kształconych w systemie bolońskim . Nie dla pielęgniarek po LM , SM i pomostówkach . Nie dla licencjatów bo będą robiły robotę za lekarzy i nie zyskają , żadnych kompetencji ani prestiżu, tylko dodatkowe bezpłatne obowiązki . Nie dla kursu specjalistycznycznego pod nadzorem CMKPIP bo będzie to zbijanie kasy Tak dla studiów podyplomowych , ewentualnie kursu na wydziale farmacji uprawniających do wypisywania recept tylko na Uniwersytetach Medycznych Taki podział kompetencji panuje w całym cywilizywonaym świecie i motywuje do zdobywnia wykształcenia na poziomie akademickim, a nie na kursikach

#21  2014.04.10 12:51:43 ~tak mgr

Do pielęg. do pielęgnowania tez są potrzebne leki. I APELUJE DO WSZYSTKICH PIELEGNIAREK WZROST KOMPETENCJI OTWIERA NAM DROGĘ DO WALKI O WZROST PŁAC , ZROZUMCIE TO I NIE DZIAŁAJCIE NA OPAK NAJPIERW KASA PÓZNIEJ UPRAWNIENIA - TO TAK NIE DZIAŁ NIGDZIE .GDYBY PANI BANACHOWICZ W LATACH 90 WYWALCZYŁA WZROST KOMPETENCJI DZIŚ ZARABIAŁBYSCIE PO 6-7 TYS , GDYBY PRZEKUPA DOROTKA NIE WALCZYŁA O KASE W 2007 TYLKO O WZROST KOMPETENCJI TEŻ BYŚCIE ZRABIAŁY 6-7 TYS . MAY ZŁYCH PRZEDSTAWICIELI , A MINISTER ROBI TO CZEGO WIELKIE DZIAŁACZKI NIE ZROBIŁY PRZEZ LATA , A MY KRZYCZYMY KASA, KASA, KASA

#22  2014.04.10 12:59:40 ~tak mgr

I jeszcze jedno aby wzrósł prestiz studiów bezwzględnie trzeba doprowadzic do kształcenia pielęgniarek tylko na Uniwersytetach Medycznych PWSZ maja bardzo niski poziom i nauczyciele akademiccy< pielęgniarki> dbają tylko o to aby oni nie stracili posad wartych 10 tys zł. Ponadto warunkiem wykałdania na kierunku pielęgniarstwa powinna byc czynna praca w szpitalu .Znam pewna Pania mgr ze starego systemu , która w swojej karierze odbyła tylko staz i od 17 lat nie widziała pacjenta .

#23  2014.04.10 13:07:30 ~do 20-22

Całe szczęście że tylko jeden CYMBAŁ tak myśli i jedna zarozumiała cymbałowa z wewnętrznego. Całe szczęście, że jest kilka tysięcy pielęgniarek które się NIE ZGADZAJĄ I MÓWIĄ ZDECYDOWANIE NIE dla przewrotnych osób z Ministerstwa Zdrowia.

#24  2014.04.10 13:10:20 ~mgr pieleg

ZDECYDOWANIE mówię NIE dla osób które pomiatają Nami magistrami czyli NIE dla konowałów lekarzy.

#25  2014.04.10 13:21:39 ~alinka

Przyjecie obowiązku wypisuwanie recept i bawienia sie w lekarzy jest bzdura .Pielegniarki autorytet to nie wypisywaniem recept ale realizacją swioich zadan we wspólpracy z opiekunem medycznym. Podyskutujmy dlaczego w niewielu szpitalach do czynności pielegnacyjnych nie zatrudnia sie opiekumów medycznych wykształconych wtym celu .

#26  2014.04.10 13:27:23 ~mgr piel

NIE mówię, że NIE bez argumentów. Po prostu NIE i już!

#27  2014.04.10 13:35:40 ~DO 26

NA SZCZĘŚCIE GÓWNO MZ OBCHODZI TWOJE NIE BEZ ARGUMENTÓW. A JA MÓWIĘ TAK ZE WSZYSTKIMI WCZEŚNIEJ PRZYTOCZONYMI ARGUMENTAMI. NIE! BO NIE! NAS NIE INTERESUJE

#28  2014.04.10 13:41:15 ~Angela

ZA/PRZECIW ZA- wypisywanie recept podniesie prestiż zawodu i niezależnie od ukończonej uczelni, mogą to robić wszystkie pielęgniarki. Do wypisania drobnego sprzętu czy opatrunków nie trzeba być mgr.Nie wiemy jeszcze co nam będzie wolno wypisać, poczekajmy na decyzję ministerstwa. PRZECIW- dodatkowa papierkowa praca i brak czasu dla pacjenta. Najpierw należy wprowadzić zawód asystenta pielęgniarki, który istnieje w Anglii.Asystent wykonuje wszystkie czynności pielęgnacyjne, pielęgniarka odpowiada za leki i dokumentację. Wszystko jest zrobione na czas, pacjent zadowolony, personel nie jest przemęczony.Tylko kto podejmie się pracy opiekuna czy asystenta w Polsce? W Anglii asystent zarabia o połowę mniej od pielęgniarki. W Polsce za połowę stawki piel.nie ma szans aby się utrzymać.

