Data ostatniej aktualizacji: 2006-08-13 05:22 Ten artykuł czytano już: 6000 razy !
Ministerstwo odpowiada: Trwają prace nad określeniem kwalifikacji wymaganych na poszczególnych stanowiskach pracy, ale ze względu na konieczność przestrzegania procedur legislacyjnych będzie to proces długotrwały i żmudny.
Zapytanie do ministra zdrowia w sprawie planów rządu dotyczących uregulowania kwestii zróżnicowania kompetencji kadry pielęgniarskiej.
Zwróciła się do mnie z prośbą o pomoc Regionalna Sekcja Służby Zdrowia NSZZ ËSolidarnośćË Regionu Podlaskiego. W przedstawionych wnioskach i postulatach nakreślono problem związany z zawodem pielęgniarki. Kadra pielęgniarska podnosi swoje kwalifikacje zawodowe m.in. na studiach wyższych (w akademiach medycznych, wyższych szkołach pielęgniarskich), dając wzrost ich umiejętności jako personelu medycznego.
Według opinii Regionalnej Sekcji Służby Zdrowia NSZZ ËSolidarnośćË Regionu Podlaskiego sytuacja ta nie ma odzwierciedlenia w zapisach ustawy o zawodzie pielęgniarki, taryfikatorze kwalifikacyjnym czy też taryfikatorze wynagrodzenia za pracę. Postuluje, by w dalszym ciągu utrzymać roczny staż podyplomowy dla pielęgniarek po szkołach lub studiach oraz wprowadzić zawód pomocy pielęgniarskiej - opiekunki chorych oraz sanitariuszki. Zwraca również uwagę na brak zaszeregowania magistra pielęgniarstwa wg taryfikatora kwalifikacyjnego do stanowiska asystenta z uwzględnieniem zakresu kompetencji.
W związku z powyższym zwracam się do Pana Ministra o odpowiedź na następujące pytania:
1. Czy resort zdrowia przewiduje zmiany określające kompetencje:
- magistra pielęgniarstwa,
- licencjata pielęgniarstwa,
- specjalistki pielęgniarki,
- pielęgniarki?
2. Na jakich zasadach określone są wymagania na stanowiskach kierowniczych z zakresu pielęgniarstwa w powiązaniu z wymagalnym wykształceniem kierunkowym (studia pielęgniarskie, licencjaty pielęgniarskie)?
3. Czy Ministerstwo przewiduje wprowadzenie wartościowania stanowisk pracy określającego kwalifikacje, obciążenie pracą czy wycenę stanowisk pracy?
Poseł Krzysztof Jurgiel
Odpowiedź podsekretarza stanu w Ministerstwie Zdrowia - z upoważnienia ministra - na zapytanie w sprawie planów rządu dotyczących uregulowania kwestii zróżnicowania kompetencji kadry pielęgniarskiej.
Szanowny Panie Marszałku! W odpowiedzi na zapytanie poselskie Pana Posła Krzysztofa Jurgiela w sprawie kadry pielęgniarskiej i jej kompetencji w służbie zdrowia, uprzejmie przekazuję następujące informacje.
Ustawa z dnia 5 lipca 1996 r. o zawodach pielęgniarki i położnej (Dz. U. z 2001 r. Nr 57, poz. 602 z późn. zm.) określa zasady i warunki wykonywania zawodu pielęgniarki i położnej, w szczególności: uzyskiwanie kwalifikacji zawodowych, kształcenie podyplomowe, stwierdzanie prawa wykonywania zawodu oraz zasady jego wykonywania.
