Ministerstwo zdrowia: pielęgniarki i położne wypiszą MILIONY recept. ZA .... DARMO!

Rząd dzieli pielęgniarki na lepsze i gorsze!

.....................................................................

..............................................................

Zobacz także:

Aktualności według działów - Zapowiedź ministra zdrowia - pielęgniarka wypisze recepty [Ponad 780 KOMENTARZY!!!]

.

Ministerstwo zdrowia szacuje, że w związku z wejściem w życie ustawy o „receptach pielęgniarek” grupa zawodowa pielęgniarek i położnych rocznie wystawi około 7 milionów recept. Tylko w podstawowej opiece zdrowotnej i specjalistyce! Jednocześnie nie przewiduje skutków finansowych takiego stanu rzeczy. Dlaczego na jedną grupę zawodową nakłada się dodatkowe obowiązki, a drugiej grupie zawodowej obowiązków się umniejsza? I taka sytuacji nie ma rodzić skutków finansowych?

Zobacz komentarze na facebooku

Mariusz Mielcarek

.

Zobacz także:

Kwestia finansów w kontekście "recept pielęgniarek i położnych". Jak sprawę postrzega ministerstwo zdrowia?

 

Komentarze użytkowników

#1  2014.07.11 12:48:49 ~BLU

Mamy pretensje do polityków a mi baseny każą nosić pielęgniarki przełożone, recepty też będziemy pisać bo będzie prikaz od naczelnej pielęgniarki mam 20 lat stażu i zawsze mnie straszyli nie lekarze nie prezesi tylko PIELĘGNIARKI NA STOŁKACH WIĘC PO CO TA MOWA TRAWA. JAK CHCEMY PRACOWAĆ TO I TAK BĘDZIEMY ROBIĆ ZA PSI GROSZ.NAJPIERW POLIKWIDOWAĆ IZBY CO TO ZA INSTYTUCJA PSEUDO PIELĘGNIAREK PIERDZĄCYCH W STOŁKI. NACZELNE I PANIE DYREKTORKI DO SPRAW PIELĘGNIARSTWA ZAGONIĆ DO PRACY PRZY PACJENTACH A NIE LIZAĆ D. ZA STOŁEK

#2  2014.07.11 14:14:01 ~ewa

Ielęgniarki od zawsze były dupolizami i służącymi lekarzy, co z tego że porobiły pomostowe studia i tak będą pod nimi. Nic nie znaczycie dla lekarzy a wy im w tyłki włazicie! Co to za recepty? na takie badziewia, które nie są potrzebne nikomu, które nieomalże można kupić bez recepty. Zachowujecie się jak puste bębny, którymi można manipulować boicie się własnego cienia. Macie nad sobą 10 szefów i lawirujecie by wszyscy was chwalili a to jest jedynie śmieszne. Przestańcie grać, zajmijcie się chorymi .Mało macie papierów, i po co to, kto czyta raporty? , lekarze maja niezły ubaw jak je czytają, często z błędami

#3  2014.07.11 16:10:56 ~Nika

Droga Ewo . Bo raporty lekarzy niby sa bezbłędne? To dopiero potrafi byc komedia. Prawda jest taka ze lekarz by sobie do dupy nie trafil gdyby nie pielegniarki. A to ze lekarze sa teraz tak wyniuchani i wydmuchani ze boja sie dotknac pacjenta i potrzebują do tego pielęgniarek to swoja droga tez jest smieszne. Mozna sie obrażać nawzajem i umniejszać, ale zarówno jedni jak i drudzy bez siebie nie funkcjonują.

#4  2014.07.11 16:24:47 ~siostra

Popieram BLU! Mam dośc płacenia składek z których inni żyją jak pączki w maśle.

#5  2014.07.11 18:25:48 ~,,,,

Lekarz wpisze receptę w komputer,pielęgniarka będzie zmieniać daty i klikać- drukuj.Za tą czynność zapłaci haracz w postaci -kursu za 450,-zł.Albo będzie nadal studiować i nabijać kieszenie lekarzom i decydentkom pielęgniarskim.Jeszcze będzie dygać przed nimi z wdzięczności,że może wydrukować receptę.

#6  2014.07.11 18:43:12 ~elka

Coraz mniej kandydatek do kursów;pasożyty czują odpływ gotówki,więc należy coś wymyśleć,aby piel.zmusić do nich,i niech płacą.Przecież jakoś żyją,z głodu nie zdychają,można je wykorzystać. Stanowiska pielęgniarek odcinkowych to obozy pracy.

#7  2014.07.11 19:02:20 ~limpopo

Szukają naiwniaczek!

#8  2014.07.11 20:13:15 ~Prawda!

Skupcie się na tym,że to ten rząd tak nas poniewiera i niewolników wyrobników z nas robi. Podwyżek nie ma a wręcz obniżki bywają . Zabierają dodatki by lekarzom Coś ustawicznie dokładać.Skupcie się na tych faktach a nie wywalajcie agresji na siebie. Votum nieufności dla Arłukowicza proponuję!

#9  2014.07.12 07:40:30 ~Gosia

Chętnie będę wypisywać recepty pod jednym warunkiem, że lekarz w tym czasie zmieni pampersa u pacjenta, odłączy kroplówkę, poda basen. Mam pokończone kursy kwalifikacyjne, licencjat i co z tego, tylko tyle że upychają mną stanowiska na których nie może pracować kto inny. Powoli dochodzę do wniosku, że szkoda było moich pieniędzy.Czym masz mniej uprawnień tym lepiej. Dziewczyny nie dajmy się zwariować. Szpitale walczą o akredytacje a moim zdaniem podstawą otrzymania akredytacji powinna być liczba pacjentów przypadających na jedną pielęgniarkę.Ale kogo to tak naprawdę obchodzi, może tylko nas ale z pewnością nie izby pielęgniarskie i naszych przełożonych im chodzi tylko o nabijanie własnych portfeli.

#10  2014.07.12 12:26:07 ~obser

Koleżanki Drogie dlaczego nas w sejmie nie ma ? LEKARZY CAŁE MNÓSTWO ! CZY MY JESTEŚMY UPOŚLEDZONE ? ZACZNIJMY OD POLITYKI ! NIE PIERDOŁY I PLOTECZKI W DYŻURKACH !

Dodaj komentarz