#29  2014.04.10 13:44:11 ~kdk

Zaraz będzie problem, które pielęgniarki będą wypisywać leki,te lepsze (mądrzejsze bo po studiach) czy te gorsze.Myślę ,że chyba te drugie są bardziej kompetentne

#30  2014.04.10 13:54:32 panaceum61

ZA/PRZECIW - ZA - pielęgniarki ubezpieczenia społecznego z aktualnym prawem wykonywania zawodu, bez względu na rodzaj ukończonego kształcenia, powinny mieć prawo wypisywania recept PRZECIW - ale tylko na zasadzie przedłużania leków. ZA - całkowite prawo powinny posiadać w kwestii wypisywania recept na środki opatrunkowe i leki stosowane w leczeniu ran.

#31  2014.04.10 14:17:45 ~uniqque

ZA! Na studiach zdobywamy wiedzę z zakresu farmakologii. Wypisywanie recept podniesie prestiż zawodu pielęgniarki. Poza tym drogie Panie Pielęgniarki wykonywanie zawodu pielęgniarki polega na udzielaniu świadczeń zdrowotnych, w szczególności na: - planowaniu i sprawowaniu opieki pielęgnacyjnej nad pacjentem oraz - samodzielnym udzielaniu w określonym zakresie świadczeń zapobiegawczych, diagnostycznych, LECZNICZYCH i rehabilitacyjnych oraz medycznych czynności ratunkowych; Do mało zorientowanych koleżanek, które nie rozumieją głównych zasad wykonywania zawodu odsyłam, aby przypomnieć sobie Ustawę o zawodach pielęgniarki i położnej z dn.15 lipca 20011

#32  2014.04.10 15:01:24 ~,,,

Aleś Ty mało zorientowana,chyba nie pracujesz z pacjentem,piszesz ,wykonywanie zawodu pielęgniarki polega na udzielaniu świadczeń zdrowotnych, w szczególności na: -planowaniu i sprawowaniu opieki pielęgnacyjnej nad pacjentem oraz - samodzielnym udzielaniu w określonym zakresie świadczeń zapobiegawczych, diagnostycznych, LECZNICZYCH i rehabilitacyjnych.Tak,ale,gdzie w Polsce są warunki stworzone do takiej pracy.60 pacjentów leżących ,miotające się 2 pielęgniarki,brak sprzętu itd.tzw.kołchoz ! Nie wywiązujesz się z podstawowych swoich zadań,tego nie widzisz! tylko marzą Ci się recepty.

#33  2014.04.10 15:28:52 ~ a ty

A ty oczywiście nie chcesz zadnych zmian

#34  2014.04.10 15:42:49 ~,,,,

Chcę zmian,ale od podstaw.Jeżeli pacjent będzie odpowiednio zabezpieczony,proszę bardzo możemy się zastanowić na receptami. Bo w tym przypadku znowu ucierpi pacjent. Jeden nie będzie czekał na receptę,lekarz będzie OK,a drugi będzie czekał na pobranie krwi i bę dzie ,psy wieszał na pielęgniarce,

#35  2014.04.10 15:56:20 ~NIE

Nie dla pielęgniarek z przeszłosci ,lekarzy, specjalistów od mycia dupu i lizania dup ilekarzom i bycia ich słuzkami w każdej dziedzinie od obiadku po inne wyrafinowane usługi Wypowiedzi wielu pielęgniarek świadczą o tym , ze uprawnienie do samodzielnego ordynowania leków , wyrobów medycznych , a także wypisywania recept i kierowania na badania powinny mieć tylko osoby legitymujące się wykształceniem magisterskim czyli takim poziomem wykształcenia jak lekarze Dość tego aby Panie po LM , często bez matury dyktowały warunki ludziom wykształconym , czas aby poznały swoje miejsce w szeregu tak jak zna je technik farmacji, analityki medycznej , fizjoterapii i potrafi szanować magistrów w swojej dziedzinie bo wie , ze ma dużo mniejszą wiedze i kompetencje podległość służbową .

#36  2014.04.10 16:04:37 ~za....

ZA. Do tej pory lekarz wpisywał nam w kartę zleceń lekarskich np. coś takiego jak "pielęgnacja skóry" (! )- najczęściej po naszej sugestii czym. Mam nadzieję, że z czasem będę mogła sama zaplanować sposób postępowania, dobrać środki (jeżeli nie jest to choroba skóry) i wypisać je wychodzącemu do domu pacjentowi. Przecież wśród tych leków na receptę nie będzie z pewnością takich, które wymagają wiedzy specjalisty! Pracuję samodzielnie, odciążam system, płacą mi mniej niż lekarzowi ale więcej niż tym, które nie mają uprawnień (nie chcą ich mieć). Proste!