1. Kwestia stażu podyplomowego dla absolwentek szkół pielęgniarskich i położnych jest regulowana zapisami ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej, które wskazują, że wymóg odbywania tego rodzaju stażu obowiązuje absolwentów szkół pomaturalnych. W pozostałych szkołach, czyli szkołach wyższych prowadzących kształcenie w formie studiów wyższych zawodowych (licencjackich), został bowiem określony wymóg mówiący o obowiązkowym wymiarze kształcenia wynoszącym co najmniej 4600 godzin, nie krótszym niż 6 semestrów, podobnie jak wymóg mówiący, iż zajęcia praktyczne w ramach wyższych studiów zawodowych mają stanowić co najmniej jedną drugą (nie mniej niż 2300 godzin), a teoretyczne co najmniej jedną trzecią wymiaru kształcenia (ok. 1533 godzin). W przypadku spełnienia przez szkołę wyższą, prowadzącą kształcenie na poziomie studiów licencjackich, minimalnego wymogu dotyczącego wymiaru zajęć praktycznych, tj. 2300 godzin, zajęcia te realizowane są przez trzy semestry kształcenia, czyli przez okres dłuższy niż 12 miesięcy, w trakcie których jest realizowany staż podyplomowy przez absolwentów szkół pomaturalnych.
Ponadto pragnę nadmienić, iż kształcenie w 2,5-letnich szkołach pomaturalnych jest kształceniem wygasającym. Od roku 2003 nie przeprowadza się rekrutacji kandydatów do tego typu szkół.
2. Zasady dotyczące stanowisk kierowniczych w pionie pielęgniarskim określa m.in. rozporządzenie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 29 marca 1999 r. w sprawie kwalifikacji wymaganych od pracowników na poszczególnych rodzajach stanowisk pracy w publicznych zakładach opieki zdrowotnej (Dz. U. Nr 30, poz. 300). Zgodnie z taryfikatorem kwalifikacyjnym, stanowiącym załącznik do ww. rozporządzenia, wymagania te sformułowane są następująco:
a) osoba na stanowisku pielęgniarki naczelnej musi posiadać wykształcenie:
- wyższe pielęgniarskie,
- inne wyższe mające zastosowanie przy udzielaniu świadczeń w działalności podstawowej i średnie medyczne oraz 5 lat stażu pracy w zawodzie;
b) osoba na stanowisku przełożonej pielęgniarek musi posiadać wykształcenie:
- wyższe pielęgniarskie,
- inne wyższe mające zastosowanie przy udzielaniu świadczeń w działalności podstawowej i średnie medyczne oraz 3 lata stażu pracy w zawodzie;
c) osoba na stanowisku pielęgniarki oddziałowej musi posiadać wykształcenie:
- wyższe pielęgniarskie,
- inne wyższe mające zastosowanie przy udzielaniu świadczeń w działalności podstawowej i średnie medyczne oraz 3 lata stażu pracy w zawodzie, w szpitalu.
Ta kwestia regulowana jest również przez rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 17 maja 2000 r. w sprawie wymagań, jakim powinny odpowiadać osoby na stanowiskach kierowniczych w zakładach opieki zdrowotnej (Dz. U. Nr 99, poz. 520), zgodnie z którym:
a) kierownikiem zakładu pielęgnacyjno-opiekuńczego lub zakładu świadczącego usługi pielęgnacyjno-opiekuńcze oraz w zakresie promocji zdrowia w miejscu zamieszkania podopiecznego powinna być pielęgniarka posiadająca wykształcenie wyższe pielęgniarskie i co najmniej 2 lata stażu pracy w zawodzie albo pielęgniarka posiadająca inne wyższe wykształcenie mające zastosowanie w udzielaniu świadczeń zdrowotnych i co najmniej 3 lata stażu pracy w zakładzie opieki zdrowotnej (§ 7 rozporządzenia);
b) kierownikiem żłobka powinna być osoba posiadająca wyższe wykształcenie pielęgniarskie lub inne wyższe mające zastosowanie w udzielaniu świadczeń zdrowotnych i co najmniej 3 lata stażu pracy w zawodzie albo osoba posiadająca wykształcenie średnie medyczne i kurs specjalistyczny oraz co najmniej 6 lat stażu pracy w zawodzie.
Pragnę równocześnie podkreślić, iż konieczność dostosowania systemu kształcenia zawodowego pielęgniarek do wymogów Unii Europejskiej spowodowała, iż system ten ulegał znacznym przeobrażeniom. Od roku 1999 kształcenie pielęgniarek jest prowadzone wyłącznie na poziomie studiów wyższych zawodowych (licencjackich) i magisterskich.