#37  2014.04.10 16:16:24 ~tak

TAK DLAMAGISTRÓw Jestem żoną lekarza, magistrem pielęgniarstwa < poznaliśmy się na egzaminie z farmakologii na WUM> od lat wypisuje recepty dla siebie , rodziny , znajomych i pacjentów na jego drukach i z jego gabinetu nigdy nikomu nie zrobiłam krzywdy wręcz przeciwnie wielu wyleczyłam i zaoszczędziłam czasu i pieniędzy. mam wiedzę i kompetencje zdobyte na studiach , a nie na kursikach bo nie ukończyłam żadnego , gdyż ich poziom jest tak żenujący , ze byłoby to dla mnie upodlenie bracw nich udział .Znam wiele takich osób

#38  2014.04.10 16:22:29 ~DO 37

ŻONO LEKARZA SKORO NIE UKOŃCZYŁAŚ ZADNEGO Z TYCH KURSIKÓW TO SKĄD WIESZ JAKI JEST NA NICH POZIOM? A CO DO RECEPT TO MASZ RACJĘ, DOSKONALE WIEMY JAKI LEK NA CO I CZEGO Z CZYM NIE TO NIE TYLKO WIEDZA ZDOBYTA NA STUDIACH ALE TEŻ W PRAKTYCE.

#39  2014.04.10 16:23:33 ~violka

ZA - wypisywanie recept, ale jako kontynuacja wcześniej ustalonego leczenia. Ponieważ wymaga wcześniejszego zbadania pacjenta( oceny jego stanu w wyniku badania zarówno przedmiotowego i podmiotowego)to tylko i wyłącznie przez Pielęgniarkę ze spacjalizacją w stosownej dziedzinie. Wyższe wykształcenie nie jest wystarczające, bo tylko specjalizacja uprawnia Pielęgniarkę do wykonywania badań fizykalnych. Oczywiście po stosownym prawnym uregulowaniu kompetencji jak i wynagrodzenia Pielęgniarek. Wzrost kompetencji i odpowiedzialności= prawo do stosownie większego wynagrodzenia

#40  2014.04.10 16:23:43 ~jasiek

ale rozkrzyczaly sie wszechwiedzace doswiadczone w dupe lizace oddzialowym panie piel po lm to wlasnie ta grupa pielegniarek doprowadzila polskie pielegniarstwo do upadku namodrzejsze majace mlodych za nic stale twierdzac ze nic nie umieja a one akie doswiadczone to zakompleksione tare sflustrowane baby nie szanujace innych bo one sa najwazniejsze chodza po oddzialach ledwo si czolgajac wyzywaja sie na wszystkim i wszystkich w anglii pielegniarka zgodnie z wyksztalcenie nosi odpowiedni kolor mundurka i niema tego za zle w miare doksztalcania zdobywania doswiadceia c ok winduje do gory zmienia kolor mundurka dostaje wyzsze uposazenie atu w polskim piekle to tylko my my najmodrzejsze my wlazimy w dupe oddzialowym naczelnym izbom w anglii na czele tego towarzystwa stoi matrona i trzesie tym towarzystwem koniec pielegniarstwa po lm trzeba postawic na mlodosc kreatywnosc ktora rozpieprzy ten beton

#41  2014.04.10 16:23:47 ~jasiek

ale rozkrzyczaly sie wszechwiedzace doswiadczone w dupe lizace oddzialowym panie piel po lm to wlasnie ta grupa pielegniarek doprowadzila polskie pielegniarstwo do upadku namodrzejsze majace mlodych za nic stale twierdzac ze nic nie umieja a one akie doswiadczone to zakompleksione tare sflustrowane baby nie szanujace innych bo one sa najwazniejsze chodza po oddzialach ledwo si czolgajac wyzywaja sie na wszystkim i wszystkich w anglii pielegniarka zgodnie z wyksztalcenie nosi odpowiedni kolor mundurka i niema tego za zle w miare doksztalcania zdobywania doswiadceia c ok winduje do gory zmienia kolor mundurka dostaje wyzsze uposazenie atu w polskim piekle to tylko my my najmodrzejsze my wlazimy w dupe oddzialowym naczelnym izbom w anglii na czele tego towarzystwa stoi matrona i trzesie tym towarzystwem koniec pielegniarstwa po lm trzeba postawic na mlodosc kreatywnosc ktora rozpieprzy ten beton

#42  2014.04.10 16:25:52 ~,,,

RÓBTA CO CHCETA ! Srał Was piessssss

#43  2014.04.10 16:28:48 ~poz pielg

Za i tak to robie od lat ,pracujac w srodowisku,wg mnie to bedzie skierowane do pracujach pieleg i połoznych w poz .

#44  2014.04.10 17:13:01 ~za

Ale nie za lekarzy ,tylko dla celów pracy pielęgniarskiej i dla pielęgnacji i zabezpieczenia pacjenta w podstawowe środki piel. i pomocnicze,zapobiegawcze. Powinny mieć prawo mgr piel, mgr poł.

#45  2014.04.10 17:17:20 ~piel.

Mam pytanie do kolezanek pracujących w placowkach w pełni zinformatyzowanych,jak wyglądałoby to wypisywanie recept? w moim miejscu pracy(POZ)mamy niedługo ruszyć z informatyzacją i komputery są w gabinetach lek.i zabiegowych;pacjent trafia do lekarza,badanie-diagnoza-skierow.na badania i ewentualnie recepty.przecież te działania lekarz prowadzi za pomocą komputera który stoi u niego na biurku.Gdzie byłoby miejsce dla mnie ażeby wypisać tą receptę?

#46  2014.04.10 17:36:45 ~PIEL

PRZECIW kategorycznie sprzeciwiam się temu pomysłowi Lekarze w swoich izbach debatują, że jest to nieprawne - ja też się z tym zgadzam. Odetnijmy pępowinę od lekarzy raz na zawsze. Zacznijmy odróżniać leczenie od pielęgnowania. Oddzielmy grubą krechą te dwa zawody. Zadbajmy o nasze interesy: 1. uwzględnienie pielęgniarek w kontraktach; 2. w koszyku świadczeń gwarantowanych, 3. w normach zatrudnienie, 4. w finansach - zarobkach. Dbajmy o nasze interesy a nie zajmujmy się jak rozładować kolejki do lekarzy. Przecież to nie my odsyłamy pacjentów do kolejki na długie tygodnie. A może recepty będą wystawiać mgr. farmacji, przecież oni mają wiedzę w ty zakresie. Pacjent wybierze sobie aptekę i farmaceutę i ten na podstawie ostatnio wypisanej recepty wystawi nową. Może laboranci, a może terapeuci, a może położne ect.

#47  2014.04.10 17:51:15 ~do 37

To ja żona lekarza.Jako magister pielęgniarstwa wykładam na tych kursikach i wiem czego oczekuje ode mnie mój płatnik ma byc lekkko łatwo i przyjemnie bo to Panie oddziałowe, naczelne i święte krowy izbowo- związkowe .Muszą dostac papierek do kolekcji i proszę ich nie obciązac ani nie wymagac wiedzy , bo to przekracza ich mozliwości intelektualne .Amen PS . Godzina mojej pracy jako wykładowca netto to 128, 40 zł, średnio w miesiącu ma ok.120-140 godzin szkoleniowych Pozdrawiam serdecznie fanów kursików

#48  2014.04.10 21:25:40 ~piel

Do zony lekarza zgadzam sie ze wiedza wykladana na kursach to zart ale prawda jest taka ze to nie najlepiej swiadczy o wykladowcach-magistrach bo tylko tacy maja prawo wykladac sami na siebie bat krecicie zero wiedzy dlaczego nie wykarzecie sie zdobyta wiedza na studiach wiekszosc z was nie raczy sobie rak pobrudzic od pracy przy pacjencie i tylko teorie wciskacie ktora nie idzie w parze z praktyka i bez zadnego wysilku biezecie taka kase bo przeciez magister(nie kazdy jednak mniejszosc ) nie bedzie za marne pieniadze du. podcierac

#49  2014.04.10 22:08:14 ~żona lek

Właśnie po to się uczyłam , żeby pracowc głową a nie rękami .Wykładam wiedzę wg programu bo za to mi płacą , a że nikt jej nie sprawdza trudno.

#50  2014.04.11 05:32:31 ~mgr piel

Dlaczego tak upadlacie ten piękny zawód? Jestem przeciw-wypisanie recepty nie jest wykładnikiem podnoszącym prestiż tego zawodu

#51  2014.04.11 07:33:55 ~DO 49

I CO ŻONO LEKARZYKA UWAZASZ, ZE JESTEŚ LEPSZA OD PRAKTYKUJĄCYCH PIELĘGNIAREK? GDYBYŚ TĄ TEORIĘ CO WYKŁADASZ CHCIALA UZYĆ W PRAKTYCE TO DOPIERO BYŚ SIĘ ZDZIWILA, ZE TO NIE DZIAŁA. NIE JESTEŚ OD NIKOGO LEPSZA A NAWET GORSZA, ZAROZUMIAŁA, ZADUFANA W SOBIE. NA PEWNO JUŻ NA TAKI KURSIK NIE PÓJDĘ, TEŻ JESTEM ZAŻENOWANA NISKIM POZIOMEM WYKLADOWCÓW. JAK NIKT NIE PÓJDZIE TO CIEKAWE Z CZEGO BĘDZIESZ ŻYĆ? NIC W ŻYCIU NIE JEST NAM DANE NA ZAWSZE. PODPISANO- ŻONA PREZESA FIRMY DEN BRAVEN. MGR. PIELĘGNIARSTWA

#52  2014.04.11 08:28:46 ~Kasia

Do zony lekarza. PRECZ OD POLSKICH PIELĘGNIAREK!