Ponadto informuję, że obecnie w Ministerstwie Zdrowia działają dwa zespoły tematyczne. Pierwszy z nich został powołany w celu przygotowania do zatwierdzenia przez Ministra Zdrowia standardów kwalifikacji zawodowych dla zawodów pielęgniarki i położnej.
Opracowanie i upowszechnianie standardów kwalifikacji zawodowych ma na celu przede wszystkim poprawę jakości kształcenia zawodowego dla potrzeb rynku pracy. Standardy te stanowią bazę dla tworzenia standardów kształcenia, programów nauczania oraz standardów egzaminacyjnych. Ponadto umożliwiają porównywalność i uznawalność kwalifikacji, mobilność zawodową i edukacyjną. Tworzą również fundament niezbędny do wartościowania pracy, selekcji, rekrutacji i oceny pracowniczej, planowania rozwoju zawodowego, doradztwa itp.
W związku z powyższym tak istotne jest zatwierdzenie i wdrożenie wskazanego rodzaju standardu dla podjęcia szczegółowych rozwiązań w kwestiach, które zostały poruszone przez Pana Posła Jurgiela.
Powołanie drugiego zespołu jest ściśle związane z pracami toczącymi się nad standardem kwalifikacji zawodowych. Celem niniejszego zespołu jest opracowanie projektu zmian ustaw oraz aktów wykonawczych regulujących kwestie zawodów pielęgniarki i położnej, który ma uwzględniać rozwiązania ujęte w standardzie, m.in. dotyczące określenia kwalifikacji wymaganych na poszczególnych stanowiskach pracy. Ze względu na konieczność przestrzegania procedur legislacyjnych należy liczyć się jednak z tym, iż będzie to proces długotrwały i żmudny.
Pragnę podkreślić, że w pracach obu zespołów aktywnie uczestniczą przedstawiciele samorządu zawodowego pielęgniarek i położnych.
Z wyrazami szacunku
Podsekretarz stanu
Anna Gręziak
Trwa ładowanie komentarzy ...
Komentarze użytkowników
#1 ~ Data:
Wypowiedż jest niejasna, ministerstwa, z powyższych informacji wynika że mgr. pielęgniarstwa, czy z doktoratem to nadal średni personel medyczny, czy nie mamy tu doczynienia z dyskryminacją???!!!
#2 ~ Data:
wypowiedź ministerstwa nie ma nic wspólnego z odpowiedzią na pytanie o kompetencje magistra , licencjata itd. pielęgniarki , które mają tytuł doktora , magistra , licencjata chciały by wiedzieć czy ministerstwo zrobi coś z zakresem procedur , które mogą wykonywać poszczególne tytuły . Czy niema znaczenia czy magister (5 lat liceum lub 2 lata studium + 5 lat studiów na PAM ) czy absolwentka ze średnią szkołą pielęgniarską MOGĄ WYKONYWAĆ TE SAME ZABIEGI MEDYCZNE ? No sory to po co te 7czy 10 lat nauki skoro starczy 2 ? Ratownicy medyczni po 2 latach mają mieć większe uprawnienia niż mgr.pielęgniarstwa po 5 czy 10 latach nauki ? Po co więc zachęcać pielęgniarki do zdobywania wyższego wykształceia skoro chce się je zatrudniać tylko do ścielenia łóżek?Ministerstwo marnuje specjalistów którzy na wydziałach pielęgniarskich Akademii Medycznych zdobywają naprawdę ogromną wiedzę i doświadczenie ! inisrerstwo
#3 ~ Data:
zastanawia mnie co znaczą studia inne wyższe mające zastosowanie przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych. Dlaczego nie ma ich wyszczególnienia?
#4 ~ Data:
Wydaje się że ktoś zostawiłwyższym wykształceniem nie medycznym A może by tak promować jednak docelowe pielęgniarstwo a nie pedagogikę?