#53  2014.04.11 11:31:46 szafirek

Jestem przeciw wypisywaniu recept przez pielęgniarki, niezależnie od wykształcenia i stanowiska. Najpierw należy uporządkować zakresy obowiązków pielęgniarek i status zawodu w ochronie zdrowia. Musi być konkretny podział obowiązków, co należy do lekarza, co do pielęgniarki, a co do opiekuna medycznego, który powinien być na stałe członkiem zespołu terapeutycznego (a nie zamiast pielęgniarek). Jeśli się zgodzimy, to będziemy mieć więcej obowiązków, a lekarze i pacjenci i tak nas nie docenią. Żebyśmy były doceniane to musimy się najpierw szanować same oraz zmienić naszych przedstawicieli w Naczelnej Izbie Pielęgniarskiej, bo nie mamy tam wsparcia. Po przeczytaniu wielu komentarzy stwierdziłam, że poziom kultury niektórych osób też świadczy o poziomie pielęgniarstwa w Polsce i jedności środowiska. Żeby wprowadzać zmiany w zawodzie to trzeba pytać te pielęgniarki, które pracują z pacjentami i mają doświadczenie w zawodzie. Dodam, że jestem mgr pielęgniarstwa i pielęgniarką oddziałową, ale to nie ma znaczenia, bo przede wszystkim jestem pielęgniarką.

#54  2014.04.11 12:15:03 ~nina

Jestem ZA wypisywaniem leków. Pracuję w poradni diabetologicznej, często trzeba wypisać paski do glukometrów, insulinę. Jestem ZA, ale tylko przedłużanie leków w procesie leczenia.mgr pielęgniarstwa, specjalista piel. diabetologicznego

#55  2014.04.11 14:29:42 ~Sylwia

ZA i PRZECIW Uważa że ordynować leki na oddziałach tak ale recepty to już przekroczenie. Na przykład ja pracuje w Niemczech i tutaj ordynujemy niektóre leki i korygujemy dawki leków po wynikach z krwi które robimy dwa razy na zmianie. To jest oczywiście Intensywna terapia. I do tego uważam że jesteśmy przygotowane podobnie jak Niemieckie pielęgniarki więc w takim zakresie jestem za. I to jest jak wspomniały wyżej moje koleżanki udział w procesie leczenia. Tu jesteśmy partnerami ze wszystkimi członkami zespołu łącznie z lekarzami. po prostu uzupełniamy się a nie rywalizujemy.

#56  2014.04.11 14:41:34 ~gosieńka

ZA.ale chciałam powiedzieć dokładnie to co kończynka

#57  2014.04.11 18:18:20 ~ja

Przeciw-to nie podniesienie prestizu tylko odwalanie roboty za lekarzy.Poza tym nawet jak magisterka napisze to i tak bedzie musiała kłusem lecieć do lekarza po pieczątke bo bez niej nikt leków nie wykupi.Przeciez recepta podbita pieczatka pielegniarki nie mamocy. Do jaska-jesteś cham.Nie wiesz dlaczego? to przeczytaj dokładnie co napisałeś.

#58  2014.04.11 19:29:25 ~do żony

Czyżbyś faktycznie pracowała tylko głową?

#59  2014.04.11 20:09:39 ~mgr piel.

TAK! Nareszcie drugi krok w dobrym kierunku.Pierwszym był projekt rozporządzenia w sprawie zwiększenia kompetencji magistrom pielęgniarstwa (czynności które mogą wykonywać pielęgniarki bez zlecenia lekarskiego). KOLEŻANKI! Jak nas widzą tak nas traktują! Mamy WŁASNĄ dokumentację, planujemy SWOJĄ pracę i możemy ją udokumentować, autoryzować WŁASNĄ pieczątką.Jeśli chcemy się rozwijać to nie cofajmy się w rozwoju, A PRZYNAJMNIEJ NIE PRZESZKADZAJMY TYM PIELĘGNIARKOM KTÓRE CHCĄ TEGO ROZWOJU - DLA NASZEGO WSPÓLNEGO PRESTIŻU.

#60  2014.04.11 21:47:52 ~ewa

Przeciw-nie będę wykonywała pracy lekarza-chyba że da 10% swojej pensji

#61  2014.04.12 10:59:53 ~mgr specj.

JESTEM ZA ! podpisuję się po tym co piszą w swoim komentarzu "Łukasz", "koniczynka", "tak mgr" w komentarzu zaczynający się od słów "Do pielę. do pielęgnowania ." i inni będący za.

#62  2014.04.12 12:00:19 ~żona lek

Tak pracuje głową bo nauczono mnie myslec a nie tylko robic zastrzyki i scielic łozka Mam 30 lat i osiagnełam wiecej niz Wy jadowite żmije przez całe zycie .A swojego meza poznałam na studiach jako studenta a nie lekarza , wiec nie zrobiłam kariery przez łózko

#63  2014.04.12 13:02:51 ~do żony..

Do żony lekarza Szanuję Twoje osiągnięcia - jak twierdzisz masz ich sporo - ale to są Twoje stwierdzenia nie poparte żadnym dowodem załóżmy, że mówisz prawdę - ale wiesz co Twój brak klasy powoduje to, że wszystkie te podane przez Ciebie fakty nie mają żadnego znaczenia. Stwierdzając, iż osiągnęłaś więcej niż my wszystkie razem wzięte świadczy tylko o Twojej małostkowości.Pozdrawiam Cię serdecznie pielęgniarka z doktoratem z nauk medycznych - mam swoje osiągnięcia nie muszę chwalić się mężem aby podnieść swój prestiż.

#64  2014.04.12 16:27:37 ~NIEśredn

TYLKO mgr i po licencjacie. Mają wiedzę. Kiedyś-nie tak dawno wypisywały recepty i dawały lekarzom do podbicia-albo i same podbijały i podpisywały. Co się stało w tym momencie, że nie chcą wziąć odpowiedzialności? A zarabiać więcej chcą? Myć i karmić pacjentów można niemalże zawsze po ukończeniu kursu-nie trzeba kończyć studiów! Opiekunki powinny być od tego. Pielęgniarki powinny robić inne rzeczy. Te ze średnim myć tak, ale wówczas gdy trzeba zmienić opatrunek na ranie lub w innym przypadku, gdy potrzebne są kwalifikacje. Uczycie się koleżanki kliniki, farmakologii itd a chcecie tylko zastrzyki robić i myć chorych. Jakieś nieporozumienie!

#65  2014.04.12 18:36:39 ~do NIEśre

Ty jestes tak durna od urodzenia czy rodzice cię za mocno tłukli po głowie? W przychodniach czy w szpitalach wiekszość pielegniarek jest po studiach.A ty w swoim durnym mysleniu(moze trzeba zmiecić juz leki od psychiatry? )twierdzisz,że pielegniarki z dyplomami poprzednich szkół pielegniarskich maja tylko myć chorych a do przyklejeniaplastra to juz tylko mgr.Sorry kolezanko,ale KAZDA z nas ma kwalifikacje potwierdzone zdanym dyplomem upowazniajacym nas do wykonywania KAZDYCH zabiegów u pacjentów.

#66  2014.04.12 18:36:39 ~do NIEśre

Ty jestes tak durna od urodzenia czy rodzice cię za mocno tłukli po głowie? W przychodniach czy w szpitalach wiekszość pielegniarek jest po studiach.A ty w swoim durnym mysleniu(moze trzeba zmiecić juz leki od psychiatry? )twierdzisz,że pielegniarki z dyplomami poprzednich szkół pielegniarskich maja tylko myć chorych a do przyklejeniaplastra to juz tylko mgr.Sorry kolezanko,ale KAZDA z nas ma kwalifikacje potwierdzone zdanym dyplomem upowazniajacym nas do wykonywania KAZDYCH zabiegów u pacjentów.

#67  2014.04.12 20:29:35 ~monika

Tak dla wszystkich pielęgniarek bez względu na rodzaj wykształcenia. ALBO WSZYSTKIE, ALBO ZADNA. NIE MA W PROGRAMIE STUDIÓW MGR. NIC CO MIAŁO BY WPŁYNĄĆ NA WIĘKSZE UPRAWNIENIA W TEMACIE ZNAJOMOSCI DZIAŁANIA LEKÓW. NA MAGISTERCE ROZBUDOWANA JEST DYDAKTYKA I ZARZĄDZANIE, NIE MA PIELĘGNIARSTWA KLINICZNEGO, A JAK MA SIĘ ZARZĄDZANIE DO WYPISYWANIA LEKÓW? - NIJAK. POZA TYM ÓWCZESNE PIELĘGNIARSTWO OPIERA SIĘ GŁÓWNIE NA TYCH PIELĘGNIARKACH STAREGO SYSTEMU NAUCZANIA. OBURZA MNIE FAKT, ŻE MLODE, ŚWIEŻO PO SZKOLE, KTÓRE NIE OSZUKUJMY SIĘ MALO JESZCZE UMIEJĄ MOGLYBY MIEĆ WIĘKSZE UPRAWNIENIA OD PIELĘGNIAREK STAREGO SYSTEMU. A TE KOŃCZĄCE LM CZY SM MAJĄ DLUGĄ JUZ PRAKTYKĘ W ZAWODZIE I Z DOŚWIADCZENIA WIEM, ŻE LEPIEJ SĄ PRZYGOTOWANE STRICTE DO PIELĘGNACJI CHORYCH. MAGISTERKI TYLKO UMIEJĄ SIĘ MĄDRZYĆ, WIEDZA ZA TYM NIE IDZIE- NIESTETY.