#5 ~~ Data: 2008-06-09 23:20:53
..nie chcecie "naprodukowani" magistrowie być przy łóżku i wykonywać tych samych zabiegów co pomaturalne? ..pootwierajcie sobie agencje lub gabinety-tylko,że nie przyjdzie tam pies z kulawą nogą
#6 ~xxx Data: 2008-06-10 18:40:53
pielegniarka i magister piel to dwa swiaty sa to panie które poległy na gruncie pracy z pacjentem i swoje ggo podkreslily tym mgr zenada
#7 ~!!! Data: 2008-07-31 17:51:44
Pozdrawiam koleżanki bez matury!Studiują na pomostówkach wcale nie młode pielęgniarki i dają sobie świetnie radę,a wy tylko narzekacie i nic wam się nie podoba.Warto się uczyć,polecam!
#8 ~wera Data: 2008-11-20 15:06:06
same byście staranowały te bez studiów, czy po pedagogice, nie trzeba ustaw i rozporządzeń. Tez kończyłam pedagogikę, a teraz jestem w trakcie pielęgniarskich mgr, ale nie poniżam swoich koleżanek ze średnim
#9 ~Iza Data: 2008-12-07 11:19:30
z tych wypowiedzi i z życia zawod wynika,że pielęg z lic,mgr w tym innym mgr np. pedag są dyskryminowane,inaczej - to nazywa się mobbingowanie,w tej presji naprawdę trudno pracować
#10 ~ula Data: 2009-02-12 20:34:13
oddziałowe są po LM. a nawet nieraz bez matury z czym my do tej Unii weszliśmy śmiech po prostu, kiedy się w końcu skończy ten spektakl parodii,chciałabym żeby kiedyś liczyły się studia, ten kto studiował i studiuje wie o co mi chodzi
#11 ~xxl Data: 2009-04-20 19:13:00
dziwne,że nic tu nie ma o Pacjentach?gdyby nie oni mogłoby nas nie być.dyskusja na temat kto jest ważniejszy wydaje się w tym kontekście bez sensu.koleżanki z mgr jak zmieniłyście swoje podejście w stosunku do Pacjenta po ukończonych studiach? bo może okazać się że pani po LM ma niej naukowe a bardziej serdeczne podejście do Pacjenta:)bo czy liczą się tylko studia????
#12 ~ma Data: 2009-05-07 16:50:45
dlaczego niektóre pielęgniarki tak bardzo są przeciwne wyższym studiom. czy wynika to zprzekory ,głupoty a może z kompleksów.nie można żyć tym co było 30 lat temu.trzeba myśleć inaczej.wyższe wykształcenie inne myślenie.to wszystko na ten temat.
#13 ~ala Data: 2009-05-19 20:24:26
Ludzie litości ,co wy z tym wykształceniem.Na zachodzie pielęgniarka nie ma skończonych studii wyższych,celem pielęgniarki jest pomaganie i pielęgnowanie chorych.Pielęgniarka nie jest od rządzenia,od rządzenia są lekarze,musisz mieć wpisane zlecenie i niestety ,tak też jest w innych krajach.Moja kuzynka jest pielęgniarką w USA i co ,tem też pielęgniarka, to pielęgniarka i też musi usługiwać.Lepiej zacznijmy się trzymać razem a nie nalatujmy jedna na drugom.
#14 ~rrr Data: 2009-05-19 20:28:17
Na praktykach licencjackich byłam razem z dziewczynami,które robiły trzletnią szkołe.Trzeba było podać basen ,dziewczynka się zdziwiła :ja mam podać ,apsolutnie, ja studjuje,niech podadzą tamte.Cóż nic dodać nic ująć,byle chorzy przeżyli.
#15 ~jak Data: 2009-09-14 22:00:32
ala,rrr z ortografia jestescie w tyle!!! Nie skonczyliscie studiow i zżera was zazdrosc! ewnie nawet matury nie macie
#16 ~justyna Data: 2009-12-28 12:51:04
Drogie Pielęgniarki bez mgr... Po pierwsze studia pielęgniarskie uczą podstawowych i zaawansowanych relacji między pacjentem a pielęgniarką. Wdrażanie teoretycznych metod pielęgnowania, a przede wszystkim nauka relacji międzyludzkich- także w zespole pomogłaby Wam zmienić zaściankowe myślenie zorientowane na Ja. Tu najważniejszy jest pacjent!
#17 ~justyna Data: 2009-12-28 12:52:21
Po drugie, medycyna nie jest constans. Zmienia się nieustannie. Według ustawy o zawodach pielęgniarek i położnych pielęgniarka ma prawo i OBOWIĄZEK do ciągłego kształcenia i odnawiania wiedzy. Dlatego radzę Wam drogie Panie sięgnąć po podręczniki nie starsze niż sprzed 5 lat. Po trzecie zasłaniacie się faktem, iż te po studiach nie mają praktyki...radzę zrobić krótką retrospekcję swojej praktyki, następnie porównać tę praktykę z obowiązującymi standardami i co wyjdzie? Zagrażająca zdrowiu i życiu pacjenta praktyka według starej lub przypisanej jako własnej szkoły... Studia zmieniają optykę widzenia medycyny, więc radzę schować dumę do kieszeni, okazać trochę pokory w stronę wykształconych pielęgniarek i pozwolić pokazać sobie "jak to się robi".
#18 ~Beata Data: 2009-12-29 21:44:43
Podniesienie wykształcenia w naszym zawodzie jest koniecznością. Mam tytuł magistra i jakoś nie przeszkadza mi zakładanie pampersów, nie jestem opryskliwa czy też naukowo patrząca na pacjenta. Studia otwierają umysł, zachęcam do nauki. Lekarze lubią, ale też obawiają się wykształconych pielęgniarek i z wykształceniem wyższym nie będziemy słyszały tak często, ileż to lekarze lat studiowali! Uczmy się, znajmy swoją wartość i stwórzmy zgrana grupę zawodową-czego życzę Wszystkim w 2010 roku!
#19 ~mariola Data: 2010-03-09 07:58:48
Drogie koleżanki-pielęgniarki, jestem po LM i nie neguję studiów. Mam potrzebę zdobywania wiedzy nie po to, by zadzierać nosa. To jest jedyna droga do niesienia pomocy naszym pacjentom w pełni odpowiedzialnie, zgodnie z nowymi przepisami,nowoczesnymi metodami leczenia i wiedzą medyczną i co ważne nie szkodząc sobie samym. Uczmy się, by być bardziej świadomą tego co ulega zmianie,by móc za tym nadążać
#20 ~gość Data: 2010-10-24 18:38:20
Nie trzeba studiować pielęgniarstwa,by być na bieżąco.Ludzie żyjcie i dajcie żyć innym. Papier niestety nie zawsze świadczy o wiedzy a szkoda.Ośmieszacie się tą gadaniną. Portal jest ok.ale komentarze pod artykułami mało kiedy na temat.Zawsze kończy się na biednych nie docenionych finansowo mgr i oczekiwaniem by te głupie bez mgr nareszcie wszystkie zostały pozwalniane a przynajmniej zdegradowane do pomocy pielęgniarskiej.Te co chcą niech studiują te co nie chcą,niech dokształcają się inaczej,jest wiele możliwości.Nie dowartościowujcie się upadlając jedna drugą,to nie godne kobiet,matek,pielęgniarek.
#21 ~Ela Data: 2012-01-06 16:22:36
Mam tytuł magistra pielęgniarstwa i to nie zaciera cech, które posiadam i wykorzystuję w mojej pracy z pacjentem.Zawsze stawiam siebie w takiej sytuacji jak chory i w przyszłości chciałabym być traktowana po ludzku.Nauka wzbogaca nas.Wśród moich koleżanek widać zazdrość,zawiść a nawet są pomówienia.Kadra kierownicza jest po LM i kursie i to jest coś a mgr się nie liczy.jest mi przykro.....!Pozdrawiam