#68  2014.04.12 22:45:35 ~Ania

Przeciw! Od ponad 20 lat jestem Pielęgniarką z mgr i specjalizacją. Pracuje na odcinku i wcale nie mam potrzeby dowartościowywać się bloczkiem receptariusza. Wiem, że jestem dobra i cały czas się dokształcam - bo moje zadanie to pielęgnacja. Może Pan Minister zamiast dokładać nam kolejnych zadań zadziałał w temacie podniesienia Prestiżu i Docenienia naszej pracy! Przecież dziś Pielęgniarka to: salowa, kuchenkowa, magazynier, noszowy (bo winda nie działa a pacjenta trzeba wnieść na 2 piętro). A pracodawca dziś może wszystko - bo ma tylko prawa. I co jakiś czas mówi się "zatrudnimy Ukrainki one zrobią co im się karze i nie będą brzdąkać o prawach, procedurach, normach zatrudnienia. Jak za parę lat stara emerytowana (jak dożyje) Pielęgniarka będzie pielęgnowana? SUPER WIZJA. Czekamy na kolejne "genialne" pomysły Pana Ministra!

#69  2014.04.13 12:28:07 ~ULA

MOnika a Ty studiowałas pielęgniarstwo na poziomie magisterskim ? Bo ja tak i miałam kilkanascie specjalistycznych pielęgniarstw klinicznych, a zarządzanie , dydaktyka uczy równiez nas same brania odpowiedzialności za swoje czyny.Tylko magister ma możliwosci intelektualne i warsztat do tego aby uzyskac najwyższe kompetencje w zawodzie - tak jest w USA i krajach wysokorozwinętych Europy

#70  2014.04.13 12:35:42 ~MONIKA

TAK STUDIOWAŁAM, JA NIE MÓWIĘ, ŻE NIE MA KLINIKI NA MAGISTERSKICH ALE NIE MA TEZ FARMAKOLOGII, TAK JAK KTOŚ TU TWIERDZI, ŻE MIAŁ FARMAKOLOGIĘ NA MAGISTERCE. A ODPOWIEDZIALNOŚCI TO UCZĄ NAS RÓŻNE SYTUACJE A NIE TYLKO STUDIA II STOPNIA NA KIERUNKU PIELĘGNIARSTWO. ALBO KTOŚ TO MA ALBO NIE ZAZWYCZAJ TO IDZIE W PARZE Z DOJRZAŁOŚCIĄ. DZIEWCZYNY PO LICEUM TO DOJRZAŁE KOBIETY I ODPOWIEDZIALNE, NIE OCENIAM LUDZI PO POZIOMIE WYKSZTAŁCENIA, ZRESZTĄ ZYCIE TO WERYFIKUJE. NIE UBLIŻAJ INNYM PIELĘGNIARKOM, KTÓRE TAKICH STUDIÓW NIE SKOŃCZYŁY, ŻE NIE MAJĄ MOŻLIWOŚCI INTELEKTUALNYCH, BO TO TO JUŻ JEST PRZESADA.

#71  2014.04.13 12:38:04 ~MONIKA

NAPISAŁAM, ŻE NIE MA PIELĘGNIARSTWA KLINICZNEGO- MÓJ SKRÓT MYŚLOWY, MIALAM NA MYŚLI, ŻE WIĘCEJ GO JEST NA LICENCJACI I W PRAKTYCE UCZYMY SIĘ NAJWIĘCEJ- TAKA JEST PRAWDZA.

#72  2014.04.13 14:38:32 ~do1-71

TO NIE TWOJA SPRAWA ANI TWÓJ INTERES! NIECH PIELEGNIARKI O TYM DECYDUJĄ, A NIE LEKARZE! CHAM,FAŁSZESZ O POGLADACH FASZYSTOWSKICH. NIE MASZ PRAWA DECYDOWAC O LOSIE PIELEGNIAREK.masz prawo tylko do jednego głosu fałszerzu.

#73  2014.04.13 21:01:14 ~Ania piel.

Będę za jak się dowiem za ile.ale o tym się nie mówi! Usłyszymy zapewne,że kasy dla Nas nie ma! Takie będą realia.Nie dajmy się dzielić i podpuszczać takim działaniom!

#74  2014.04.14 08:17:55 ~licencjat

Jestem zadowolona I CZUJĘ się spełniona, więc jestem na TAK:)

#75  2014.04.14 19:58:27 ~Q

ZA ponieważ: 1. Podniesiemy prestiż zawodu 2. Zachęcimy pielęgniarki, które tuż po studiach zostawiają pielęgniarstwo do pozostania w zawodzie (jest nas dużo, ale mało chce pracować jako pielęgniarki) 3. Zdobędziemy kartę przetargową do negocjowania lepszych warunków pracy i płacy (wynosić baseny i ścielić łóżka mogą opiekunki). Proponuję, aby nie wypowiadały się tu osoby bez studiów, ponieważ ich ta nowelizacja nie dotyczy. Chyba, że planują uzupełnić wykształcenie, do czego serdecznie zachęcam. Uprawnienia powinny być poprzedzone odpowiednim stażem i szkoleniami zakończonymi egzaminem. Pytanie moje: na jakiej podstawi pielęgniarka ma ordynować lek nie mając uprawnień do badania fizykalnego i oceny stanu pacjenta (nie licząc pielęgniarek systemu i specjalistek)?

#76  2014.04.14 22:08:40 ~cd

Do 75 a czy mogą się wypowiadać specjalistki po liceum?

#77  2014.04.17 20:24:53 ~anka

Jestem za;pracuję jako pielęgniarka środowiskowa-po L.M z kursami.pracuję w domu pacjenta [podobnie piel .długoterminowe],pielęgnuje odleżyny, cewnikuję itp.mogłabym wypisywać recepty na środki pomocnicze,ponieważ na bieżąco widzę czy jest poprawa i co przydałoby się do pielęgnacji lub cewnikowania,czy nawet rehabilitacji.Wieloletnia praca i doświadczenie nie powinna dyskryminować pielęgniarek w sprawie pisania recept[tzn.na wybrane leki i środki pomocnicze czy pielęgnacyjne].Może uzupełnienie wiedzy jakimś kursem byłoby przydatne .Oczywiście FINANSOWE dodatki byłyby motywacją do pracy.

#78  2014.04.17 21:52:23 ~lekarz

Pielęgniarki NIE SĄ OD WYPISYWANIA RECEPT!

#79  2014.04.17 22:05:25 ~położna

Mam wrażenie, że niektóre komentarze są szybciutko usuwane. Szczególnie te niewygodne.

#80  2014.04.22 22:11:10 ~połóżna

Żeby się poprawiło, to musimy odejść od łóżek. Tak jak lekarze to zrobili. I co? I mają się jak pączki w maśle. Ale tego oczywiście też się większość boi albo uważa, że to nietyczne. A etyczne jest, że zdecydowana większość idzie po dyżurze na kolejny, a potem na chwilę do domu żeby dzieci nakarmić, odbyć krótką drzemkę i dalej do pracy? Myślę, że nie, bo to godzi w bezpieczeństwo pacjentów i nas samych też.

#81  2014.04.26 12:35:02 ~mgr piel

Wypowiedz lekarza: piel nie sa od wypisywania recept. Ilekroc jest tak, że lekarz nie orientuje sie nawet w zammienikach i dopytuje jakimis podtekstami pielegniarki,np. przy wypisywaniu zlecenia: co tam mamy w szafeczce? To jest żenujące! Myśle, że pielegniarki jak najbardziej powinny wypisywac recepty! Pozdrawiam!

#82  2014.04.27 13:12:23 ~gość 12

Myślicie iż lekarze pozwolą wam wypisywać wszystkie leki , bardzo się mylicie pielęgniarka POZ będzie je przedłużać, pielęgniarki na oddziałach takiej okazji mieć nie będą, natomiast dobrze by było gdyby pielęgniarki OPD dostały możliwość wypisywania recept na opatrunki specjalistyczne. Pozdrawiam wszystkich na forum, to co piszecie to mżonki

#83  2014.06.20 17:33:53 ~E>B

Stanowcze Nie ! a może jeszcze będziemy robić wypisy lekarskie i schodzić na izbę przyjmować pacjentów zeby Pan doktor sie wyspał Prestiż poprzez recepty niech szanowny rząd mnie nie rozśmiesza moze lepiej zeby zajął sie zwiększeniem obsady pielegniarskiej na dyżurach i zajął się płacą a nie idiotyczną gadką zewypisanie recepty zwiekszy prestiż w tym kraju nawet doktorat u pielegniarki to nic juz nie raz slyszalam od lekarza "niesamowite moim pacjentom pampersy zmieni pielegniarka doktorantka " ha ha o jakim prestiżu marzycie panie mgr ! żałosne

#84  2014.07.06 04:53:47 ~Alicja

Jestem ZA -oczywiście, uważam, ze trzeba iść z postępem cywilizacji, od stopnia wykształcenia wymaga się coś więcej dać od siebie.Jeśli mamy szansę w życiu robić coś więcej dla dobra naszego pacjenta to po co tkwić w staropolskich zasadach i zaczynać się dzielić na te co mogą z tymi co nie mogą. Trzeba się z tym pogodzić, że wraz z wykształceniem poszerzy się zakres pracy i to prawda. Biegu zmian nikt nie zatrzyma, zmiany tak czy tak nastąpią czy teraz czy później. Tak czy tak grupę zawodową stanowimy tą samą, ale czy to ważne, że recepty będą mogły wystawiać tylko mgr-ki. Uważam i powiem więcej cieszę się z tych zmian proponowanych.

Dodaj komentarz